ziulek5 07.08.06, 22:13 Jak zwrócic uwage na siebie takiego dojrzałego mężczyzny??? Zadurzyłam się i tesknie i chce sie z nim spotkac ale nie mam pojecia jak.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa553 Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 22:25 usmiechaj sie do niego i spogladaj zalotnie. a jak dojdzie do rozmowy, to mu zaraz powiedz, ze go od dawna podziwiasz. wiesz cos o nim? jesli jest piekarzem, to powiedz, ze piecze najlepsze buleczki. Jesli lekarzem: najlepszym lekarzem. jesli jest bezrobotnym clochardem to powiedz, ze podziwiasz jego fantazje i pociag do wolnosci. gwarantowanie na ten lep poleci. pamietaj: mezczyzni sa prozni do obrzydliwosci))))) Odpowiedz Link
krysta_w-wa Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 22:26 Poszukaj sobie młodszego......... Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 22:31 krysta_w-wa napisała: > Poszukaj sobie młodszego......... Ha nie chce młodszego...ja chcę takiego dojrzałego faceta.... Odpowiedz Link
grenka1 Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 23:29 To ile Ty sobie liczysz latek ? Wg. nazwy Forum powinnaś mieć około 60, a on o 32 lata starszy? To przecież w tym wieku (92 lata) nie w głowie mu amory. Odpowiedz Link
52ania Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 22:29 Pomyśl, że jest Twoim Tatusiem i po problemie. Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 07.08.06, 22:29 On jest instruktorem nauki jazdy a ja juz skonczyłam kurs i jestem po zdanym egzaminie i w ty tkwi mój problem bo nie wiem jaki pretekst wymyslic zeby sie z ni m spotkac...Jazdy doszkalające>>Odpada bo sam mówił ze dobrze jezdze....Ktos ma jakies pomysły??? Odpowiedz Link
kalesonyzony Re: wujek dobra rada 08.08.06, 09:50 Nie sluchaj tej kobiety ewa555 bo takie rady to bzdury i duby smalone. A Ty to mezatka, rozwodka a moze dziewica? Odpowiedz Link
framberg Re: wujek dobra rada 09.08.06, 23:16 kalesonyzony napisał: > Nie sluchaj tej kobiety ewa555 bo takie rady to bzdury i duby smalone. > A Ty to mezatka, rozwodka a moze dziewica? 1. Nie jestem mężatką, rozwódką ani dziewicą. Co więcej nigdy te wymienione stany nie były mym doświadczeniem. 2. Taka różnica wieku jest podniecająca. Nie wiem jak to opisać. Musiał byś spojrzeć na to mymi oczami. Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 08.08.06, 12:21 Ja nie mam 60 lat...tylko dużo mniej...weszłam tu licząc na dobre rady doświadczonych ludzi. Nie jestem ani rozwódką, ani mężatką ani dziewicą..... Odpowiedz Link
skrzydlate Re: facet starszy o 32 lata 10.08.06, 17:09 a on? może dac mu szansę? nie sądzę, żey można było coś budowac tylko w pojedynkę ... ostatecznie zaproś go na kawę, ja jestem osobiście zwolenniczka wykładania kart na stół... przynajmniej czasu nie stracisz niepotrzebnie... no chyba ze lubisz sie zakcuiwac bez wzajemności, to kwestia upodobań Odpowiedz Link
ewa553 Re: facet starszy o 32 lata 08.08.06, 16:26 ziulek, przeciez Ci instrukcje dalam! Powiedz mu, jak pieknie jego rece na kierownicy wygladaja, jak marzysz o tzm, aby tymi rekami Ciebie dotknal. I ze nikt na swiecie tak spokojnie samochodu nie prowadzi jak on, ze czujesz sie przy nim spokojnie, moglabys na koniec swiata jechac.... Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 08.08.06, 20:35 Droga Ewo...nie wiem czy już to pisałam ale ja skonczyłam jazdy z nim.... i teraz nie wiem jak zrobic żebysmy znowu sie spotkali...Mysle ze dopiero jak odbiore plastik ale to jeszcze najmarniej dwa tygodnie....buuu... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: facet starszy o 32 lata 08.08.06, 21:31 juz pisalas na piedziesieciolatkach,sadze,ze Twoje posty,to spam Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 08.08.06, 22:11 To nie jest spam. Po prostu szukam pomocy i jakis ciekawych rad. 50 i 60 latkowie moga podac mi jakis inne sensowne rozwiazanie. Tonacy brzytwy sie chyta i ja wlasnie tak robie..... (( Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: facet starszy o 32 lata 09.08.06, 16:23 Tyle rad juz Ci udzielono a Ty swoje,myslę,że bawisz się z nami w kotka i myszkę,no to milej zabawy dziewczyno. Odpowiedz Link
alapacz Re: facet starszy o 32 lata 11.08.06, 19:33 Ewo, świetne rady , myślę, że każdy facet poczułby się świetnie po takich komplementach (ja bym tylko darowała sobie na początek to zdanie o "dotykaniu" , jeszcze się przestraszy..) pozdrowionka, Agnieszka Odpowiedz Link
grenka1 Ziulek5 09.08.06, 18:17 podam Ci adres, gdzie uzyskasz dokładne wytyczne odnośnie gnębiącego Cię problemu: amandla@op.pl Ona też lubi starszych panów i na pewno chętnie Ci pomoże. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Ziulek5 09.08.06, 19:11 Albo złap kontakt z Aniazlublina,zobacz pisała tutaj,ze lubi starszych panów,szczególnie rozbierać się dla nich.....Napewno Ci pomoże. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Ziulek5 09.08.06, 19:21 Delwuniu, ten adres, który podałam jest właśnie do "anjjizlublina". Mogłaby ziulek5 z niego skorzystać, bo co profesjonalizm to profesjonalizm. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Ziulek5 09.08.06, 19:39 Sorka,Grenuś,ale chyba dziewczyna ma dosyć zabawy,poszła pewnie na inne forum po radę,biedaczka))))) Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 09.08.06, 22:11 To znowu ja.... Nie poszłam na inne forum... Ale już sama nie wiem co myślec i jest mi źle, i nikt mnie nie rozumie i wogóle okropieństwo. Myślałam, że mi przeszło ale wspomnienia znowu wróciły.... I teraz tylko czekam na odbiór plastiku, żeby móc się z nim spotkać i zastosować wszystkie rady. Ale chyba nie będę mu rozbijać rodziny... Gdy pomyśle co bym zrobiła na miejscu jego żony...że podrywa go jakaś gówniara to dochodzę do wniosku, że bym taką rozszarpała. Pewnie każda z nas tak by zrobiła. Chyba myslę poprawnie...prawda??? Odpowiedz Link
muraszka1 Re: facet starszy o 32 lata 10.08.06, 09:05 tak,radzi sie rownolegle na forum piedziesieciolatkow,biedna "zakochana" istotka,ktora chce tylko "porozmawiac" ze starszym panem Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: facet starszy o 32 lata 10.08.06, 14:42 Och,bardzo jej współczuję))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 10.08.06, 16:11 Dzięki Wam wszystkim za bardzo NIE miłe rady. A jak człowiek ma kłopot to potraficiesię tylko śmiać. Oby z Was się nikt nigdy nie śmiał. Pozdro.... PS.Wchodząc tu liczyłam na pomoc DOROSŁYCH i DOJRZAŁYCH ludzi, a posypały się tylko niewinne obelgi. Pozdro... Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: ziulka 10.08.06, 17:49 Wez godzine jazdy i zrob facetowi loda. W interes trzeba dobrze inwestowac. napisalas ze nie bylas dziewica to jak to z toba w zlobku zgubilac a moze na drodze i dlatego lubisz kierowcow. Odpowiedz Link
ziulek5 Re: ziulka 10.08.06, 18:43 Nie będę robić facetowi loda. Niektórzy nie odróżniają rozmowy od seksu.... A dziewictwa nie zgubiłam ani w żłobku ani z żadnym kierowcą. Czy ktoś jeszcze chce mi poubliżać??? Jestem chętna na propozycje....wrrr (( Odpowiedz Link
narewa Re: ziulka 10.08.06, 18:59 a może poprostu spokojnie pomyśl o tym,co będzie np za 30 lat..Ty pewno jeszcze na chodzie,a on??zastanów się nad tym... Odpowiedz Link
framberg Re: ziulka 14.08.06, 18:25 ziulek5 napisała: > Nie będę robić facetowi loda. Dlaczego nie? Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 10.08.06, 19:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=46530218 Przeczytajcie to...myślę, że po moim ostatnim wpisie wszystko będzie jasne..... Zaczynam czuć się wolna....:-\ Odpowiedz Link
olejowy.bogacz Re: facet starszy o 32 lata 12.08.06, 22:37 Zle robisz. Polskie dziewczyny zawsze lubia starszych. No instruktor to slaba karta cie podszkole kotku www.gala.kobieta.pl/gala2/index.jsp? place=Lead14&news_cat_id=174&news_id=5679&layout=10&page=text o prosze bardzo 72.14.221.104/search? q=cache:q5kValc7W8oJ:100najbogatszych.wprost.pl/%3Fb%3D-1%26e%3D22%26i% 3D436+piasecka-johnson&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=1 Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 13.08.06, 11:04 olejowy.bogacz napisał: > Zle robisz. Polskie dziewczyny zawsze lubia starszych. No instruktor to slaba > karta cie podszkole kotku Dlaczego źle robię?? Czyli dalej mam sie w nim potajemnie kochać?? Mam mu rozbic rodzinę??? Ja już nic nie rozumiem....może ze mną jest coś nie tak??? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: facet starszy o 32 lata 13.08.06, 21:02 Myślę,ze rzeczywiście jest z Tobą coś nie tak i wiesz co? zaczynasz sie robić nudna,nie masz innych problemów? Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 13.08.06, 21:31 Chyba nie zrozumialas ostatniego postu.... no ale cóz zdarza sie...ttylko nie mysl ze Ci wrzycam....przeczytaj wszystko jeszcze raz to napewno zrozumiesz....pozdro Odpowiedz Link
grenka1 Ziulek5 13.08.06, 23:03 No widzisz dziewczyno na jakich nierozumnych ludzi trafiłaś. A może to ty jesteś za inteligentna i do tego towarzystwa nie pasujesz? Odpowiedz Link
ziulek5 Re: Ziulek5 13.08.06, 23:13 Nie uwarzam sie za bardzo inteligentna od Was. Wy przeszliście w życiu więcej niż ja. Ale skoro ja nie dorastam wam do piet, to nie będe sie wiecej radzić ludzi w dojrzałym wieku. Myslałam, że znajde tu jakies wsparcie i oparcie. Ale cóż, myliłam sie.. też tak sie zdarza. Tylko nie zycze wam tego, abyście kiedyś sie na kimś zawiedli. A moze warto wrócic pamiecia wstecz i zastanowic sie czy jak byliscie w moim wieku to ktoś też nie podchodził do was z lekceważeniem? Dowiedziałam sie kolejnej rzeczy o dorosłych ludziach... Powiem szczerze, że jest mi przykro za takie traktowanie. Jestem człowiekiem tak jak Ty Grenko, mam prawo do błędu. Odpowiedz Link
dziewczynka15 Re: Ziulek5 14.08.06, 00:50 Ziulek, dziecko, gdybym byla toba, tzn mysla, ze wiem czego chce nie pytalabym nikogo o rade. Powiedzialabym facetowi, chce cie. A, po kolezensku ci powiem,nie warto; facet w tym wieku jest dobry tylko w teorii. On jeszcze pamieta co i jak, ale praktycznie to nie spodziewaj sie za wiele. Wiem, liczysz, ze twoje relatywnie mlode cialko go podrajcuje, mozesz sie bardzo rozczarowac; usnie w trakcie; zwlaszcza jesli liczysz na jakas romantyczna gre wstepna. Naczytalas sie romansow, naogladalas sie filmow i myslisz, ze dojrzaly (w tym wypadku przejrzaly) facet, to nadzwyczajny kochanek. Wierz mi, z takimi trzeba miec duzo wyrozumialosci i gotowosci dawania(uczuc).Sex w tym wieku jest powiedzialabym inny. Odpowiedz Link
grenka1 Re: Ziulek5 14.08.06, 00:56 Masz matkę, babkę, ciotki dlaczego ich się nie radzisz, tylko latasz po wszystkich forach i wypisujesz głupoty typu "jaka to ja nieszczęśliwa"? A co ty sobie wyobrażałaś, że będziemy cię namawiać do rozbicia rodziny? Ty masz jeszcze czelność "szukać wsparcia i oparcia" ? Nie rozśmieszaj mnie. Przecież on ma rodzinę: żonę i dzieci, a ty chcesz to wszystko zmarnować. Odebrać żonie męża, a dzieciom ojca, bo tobie smarkulo (mogę tak cię nazwać, bo możesz być moją wnuczką) zachciało się romansu z żonatym mężczyzną? I ty jesteś katoliczką? A co mówi przykazanie: "nie pożądaj żony, (ani męża) bliźniego swego, ani żadnej rzeczy która jego jest". Wiesz jak takie kobiety się nazywa? A może ci się jeszcze marzy publiczna awantura na ulicy wywołana przez zdradzaną żonę? Popierałabym ją w całej rozciągłości. Bo jak przysłowie mówi: "jak suka nie da, to pies nie weźmie". Bo wybacz, nie uwierzę w to, że takie spotkania są platoniczne. P.s. Ja właśnie zawiodłam się na moim mężu, bo właśnie taka jak ty ..... (wstaw sobie tutaj co uważasz) łajdaczyła się z nim - skończyło się to rozwodem. Dla wyjaśnienia dodam, że nie ożenił się z nią. Odpowiedz Link
dziewczynka15 Re: Grenus, 14.08.06, 01:09 nie denerwuj sie, ona miala w zyciu do czynienia tylko z kolegami, ktorzy musieli mamusie prosic o pieniazki na bilet, na tramwaj. Ubzdurala sobie, ze taki dojrzaly facet(do tego kierowca) to musi byc dopiero mezczyzna. Co; Ty sie nie podkochiwalas w profesorach? Gdyby wtedy byl internet jeden Bog wie co bysmy wypisywaly. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
dziewczynka15 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 01:33 Wiesz, mnie nie, przeciez on tez jest taki wylinialy kogucik-teoretyk. Chlopom jest chyba trudniej niz nam pogodzic sie z uplywem czasu. Framberg, nie obrazac mi sie tu. Odpowiedz Link
ziulek5 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 02:18 Hmmm... nie doczytaliście moich postów. MNIE NIE CHODZI O SEX Z NIM. Naprawdę! Zrozumcie to! Nie mam ochoty rozbijać mu rodzziny, bo wiem jak święta jest to rzecz. Poprostu chodzi mi o niewinna rozmowe, podkreślam słowo niewinna i rozmowę.Pewnie nie chcecie mi uwierzyć, ale gdy uświadomiłąm sobie (już duzo wczesniej) jak mogłaby czuć sie jego żona to odrazu zapomniałąm o tym. Ja pragne tylko rozmowy jak ojciec z córką. A co do moich ciotek,itp, itd. Wszyscy z mojej rodziny mieli z nim jakiś kontakt w dalekiej przeszłości i nie mogłabym powierzyć im takiej tajemnicy. A na forum mogę wszystkim wszystko powiedzieć bo nikt mnie tu nie zna i nie widzi. Liczyłam na podpowiedzi i je uzyskałam. I prosze nie posądzajcie mnie, ze jestem lekkich obyczajów, bo nie jestem. Jestem tylko zauroczona jego osoba... bo to taki mój drugi tatuś....którego w sumie nie miałam... Odpowiedz Link
muraszka1 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 03:44 od przyjazni,zauroczenia,zaczyna sie wlasnie milosc, szkoda Twojej mlodosci Zulek Odpowiedz Link
framberg Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 18:32 dziewczynka15 napisała: > Wiesz, mnie nie, przeciez on tez jest taki wylinialy kogucik-teoretyk. > Chlopom jest chyba trudniej niz nam pogodzic sie z uplywem czasu. > Framberg, nie obrazac mi sie tu. Nie, nie nie obrażam się bez powodu. Raz, że być może jest tak jak mówisz, dwa - )) że mnie to nie dotyczy )) Bawi mnie mój wiek w zderzeniu z wyglądem (dużo, dużo młodszym Co do panienki - myślę, że nie wie czego chce. Sex nie, flirt ale bez robienia nadzieji na sex, zarazem bez zaangażowania uczuciowego by nie rozbijać rodziny faceta. Czyli co to ma być? Znajomość przypadkowa bez zainteresowania? No chyba, ze dziewczę okaże się kumplem do piwa albo tryśnie intelektem zauraczając faceta w ten sposób. Tyulko po co facetowi taka inteligentna kobieta (na wizji, w realu)? Sporo rad tu padło ale dziewczę ciągnie z uporem godnym kłapouchego. Myśle, że to manipulacja i aż mnie skręca, żeby nieco pozłośliwić. Ehhh, chyba lepiej nie Odpowiedz Link
ziulek5 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 18:48 framberg napisał: > Sporo rad tu padło ale dziewczę ciągnie z uporem godnym kłapouchego. Myśle, że > to manipulacja i aż mnie skręca, żeby nieco pozłośliwić. > Ehhh, chyba lepiej nie Dlaczego nie chcesz pozłośliwić??? Proszę bardzo. Posłucham co macie do powiedzenia na mój temat. Pozdrawiam i czekam... Odpowiedz Link
framberg Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 20:38 ziulek5 napisała: > Dlaczego nie chcesz pozłośliwić??? Proszę bardzo. Posłucham co macie do > powiedzenia na mój temat. No właśnie nic. Prócz marudzenia niczym się nie wyróżniasz. Też pozdrawiam Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ... 14.08.06, 21:52 I prowokujesz,możesz juz zmienić temat? proszę.Naprawdę robisz sie nudna. Odpowiedz Link
anka125 Re: Zdziwiła mnie wypowiedź ...Ziulek 14.08.06, 23:22 Jak chcesz rozmowy to idż do księdza do kościoła.I odczep się z tymi upierdliwościami od naszego forum. Idż na forum dla zdegustowanych i niewinnych dzieci.Pozdrawiam. P,S,Nie prowokuj nas. Odpowiedz Link
nolwen58 Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 15:46 ludzie! ona tak krazy po wszystkich forach, u 50- cio latkow tez ja widzialam i gdzie to juz nie pomne , krazy tak i sobie jaja robi olejcie to milego dnia Odpowiedz Link
kazia_x Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 16:50 Ona ani hybi szuka sponsora. robic sie nie chce a kasy brak. Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 18:55 Nie robie sobie jaj. Sponsora też nie szukam. Jestem młoda i mam prawo do różnych głupstw(którym jest zakochanie sie w owym 50latku) ale nie dopuściłam sie i nie dopuszcze do rozbicia rodziny. A jeśli widzieliście mnie na tamtym forum to tam już tez pisalam, że zrozumiałam i lada moment zapomne. Pozdrawiam Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 18:58 kazia_x napisała: > Ona ani hybi szuka sponsora. robic sie nie chce a kasy brak. A i jeszcze jedno. Nie spotykałabym sie (nie podrywała tez) kasiastego faceta. Kasy u mnie w domu nie brakuje, mam wszystko co jest mi potrzebne (nie jestem rozpuszczona). A robić wrecz przeciwnie mi sie chce bo sama pracowałam i pracuje w te wakacje. Wiec z tym argumentem nikt sie zgodzić nie moze.. pzdr... Odpowiedz Link
kazia_x Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 20:36 ciezko pracujesz latajac po forach +/-60 jestezmy, pidzisieciolatki, romantica, dlaczego koham a i jescze prawo jazdy. zpracowana z ciebie dzioucha. ciekawe ile ci za to placa/? Odpowiedz Link
krysta_w-wa Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 20:56 Kaziulka za ostro trochę..wyluzuj)))) Odpowiedz Link
ziulek5 Re: facet starszy o 32 lata 15.08.06, 21:10 kazia_x napisała: > ciezko pracujesz latajac po forach +/-60 jestezmy, pidzisieciolatki, romantica, > > dlaczego koham a i jescze prawo jazdy. > zpracowana z ciebie dzioucha. > ciekawe ile ci za to placa/? Moja droga srogo sie mylisz. To, że bywam na tych forach nie oznacza, że nie pracuje. Mogę sie pochwalić tym, ze na dodatkowe godziny (10hx40zł=400zł) zarobiłam sama pracując w sklepie. I nie było to siedzenie na wiadomo czym tylko praca. Czasami nie warto sądzić ludzi.... Odpowiedz Link
kamyk_niebieski Re: do mlodej 16.08.06, 20:22 Czy umiesz sobie wyobrazic swoje szczesliwe dni z tym panem, bo przeciez nie bedziesz z nim jezdzila w czasie pracy, a takie sytuacje wyzwolily Twoje zauroczenie. A nie przyszlo Ci do glowy, ze ktoras nastepna i kolejna kursantka tez zapragnie skorzystac z tych intymnych sytuacji? Nie ciekawa jestes, czy przypadkiem zona tego czlowieka moze tez poznana w czasie jazd? Wymagasz o nas rady, to moze wytez tez swoja wyobraznie. Zycze Ci fajnego chlopaka i szczescia. Odpowiedz Link