Dodaj do ulubionych

o kangurach

11.08.08, 13:45
W okolicach Mikołajek (warmińsko-mazurskie), z hotelu uciekły dwa
kangury. Goście, przy opuszczaniu hotelu, zapomnieli ich zabrać.
Trwają poszukiwania, w obawie o nadmierne rozmnażanie.
Jak rozmnażają się kangury? Kto wie? Przez podział, czy jak ssaki, a
może przez zapylanie - jak motylki.
Jak zaczną się rozmnażać w sposób niekontrolowany, to wyprą trolle
na forach EiR oraz *tym*.
Obserwuj wątek
    • muraszka1 Re: o kangurach 11.08.08, 15:32
      to jestes powaznie zagrozona wink
    • oponentka Re: o kangurach 11.08.08, 15:47
      A czymże jeszcze mogę się zasmucić? Proszę - spójrz do sąsiadek - o
      czym pisze "księżniczka perska"?
      Wiesz pewnie, że boli tylko pierwszy raz i jeżeli los dał Ci
      możliwość przeżyć coś takiego - zrozumiesz.
      Pragnę wprowadzić trochę *luzu*, bo niedobrze się robi od czytania
      tamtych bzdur i to jednym cięgiem, jak z karuzeli.
      Na forum sześćdziesiątek (?) jakiś marazm - wszyscy czytają FEiR?.
      Gorzej już być nie może (dla mnie), wiem co piszę.
      • dede43 Re: oponentko 11.08.08, 17:21
        Kto to jest księżniczka perska, bo choć kilka dni temu stuknęł mi na
        forum roczek i udzielam sie często - nie znam takiego nicka?
        • iryska2604 Re: dede 11.08.08, 17:32
          - trolle tak nazwaly Grenkę.
          Oponentko a ty jednak przyczepiłas sie jak rzep.Skad wiesz czy nam sie twój
          styl i luz podoba?Tyle razy dawano ci do zrozumienia ze nie jesteś tu pożądanym
          gosciem a do ciebie nie dociera.Jak to nazwac?Znajdz sobie jakies forum gdzie
          zabłysniesz i bedziesz brylowac,wez ze sobą olejowego-moze tam gdzieś cie docenią.
          • oponentka Re: tak, zabrać...olejowego 11.08.08, 17:49
            Pewnie bym sobie Go chętnie wzięła, ale On (wszystko dużymi literami)
            należy do kogoś innego. A teraz już na poważnie: niew handlujcie
            mną, mam swoje lata i wiem gdzie jest moje miejsce. Fakt, że mnie
            nie lubicie, nie przekreśla mojej obecności na forum. Nie należę do
            klanu i nawet nie bardzo mi na tym zależy. Należy jednak uszanować
            mnie jako użytkowniczkę internetu, bo korzystam z niego na podstawie
            wykupionego abonamentu i nie robicie mi -szanowne panie żadnej łaski-
            .
            Wiem, jakim kryteriom podlegam i staram się ich przestrzegać, aż do
            momentu zaatakowania mnie w sposób bezpośredni, co miało miejsce
            przed moim postem.
            Jest niegodziwością używanie mojego nicka na FEiR w sytuacji gdy tam
            odpisać nie mogę - dlaczego wiadomo.
            Użycie określenia, o którego wyjaśnienie prosisz, powstało w
            sytuacji dla mnie bardzo smutnej, a najlepiej opisze Ci tę sytuację
            grenka. Gdyby jeszcze jakieś pytania - chętnie odpowiem.
            • dede43 Re: oponentko 11.08.08, 17:59
              Faktycznie, zapomniałam, że nie masz dostepu FER pod używanym wyżej
              nikiem wobec tego przekopiowałam swoją opinię i zapoznaj sie z nia
              jeśli chcesz!
              "Czy sądzisz, że myśląc inaczej niz większość miłych emerytek na tym
              forum masz prawo dezawuować poglądy innych?, obrażać ich (lub się na
              nich) jesli nie podzielaja twojego punktu widzenia?. Nie wydaje mi
              się, a poza tym to chyba niezbyt grzeczne, prawda? I cóż ci
              przeszkadza fakt, że tworzymy coś w rodzaju "towarzystwa wzajemnej
              adoracji". Wolno nam!!!! Weź pod uwagę, że choćby z racji wieku nie
              dajemy sie już wychowywać."
              To tyle mojego zdania dla myślących inaczej i próbujących nas
              nakłonić do zmian.
              • edytka-1 Re: Dede43 11.08.08, 19:01
                Jest Pani pierwsza mila i rozsadna osoba na tym forum. Od
                dwoch tygodni zaistnialam tutaj, kiedy moja rodzinka zaczela
                wojaze po swiecie. Zanim postanowilam tu wejsc zapoznalam
                sie z watkami i komentarzami tych jak to Pani grzecznie
                ujela "milych emerytek". Awantury i obelgi, to motto tego
                forum. Nie wiem dlaczego bylam przekonana, ze nie zostane tu
                dlugo i nikt mnie tu niezaakceptuje i podziele los innych
                niepokornych? Nie zalezy mi, poniewaz juz wracaja moi bliscy.
                Prosze jednak popatrzec na problem z innej perspektywy, a
                mianowicie Pani oponentka rowniez jest dorosla i wg. mojej
                opinii dobrze wychowana, a te awanturnice nie umieja tego
                docenic. I nawet wiem dlaczego. Poprostu nie nadazaja za jej
                intelektem. Epitety, to jedyna bron p.iryski,uyu i jagi. A na
                potwierdzenie moich slow odwoluje do lektury watkow i komentarzy.
                Czyta was wielu internutow. Bramke macie otwarta. Pozdrawiam.
                • olejowy.bogacz Re: do przyjaciol i znajomych 11.08.08, 20:06
                  Idzie na priv, nie chce mi sie tutaj lomotac. Jak blog bedzie
                  rozpracowany, to dam haslo. Zwijamy sie?wink
                  • iryska2604 Re: do przyjaciol i znajomych 11.08.08, 20:20
                    No i cały czas o to chodzi! A ty dede nie daj sie nabierać na piekne słówka
                    -troche nas znasz-Jagę ,uyu i mnie i wiesz ze nigdy nikogo nie obraziłysmy.Jesli
                    cos napisałysmy to na skutek obrazliwych slów uzytych przeciwko nam.Zresztą
                    wszystko jest do odszukania.W internecie nic nie ginie.I ten tekst edytki
                    niemal upewnil mnie w moich podejrzeniach.Chyba juz wiem kto to jest.Jeszcze
                    słówko do oponentki-owszem,jesteś użytkownikiem,opłacasz abonament ale do ciebie
                    nie dociera ze to jest prywatne forum na ktorym jestescie ty i edytka
                    intruzami.To tyle.
                    • oponentka Re: do przyjaciol i znajomych 11.08.08, 21:23
                      No dobrze, a olejowy.bogacz to już nie jest intruzem?
                      O to więc chodzi...My tzn. ja i lubowiąca mnie Edytka uciekamy, a wy
                      sobie zostawiacie taką ciekawą postać. Trza było najprzód tak mówić,
                      a nie cudaczyć, że wam sie moje pisanie nie podoba.
                      Dobrze, że ta Edytka taka miła... prawie sie popłakałam z tej
                      wielkiej radości, że znalazłam tam gdzieś bratnią duszę. Jaka
                      szkoda, że nie może dłużej zostać na forum, ale obowiązki, wiadomo.
                      • hexani Re: do przyjaciol i znajomych 11.08.08, 21:45
                        kolezanko oponetko. ty nie hlaplas sobie cwiartuchny, bo godos jak
                        poplontano.
                        • muraszka1 Re: do przyjaciol i znajomych 11.08.08, 22:09
                          oponentka i edytka,to dwa w jednym wink
                      • edytka-1 Re: Oponentko 11.08.08, 22:19
                        Jestes szalenie mila kobietka. Szkoda, ze Ciebie rowniez nikt
                        nie rozumie. Czy mozna czlowieka wyrzucac jak worek zgnilych
                        ziemniakow? Moja wnusia wraca w piatek i pewnie juz nie
                        bede miala mozliwosci zasiasc przed komputerem. Mam tez
                        drugi, ale tam maz pracuje i rowniez ogranicza mi dostep.
                        Korzystam wiec aktualnie do oporu. Dzis caly dzien czytam i
                        przezywam ta sytuacje na Kaukazie. Myslami biegne do przodu.
                        A ta przyszlosc maluje sie nie rozowo.
                        • edytka-1 Re: Oponentko 11.08.08, 22:27
                          Pani Oponentko juz mnie to bawi. Najpierw jedna cos
                          belkocze, ze juz mnie widziala, choc ja jej nie znalam
                          wczesniej, bo w koncu gdzie Rzym gdzie Krym, teraz druga
                          sie znalazla, ktora widzi dwa w jednym. Dede trafnie
                          okreslila, ze ich pogielo.
                          • muraszka1 Re: Oponentko 11.08.08, 22:55
                            smile)
                            miłych snów (ta druga Ci zyczy)
                          • uyu Re: Oponentko 11.08.08, 22:58
                            To sa, szanowne gremium, charakterystyczne oznaki wtornego
                            infantylizmu prowadzace do starczej demencji.

                            wink)
                            • jaga_22 Re: Oponentko 11.08.08, 23:33
                              Tak tak,to sprawa poważna.Jest taka choroba o podwójnej osobowości.
                              Jedno i drugie nie do pozazdroszczenia.
                              • iryska2604 Re: Oponentko 12.08.08, 18:37
                                Tyle razy juz ci proponowałam zebyście zalożyły własne forum(nadal służę
                                pomocą)wzieły sobie olejowego ,utworzyły kółko wzajemnej adoracji a nam dały
                                sw.spokoj.Nie wiem-czy wy nie macie ambicji? Nigdy nie włazę tam gdzie mnie nie
                                chcą....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka