balbi6
06.03.06, 23:30
Miesiac temu pisalam , ze czas wracac do pracy.Przez ostatnie dwa tygodnie
wyslalam okolo 60 CV .
Corka wczoraj skonczyla roczek a ja pelna obaw i leku pojechalam dzisiaj na
pierwsze spotkanie @ Account Assistant.
Balam sie (angielski) ale okazalo sie, ze nie jest zle. Dowiedzialam sie ,ze
byla tez kobieta, z ktora nie mogli wcale sie dogadac.
Byly testy z Excel i ksiegowosci, chyba poszlo dobrze. Nawet jesli tutaj nie
otrzymam pozytywnej odpowiedzi to na przyszlosc wiem co mnie czeka w innych
miejscach.
Ogolnie jestem panikara ale teraz widze , ze nie taki diabel straszny.
Chyba bedzie dobrze.
Pozdrawiam.