Dodaj do ulubionych

Cesarka w UK

23.05.07, 17:27
Witajcie,
Mam pytanie: Czy ktoras z Was miala moze CC wykonane w UK?
Chgcialabym sie kilku rzeczy dowiedziec jak to tutaj wyglada.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • pyza_uk Re: Cesarka w UK 23.05.07, 18:09
      poszukaj przez wyszukiwarke na tym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37418
      • violus73 Re: Cesarka w UK 23.05.07, 19:26
        Ja mialam:)
        • elioli Re: Cesarka w UK 24.05.07, 09:45
          Violus73,
          Czy moglabys cos wiecej napisac na ten temat? Jesli nie chcesz tutaj to moze na
          priv?
          Ja mialam juz jedno CC ale w Polsce. Chcialbym sie dowiedziec jak to tutaj
          wyglada, jakie znieczulenie podaja, ile dni sie zostaje w szpitalu, czy maz
          moze byc z Toba, w ktorym tyg (jesli byla planowana)...
          Dzieki i pozdrawiam!
          • violus73 Re: Cesarka w UK 24.05.07, 14:39
            Znieczulenie jakie chcesz, generalnie to Epidural. Ile w szpitalu zostajesz
            zalezy od ciebie, jak sie czujesz, jak dziecko, ja bylam 1.5 dnia, nie cierpie
            szpitali i sie nudze tam:). Maz oczywiscie moze byc z toba. Moja cesarka nie
            byla planowana, mialam porod indukowany ( czy tak mozna po polsku powiedziec?),
            ale malemu tetno zaczelo zbyt spadac i cesarka byla potrzebna w szybkim tempie.
            Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz na priv:)
            • elioli Re: Cesarka w UK 24.05.07, 15:20
              Violus73,
              Napisalam na priv.
              Dzieki!
              • violus73 Re: Cesarka w UK 24.05.07, 15:43
                Odpisze wieczorem, teraz lece po dzieci do szkoly, ok?
                • elioli Re: Cesarka w UK 24.05.07, 17:42
                  Jasne, dzieki!
    • koekast Re: Cesarka w UK 23.05.07, 21:14
      Robia kiedy trzeba - szybciej i chetniej niz w Polsce. To akurat NHS umie,
      spoko. Dwie moje znajome mialy - przy najmniejszym zagrozeniu dla dziecka, ciach
      i juz.
    • elioli Re: Cesarka w UK 24.05.07, 09:45
      Dziekuje dziewczyny za odpowiedzi!
      Pozdrawiam!
    • basiak6 Natural caesarean 24.05.07, 10:17
      A moja kolezanka po przeczytaniu tego artykulu zapytala w szpitalu czy moze miec
      wlasnie taka cc i bez problemu zmienili troche zasad dla niej.
      www.guardian.co.uk/family/story/0,,1656246,00.html
      • kingaolsz Re: Natural caesarean 24.05.07, 11:27
        Szkoda, ze 4 lata temu ten profesor nie praktykowal takich cesarek, jak rodzil
        sie u niego moj pierwszy syn przez cc :( za to bardzo mi pomogl przy naturalnym
        porodzie tym razem.
        Ale pomysl uwazam, ze naprawde dobry.
        Jedno mi sie tylko nasuwa na mysl, ze przy obecnej sytuacji przepelnienia
        porodowek lekarze beda miec problem, zeby przedluzac operacje i robic to z
        takim namaszczeniem.

        Kinga
        • robak.rawback Re: Natural caesarean 25.05.07, 18:40
          A moja kolezanka po przeczytaniu tego artykulu zapytala w szpitalu czy moze miec
          wlasnie taka cc i bez problemu zmienili troche zasad dla niej.
          www.guardian.co.uk/family/story/0,,1656246,00.html

          aghrrr ale jatka - to znaczy co oni robia - tna cie najpierw na kawalki a pote
          pomalu wyjmuja ci flaki zawartosc twojego brzucha i tak trzymaja go otwarty az
          sie wszystkie zainteresowane bakterie przeniosa do srodka - chyba bym
          wykorkowala na tym stole. i czy to znaczy ze cesarki nie robbi sie przy
          znieczuleniu ogolnym?
          • basiak6 Re: Natural caesarean 27.05.07, 20:54
            robak.rawback napisała:

            > aghrrr ale jatka - to znaczy co oni robia - tna cie najpierw na kawalki a pote
            > pomalu wyjmuja ci flaki zawartosc twojego brzucha i tak trzymaja go otwarty
            az> sie wszystkie zainteresowane bakterie przeniosa do srodka - chyba bym
            > wykorkowala na tym stole. i czy to znaczy ze cesarki nie robbi sie przy
            > znieczuleniu ogolnym?

            Ale ja pisze o wyjmowaniu dziecka na swiat przez specjalne ciecie o nazwie
            cesarskim, a nie rozpruwanie brzucha w celu wyjecia jelit.
            Dla ustalenia faktow: cesarka polega na robieniu malego naciecia powlok
            brzusznych, miesni oraz macicy, i wyjeciu dziecka.
            Wraz z dzieckiem nie wyjmuje sie jelit ani zoladka :-)
            Nie robi sie cc przy znieczuleniu ogolnym (w bardzo rzadkich przypadkach naglych
            owszem) bo nikomu nie przynosi to nic dobrego, szczegolnie matce ktora nie moze
            przytulic czy nakarmic malucha po zabiegu.
            • robak.rawback Re: Natural caesarean 27.05.07, 22:13

              haha ja wiem ze przeciez nie wyjmuja wszystkiego z brzucha - to bylo takie
              metaforyczne pokazanie ze dla mnie to jest okropne. ja bym nie chciala zeby mi
              ktos cyrki nad moim rozcietym brzuchem wyczynial - jak dla mnie to cesarka to
              zlo konieczne - lepsze ze wzgledow bolowych i innych od rodzenia normalnego -
              ale mimo wszystko powinna trwac jak najkrocej - po co ryzykowac jakies
              zakazenie - jak dla mnie to najlepsza wersja - rozciac, wyjac, zaszyc,
              zapomniec.


              basiak6 napisała:

              > Ale ja pisze o wyjmowaniu dziecka na swiat przez specjalne ciecie o nazwie
              > cesarskim, a nie rozpruwanie brzucha w celu wyjecia jelit.
              > Dla ustalenia faktow: cesarka polega na robieniu malego naciecia powlok
              > brzusznych, miesni oraz macicy, i wyjeciu dziecka.
              > Wraz z dzieckiem nie wyjmuje sie jelit ani zoladka :-)
              > Nie robi sie cc przy znieczuleniu ogolnym (w bardzo rzadkich przypadkach
              naglyc
              > h
              > owszem) bo nikomu nie przynosi to nic dobrego, szczegolnie matce ktora nie
              moze
              > przytulic czy nakarmic malucha po zabiegu.
              >
              • basiak6 Re: Natural caesarean 28.05.07, 08:51
                Ale kto powiedzial ze troche mniej pospieszne wyjmowanie dziecka oznacza wieksze
                szanse na zakazenie? W takim razie nie robiono by operacji trwajacych dluzej niz
                30 min.
                Poza tym przeczytaj dokladnie artykul, wyraznie napisane jest ze od momentu
                kiedy pojawia sie glowka dziecka, do momentu kiedy lekarz wyciaga je cale,
                uplywa 2 minuty:)

                Poza tym mimo ze sama cc bardzo nie chcialabym miec, jesli bylyby drobne zmiany
                ktore mozna zrobic aby ulatwic dziecku pierwsze chwile na swiecie to jak
                najbardziej. Dla mnie osobiscie taka 'normalniejsza' cesarka bylaby lepszym
                wyjsciem.
                Mimo ze uwazam ze ze wzgledow bolowych i innych lepszy jest porod naturalny,
                mialam juz jedna operacje i wole bol porodowy:)
      • lucasa DO BASIAK6 24.05.07, 16:13
        GRATULACJE! :)
        A
    • effata Re: Cesarka w UK 27.05.07, 17:43
      Ja niestety muszę dodać pewną informację (opartą o moje rozliczne negatywne
      doświadczenia z NHS), że znam 2 przypadki, że cesarka, która była planowana (ze
      względu na położenie dziecka), została przełożona z powodu ... braku łóżek (!).
      W szpitlu, w którym rodziłam (a potem przeczytałam artykuł, że co 10 dziecko
      tam umiera, how nice) było naprawdę ciężko. Ja sama zwijałam się w skurczach (i
      nie tylko, ale nie wchodźmy w szczegóły fizjologiczne) na korytarzu przez parę
      ładnych godzin, a koło mnie siedziała kobieta, która miała skierowanie na
      cesarkę. Siedziała tam już ósmą godzinę i ... siedziała tam już po raz drugi,
      bo miała ustalony termin 2 dni wcześniej, ale nie bylo łóżek, więc ją odesłali
      do domu. Z kobietą siedział jej mąż i ... ja go podziwiałam (ją zresztą też -
      oboje siedzieli bez słowa), bo ja już bym dawno zrobiła nie jedną awanturę,
      pogryzła położną, pobiła ginekologa, czy coś jeszcze gorszego. Ale to byli
      Hindusi, więc może wierzyli, że to była ich karma i przez to łatwiej to
      znosili... W końcu dla mnie się znalało łóżko i ... dla niej też (za drugim
      podejściem, po 10 godzinach czekania).

      Oby cię to ominęło.
      --
      Don't guess
      • elioli Re: Cesarka w UK 28.05.07, 12:41
        Rany, mam nadzieje ze jednak nie kaza mi czekac albo co gorsza nie odesla z
        powodu braku lozek! Mam na prawde koszmarne doswiadczenia z porodu SN (jeszcze
        w Polsce gdzie o maly wlos nie stracilismy dziecka) wiec oczekuje na z gory
        planwane CC.
    • tw52 Re: Cesarka w UK 01.06.07, 17:04
      tylko okolo 5% ciec cesarskich w UK odbywa sie w znieczuleniu ogolnym (GA -
      general anaesthesia).
      wskazania do znieczulenia ogolnego to:
      naglosc - jesli rzeczywiscie sytuacja wymaga natychmiastowego ropoczecia,
      niepowodzenie wykonania znieczulenia podpajeczynowkowego (spinal),
      zaburzenia krzepniecia,
      wysokie prawdopodobienstwo bakteremii,
      zakazenie skory w okolicy kregoslupa ledzwiowego,
      odmowa pacjentki na znieczulenie podpajeczynowkowe.

      jesli pacjentka ma juz zalozony cewnik zewnatrzoponowy (epidural) do porodu i
      mozna poczekac co najmniej 20 minut - przeksztalca sie to w znieczulenie do
      ciecia.
      w pozostalych przypadkach robi sie spinal.
      jakosc zniesienia bolu jest lepsza przy spinal w porownaniu z epidural. pewne
      prawdopodobienstwo lekkiego dyskomfortu, zwlaszcza w momencie wyciagania
      dziecka, istnieje - "tak jakby ktos robil pranie w twoim brzuchu", ale unika
      sie ryzyka znieczulenia ogolnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka