17.02.06, 18:38
czy cala kornwalia jest ladna i w jakim miescie oplaca sie szukac pracy? czy
male miasteczka to dobry pomysl na szukanie pracy czy to sa raczej takie
lekkie zadupia?
chodzi mi o to czy jak by sie tam prace zalapalo to czy sie oplaca tam
mieszkac. nie zalezy mi na wielkim miescie ale tez nie chcialabym utknac w
malej miescinie z ktorej wszedzie daleko.
i czy generalnie kornwalia jest droga?
aha i jakie oni maja tam akcenty. czy sa zrozumiale?
Obserwuj wątek
    • leggetta Re: kornwalia 17.02.06, 19:06
      hej, ja mieszkam w Kornwalii i chectnie z Toba podyskutuje na tematy Cie
      interesujace.
      chwilowo nie mam jednak czasu- postatam sie jutro wiecej napisac na kwestie
      przez Ciebie poruszane.
      • robak.rawback Re: kornwalia 17.02.06, 19:12
        oh bardzo swietnie. chetnie poczekam, a jak bedziesz miala czas to opisz co
        tylko Ci do glowy przyjdzie. wrazenia, przemyslenia itp itd
        • leggetta Re: kornwalia 19.02.06, 11:27
          hmmm KOrnwalia.
          duzo zalezy jakie masz oczekiwania i plany na przyszlosc.
          Co dobrego przychodzi mi do glowy:
          1. jest tu spokojnie i bezpiecznie
          2. jest pieknie ( patrz zdjecia ktore umiescilam - WB na naszych fotkach)
          3. do pracy chodze klifem , w porze lunchu ide na lawke popatrzec na fale i w
          kazdej innej chwili na plaze.

          Co zlego przychodzi mi do glowy:
          1. wszedzie daleko - jesli nie chcesz utknac na swojej wsi musisz miec samochod.
          2. praca - a wlaciwie jej brak - wykorzystaj jakakolwiek strone z ofertami
          pracy i porownaj sobie inne rejony. Nie wiem co Ciebie wlasciwie interesuje ale
          tu sa glownie rolnicy i hotele ( zakniete w okresie zimowym). Jasne ze tak jak
          wszedzie sa urzedy, banki, szkoly...
          3. Wysokie ceny domow ( mieszkan nie ma wcale a domy wykupuja emeryci
          postanawiajacy sie na starosc przeprowadzic tutaj).

          co jeszcze?
          - akcent jest zrozumialy, na palcach jednej reki potrafie policzyc osoby w
          ktorych wypowiedz musialam sie bardzo wsluchiwac a i tak o czy ona/on mowil
          zrozumialam bez problemu
          - nie ma wielu kin, teatrow, sklepow, restauracji (z zazdroscia czytam czasami
          wyypowiedzi dziewczyn z wielkich miast)- u mnie kina/teatru niet.
          - pomysl nad ew transportem do londynu i wybierz takie miasto kt takie
          polaczenia ma- u nas wlasnie to jest problemem w przypadku jakichkolwiek
          dalszych wojazu - jak to zrobic aby sie w maire szybko i tanio wydostac i
          dlugo nie czekac.( rozwaz lotniska : Newquuay , wiele osob korzysta z Bristolu,
          zobacz rozklady National Express i pociagow)
          - co do miast a wlasciwie wsi: Plymouth nalezy do Devonu , wiec u nas takim
          centrum wiekszym jest Truro, ja na wieksze zakupy, kursy szkolenia jezdze do
          Truro - pol godz bez korkow, Plymouth - poltorej.
          - transport miejski a wlasciwie regionalny jest rzadki i zawodny
          - jak pisalam jest spokojnie i bezpiecznie ( u mnie w miescie nie ma zadnych
          osob rasy niebialej - sorki ze tak prosto z mostu, nie chce nikogo urazic),
          jest to dobre miejsce na wych dzieci bo srodowisko dobrze sie zna, pomaga
          sobie, masz plaze obok, ale znow nie masz wielkiego wyboru szkol, przedszkoli,
          nie moiwac o edukacji srednje ( mam na mysli college) bo jest tylko college
          prywatny w Truro lub Cornwall College. Uniwerku brak.
          - ceny wynajmu mieszkan : nasze one bedroom ( czyli sypialnia+ pokojo-kuchnia,
          lazienka) 450+ 65 oplaty w czynuszu+ 100 county counil co miesiac.
          - co do ew szukania pracy - jest tu bardzo duzo Polakow - uwazaj na nich.

          Dlaczego tu jestem? Przyjezdzajac na wyspy-nie mialam mozeliwosci wyboru
          miejsca, moglam sie zgodzic lub nie. Uwazam ze bylo to dobre miejsce za
          poczatek ( bo bez rzucania na gleboka wode). Obecnie mam prace z kt chce
          wycisnac co sie da+ zdobyc doswiedczenie i powaznie myslimy z mezem o
          wyprowadzce...
          Cos jeszcze?
          • hanula Re: kornwalia 19.02.06, 11:36
            > - jak pisalam jest spokojnie i bezpiecznie ( u mnie w miescie nie ma zadnych
            > osob rasy niebialej - sorki ze tak prosto z mostu, nie chce nikogo urazic),

            A mało w Anglii huliganów rasy czysto białej???? Sorki, ale ta uwaga to mi się
            trochę bez sensu wydała...
            • edavenpo Re: kornwalia 19.02.06, 12:27

              > - jak pisalam jest spokojnie i bezpiecznie ( u mnie w miescie nie ma zadnych
              > osob rasy niebialej - sorki ze tak prosto z mostu, nie chce nikogo urazic),

              A mało w Anglii huliganów rasy czysto białej???? Sorki, ale ta uwaga to mi się
              trochę bez sensu wydała...

              __

              `Mieszkam w Londynie w Islington gdzie od domow za 2 mln jest 5 minut do
              blokowisk komunalnych. Akurat w mojej okolicy nie ma wielu ludzi rasy
              'niebialej', 95% to biali. Islington South jest w czolowce najbardziej
              zdeprawowanych dzielnic w kraju - ilosc napadow, morderstw, dlugosc zycia,
              jakosc zycia, zarobki, ilosc pracujacych wsrod bialej biedoty jest tak wysoka ze
              nawet ilosc milionerow za rogiem nie jest w stanie tego wyrownac.

              Deprawacja i bieda wplywa na ludzi tak samo, bez wzgledu na rase.
          • robak.rawback Re: kornwalia 19.02.06, 15:42
            leggetta napisała:


            > - co do ew szukania pracy - jest tu bardzo duzo Polakow - uwazaj na nich.

            myslalam o pracy w szeroko pojetym szkolnictwie lub office job, i rzeczywiscie
            nie za mocno jest tego typu praca jak sie szuka na roznych stronach
            internetowych, nawet bym powiedziala bardzo malo lub wcale.
            i co z tymi polakami? jacy sa? szczerze powiem ze z innej emigracji mam
            mieszane uczucia co do polakow. nie za mocno przyjemni byli
            • leggetta Re: kornwalia 19.02.06, 15:47
              Staram sie nie oceniac POlakow ktorzy sa tutaj w moim rejonie ale slyszalam
              bardzo nieprzyjemne historie i wlasciwie ciesze sie ze nie mam z nimi wiele
              wspolnego.
              Zobacz sobie na strone www.thisiscornwall.co.uk tam masz raz w tyg uaktualniany
              link to ofert pracy w rejonie.
    • robak.rawback Re: kornwalia 19.02.06, 16:02
      a czy w plymouth lub truro bez samochodu da sie przezyc powiedzmy rok?
      • leggetta Re: kornwalia 19.02.06, 16:07
        a to mysle ze spokojnie. (Plymouth to Devon ku scislosci). Jesli zdecydujesz
        sie na Truro to masz w miare dobre polaczenie kolejowe z Londynem. Jesli
        jedbnak chesz zwiedzac okolice to transport publiczny jest fatalny choc Truro
        jest takim wezlem komunikacyjnym. Maja tam nawet kino i teatr hehe. Gdy chce
        pochodzic sobie po sklepach to tam wlasnie jezdze.
    • robak.rawback dzieki za odpowiedzi 19.02.06, 16:14
      jak mi sie cos jeszcze przypomni to spytam na pewno hehe
      • leggetta Re: dzieki za odpowiedzi 19.02.06, 16:15
        spoko:)
        • basiawa74 Re: dzieki za odpowiedzi 29.01.15, 14:02
          Ale nie tylko Truro i Plymouth jet ladne,Penzance jest sliczne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka