Dodaj do ulubionych

Miejsce na ziemi

09.08.05, 00:08
Mieszkałam sporo lat na wsi,bo los rzucił mnie tam do pracy. Niestety
skończyła się praca i skończyło się życie na wsi. Wróciłam do dużego miasta.
Ale brak mi strasznie łąk,pól i rzeki. Co ja bym dała za to, żeby znów
mieszkać na wsi choćby "zabitej dechami".
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 08:47
      "...do tych pagorków leśnych,do tych łąk zielonych..."
      to tez jest moim marzeniem,a mam na codzien blokowisko sad
      • maja882 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 08:58
        Marzenia się spełniają-podobno.
        • yoanna Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 09:42
          Tylko kiedy...?
          • maja882 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 09:47
            Może już niedługo.Może znajdzie się jakiś "pomocnik" w urzeczywistnieniu.
            • maria173 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 21:22
              no to gratuluję !! Powodzenia !
              • maja882 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 21:47
                Ja go dopiero szukam,może uda mi się go znaleźć.Chyba wiek nie stoi na
                przeszkodzie.
    • basia553 Re: Miejsce na ziemi 09.08.05, 21:55
      a co stoi na przeszkopdzie temu, abys sie na wies przeniosla? Czy to naprawde
      trudne? Pytam powaznie, bo nie znam polskich warunköw, wiec wyobrazam sobie, ze
      to tylko kwestia znalezienia mieszkania tam?
      • maja882 Re: Miejsce na ziemi 10.08.05, 09:15
        Owszem najważniejsze jest mieszkanie. Ale wszystko rozbija się jak zwykle o
        pieniądze. To są bardzo wysokie koszty, bo mieszkania na wsi są dużo droższe
        niż w mieście. Ludzie sprzedają tylko duże domy. Mnie kusi kupno małego domku.
        • basia553 Re: Miejsce na ziemi 10.08.05, 09:33
          trzymam kciuki za powodzenie. Piekne masz marzenie.
          A swoja droga slyszalam, ze na Dolnym Slasku mozna dosc korzystnie kupic?
          • maria73 Re: Miejsce na ziemi 11.08.05, 20:09
            w Maciejowcu i okolicznych wsiach/ to koło Lubomierza ,tak tego z "Samych
            Swoich"/ mozna kupić domki za nieduze pieniądze.Np tego lata mozna było kupic
            dom/po odmalowaniu scian do zamieszkania/ ze sporą działką za 65.000 -
            "poszedł " do Warszawy. Wiem bo jezdżę tam z wnukami na wakacje co roku - i
            zawsze jest coś do kupienia.
            • yoanna Re: Miejsce na ziemi 11.08.05, 21:24
              To bardzo atrakcyjna cena za domek z działką...i spełnienie marzeń...wink))
              Niestety te 65000zł tez trzeba mieć...wink
    • danurn Re: Miejsce na ziemi 12.08.05, 00:04
      Mario, powiedz, bo nie znam okolic Lubomierza, czy tam jest pięknie? Góry? Ja
      chętnie kupiłabym niewielki domek w górach, ale odstraszają mnie powszechne
      kradzieże. Wiem coś o tym, bo znajomi mają domek w Lubachowie kolo Swidnicy.
      • maria73 Re: Miejsce na ziemi 12.08.05, 00:52
        góry na horyzoncie,zalew pilichowicki pod bokiem,cisza,spokój /autobus o 6.30
        do jelenije Góry i około 16 z powrotem/,powietrze przejrzyste /dawno nie
        widziałam tak "blisko" wielkiego wozu/.
        Mój wnuczek ma skazę białkową i cerę w związku z tym no nie bardzo /często
        pojawia się szorstka skóra/ a tam pięknieje - serio.
        • danurn Re: Miejsce na ziemi 13.08.05, 00:20
          Jestem z urodzenia wrocławianką. Moja wnuczka też ma jakieś uczulenie na
          łapkach szorstka skora.Nie sądzisz,że to z nadmiaru białka w diecie? Lubomierz -
          ile to km od Jeleniej Góry?
          • maria73 Re: Miejsce na ziemi 13.08.05, 09:36
            to pewnie skaza białkowa,mały pije tylko mleko sojowe ,nie jada prawie
            czekolady, natomiast jogurty sery bez ograniczenia.

            Maciejowiec od Jeleniej Góry ? - chyba w granicach 20 km
            od Wrocławia - mniej wiecej 130

            Moim wnukom wybitnie służy.Jezdżę tam do zaprzyjażnionego gospodarstwa
            agroturystycznego i bardzo sobie chwalę.
            Służę -jakby co- adresem.
    • knidyjka Re: Miejsce na ziemi 20.08.05, 23:18
      kocham swoje miasto od 40 lat,
      wszystko co ważne w moim życiu odbyło się tu.
      Na początku też nuciłam:
      "...tu w mieście tym,
      zielonych brak mi pól,
      czuję się w nim,
      jak ptak schwytany w sieć,
      szum ,gwar i dym dokucza mi jak ból
      i ciebie tutaj nie ma ,
      a chciałabym cię mieć.
      Pola zielone zwróćcie mi znów,
      Chwile zielone..."

      a łzy kapu,kap...

      Jednak
      "uliczko małych miasteczek,
      uliczko w deszczu i liściach,uliczko..."

      to jednak niezatarte wspomnienie dzieciństwa.

      Miasteczko z rzeką,kościołem w Rynku,apteką na rogu,
      majówkami nad jeziorem,wesołym miasteczkiem z karuzelami i muzyką
      z megafonu,spacerami w parku,ukochanymi paniam z przedszkola,taborami
      cygańskimi ściągającymi jesienią na zimowe kwatery ,wesołe pieśni śpiewane z
      nimi przy ogniskach.......

      Moje kolorowe i kochane przez całe dorosłe życie,
      wyidealizowane...Miastko,ul.Długa.

      Może kiedyś zbiorę się na odwagę i pojądę doń.
      Musiałabym odbyć tę podróż ze starszym bratem-aby uzupełniać wspomnienia.
      Oboje byliśmy w podróży obok, ale żadne z nas nie miało odwagi do niego zawitać.
      Zwyciężył lęk przed stanem faktycznym a pielęgnowanymi wspomnieniami.
      Może niech tak zostaniewink
      • jana2706 Re: Miejsce na ziemi 09.12.05, 07:58
        Knidyjko,
        tak pieknie piszesz o swoim miejscu dawnym na ziemi,
        wysypaly mi sie tez piekne wspomnienia smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka