Dodaj do ulubionych

Mewy jak psy

01.03.08, 00:21
Wyrzucilem wczoraj kosci po tzw. drumstickach, czyli udach
kurczaczych, dla psa. Spostrzegly to wszechobecne mewy i w jednej
sekundzie polknely kosci. Doszlo juz do tego, ze mewy zywia sie
wszystkim oprócz ryb. Tak sie wyspecjalizowaly, ze dziobami
rozcinaja worki smieciowe a nawet wywlekaja smieci z ulicznych
smietników.
Obserwuj wątek
    • edavenpo Re: Mewy jak psy 03.03.08, 13:36

      Mewy faktycznie - terrorysci. W Kornwalii kiedys wyladowala mi taka skubana na ramieniu aby porwac mi z reki loda. Brrrr....

      Off topicowo - bron Boze nie dawaj psu kosci z kurczaka bo przy gryzieniu pekaja na ostre kawalki i nie dosc ze psu na zoladek zaszkodzi to jak mu taka trachnie podczas polykania w gardle to ci sie psiak udusi.

      Kosci wolowe i wieprzowe sa najlepsze bo sie krusza.
      • aleksandrawu Re: Mewy jak psy 03.03.08, 16:50
        Dobze kobita godo! A ja tak tylko, już zupełnie off-topic, chciałam opowiedziec
        historie o kotku, ktory jadl kurczaka.Moj wujek mial malutkie kociaczki i
        pewnego dnia jeden z nich zaczal tak straszecznie-okropecznie piszczec.Tak jak
        tylko kocięta potrafią.I mial caly czas otwarty pyszczek. Kuzynka zajrzala mu do
        gardla i zobaczyla wbita w podniebienie cieniutka kosc z kurczaka.Zaczela ja
        wyciagac, szarpac, kot malo nie oszalal.Cala rodzina sie zbiegla, piekniejsza
        czesc rodziny cala we lzach. Az w koncu wujek zaglada do kotkowego
        gardelka...i... UWAGA TERAZ BEDZIE HARD CORE:okazalo sie, ze to byla kosc tego
        kotka!!!Wlazl gdzies i zlamal sobie zuchwe!Trzeba bylo biedaka uspic, niestety.
        Ale mi trauma po tym zostala do konca zycia,brr.
      • onionka Re: Mewy jak psy 13.03.08, 12:14
        A ty masz psy i czy widzialas kosci brytyjskich kurczakow????
        Sorry za ten wtret ale cos mi sie robi jak czytam takie rady. Kosci
        kurczakow kupowanych w sklepach i dotyczy to nawet tych 'organic'
        mozesz na upartego sam/a zjesc i zapewnim, ze nic ci w gardle nie
        stanie. Bazanty, kaczki, perliczki,kuropatwy i cos czego jeszcze nie
        zidentyfikowalam, oczywiscie gesi to zupelnie co innego. Tych
        absolutnie psu dawac sie nie odwazam. Kurczaki maja jedynie
        stwardnienie w miejsce zwyczajowych kosci.Pozdr
        • aleksandrawu Re: Mewy jak psy 13.03.08, 12:57
          yyy, nie wiem czy to do mnie bylo. Ale odpowiem:mam tylko dwie
          rybki, ktore- podobnie jak ja, nie jedza mieska. Czyli kurczaczych
          kosci nie widzialam.:)
          Ja tylko chcialam o tym kotku opowiedziec...:D
          • onionka Re: Mewy jak psy 13.03.08, 14:51
            nie; przepraszam to nie bylo do ciebie, przykro mi z powodu tego
            kotka. Kocham koty choc na razie mam tylko psa ale planujemy do
            towarzystwa dokupic kota. Rybki owszem lubie ale raczej z patelni
            wiec sorry.
        • edavenpo Re: Mewy jak psy 14.03.08, 00:04


          Tak mam psa i kosci z zadnych kurczakow nie dostaje (tym bardziej ze u mnie supermarketowego kurczaka od lat u mnie w domu nie uswiadczysz ;-)

          Moj pies lubi pojadac z ulicy i nieraz jak udalo mu sie upolowac kurczacze udo (jakosci supermarketowej jesli nie gorszej) porzucone na chodniku to wymiotowal pozniej kawalkami tych kosci wiec wiem o czym mowie.

          A o tym ze nie nalezy dawac psu drobiowych kosci tutaj:
          www.bbc.co.uk/scoopcps/animalres/news/2007/07/17/47233.shtml
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka