Dodaj do ulubionych

kto pisze na forum

01.08.08, 15:07
No kto o tej porze poswieca cenny czas na klikanie? Lenie, trolle,
naukowcy w tym uczniowie i studenci, rowniez UTW, ludzie naprawde
wolni? No kto jeszcze?
Obserwuj wątek
    • polnaro Re: kto pisze na forum 01.08.08, 15:24
      Czasem ja, kiedy jak wczoraj i dziś mam przymusowe ślęczenie w domu i jego
      otoczeniu najbliższym, co więc?
      • dede43 Re: kto pisze na forum 01.08.08, 15:38
        Na wielu forach pisza ci, co nie wiedzą i nienawidzą!!!!. Mam
        nadzieję, że na "naszych" to zdarza sie niezmienrnie rzadko.
      • jaga_22 Re: kto pisze na forum 01.08.08, 15:41
        Ten pisze co ma czas,a czasem trzeba umieć gospodarować.
        W domu to nic trudnego.Ja np.dzisiaj umyłam 2 okna,posprzątałam
        i ugotowałam.Teraz mi się gotuje spageti.
        Żeby nie zapomnieć ustawiam zegar w piekarniku na ileś minut i już
        lecę.
        A skąd to pytanie? masz za dużo,czy za mało czasu?
        • oponentka Re: kto pisze na forum 01.08.08, 15:45
          Grzecznie odpowiadam: babcie też piszą, bo wnuki na koloniach, albo
          na wycieczkach zagranicznych. Tak, babcie mają dużo czasu i go
          haniebnie wykorzystują.
          Och pardon...!
          • jaga_22 Oponentko... 01.08.08, 15:50
            a próbowałaś kiedyś ugryżć się w język w odpowiedniej chwili ? podobno
            to zapobiega wielu kłótniom.
            • ewa553 Jagusiu, chytra jestes! 01.08.08, 16:22
              wiesz ze jesli ona sie ugryzie we wlasny jezyk, to zginie od swojego
              jadu! I bedziemy ja mieli z glowy!
              • jaga_22 Re: Ewuś.. 01.08.08, 16:35
                liczę na opamiętanie,bo ileż można.Najlepszy posiłek jest nie do
                przełknięcia,jak będzie ciągle ten sam.
                • iryska2604 Re: Czemu piszę na forum? 01.08.08, 17:39
                  Ja piszę bo mam czas.Bo mam komputer.Bo mieszkam obecnie w takim miejscu gdzie
                  nie mam raczej mozliwosci podyskutowania z kimkolwiek oprócz męza -a ilez mozna?
                  Czasem probuje z moimi zwierzakami które uwielbiam ale pogadać sie z nimi nie
                  da.A poza tym taka mam fantazję i już.
                  • maria73 Re: Czemu piszę na forum? 01.08.08, 19:13
                    a ja piszę bo chcę,
                    mam czas na wnuki -właśnie
                    wróciłam z Ustki gdzie
                    byłam z wnusią, a w po-
                    niedziałek lecę z córkami
                    i wnukami do Turcji,
                    mam też czas na UTW,
                    na tai-chi,spotkania
                    ze znajomymi itp....
                    jak więc widzisz oponentko
                    babcie mają na wiele rzeczy czas,
                    ochotę i pomysły wink)
                    • oponentka Re: Czemu piszę na forum? 01.08.08, 20:30
                      Bo je masz, proste jak cep.
                      • iryska2604 Re: Czemu piszę na forum? 01.08.08, 20:40
                        Ty też mozesz mieć swoje-to zaden problem.A tak gwoli przypomnienia-pamiętasz
                        jak sie obraziłas jak ci cos tłumaczyłam,chodziło o obsługe komputera i uzyłam
                        okreslenia "proste jak konstrukcja cepa".Strasznie sie wtedy oburzylas i
                        uznałas ze to atak na ciebie.No to jak z tym jest? Co wolno wojewodzie itp....?
                        • oponentka Re: Czemu piszę na forum? 02.08.08, 09:23
                          Irysko - z tym cepem, to miałaś rację. Tak istotnie odpowiedziałaś
                          na moje bezbłyskotliwe działania na forum.
                          Przez gzeczność nie mogę temu zaprzeczyć.
                          • iryska2604 Re: Czemu piszę na forum? 02.08.08, 09:27
                            Drobiazg. Ale nie odpowiedziałas na pytanie-czemu piszesz?
                            • maria73 Re: Czemu piszę na forum? 02.08.08, 10:14
                              irysko.......
                            • oponentka Re: Czemu piszę na forum? 02.08.08, 10:18
                              Czemu piszę na forum ? - dobrze, odpowiem szczerze, aż do bólu.
                              Mam tylko prośbę do Twojego *dworu*, by nie reagował następnymi
                              kpinami. Gdy padnie kropka - ostatnia - w tym poście, dam polecenie
                              komputerowi, by się wyłączł na Forum - jednym i drugim. I od tego
                              momentu nie przeczytam już nic, absolutnie nic. Pisać będziecie w
                              próżnię.
                              Gdy napisałam pierwszy post na forum E i R , a jeszcze wcześniej gdy
                              go znalazłam, byłam pewna, że trafiłam na forum w pełni dla mnie
                              stosowne. Bałam się innych,a przecież gdy się chce coś poznać, to
                              trzeba znaleźć drugą osobę do dialogu. Byłam rozczarowana reakcją,
                              ale trwałam w przekonaniu, że jakoś się ułoży. I wtedy włączył się
                              jakiś kalesonyzony z sugestią, że widzi jakieś trolle na waszym
                              forum i zaczął wam skutecznie "pomagać".
                              Od tej pory przyswajałam sobie kolejno takie określenia: troll,
                              spamowanie, posty,nicki. linki (z zawartością tylko od jednej
                              osoby),aminki, moderatorzy, a ostatnio także smileje, co uświadomiło
                              mi, że nie wszystko pisze się na forum. Można także prowadzić dialog
                              poza ekranem komputera. Nie o takim uczestnictwie myślałam, ale by
                              dojść do takich doświadczeń, musiałam przejść trudną i bolesną
                              drogę.Tym bardziej bolesną, że byłam na niej sama, zupełnie sama.
                              • hexani biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:00
                                oponentka napisała:

                                > I wtedy włączył się jakiś kalesonyzony z sugestią, że widzi jakieś
                                >trolle na waszym forum i zaczął wam skutecznie "pomagać".

                                Ten wpis na moj temat to kto napisal?

                                Autor: oponentka 25.06.08, 07:14 Dodaj do ulubionych
                                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                h e x a n i ??? - skąd jesteś ?
                                Na śmietniku cie znaleźli, albo jesteś jakimś kurdupelskim ludkiem,
                                co to języka polskiego ani w żąb. Ty napewno jesteś gejem, bo z
                                nicku nie wynika, czy to chop czy baba.
                                Ja piszę po polsku - rodzaj żeński - więc się odczep, bo zaczynasz z
                                osobą, której nie znasz.


                                > Od tej pory przyswajałam sobie kolejno takie określenia: troll,
                                > spamowanie, posty,nicki. linki (z zawartością tylko od jednej
                                > osoby),aminki, moderatorzy, a ostatnio także smileje, co
                                >uświadomiło mi, że nie wszystko pisze się na forum. Można także
                                >prowadzić dialog poza ekranem komputera.


                                Abderytka zapomniala o poczcie, o gadu-gadu i ze telefony tez
                                istnieja.


                                >Nie o takim uczestnictwie myślałam, ale by dojść do takich
                                >doświadczeń, musiałam przejść trudną i bolesną drogę.Tym bardziej
                                >bolesną, że byłam na niej sama, zupełnie sama.

                                W tym akurat przypadku kalesonyzony ci dzielnie pomagal.

                                Re: ratunku hilfe help
                                Autor: kalesonyzony 19.07.08, 19:51 Dodaj do ulubionych
                                Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                Gdyby oponentka zechciala, to moze przejac to forum, nawet bez
                                specjalnych umiejetnosci technicznych, a ja przejme wolontariat jako
                                jej asystent. Lepiej z madrym, jak to bylo??smile)


                                Polaly sie me lzy czyste rzesiste pelne litosci nad jej sieroca
                                nieszczesliwa dola.
                                • maria73 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:06
                                  a może najpierw napiszesz coś o sobie
                                  zanim zaczniesz robić z tego forum magiel ??
                                  Nie jesteś przecież ufoludkie,
                                  istotą z nikąd.....
                                  Chociaż... kiedy widzę ile trudu sobie
                                  zadajesz żeby komuś dowalić....
                                  a przecież ciebie nikt o to
                                  nie prosi!!!
                                  A więc hexani przedstaw się....
                                  • hexani Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:24
                                    Magiel to juz macie. Ja nie chodze tam gdzie mnie nie prosza.
                                    Przedstawiac sie tez nie mysle, juz mialam nauczke na eir.
                                    A czytac na moim monitorze wolno mi wszystko i nie znosze gdy ktos
                                    jest zaklamany co innego robi a co innego pisze - bronie sie.
                                    • maria73 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:29
                                      o ile wiem nikt ciebie nie atakował
                                      więc co...atak wyprzedzający ??
                                      Tak na wszelki wypadek ,bo lubisz, bo musisz??
                                      Zyj i daj żyć innym.
                                      Będzie ci łatwiej
                                      a może i przyjemniej.
                                      • hexani Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:35
                                        nie znosze jezeli ktos atakuje mnie na przywitanie w chamski sposob
                                        a potem na innym forum robi z siebie skrzywdzona istote.
                                        • maria73 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:42
                                          jeśli ktoś zaatakował cię na innym forum
                                          nie przenoś proszę swoich porachunków
                                          na nasze.
                                          Nikt tu o tobie nie słyszał.
                                          Sama rozkręcasz temat.
                                          • hexani Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:46
                                            widze ze tutaj wiekszy magiel.tu mozna pisac tylko to co sie
                                            adminowi podoba i tu moga pisac tylko ci co sa znani. gazelke juz
                                            wyrzuciliscie bo nie pasowala do was.
                                            • maria73 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:49
                                              istotnie,
                                              ale odeszła sama,
                                              nikt jej nie wyrzucał.....
                                              • hexani Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 12:53
                                                no jasne tak jejzycie umiliscie wraz z adminka ze wolalq odejsc z
                                                tego magla i ja tez to zrobie bo to nie dla mnie. kiscie sie we
                                                wlasnym sosie.
                                                • maria73 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 13:07
                                                  a ja ci życzę byś znalazła
                                                  swoje miejsce na ziemi
                                                  i to czego szukasz wink)

                                                  nie powiem - to na co zasługujesz
                                                  bo to byłaby złośliwość
                                                  z mojej strony,a ja w zasadzie
                                                  nie jestem złośliwa...
                                                  czasami tylko bywam...
                                                  • hexani oponentka=maria 02.08.08, 15:10
                                                    sprowokowalas mnie wiec odpisze. jestes zlosliwa do szpiku kosci.ty
                                                    rzadzisz a to wierne stado owiec ci wturuje a bron boze sie wychylic
                                                    poza ramki bo dostana po nosie.no ale na wyjazd do turcji trzeba
                                                    zarobic wiec sie stwarza wyimaginowane osoby aby robily zadymy bo im
                                                    wiecej postow tym wiecej kasy.ja swoje miejsce na ziemi znalazlam i
                                                    to tuaj w polsce.nie musze jezdzic i po swiecie szukac jak
                                                    niektorzy.a przypomnij sobie czy skrzyzowanie ul.pilsudzkiego,
                                                    daszynskiego i kosciuszki to nie sąd w zgorzelcu. a boh.getta i
                                                    armii krajowej krajowej to nie droga do dworca. mdk za to mamy
                                                    ladny, a ty nie wiesz kto siedzi po tej stronie monitora.moze znajoma
                                                  • maria73 Re: oponentka=maria 02.08.08, 15:13
                                                    to nie ma dla mnie znaczenia...
                                                    powodzenia !!!
                                                  • maria73 Re: oponentka=maria 02.08.08, 15:14
                                                    ale jesteś w błędzie hexani
                                                    to jednak twój problem...
                                                • drugi-azja Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 13:44
                                                  Nigdy tu u was nie pisalem jestem mlodym i nie mieszcze
                                                  sie w tym przedziale wiekowym. Jednak lubie zagladac i
                                                  wiedziec co slychac u starych. Hexani, dobrze ze poruszylas
                                                  ten temat. Te staruchy lubia swoj kisiel. Miazdza wszystkich
                                                  nowych, ktorzy wnosza swiezy powiew, a jeszcze jak ten ktos
                                                  okaze sie piekna, dobrze sytuowana osobka i ma jakies
                                                  pasje, a nie tylko utyskiwanie na rzad i polityke, no to
                                                  wtedy staruchy zaczynaja uruchamiac swoje emocje. gazela
                                                  pokazala swoje foto i mysle ze nie miala pojecia, ze te
                                                  skostniale staruchy opluja jej wizerunek. Na szczescie
                                                  zdazylem zobaczyc ten link ze zdjeciem zanim zniknelo i
                                                  zdziwilo mnie, jak piekna mloda( jeszcze) kobieta weszla na
                                                  to starcze forum. Gazelo jezeli gdzies jestes odezwij sie,
                                                  jestes cool i masz wielu fanow. Twoje posty i Twoja uroda
                                                  kojarzy sie ze wspolczesna Scarlet'O Hara.
                                                  • olejowy.bogacz Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 13:54
                                                    Gdzie macie ten niebianski obraz. Link mozna? U starszych, zamiast u
                                                    starych byloby ciut wytworniej. Wspolczucie dla dobrze sytuowanej i
                                                    pieknej, ze blaka sie wsrod niestosownych towarzyszy, jako ta zjawa
                                                    forumowa. Aaa, kotki rude dwa.
                                                  • jaga_22 Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 14:11
                                                    Uważaj Azjo co mówisz,jak nie chcesz być wbitym na pal.
                                                    A przyjrzałeś się sobie młodzieniaszku ?
                                                    Nie pamiętam,aby ktokolwiek komentował zdjęcie gazeli,więc po co zmyślasz.
                                                    Idż tam skąd przyszedłeś bufonie,młody staruchu.
                                                  • drugi-azja Re: biedna nieszczesliwa istota 02.08.08, 14:27
                                                    Mialem nadzieje ze to gazela, a tu odezwaly sie grzyby.
                                                    Oponentko, co z toba? Robisz sie sentymentalna czyzby obawa
                                                    przed odstrzalem?
                                                    Oponentko nie daj sie badz soba!
                                                    ta jaga to najwieksza prazka na tym forum.
                                                    Gazelo odezwij sie.
    • kumpelka15 Re: kto pisze na forum 01.08.08, 23:31
      Zapomniałeś o sobie - też piszesz właśnie o tej porze.
    • graga211 Zapraszam... 02.08.08, 10:43
      ...do przeczytania tej pięknej i pouczającej bajki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23923&w=27948770&a=75048136
      • jaga_22 Re: Zapraszam... 02.08.08, 11:24
        Piękna bajka,wypisz,wymaluj.
        Tylko to nasze lwiątko,nie jest już takie małe,powinno już
        wydorośleć i oczekujemy innego zachowania.
    • ewa553 Azja 02.08.08, 18:24
      Drogie Panie, jestem na pewnym forum, na ktorym jest rowniez Azja.
      Widzialam jego zdjecie i czytalam co pisal. To zakompleksiony,
      pryszczaty gowniarz, ktory szuka znajomosci ze starszymi paniami,
      bo zadna mlodsza nie chce sie z nim umowic. Nie bede zdradzala
      innych jego tajemnic, bo ma juz dosc kompleksow. Pod agresywnym
      sposobem bycia kryje sie klebek kompleksow. I wybaczcie slownik.
      Opowiadal z jakiego dna rodzinnego udalo mu sie odbic, stad ten brak
      manier.
      • olejowy.bogacz Re: Azja 02.08.08, 18:38
        Drugi czy czeci zdemaskowany jestes koles. Podszywasz sie i
        wyszydzasz. Brzydal. A panie sa niedzisiejsze i zorientowane. Radze
        ci przemysl. Problemy ma kazdy.
      • jaga_22 Re: Azja 02.08.08, 18:42
        Oj,dostałeś po łapkach,dostałeś.A nie wtykaj nosa tam,gdzie cię
        nie proszą.
    • graga211 Oto klasyczny przykład "różnicy pokoleń" 03.08.08, 08:55
      Starzy swoje, młodzi swoje i żadna strona nie popuści ani na jotę,
      tak się wszyscy zacietrzewili w swoich racjach i urażonej dumie. crying(
      Hej, młodziaki, wy też będziecie staruchami!
      Ani się obejrzycie kiedy.
      I módlcie się, żeby tylko takimi jak my, he, he, he...
      • jaga_22 Re: Oto klasyczny przykład "różnicy pokoleń" 03.08.08, 09:10
        Co z tego,że młody jak podejście do życia i ludzi ma przedpotopowe.
        • uyu Re: Oto klasyczny przykład "różnicy pokoleń" 03.08.08, 10:50

          L’âge ne fait rien à l’affaire
          Quand on est con, on est con
          Qu'on ait vingt ans, qu'on soit grand-père
          Quand on est con, on est con
          Entre vous, plus de controverses
          Cons caducs ou cons débutants
          Petits cons d'la dernière averse
          Vieux cons des neiges d'antan

          Tak spiewa Brassens tzn w wolnym przekladzie:

          Wiek nie ma nic do rzeczy
          Glupiec zawsze bedzie glupcem
          Dwudziestoletni lub juz dziadkiem bedacy
          Glupiec zawsze bedzie glupcem
          Nie kloccie sie juz miedzy soba
          glupcy niezdarni, glupcy debiutanci
          Drobni glupcy najswiezszej daty,
          glupcy starsi od niegdysiejszych sniegow.


          Nielatwe to cwiczenie tlumaczyc Brassensa. Mysle, ze udalo mi sie
          przekazac "to co poeta mial na mysli" smile)
          • jaga_22 Re: Oto klasyczny przykład "różnicy pokoleń" 03.08.08, 11:07
            Sama prawda.
            Głupiec zawsze będzie głupcem i to przypadłośc nieodwracalna.
            głupiec nie pomyśli ani się nie zastanowi,uważa że zawsze ma rację.
            Zadowolony,że dowali każdemu, kto widzi mu się inny od niego samego.
            • graga211 Uyu, mój szacuneczek! n/t 03.08.08, 15:05
              • iryska2604 Re: Uyu, mój szacuneczek! n/t 03.08.08, 19:33
                brawo za tłumaczenie! @>-->--
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka