Dodaj do ulubionych

Metro pl. Wilsona WINDY

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:26
Mam problem który nęka mnie codziennie. Chodzi o windy. I chodzi o to że sa
wypchane ludźmi którzy nie zliczają się do grupy która jest uprawniona do
korzystania z takowych ( ludzie niepełnosprawni, starsi, z wozkami ,
rowerzyści). Ludzie nieuprawnieni nie powinni używać windy tak samo jak
stawaćna "kopertach" inwalidzkich. Niejednokrotnie winda nie dzialala ale nie
dziwie sie jak kursuje gora dół wypchna po brzegi....Nie jest łatwo przedostać
się potem na góre i na drugi koniec stacji żeby w końcu zjechać na peron. Może
ktoś ma pomysł co zrobić?
Obserwuj wątek
    • Gość: iii Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 08:41
      Mam ten sam problem kiedy rano jeżdzę z synkiem na badania to żeby dostać się do
      windy trzeba walczyć i przepychać się wózkiem z ludżmi którym nie chce się
      chodzić po schodach!!!
    • Gość: rafrob Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.icm.edu.pl 25.10.07, 10:56
      Sygnalizowałem ten problem Metru Warszawskiemu ponad rok temu, ale oni żadnego
      pomysłu nie mają. A problem rzeczywiście jest. Do wind zazwyczaj pchają się
      ludzie zdrowi, a niepełnosprawni i pozostali uprawnieni do korzystania muszą
      czekać. Jestem w stanie zrozumieć ludzi starszych, którzy mają zmęczone, bolące
      nogi, i którym ciężko jest dostać się na górę o własnych siłach, ale bardzo
      często z wind korzystają także ludzie młodzi w pełni sił. Zwracanie uwagi nic
      nie daje, ludzie kłócą się i wyśmiewają jak usłyszą, że winda jest nie dla nich
      przeznaczona.
    • Gość: T Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 11:28
      Tylko pamietajcie, ze CZASAMI mlode czy zdrowo wygladajace osoby tez moga miec
      swoje powody, zeby korzystac z windy. Moze akurat schodzenie po schodach sprawia
      im bol, moze sa po operacji, moze...
      Jesli sa dzialajace schody ruchome, to moga z nich skorzystac i winde "zostawic"
      dla osob z wozkami, bagazami, rowerami itp.
      Nie przychodzi mi jednak do glowy wytlumaczenie, dlczego np. na pl.Wilsona osoby
      ktore nie maja wyzej wymienionych "sprzetow", czekaja na winde, a nie
      skorzystaja z dzialajacych tuz obok ruchomych schodow. Ale moze jest jakies
      wytlumaczenie - np. zamilowanie do przebywania w malym zamknietym pomieszczeniu? :)


      > Ludzie nieuprawnieni nie powinni używać windy tak samo jak
      > stawaćna "kopertach" inwalidzkich.

      Jak wiec to egzekwowac? Do stawania na miejscu dla niepelnosprawnych trzeba miec
      specjalny identyfikator, a do korzystania z windy raczej czegos takiego sie nie
      wprowadzi.
      • Gość: rafrob Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.icm.edu.pl 25.10.07, 11:35
        Tak, tak. Oczywiście.

        Schorowana paniusia dwudziestka lub obolały 18-letni kolo wysiadają z windy po
        czym lecą jak sprinterzy z początku peronu do ostatniego wagonu metra żeby tylko
        zdążyć zanim zamkną się drzwi...

        Czasami obserwuję wysiadających z wind ludzi i mogę stwierdzić, że tych
        młodych-schorowanych jest całe mnóstwo. Aż strach pomyśleć co będzie za lat kilka?
        • Gość: T Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 11:44
          Czy widzisz w moim poscie wyraz "CZASAMI"? Przeciez nie twierdze, ze to dotyczy
          wszystkich.
          Jak rozwiazac te sprawe, zeby nie krzywdzic tych mlodych osob, ktorzy nie mieli
          moze tyle szczescia co inni w ich wieku i biegac nie moga? Maja przed wejsciem
          do windy glosno sie tlumaczyc lub pokazywac np. swieze blizny na brzuchu czy
          biodrach, zeby inni nie zjedli ich wzrokiem za to ze korzystaja z windy.
          Jesli masz pomysl jak to rozwiazac, to napisz prosze.
          • Gość: ole! Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 12:46
            chyba to po prstu kwestia wychowania i sumienia. Niestety.
    • katmoso Re: Metro pl. Wilsona WINDY 25.10.07, 13:55
      ja nie rozumiem problemu. sądzisz, że z windy powinny korzystać
      tylko osoby niepełnosprawne, starsze, z wózkami? czy w bloku też
      jest tak, że ci do powiedzmy drugiego piętra mają chodzić schodami,
      a wyżej mieszkajacy mogą już korzystać z windy?
      oczywiście, ze pierwszeństwo, wedle reguł dobergo wychowania, tak na
      schodach ruchomych, w przejściach, czy windach, powinny mieć osoby
      uprzewilejowane - starsze, w ciąży, z wielkimi zakupami, z dziećmi.
      to kwestia kultury, a nie odgórnych nakazów i zakazów.
      • Gość: Beata Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.marymont.pl 25.10.07, 15:13
        Zgadzam się z Katmoso.

        Latem tego roku miałam bolesne stłuczenie stopy. Nie widać go było z
        boku, nie miałam zwolnienia lekarskiego, bo jestem na urlopie
        wychowawczym. Czy jeżdżąć sama metrem, ale z bolącą nogą, przy
        zaleceniu lekarza, żebym unikała chodzenia po schodach, nie mogłam
        korzystać z wind?

        Znam 25-latka, który ma spore problemy z błędnikiem i na schodach
        czuje się wyjątkowo niepewnie. Woli jechać windą.

        Myślenie stereotypami to zmora.

        B.
    • potomar Re: Metro pl. Wilsona WINDY 25.10.07, 14:59
      Zbudować więcej wind.
      • Gość: iii Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:48
        Katmoso!!
        Nie mówimy tu o windach w bloku bo jak wiadomo nie ma przepisów które mówią kto
        może korzystać z windy w bloku a w metrze przy windzie jest informacja kto ma
        wyłączność na windy!!! a ludzie jak to ludzie... ehhh Jednym nie chce się
        chodzić po schodach a inni jeżdżą pasem awaryjnym po moście Grota
        • Gość: f. Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: 62.172.234.* 25.10.07, 22:37
          wyłączność ? gdzieś tak pisze ?

          szczerze mówiąc, problem wydaje mi się abstrakcyjny...
          jeszcze nie widziałem kolejki do windy - a nawet w takim rpzypadku
          to chyba kwestia kultury i wychowania (a nie zakazów), żeby
          przepuścić tych, dla których jest to jedyna opcja transportu (a nie
          wygoda czy przyspieszenie).
          btw, z windy zdarza mi się korzystać czasami, ale zazwyczaj wtedy,
          gdy jedzie od razu 2 piętra i akurat z tej strony wysiadam (typu
          Dworzec Gdański)
          • rafrob Dla zdrowia na piechotę 26.10.07, 00:01
            > wyłączność ? gdzieś tak pisze ?

            Owszem, jest napisane. Przy każdej windzie w metrze, poprzyklejano naklejki, że
            windy przeznaczone są do przewozu osób z wózkami, na wózkach inwalidzkich,
            niepełnosprawnych, osób z rowerami i z większymi bagażami. Czasami wydaje mi
            się, że Polska to kraj analfabetów, ale analfabetyzm w Polsce jeśli jest, to nie
            większy niż kilkuprocentowy, więc większość czytać potrafi. Niestety spora część
            udaje, że nie potrafi czytać, albo, że ma słaby wzrok.

            > jeszcze nie widziałem kolejki do windy

            Kolejki do windy bywają i to dosyć często. Wystarczy chcieć je dojrzeć.

            > z windy zdarza mi się korzystać czasami, ale zazwyczaj wtedy,
            > gdy jedzie od razu 2 piętra i akurat z tej strony wysiadam (typu
            > Dworzec Gdański)

            A ja nie korzystam ani z wind ani ze schodów ruchomych, wchodzę po schodach na
            piechotę - dla zdrowia.
            • Gość: vip Re: Dla zdrowia na piechotę IP: *.aster.pl 26.10.07, 00:31
              i tak nic nie zrobisz
              • Gość: rafrob Re: Dla zdrowia na piechotę IP: *.icm.edu.pl 26.10.07, 12:42
                Niestety. Brak kultury zwycięża, nie tylko w metrze!
                Ale ja mam czyste sumienie, bo wiem, że nikt przeze mnie na windę nie czeka :)
                • Gość: kicia Re: Dla zdrowia na piechotę IP: *.szeryf.waw.pl 29.10.07, 19:52
                  Tez korzystam z windy (choc nie naleze do wymienionych przy windzie
                  uprzewilejowanych osob) - po powaznym urazie kolana ortopeda nakazal
                  mi unikac chodzenia po schodach - a na placu Wilsona jak na wielu
                  innych stacjach (poza Centrum) ruchome schody jada tylko w gore.
                  Nie zamierzam sie nikomu tlumaczyc z moich problemow zdrowotnych

                  Z tymi kolejkami do windy tez bym nie przesadzala - najwyzej czeka
                  sie jedna kolejke widny. W porannym szczycie do bramek czesto
                  czekaja straszliwe tlumy
            • Gość: f. Re: Dla zdrowia na piechotę IP: 62.172.234.* 29.10.07, 23:58
              naklejek nie widziałem ani kolejek - ale ja akurat dość rzadko
              korzyzstam metra i nie w godzinach szczytu. być może wtedy
              rzeczywiście staje się to jakims problemem...

              dla zdrowia możesz także jeździć rowerem zamiast metrem ;)
              • Gość: gość Re: Dla zdrowia na piechotę IP: *.icm.edu.pl 30.10.07, 00:12
                Skoro naklejek nie widziałeś, to najwyższy czas udać się do okulisty.
    • Gość: 1234 Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.acn.waw.pl 11.11.07, 20:28
      to niezwykle interesujące. gdzie jest napisane, że z windy w metrze może
      korzystać tylko osoba do tego uprawniona, a innym nie wolno?
      • Gość: ole! Re: Metro pl. Wilsona WINDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.07, 21:16
        TABLICZKA PRZY WINDZIE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka