leggetta
28.10.05, 20:23
Gdy zylam jeszcze w Pl wyobrazalam sobie/ czytalam ze w bardziej
cywilizowanym krajach w sklepach drogeryjnych/ kosmetycznych jest mnostwo
powszechnie dostepnych probek komentykow. Ba! nawet kupujac perfumy mozesz
dostac probke innego zapachu - nie spod lady tylko jawnie.
Jestem tu juz troszke i czasami sie za tymi luksusami rozgladam. Owszem sa
testery ale ja nie z tych co beda sobie cokolwiek w sklepie aplikowaly.
Kupujac kremy bardzo zwracam uwage na ich zapach i na to aby byly "lekkie".
Zapasy z Pl mi sie koncza - czy bede musiala kupowac w ciemno?
Ostatnio po raz pierwszy spotkalam sie z probkami w Bootsie - kremu Nivea dla
mezczyzn - dostal je moj maz;(
POwiedzcie czy Wy widzicie/dostajecie/ bierzecie ich wiecej?