Dodaj do ulubionych

Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Universamu?

29.06.06, 09:16
Rzeźba "Panienki", rówieśniczka Universamu Grochów:
img196.imageshack.us/img196/6866/pict0827large9vm.jpg
w przyszłym roku skończy 30 lat.
Razem z fontanną wyłożoną kafelkami (towar deficytowy!) miała dodawać
splendoru i światowego sznytu otwartej w 1977 placówce handlowej. Przez
mieszkańców czule nazywana "Panienką", szybko wpisała się w krajobraz Ronda
Wiatraczna i całego Grochowa. Raz tylko znikła na chwilę - na czas remontu
fontanny schowano ją do magazynu WSS Społem.
img271.imageshack.us/img271/5542/pict0831large7an.jpg
img196.imageshack.us/img196/8374/pict0833large5bt.jpg
img271.imageshack.us/img271/7817/pict0837large9hf.jpg
Jak naprawdę nazywa się rzeźba nagiej kobiety na cokole fontanny i kto
jest jej autorem? Może uda się ustalić tożsamość tajemniczej "Panienki"
spod Universamu?
Albo chociaż wymyślić jej imię - w prezencie na okrągłe urodziny : )
Obserwuj wątek
    • chesterfield5 Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 29.06.06, 10:36
      E-MKA! Tak sobie mysle ze musisz byc bardzo mila kobieta ;-) Pasje masz na
      pewno - to widac na forum. Moze nastepnym razem napiszesz gdzie i o ktorej
      bedziesz pstrykala fotki - ciekawosc mnie zjada kim jest ta hobbystka historii
      Grochowa ;-)
      • e-mka Tożsamość e-mki 29.06.06, 11:21
        Ale mnie rozbawiłeś, chesterfield5 : ) Tyle, że to nie ja jestem tytułową
        Panienką. Na fotografowaniu przyłapać mnie trudno. Aparacik noszę w torebce
        i pstrykam ad hoc. Albo szybko jeżdżę na rowerze. Czy jestem miła?
        Potworrnie : )Zatem pomińmy moją tożsamość, zostańmy przy Panience. Jakie imię
        dla swojej sąsiadki proponujesz?
        A jeśli fotografujesz - koniecznie wklejaj na forum.
        • chesterfield5 Re: Tożsamość e-mki 29.06.06, 11:48
          Fotografowac nie fotografuje, ale chyba zaczne ;-) A juz na pewno bede
          zaczepial wszystkie Panie z aparacikiem fotografujace nietypowe obiekty - moze
          kiedys natrafie wlasnie na Ciebie ;-)

          A co do imienia... Coż... Może TRADYCJA ;-)
    • herrdocent Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 29.06.06, 12:27
      Przyznam ze jestem zaskoczony ze owa "kamienica" ma 29 wiosen :) Mieszkam na
      Iganskiej od momentu zasiedlenia tego osiedla mam niewiele wiecej od rzezby bo
      30 ale przysiaglbym ze przed remontem rzezby tej tam nie bylo no coz czlowiek
      nie zwracal uwagi na panienki do tego kamienne wtedy raczej male zolnierzyki w
      sklepie na rondzie i figurki z gwiezdnych wojen byly wazniejsze.
      • Gość: rudy Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers IP: *.europarl.eu.int 29.06.06, 15:20
        Ba, ja sie wrecz kapalem w tej fontannie jako dzieciak (to pewnie byl rok 1982
        albo 1983) i tez za cholere nie pamietam, zeby byla tam jakas rzezba. Moze to
        wina wrodzonej meskiej spostrzegawczosci ?
        • e-mka Kto pamięta Panienkę? 29.06.06, 15:56
          Hmm, nie mogę niestety osobiście potwierdzić obecności Panienki przed
          Universamem w latach 80-tych, bo wtedy kąpałam się w fontannach w zupełnie
          innym mieście. Na Grochów sprowadziłam się w 1997 i wtedy Panienka na pewno
          była. Za to fontanna nie działała. O pojawieniu się Panienki przed Universamem
          w 1977 roku czytałam w GS. Czy ktoś pamięta Panienkę z lat 70/80-tych?
          • Gość: lara Re: Kto pamięta Panienkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:16
            Panienka chyba była od początku. Ja, co prawda jej też nie rejestruję, ale
            uświadamiam sobie, że moja pamięcćemocjonalna ją przechowuje. "Kamienica", jak
            we wcześniejszym poście to bardzo ciekawe imię. Takie tajemnicze, kojarzy się z
            topielicą. Ja proponuje tradycyjne imię: Grochowska Syrenka. Albo może niech
            będzie po prostu PANIENKA. Pozdrawiam.
            • e-mka Re: Kto pamięta Panienkę? 29.06.06, 16:29
              Ale Panienka nie jest Syrenką : ) Brak jej rybiego ogonka!
              Panienka - brzmi ładnie, ale jednak bezosobowo. Chyba należy
              się staruszce jakieś imię?
              Autor nazwał ją jakoś z pewnością - tylko jak?
              Mi, od czasu szkolnej lektury B. Schulza, wszystkie nieożywione postaci kobiece
              kojarzą się z jednym imieniem - Adela. A-d-e-l-l-a brzmi tak śpiewnie : )
              No i podobnie do Astoria : )
              • Gość: lara Re: Kto pamięta Panienkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:41
                Masz rację, rzeczywiście nie ma ogonka. A Rusałka? Coraz bardziej jednak podoba
                mi się KAMIENICA (choć sama rzeźba jest pogodna). A może to piękna dziewczyna,
                która zdradziła kochanka i została zaklęta w kamień? Wtedy KAMIENICA by
                pasowało. Może jakiś pisarz (albo pisarka) grochowski dorobiłby legendę do
                KAMIENICY. AndrzejB2 chyba już wyjechał na wakacje, bo pewnie by coś napisał na
                temat nazwy rzeźby.
          • Gość: lara Re: Kto pamięta Panienkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 16:22
            E-mko, chesterfild to ten nowy z Wiatracznej - szuka przyjaciół. Nie traktuj go
            tak srogo! Może będzie z niego dobry grochowiak.
            • e-mka Re: Kto pamięta Panienkę? 29.06.06, 16:31
              Nie chciałam być sroga. Przepraszam.
    • e-mka Incognito? 29.06.06, 21:54
      Dokładam zimowe zdjęcie Panienki:
      img171.imageshack.us/img171/3150/pict0005large3tt.jpg
      Czyżby kolejna grochowska ikona (po smoku z Zamienieckiej) miała
      pozostać incognito?
      • doko_ksp Re: Incognito? 30.06.06, 10:17
        Świetne zdjecia e-mko :) Na 3cim nasza "Panienka" prezentuje się naprawdę uroczo
        :) (za to na tym w zimowej scenerii.. taka przejmująco smutna!) Muszę
        powiedzieć, że mi określenie "Panienka" nie kojarzy się najlepiej. Pewnie nigdy
        nie miałabym tego typu skojarzeń gdyby nie kolonijna opowieść z dziecińśtwa
        mojego lubego ;) Chodzi o to, że gdy był na kolonii, wychowawcy oczywisce
        zabronili dzieciom przeklinania. Może mis ie w tej chwili majaczy ta część
        historii (może jest częsćią historii kogoś innego) ale zdaje się, że kto
        przeklinał ten płacił. W każdym razie - zmierzając do sedna - jeżeli ktoś od
        przeklinania jednak nei mógł się powstrzymać, zamiast brzydkiego 5cio literowego
        slowa na "k" (najczęsciej używanego przez dzieciaki) należało mówić "panienka".
        No więc wszyscy chodzili i panienkowali. Za panienkę kar nie było.
        Mi imię Adela dla naszej pani z fontanny jak najbardziej przypadlo do gustu :) W
        moim cięzkim umyśle na słowo "Kamienica" powstaje wyobrażenie budynku ;) ale
        pomysł też fajny.
        I mnie ciekawi kto jest autorem rzeźby i jak nazwał swoje dzieło. Bo przecież
        każdy rzeźbiarz jakieś "imię" lub tytuł swojej rzeźbie nadaje. Hmm jakoś bardzij
        mi nawet pasuje do niej "Kąpiąca się" niż do rzeźby Olgi Niewskiej stojącej w
        Skaryszaku (rzeźby a nie autorki stojącej w parku rzecz jasna, jakies nie
        zgrabne to zdanie).
        • doko_ksp Re: Incognito? 30.06.06, 10:48
          PS. Skoro otwarcie Universamu, "polskiego odpowiednika zachodnich
          supermarketow", było tak dużym wydarzeniem, i skoro był on, jak pisze pan Polak
          "oczkiem w głowie władz", to może gdzieś w kronikach filmowych się Universam
          (wraz ze wzmianką o fontannie i autorze kamiennej panienki) przewija? Bo jak
          rozumiem rzeżba byla na dziedzińcu od samego początku? A może gdzieś w archiwach
          leżą i są dostępne dla zwyklych smiertelników gazety i nagrania telewizyjne
          Dziennika z tamtego okresu? Bo do kronik filowych jest dostęp.
          pzdr
          • e-mka Panienko, czy ci nie żal? 30.06.06, 11:10
            Panienka jest bardzo metaforyczna. Zauważyliście? Rzeczywiście -
            na zdjęciach zimą i latem wygląda inaczej. Nie jestem ekspertem od
            sztuki, ale w moim subiektywnym odbiorze to jest całkiem dobra rzeźba.
            Ma określony kształt, ale i dużo miejsca na wyobraźnię oglądających.
            Skojarzenia z rzeźbami "Rytm" lub "Kąpiąca się" ze Skaryszaka są
            nieuniknione. Pytanie - czy autor Panienki też tak myślał?
            Też się zastanawiam, doko, gdzie można ustalić autorstwo rzeźby?
            Wyobrażam sobie, że skalę ówczesnego wydarzenia, jakim było
            zafundowanie grochowskiemu supersamowi fontanny z rzeźbą,
            można by przyrównać współcześnie do np. ... hmm, no właśnie - czego?
            W każdym razie Panience musi być smutno, że tak straciła na
            atrakcyjności i jeszcze nikt nie pamięta, jak ma na imię : )
            Panienko, czy ci nie żal?
    • dzikiedziecko2 Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 30.06.06, 11:13
      Dołączę do chórku sceptyków. Niech Panienka zostanie Panienką (tak jak
      Marszałkowska Marszałkowską). Jeśli grochowiacy tak przed laty ochrzcili/oswoili
      rzeżbę, nazwa się przyjęła i - można powiedzieć utrwaliła w tradycji (nowej,
      świeckiej) Grochowa, to zostawy posąg w spokoju. Niech nam tryska wodą kolejne
      29 lat. I pozostanie panną na wydaniu. Panienką : )
      • doko_ksp Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 30.06.06, 11:57
        Niech Panienka pozostanie Panienką, ale chyba nie ma nic złego w chęci
        dowiedzenia się kto jest jej "ojcem" i jak pierwotnie miała na imię?
        • doko_ksp Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 30.06.06, 12:19
          Rzeźba i jej mały adorator ;) Wygląda na to, że nawet zwróciła na niego uwagę ;)

          img50.imageshack.us/img50/6397/pict0386a9zv.jpg
          img207.imageshack.us/img207/1806/untitled2copy5sw.jpg
    • e._ Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 01.07.06, 09:18
      A może: Młynareczka?
      Bo Rondo Wiatraczna to od wiatraków czyli młyny, czyli mąka, czyli
      Młynareczka...
      • rosada Re: Jak naprawdę nazywa się Panienka spod Univers 01.07.06, 18:26
        z tą 'Panienką' to dobrze kombinowaliście ... Oczywiste jest, że Pnaienka spod
        Universamu nazywa się 'Miss Universam'
        • e-mka Miss Universam 01.07.06, 22:26
          : ))
          • rosada Re: Miss Universam 02.07.06, 15:33
            Gioconda się znalazła, że mnie tu uśmiechami jedzie, a ja mam się orientować,
            psia mać!
            e-mka: :))dobrze, czy ;)) głupia nazwa ?
            • e-mka Re: Miss Universam 02.07.06, 15:39
              Bardzo dobrze : )) Jak dla mnie możesz być ojcem chrzestnym Panienki,
              rosado : ))
              • rosada Re: Miss Universam 03.07.06, 00:13
                jeśli Ty będziesz matką to i owszem. Umowa stoi.
                Termin chrztu - 30 września (godzinę przed finałem Miss Świata)
                To co ? Robimy happening?
                • e-mka Re: Miss Universam 03.07.06, 16:30
                  Zgadzam się : ) Też myślałam o zorganizowaniu Panience urodzin.
                  Byłoby pysznie : )) Impreza konkurencyjna dla wyborów missek
                  30.09. - w sam raz na pożegnanie lata. Przyozdobiłoby się Panienkę,
                  ochrzciło, rozbijając radzieckiego szampana o latarnię (Panienki szkoda).
                  Imprezę można by kontynuować w Astorii. Mielibyśmy dzielnicową zabawę
                  lepszą, niż studenci juwenalia : )) Gdańsk ma Neptuna, Starówka Syrenkę,
                  a my Panienkę! Tylko jakby takie obchody nazwać?
                  • rosada Re: Miss Universam 03.07.06, 21:33
                    e-mka ! żarty na bok - pisałem serio ;)
                    sprawdzę, czy taka impra jest możliwa
                    • e-mka Re: Miss Universam 04.07.06, 08:23
                      Sprawdź Rosado. Żyje się raz, a drugi raz się straszy : )
                      Jak mawiał Piotr Skrzynecki - jak sami się nie zabawimy, to nikt nas nie
                      zabawi : )) Niech żyje bal!
                      Moglibyśmy z urodzin Panienki zrobić swięto dzielnicy z przymróżeniem oka oraz
                      nową, świecką tradycję. Już wyobrażam sobie pląsy w Astorii : )
                      Grochów świetnie się nadaje do retro-zabaw, a wielu z nas kawałek życia
                      przeżyło w PRL-u.
                      • e-mka Re: Miss Universam 04.07.06, 08:32
                        Grr, ale byka strzeliłam - pardon!
                        "z przymrużeniem" naturalnie! "oka" ; )
                        • rosada Re: Miss Universam 07.08.06, 21:16
                          Już jestem po wakacjach. Postaram się sprawdzić na ile pomysł 'chrzcin' jest
                          możliwy do realizacji ;)
        • e-mka Seledynowo mi 01.07.06, 22:27
          Dziś Panienka była taka... Gołąbka : ) Ale może to imię odpowiedniejsze raczej
          dla 60-latki : )
          img115.imageshack.us/img115/5038/pict1437large5dr.jpg
          img115.imageshack.us/img115/2279/pict1438large8wf.jpg
          img107.imageshack.us/img107/7085/pict1439large3qm.jpg
          img479.imageshack.us/img479/6519/pict1441large6pz.jpg
          img479.imageshack.us/img479/9858/pict1442large9ce.jpg
          img110.imageshack.us/img110/2117/pict1444large6fs.jpg
          Przy okazji – dlaczego woda w fontannie jest taka seledynowa? Ktoś ją
          zafarbował czy to wykwit glonów? Przyglądałam się, ale roślinności nie widać.
          A seledyn bardzo intensywny.
    • e-mka Dwie siostry 02.07.06, 22:15
      Starsza siostra Panienki ma fryzurę na pazia i jest nieco mimozowata. Wiadomo,
      że jej ojcem jest Jerzy Chojnacki, który wyrzeźbił ją w 1973:
      img460.imageshack.us/img460/6558/pict1448large2hq.jpg
      img129.imageshack.us/img129/8758/pict1452large0af.jpg
      img460.imageshack.us/img460/4650/pict1453large1iv.jpg
      img111.imageshack.us/img111/5639/pict1454large1hl.jpg
      Podobnie jak młodsza siostra – nie ma imienia. Co gorsza – nikt chyba
      specjalnie się nią nie przejmuje, bo wcale się o niej nie mówi. Czy ktoś wie,
      kiedy i w jakich okolicznościach trafiła przed budynek urzędu?
      • e-mka Tajemnica siostry Panienki rozwiązana! 25.07.06, 22:18
        Rzeźba Jerzego Chojnackiego z 1973 roku przedstawia postać syrenki - Sawy.
        Oryginalnie stała sobie pośród gałęzi wierzby płaczącej przed saskokępskim
        kinem „Sawa” : ) W 1990 roku padła ofiarą chuliganów i dłuższy czas leżała pod
        wierzbą. Po odrestaurowaniu umieszczono ją przed urzędem dzielnicy.
        (Informację tę znalazłam w książce H. Faryny-Paszkiewicz „Saska Kępa”).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka