dama-kanaliowa 19.09.06, 09:49 kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53664,2665169.html Kurcze tak idealnie chcialabym, wiem ze ode mnie zalezy, staram sie ale tego lata poczulam sie kiepsko i inaczej. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ewa553 Re: rowniesnicy 19.09.06, 11:06 dzieki za link, swietny artykul. Wczoraj dostalam nowe zdjecia mojej siostry: lat 70. Jest taka jak te wszystkie ciocie z artykulu. Aktywna, ciekawa swiata, pomagajaca gdzie jej potrzebuja. I wyglada swietnie, choc narzeka na zmarszczki. Ale chcialabym w jej wieku miec tez tylko tyle. Mam nadzieje, ze i ja nie zatrzymam sie w rozwoju, bo ciagle czegos nowego sie ucze, ciagle cos nowego odkrywam. I jak w artykule pisza: pielegnuje kontakty z przyjaciolkami - w roznym wieku. Najmlodsza z naszego grona, ma 49 lat i jest dla nas wielkim komplementem, ze lubi sie z nami spotykac, czy jezdzic na male wycieczki. Zycie jest tak piekne niezaleznie od wieku! I co tam, ze biodra ostatnio niemilosiernie bola. Przeciez kiedys przestana, prawda? Przepraszam, ze zanudzam. Ale slonce po paru dniach deszczu swieci jak oszalale, jestem wiec w znakomitym nastroju, energia mnie rozsadza, wiec zaraz biegne do ogrodu. Odpowiedz Link
grenka1 Re: rowniesnicy 19.09.06, 14:50 No dziewczyny !!! Ja otrzymałam dziś propozycję randki od chłopaka młodszego o 5 lat. A Wy co ??? Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: rowniesnicy 19.09.06, 15:10 Nie zastanawiaj się tylko idż Grenuś,wiek niema tu nic do rzeczy,jak chłopak fajny,miły to co Ci szkodzi iśc z nim na spacer czy gdzieś na kawe,herbatkę) Odpowiedz Link
jaga_22 Re: rowniesnicy 19.09.06, 15:33 No to pięknie.Ja mam swojego chłopaka na stałe.Jest młodszy odemnie o 2 lata. www.ewa.bicom.pl/kartki/krt4.htm Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: rowniesnicy 19.09.06, 16:36 Grenka to jest super nowosc, juz myslalam, ze Ty na zawsze wypowiedzialas wojne chlopom i bedziesz taka walczaca do upadlego i w samotnosci. Zycze Ci duuuuzo radosci z tego ukladu. Piec lat roznicy - znalam dwie takie pary w czasach mojej mlodosci - bylo ok. Znalam rowniez pania, ktora przed wojna poslubila 12 lat mlodszego faceta - to byl szok wowczas. Kiedy ja poznalam byla bardzo leciwa i owdowiala a wspominala tylko ten zwiazek (drugi oficjalny w jej zyciorysie)) Odpowiedz Link
52ania Re: bravo Grenka! 19.09.06, 19:46 Grenka, łap szczescie, trzymaj mocno i nie puszczaj..... się.Napisz, jak było. Kawa, herbatka, czy spacer?Ale jestem ciekawska.Tak sobie pomyślałam, czy ja nie żyje cudzym życiem.Muszę dostosowac się do wskazówek z artykułu. Odpowiedz Link
ira.mak Re: bravo Grenka! 19.09.06, 23:46 Grenka,tak trzymaj-ja wam powiem że ważne jest to na ile sie lat czujecie a nie ile macie.Ja tam nie wiem ale mnie nikt nie daje tyle ile mam,zreszta to u nas chyba rodzinne,siostra ma to samo.I faktycznie-wazne jest żeby nie myśleć kategoriami"staruszki" -ojej,to mi wypada a tego mi nie wolno...A co to znaczy nie wolno?Wyszłam drugi raz za mąż mając 52 lata i wcale się nie przejmowałam tym czy komuś się to podoba czy nie! Odpowiedz Link
jaga_22 Re: bravo Grenka! 20.09.06, 10:01 Dobrze mówisz Irena,tak trzymaj.To mi się podoba.Nigdy się nie poddawać. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: rowniesnicy 20.09.06, 20:34 no.. bywa.. wlasnie jestem na II roku zaocznych studiow piecioletnich... potem zamierzam nauczyc sie pieknego jezyka z okolic morza srodziemnego i wyemigrowac mając na stanie nowy zawod ciekawe czy sie uda.. ajesli nie - wybuduje dom na wsi i sie przeniose a tam zrobie wspaniale centrum kulturalne na caly powiet )) zobaczymy.... w ostatecznosci zostane wielka malarką.. ale to juz na koncu jak sie nic nie uda... )))))))))) Odpowiedz Link
skrzydlate Re: rowniesnicy 20.09.06, 20:35 chcoiaz ten kawalek wyspy z bialymi domkami w otoczeniu oleandrow i oliwek (lubi eoliwki) strasznie mnie nęci... o winie juz nie wspominam nawet Odpowiedz Link
grenka1 Re: rowniesnicy 20.09.06, 20:38 No tak... Ty to masz wyjście, możesz wyjechać, a my po 50 to co? Różaniec w łapy i pod piec. Odpowiedz Link
ira.mak Re: rowniesnicy 20.09.06, 22:40 Przepraszam-a masz piec?Kaloryfer nie to samo.Skrzydlate,to ile ty masz lat?Może jestem niedyskretna ale się pogubiłam[co robisz wśród przeterminowanych panienek?]Czy te twoje studia to uniwersytet IIIwieku? Odpowiedz Link
grenka1 Piec 21.09.06, 08:35 Mam piecyk gazowy. To nie może być? Miałam piec węglowy, ale rozebrałam i teraz żaluję. Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: Piec - a moze kominek? 21.09.06, 13:35 Postaraj sie o kominek na drzewo - grenka - romantycznie, modnie, ekologicznie i tanio - drzewa/chrustu mozna w zapasce zawsze z lasu przyniesc. Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Piec - a moze kominek? 21.09.06, 14:35 skrzydlate ma do 50-tki jeden rok i dlatego faktycznie moze wyjechac najprawdopodobniej, skrzydlate sie strasznie zrobilo na starosc ruchliwe, jakies opóźnione w rozwoju ADHD chyba .. no trudno... męczące to jest ale jakos wytrzymam taki los Odpowiedz Link
skrzydlate Re: Piec - a moze kominek? 21.09.06, 14:38 moje studia sa dla normalnych smarkaczy, zwykle magisterskie, a dlaczego III wieku? o co chodzi? to my sie juz nie nadajemy do cholery na normalne? tam wszyscy prawie mogliby byc moimi dziecmi lacznie zniektorymi prowadzacymi zajecia, ale sa wyjatki, jest jeszcze jedna taka mloda jak ja studentka.. w ogole nei widze problemu... problemy zawsze siedza w głowie a ja od zawsze wyjątkowo tępa bylam w kwestii tworczego wymyslenia czegokolwiek głową Odpowiedz Link
grenka1 Piec - a moze kominek? 21.09.06, 14:42 Tiaaa kominek !!?? Pokój 3,5 m x 4,5 m. Nie ma salonów. Nie ma gdzie. Chyba, żebym wywalila ścianę do sypialni (2,5 m x 4,5 m) to może wtedy ??? Ale nie chce mi się. Drzewo trzeba rąbać. Odpowiedz Link
grenka1 Piec - a moze kominek? 21.09.06, 14:43 A gdzie ja dostanę w dzisiejszych czasach zapaskę do noszenia drzewa? Odpowiedz Link
ira.mak Re: Piec - a moze kominek? 21.09.06, 18:38 Skrzydlate-brawo,tylko tak dalej trzymaj!!!!!! Grenka,zapaskę se udziergaj i już.A kominek fajna rzecz .mam takowy ,no ale mój pokój ma 36 m.-Mój mąż powiedział ze zanim mi da rozwód to mnie wsadzi do kominka[oczywiscie zarty]muszę się mieć na baczności! Odpowiedz Link
dama-kanaliowa Re: grenka1 przypomnienie 08.10.06, 17:35 No a co z randkowaniem? Te zapaske Ci chyba wywrozylam. Mam takie paranormalne uzdolnienia) Odpowiedz Link
grenka1 Randka - 08.10.06, 17:41 to inny temat, kiedyś Wam opiszę. Teraz nie mam natchnienia, ani wenu twórczej. Odpowiedz Link
del.wa.57 Re: Randka - 08.10.06, 19:08 No właśnie co z randką Grenki,słusznie Damo przypomniałaś,jestem bardzo ciekawa) Poczekamy Grenko... Odpowiedz Link