Dodaj do ulubionych

W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinika ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 01:41
"[..]Prywatne Centrum Kardiologii Anin przy ul. Płowieckiej"
- Dobra, łatwo kojarząca się nazwa i lokalizacja to podstawa :)
Obserwuj wątek
    • carlos80 Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik 07.02.06, 01:53
      Należy dodać do tego jeszcze reklame w mediach, choćby w Gazecie i to najlepiej
      jako info a nie "reklame" i pacjęci sami zaczną pukać.
      • Gość: 59049m Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 07.02.06, 08:51
        Błagam! "PACJENCI". Kolejność jest następująca: najpierw 8-letni kurs
        ortografii w szkole podstawowej, a dopiero potem wypowiedzi na forum.
        • Gość: Maria Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik IP: *.wa-wa.inpoland.pl 07.02.06, 14:09
          Kiedyś [dawno,dawno temu], uczeń na poziomie 4-ej klasy szkoły podstawowej
          musiał mieć opanowane zasady ortografii. Nie było mowy wtedy o żadnej
          dysgrafii, dysleksji czy innych dys...
          Maria
        • Gość: leokadia@cegetel.n Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik IP: 84.4.82.* 07.02.06, 14:49
          Czy to naprawde jest wazne jak sie pisze a nie to co jest konkratneCzy naprawde
          nie dziwicie sie ze za te operacje pacjenci musza placic?Ja mieszkam we Francji
          i wszystkie operacje sa za darmo,dlaczego tak nie jest w Polsce?
          • eizoo Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik 08.02.06, 12:41
            Owszem bardzo ważne jest JAK się pisze, bo to raz że pozwala na zrozumienie o
            co chodzi, a dwa - dowodzi jakiegoś podstawowego szacunku dla języka ojczystego.

            Wersja druga gdzie nie jest ważne jak, ale co się pisze:

            oFshM barcO wArzN3 y3st j4k si3 PIsh3, bo to r4ss rz3 posF4l4 na srosóMI3ni3 o
            sso hoc1, a dw4 - DOwoc1 y4ki3g0ź potst4fof3go sh4coonq tla jensyk4 oyczystech0.
    • userid Ale, ale... 07.02.06, 14:23
      gdzie Anin a gdzie Płowiecka?
      Czy ul. Płowiecka to nie ta wiecznie zakorkowana,
      zasmrodzona i hałaśliwa trasa wylotowa z Warszawy na wschód?
      Świetna lokalizacja dla kliniki kardiologicznej!
      ;)

      • Gość: Dr. Cagliari Re: Ale, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:30
        > Świetna lokalizacja dla kliniki kardiologicznej!
        > gdzie Anin a gdzie Płowiecka?

        - Chodzi o skojarzenie - "Anin" = "kardiologia"
        W sumie nie tak daleko do słynnego Anina:)
        • userid Re: Ale, ale... 07.02.06, 14:48
          Ja jednak wolałbym mieć ciszę w pokoju
          niż najlepsze nawet skojarzenia ;)
          A po przeczytaniu cennika
          postanowiłem bardziej dbać o serducho.
          Wyłączam kompa i idę na spacer.
          pzdr
          ;)
    • Gość: Mario Re: W Warszawie powstaje pierwsza prywatna klinik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:20
      Kardiologia w Aninie już jest prywatną kliniką. Bez koperty nić tam nie
      załatwisz i będziesz czekał w kolejce aż do spokojnego "zejścia". Mogę się
      założyć że prywatni pacjęci z kliniki na Płowieckiej będą robieni w Aninie lub
      innym szpitalu "państwowym" tam gdzie pracuje lekarz prowadzący pacjenta.
      • bruksia Re: Do Dr. Cagliari 10.02.06, 23:17
        czy Pan/Pani jest z tej prywatnej kliniki. Lub może mi podać jej adres lub
        telefon. Ja obecnie pracuję w Instytucie Kardiologii w Aninie, jestem
        specjalistą public relation. I chciałabym zaproponować współpracę!
        • Gość: Dr. Cagliari Re: Do bruksi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:44
          Pani wybaczy, ale muszę odmówić.
          Mam poważne zastrzeżenia, co do Pani kompetencji i dyskrecji.
          Adres kliniki nie jest tajemnicą i proponuje podjąć minimum wysiłku zawodowego.

          Pozdrawiam i polecam na przyszłość mój gabinet,

          Dr. Cagliari ;)
          • w_v_w Re: Do bruksi 11.02.06, 00:02
            Bardzo piękne, brawo!!! :D
            No cóż, userka "bruksia" powinna zatrudnić PRowca, dla siebie :DDD
            Pozdrawiam
            Wawerka
            • Gość: D'Egmont Do Drogiej Wawerki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 00:27
              > Bardzo piękne, brawo!!! :D
              > No cóż, userka "bruksia" powinna zatrudnić PRowca, dla siebie :DDD
              > Pozdrawiam
              > Wawerka

              Z bólem przyznaje, że Dr. Cagliari to moje makabryczne alter ego...
              Zresztą, jeden wątek w zastępstwie prowadził kiedyś
              Dr. Wattson, a więc to już recydywa ;)

              Obiecuje efektywną poprawę i pokutę za mój dualizm forumowy.

              A co do userki "bruksi", to życzę jej powodzenia i podziwiam jej
              wiarę w bliźnich ;)

              Pozdrawiam,
              D'Egmont

              ---
              Dr. Cagliari wraca do Transylwanii
              • w_v_w Re: Do Drogiej Wawerki 11.02.06, 00:37
                Gość portalu: D'Egmont napisał(a):


                > Z bólem przyznaje, że Dr. Cagliari to moje makabryczne alter ego...
                > Zresztą, jeden wątek w zastępstwie prowadził kiedyś
                > Dr. Wattson, a więc to już recydywa ;)

                Wielonickowośc w necie, to standard, i wielka pokusa niekiedy :DDD
                >
                > Obiecuje efektywną poprawę i pokutę za mój dualizm forumowy.

                Nie przesadzaj, nie przywdziewaj "szaty pokutnej", to zabawa, oby nie
                przekraczać 'dobrego obyczaju" :)
                >
                > A co do userki "bruksi", to życzę jej powodzenia i podziwiam jej
                > wiarę w bliźnich ;)

                Tak, wiara w bliźnich, to piękne :DDDD
                Ja np. wierzę w Wawerkę :)

                Pozdrawiam
                Wawerka
          • bruksia Re: Do bruksi 11.02.06, 11:49
            szkoda człowieku że nie wiesz o czym mówisz, a mówisz. ale to bufonów nie
            brakuje
    • w_v_w Do Dr. Cagliari... 11.02.06, 00:05
      "bruksia", to prawdopodobnie zdrobnienie od "bruksa" _ wiedźma portugalska,
      może chciała Cię "zaczarować", bo o "oczarowaniu", to chyba powinna zapomnieć :D

      Pozdrawiam
      Wawerka
      • Gość: D'Egmont A jeżeli... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 01:03
        > "bruksia", to prawdopodobnie zdrobnienie od "bruksa" _ wiedźma portugalska,
        > może chciała Cię "zaczarować", bo o "oczarowaniu", to chyba powinna zapomnieć :
        > D

        A jeżeli "bruksia" to piękna wiedźma?
        Nawet, jeżeli niewprawna w rzemiośle, to te "złe" pociągają najbardziej.

        Dr. Cagliari to nie jest ktoś wybredny.
        Rozważam mój powrót do Transylwanii, tej nocy zabawię jeszcze w Wawrze...

        Pozdrawiam,
        Dr. Cagliari
        • w_v_w Re: A jeżeli... 11.02.06, 01:12
          Bruksa, to wiedźma z najwyższej półki, bardzo podstepna, raz piękna kobieta,
          innym razem nietoperz, strzeż się!!!!

          Pozdrawiam
          Wawerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka