Gość: kiwi
IP: *.chello.pl
02.11.02, 14:58
Oznajmiam wszem i wobec, że kandydat Milewski (nie wiem, czy przeszedł)
naraził mi się bardzo ponieważ przytwierdził swoje plakaty w tak parszywy
sposób, że od sciany oderwały się wraz z grubą warstwą farby. Czy kandydat
Milewski zechciałby rozważyć odnowienie? Albo chociaż przeprosiny? Może zrobi
dobry początek a inny nachalni kandydaci pójdą w ślad za nim.