natla 29.07.05, 01:01 Otylia Jędzrejczak ma mocny charakter........jej dzisiejsza walka, bez specjalnego przygotowania, to był charakter......i do tego rekord świata.....super dziewczyna Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwina52 Re: Charaktery..... 29.07.05, 08:35 to kolejny sukces Otyli, wypada pogratulowac! Odpowiedz Link
maria173 Re: Charaktery..... 31.07.05, 06:05 no i nareszcie mamy się z czego cieszyć w tej naszej szaro-burej rzeczywistosci !!! Odpowiedz Link
malwina52 Re: Charaktery..... 15.08.05, 11:08 Wiele rzeczy mozna w swoim zyciu zmienic, lecz ludzi wokol siebie zmienic nie potrafimy. Tego dokonac moga wylacznie oni sami. Ale charakter mozna tylko wygladzic, zmienic sie nie da. Ja wole ludzi otwartych i rozmownych przynajmniej wiem co mysla. Odpowiedz Link
natla Re: A charakterki ? 15.08.05, 11:13 Tez wolę ludzi otwartych. Nie lubię tzw. charakterków. Odpowiedz Link
ligia12 Re: A charakterki ? 15.08.05, 11:35 Ja należe do ludzi otwartych, cholernie szczera,musze przyznać,że żle na tym czasami wychodzę i to bardzo żle. Zawsze obiecuję sobie ,że juz nie bedę taka szczera i otwarta, ale kończy sie to tylko na gadaniu. Odpowiedz Link
ligia12 Re: A charakterki ? 15.08.05, 12:01 muraszka,dlatego mam takie życie jakie mam, a bardzo ciesze się,że jestem zdrowa mam dużo optymizmu w sobie ,czasami ludzie maja jeszcze gorzej, ach!jutro bedzie lepiej... Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: A charakterki ? 15.08.05, 13:20 Tak charakteru ludzi nie da się odmienić,moze troche tylko utemperowac.Altruista pozostanie nim zawsze,egoista też.Dobre i złe cechy charakterów ludzi na szczęście przeplatają się ze soba i dlatego nie ogarnia nnas wszechobecne zło.Ale jest go niemało. Odpowiedz Link
malwina52 Re: slodka trucizna.... 15.08.05, 13:57 to chyba najgorszy rodzaj wymieszanego charakteru, nie wiadomo ile czego w calosci, dwulicowosc dla mnie to tchorzostwo, cenie ludzi nawet ze zlym charakterem, ktorzy tego nie ukrywaja, a ja wiem z kim mam do czynienia i zazwyczaj radze sobie dobrze )))) Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: slodka trucizna.... 15.08.05, 16:02 Nie myślałam o wymieszaniu złych i dobrych cech w jednym.Nawet nie wiem czy tacy ludzie są.Dla mnie ktoś jest albo dobry albo zły.Bo jeżeli człowiek zły próbuje udawać to jest zauważalne.Nie lubię sztuczności,która zawsze wyjdzie na wierzch.Tak jak dobroc z serca płynącą tez potrafi sie odczuć. Odpowiedz Link
natla Re: slodka trucizna.... 15.08.05, 17:09 Mikanko, nie ma chyba ludzi tylko złych i tylko dobrych. Taka klasyfikacja moze być niebezpieczna. Myślę, że są bardziej żli i bardziej dobrzy. W każdym z nas jest trochę zła i trochę dobroci i myslę, że które zwycięża zależy od siły charakteru, wychowania, etyki wpojonej w domu,często okoliczności itd. Życie oduczyło mnie szufladkowania ludzi. Nie jeden raz była baaaaardzo zaskoczona, na + jak i na -. Wracam do mojego pytania, czy określenie "ta to ma charakterek" jest dla Was oceną + czy -? I co wg Was oznacza. Odpowiedz Link
maria73 Re: slodka trucizna.... 15.08.05, 19:00 to zależy jak rozłożymy akcent,czy dodamy do tego np.półuśmiech itp. Wydaje mi sie że to samo określenie moze mieć wiele znaczeń - zależy od kontekstu........ Możemy to powiedzieć z podziwem,pogardą,lekceważeniem.... Odpowiedz Link
natla Re: slodka trucizna.... 15.08.05, 23:05 Ja to odbieram jako negatywne określenie......ja wiem......trudny chrakter..... trudno się dogadać.......upór, złosliwość itp. Pozytywnie to bym raczej powiedziała "ta to ma charatker", z podziwem. Odpowiedz Link
natla Re: slodka trucizna.... 06.10.05, 21:09 Lepper człowiek z charakterem? Myśle, że właśnie z charakterkiem ) Odpowiedz Link
knidyjka Re: slodka trucizna.... 06.10.05, 22:20 mnie wystarczy jego aparycja, przebiegłe,chytre oczka i już nie chcę poznawać jego charakteru)) Odpowiedz Link
maria73 Re: slodka trucizna.... 06.10.05, 23:02 a komu podoba sie jego cudnej urody opalenizna?? Odpowiedz Link
malwina52 Re: slodka trucizna.... 07.10.05, 15:47 o Andrejjjjjj to dokldnie trucizna i to nawet nie slodka Odpowiedz Link