formaprzetrwalnikowa
31.10.07, 18:25
irytuje mnie halloweenowy 'zwyczaj' dzwonienia do drzwi - nie dosc,
ze pusty (hollow_een?) i dawno wyssany z tradycji (kto jeszcze
pamięta o co chodzi z samym swiętem?) i sprowadzony do dawania
słodyczy, to jeszcze zakłocajacy spokoj wczesnego wieczora w srodku
tygodnia (mam wazniejsze rzeczy do zrobienia niz otwieranie drzwi co
5 minut). pierwszego roku otwieralismy dzrwi i rozdawalismy cukierki
dzieciom, które widzielismy po raz pierwszy i ostatni w zyciu
(wyprowadzilismy się stamtąd następnego lata), następnego
udawalismy, ze nas w domu nie ma. w tym roku zauwazyłam w wielu
domach kartki z powyzszym napisem. własnie wywiesiłam podobną w
drzwiach.
a wy? bawicie sie w holloween czy nie?