Dodaj do ulubionych

Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie rondo

04.08.05, 10:01
Przepraszam, ale szlag moze trafic.
Szukajac czegos tam w necie natknalem sie na stronie ZDM, ze ogloszono
przetarg na budowe sygnalizacji swietlnej na skrzyzowaniu... Garwolinskiej i
Szaserow. Cholera wie, nie bylem tam ze dwa tygodnie, moze juz cos dlubia.
Luuuudzie! Po co? Czy juz naprawde na kazdym skrzyzowaniu osiedlowej uliczki
ze zwykla ulica musza byc swiatla? Czemu to ma sluzyc? Czy na tym
skrzyzowaniu byl kiedys jakis wypadek, ktoremu swiatla by zapobiegly?
Strachliwy pieszy idacy po oligocenska ma przejscie ze swiatlami 50 m dalej,
kolo szkoly i prazedszkola. Jak tak dalej pojdzie, to niedlugo kaza ludziom
chodzic w kaskach. Bo to zwieksza bezpieczenstwo.
Typujcie zatem, ktore skrzyzowanie bedzie nastepne w tym owczym pedzie do
wydawania pieniedzy (nie swoich) i zwiekszania zanieczyszczania srodowiska
spalinami. Wiatraczna/Kobielska? Dwernickiego/Kickiego?
Dwernickiego/Siennicka? Stanislawowska/Terespolska? Przeciez te skrzyzowania
sa duzo bardziej niebezpieczne.
Naprawde sie wkurzylem.
pzdr.
Obserwuj wątek
    • kielonek2301 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 10:05
      mi tam to nie przeszkadza :]
      • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 10:12
        A mi przeszkadza. Z ca najmniej trzech powodow:
        1. Inicjatywa bez sensu
        2. Wydawane sa publiczne (a wiec m.in. moje i Twoje) pieniadze
        3. Kazde swiatla oznaczaja dodatkowe zanieczyszczenie srodowiska (halas,
        spaliny, obiciazenie sieci energetycznej, pyl z okladzin klockow hamulcowych).
        O wiekszym zuzyciu samochodu i wydluzeniu czasu przejazdu gdziekolwiek nawet
        nie wspomne, bo co to ZDM obchodzi.
        pzdr.
        • kielonek2301 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 10:17
          to ja Ci odpowiem tak: wyobraź sobie, że idziesz po 'oligocenę' tak około godz.
          17 w dzień powszedni, stoisz przed przejściem dla pieszych minutę, dwie, trzy -
          udało Ci się przejść dopiero wtedy, gdy nadjechał z olszynki 102 i zatrzymał
          się na przystanku, czym uniemożliwił przejazd samochodom z prawej strony :-)
          tylko co z tymi z lewej - trzeba już wymusić pierwszeństwo albo czekać na
          frajera :]
          • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 10:28
            To ja Ci powtorze: 50 metrow dalej masz swiatla na guziczek:)
            pzdr.
            • esmeralda_pl Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 10:32
              Ale kolega chce mieć światła tu i teraz, a nie 50 m dalej :) w ten sposób co 3
              metra powinno się światła stawiać...
              A oligocenka na marginesie jest niezdrowa
            • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 04.08.05, 11:34
              No fajnie, ale już emeryci, któych na Grochowie jest sporo to tak nie bardzo
              mogą i mają ochotę na nakładanie 200m drogi (do świateł na oko jest wiecej niż 50m).

              Zresztą są jeszcze dzieci, których nikt w żadnym kraju nie nauczy, żeby lecieć
              tyle dookoła skoro można zaryzykować przejście bliżej.

              Gdyby... kierowcy u nas byli inni,mozna by się zastanawiać czy światła są
              potrzebne, ale zanim kultura jazdy się zmieni potrwa to ze 30 lat.

              Zwykłym przechodniom też nie jest łatwo przejść w godzinach szczytu. A co do
              wypadków to ja słyszałem coś o jednym. Być może były też inne.

              Pozdro:)
              • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 11:39
                A jaki jest ruch pieszy w ciagu Garwolinskiej (bo jak rozumiem tu jest
                problem). Czyli ile osob idzie Garwolinska, przechodzi Szaserow i dalej idzie
                Garwolinska? Bo przeciez inni albo nie nadkladaja, albo moga przejsc przez
                Szaserow przy szpitalu (idacy np. a okolic Wiatracznej, Paca itp). Dla tych co
                nie wiedza: przy szpitalu (jakies 200m od omawianego skrzyzowania) sa od
                jakichs dwoch lat swiatla.
                • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 08.08.05, 15:02
                  > A jaki jest ruch pieszy w ciagu Garwolinskiej (bo jak rozumiem tu jest
                  > problem). Czyli ile osob idzie Garwolinska, przechodzi Szaserow i dalej idzie
                  > Garwolinska?

                  Nie wiem czy ktoś policzyłm, ale w bezpośredniej okolicy jest sporo bloków. A ja
                  sam widzaiłęm często ludzi stojących (albo biegnących) na przejściu. W dodatku
                  tuz obok jest przystanek. Chyba z połowa ludzi wysiada/wsiada z autobusu i
                  przechodzi na drugą stronę.

                  Bo przeciez inni albo nie nadkladaja, albo moga przejsc przez
                  > Szaserow przy szpitalu

                  Przecież przejście przy szpitalu, jest w samym środku parku. Kto będzie szedł te
                  200m dookoła?

                  > (idacy np. a okolic Wiatracznej, Paca itp).

                  Tyle, że ludzie nie przechodzą na drugą stronę żeby sobei przejść, ale dochodzą
                  do np. żródełka wody, przystanku, sklepu, szkoły. Jak ktoś mieszka przy
                  Wiatracznej to nie bedzie przechodził na drugą stronę przy WItracznej. On raczej
                  nie dojdzie dalej niż do szpitala - jemu światła przy Garwolińskiej są z reguły!
                  obojetne.

                  Natomiast ten co mieszka w okolicach Garwolińskiej nie będzie leciał do szpitala
                  przez park zeby dojść do sklepu. Czy ty mieszkając przy Garwolińskiej róg
                  Szaserów leciałbyś do szpitala, żeby zrobić zakupy w okrąglaku 30m obok?
                  • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 15:09
                    No to sie nie rozumiemy. :)
                    Czlowiek z Wiatracznej idacy do zrodelka na Garwolinskiej, moze Szaserow
                    legalnie przekroczyc w trzech miejscach: przy Wiatracznej (swiatla), przy
                    szpitalu (swiatla) i przy Garwolinskiej (bez swiatel).
                    Czlowiek idacy Garwolinska do zrodelka nie musi isc do szpitala. Jak ma plan
                    pokonac ulice koniecznie na swiatlach, to skorzysta z guzika przy szkole.
                    BTW naprawde myslisz, ze swiatla powstrzymaja poranna kawalerie biegnaca do
                    autobusu stojacego na przystanku? Mylisz sie:)))))))))
                    pzdr.
                    • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 08.08.05, 16:24
                      naprawde myslisz, ze swiatla powstrzymaja poranna kawalerie biegnaca do
                      > autobusu stojacego na przystanku? Mylisz sie:)))))))))
                      > pzdr.

                      Sądzę, że zmniejszą. Mniejszość biegnie do autobusu, większość czeka, aż jakiś
                      kierowca raczy się zlitować i zatrzyma przed przejściem (stąd niekórzy piesi
                      wymuszają).

                      > Czlowiek idacy Garwolinska do zrodelka nie musi isc do szpitala. Jak ma plan
                      > pokonac ulice koniecznie na swiatlach, to skorzysta z guzika przy szkole.

                      Czyli właśnie ze 200m nadłożenia drogi. Ze xródłęka czesto korzystają emeryci
                      oni nie nadłożą tej drogi. Młodzi tak samo. Zresztą ludzie w średnim wieku też nie.

                      No i te babcie i dzieci będą przeskakiwać przed samochodami.
              • esmeralda_pl Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 11:40
                od tego są rodzice, żeby tego uczyć,... a jak sami łażą jak święte krowy, to
                nie dziwota... a potem kierowca jest zły i niedobry...
                • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 08.08.05, 14:52
                  Ehh, czarna pedagokika...
                  Dzieci przechodzą nie tam gdzie trezba, bo się jeszcze nie nauczyły. Jak
                  podrosną to tak. Nie znam żadnego kraju na świecie, gdzie dzieci zachowywałyby
                  się jak wojskowi i przestrzegaly wszystkich drobnych przepisów. To by było nawet
                  nienormalne.
                  Zamiast narzekać na taki "dziecięcy" fakt, lepiej zastanowić się jak zapobiec
                  wypadkom - bez fantastycznych pomysłów - "niech się dzieci nauczą".
                  • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 15:00
                    Jezeli dziecko nie umie przejsc przez ulice, to odpowiedzialny rodzic nie ma
                    prawa pozwolic mu paletac sie samodzielnie. Moje starsze dziecko (4 lata) na
                    przyklad wie, ze przez ___kazda___ ulice tylko za reke. Oczywiscie samodzielnie
                    po chodnikach nie chodzi.
                    Takze oboje macie troche racji, ale piszecie o dwoch roznych sprawach:))
                    pzdr.
                    • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 08.08.05, 15:04
                      > Jezeli dziecko nie umie przejsc przez ulice, to odpowiedzialny rodzic nie ma
                      > prawa pozwolic mu paletac sie samodzielnie.

                      Jak dzieciaki będą same w grupie, to nawet nauczone pięknie przez rodziców, będą
                      chodzić jak chca.
                      4 letnie dziecko samo po ulicy na pewno nie łązi, ale już 11 letnie tak,
                      CHcociażby wracając ze szkoły.
                      • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 15:11
                        > Jak dzieciaki będą same w grupie, to nawet nauczone pięknie przez rodziców,
                        będą chodzić jak chca.

                        I to jest wina oczywiscie zmotoryzowanych? Albo okolicznych mieszkancow, ktorzy
                        bede cierpiec z powodu sasiedztwa niepotrzebnych swiatel? Demagogia:))))
                        pzdr.
                        • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 08.08.05, 16:20
                          > I to jest wina oczywiscie zmotoryzowanych?

                          Nie rozumiem o co ci chodzi. Nie czepiaj się.

                          > ktorzy
                          > bede cierpiec z powodu sasiedztwa niepotrzebnych swiatel?

                          Nie sądzę, żeby cierpieli.
                          Po pierwsze i tak samochody w godiznach szcyztu im śmierdzą i hałasują, wiec
                          świtała nic nie zmienią pod tym względem.
                          Zresztą moga to być światła na sensory - zależne od natężenia ruchu.

                          Po drugie, na jakiej podstawie sądzisz, że mieszkańcy "w masie" nie popierają
                          świateł w tym miejscu?
                          • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 09.08.05, 08:21
                            Teraz samochody im smrodza w czasie porannego szczytu. Po zalozeniu swiatel
                            beda im smierdziec przez cala dobe, cyklicznie co dwie minuty (teraz
                            przejezdzaja bez zatrzymania).
                            Kawaleria przystankowa teraz czeka na litosc kierowcy. Jak beda swiatla - nie
                            bedzie czekac. Pobiegnie na czerwonym. Codziennie rano w drodze do pracy
                            pokonuje kilka przejsc dla pieszych ze swiatlami przy przystankach. Wieloletnie
                            obserwacje potwierdzaja te teze.
                            Babcie po oligocenke nie chodza w szczycie. Wtedy spia:)
                            Nie mam pojecia, co na to "masa" okolicznych mieszkancow. Licze na liczne
                            wypowiedzi, m.in. po to zalozylem ten watek.
                            pzdr.
                            • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 09.08.05, 19:19
                              > Teraz samochody im smrodza w czasie porannego szczytu. Po zalozeniu swiatel
                              > beda im smierdziec przez cala dobe, cyklicznie co dwie minuty (teraz
                              > przejezdzaja bez zatrzymania).

                              Ej, no bez takich. Nie mogą smrodzić równo cały dzień tak samo, bo korek poranny
                              nie "rozniesie się" na godziny np. południowe. To zwyczajnie niemożliwe. W ciągu
                              dnia korka i tak nie będzie.
                              A światła mogą być "wciskane" -wtedy samochód zatrzymuje akurat wtedy gdy ktoś
                              przechodzi (i akurat wtedy powinien się zatrzymać) albo na sensory - duży ruch
                              samochodowy > krótsze światła dla piesyzch/rzadsze.

                              > Kawaleria przystankowa teraz czeka na litosc kierowcy. Jak beda swiatla - nie
                              > bedzie czekac.

                              Czy wierzysz w to co piszesz? Teraz czekają a jak będą światła to nie będą
                              czekać? Teraz właśnie przebiegają przed samochodami.

                              > Babcie po oligocenke nie chodza w szczycie. Wtedy spia:)

                              Otóż nie śpią. Akurat sen przeciętnego emeryta jest krótszy niż sen człowieka
                              młodego, czy w średnim wieku. Nie bez powodu emerytom łatwiej wstać rano do
                              przychodni.
                              Rano też jest trochę emerytów, a przede wszystkim dzieci.

                              > Nie mam pojecia, co na to "masa" okolicznych mieszkancow. Licze na liczne
                              > wypowiedzi, m.in. po to zalozylem ten watek.

                              Niestety w tym wątku większość mieszkańców nie wypowie się.
                              A co było gdyby 1/3 była za światłami a 50% przeciw?
                              Czy uważasz, że mniejszość musi się tutaj (zawsze?) podporządkować?
                              • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 10.08.05, 08:21
                                Ech. Pisalem juz te prawde oczywista, iz samochod jadacy duzo mniej
                                zanieczyszcza srodowisko niz zatrzymujacy sie i ruszajacy. Korki beda powstawac
                                dlatego, ze samochody beda musialy sie zatrzymac na duperelnym skrzyzowaniu,
                                czesto nie wiadomo po co, bo z przecinki przez cala zmiane nic nie przejedzie.
                                Sensory? Ty powaznie?:))))
                                Guzik? Dobry wynalazek ale tylko na przejsciach dla pieszych. Nie sprawdza sie
                                na skrzyzowaniach (vide Podskarbinska). BTW na forum SISKOMu jest ciekawa
                                dyskusja na ten temat.
                                Co do kawalerii przystankowej podtrzymuje. Leza, nie patrza.
                                Co do konsultacji, to juz pisalem. Nie wiem czy byly, nie wiem jakie sa wyniki i
                                rozklad glosow. Moge sie jednak zalozyc, ze zadnych nie bylo. Jako czlonek
                                zarzadu wspolnoty dobrze wiem, jak to sie odbywa. Podam przyklad: jednemu z
                                naszych mieszkancow nie podobala sie lokalizacja przystanku autobusowego.
                                Ogolowi wspolnoty bylo to raczej ganz egal. I ten facet prze pol roku monitowal
                                ZTM, zarzad wsp. krotkim pisemkiem go poparl, az w koncu ulegli. Po
                                konsultacjach z policja i ZDM przesunieto przystanek o 100 metrow. Innych
                                wspolnot nikt nie pytal. I OK?
                                pzdr.
                                • zenith700 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 10.08.05, 12:51
                                  Chyba pieniaczycie Panowie... ;-)

                                  A wracając do meritum, to moim zdaniem:
                                  - warto zmniejszyć prędkość "przelotową" na wąskiej uilicy Szaserów,
                                  - warto ułatwić przkraczanie tego skrzyżowania okolicznym mieszkańcom, ludziom
                                  odwiedzającym pobliski park (osobom z dziećmi, dzieciom, "pielgrzymom" po wodę),
                                  - warto ułatwić wyjazd z podporządkowanych ulic,

                                  dlatego światła w tym miejscu nie są najgorszym pomysłem... ale wydaje mi się,
                                  że w okolicy jest kilka gorszych skrzyżowań, na których taka sygnalizacja
                                  świetlna byłaby bardziej przydatna.

                                  Natomiast w tym miejscu aż się prosi stworzenie zatoczki dla autobusów
                                  (przystanek w kierunku północnym) lub przeniesienie go ZA skrzyżowanie (do tych
                                  zatoczek przy szpitalu). Obecny stan powoduje niebezpieczne blokowanie ulicy
                                  (bo niektórzy wyprzedzają prawie na przejściu dla pieszych), w związku z czym
                                  tworzą się małe korki, a więc stojące samochody i tak smrodzą...
                                  • Gość: ewak Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:56
                                    Przygladam się temu wątkowi, bo mieszkam w pobliżu i korzystam z "omawianego"
                                    skrzyżowania, i nie mogłam się wcześniej zdecydować czy światła przy tym
                                    nienajtrudniejszym przecież skrzyżowaniu (Garwolińska jest mało ruchliwa) to
                                    dobre rozwiązanie. Twoja propozycja o przeniesieniu przystanku do zatoczki na
                                    drugą stronę Garwolińskiej wydaje mi się najsensowaniejszą. Aż dziw, że tego
                                    tak nie rozwiązano. Może należy zgłosić to do Dzielnicy albo przynajmniej do
                                    Samorządu Grochowa Północnego.
                                    Pozdrawiam
                                • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 10.08.05, 14:49
                                  > Ech. Pisalem juz te prawde oczywista, iz samochod jadacy duzo mniej
                                  > zanieczyszcza srodowisko niz zatrzymujacy sie i ruszajacy.

                                  Jak stoją w powolnym korku rano to spalają mniej niż stojąc na światłach?
                                  No i ile gram co2 przelicza się na jeden wypadek z udziałem dzieci?

                                  > Podam przyklad: jednemu z
                                  > naszych mieszkancow nie podobala sie lokalizacja przystanku autobusowego.

                                  Skoro reszcze było wszystko jedno, a temu człowiekowi bardzo zależało to jest
                                  ok. Natomiast faktycznie trzeba znać zdanie innych wspólnot - one też muszą się
                                  wypowiedzieć.
                                  • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 10.08.05, 15:06
                                    Nie udawaj, ze nie rozumiesz:)
                                    Teraz samochody stoja tylko w rannym korku. Przez pozostale 22,5 godziny na dobe
                                    Szaserow sobie przejezdzaja, a na Garwolinskiej staja i czekaja znacznie krocej.
                                    Przeliczanie co2 na zycie dzieci to demagogia:) Zreszta caly czas staram sie
                                    dowiedziec, czy byl na tym skrzyzowaniu jakikolwiek powazny wypadek i w jakich
                                    okolicznosciach.
                                    pzdr.
                                    • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 10.08.05, 17:20
                                      > Teraz samochody stoja tylko w rannym korku. Przez pozostale 22,5 godziny na dob
                                      > e
                                      > Szaserow sobie przejezdzaja, a na Garwolinskiej staja i czekaja znacznie krocej

                                      To niech będą światła własnie na przycisk - o krótkim cxasie świecenia zielonego
                                      dla pieszych. Jeśli nikt nie będzie przechodizł - nie będą zatrzymywać kierowców.

                                      > Przeliczanie co2 na zycie dzieci to demagogia:)

                                      OK, ale też obrazowanie, że nie liczy się tylko - nieco naciągane moim zdnaiem -
                                      "większe zanieczyszczenie", ale też bezpieczeństwo.

                                      Zreszta caly czas staram sie
                                      > dowiedziec, czy byl na tym skrzyzowaniu jakikolwiek powazny wypadek i w jakich
                                      > okolicznosciach.

                                      To może ci potwierdzić chyba tylko policja.

                                      A przy okazji co do zatoki dla autobusów po drugiej str. Garwolińskiejm,
                                      Jak znam życie to zatoka należy do szpitala, który jej nie odda na przystanek.
            • Gość: riki Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 22:16
              Te światła nie są 50 metrów, tylko dobre 400. Na tym osiedlu mieszka dużo
              starszych ludzi, i dla nich nawet 50 metrow to dużo.
              Na szaserów w niektórych godzinach jest taki ruch, że tam naprawde nie da się
              przejść, ja sam często wymuszam.
              Poza tym, wypadków było tam już kilka, sam widziałem jedno potrącenie człowieka
              na pasach, więc uważam że warto z tego powodu światła tam zrobić, szczególnie że
              nie jest to uliczka osiedlowa, a dużo ludzi omiją tędy zakorkowaną Grochowską.
    • jerker Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 11:18
      na tym skrzyżowaniu było w ciągu ostatniego roku kilka poważnych wypadków
      • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 04.08.05, 11:31
        Jakich? W jakich godzinach? Masz jakies blizsze dane? Np. na skrzyzowaniu
        Dwernickiego/Kickiego wypadki sa srednio co miesiac (bo na luku) i jakos nie ma
        swiatel.
    • robertrobert1 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 09:11
      Masz absolutna racje. Stawianie w tym miejscu swiatel jest totalnie bez sensu
      bo i tak powszechnie wiadomo, ze zadne swiatlo nie zatrzyma pirata drogowego.
      Co innego male rondo. Ono spowalnia ruch i jednoczesnie go uplynnia. Jestem za
      rondem.
      • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 09:32
        :))
        To rondo to bylo przesmiewczo.
        Ale rzeczywiscie, jak wczoraj ogladalem okolice pod tym katem, to mi wyszlo, ze
        rondo byloby lepsze. Ale. Poniewaz przez skrzyzowanie przejezdzaja 3 linie
        autobusowe, to rondo musialoby byc dosc duze. A to juz bez sensu.
        Taka ogolna dygresja: Ciag Minska-Stanislawowska-Dwernickiego-Szaserow-Osowska
        od zawsze byl wygodna alternatywa dla jazdy zakorkowana i pelna
        niezsynchronizowanych swiatel Grochowska (a zwlaszcza R.Wiatraczna). Ktos sie
        chyba uparl, zeby go zniszczyc. Zaczelo sie od "lezacych policjantow" na
        Osowskiej. To jeszcze troche zrozumiale, bo wielu rodakow nie wie, co to za
        cudo skrzyzowanie rownorzedne. Co nie zmienia faktu, ze prog powinien byc tylko
        w bezposrednim sasiedztwie szkoly.
        Nastepnie pojawily sie swiatala przy Wiatracznej. OK, tu rzeczywiscie byc
        musza, bez dwoch zdan. Potem przy Podskarbinskiej. Tu juz mam watpliwosci.
        Nigdy nie mialem problemow z pokonaniem w zadna strone tego skrzyzowania.
        Nastepne swiatla przy szpitalu. Moze i OK, zwlaszcza, ze piesi maja na
        guziczek. Gdzies tam w miedzyczasie przy szkole na Szaserow. OK, guzik.
        W zeszlym roku przebudowano skrzyzowanie z Siennicka. Ani chybi zaraz beda
        swiatla. Zostala jeszcze Terespolska (po wybudowaniu apartamentowcow swiatla
        pewne), Kickiego, Wspolna Droga (ide o zaklad, ze za dwa lata beda) i
        Chlopickiego. Wtedy wreszcie mieszkancy Grochowa dopiero dowiedza sie co to
        korki. Pod oknami.
        Brrrr.
        pzdr.
        P.S. A o sciezke rowerowa wzdluz Szaserow to az sie prosi. Miejsca mnostwo.
        • Gość: Roberto Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 09:23
          konrad.boryczko napisał:
          > rondo byloby lepsze. Ale. Poniewaz przez skrzyzowanie przejezdzaja 3 linie
          > autobusowe, to rondo musialoby byc dosc duze

          nie koniecznie. Rondo w Marysinie na skrzyzowaniu Korkowej i ...(niepamietam)
          jest male a autobusy bez najmniejszego problemu wyrabiaja sie. To samo z rondem
          w Zielonce. Tam nawet TIR z naczepa moze jezdzic dookola.

          >Co nie zmienia faktu, ze prog powinien byc tylko
          > w bezposrednim sasiedztwie szkoly

          Nie koniecznie. Sasiedztwo szkoly powinno wymuszac spowolnienie ruchu do 30
          km/h ale rowniez takie spowolnienie sie stosuje wszedzie tam gdzie jest duzy
          ruch pieszych i/lub male natezenie pojazdow. Jednak jest o wiele wiecej srodkow
          infrastrukturalnch, ktorymi takie spowolnienie mozna uzyskac a "spiacy
          policjant" jest jednak najbardziej prymitywny z nich wszystkich.
          • konrad.boryczko Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 09.08.05, 09:29
            Gość portalu: Roberto napisał(a):

            > Nie koniecznie. Sasiedztwo szkoly powinno wymuszac spowolnienie ruchu do 30
            > km/h ale rowniez takie spowolnienie sie stosuje wszedzie tam gdzie jest duzy
            > ruch pieszych i/lub male natezenie pojazdow. Jednak jest o wiele wiecej srodko
            > infrastrukturalnch, ktorymi takie spowolnienie mozna uzyskac a "spiacy
            > policjant" jest jednak najbardziej prymitywny z nich wszystkich.

            Co do zaawansowania technicznego "spiacego policjanta" zgoda. Ale nie wiem, czy
            byles kiedys w poblizu tamtej szkoly. Tam nie ma innej metody, zeby na
            Osowskiej spowolnic ruch. To mala osiedlowa uliczka, bedaca jednym z dwoch
            wyjazdow do cywulizacji dla sporego osiedla domkow jednorodzinnych.
            BTW tuz obok szkoly "zawsze" byla baza dla TIRow (chba Chartwiga). Jest jeszcze?
            pzdr.
            • Gość: Roberto Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 08:44
              Tak, znam te ulice i chetnie nia jezdze ...na rowerze jako spokojna alternatywa
              dla Szaserow lub Grochowskiej.
              Bazy tam nie ma a spiacy policjanci skutecznie spelniaja swoje zadanie. Ja bym
              jednak kilku z nich wyeliminowal a w zamian na Kobielskiej i Serockiej
              zbudowalbym "podniesione skrzyzowania".
    • zenith700 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 11:24
      Faktycznie trochę to dziwny pomysł... Od wielu lat mieszkam obok, znam te
      okolice i akurat w tym miejscu świateł bym nie stawiał... Zdecydowanie bardziej
      niebezpieczne skrzyżowanie i czasem trudne do przejechania to
      Chłopickiego/Osowska.

      A co do Szaserów, to ta ulica (szczególnie na odcinku Garwolińska-Chłopickiego)
      aż się prosi o nową nawierzchnię.
      • konrad.boryczko Dygresja 08.08.05, 11:32
        Kilka postow w tym watku udowadnia nizbicie, ze znowu nikt tego typu decyzji
        nie konsultuje z okolicznymi mieszkancami...
        • yasioo7 Re: Dygresja 08.08.05, 12:55
          Sytuacja o której napisałeś pokazuje dobitnie jeszcze jedno. Brakuje
          bezkolizyjnych dróg, które umożliwiają szybki i sprawny przejazd między
          dzielnicami. Stawianie świateł na każdym skrzyżowaniu nie poprawi
          bezpieczeństwa, a tylko pogorszy stan środowiska. Pół biedy, gdy światła są ze
          sobą skoordynowane i umożliwiaja przejazd ze stałą predkością np. 70 km/h.
          Wiadomo jednak jak jest w rzeczywistości...
          • konrad.boryczko Re: Dygresja 08.08.05, 13:16
            100% racji. Zreszta nie dotyczy to tylko miast. Odwieczne pytanie: dlaczego
            ludzie na drogach jezdza jak wariaci, wyprzedzaja na trzeciego na podwojnej
            ciaglej? Odpowiedz: A po to, zeby do np. Poznania dojechac tym klepiskiem w 4
            godziny, a nie 6 (300km, Boze).
            Budujcie te autostrady, prosze:)
          • zenith700 Re: Dygresja 08.08.05, 13:46
            Jeśli rozmawiamy o ul. Szaserów, to akurat Twoje stwierdzenie nie jest całkiem
            trafne. Nie jest to zupełnie ulica "umożliwiająca szybki i sprawny przejazd
            między dzielnicami", lecz raczej "lokalna" dość wąska ulica biegnąca wśród
            osiedli, przy parkach/skwerkach, przy szpitalu, po drodze są również szkoły i
            przedszkola, a jednocześnie jeździ nią dość sporo autobusów i większość
            przystanków nie ma zatoczek (to raczej stwarza niepotrzebne problemy,
            zagrożenia i korki). Moim zdaniem, to akurat tutaj stawianie świateł poprawi
            bezpieczeństwo. Problemem wg mnie jest jednak to, że w okolicy są inne "gorsze"
            skrzyżowania, gdzie sygnalizacja byłaby bardziej wskazana.

            Taka Grochowska bardziej nadaje się na przelotówkę, natomiast Szaserów nie. Tym
            bardziej, że w tej okolicy (jak i na większości Grochowa) prawie wszystkie
            boczne ulice, to uliczki równorzędne, czego większość "gości" nie zauważa.
            Dlatego warto robić wszystko, aby w tej części miasta lokalny ruch odbywał się
            z małymi prędkościami.

            Ja mam to szczęście (?) że mieszkam przy bardzo bocznej, ślepej i mało
            uczęszczanej ulicy (w ciągu dnia może samochody sąsiadów przejeżdżają możę 10
            razy + 1-2 samochody gości), tak więc nie drże ze strachu o moją 8-letnią
            córkę, która z koleżankami jeździ po ulicy na rowerze lub rolkach. Gdyby domy w
            okolicy były ładniejsze, to byłoby niczym na amerykańskim przedmieściu... :-)
            • konrad.boryczko Re: Dygresja 08.08.05, 14:10
              zenith700 napisał:

              > bardziej, że w tej okolicy (jak i na większości Grochowa) prawie wszystkie
              > boczne ulice, to uliczki równorzędne, czego większość "gości" nie zauważa.

              Dla jasnosci. Ciag ul. Szaserow jest z pierwszenstwem przejazdu, skrzyzowania
              rownorzedne sa na bocznych uliczkach.
              Jasiu nie pisal konkretnie o Szaserow, tylko podal (jak najbardziej sluszna)
              mysl ogolna.
              Co do bezpieczenstwa. Coz, u nas czesto sie cos robi (buduje, ustanawia przepis
              itp.) dlatego, ze raz na pol roku moze pojawic sie jakis wariat. Nie tedy droga.
              Dzieci. Trzeba nauczyc przechodzenia przez ulice. Niestety. Jak sie nie wladuje
              tuz przed samochod, w ktorym kierowca wlasnie pisze sms'a, to bezpiecznie
              przejdzie nawet bez swiatel. Zwlaszcza przez tak waska ul. jak Szaserow (5
              metrow).
              pzdr. i ciesze sie, ze jest dyskusja. Jak widac po komunikacie na stronie ZDM-
              baaardzo spozniona.
          • szlag Re: Dygresja 10.08.05, 23:31
            70 km/h po warszawie? lol, to kosmiczna prędkość, i raczej nie na zwykłych
            ulicach, takich jak Szaserów.
            co do świateł trudno mi się wypowiedzieć, bo nie znam okolicy, ale sygnalizację
            naprawdę trudno jest wymusić, więc nie sądzę, by wystarczył głos jakiegoś
            nawiedzonego mieszkańca. Przez wiele lat nie można było doprosić się świateł
            przy szkole na osieckiej, w końcu jak zrobili, to dwa za jednym zamachem:
            Łukowska/Osiecka i Łukowska/Tarnowiecka - w odległości może 70 metrów od
            siebie. Te pierwsze ruchu nie blokują, bo są na guziczek. Ale trochę
            spowalniają, bo zwężenie jezdni przez wysepkę. Nie przeszkadza to niektórym
            przejeżdżać na czerwonym, a po założeniu udało się nawet komuś potrącić
            przechodnia.
            Konrad :), a pytałeś na forum zdm, dlaczego te światła tam stawiają? to jest
            całkiem fajne forum, niestety od dłuższego czasu nie mogę się dostać :(
            • Gość: Roberto Re: Dygresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 08:49
              Bo to forum juz od dawna nie istnieje. Zaczelo sie od tego, ze ludzie z ZDMu
              przestali odpowiadac na zadawane im pytania i ludzie sie zdenerwowali i zaczeli
              wulgaryzmy pisac. Moderator/administrator nie potrafil wulgaryzmow wycinac i
              uznal, ze najlepszym rozwiazaniem bedzie wycinka calego forum.
              • szlag Re: Dygresja 11.08.05, 23:07
                aaa, takie buty :)
                na kilka stron nie mogę się dostać i myślałam, że to z tym związane.
                dzięki za info :)
      • zenith700 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 20.08.05, 20:30
        Chyba w dobrą godzinę napisałem ten post! Kładą nową nawierzchnię na Szaserów
        na wspomnianym odcinku.
        Nie jest to taka jakość jak na Zamienieckiej, no ale będzie trochę lepiej.
        • 444a Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 21.08.05, 00:04
          Widziałem, widziałem.
          Niestety asfalt jest słabej jakośći. Najdalej za rok będzie pofałdowany.
    • makoba Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r 08.08.05, 16:28
      Nawiazujac do naszych potrzeb, to duzo bardziej przydalyby sie swiatla na
      dwernickiego/siennicka. Chodzilam do podstawowki nr 55 jak jeszcze byla 8
      letnia. Przejscie przez ulice zawsze bylo problemem. Nawet teraz, gdy zrobili
      ten niby rozjazd, to i tak co 2/3 dni jest rozwalony przez "kierowce". A
      skrzyzowanie nadal jest niebezpieczne. Przez nie idzie sie do szkoly, do
      przychodni, do stoenu. Mogliby zrobic z tym porzadek.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Anka Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.crowley.pl 09.08.05, 15:45
        Świeta racja , moje dziecko chodzi tam do szkoły - strach przechodzic , wysepka
        nie daje zbyt wiele . Bardzo dobre miejsce na zrobienie świateł .POPIERAM
        • Gość: Tome4 Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: *.teleaudio.com.pl 10.08.05, 20:42
          Przejście Kickiego/Dwernickiego też jest dosyć niebezpieczne, o tyle, że ani
          kierowca ani pieszy nie widzą się dobrze na pasach.
          W dodatku wyjazd z Kickiego w lewo w stronę Orła jest dla kierowców też
          niebezpieczny.
          Co prawda pieszy ruch tam nie jest ogromny - głównie chyba do przychodni (stare
          babcie), ale może też dlatego, że nieprzyjemne przejście.
          Tam przydałyby się właśnie światła na guzik i sensory.
    • gosforth Konrad, tez mnie krew zalewa jak to widze 10.08.05, 21:22
      ...i wscieklosc ogarnia.
      Moze by tych imbecyli wyslac za granice (np. do anglii) by zobaczyli jak
      wyglada ruch w miescie?

      Jesli komus do wyobrazni nie przemawia ze wszyscy tracimy najczesciej czas
      przez te durne swiatla to niech wyobrazi sobie setki, tysiace dziennie
      ruszajacych spod swiatel samochodow i chmure najgorszego smrodu wydzielajacego
      sie z silnikow!

      Jako totalna glupote drogowcow polecam zjazd z karowej - na tym skrzyzowanku
      stoi 12 slupow ze swiatlami!!!!
      Czy wiecie ilo to kosztowalo? Czy wiecie ile bedzie kosztowalo utrzymanie tych
      swiatel??!!
      Dramat

      PS
      Po miescie jezdze przepisowa predkoscia i nie chce braku swiatel 'by poszalec'.
      • Gość: Tome4 Re: Konrad, tez mnie krew zalewa jak to widze IP: *.teleaudio.com.pl 10.08.05, 21:30
        > ...i wscieklosc ogarnia.
        > Moze by tych imbecyli wyslac za granice (np. do anglii) by zobaczyli jak
        > wyglada ruch w miescie?

        Wygląda tak, że nawet na uliczkach o małym ruchu (np. w Wiedniu, ale też i w
        Londynie) można znaleźć światła. - akurat nie jestem tu za.

        > Jesli komus do wyobrazni nie przemawia ze wszyscy tracimy najczesciej czas
        > przez te durne swiatla to niech wyobrazi sobie setki, tysiace dziennie
        > ruszajacych spod swiatel samochodow i chmure najgorszego smrodu wydzielajacego
        > sie z silnikow!

        Bo w mieście są też pieszy (większość) a nie tylko samochodziarze (oni też są
        pieszymi). Światła są też po to żeby uratować komuś życie. Są po to żeby się
        sprawniej kierowcom jeździło - co byś powiedział na 3 pasmowe skrzyżowania bez
        świateł?

        NIe rzucaj od razu mięsem.
        • Gość: Gosforth Re: Konrad, tez mnie krew zalewa jak to widze IP: 217.116.101.* 10.08.05, 21:42
          > Wygląda tak, że nawet na uliczkach o małym ruchu (np. w Wiedniu, ale też i w
          > Londynie) można znaleźć światła. - akurat nie jestem tu za.

          Pewnie ze sa. Co to ma jednak wspolnego z tym konkretnym tematem?
          To ze 'sa' nie oznacza ze maja byc wszedzie. Trzeba zastanowic sie gdzie one
          maja byc anie sa bo sa.
          A maja byc tam gdzie sa naprawde potrzebne. Wszedzie indziej maja byc ronda i
          skrzyzowania bez swiatelek a takze ze switalami 'na zyczenie. Z oczywistych
          przyczyn - nie spowalniac, nie przeszkadzac w ruchu!

          >Bo w mieście są też pieszy (większość) a nie tylko samochodziarze (oni też są
          > pieszymi). Światła są też po to żeby uratować komuś życie. Są po to żeby się
          > sprawniej kierowcom jeździło - co byś powiedział na 3 pasmowe skrzyżowania bez
          > świateł?

          Nie do mnie z takimi argumentami. Sam jezdze na duzo na rowerze, chodze, jezdze
          samochodem. Nie rozjezdzam pieszych kiedy jestem za kierownica (i nieskromnie
          powiem ze widze ze jestem w zdecydowanej mniejszosci).
          Nie potrzebuje bata na tylek w postaci swiatelek co 50 m by byc cywilizowanym
          czlowiekiem.
          Moze by tak zamiast bzdurnych swiatel zajac sie budowa np sciezek dla rowerow
          (z nieco innej beczki)?

          Argument o trzypasmowej jezdni bez swiatel to jest to! :-)
          ...przeciez chyba wiesz gdzie sa granice rozsadku - nie o tym tu mowimy.
          • 444a Re: Konrad, tez mnie krew zalewa jak to widze 10.08.05, 22:40
            > > Wygląda tak, że nawet na uliczkach o małym ruchu (np. w Wiedniu, ale też
            > i w
            > > Londynie) można znaleźć światła. - akurat nie jestem tu za.
            >
            > Pewnie ze sa. Co to ma jednak wspolnego z tym konkretnym tematem?

            Skoro zacząłeś od "..i wscieklosc ogarnia.
            Moze by tych imbecyli wyslac za granice (np. do anglii) "

            w wątku tych akurat świateł to co można pomyśleć?

            > To ze 'sa' nie oznacza ze maja byc wszedzie. Trzeba zastanowic sie gdzie one
            > maja byc anie sa bo sa.

            No i właśnie tutaj trwa dyskusja - jak na razie była na argumenty - czy są one w
            tym konkretnym mijescu potrzebne. Czemu wspominałeś o imbecylach?

            > Moze by tak zamiast bzdurnych swiatel zajac sie budowa np sciezek dla rowerow
            > (z nieco innej beczki)?

            A słyszałeś, że w Holandii można spotkać światła na ścieżkach r.?

            I jedno i drugie jest potrzebne, sprawę trezba właśnie przedyskutować gdzie.
    • Gość: t@b Re: Powariowali. Kolejne swiatla. Szkoda ze nie r IP: 217.17.38.* 17.08.05, 12:53
      A mnie najbardziej wkurza to ze w wawie swiatla robi sie co 50m i niema mowy o
      jakiej kolwiek synchronizacji "zielona fala". A sa odcinki ktore daloby sie tak
      zrobic. Na waszyngtona jest jedna faza swiatel ale trzeba jechac albo 30 albo
      powyzej 110 zeby przejechac cala bez zatrzymywania sie (niema mowy o 50). No i
      oczywiscie trzeba trafic na te faze.A na grochowskiej, na odcinu miedzy targowa
      a wiatraczna to nieda sie z zadna predkoscia przejechac jednym ciagiem nawet jak
      jest totalnie pusto (probowalem setki razy nawet ekstrema w stylu 25km/h).
    • konrad.boryczko Do zwolennikow switel w TYM miejscu 05.09.05, 13:47
      Czytaliscie?

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2900686.html
      No to teraz wyobrazcie sobie, ze bedzie tam czerwone swiatelko. I nie bedzie
      mozna skrecic na nim w prawo. Zadne prawo. A chetni by sie znalezli. Jaki dlugi
      bedzie korek? I z ktorego kierunku najwiekszy?
      Moze to troche nie na temat, ale jednak sie wiaze. Niestety.
    • miska77 swiatla, zatoki autobusowe i zakaz wyprzedzania !! 02.12.05, 15:52
      moim zdaniem swiatla na skrzyzowaniu Garwolinska/Szaserwo i Wspolna
      Droga/Szaserow powinny byc zalozone bezzwlocznie tylko w przypadku skrzyzowania
      Garwolinska/Szaserow przed zainstalowaniem sygnalizacji powinni zrobic zatoke
      dla autobusow albo przeniesc przystanek na przeciwko przystanku przy parku -
      tam sa dwie zatoki, z ktorych mozna zrobic jedna przesuwajac latarnie.
      Samo ustawienie sygnalizacji spowoduje jeszcze wiekszy balagan niz jest teraz,
      domniemuje, ze mimo swiatel, kierowcy nadal beda wyprzedzac autobusy
      zatrzymujace sie na przystanku (na tym bez zatoki) i beda przejezdzac na
      czerwonym swietle tak jak to robia wyprzedzajac autobus, ktory stoi na
      swiatlach przy szkole.
      Uwazam, ze na dlugosci calej ulicy Szaserow powinien byc bezwzgledny zakaz
      wyprzedzania !!!

      Same swiatla nie rozwiaza problemu...

      Pozdrawiam,
      Ewa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka