Niby nic strasznego nam się nie stało, bo dajemy sobie radę bez odejmowania od
ust, jednak nastroje mamy katastroficzne - mówi DZIENNIKOWI Ewa, której z
miesiąca na miesiąc rośnie wysokość rat wziętego we frankach kredytu. Alicja
dostała wypowiedzenie, bo była dla firmy za droga. Rafał musiał zgodzić się na
obniżkę pensji. Przeczytaj, jak z kryzysem zmagają się Polacy.
---------------------------------------------
Niby mnie to nie dotyczy,ale też jakiś niepokój się zakrada co to
będzie dalej.W końcu obchodzi mnie co z dziećmi.Czy kryzys ich
ominie.Najmłodszy ma kredyt mieszkaniowy.
www.dziennik.pl/wydarzenia/article301224/Polacy_o_kryzysie_Nastroje_sa_katastroficzne.html