help me czyli ankieta dla pracujacych

10.12.05, 16:03
ankieta dla pracujacych w anglii posiadaczy polskiego tytulu magister. ,
jak kazdego chyba,kto musial kiedykolwiek pisac cv po angielsku, a pozniej
wypelniac application for emplyement, dopadla mnie trudnosc zwiazana ze
stopniami 'naukowymi.a dokladniej mowiac z magistrem. Jak wiadomo szkoly sa
rozne, niektorzy wpisuja ten tytul po polsku niektorzy po angielsku (powiedzmy
ze 'zawyzajac' magistra do MA) . I wiem ze decyzja nalezy tylko do mnie
(niestety) i dyskusji na ten temat bylo wiele (niekonczacych sie dyskusji) ale,
ale ankietki nie bylo:)

Jak wy wpisywalisvcie?
Pisaliscie magister po polsku ( uzupelniajac angielskim 'wytlumaczeniem'
opisowym)
czy pisaliscie master's degree?


poza tym drogie dziewczyny , nie krzyczcie, ja tylko staram sie zeby stres
mnie nie zjadl przed poniedzialkiem, bo jak mnie zje, to opuszcze swoj
pierwszy (ever) dzien w prawdziwej pracy:)
    • akamas Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 17:06

      te niekonczoce sie dyskusje na ten temat , to IMO wiele chalasu o nic

      zobacz tu
      www.ling.lancs.ac.uk/study/masters/overseas/cobal.htm
      - wydzal lingwistyki z Lancaster i wydzial anglistyki z Lodzi traktuja obydwa
      tytuly rownorzednie

      na polskiego magistra studiowalam 5 lat (jako ostatni rocznik na mojej
      uczelni), pozniejsi juz tylko 4
      na brytyjskiego masters 3 +1 =4 (mozna wiecej +2 lub +3)

      'master' to 'mistrz'/nauczyciel. Takoz magister.

      W wikipedii tez je utozsamiaja
      en.wikipedia.org/wiki/Master's_degree#Poland
      Nie stresuj sie i przyjemnego pierwszego dnia w prawdziwej pracy, i kolejnych
      tez! :)

    • basiak6 Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 17:26
      Ja bym napisala taki tytul jaki ci dali, bo nie tlumaczy sie tego na CV,
      widzialam rozne CV z Niemiec, Hiszpanii, i nikt nie pisze ze ma MA jesli
      uczelnia dala mu Magister. Tlumaczy sie tylko sam temat studiow.
      Zreszta po tym ze w Polsce beda od razu widzieli ze to nie tutejszy tytul, wiec
      nie ma czym sie stresowac:)
    • princessjobaggy Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 17:34
      Ja bym napisala to, co przetlumaczyl mi tlumacz przysiegly, czyli MSc (w Twoim
      przypadku MA). Anglikowi slowo magister nic nie mowi. To tak jakby do Polski
      przyjechal ktos z Chin Dolnych i na CV napisal: £$%^.

      Najlepiej swoj tytul porownac do czegos, co istnieje w danym kraju, inaczej
      bedziesz sie musiala ciagle tlumaczyc.
      • basiak6 Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 19:42
        Pracodawcy doskonale wiedza co to Magister, bo tak samo pisze sie po niemiecku
        wiec nie ma obaw:) Mozna w nawiasie dodac jak sie tlumaczy ale nie powinno sie
        pisac tytulu ktorego nikt nam nie przyznal:)
        Jak mam tytuly BA i MSc to gdybym wyjechala do Polski czy Niemiec, nie bede
        pisac ze mam magistra bo nie mam.
        • princessjobaggy Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 21:23
          basiak6 napisała:

          > Pracodawcy doskonale wiedza co to Magister, bo tak samo pisze sie po niemiecku
          > wiec nie ma obaw:)

          A co my w Niemczech jestesmy, ze to niby tak dla wszystkich pracodawcow w UK
          jest doskonale wiadome?
          • basiak6 Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 21:59
            Chodzi o nazwe tytulu Magister i o to ze jednak Niemcy jako ze w Unii dluzej od
            nas, o wiele dluzej uczestnicza w tutejszym rynku pracy, tak samo kwalifikacje
            francuskie czy hiszpanskie sa pracodawcom dobrze znane.
            Chyba wiadomo jak napiszesz kraj to ze nie jestes z Niemiec tylko z Polski;)
            • princessjobaggy Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 22:17
              basiak6 napisała:

              > Chodzi o nazwe tytulu Magister i o to ze jednak Niemcy jako ze w Unii dluzej
              od
              > nas, o wiele dluzej uczestnicza w tutejszym rynku pracy, tak samo kwalifikacje
              > francuskie czy hiszpanskie sa pracodawcom dobrze znane.

              Ktos z firmy, ktora zatrudnia Niemcow moze bedzie wiedzial co to magister (pod
              warunkiem, ze owy Niemiec bedzie uzywal tego tytulu zamiast master), ale chyba
              nie powiesz mi, ze przecietny pracodawca brytyjski wie co to znaczy, bo w to
              nie uwierze.
              • natalia.brzeska Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 22:23
                Twierdzisz, ze skoro uczelnia nadala tytuł "magister" to trzeba go używać.
                No ale skoro uczelnia sama dała mi dyplom w języku angielskim i jest na nim
                napisane "Master", to czy nadała mi tytuł "Master", czy nie?
                • basiak6 Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 11.12.05, 00:12
                  To znaczy ze polskie uczelnie wydaja dyplomy w roznych jezykach? Czy to
                  anglojezyczna uczelnia w Polsce?:) Wydaliby mi po francusku gdybym chciala?

                  Magister jako tytul jest znane w UK, przynajmniej wsrod osob ktore maja cos
                  wspolnego z procesem rekrutacji;)Wiele osob po prostu pisze tytul z nazwa
                  oryginalna, podajac w nawiasie tlumaczenie.
                  • natalia.brzeska Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 11.12.05, 12:57

                    Tak, dyplomy w j. angielskim to obecnie norma. Płaciłam jakieś 50 zł dodatkowo,
                    ale najwyraźniej opłacało się. Nie wiem jak jest z innymi językami.

                    Jest to polskojęzyczna uczelnia, polskojęzyczny kierunek :-)
    • patch_of_heaven Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 17:40
      U mnie w CV stoi tak:

      "... degree considered comparable to British Master degree standard
      University of ..., Poland"

      "...degree considered comparable to British Bachelor
      degree standard, University of ..., Poland"

      Tak poradzila mi pisac moja lektorka (filog) tutaj w UK jak jeszcze chodzilam na
      kursy angielskiego - nie mialam z takim tlumaczeniem nigdy problemow, zawsze
      bylo wiadomo o co chodzi
      • tuti Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 18:05
        wiem, ze jest to jeden z tematow-niekonczacych sie historii, a wszystko rozbija
        sie wlasnie o inne rzeczywistosci.
        tym bardziej zdaje sobie sprawe ze nalezy porownac magistra do czegos tu
        istniejacego, ze konczylam romanistyke, vel filologia romanska, vel filologie
        francuska ( jak widac juz po polsku to niemaly klopot;) ze jestem wlasnie
        filologiem/jezykoznawca..
        ale czasem latwiej podjac decyzje, w takiej sprawie jak ta, gdzie oba
        rozwiazania sa dobre, tyle ze ..inne, po przeczytaniu kolejnych opinii..
        za ktore wam bardzo dziekuje..

    • akamas Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 20:41
      useful terms in international education

      Master's Degree (E)
      ...Although some countries still use other degree names (such as variations on
      the Latin Candidatus in the Scandinavian countries), the term ‘master’s’ and
      its equivalents (eg, Magister (G), maîtrise (F)) have gained the broadest
      acceptance across Europe.

      www.studyeurope.hobsons.com/study_guides/SE13/Glossary.htm
      jesli mozna Master's Degree traktowac jako ekwiwalent magistra, mozna tez
      odwrotnie...

      master etymologicznie:
      O.E. mægester "one having control or authority," from L. magister "chief, head,
      director, teacher" (cf. O.Fr. maistre, Fr. maître, It. maestro, Ger. Meister)

      • princessjobaggy Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 21:29
        akamas napisała:

        > useful terms in international education
        >
        > Master's Degree (E)
        > ...Although some countries still use other degree names (such as variations
        on
        > the Latin Candidatus in the Scandinavian countries), the term ‘masterR
        > 17;s’ and
        > its equivalents (eg, Magister (G), maîtrise (F)) have gained the broadest
        > acceptance across Europe.
        >

        No wlasnie, czytalam o tym kiedys. Ale i tak niektorych sie nie przekona, hi,
        hi.
        A Tuti wybierze sobie forme mniej klopotliwa dla niej samej.
        • izabelski Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 21:53
          ja pisalam Msc in ...
    • ralphos Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 10.12.05, 23:39
      Ja napisałem MSc, w dodatku tłumacz przysięgły mi przetłumaczył polską ocenę
      końcową ze studiów na jej brytyjski odpowiednik.
      Moim zdaniem trzeba mówić do ludzi w języku jaki znają, czyli jeżeli CV jest po
      angielsku, to dlaczego tytuły czy stopnie mają być po polsku, przecież nikomu
      nic nie mówią.
      • ania.eastwood Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 11.12.05, 19:23
        zgadzam sie z ralphosem i wszystkimi ktorzy popieraja angielskie odpowiedniki.
        idziesz do angielskiego pracodawcy, piszesz cv po abgielsku wiec i stopien
        naukowy powinien byc po angielsku.
        tak wiec BA (Bachelor of Arts - licencjat nauk humanistycznych - czyli
        wszystkie filologie, historia, geografia, moj maz po business studies tez ma
        BA);MA ( Master of Arts - magister nauk humanistycznych); BSc (Bachelor of
        Science - licencjat nauk scislych, np. chemia, fizyka, biologia, etc); MSc
        (Master of Science, czyli magister nauk scislych)
        i nie masz problemu z tlumaczeniem ze to odpowiednik tego czy tamtego. traktuja
        cie rowno. a studiujemy mniej wiecej tyle samo na te tytuly i wysilku wkladamy
        rownie dozo.
        • hanula Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 11.12.05, 22:16
          Tak. Ja też mam dyplom mojej uczelni w wersji polskiej i angielskiej, po polsku
          jest mgr, po angielsku MA.
          Do tego, co Ania napisała, dodam jeszcze, bo nie wszyscy wiedzą: ekonomia w jęz.
          angielskim też zalicza się do humanities, czyli mgr ekonomii ma MA, nie MSc.
          • natalia.brzeska Economics MA/BA???? 11.12.05, 23:27

            Od kiedy?
            Ja na swoim dyplomie mam MSc.
            Oto link do studiów ekonomicznych na Oxford University. Tytuł, które dają to:
            MSc Economics for Development (joint with Development Studies)
            MSc in Financial Economics (joint with Saïd Business School)
            www.admin.ox.ac.uk/postgraduate/caz/econ.shtml
            • kasia799 Re: Economics MA/BA???? 12.12.05, 00:26
              Ja tez mam MA (finanse i bankowosc)
              • netimka Re: Economics MA/BA???? 12.12.05, 13:10
                ja mam skonczone 4,5 lat na uniwerku w szczecinie zarzadzanie i marketing. na
                dyplomie po angielsku mam M. A. higher education studies in the field of
                management and marketing (4.5 yrs).... i na koncu... granted the title of
                Magister (masters degree)
                ja to zawsze to po prostu przepisuje i jak co to mam kopie, ale jeszcz nikt nie
                chcial tego ogladac
    • jennifer_e Re: help me czyli ankieta dla pracujacych 11.12.05, 20:06
      ja zawsze wpisuję Masters Degree albo MA, bo tak mi na dyplomie napisała uczelnia. (mam odpis wydany po angielsku)
      I nie zgadzam się zupełnie, że jest to jakiekolwiek zawyżanie.
      Polski system edukacyjny jest inny, ale biorąc pod uwagę długość nauki i fakt, że skończyłam uniwersytet uważam, że "masters" jest jak najbardziej adekwatny :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja