Gość: Feministka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.09.04, 01:28
całe życie chciałam być w domu - mówi pani Aneta. - I stałam się kurą domową -
curos domesticos. Nareszcie mam czas robić konfitury, przygotować kolację.
biedna siostra, zmanipulowanna przez follocentryczny i heteroopresywny
patriarchalizm!