evian5
04.07.06, 19:38
dziewczyny, tak sie ostatnio zastanawialam nad moimi snami. generalnie to
kazdemu sie cos sni, ale czasami sny sa takie inne i wydaje mi sie ze cos
musza oznaczac.
czy to jest jakis przekaz naszej podswiadomosci? czy to prawda, ze nasza
podswiadomosc pamieta kazdy moment z naszego zycia poczawszy od urodzenia? czy
hipnoza (mam na mysli terapeutic hipnozis) moze wydobyc z nas jakies urazy,
problemy, leki z przeszlosci?
np. od jakiegos czasu sni mi sie moja przyjaciolka, ktora umarla 4 lata temu.
za kazdym razem przychodzi do mojego biura w warszawie, zaprasza mnie na piwo,
ja sie dziwie, ze ona zyje, a ona mi mowi, ze ona tak naprawde nie umarla, ze
ludzie mysla ze ona umarla ale ona zyje. ostatnio pare dni temu powiedziala mi
we snie, ze ja pochowali zywcem i ona sie ocknela w grobie, wstala i teraz sie
ukrywa, bo wszyscy mysla ze ona dawno umarla...
co myslicie o tym? macie jakies ciekawe doswiadczenia i spostrzezenia ?