effata
04.10.05, 14:03
Rozmawiałam ostatnio ze znajomą ze Szwecji, która pracowała w domu spokojnej
starości i taka mi się nasunęła refleksja. Polska i Szwecja w tej kwestii to
dwa światy. W Polsce to ciągle nie do pomyślenia (i wcale się nie dziewię,
biorąc pod uwagę, jak te domy wyglądają), zresztą nie wyobrażam sobie, żeby
ktokolwiek z moich najbliższych miała tam wylądować. W Szwecji to niemalże
norma, a w każdym razie nic gorszącego. Każdy ma swój pokój, a właściwie
samodzielną kawalerkę, super standard itp.
A wiecie jak jest w Anglii?
Czy to jest popularne, czy ludzie starsi sami chcą tam mieszkać (bo w Szwecji
często tak). Czy ktoś wie coś więcej na ten temat?