grenka1 20.08.05, 15:55 Czy teraz lub kiedykolwiek paliłyście papierosy? Podzielcie się swoimi uwagami na ten temat. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
knidyjka Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 20.08.05, 22:30 paliłam, rzuciłam bez żalu- po prostu tak postanowiłam. nigdy nie odczuwałam pokusy aby ponownie zacząć palić. Od tego czasu minęło 10 lat. Odpowiedz Link
maria73 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 21.08.05, 07:46 paliłam przez 26 lat. Rzuciłam z dnia na dzień /jak mnie dopadł zawał - hahaha/. Jak każdy neofita nie toleruję palenia. W pracy mieli ze mną "dopust boży". Lżej mi się teraz oddycha. Odpowiedz Link
mi.ka.n Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 21.08.05, 10:36 Nigdy mnie to nie dotyczyło.Abstynentka od zarania dziejów.Wróg palenia Nr.1 Choć wychowałam się w rodzinie niepalących rodziców,męża mam palacza,który kilkakrotnie rzucał palenie.Ostatnio tez jest na tym etapie.Nie pali od stycznia.Na razie wytrzymuje.Oby to było już na zawsze. Odpowiedz Link
grenka1 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 21.08.05, 18:54 Ja paliłam 40 latek, kilkakrotnie przymierzałam się do rzucenia, ale mi to psiakość nie wychodziło. Dopiero w 2002 r. wybrałam się na odtrucie i jak dotąd udaje mi się nie palić. Kiedyś pociągnęłam dymka, ale tak się rozkaszlałam, że aż się posiusiałam i stwierdziłam, że jestem za młoda, aby rozpoczynać to od nowa. Aby tak dalej. Odpowiedz Link
knidyjka Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 22.08.05, 18:13 wytrwaj,opłaca się, poczujesz zapachy i smaki , których byłaś przez wiele lat pozbawiona. O zdrowiu i urodzie nie wspominam Odpowiedz Link
krista57 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 23.08.05, 16:31 zazdroszę wszystkim niepalącym. Jestem nałogową palaczką od ho ! ho! wielu lat. Mam zamiar dożyć 85 lat.....nie potrafię pozbyć się nałogu. Odpowiedz Link
grenka1 A mnie się udało 23.08.05, 19:32 po 40 latach palenia rzucić to świństwo w diabły, ale nie obyło się to bez komputerowego odtruwania organizmu. To był koszt tylko 50,- a jaka oszczędność. Nie palę od 10.X.2002 - niedługo minie już 3 lata. Spróbuj tego sposobu naprawdę warto. Polecam wszystkim palaczkom. Odpowiedz Link
natla Re: A mnie się udało 30.08.05, 10:12 Tez palę od 40 lat prawie i powoli zaczynam myśleć choćby o ograniczeniu....... najwiecej pale przy kompie Staram sie każdego papierosa przepuścić przez mózg, a pale bardzo dużo.,.. Odpowiedz Link
jednapani Re: A mnie się udało 12.09.05, 23:20 A gdzie palisz w pracy? Chyba nie zatruwasz niepalacyh w pokoju nauczycielskim? Odpowiedz Link
maria73 Re: A mnie się udało 12.09.05, 23:33 oj palaczki palaczki!! gdyby wam tak przyszło przejść przez narkozę to zobaczyłybyście różnicę!! wiem co mówię bo mam to już za sobą. A poz tym miłe panie teraz nie palenie to jest to!! Odpowiedz Link
gunnera Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 13.09.05, 00:11 Palę od 37 lat i nie wiem, czy przestanę. Specjalistka od akupunktury uznała mnie za "brak nienaprawialny", inne metody też nie dały rezultau, głód nikotynowy jest we mnie zbyt silnie zakorzeniony. Mam cichą nadzieję na "dobre geny". Mój dziadek był hutnikiem szkła, więc pracował płucami. Podobno zaczął palić w wieku 12 lat i palił właściwie do przedostaniego dnia życia. Odszedł mając 86 lat... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 12.01.06, 10:30 nie pale, ale on tak i juz ma niepokojace objawy niewydolnosci oddechowej Odpowiedz Link
anka125 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 17.06.06, 12:39 Paliłam prawie 35 lat.Przuciłam z dnia na dzień i nie paliłam 4 lata.A teraz świadomie,zaczynam palić od nowa.Po prostu przytyłam prawie 20 kg!Muszę schudnąć.Gimnastyka odpada.Rower i pływanie też. Odpowiedz Link
grenka1 Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 17.06.06, 17:20 Zastosuj dietę ŻP, a ręczę, że schudniesz. Odpowiedz Link
tadeuszx Re: NAŁOGOWE PALENIE PAPIEROSÓW 17.06.06, 19:39 Miałem sytuację podobną jak Anka. Przerwa trwała zaledwie pół roku. Przytyłem tak sporo, że spacer kilometrowy sprawiał mi sporo kłopotów. Kosztował dużo wysiłku i ból mięśni nóg całkiem spory. Wróciłem do papierosów i wróciłem do swojej wagi. Odpowiedz Link