20.01.06, 13:36
Slyszalam ze dentysta jest w Anglii bardzo drogi.Czy istnieje mozliwosc
umowienienia sie nieprywatnie ? jesli nie to w jakim przedziale ksztaltuja
sie ceny za leczenie zeba. Isnieje duze prawdopodobienstwo,ze tanszy bedzie
bilet do Polski i tam wizyta.
Obserwuj wątek
    • formaprzetrwalnikowa Re: DENTYSTA 20.01.06, 13:48
      obawiam sie, ze tanszy bedzie bilet do polski i tam wizyta. powstaja juz cale
      biura podrozy w stylu 'dental-tour' - wozace brytyjczykow do dentystow w
      poslce, czechach i na wegrzech.
      ja w kazdym razie lece za 3 tyg do polski, do dentysty wlasnie.
      Zdrowka :)

      p.s nieprywatnie- znaczy sie na NHS?? hehe, tak trudne, ze nawet nie chcialo mi
      sie szukac dental surgery w okolicy, zeby sie zapisac, o umawianiu sie na
      wizyte nie wspomne
      • glasscraft Re: DENTYSTA 20.01.06, 13:53
        Ja chodze do dentysty NHS (bo akurat udalo mi sie znalezc w mojej okolicy) ale
        za plomby (te ladne "suszone" lampa, ja sie rozsypie a plomby bede nietkniete)
        placilam "prywatnie" czyli pelna cene (nawet o tym nie wspomne bo mi sie plakac
        chce!!!) Pewnie bylyby taniej, jak bym poleciala do mojej mamy (i jeszcze bym
        dostala obiad), ale nie zawsze sie da wiec placilam i plakalam!!!
        • formaprzetrwalnikowa Re: DENTYSTA 20.01.06, 13:57
          powiedz, tak z ciekawosci, ile ta nieprzyjemnosc kosztuje? bo ja sie sprzeczam
          z moim facetem, ze taniej mi wyjdzie poleciec nawet regularnymi liniami (190gbp)
          • glasscraft Re: DENTYSTA 20.01.06, 14:08
            Plomby (bez rentgena bo to bylo osobno) kostowaly mnie £99 od sztuki a musieli
            mi wymienic 3, bo te ktore mialam, wylecialy. Moglam wybrac doplacane przez NHS
            podobnej jakosci do tych, ktore wylecialy (to byly stare z Polski zanim
            nowoczesne materialy byly dostepne w gabinetach dentystycznych) za £15 od
            sztuki albo "czasowe" (nie wiem, o co jej chodzilo ale brzmialo ze wytrzymaja
            kilka lat i bede je musiala wymieniac) za £45 od lba. Wiec sprzedalam nerke,
            pluca oraz zaciagnelam sie do Ligi Cudzoziemskiej i zaplacilam prawie £300. Z
            tego co pamietam, to "bonusem" dentysty NHS byl fakt, ze nie musialam placic za
            konsultacje (u prywatnego dentysty bylo okolo £40).
            Rowniez w temacie dentysty: mialam rowniez przyjemnosc miec usuwane zeby
            madrosci (wszystkie 4), cala zabawa (na szczescie to w ramach prywatnego
            ubezpieczenia zdrowotnego) wlaczajac wyslanie mnie do Morfeusza i nocny pobyt w
            szpitalu kosztowala okolo £1,200.
          • edavenpo Re: DENTYSTA 20.01.06, 14:08

            Moj dentysta - prywatnie bierze:

            Biala plomba mala - 60
            Biala plomba duza - 90
            Kanalowka - 420 funtow
            Koronka porcelanowa - 480
            Licowki 450 za sztuke
            • jagienkaa Re: DENTYSTA 20.01.06, 14:13
              ja już mówiłam kiedyś, byłam u dentysty i mam założone chyba 3 zwykłe ciemne
              plomby. Wyglądają okropnie szczerze mówiąc, jeden ząb to mi jakby pociemniał
              czy poszarzał - moja siostra myślała że mam zapsuty ząb! ale zapłaciłam chyba z
              40 funtów czy jakoś tak...
              • maatra Re: DENTYSTA 20.01.06, 14:16
                czyli musze sobie zarezerwowac bilet do Polski.ehhhh a dopiero przylecialam ;/
                • natalia.brzeska Re: DENTYSTA 20.01.06, 15:50

                  Aczkolwiek wyrwanie zęba na ostrym dyżurze, jest za darmo. Więc moze ta opcja
                  się opłaca? ;-)
            • robak.rawback Re: DENTYSTA 20.01.06, 20:42
              edavenpo napisała:

              > Licowki 450 za sztuke

              co to jest licowka?
              • natalia.brzeska licówka 20.01.06, 21:27
                robak.rawback napisała:

                > edavenpo napisała:
                >
                > > Licowki 450 za sztuke
                >
                > co to jest licowka?


                licówka = veneers. Takie (najczęściej) porcelanowe płytki które nakłada się na
                zęby. Można powiedzieć, że licówka jest zębowym odpowiednikiem tipsów ;-) Zęby
                się odbowiednio piłuje/szlifuje i na to nakłada specjalnie zrobioną licówkę.
                Większosc "gwiazd" ma licówki, gdyż jest to jeden z najszybszych sposobów na
                piękne białe i proste zęby.

                Tu masz opisany cały proces nakładania licówek u Jodie Marsh:

                www.39harleystreet.co.uk/jodiemarsh_veneers.htm
                • effata Re: licówka 21.01.06, 00:00
                  >giving a somewhat ‘Dracula ‘appearance.
                  Faktycznie, poprzednio wyglądała jak wypisz wymaluj Dracula! (ale się obśmiałam)
                  Ja jakoś nie mam zaufania do takich zabiegów, bo się zastanawiam, jak te nowe
                  zęby się będą zachowywać w przyszłości.
                  Ale czego się nie robi dla sławy.
                  Ja miałam koleżankę, która bardzo chciała się dostać do szkoły aktorskiej i w
                  wieku dwudziestu paru lat wyrwała sobie dwie najzupełniej zdrowe jedynki
                  (lekuchno zachodzące na siebie, ale serio, naprawdę ułamki milimetra ;)) i
                  wstawiła sobie implanty.
                  Jak ją to uszczęśliwiło, to dlaczego nie, ale ja bym nigdy się na coś takiego
                  nie zdobyła, a podobno talent aktorski mam, hłe, hłe.
                  Ps. Nie wiem, czy się dostała. Na pewno nie za pierwszym razem i na pewno nie
                  jest teraz polskim celebrity :(
                  --
                  Don't guess.
    • leggetta Re: DENTYSTA 20.01.06, 21:11
      gdy tutaj przyjechalam bylam swiezo po przegladzie u stomatologa. pech chcial
      ze zab mi sie ukruszyl i bardzo mnie bolal bo reagowal nie tylko na
      zimne/cieple napoje ale takze na powietrze. ale co tam pomyslalam jestem w
      cywilizowanym kraju. zaplace - zrobia od reki, heh jak sie mylilam.
      najpierw obeszlam przychodnie prywatne w poblizu - wiekszosc w drzwiach miala
      kratki: nowym pacjentom dziekujemy, pozostale informowaly mnie o tym osobiscie.
      dzwonie na infolinie NHS tam mnie informuja ze ,moga mi poszukac jakiegos
      panstwowego lekarza (najbliszy byl 30 min jazdy samochodem w innym miescie) ale
      termin czekania ponad miesiac. radza dalej dzownic po okolicy i szukac
      prywatnie. w koncu nie wytrzymalam zadzownilam do szpitala i powiedzialam ze
      jestem przypadek nagly dentystyczny - umowili mnie na nastepny dzien. lekarz
      wlozyl mi wypelnenie tymczaowe - zaplacilam niecale £20, i kazal poszukac
      dentysty. wypelnienie tymczasowe bylo marnej jakosci bo scieralo sie b. szybko.
      na szczecie na tyle wolno ze zdarzylam zarezerwowac bilet i przyleciec do Pl...
      w miedzyczasie znalazlam lekarza u siebie kt stwierdzil ze ten i kilka innych
      moich zebow wymaga dokladniejszego zbadania - porposilam o wycene planowaych
      zabiegow- dwa lata temu ponad £200.
      od tego czasu maial zrobiony w Pl tylko ten ukruszony zab i nic innego - bo wg
      mojej polskiej lekarki nie potreba i za kazdym bobytem w Pl odwiedzam dentyste.

      podobno prywatnie mozna tutaj chodzic za darmo, tzn miec refudowane ale nie
      wiem dokladnie kogo to dotyczy. slyszalam ze matek kt dziecko nie przekroczylo
      x lat. dokladnie nie wiem - tak mi sie obilo o uszy.
      moze ktoras z mam sie wypowie?
      • gosica37 Re: DENTYSTA 28.04.06, 23:19
        Zaczyna mnie od czasu do czasu cmic zab rozpoczety przez stomatologa w Polsce,z
        ktorej tydzien temu dopiero wrocilam. Lekarz zapewnial,ze pod masa tymczasowa
        na nerwa powinien wytrzymac do nastepnego mojego przyjazdu (nawet pol roku) nie
        chcial ryzykowac zalozeniem plomby zeby zostawic go "do obserwacji". Teraz drze
        na mysl ze kanalowe leczenie w Londynie tyle kosztuje!!!! Czy faktycznie lepiej
        udac sie do Polski??? Notabene wczesniej ten sam zab "wyleczony" przez
        tureckiego dentyste w taki sposob ze po rozwierceniu go przez polskiego bylo az
        czarno na jego dnie!!! Ja chyba zwariuje z tymi dentystami!!! Co robic,co
        robic?!
        • d2221 Re: DENTYSTA 28.04.06, 23:39
          Załamalam sie! :)))
        • formaprzetrwalnikowa Re: DENTYSTA 29.04.06, 08:43
          zadzwon do swojego polskiego dentysty.
          i ja bym powiedziała: umów sie na wizyte w czasie, który pozwoli ci na
          zakupienie biletu do polski i załatwienie wyjazdu. nawet jesli bedziesz musiała
          poleciec regularnymi liniami, to wyniesie cie to taniej niz prywatna wizyta u -
          na dodatek- niewiadomokogo.
          inne wyjscie: polecony dentysta tutejszy.
          trzymam kciuki :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka