jaga_22
08.02.07, 11:48
Jedni będą odreagowywać frustracje oglądając „Szkło kontaktowe”, inni
emigrując, jeszcze inni przyzwyczają się do zaduchu. Najwięcej będzie
oczywiście tych ostatnich, bo naszego społeczeństwa nie cechuje nadaktywność
obywatelska.
Ale cóż, w zaduchu da się żyć, bo jak powiedział mądry człowiek, „ze smrodu
jeszcze nikt nie zginął, a z zimna cała armia napoleońska
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=27417&wid=8719138&rfbawp=1170931446.160&ticaid=132f4