Dodaj do ulubionych

Polacy o kryzysie:

02.02.09, 13:13
Niby nic strasznego nam się nie stało, bo dajemy sobie radę bez odejmowania od
ust, jednak nastroje mamy katastroficzne - mówi DZIENNIKOWI Ewa, której z
miesiąca na miesiąc rośnie wysokość rat wziętego we frankach kredytu. Alicja
dostała wypowiedzenie, bo była dla firmy za droga. Rafał musiał zgodzić się na
obniżkę pensji. Przeczytaj, jak z kryzysem zmagają się Polacy.
---------------------------------------------
Niby mnie to nie dotyczy,ale też jakiś niepokój się zakrada co to
będzie dalej.W końcu obchodzi mnie co z dziećmi.Czy kryzys ich
ominie.Najmłodszy ma kredyt mieszkaniowy.
http://i41.tinypic.com/53486q.gif
www.dziennik.pl/wydarzenia/article301224/Polacy_o_kryzysie_Nastroje_sa_katastroficzne.html
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Polacy o kryzysie: 02.02.09, 15:34
      Oj ten frank...Coś wiem o tym.Syn pracuje w Wolksvagenie, przedtem pracoowali
      na okragło a teraz przeszli na inny system i co rusz dostaja jakies
      wolne.Wesolutko nie jest.
      • marguyu Re: Polacy o kryzysie: 02.02.09, 15:38
        A co na to wladza i banki?
        • jaga_22 Re: Polacy o kryzysie: 03.02.09, 12:28
          Banki silnie zaostrzyły kryteria udzielania wszystkich rodzajów kredytu oraz
          podniosły marże kredytowe.Żądają też wpłaty jak
          niegdyś 20% od kredytu.
          Rząd na razie chyba nie ma dobrego pomysłu jak tu zaradzić.
          Taka stagnacja,to będzie cofanie się gospodarki.
          Mąż poradził sobie z recesją ...przestał palić. smile)
          Żartuję...bo zaprzestał ze względów zdrowotnych,a palił przez 45 lat.Raz już
          próbował,ale nie wypaliło.
          Rzucił palenie od razu,bez popalania.Najgorszy był pierwszy tydzień.
          Nieustannie o nich myślał.Teraz nawet mija parę godzin i nawet o nich nie
          pomyśli.Chyba wygrał tę batalię.
          Zaoszczędzi 200zł m-nie.
          Kto nie rzucił jeszcze palenia, bardzo namawiam,opłaci się
          w dwójnasób.http://i44.tinypic.com/nyvg53.gif
          • maria73 Re: Polacy o kryzysie: 03.02.09, 12:35
            a ja zachowuję stoicki spokój....
            na szczęście nie odpowiadam za czyjś los.....
            Uważam że należy się dostosować
            do sytuacji.
            Narzekanie i biadolenie nic nie da
            a jeszcze pogorszy samopoczucie.
            Nie my jedyni w takiej sytuacji jesteśmy.
            • dede43 Re:Jaga 03.02.09, 13:32
              Pogratuluj mężowi. I chwal, bo każdy to przecież lubi.Oby mu sie
              udało. Mnie sie udało po 47 latach, ale ja korzystałam z
              biorezonansu.
              • maria73 Re:Jaga 03.02.09, 13:58
                a mnie wystarczył 1 zawał wink)
                czego oczywiście nikomu nie życzę !!!
                • jaga_22 Re:Dede... 03.02.09, 14:47
                  Mój też rzucił nie dlatego,że taki mądry się zrobił.Ma
                  wieńcówkę,kiedyś miał stan przedzawałowy i poczuł,że jest gorzej.
                  Nic nie mówił przez jakiś czas,że rzucił,aż się upewnił.
                  Teraz czeka poprawywink
                  Tylko,że nie da się tak naprawić w końcu m-ca,na co się
                  pracowało przez tyle lat.Dede,przekażę gratulacje.Oczywiście,że chwalę i bardzo
                  się cieszę,żeby jeszcze tylko syn zrozumiał.
                  http://i41.tinypic.com/bf28nn.gif
                  • polnaro Mario....zawał? 03.02.09, 15:11
                    Co by tu mężowi "zwalić , zawalić, wywalić", żeby rzucił i oszczędził zdrowie i
                    przy okazji kasę. Może mu "dowalić"?smile Oczywiście jakichś ziółek do karmy, które
                    obrzydzają papierochy.
                    Ha! Dobrze, że mu przeszło podczytywanie moich wpisów, kryzys ma swoje dobre
                    strony, pracoholicy już tylko w domu sypiają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka