f.l.y
07.10.04, 15:37
Wpiszcie, proszę, coś optymistycznego...bo tracę w wiarę w optymizm i dobrego
ducha....no i w ludzi....
we wszystkich serwisach tv straszne wiadomości...sensacjami kolejnych wydań
są wypadki, afery, zabójstwa...już mi się niedobrze od tego robi...
czy naprawdę nie dzieje się wokół nas nic dobrego, fajnego, 'ciepłego' w
odbiorze?
co z naszym 'regionalnym' forum?
ten kradnie, tamta knuje, tego nie robią, z tym problemy....
błagam, rozejrzyjcie się i dajcie tu na forum coś innego...
hmm...taki nastrój mam dzisiaj...ale optymistyczne w tym jest to, że to minie
wkrótce :)
optymistyczne jest to, że przestało się mówić (a przynajmniej już nie
słyszę), że nasza dzielnica jest 'be'....
rozwijamy się...to znaczy osiedli nam przybywa i miłych mieszkańców....
sąsiedzi zaczynają się zauważać i poznawać...
coś się robi przy ulicach...poszerza się je...tiaa....
może się nawet kiedyś doczekamy świateł przy połączeniu TT z Głębocką....
już niedługo wiosna... :)
no dobra...napiję się herbatki z sokiem malinowym i przestaję przynudzać...
papa...
pozdrawiam Was wszystkich,
fly