Dodaj do ulubionych

Sernik mojej Mamusi

18.12.05, 21:04

a właściwie jakiejś Tereski, ale ja znam go tylko w wykonaniu mojej Mamy ;-)

1 kg. twarogu ,najlepiej 3 razy mielony.
6 żółtek + białka
1 szklanka cukru
1 kostka masła
2 kartofle ugotowane
1/2 paczki budyniu bez cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
rodzynki,skórka z pomarańczy itd. co kto lubi

utrzec masło z cukrem, dodawać na zmianę 1 żółtko, trochę sera i trochę
zgniecionego ziemniaka i tak do końca,później dodać budyń, proszek,rodzynki i
co tam jeszcze się ma a na końcu ubitą pianę z białek. Włożyć do foremki i do
pieca na ok. 50 min, po upieczeniu mozna polać polewą z czekolady.
Smacznego.
Obserwuj wątek
    • leggetta Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:06
      :)
    • jagienkaa Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:11
      to jak już zrobisz to mnie zawołaj:)
      • natalia.brzeska Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:18

        Chyba Legetta robi :-)
        No i moja Mama.
        • jagienkaa Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:20
          wprawdzie twaróg już można kupić w polskim sklepie, ale 3 razy go mielić nie
          mam w czym:) za to wczoraj zrobiliśmy z Dominikiem pierniczki:)
        • leggetta Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:25
          wlasnie mi okolicznosci nie sprzyjada, najpierw w sobote zamiast 4 kubeczkow
          quarka udalo mi sie kupic tylko dwa, dzis zadnych nie dowiezli (a juz z rana
          bylam w markecie). po konsultacji z mama postanowilam zrobic z polowy porcji w
          malej blaszce ( to i tak przedswieteczna proba miala byc). i wtedy okazalo sie
          ze zapomnialam kupic ciastek kurchych kt potrzebuje na spod. lenistwo wiec mi
          sprzyja. a tak na serio to musze wypisac jeszcze kartki switeczne...
          Natalia, chyba nie skorzystam z przepisu Twojej mamy. Mam dwie wymowki: sernik
          jest ucierany i nie mam w czym/czym go zrobic na dodatek potrzebuje szybki
          przepis a wiec z wykorzystaniem miksera:)

          Ale i tak zapraszam, mam dobre pierniczki w szafie...
          • natalia.brzeska Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:40

            "utrzeć" to chyba można zmiksować. Nie sądzę, aby moja Mama "ucierała" ;-)
            • halaha Re: Sernik mojej Mamusi 19.12.05, 12:33
              Zmiksowac:). Dająć ziemniaki nie dawajcie już budyniu, będzie wtedy taki mniej
              ciężki,a bardziej "sypki". Nie trzeba tez dawać proszku do pieczenia, bo sernik
              i tak zawsze opada. Proszek daje sie do ciast, które mają urosnąć. Na spód
              ciasta doskonale nadają się zwykłe herbatniki. I wg mnie niezbędny jest olejek
              migdałowy:)
              • natalia.brzeska Re: Sernik mojej Mamusi 19.12.05, 12:52

                Przepraszam Cię bardzo halaha, ale ten sernik był 1000 razy sprawdzony i po
                pierwsze jest bardzo puszysty, a po drugie nigdy nie opada!
                Pozdrawiam.
                • halaha Re: Sernik mojej Mamusi 19.12.05, 14:23
                  Nie wątpię, ze ten sernik jest pyszny,bo też robiłam go wg takiego przepisu, ale
                  jeśli cos mozna uprościć bez zmiany smaku, to ja to zawsze robię.Pisząc ;opada,
                  myślałam nie o zakalcu, ale o lekkim zniżeniu się w stosunku do tego stanu w
                  jakim był wyjmowany z piekarnika.
    • hooanita Re: Sernik mojej Mamusi 18.12.05, 21:27
      A skad Ja wezme "kartofle" tu sa tylko "potatoes"! :O
    • kofitofi Przepis na ser 19.12.05, 15:32
      Nie wiem czy znacie ten przepis, podaje sposob na zrobienie bialego sera
      domowym sposobem. Nigdy nie robilam z niego sernika, ale wyglada i smakuje jak
      polski.

      Zagotowac mleko - 2 paint, jak chcecie sprobojcie na mniejszej ilosci,
      Do gotujacego sie dodac 2 lyzki double cream, na single tez wychodzi,
      I najwazniejsze - ok. lyzki soku z cytryny, albo bezposrednio wyciskac swieza.
      Mleko zaczyna sie wazyc, oddziela sie bialko od wody i powstaje serwatka.
      Odlac do sita z malymi oczkami.

      Ten przepis powiedziala mi osoba z Mongoli, mongolscy pasterze robia takie sery
      z koziego mleka. Moze troche prymitywny, ale najbardziej do polskiego dla mnie
      zblizony. (oprocz tego drogiego w polskim sklepie)

      Do hoanity: Kartofle - to sa po polsku ziemniaki, albo pyry - jesli slyszalas.
      A Polska to taki kraj, troche bardziej na wschodzie.
      Jesli nie rozumiesz, to zaloze dla Ciebie watek, gdzie bedziemy tylko po
      angielsku pisac, abys kolezanko droga nas zrozumiala :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka