Dodaj do ulubionych

Wycieczka na Grochów

09.11.04, 00:16
Wstyd przyznać - w ogóle nie znam Grochowa. Byłam parę razy na Kinowej i
Walewskiej i to wszystko. Posty Pol-a sprawiły, że pomyslałam o bliższym
poznaniu tej dzielnicy. Chciałabym zobaczyć przedwojenne kamienice,
pozostałości dawnej Warszawy. Które ulice są najladniejsze? Co jest warte
obejrzenia? Będę Wam wdzięczna za pomoc w zaplanowaniu mojej wycieczki :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: robbin Re: Wycieczka na Grochów IP: *.wprost.pl / *.wprost.pl 09.11.04, 14:59
      Ja zapraszam na Gocławek. To już za Grochowem, ale atmosfera niewiarygodna.
      Małe, stare domnki - ul. Osowska, Plac 1831 roku, Trembowelska i okolice, aż do
      torów. Pięknie tu może nie jest, ale tak jakoś zupełnie niewarszawsko. I tylko
      te plomby niszczą wrażenie, choć same w sobie ładne...
      • niech Re: Wycieczka na Grochów 09.11.04, 15:30
        Popieram. Polecam spacer uliczkami Goclawka - to jest prawa strona Grochowskiej
        miedzy Chlopickiego a Marsa.
        • mike_ Re: Wycieczka na Grochów 09.11.04, 16:10
          Przyłaczam się do tych poleceń. Warto, choć sporo się od kilku lat zmieniło.....
          • pol-a Re: Wycieczka na Grochów 13.11.04, 13:43
            Lewe_oko, ciesze się, że zapałałaś chęcią na Grochów. Ja mieszkam tu dopiero
            siedem m-cy, jestem nowym praskim nabytkiem i kudy mi wiedzy i obycia
            grochowiaków starszej daty. Na tyle, ile znam okolicę, spróbuje coś polecić.
            Taki mój grochowski, a właściwie południowpraski niezbędnik wygladałby w
            skrócie mniej więcej tak (zaczynając od wiaduktu kolejki średnicowej na
            Targowej):
            * ul Skaryszewska zwarta pierzeja kamienic czynszowych z poczatku XX w.
            * słodki Kamionek czyli ul. Zamoyskiego z modernistycznymi zabudowaniami Wedla,
            rogatkami Kubickiego i wonia czekolady czekolady
            * Kamionek kolejowo-fabryczno-lumpowsko-akademicki - m.in. "familoki" d.
            fabryki obuwia Polus przy Lubelskiej (siedziba Studium Teatralnego), ul. Mińska
            (kamienice z posągami, fabryka Pocisk), Rybna, Gocławska (stąd najlepij widać
            stara część gmachu d. fabryki Szpotańskiego, dzis Szk. Wyższa Psychol.
            Społ. ), Owsiana
            * Eklektyczny gmach Instytutu Weterynaryjnego przy G-skiej - rzecz godna uwagi
            sama w sobie - z zachowanymi wnetrzami (wejdź do sieni z marmurowymi schodami i
            kutymi balustradami), stajniami, stolarka okienną, świetlikami w dachach i
            zeliwnym ogrodzeniem.
            * cała Grochowska od rogatek aż do Jubilerskiej, na wysokosci Kamionka
            zabudowana kamienicami z czasów carskich z "półstudniami", potem skromnymi
            czynszówkami z lat 30., by w okolicach R.Wiatraczna strzelic w góre kilkonma
            interesującymi funkcjonalistycznymi budynkami z wielkomiejskim sznytem (okolice
            poczty), a potem od Garwolińskiej skromniejszymi, za pl. Szembeka luźniej
            zabudowanymi
            * Modrzewiowa, Dobrowoja, Grenadierów, St. Augusta, Siennicka, M-dzyborska -
            miedzy G-ską a Waszyngtona, ciche uliczki dwu-trzypietrowych
            funkcjonalistycznych kamieniczek z miedzywojnia, taki skromniejszy Mokotów;
            warto wejść na klatki - zachowały sie balustrady, drzwi, tabliczki z numerami a
            w mieszkaniach ładne piece kaflowe z detalami art deco
            * Al. Waszyngtona do M-dzyborskiej - po parzystej stronie - tu ja mieszkam :) -
            pierzeja pieciopietrowych kamienic z pretensjami do wielkomiejskości z II poł.
            lat 30. z zachowanym wystrojem wnętrz (u mnie na klatce są m.in.
            "dywaniki" z pomarańczowego lastryka), najciekawszy budynek
            inspirowany chyba późnym modernizmem francuskim jest na rogu Waszyngt. i M-
            dzyborskiej.
            * Podskarbińska - kamieniczki koło prokuratury i ona sam oraz awangardowe,
            funkcjonalistyczne osiedle TOR z lat 30. wraz ze stadionem Orła z tego okresu
            * pl. Szembeka z modernistym kościołem i pl. 1831 r. okolone kamieniczkami 2-3
            pietrowymi kamieniczkami, unikalna, nieźle zakonserwowana architektura
            przedmieścia W-wy z lat 30., domy w zwartej zabudowie ale bez
            oficyn, a zamiast nich wewnętrzne ogrody i ogródki, relikt dzielnicy ogrodu
            jaka przed wojna był Grochów, jeszcze jaskrawiej widać to w okolicach
            ul.Boremlowskiej gdzie wzniesiono wtedy kolonie willi urzędniczych w stylu
            dworkowym: okolone drzewami, czesto kryte dachówką domy powoli odzyskują dawny
            blask i są remontowane
            * klasycystyczny pałac w parku Kwatery Głównej, w którym Wyspiański umiejscowił
            akcje "Warszawianki"
            * kamieniczki i domy-ogrody w starej czesci Witolina (Sulejkowska, Jarocińska)
            * uliczki przy R. Wiatraczna: Czapelska, Krypska (zawsze je mylę, któras z nich
            jest wyłożona kocimi łbami), obie porośniete akacjami, na fasadach zachowały
            się przedwojenne tabliczki z numerami domów i nazwiskami właścicieli posesji
            * to samo przy ul. Spalinowej koło kościoła, tamże polecam obejrzeć bramę
            kamieniczki na rogu M-dzyborskiej i S-owej.
            To tak chaotycznie i jednym tchem. Jest też w okolicach parę ciekawostek
            powojennych, jeżeli miałabyś ochotę to służę. Ku chwale Grochowa:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka