25.07.07, 11:48
Zainspirowana watkim Effaty :-) o sasiadach i smieciach, postanowilam
przeprowadzic na forum mala ankiete. Przyznajcie sie bez bicia ;0) -
segregujecie smieci?
Ja sie bardzo staram, ostatnio nawet zaczelismy wywozic butelki szklane do
pojemnikow specjalnych, choc nie mamy ich pod nosem. Wkurzaja mnie te
wszystkie plastikowe pudla w supermarketach (2 pomidorki w gigantycznym
plastikowym pudelku, okreconym folia) i to ze nie wszystkie produkty sa
oznaczone, czy nadaja sie do przerobu wtornego (co jest dla mnie dosc
uciazliwe, bo zielona jestem w temacie i to nie w sensie ekologicznym,
niestety).
A jak jest u was? Podobna rzad ma sie za nas powaznie wziac i bedziemy placic
duzo wiecej kasy za czarne woki, a mniej za czerwone...
Obserwuj wątek
    • kingaolsz Re: recycling 25.07.07, 12:25
      Nie segreguje, ale chcialabym. W nowym mieszkaniu planuje zalozyc sobie rozne
      kosze i rozdzielac ( obecnie praktycznie nie mam miejsca na zwykly smietnik,
      ktory stoi na srodku kuchni).
      Jedynie zbieram plastikowe torby i wrzucam je do odpowiednich kontenerow.

      Kinga
    • paula0979 Re: recycling 25.07.07, 12:59
      Witam. A ja segreguję śmieci. Mieszkam w dzielnicy w której raz w tygodniu przyjeżdza samochód i zabiera posegregowane śmieci. Dają kolorowe worki, np. niebieski na plastiki a biały na papier, a na szkło i metale są plastikowe pudła. Tak wiec duzo pracy segregowanie mnie nie kosztuje. A robie to z przyjemnością.
      • aleksandrawu Re: recycling 25.07.07, 13:28
        My mamy odzielne pojemniki na smietniku, wiec az glupio byloby nie segregowac:)
        Zwaze odkladamy umyte szklo, i plastikowe torby odwozimy do tesco. Ale z paierem
        to przyznam sie, bywa roznie: jak mam duzo gazet, to odkladam, ale pojedyncze
        papierki zwykle laduja w ogolnym worku.
        • jofin Re: recycling 25.07.07, 13:35
          Tak , przynajmniej na tydzien wszystko, co posegregowane wywoze do recicling
          centre. I wiecie co ciekawego zauwazylam, ze pomimo tego, ze u nas w domu jest
          najwiecej osob, to najmniej smieci produkujemy. Plastikowe butelki czy to na
          mleko czy to na anpoje strasznie mnie zloszcza. tym bardziej,z e sa kraje np.
          Skandynawia, gdzie juz od dawna instnieja zwrotne butelki plastikowe
          wielokrotnego uzytku. Nie rozumiem dlaczego, tak bogaty kraj jak Uk nie jest w
          stanie na cos takiego przeznaczyc pieniedzy. Mam wrazenie, ze tutaj o
          reciclingu sie gada a strasznie malo sie robi. Wezmy chociazby te krany
          odzdzielne na goraca i zimna wode. Ilez to wody musi uplynac, aby wode
          wyregulawac w taki sposob, aby nie zamrozic, czy tez nie oparzyc sobie rak.
          • kash0303 Re: recycling 25.07.07, 13:53
            Od zawsze (no gdzies tak od 17 lat) segreguje papier, szklo, puszki, plastiki.
            Na poczatku lat 90 bylam au-pair w Niemczech i bardzo mi sie spodobalo ich
            podejscie do recyclingu.

            W Polsce za mlodu pamietam jak zbieralismy butelki i makulature, a po powrocie
            z Niemiec ostro sie wzielam za sortowanie smieci i zawsze wspollokatorki
            szkolilam co gdzie idzie;)))

            Jak przyjechalam do Anglii to po prostu jakbym cofnela sie w czasie. Teraz juz
            jest troche lepiej, ale dalej mecza mnie te tony plastiku, z ktorym nic nie da
            sie zrobic. Pare ciasteczek w ogromnym plastikowym pudelku, owoce na
            plastikowych tackach - jakby to inaczej nie mozna bylo sprzedawac.

            A i tez od zawsze chodze na zakupy z wlasnymi siatkami (takie bawelniane) raz,
            ze mocniejsze, a drugie, ze nie dokladam sie do plastikowch smieci.

            Jedno tylko na co sie nie zdobylam to pieluchy ekologiczne. Tu niestety dalam
            plame przyznaje sie bez bicia.

          • lucasa Re: recycling 25.07.07, 15:46
            jofin napisała:
            Mam wrazenie, ze tutaj o
            > reciclingu sie gada a strasznie malo sie robi. Wezmy chociazby te krany
            > odzdzielne na goraca i zimna wode. Ilez to wody musi uplynac, aby wode
            > wyregulawac w taki sposob, aby nie zamrozic, czy tez nie oparzyc sobie rak.

            Dla mnie jest dziwne, ze wodomierze nie sa obowiazkowe!

            Jezeli chodzi o temat watku my zbieramy oddzielnie papier.
            A
    • bibba Re: recycling 25.07.07, 14:54
      tak, bardzo starannie segregujemy smieci i mamy kompostownice w ogrodzie. gdy
      raz na dwa tyg przyjezdza smieciara, w ogolnych smieciach mamy 1 czarny worek
      na te 2 tyg, wiec pojemnik nawet nie jest pelen, na cala nasza piatke.
      zbieraja u nas gazety i papier oraz szklo - a reszte, czyli kartony, butelki i
      pojemniki plastikowe oraz puszki wywozimy sami.
    • funny.face Re: recycling 25.07.07, 15:00
      Segregujemy, segregujemy.
      Mamy plastikowy pojemnik na recycling, ktory jest zbierany raz na dwa tygonie.
      To niestety za malo dla mnie. Zbieram puszki, szklo i papier, kartony zabieraja
      razem z garden waste, ale - co najbardziej niezrozumiale - plaskitowych butelek
      nie biora. Musze je wiec wozic do Tesco.
      Owoce i warzywa kupuje na targu, wiec odpadaja mi pudeleczka, folijki itd. Musze
      sie przerzucic na bawelniane torby, bo to niestety zaniedbuje...
      • funny.face Re: recycling 25.07.07, 15:40
        Aha, jeszcze kompost zbieramy w ogrodzie.
    • basia313 Re: recycling 25.07.07, 15:05
      Segregujemy wszystko, co sie da. Walka z mezem przynosi powoli efekty, bo on
      najbardziej oporny na to byl. Dzieci sa dobrze wyszkolone. Zaluje, ze nie moge
      wiecej zrobic. Kuchnie tez mam mala, ale zmiescilam kosz na recycling, niestety
      obecnie wszystkie segregowane smieci tam laduja. Pozniej pod blokiem znowu
      musze te rozdzielac na papier, szklo, plastic, aluminium.
      No i ja tez mam doswiadczenie au-pair-ki z NIemiec, jak ktos juz wczesniej
      pisal.
      Kiedys zgubilam pewne dokumenty i musialam przeszukiwac nawet ten kontenery na
      recycling. W kontenerze na aluminium i plastyk znalazlam wszystko, co tylko
      mozna sobie wyobrazic. Az nie moglam uwierzyc, ze glupota ludzka moze byc tak
      wielka. Te kontenery stoja pod blokiem, wiec nie jest trudno segregowac smieci
      i po prostu je zniesc na dol. Wielu niestety nie tylko nie segreguje, ale
      jeszcze wrzuca co im sie podoba obojestnie gdzie.
      BIedna ta nasza planeta:( Zawsze mysle, ile taki Londyn dziennie produkuje
      smieci i gdzie one musza byc skladowane, ile to zabiera miejsca. Kazda rodzina
      musi produkowac pewnie jeden czarny worek dziennie gdy nie recykluje, wiec
      gdzie to wszystko ma byc niby skladowane.
    • mama5plus Re: recycling 25.07.07, 15:30
      Tak, segregujemy.
      Mamy w garazu system pojemnikow ;)
      Szklo, puszki, papier raz na 2 tyg odbieraja spod domu.
      `Siekany` papier czasem do kompostownika.
      Podobnie zielenina, skorupki ktora nada sie na kompost
      Plastik przy okazji wyjazdu do pobliskiego miasta-tam maja pojemniki na rozne
      rodzaje plastiku-w tym butelki po mleku.
      Tez co sie da, oddajemy na freecycle albo np ubrania do pojemnikow Salvation
      Army.
      Boli mnie jeszcze temat odpadkow zywnosciowych czyli gotowanych, miesnych,
      mlecznych bo z tymi nie ma za bardzo co zrobic nawet po segregacji.
      Nie jest tego az tak duzo bo staramy sie nie marnowac jedzenia i gotowac
      stosownie do potrzeb wiec na pewno nie tyle co srednia krajowa, no ale zawsze
      cos tam.
      Kosci niektore pozeraja psy. Pare rzeczy kury. Jakas swinia by sie przydala. ;)

      M in wzgledu na ilosc opakowan i toreb jak najmniej w supermarkecie kupujemy.
      Warzywa z farm shop przywoza mi w pudlach, bez dodatkowego pakowania. Jesli
      kupuje jajka, zwracam im pozniej pudelka.
      Kupowalismy sporo truskawek ostatnio i opakowania tez przekazalismy farm shop
      do recyclingu.
      Mies w supermarkecie tez nie kupujemy. Ostatnio lokalnie zakupilismy pol swini
      do przerobu. Przyjechala w miare luzem. :)
      Sloiki sama `przerabiam` bo zbieram i wykorzystuje do domowych przetworow a
      nadwyzke na freecycle.
      I chyba tyle.
      • basia313 Re: recycling 25.07.07, 15:39
        I jeszcze ostatnio pozbieralam wszystkie wieszaki z roznych sklepow, bo mialam
        ich cala mase i jutro jade je oddac. Postanowilam juz nigdy nie brac rzeczy na
        wieszakach sklepow.
    • effata Re: recycling 25.07.07, 16:34
      Ja nigdy nie byłam walczącą ekolożką, Green Peace mnie nie pociągał. Ponadto
      dostawałam wysypki, bo w każdej książce do angielskiego z której się uczyłam,
      lub z której uczyłam było o ekologii, kwaśnych deszczach, warijącej pogodzie
      itp.

      Przez jakiś czas mieszkałam w Szwecji - i tam segregowałam co było banalnie
      proste, bo wszelnie możliwe pojemniki stały na parkingu pod domem, w specjalnym
      budynku. A i na puszkach można jeszcze było zarobić :)

      Potem prawdziewgo objawienia doznałam, jak urodziło mi się dziecko. Jak sobie
      wyobraziłam ile dziennie musi być "produkowanych" pieluch, o słoiczkach,
      buteleczkach nie wspomnę, to woziłam wszystko, co się dało na drugi koniec
      osiedla. Niestety mało kto kiedykolwiek coś z tamtąd zabierał i szybko się
      poddałam, bo nie chicało mi się na siłę wciskać rzeczy do przepełnionych koszy.

      Tutaj segreguję, co mogę, ale niestety nie mogę zbyt wiele, bo plastiku mi
      sprzed domu nie zabierają, a niestety recycling bank mam zbyt daleko. A
      autobusem, to sorry, ale śmieci wozić nie będę :(

      Ale przyznam szczerze, że ... robię to bez większego przekonania, że ma to
      znaczenie w skali całej planety. Takie tony śmieci, jakie są produkowane, takie
      ilości gazów cieplarnianych, jakie są wytwarzane, taka eksploatacja zasobów
      naturalnych ..., że właściwie, cóż ja, biedny żuczek i moje parę gazet i
      słoików może pomóc.
      Ale skrzętnie segreguję.
      ***********************************************************
      "Fakt": Jest pan gotowy objąć stanowisko Ministra Rolnictwa?
      Syn Leppera: No pewnie. Skończyłem Akademię Rolniczą, prowadzę gospodarstwo. W
      każdej chwili jestem gotowy przejąć resort.
      • basia313 Re: recycling 25.07.07, 21:06
        Effata,
        a gdybys wyobrazila sobie taki np Londyn( ok 10 mln ludzi) i ilosc smieci
        jakie CODZIENNIE produkuje i ile potrzeba miejsca, zeby to gdzies skladowac i
        pomnoz to przez 365 dni w roku, to pomaga Ci to podejsc do sprawy inaczej? No i
        jeszcze pomysl, ze te smieci tam musza lezec przez np 500 lat, a niektore
        oczywiscie dluzej.
        Bo ja to juz nawet o globalnym ociepleniu nie mysle, to zupelnie inna para
        kaloszy.
        • effata Re: recycling 25.07.07, 21:18
          >to pomaga Ci to podejsc do sprawy inaczej?
          No właśnie mi nie pomaga - jeszcze bardziej mnie przygnębia i podkreśla, jak
          mało znaczący jest mój wkład w recycling.
          Krótko mówiąc zupełnie nie mam wrażenia, że pomagam naszej planecie. No może w
          jakimś ułamku promila :)
          ***********************************************************
          "Fakt": Jest pan gotowy objąć stanowisko Ministra Rolnictwa?
          Syn Leppera: No pewnie. Skończyłem Akademię Rolniczą, prowadzę gospodarstwo. W
          każdej chwili jestem gotowy przejąć resort.
    • witch.abroad Re: recycling 25.07.07, 18:31
      Tak, segreguje. Moja rodzina segregowala od niepamietnych czasow - w Polsce
      mielismy ogromna kupe kompostowa, gdzie ladowaly wszelkie odpadki organiczne a w
      piwnicy staly specjalne pudla na poszczegolne rodzaje smieci.
      A tutaj nasz council zarzadzil, ze zwykle smieci wywozi sie raz na dwa tygodnie,
      a segregowane - co tydzien. Mam specjalne wiaderko na resztki jedzenia i
      pojemnik na papier, szklo i metal. Niestety tekture i plastiki musimy wywozic w
      zakresie wlasnym do recycling centre. Zawsze staram sie miec ze soba szmaciane
      torby na zakupy, zeby nie przynosic do domu kolejnych smieci. Marzy mi sie
      jeszcze, zeby w tesco mozna bylo owoce i warzywa pakowac do papierowych a nie
      plastikowych workow - moj ulubiony sprzedawca na targu juz sie nauczyl, ze mnie
      sie plastiku nie daje ;)
      Moj dystrykt (Mendip) nalezy do najczystszych w UK.
      • mama5plus Re: recycling 25.07.07, 19:55
        Marzy mi sie
        > jeszcze, zeby w tesco mozna bylo owoce i warzywa pakowac do papierowych a nie
        > plastikowych workow

        Jeden pozytyw, ktorym mnie tesco mile zaskoczylo, to, ze przy zamawianiu
        online mozna sobie zdecydowac czy zakupy maja byc pakowane do toreb czy
        bezposrednio do pojemnikow.
        Polecam druga opcje, zwlaszcza, ze zdecydowanie sprawniej idzie. Zakupy
        zostawiaja w tychze pojemnikach i mozna je sobie spokojnie rozpakowac pozniej.
        Przy nastepnej dostawie oddaje sie puste pojemniki.
        A i przy tej opcji przy kazdych zakupach sa dodatkowe green points na karcie.

        Torby(reklamowki) mozna tez oddawac im do recyclingu, ale zdecydowanie latwiej
        bez toreb.
        No i rzeczywiscie gdyby odpadly te wszystkie opakowania indywidualne,
        foliowki, tacki to by byl ogromny sukces.
        • pyza_uk Re: recycling 25.07.07, 20:10
          Troche obok tematu, ale przytocze z innego forum (mam nadzieje, ze nie spotkaja
          mnie z tego powodu zadne nieprzyjemnosci?), co inni mysla o nowym serwisie
          Tesco (Ciekawe, ile osob skorzysta z tego serwisu :/ ?):

          "I read that in an effort to reduce the number of carrier bags in landfills,
          Tesco were offering green tesco clubcard points to people who chose not to have
          bags but had the driver carry the crates to the kitchen and help you unpack to
          the worktop. Sounded great to me, otherwise I have 40 carrier bags (since they
          seem to pack individual items in a single bag) and have to lug them down stairs
          to the kitchen all by myself. So good for the environment and good for me.

          However, despite indicating on the online form this is what I wanted, and
          despite it being blooming obvious from the absence of bags that this is what
          was required. The rude driver just dumped it on my doorstep. I reminded him
          about the 'new service' and he went 'Yeah, thanks a BUNCH for that!' and rolled
          his eyes at me rudely and actually ordered me to carry the first one myself
          (which I would have done anyway to help, but I object to being ordered about).
          He huffed and puffed and moaned about the stairs (perfectly fit man whereas as
          a girly girl I managed fine without any huffing and puffing) and was muttering
          under his breath and said 'Well, THIS won't catch on'.

          He made me feel really embarrassed and such a burden just for accepting an
          offer of this new service. You'd think they'd have warned or prepared their
          drivers or at least trained them with some common courtesy. I can see his job
          has got slightly more taxing but he still gets paid per hour so if it takes him
          longer then he gets paid more surely? I helped him the whole time and was
          polite and courteous.

          I feel like complaining, but I have to see him again sometimes and he knows
          where I live and that I live alone, so I don't feel comfortable about
          complaining. I just won't be using that service again."

          i jeszcze:

          "Our delivery driver told us that Tesco are going to start charging extra if
          you go for the no bags service. So you get 4 extra green points but have to pay
          £1.50 extra for delivery!!

          Which seems crazy to me after all it was their idea to offer it in the first
          place"

          • mama5plus Re: recycling 25.07.07, 22:46
            A to mnie akurat temat nie dotyczy:)
            bo nam dostarczaja zakupy do garazu obok ktorego mamy spizarnie.
            Nigdy nie kazalam sobie do kuchni wnosic. Poczatkowo kiedy przyjezdzali, nawet
            troche sie dziwili, no ale moze tak sie rwali bo dom parterowy? ;0)
            Parkuja we wjezdzie za brama bo kiedy raz ich wpuscilismy na podworko, to
            wyjezdzajac pozniej o malo nam bramy nie staranowali.

            Pozniej zaladowuje czlek te pojemniki na wozek i dowozi mezowi do garazu.

            A kobieta uwazam, ze powinna zadzwonic i zlozyc skarge jesli ma problem.
            Szczerze mowiac nie rozumiem jej rozterek.
            Zdarzalo nam sie juz nie raz miec jakies zastrzezenia i dzwonic i nigdy z tej
            intencji nieprzyjemnosci nie mielismy a poprawe i owszem. Plus w ramach
            przeprosin jakis kupon np.

            Co do dodatkowych oplat to z cala pewnoscia teraz ich nie ma.
            Czy beda rzeczywiscie czy to tylko wiesc gminna to sie okaze.
            Bardzo nie lubie owijania w bawelne i rzeczywiscie gdyby to byla opcja
            `zamienil stryjek` to bym sie zastanowila nad korzystaniem z ich uslug. Z tym,
            ze nie dlatego, ze £1.50 mi tak ubedzie bo ja z tych co by sie dolozyli jesli
            chodzi o sluszna sprawe i uwazam, ze dla zaoszczedzenia srodowisku dodatkowego
            plastiku warto, ale nie lubie krecenia wlasnie. Z drugiej strony moze naleze
            do nielicznych, ktorzy tak mysla i wiekszosc klienteli jednak potrzebuje chocby
            pozornej zachety materialnej by sie przylozyc do ochrony srod. wiec trzeba ich
            pod wlos brac(???)

            PS
            ilosc punktow uzalezniona jest od ilosci zamowionych produktow wiec to troche
            wiecej niz 4 ;)
    • aotearoa Re: recycling 27.07.07, 15:52
      Zauwazylam ze mozliwosci i motywacja recyclingowa zalezy od councilu - jesli
      council madry i umozliwia "bycie zielonym", to wtedy jakos latwiej :)
      Nasz council zaopatrzyl wszystkich w pudla na plastiki, metale i szklo (pudlo
      ma przegrodke i do jednej czesci ida plastiki i metale a do drugiej szklo),
      torby tekstylne na papier i torby na liscie, galezie i wszelkie inne "odpady
      ogrodkowe". Co tydzien jest to wywozone (zawsze w ten sam dzien wiec wiadomo
      kiedy trzeba smieci wyniesc przed dom) wiec nie ma problemu ze sie tego za duzo
      zbiera (a na przyklad jestem czasami w szoku ile papieru moga przez tydzien
      uzbierac dwie osoby)
    • mamumilu Re: recycling 28.07.07, 00:46
      My też segregujemy ile się da ale krew mnie dosłownie zalewa jak widzę podejście
      Anglików do recyklingu. Wszędzie trąbią o tym, udają, że tak dbaja o środowisko
      a z segregacja maja problem (pomijając te tony plastiku produkowanego często
      niepotrzebnie). Przyjeżdża co prawda samochód co dwa tyg. i zabiera z MALUTKICH
      pojemników szkło, puszki i papier ale całą resztę to sobie można a nawet rzeba
      wrzucić do kosza. Pisałam do councilu jak się tylko tu przeprowadziliśmy co mam
      robić z tym całym plastikiem i kartonami, których mamy tonę po przeprowadzce i
      meblowaniu mieszkania. Beztrosko odpowiedzieli, że wrzucać do śmietnika.
      Zaczęłam drążyć sprawę, bo przecież w Polsce, którą tak wszyscy uważają za taką
      zacofaną mieliśmy na osiedlu co kawałek pojemniki na plastik, papier, szkło,
      metal a przy hipermarketach jeszcze dokładniej podzielone na kolory i plastik z
      butelek albo reklamówek. Na wioskach widziałam że mają juz pojemniki w głównym
      punkcie wioski a tu mi mówią, że do śmieci!!! Po którymś mailu odpowiedzieli, że
      jak mam ochotę, to mogę wywieźć kartony do centrum recyklingu. Zawiedziona
      jestem srodze szczególnie jak porównam do tego co robiłam w Holandii właśnie
      15-16 lat temu. Dziewczyny piszą o Niemczech, w Dani też wiem, że tak mieli, w
      Kanadzie plastikowe butelki też się oddawało do skupu razem z puszkami i
      woziliśmy nieraz worami jak był upał. Później wprowadzili skup kartoników po
      napojach - to rozumiem, że jest dbanie o środowisko. A jak oni tu dbają? kupa
      śmieci porozwalana wszędzie i przecież jak ktośto sprząta, to na pewno nie
      segreguje. Gdyby skupowali puszki, to żadna by sie nie walała - tak jak w Polsce
      - za 1kg puszek płacą 3zł a to jest 63 puszki - i są tacy co zbierają. Jak sie
      wyprowadzaliśmy, powystawiałam koło śmietnika wszystkie niepotrzebne rzeczy i
      rozeszły się migiem - widziałam jak dwóch facetów załadowało cały wózek rzeczami
      an złom :) Kartony też przecież sprzedaja na makulaturę za grosze ale zbierają i
      nikt nie musi sie martwić co z tym zrobić .
      Żeby zaraz ktoś na mnie nie napadł, że tak wychwalam Polskę - to nie jest
      wychwalanie tylko spostrzeżenia.
      A czy ktos wie z czego tu robia wytłaczanki do jajek? to chyba nie jest
      makulatura? bo dużo trudniej z nich zrobić masę papierową ale super nadają się
      do rozpalania grilla :) - niestety panowie nie zabieraja ich razem z makulaturą
      - moze to nie papier ;)

      A najlepszy przykład wyspiarskiego recyklingu? - to ten wielki stos z opon,
      który spalili!!! Jak to przeczytała, to nie mogłam uwierzyć :( ( chyba, że w
      Iralndii maja inne podejscie do ochrony środowiska)
      • mama5plus Re: recycling 28.07.07, 11:08
        council rzeczywiscie ma zwykle w czterech literach sergegacje.
        No moze nie zwykle bo sa takie, ktore sie staraja.
        U nas w sumie nie jest zle, ale od dawna juz w Kent trwa akcja proszenia sie o
        zadaszone punkty, w ktorych bedzie mozna zostawiac np nadajace sie do uzytku
        pralki, suszarki i inny sprzet by ktos potrzebujacy mogl to sobie zabrac. I
        nici.
        Zero reakcji.
        Dobrze, ze jest freecycle ale przeciez nie kazdy jeszcze korzysta z komputera i
        wie, ze istnieje.
        Wytlaczanki po jajkach ja oddaje do lokalnego farm shop. Niezaleznie od tego
        czy od nich kupowane czy z innego miejsca- bardzo sa zawsze wdzieczni i pakuja
        w nie jajka ktore sie kupuje.
        Czesc M zanosi znajomym, ktorzy nam je zapelniaja jajami od swoich kur.:)
        Wiele osob tez zbiera i pozniej oddaje na freecycle bo tam z kolei sporo osob
        ma kury i sie przydaja. Mozna tez np wykorzystac do wyciszenia studia
        muzycznego, do prac plastycznych wiec uzbieraj i oglos na freecycle, moze komus
        sie przyda.
        To samo ludzie robia z korkami czy nie nadajacymi sie nawet do uzytku
        kawalkami materialy, przechodzonymi ubraniami (bardzo popularne teraz hobby-rag
        rugs. :)
        Zwykle pod supermarketami, na parkingach przychodni sa pojemniki na szklo,
        puszki, ubrania, buty, papier, tekture itp wiec tam mozesz sprobowac albo
        wlasnie do punktu recyclingu. Plastik niestety jest rozny wiec trudno go
        wrzucac jak lecido jednego pojemnika. U nas w okolicy jest punkt gdzie
        odbieraja i przerabiaja plastik. Zapytaj najlepiej na swojej likalnej liscie
        freecycle. Oni powinni wiedziec czy i gdzie u Was odbieraja.
        Najlepiej lokalnie zasiegac jezyka.

        To troche trwa zanim czlek sie zorientuje co, gdzie i kiedy, ale przy dobrej
        wolii bez ogladania sie na innych, mozna i to sporo.
        • mama5plus Re: recycling 28.07.07, 11:24
          Acha, jeszcze np zuzyte baterie zbieraja zwykle w punktach recyclingowych.
          Tez w niektorych sklepach elektrycznych typu currys sa pojemniki.
          Tu wiecej w temacie:
          www.recyclethis.co.uk/20061129/how-can-i-reuse-or-recycle-old-batteries
          Podobnie z pustymi `wkladami` do drukarek.
          Niektore org charytatywne tez je zbieraja czyli np przysylaja woreczki i mozna
          je nieodplatnie odeslac.
          To samo stare komorki.
        • mamumilu Re: recycling 28.07.07, 20:26
          wytałaczanki to nie problem, bo jak pisałam idą na rozpałkę do grilla ew. a te,
          które się łatwo rozmaczają przerabiamy na masę papierową, bo uwielbiamy tworzyć
          figurki z masy.

          Ja nie schodzę na łatwiznę, bo pierwsza sprawa, którą się zainteresowałam, to
          właśnie recykling i zbieram w szopie wszystko czego nie zabieraja - jak kupimy
          samochód to wywieziemy gdzie trzeba. Plastikowe pojemniczki wykorzystujemy do
          siania różnych roślinek - tyle, że niedługo zabraknie mi w szklarni miejsca na
          nie :)
          Freecykle też znalazłam i już parę rzeczy upłynniłam na samym początku, bo
          okazało się, że niepotrzebnie zabrałam z Polski.
          :)
    • effata Yellow pages 28.07.07, 16:03
      A tu podobny wątek, wyjaśniający kwestię 'Yellow Pages'
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29377&w=52182569&v=2&s=0
      ***********************************************************
      "Fakt": Jest pan gotowy objąć stanowisko Ministra Rolnictwa?
      Syn Leppera: No pewnie. Skończyłem Akademię Rolniczą, prowadzę gospodarstwo. W
      każdej chwili jestem gotowy przejąć resort.
    • jaleo Re: recycling 28.07.07, 17:39
      W naszym hrabstwie juz od szesciu czy siedmiu lat sa dwa kubly na smieci,
      zielony na plastik, metale, papier i czarny na wszystko inne. Butelki wozimy
      do punktu zbiorki, niestety do zielonych koszy nie mozna ich wkladac. Odpadki
      z jedzenia kompostujemy. Na zakupy tez chodze "z torbami", zreszta do duzych
      plociennych toreb szybciej sie pakuje niz do tych malych plastikowych. Owoce i
      warzywa dostaje z organic box scheme, wiec odpada problem tacek itp.

      Niedawno na stronie BBC byl artykul o tym, ze sa ogromne roznice w UK jesli
      chodzi o recycling, tak jak ktos juz tu pisal, bardzo duzo zalezy od lokalnego
      councilu, ale tez od ludzi - najgorsze wyniki sa w Londynie, Bradford i temu
      podobnych miejscach, gdzie jest duzo "transient population" czyli jest slabe
      poczucie spolecznosci, i to sie przeklada na dbalosc o srodowisko.
      • vygotsky Re: recycling 28.07.07, 20:30
        Segregujemy wszystko co sie da - mamy jeden problem, pojemniki tetrowe po
        sokach - co ja mam z nimi robic? W gruncie rzeczy w naszym smietniku znajduja
        sie tylko one i od czasu do czasu plastik po jedzeniu choc mam wrazenie ze to
        to samo co butelki plastikowe. Juz wkrotce zaloze kompostownik i pozbede sie
        obierkow i temu podobnych. Wydaje mi sie ze mamy szczescie bo w naszym bloku sa
        pojemniki na wszystko - plastik, papier, szklo, metal, materialy wiec nie mam
        problemu ale i tak staramy sie kupowac najmniejsza liczbe opakowan a papier
        oszczedzamy przez czytanie na internecie. Jedzenia prawie nie wyrzucamy. Jestem
        z siebie dumna. Co jeszcze robicie zeby chronic Matke Ziemie?
        • kasia799 Re: recycling 28.07.07, 23:12
          Mieszkam w Londynie i w moim councilu 25% smieci idzie do recyklingu
          Wiec mysle ze nie jest zle, mam poczucie, ze nie robie czegos na marne, czy dla
          wlasnego dobrego samopoczucia :-)
          Mam kilka pojemnikow: na papier (wspomniane yellow pages rowniez)
          szklo i metal, plastik i karton oraz pojemnik na odpadki zywnosciowe wraz ze
          specjalnymi woreczkami ulegajacymi biodegradacji.
          Niestety kartonow po sokach i mleku nie przyjmuja.
          Plastikowe torby zawsze odnosze do sklepu, gdzie stoja specjalne pojemniki.

          Wszyscy moi sasiedzi rowniez segreguja smieci i mam wrazenie, ze nikt nie robi
          z tego zadnego problemu.
        • jaleo Re: recycling 28.07.07, 23:42
          vygotsky napisała:

          > mamy jeden problem, pojemniki tetrowe po
          > sokach - co ja mam z nimi robic?

          Chodzi o takie pojemniki Tetrapack? Ja to klasyfikuje jako papier bo w koncu
          jest zrobione z tektury, wiec wrzucam do mojego zielonego pojemnika i nigdy sie
          nikt nie przyczepil.
          • kasia799 Re: recycling 28.07.07, 23:50
            Mi tez kiedys zdarzylo sie kilka razy wyrzucic i nic sie nie stalo.
            Dopiero potem sie zorientowalam ze
            'No waxed paper or plastic coated card (such as juice cartons)'
            • jaleo Re: recycling 28.07.07, 23:54
              kasia799 napisała:

              >
              > 'No waxed paper or plastic coated card (such as juice cartons)'
              >

              Acha, to rzeczywiscie kiszka. U nas nie ma o tym wzianki w instrukcjach do
              zielonego kubla.
        • basia313 Re: recycling 29.07.07, 15:03
          Vygotsky,
          zawsze mozna robic soki samemu:) Tylko wtedy bedziesz miala duzo odpadkow
          organicznych, no ale jak piszesz juz niedlugo bedziecie mieli kompostownik,
          wiec moze problemu nie bedzie. Rozwiazanie czasochlonne, ale zdrowe dla Was i
          planety.
          • mama5plus Re: recycling 29.07.07, 16:49
            A to racja. :) Albo soku nie pic.
            Owoce w calosci zdrowsze bo zawieraja wiecej blonnika.
            • ewelina-s-82 Re: recycling 30.07.07, 09:47
              hmmm...sama chciałam załozyc taki watek atu prosze.:)))ja segrreguje od nie
              dawna,mamy pojemniki na osiedlu i staram sie zbierac to co sie nadaje do
              recyclingu ale nie daje rady upilnowac czasem męza i dzieci:///a poza tym u nas
              na dzielnicy to wyglada bardzo kiepsko..i jak ktos napisal wczesniej duzo
              przyjezdnych=duzo smieci nie posegregowanych.no ale powiedzcie mi czy sa gdzies
              pojemniki na plastik??bo tu naprawde duzo sie tego zuzywa,smietany,mleko
              jogurty,mieso,wszystko w plastiku??ale ogolnie to najbardziej wkurzaja mnie nie
              pogniecione smieci ,w taki sposob nasz kubel(dzieki sasiadom)jest pelny juz we
              wtorek,a oprozniaja w piatek..
    • fatemeh Re: recycling 31.07.07, 12:53
      Yes yes yes! Od jakiegos roku na calego :) Plastik, szklo, reklamowki i puszki
      znosze / zawoze do pobliskiego Morrisonsa. Kartony zas i papier - do pracy, bo
      nasza instytucja (lokalny koledz) wziela sie solidnie za recycling i zaczela
      nawet generowac pewne skromne przychody z tego tytulu. 'Recycluje' rowniez
      uzywana odziez i buty, ktore nie nadaja sie do charity shopow.

      Jesli chodzi o recycling kartonow po napojach polecam ponizszy link:
      www.tetrapakrecycling.co.uk/locator.asp
      Skorzystalam tez z ponizszego wzoru, ktory wyslalam do mojego Councila. Dostalam
      nawet grzeczna odpowiedz typu 'we are looking into it etc'.
      www.innocentdrinks.co.uk/us/council.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka