Dodaj do ulubionych

Chyba uwierze w siebie

06.03.06, 23:30
Miesiac temu pisalam , ze czas wracac do pracy.Przez ostatnie dwa tygodnie
wyslalam okolo 60 CV .
Corka wczoraj skonczyla roczek a ja pelna obaw i leku pojechalam dzisiaj na
pierwsze spotkanie @ Account Assistant.
Balam sie (angielski) ale okazalo sie, ze nie jest zle. Dowiedzialam sie ,ze
byla tez kobieta, z ktora nie mogli wcale sie dogadac.
Byly testy z Excel i ksiegowosci, chyba poszlo dobrze. Nawet jesli tutaj nie
otrzymam pozytywnej odpowiedzi to na przyszlosc wiem co mnie czeka w innych
miejscach.
Ogolnie jestem panikara ale teraz widze , ze nie taki diabel straszny.
Chyba bedzie dobrze.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • princessjobaggy Re: Chyba uwierze w siebie 06.03.06, 23:40
      Nie 'chyba uwierze', tylko 'wierze w siebie', powinnas napisac ;) Dlaczego niby
      mialabys tylko 'chyba uwierzyc'? Bez wiary w siebie nie ma co sie pchac na
      rozmowy o prace, bo mozna sie tylko zawiesc na samym sobie. W czym mialabys byc
      gorsza od innych kandydatow?

      Oczywiscie odpowiednia doza samokrytyki i rozsadku tez sie przyda :)
    • agcyb Re: Chyba uwierze w siebie 07.03.06, 23:34
      Balbi

      Ale sie ciesze, ze w koncu powysylalas i ze masz za soba pierwsza rozmowe.
      Bedzie dobrze. Trzymam kciuki i powodzenia.
    • effata Re: Chyba uwierze w siebie 08.03.06, 00:53
      A zatem pierwsze koty za płoty! Faktycznie samo chodzenie na interview ma swoje
      zalety (za każdym następnym razem wiadomo już jakich błędów unikać ;)))
      Choć przyznam szczerze, że w moim przypadku zbyt duża (czyt. czasami nawet
      niewielka) liczba rozmów kwalifikacyjnych (nie przynoszących żadnego efektu)
      raczej nie wpływa na wiarę w siebie ... A wręcz odwrotnie. Zaczynam wątpić :))))

      Ale fajnie, że się odważyłaś i ... na pewno będzie dobrze.
      Powodzenia.
      --
      Don't guess.
      • ewmag Re: Chyba uwierze w siebie 08.03.06, 12:45
        "Uwierz w siebie, po prostu i zwyczajnie
        uwierz w siebie, a swiat sie reszta zajmie lalala..." jakos tak to szlo. Kto to
        spiewal? Bo mi po glowie chodzi i z koncertem zyczen sie kojarzy.
        • ewmag Re: Chyba uwierze w siebie 08.03.06, 13:59
          A moze to byl "los", a nie "swiat"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka