Dodaj do ulubionych

lek na przeziebienie

09.03.06, 16:18
dopadlo mnie okropne przeziebienie, a glownie katar. mam wrazenie, ze cos mi
siedzi w nosie i drapie, poza tym bola mnie zatoki jak oddycham.
moj maz mnie goni do lekarza, ale ja wiem, ze to nie ma sensu, bo co mi powie
GP?! wypisze mi recepte na paracetamol? tak jak kiedys...
w Polsce mialam jakies tam swoje specyfiki apteczne, a tutaj sie nie orientuje
jeszcze.
czy mozecie mi cos polecic? cos sprawdzonego co dostane od reki w aptece?

Obserwuj wątek
    • kasia799 Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 16:34
      Jezeli bola cie zatoki, to moze jednak lepiej udac sie do lekarza.
      Ja na zatoki dostawalam antybiotyk (ale to w polsce)
      Jezeli jednak nie masz ochoty na wizyte u GP, to mozesz sobie zakupic chyba
      lemsip albo beechams SINUS - specjalny srodek na zatoki
      nie probowalam wiec nie mam pojecia czy skuteczny.
      Z reszta jak przejdziesz sie do apteki to zawsze cos doradza.
      • evian5 Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 16:41
        antybiotykow i tak bym nie wziela. jestem wiernym przeciwnikiem anytbiotykow i
        biore je tylko jesli naprawde sa niezbedne. zatoki mnie bola zawsze przy
        przeziebieniu. w ubieglym roku bylam u GP z koszmarna grypa jakiej nie pamietam.
        ledwie sie dowloklam do przychodni. lekarz przepisal mi paracetamol, powiedzial
        ze grypy sie nie leczy i musze wylezec. na prosbe o cos na kaszel powiedzial
        zebym sie zapytala w aptece.
        wiec za chwile ide do apteki i z pewnoscia cos dostane.
        a moze ktos ma jakies swoje 'domowe sposoby'?

        • mi74 Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 17:43
          Z domowych sposobow to najlepiej dziala: troszke whisky zalane wrzaca woda do
          pelna + miod + cytryna, pijesz gorace. Naprawde dziala - jesli wypijesz to
          przed pojsciem do lozka, to w nocy sie niezle wypocisz.
          Na mnie to kiedys 'baaardzo zadzialalo' - zle zrozumialam instrukcje i
          pomylilam proporcje - prawie cala szklanka whisky i troszke wody. Ciezko to
          przezylam, ale na grype bardzo pomoglo :)

          Zycze powrotu do zdrowia :)
          • hanula Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 23:30
            Cała szklanka wrzącej whisky, no tego to żaden wirus nie przeżyje! :-)
        • tiffany7 Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 17:54
          Ja nagrzewam zatoki. Moge polecic, to co sama sobie aplikuje. Choc brzmi to
          kosmicznie, skombinowalam sobie cos na ksztalt poduszki z plotna wielkosci
          powierzchni czola, w ktora wsypalam ziarna gorczycy. Co wieczor podgrzewam to w
          piecu/mikrofali tak zeby bylo bardzo cieple, ale nie gorace i nakladam na
          czolo.
          W ogole wszelkie "nagrzewacze" sa zalecane (lampy kwarcowe, slonce).
          A przy okazji, zna ktos sposoby na chroniczne zatoki?
          • evian5 Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 18:14
            z tymi podgrzanymi ziarnami to kiedys chyba slyszalam. bylam wlasnie w aptece,
            dostalam decongestant. nic innego sie nie spodziewalam.
            z lekami z apteki jest taki problem, ze one po pierwsze lecza objawy a nie
            przyczyne choroby, a po drugie maja zawsze jakies skutki uboczne.
            aptekarka mi tez polecila parowki na twarz.
            ja stosuje od wczoraj taka masc rozgrzewajaca indyjska (cos jak nasz wick),
            pomaga ale tylko na chwile niestety.
            na chroniczne zatoki nie mam pojecia.
            • princessjobaggy Re: lek na przeziebienie 09.03.06, 20:42
              evian5 napisała:

              > z lekami z apteki jest taki problem, ze one po pierwsze lecza objawy a nie
              > przyczyne choroby, a po drugie maja zawsze jakies skutki uboczne.

              A co proponowalabys na PRZYCZYNE zapchanych zatok?
              • evian5 Re: lek na przeziebienie 10.03.06, 09:13
                niestety nie jestem specjalista w tej dziedzinie wiec nic ci nie polece...
                • princessjobaggy Re: lek na przeziebienie 10.03.06, 20:47
                  evian5 napisała:

                  > niestety nie jestem specjalista w tej dziedzinie wiec nic ci nie polece...

                  Nie zrozumialas mnie, ja nie cierpie z powodu zapchanych zatok. Twoje
                  stwierdzenie, ze leki z apteki dzialaja na objawy, a nie przyczyne. Stad moje a
                  la pytanie, bo chyba w przypadku zatok nie mozna liczyc na nic jak tylko
                  zlagodzenie objawow.
        • hopplik Re: sposób na katar 09.03.06, 18:53
          u mnie pomaga 'parówka' ze zwykłego rumianku
          kilka torebek zalewam wrzątkiem i nakrywam głowę ręcznikiem

          położna polecała mi ten sam sposób po porodzie na bolące piersi ;) z tym,ze
          wtedy wystarczy w łazience w umywalce rumianek zalać gorącą wodą

          działa w obu przypadkach
          • edavenpo Re: sposób na katar 09.03.06, 22:55

            Ja na przeziebienia od uzywam tylko Day Nurse (na dzien) i Night Nurse (na noc)

            jakies dwa lata temu bylam naprawde mocno przeziebiona i sam paracetamol mi nie
            pomagal - zapcahny nos, bol glowy, gardlo, wszystko razem. W aptece mi babka
            polecila wlasnie te syropy. Pomaga naprawde bo sa wszystkie skladniki - na
            katar, zatoki, bol glowy i gardla.

            Naprawde polecam! Kupuje je nawet mamie do Polski bo kiedys zaniemogla i teraz
            twierdzi Day&Night Nurse sa najlepsze ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka