Dodaj do ulubionych

Proszę o rady

15.01.09, 12:21
Pod koniec lutego urodzi się moja wnuczka. Bardzo to
przeżywam. Może jakieś dobre rady doświadczonych pań?
Nie wiem, czy córka będzie uczyć ją języka polskiego? Ale
z tym nie mam problemu, gdyż oboje z mężem znamy niemiecki.
Zbieram dobre rady, żeby wypracować sobie swoją metodę.

www.kobieta50plus.pl/start/index.php?option=com_content&task=view&id=636&Itemid=285
Obserwuj wątek
    • super222 Re: Proszę o rady 15.01.09, 12:50
      agato-52 napisała:
      <Zbieram dobre rady, żeby wypracować sobie swoją metodę>

      Wiesz drogie dziecko, moja rada - doświadczonej babci - to poczekać,
      aż maleństwo się urodzi zdrowe, rozkrzyczane i będzie szczęściem dla
      swoich rodziców, a dla Ciebie tylko radością najwyższą jaką może
      przeżywać babcia. Niech może także zacznie mówić die Muter, der
      Fater, die Grossmuter. Dlaczego pragniesz wypracowywać swoją metodę,
      przecież dziecko będzie córci i jej męża. Zachowuj się normalnie,
      jak do tej pory: pływaj, tańcz, kochaj siebie z całych sił.
      Gdy pojedziesz tam - na Zachód - nie wprowadzaj *swoich
      wypracowanych* porządków, daj ludziom żyć po swojemu, bo dziecko
      w początkowych miesiącach to wielka odpowiedzialność a nie kotek
      z kokardkami. To nie koci łapci. Przygotuj się na radość i trud.
      • agata-52 Re: Proszę o rady 15.01.09, 13:34
        Dziękuję Pani Super222, Twoje rady są cenne, bo jesteś
        mądrą, doświadczoną kobietą. Ja pewnie zaczynam panikować.
        Chciałabym mieć córcię przy sobie w takiej chwili. Zapewniam
        Cię, że nie jestem osobą, która komukolwiek coś narzuca.
        Wiem, że rodzina zięcia też bardzo przeżywa, bo będzie to
        ich też pierwsza wnusia, tylko oni będą ją mieli na
        codzień, a my tylko podczas odwiedzin.
        • polnaro Re: Proszę o rady 15.01.09, 13:41
          Czasem ta babcia, która dalej, Ma wnuki nawet bardziej, bo nie jest "szarą
          codziennością".
        • anoagata Re: Proszę o rady 15.01.09, 14:09
          Nie ma takich osób co się narzuca , a przynajmnie tak każdy mowi ,to wielkie
          przeżycie jak narodzi sie wnuk czy wnuczka wiem cos o tym aloe pozostaw bieg
          wydarzeń i obserwuj jeżeli zajdzie potrzeba to pomóż, mniej sie wtrącaj to
          będzierz miała mnie rozczarowań i nieprzyjemnych chwil, wiem cos o tym i
          serdecznie pozdrawiam.
          • jagodajna Re: Proszę o rady 15.01.09, 15:44
            "Proszę o rady" - Agatko, jak urodzi się maleństwo, to będziesz sama wiedziała jak postępować jako babcia, żadne rady tu nie zastąpią indywidualnego podejścia do wnuka i kochania jego- oczywiście jako kochania "babciniego".http://img211.imageshack.us/img211/86/9zo85cjpgqe0.gif
    • ela556 Re: Proszę o rady 17.01.09, 19:35

      • agata-52 Re: Proszę o rady 17.01.09, 20:03
        Elu nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę. Też chciałabym
        mieć wnusię tak blisko. Myślałam, że córka będzie cały
        czas z nami. Dom był duży, urządzony z myślą o niej. A
        córka zrobiła nam niespodziankę, zakochała się i wyszła
        zamąż za Niemca. Nie mam uprzedzeń, bo zięć i jego rodzina
        jest na wysokim poziomie i bardzo dobrzy ludzie, ale
        bardzo tęsknię, choć często ich odwiedzam i codziennie
        rozmawiamy, ale też chciałabym uczestniczyć w ich życiu. Dom
        sprzedaliśmy, kupiliśmy mieszkanie i wróciliśmy do Wrocławia.
        Tu mam siostrę, siostrzenicę znajomych, ale do szcześcia
        brakuje mi córki.
    • ewa553 Re: Proszę o rady 17.01.09, 22:06
      agato, a w jakim miescie mieszka corka? Kiedys pisalas, ale -
      przepraszam - zapomnialam. pytam, bo z Wroclawia jest do Niemiec
      blisko, lata tez tania linia samolotowa RyanAir.
      • agata-52 Re: Proszę o rady 18.01.09, 15:55
        Ewo553 ja nie mam problemu z dojazdem do córki. Przeważnie
        jedziemy z mężem autem, ale są też autobusy, samoloty,
        pociągi. Mój problem tkwi w naszej rozłące. Ja nie pisałam
        gdzie córka mieszka. Düsseldorf nie jest tak blisko. Jeździmy
        dość często, a jak wnusia się urodzi, to pewnie będę tam
        dłuższy okres.
        • wilczyca1953 Re: Proszę o rady 18.01.09, 16:45
          Coś mi się wydaje ,że jak podrośnie to po polsku zabronią jej mówić.Takie teraz
          przepisy w Niemczech. Nie wolno dziecku kaleczyć akcentu.Mam kuzynkę/wujeczną
          siostrę / od 25 lat w Niemczech. Od wesela stała się jedną z nich. Dla mnie
          szwab to szwab.Jak świat światem Polak z Niemcem nie był bratem. To wszystko
          jest wielkim udawaniem. Na dodatek Polacy w chodzą im po palcu.Oni nas mają za
          ludzi z kamienia łupanego. Taka jest prawda.Okradli całą Europę, jeszcze im
          Ameryka pomogła to mądrale.Żydowskie złoto jeszcze w następnym pokoleniu będzie
          im w zębach trzeszczeć .Zresztą połowa z nich to spłodzone przez ruskie
          wojsko,trochę przez amerykańców. Nawet nie wiedzą kim są naprawdę.
          • agata-52 Re: Proszę o rady 18.01.09, 17:25
            Wiesz Wilczyco zastanawiam się jak się żyje takim
            malkontentom jak Ty i Tobie podobnym? Czasami jak czytam
            Twoje posty w których jest tyle nienawiści do ludzi i ich
            zachowań, to jestem pewna, że nie masz przyjaciół.
            Moja córka jest po studiach, niczego jej w domu nie
            brakowało i nikomu nie musi "wchodzić po palcu" Zanim coś
            napiszesz, to pomyśl kto może być Twoim adresatem.
            Wystawiasz sobie niepochlebne świadectwo, nawet jeżeli jesteś
            anonimowa, to w tym wieku od kobiety wymaga się subtelności.
            Nie sądzisz, że Twoi potomkowie wstydzą się za Ciebie? Jaki
            dajesz im przykład?
            • wilczyca1953 Re: Proszę o rady 18.01.09, 18:29
              Przecież napisałam ,że bliska kuzynka też wyszła za szwaba.A Wanda nie chciała.
              Do Twojej córki nic mi.A to ,że jest po studiach to niczego nie dowodzi.Jestem z
              Kujaw ,mam dużo przyjaciół. Wiem jak traktowali Ci "Bogowie" ludzi. Nie chodzi
              mi o jakichś SS-manów tylko zwykłych niemiaszków ,osiedleńców na ziemiach
              polskich. Nikt im nie kazał przyjeżdżać, sami się deklarowali.Tak , wysługiwali
              się dziećmi . Moja mama miała 7-em lat i musiała szorować zimną wodą z piaskiem
              drewnianą podłogę w kuchni gospodarza wiejskiego.Jej brat na boso w zimie
              biegał.Zabrali dzieci od matki mojej babci. To jest rasa germańska ,która
              niewolenie innych ma wyssane z mlekiem matki.Nie napisałem ,ze wszyscy wchodzą
              po palcu.Nie raz sytuacja zmusza i ludzie jada do pracy.Ale nie udają jak nie
              którzy ,ze nie są polakami.Wiem co się tam dzieje. Wstydzę się za tą hołotę.Po
              tym przyjeżdża " wielka dama " i zapomina gdzie i komu właziła sama.
              • wilczyca1953 Re: Proszę o rady 19.01.09, 11:21
                Zeva Engelmayer napisał cyt.."Niemieccy ludzie zbudowali wesołe miasteczka w
                Polsce. Oni zrobili Holocoster, gdzie sześciu milion gości miało jazdę ich
                życia".Koniec cyt.
                • aga-kosa Re:Agatko 52 19.01.09, 13:13
                  jestem babcią czterech orłów / 12, 7, 5 , 3 lata/. Sa w odległości
                  70 km od naszego domu . Jadę tam tylko na urodziny, imieniny ,dzięń
                  dziecka.No inne uroczystości -mają wiedzieć gdzie mieszkają rodzice
                  i dziadkowie. W wyjątkowych przypadkach jadę /gdy mają tzw nóż na
                  gardle/.
                  pamiętam jak się denerwowałam przy wypowiedziach mojego
                  ojca ,że :kto to widział ,że pięciolatek nie umie zawiązać butów ,że
                  pójdę do wojska karabin za nim nosić.Nie chcę popełniać tych błędów.
                  JAK ZDECYDOWALI SIĘ NA DZIECKO T,ZN, WIEDZIELI CO
                  ROBIĄ.Przepraszam ,że dużymi literami.Swoim dzieciom zawsze
                  mówiłam /jak były podlotkami -okres bunyu / jesteście na świecie ,bo
                  was bardzo chcieliśmy i was kochamy - nie jesteś tu
                  przypadkiem ,przed tobą są ważne sprawy . Zazwyczaj skutkowało.
                  Wiem ,że wnuki moge rozpieszczać ,ale do wychowywania są rodzice.aga
              • fotel_bujany Re: Proszę o rady 19.01.09, 13:53
                do wilczyca1953
                Trudno się nie zgodzić że jesteś wredna, zła i zgorzkniała, głupia i prymitywna.
                Tylko co ci z tego? Nie masz przyjaciół, nikt cię nie lubi, a i głowę masz tylko
                po to, żeby deszcz się nie lał do środka.
                Jesteś taka tak sama z siebie, czy ktoś ci za to płaci?
                a tak poważnie to osoba w twoim wieku mogłaby mieć nieco wyższy poziom, może nie
                kultury (jakże wymagać kultury od prostej chłopki z Kujaw), ale przynajmniej
                ogłady pozwalającej nie nadziać się sąsiadowi na widły.
                • super222 Re: Proszę o rady 19.01.09, 14:22
                  Oj! foteliku - bujany!
                  Kurcze blade, aleś pogłówkowała i wydała
                  opinię, która tylko może pomłócić (wiesz
                  co to jest młócka?), we wszystkich naszch
                  głowach. I kurde nie wydawaj opinii mojej,
                  bo ciebie do tego nie upoważniłam.
                  A ja lubię wilczycę, obojętnie z jakimi
                  numerami i uważam, że jest mądra, a głowę
                  ma na karku. To u ciebie kark znajduje się
                  w dolnych partiach ciała.
                  Trzeba zawsze uważać z wydawaniem tak
                  drastycznych opinii, trzepiąc nimi jak cepami.
                  Nie mogę zrozumieć twojego *wstrzelenia*
                  się na forum, bo nigdy nie mieliśmy zaszczytu
                  gościć fotela-bujanego. Pozdrowienia, bo
                  napewno - mam nadzieję - odezwiesz się
                  jeszcze.
                  • iryska2604 Re: Proszę o rady 19.01.09, 17:36
                    Super -wybacz ale fotel bujany ma prawo -tak jak i ty-wygłosic swoją opinię.A
                    że wilczyca sie nie popisała,nie błysnęła intelektem to chyba ty,jako osoba
                    kulturalna ( za która sie przecież masz)powinnas zauwazyc Niestety (dla niej)
                    -świat jest obecnie globalną wioską,-ludzie,rasy ,narodowosci sie mieszają i nic
                    tego nie powstrzyma a sianie nienawisci nic tu nie da.Mamy sie za
                    tolerancyjny,kulturalny naród -a w niczym sie nie róznimy od nawiedzonych
                    talibów Bin Lasena a mamy ich w pogardzie.I pora wreszcie pomyslec -czy młodzi
                    Niemcy moga odpowiada za czyny swych dziadków?To nasze pokolenie utrzymuje
                    młodych w nienawisci-zarówno tu jak i tam.
                    • polnaro Re: Proszę o rady 19.01.09, 19:37
                      Tu jest pies pogrzebany.
                      Trudne problemy, to jak się dziwić, że konflikt i sprzeczka?
                      Najgorzej z tą racją, bo nacja jest nacją.
                  • ditula-31 Re: Proszę o rady 20.01.09, 13:16
                    Kurde, super 6,ja ją też lubięhttp://i41.tinypic.com/25588xh.jpg
                • wilczyca1953 Re: Do fotel-bujany 19.01.09, 20:08
                  Dobrze ,że masz dwa nicki,że mieszkasz w Śródmieściu we Wrocławiu. Źle ,ze
                  udzielasz porad w stylu
                  ;forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=85409842&a=85431039 a zwracasz
                  uwagę innym i nie na temat.Zdenerwował mnie fakt jak zabrania się w Niemczech
                  kontaktów matkom i ojcom polskiego pochodzenia z ich dziećmi, po rozwodzie . Nie
                  udaj ,że nie wiesz o co chodzi. Może Cię ten problem kiedyś dosięgnie czego Ci
                  serdecznie życzę.Oczywiście jako babci przyszłej wnuczki.
                  Mnie się imię Anielka np. bardzo podoba i jest takie polskie.
                  To jedno. A drugie to,że już sama opisując mnie z charakteryzowałaś siebie moja
                  droga "Wrocławianko". Pisz pod tym samym nickiem.Jeżeli już to przyganiał garnek
                  kotłowi.Ja nie lubię Niemców i już. Ty przyjechałaś z zapijaczonych kresów i
                  udajesz wielką Wrocławiankę . A może masz jeszcze Herb.A w herbie tym , słoma i
                  dym. Ha,ha,ha
                  • agata-52 Re: Do fotel-bujany 20.01.09, 12:38
                    Zakładając ten wątek miałam na myśli zupełnie coś innego.
                    Nie porad w stylu, że Niemcy są bee. A co ma do mojego
                    wątku, pan czy pani "fotel bujany", któremu nie podoba się
                    imię dziecka? Może ja coś źle rozumię? Moja wnuczka będzie
                    miała imię Jackline, bo tak uzgodnili między sobą rodzice i
                    nam dziadkom nic do tego. Wilczyco możesz nie lubić, kogo
                    chcesz i co ma do mojego wątku jakaś wrocławianka ze
                    śródmieścia, której Ty nie lubisz? Ja też jestem urodzona
                    we Wrocławiu, a moi przodkowie nie przyjechali z "
                    zapijaczonych kresów" Dlaczego Ty tak obrażasz ludzi? A może
                    ja nie nadążam za kimś takim jak Ty? Dokuczyłaś tu wielu
                    osobom i widzę że niektórzy się Ciebie boją, a ja będę
                    Cię ignorować.
    • groszek-5 Re: Proszę o rady 20.01.09, 19:22
      Przecztalam wszystkie wypowiedzi i jestem zszokowana.Od paru dni jestem tu
      zalogowana i myslalam,ze tu spotkam ludzi z pewna kultura i powaznymi
      wypowidziami,radami i humorkiem.Ale widze,ze tez jest sporo przykrych
      slow,krytyki w niegrzecznym stylu a i nienawisci do innych.Przeciez agata-52
      prosi o rade,o podsuniecie mysli co my bysmy zrobily na jej miejscu.Kocha
      corke,teskni za nia i przykro jej jest,ze wnusia sie urodzi a ona nie bedzie
      miala mozliwosci byc przy niej w kazdej chwili.
      Co maja Niemcy do tego?Dlaczego tyle nienawisci i urazy do drugiego
      narodu?Rosjanie tez mordowali,gwalcili i robili dzieci naszym babkom,
      ciotkom,sasiadom.Szwedzi tez napadli napadli na Polske dawno temu.Czyli
      wszystkich w kolo mamy nienawidziec? Busch obiecywal zniesc dla Polski
      wizy.Odszedl i nawet nie raczyl do Pol.
      zadzwonic, podziekowac i pozegnac sie tak jak to zrobil z innymi krajami.Czyli
      od dzis powinnismy nienawidziec USA ?Pomysllmy najpierw a dopiero wypowiadajmy
      sie.Skoro kazdy tak bedzie myslal to faktycznie musi byc nienawisc i wojna na
      swicie.A czy chcemy tego?Pozdrawiam Cie Agato i badz dobrej mysli.Wszystko sie
      ulozy i zobaczsz,ze za jakis czas bedziesz sie smiac i tulic swa wnusie w ramionach.
      • ml_basiorek Re: wilczyca 20.01.09, 20:19
        he,he, wadera chyba ci sie porąbało ze starości. Policz se swoje nicki.
        zmień se nick na skunksica. Gdzie posadzisz swój wyleniały tyłek tam smród wali. Nos zatykam i znikam.
        • iryska2604 Re: wilczyco 20.01.09, 20:32
          powinno ci byc troche wstyd.Nie jesteśmy juz młode i naprawdę nalezałoby
          oczekiwac od nas jakiegos poziomu-nie uwazasz? Nie pozwalaj sobie za duzo-forum
          nie jest od tego aby obrazac ludzi.Piszesz-z zapijaczonych kresów...Na jakiej
          podstawie? Mojego ojca własnie z tych zapijaczonych kresów wywieziono do
          Kazachstanu pozbawiajac go najpierw tego co tam posiadał.Nie pamietam aby
          ojciec choc raz sie upił.Czy naprawdę łatwiej ci zyc nienawidząc ludzi?Pamiętaj
          że uśmiech wywołuje usmiech a złe słowo czy czyn wraca do nas w dwójnasób.
          • wilczyca1953 Re: Iryska 21.01.09, 20:25
            Wystarczy poczytać wspomnienia autorki na podstawie ,której nakręcono Bożą
            podszewkę. To wszystko jeśli chodzi o kresy.Ja nie używam żadnych wulgarnych
            słów w przeciwieństwie do innych osób piszących na tym forum . A CO TY UWAŻASZ
            ZA OBRAŹLIWE .Wyrażam tylko swoje poglądy na różne tematy. Mam prawo nie
            zgadzać się z innymi opiniami i nie mieć żółtego palca od trzymania w roztworze
            rywanolu.Czy Ty też jesteś ruda Irysko ?
            • iryska2604 Re: Iryska 21.01.09, 21:38
              Rozczaruje cię -jestem blondynką .Mam parę szarych komórek.
              • wilczyca1953 Re: Iryska 22.01.09, 11:00
                Dlaczego tylko parę szarych komórek ? To wszystkie blondynki mają po parę
                szarych ,czy jak to jest?
      • agata-52 Re: Proszę o rady 21.01.09, 16:40
        Chciałabym już zakończyć ten wątek, który nie wiedzieć
        czemu wywołał tyle niezdrowych emocji. Ale chciałam
        podziękować pani Groszek5 za pozdrowienia i panią również
        pozdrowić. Ja postanowiłam, jak już wspomniałam ignorować
        atakujące mnie osoby. Miłego wieczoru.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka