Dodaj do ulubionych

Kocioł pod Prymusem

17.09.08, 08:13
Od kiedy Prymus uruchomił nowe klasy ilość "traktorów" parkujących
pod Prymusem i krążących wokół Prymusa urasta powoli do rangi
dramatu. Strach pomyśleć co się tu będzie działo, jak Prymus
zabuduje resztę działki.
Obserwuj wątek
    • an_ni Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 11:49
      a mozna wiedziec o czym ty mowisz? jaki prymus? jaki kociol? jakie
      traktory?
      • jan-w Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 12:32
        Miejscowi wiedzą wink
        Prymus = szkoła Primus. Popularna *między innymi* wśród miłośników jeżdżenia po
        mieście traktorami - samochodami terenowymi. A kocioł, jak w czasie okupacji.
        Tłok w który łatwo wpaść, ale trudno się wydostać.
        • an_ni Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 15:01
          aaa to nie moje najblizsze tereny
          ale chyba komus wszystko przedszkadza?? wink
          • mami7 Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 15:38
            nie mieszkam w tych okolicach i generalnie staram sie nie czepiać wszystkiego,
            ale faktycznie pod Primusem czasami jest denerwująco. mam "przyjemność"
            przechodzenia tamtędy bardzo często.
            nagminnie napotykam na samochody-duże samochody-zaparkowane pod szkołą na
            przejściu dla pieszych, albo tarasujących chodnik na tymże przejściu, albo w
            ogóle tarasujących chodniki w tej okolicy.
            • an_ni Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 15:44
              a powiedzcie mi gdzie w Polsce samochody nie tarasuja przejsc ? wink
              • jan-w Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 17:16
                Ale nie wszędzie chodniki są parkingiem dla traktorów. Przed tą szkołą występuje
                ich więcej niż w PGR w czasie żniw wink Ich właściciele ze względu na rozmiary
                samochodów, zajmują zwykle chodniki w całości i znaczną część wolnej ulicy.
                Przejść można tylko środkiem ulicy.
                • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 18:05
                  Generalnie pojazdy niedostosowane do możliwości tej wąskiej uliczki.
                  Albo może uliczka niedostosowana do potrzeb takich pojazdów.
                  • redek9 Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 07:18
                    jak dostowować tę uliczkę pod potrzeby chamskiego nowobogactwa?
                    jakie propozycje?
            • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 18:03
              Coraz trudniej przejść i przejechać. Zastawiają ciasno chodniki, a
              że to duże pojazdy to niewiele miejsca dla innych zostaje. W
              godzinach 8.00-8.40 na Balo robi się coś jak Marszałkowska
              skrzyżowana z Wilczą. Ciasno i nieprzejezdnie. A to parkowanie w
              czasie wywiadówki na deptaku prowadzącym do przedszkola jest w ogóle
              nie do przyjęcia.
              • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 21:58
                A ja się zastanawiam czyja to wina? Właścicieli samochodów? Chyba nie do końca.
                Mają terenówki - wolno im, nie ma miejsca do parkowania jest za to szkoła. Co
                mają robić? Kupić mały samochód żeby wszędzie się zmieścić? Zmienić szkołe
                dzieciom, żeby komuś nie przeszkadzać? Parkować 2km od szkoły, albo na parkingu
                Tesco i po deszczu z zaspanym dzieckiem zasuwać na piechotę?
                Jestem PRZECIWNa łamaniu przepisów, nie mam dzieci w Primusie, nie mam terenówki
                ( i nigdy nie będzie mnie na nią stać), ale nie popadajmy w paranoję.
                • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 22:09
                  Generalnie są to pojazdy niedostosowane do możliwości tej wąskiej
                  uliczki.
                  Albo może uliczka niedostosowana do potrzeb takich pojazdów.
                  Skoro sobie takie samochody kupili to chyba ich problem, nieprawdaż?
                  Ja nie będę na nich nasyłał Straży Miejskiej, ale większość z nich
                  kwalifikowała się do mandatów.
                  Generalnie rozwiązanie wjazdu do Prymusa jest beznadziejne, a
                  chodniki pod Prymusem nie nadają się do parkowania takich pojazdów.
                  I jak zawsze nikt nie jest winien. Ani gmina, ani dzielnica, ani
                  Prymus, ani kierowcy.
                • bea116 Re: Kocioł pod Prymusem 17.09.08, 22:33
                  jak ktoś parkuje wbrew przepisom to jest to raczej jego wina...
                  • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 07:46
                    A gdzie ci ludzie mają parkować odprowadzając dzieci do szkoły? Jest
                    to wina gminy, że nie ma możliwości pozostawienia choćby na moment
                    samochodu. Jak zwykle jest szkoła/przedszkole ( swoją drogą ciekawe
                    czy nikomu nie przeszkzdają samochody rodziców odwożących dzieci do
                    PAŃSTWOWEGO przedszkola tuż obok) a nie ma parkingu są za to wąskie
                    uliczki.
                    O ile pamiętam nie ma tam zakazu.
                    Coś mi się wydaje, że działa tu zasada psa ogrodnika.
                    P.S. Nie mam terenówki i w życiu jej nie kupię - za droga. Szkoła po
                    1500 złotych ( czyli w moim przypadku - 2 dzieci- 3000) nie na moją
                    kieszeń. Zresztą mam starsze dzieci, więc mnie to nie dotyczy. Tym
                    nie mniej rozumiem tych ludzi - co mają robić.
                    Na moim parkingu przed szpitalem pacjenci z zasady parkują
                    nieprawidłowo. Parking ma za mało miejsc. I co ? Czy ma obowiązywać
                    zakaz przyjazdu samochodem? Czy mam pisać, że jest kocioł pod
                    szpitalem? Pretensje trzeba mieć do tych, którzy nie wybudowali
                    parkingu.
                    • turner1 Znam przyczynę problemu... 18.09.08, 08:53
                      Według mnie szkoła Primus ma wystarczjącą ilość miejsc parkingowych
                      przed budynkiem ale już o 7.30 prawie wszystkie są zajęte przez
                      osoby przyjeżdżające spod Warszawy i przesiadające się do Metra.Auta
                      te parkują cały dzień i są zabierane przez nich po południu. Szkoła
                      rozpoczyna zajęcia o 8.15 i rodzice dzieci gdzieś muszą przecież
                      pojazd na chwilę zatrzymać.
                      Problem,przynajmniej częściowo się rozwiąże gdy obok Tesco wybudują
                      w końcu parking: "Parkuj i Jedź".
                      • redek9 nieprawda, te osoby nie parkują na ulicy Telekiego 16.01.09, 20:27
                        turner1 napisał:

                        > Według mnie szkoła Primus ma wystarczjącą ilość miejsc
                        parkingowych
                        > przed budynkiem ale już o 7.30 prawie wszystkie są zajęte przez
                        > osoby przyjeżdżające spod Warszawy i przesiadające się do
                        Metra.Auta
                        > te parkują cały dzień i są zabierane przez nich po południu.
                        Szkoła
                        > rozpoczyna zajęcia o 8.15 i rodzice dzieci gdzieś muszą przecież
                        > pojazd na chwilę zatrzymać.
                        > Problem,przynajmniej częściowo się rozwiąże gdy obok Tesco
                        wybudują
                        > w końcu parking: "Parkuj i Jedź".
                        nieprawda! osoby dojeżdzające do metra nie zajmują parkingów koło
                        szkoły na ulicy Telekiego, te parkingi stoją puste, bo 100-200
                        metrów do wejścia do szkoły to już za daleko dla szanownych
                        dojeżdzających do Primusa!
                        • protozoa Re: nieprawda, te osoby nie parkują na ulicy Tele 17.01.09, 19:31
                          Kolejny ogarnięty fobią! O 7.30 to raczej nikt nie parkuje tylko wypuszcza
                          dziecko i jedzie do pracy.
                          • redek9 miłość do Primusa zakłóca ci umiejętność 17.01.09, 19:45
                            prawidłowego rozumowania, więc wyjaśniam ci jeszcze raz co miałem na
                            myśli: ludzie, którzy przyjeżdzają do metra samochodami, które
                            zostawiają potem na cały dzień, nie parkują ich na parkingach przy
                            Primusie, lecz na parkingach bezpośrednio przy metrze, nie blokują
                            więc miejsc primusowcom, tyle w temacie a co fobii, to ty masz
                            fobie ludzi, którzy ośmielają się krytykować kryształowych według
                            ciebie primusowców
                            • marek.dumle Re: miłość do Primusa zakłóca ci umiejętność 17.01.09, 20:18
                              "Prymusi" się trochę rozbestwili bo pozwalają im parkować na terenie
                              szkoły. Ponieważ wjazd jest od Balo więc wszyscy jak pszczoły do
                              miodu lecą na Balo w nadziei załapania się na możliwość zaparkowania
                              przy samym wejściu do szkoły. Tyle, że o 8.05-8.10 wjazd na teren
                              szkoły zablokowany jest już wyjeżdżającymi z terenu traktorami, a
                              ulica się korkuje bo ta cała menażeria nie ma jak się wyminąć. Gdyby
                              wjazd był od Telekiego to by parkowali na Telekiego, która ma
                              miejsca parkingowe (w przeciwieństwie do Balo)
                    • bea116 Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 09:04
                      Wokół Primusa są miejsca parkingowe ale żeby pomieścić ileś dziesiątek rodziców odwożących dzieci o jednej porze do szkoły to chyba trzeba by wybudować parking - piętrowy. Tak więc tłumaczenie, że nie miało się gdzie zaparkować to się parkuje na chodniku czy po prostu na jezdni (dobrze, że nie na trawniku), jest trochę niepoważne. Zakaz przejazdu nie obowiązuje, obowiązuje zakaz parkowania w sposób niedozwolony i utrudnianie ruchu. I czy naprawdę każde dziecko w wieku szkolnym i gimnazjalnym trzeba odwieźć pod samą bramę? Nie można wyjechać 10 min wcześniej,zaparkować np. uliczkę czy dwie dalej (wtedy ruch się rozłoży)i dojść na piechotę? Toć już nawet przedszkolaki przychodzą w dużym procencie na własnych nogach.
                      P.S. Ja nie wykluczam, że moim następnym samochodem będzie terenówka, tylko nie wiem czy mi się zmieści w miejscu parkingowymwink
                    • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 13:43
                      protozoa napisała:
                      > Jak zwykle jest szkoła/przedszkole ( swoją drogą ciekawe
                      > czy nikomu nie przeszkzdają samochody rodziców odwożących
                      > dzieci do PAŃSTWOWEGO przedszkola tuż obok) a nie ma parkingu
                      > są za to wąskie uliczki.

                      Wokół przedszkola i Prymusa są parkingi wzdłuż Telekiego i Borsuka.
                      Niestety wjazd do szkoły jest od strony Balo. Co więcej znaczna
                      część samochodów zamiast dojeżdżać ulicą Przy Bażantarni dojeżdża
                      ulicą Telekiego i Balo bo ulica Borsuka się korkuje.

                      No niestety. Wlepili nam tu tego Prymusa to musimy cierpieć.
                      • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 16:53
                        Wlepili nam np. kościół i też musimy cierpiećsad((
                        Wlepili nam bazarek i j.w
                        Wlepili nam przedszkole itd, itp.
                        Jest szkoła, dzieci są dowożone i są wszystkie tego konsekwencje.
                        Nie popadajmy w histerię. Co komu szkodzi Primus? Zawiść? Zazdrość?
                        Mnie np. przeszkadzają samochody rozjeżdżające trawniki przy
                        kościele na Rybałtów. Wolałąbym tam coś innego niż kościół , który w
                        perspektywnie będzie robił mi bladym świtem pobudkę - ze szczególnym
                        uwzględnieniem niedzieli.
                        Przeszkadza mi śmierdzące jedzenie na bazarku. Przeszkadza absurd
                        zwężenia ulicy Stryjeńskich, psie kupy na chodnikach itd.... tylko
                        co z tego wynika?
                        Są wierni,którzy chodzą do kościoła i jest to instytucja im
                        potrzebna. Ktoś je śmierdzące jedzenie na bazarku, właściciele psów
                        nie kwapią się do sprzątania po swoich pupilach, palacze palą gdzie
                        się da smrodząc na klatkach i balkonach. Musimy nauczyć się żyć w
                        symbiozie bo zginiemy.
                        • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 17:12
                          Za ciasno na przedszkole, szkołę, kościół, bazarek itp. Realia
                          Kabatów nie uwzględniły miejsc do parkowania. Tak tu jest. Mnie
                          akurat przeszkadza Prymus, a Tobie kościół. Zależy co ma się pod
                          oknem. A natrząsanie się z traktorów to zwyczajna złośliwość z mojej
                          strony. Taki już po prostu jestem, że wyzłośliwiam się na snobach.
                          • tommen Re: Kocioł pod Prymusem 18.09.08, 21:46
                            Pojedźcie sobie dla porównania do Miasteczka Wilanów - od razu
                            poprawią się Wam humory. Na Kabatach jest naprawdę sporo (co nie
                            znaczy wystarczająco) miejsc do parkowania - no może poza
                            Wańkowicza i Jeżewskiego.
                          • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 19.09.08, 07:30
                            Ale czy to, że przeszkadza mi kościół, wierni, dzwony mam od razu
                            natrząsać się z zabobonów, pisać złośliwe posty, że np. ciemna masa
                            co niedzielę jedzie traktorami ( a jakże wierni mają niezłe
                            terenówki) i rozjeżdża resztki trawników? Czy mam krzyczeć, że w
                            czasie licznych mszy rzejazd przez Rybałtów jest utrudniony, a przed
                            jej rozpoczęciem/po zakończeniu wręcz niemożliwy, bo setki ludzi
                            WBREW PRZEPISOM wałęsa się po jezdni, wybiega wprost pod koła
                            samohcodu. Czy mam pisać, że dzwony kościelne zakłócają ciszę itd?
                            Nie! Nie żyjemy na bezludnej wyspie. Miejsca jest tyle ile jest.
                            Infrastruktura taka jaką mamy. Rzeczywiście jest ona lepsza niż w
                            Miasteczku Wilanów czy też Śródmieściu, gdzie zaparkowanie graniczy
                            z cudem.
                            Jednemu do szczęścia potrzebny jest kościół innym szkoła. I to i to
                            gdzieś musi być i komuś przeszkadzać.Nie zlikwidują ani Primusa ( co
                            więcej ostatnio się rozbudował) ani kościoła ( właśnie i od lat się
                            rozbudowuje). Nie przybędzie miejsc parkingowych. Trzeba się z tym
                            pogodzić albo...zmienić mieszkanie licząc się z tym, że pod oknami
                            można mieć zakład pogrzebowy, stację benzynową, hałaśliwą dyskotekę
                            itd.
                            • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 20.09.08, 18:16
                              A kto tu krzyczy?
                              Jeszcze się nie oflagowałem, nie przykułem kajdanami do bramy
                              Prymusa i nie skanduję "Precz-zPry-mu-sem!!"
                              Narazie sobie spokojnie odreagowuję moje irytacje na forum.
                              Każdy ma swoje problemy i tyle.
                            • jotka001 Re: Kocioł pod Prymusem 20.09.08, 19:18
                              protozoa napisała:
                              > Trzeba się z tym pogodzić...


                              Przepraszam bardzo, a w imię czego ja mam się dostosowywać do cudzej
                              głupoty, chamstwa i łamania prawa przez innych? Dzięki ludziom,
                              którzy rozumują tak jak ty, to mamy w Polsce takie buractwo
                              wszędzie. A potem pretensje, że burak kierowca zaparkował na
                              chodniku, a matka z wózkiem musi zejść na ulicę; że burak kierowca
                              nie zatrzymuje się przed przejściem dla pieszych; że burak kierowca
                              zastawia samochodem inne samochody, bo przecież musi stanąć metr od
                              wejścia do sklepu; że autobus nie może szybko przejechać buspasem,
                              bo buraki kierowcy osobówek tenże buspas blokują; że burak
                              rowerzysta jedzie chodnikiem; że burak pieszy idzie ścieżką
                              rowerową; że burak sąsiad wystawia śmierdzące wory ze śmieciami na
                              klatkę schodową; że burak pieszy przechodzi przez ulicę nie po
                              pasach i to jeszcze z dziećmi (uczy dzieci takiego zachowania!); że
                              buraki dzieci sąsiada słuchają muzyki na cały regulator w środku
                              nocy; że burak sąsiad wyprowadza pieska tuż pod twoje okno itd, itp.
                              Bez przesady, wiadomo, że nie można się czepiać wszystkiego, ale
                              zasada, żeby żyć tak, żeby nie utrudniać i nie uprzykrzać życia
                              innym, to jest to. Uważam, że warto jednak zwracać ludziom uwagę na
                              ich niewłaściwe zachowania i w miarę możliwości tak robię.
                        • redek9 Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 07:16
                          <Co komu szkodzi Primus? Zawiść? Zazdrość?>
                          potrafisz rozwinąć temat, czego zadrościć? cahmstwa może słomy
                          wystającej z butów, nowobogackiego pochodzenia, awansu społecznego
                          przodków "nie matura lecz chęć szczera", żenującego poziomu
                          nauczania za olbrzymią kasę czy agresji i pogardy wobec innych
                          użytkowników tej okolicy?
                          • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 15.01.09, 13:30
                            Chętnie:
                            - chamstwo jest takie samo ma Kabatach jak i Nowogrodzkiej (Śródmieście), pod
                            Primusem i pod kościołem
                            - dlaczego słoma z butów wystaje akurat dzieciom/rodzicom z Primusa? Taka sama
                            słoma wystaje co drugiemu mojemu pacjentowi
                            - nowobogacki - czyli jaki? Dla jasności - większość mieszkańców Kabat ma
                            kilkakrotnie wyższe zarobki niż my z mężem razem wzięci - ale jeśli ktos był na
                            tyle mądry, przewidujący i znalazł się w odpowiednim miejscu w odpowiedniej
                            chwili, i z tego powodu ma kasę to nie widze w tym nic złego. Gorzej jesli tę
                            kasę "zarobił" nieuczciwie, ale od tego jest prokurator
                            - awans społeczny? Czy to cos złego? Pisze to osoba pochodząca z rodziny
                            lekarskiej od kilku pokoleń. A jeden z najlepszych polskich laryngologów jest
                            własnie z tego co potocznie uważa się za "awans społeczny". Bardzo go lubię i cenię.
                            - Poziom nauczania w Primusie nie jest żenujący. Wielu absolwentów znakomicie
                            sobie radzi w najlepszych warszawskich szkołach i na najlepszych uczelniach
                            - agresja i pogarda jest wszędzie. Agresywnie zachwuja się niektórzy kierowcy,
                            właściciele psów, rodzice itd. Nie jest to przypisane Primusowi.
                            Czesne jest wysokie. Na szkołe stać ludzi zamożnych, a to już budzi zazdrość (
                            skąd on ma tyyyyyyyyyyyyyyle forsy). Zawiść ( ona ma a ja nie albo on nie miał
                            nic a teraz ma tyle co ja) tez jest typowo polskie.
                            Jest szkoła, dobrze wyposażona, droga, chodzą do niej dzieci z róznych domów -
                            czasem czesne ktos sponsoruje - poziomem wychowania nie odbiegają od
                            przeciętnego ucznia. Jest sala gimnastyczna - i chwała jej za to. Wolę szkołe
                            niz knajpę z pijackimi burdami i zapachem garkuchni. Wolę szkołe niz stację
                            benzynową z oczywistych powodów.
                            Nie zazdroszczę Kowalskiemu, ze ma terenówkę, na która mnie nie stać.
                            • agatka_s Re: Kocioł pod Prymusem 15.01.09, 19:48
                              Rzadko się zgadzam z protozą, ale tym razem tak.

                              Przypisywanie ludziom chamstwa hurtowo, tylko z tego powodu że
                              posłaliu dziecko do szkoły A czy B (nawet jeśli to najdroższa szkoła
                              w W-wie), to rasizm czystej wody. Tak samo jak segregowanie ludzi
                              na tych "z Warszawy od dziada pradziada", "zamożnych w którymś
                              pokoleniu" i tych nie mających tego "szczęścia"

                              Jeśli samochód A parkuje źle to odpowiada za to jego właściciel i o
                              nim można powiedzieć ze jest chamem, ale nie powinno się od razu
                              wyciągać wniuosków że wszyscy właściciele podobnych samochodów to
                              takie same chamy (nawet jeśli są to specyficzne traktory).

                              Moim zdaniem tę sprawę można załatwić na dwa sposoby:

                              -konsewkwentnie zwracać uwagę konkretnym delikwentom naruszającym
                              porzadek, zwracać do usranej śmierci, donosić do straży miejskiej,
                              robić zdjęcia które przedstawi się jako dowód itp itd
                              -zwrócić się gremialnie jako mieszkańcy okolicy do szkoły aby
                              poruszyła na zebraniach z rodzicami problem skarg mieszkańców
                              okolicznych domów i poprosiła rodziców o bardziej uważne
                              zachowywanie się na ulicach i miejscach parkingowych wokół szkoły.

                              Nie sądze aby inne metody mogły być zgodne z prawem i kulturą życia.
                            • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 15.01.09, 21:15
                              protozoa
                              Twoje ciągłe próby sprowadzenia tematu to zawiści i zazdrości są
                              śmieszne.
                              Problem polega głównie na prymitywnych zachowaniach sporej części
                              rodziców dowożących dzieci do szkoły, do której nie ma dojazdu bo
                              jej teren był przewidywany na szkołę osiedlową, a nie
                              ogólnowarszawską (z miejscowościami podwarszawskimi włącznie).
                              Rodzice ci niestety nie potrafią się dostosować do terenu, na którym
                              są gościem. Sarkanie na traktory wynika z tego, że "prymusi" są
                              ewidentnym potwierdzeniem znanej zasady, że wyższy status majątkowy
                              bardzo często kompletnie nie przekłada się na wyższą kulturę
                              osobistą.
                              • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 16.01.09, 14:38
                                Prymitywnie zachowuja się bardzo rózni ludzie. Czy to, że widziałam kilku chamów
                                i prostaków mających na imię Marek oznacza, że mam wszystkich Marków wsadzić do
                                jednego worka? Nie! Mam pretensje do Marka X, Y, Z, S, H itd. I tylko do nich.
                                Czy to, że gros wiernych chodzących do kościoła Ojca Pio rozjeżdża trawniki,
                                tarasuje chodniki ma oznaczać, że zacznę krzyczeć, że wszyscy katolicy to
                                prymitywy? Nie! Są różni.
                                Gośćmi jesteśmy praktycznie wszędzie poza soim mieszkaniem i moge wyliczyć ile
                                osób nie potrafi zachować się tak, aby być mile widzianym gościem a nie
                                intruzem. Choćby właściciele psów nagminnie niesprzątający po swoich pupilach.
                                Psy załatwiaja się na środku chodnika a gość idzie dalej zostawiając kupę na
                                oczach gospodarzy.
                                Albo palacz wychodzący na dymka pod okno gospodarza, albo inny gość wyrzucający
                                śmieci pod cudzą klatką itd itp.
                                Można piętnowac pana X, który źle zaparkował samochód, ale jest to pan X, a nie
                                wszyscy 'Primusi".
                                A tak na marginesie - wczoraj była chyba w Primusie wywiadówka, bo i światła i
                                sporo samochodów. Wyszłam na wieczorny spacer i celowo rozglądałam się czy i
                                gdzie są miejsca do parkowania. Nie było nigdzie, najbliższe chyba na parkingu
                                Tesco. Nie popieram złego pakowania, sama bardzo stresuję się czy zaparkowałam
                                zostawiając przepisową odległość dla pieszych, ale rozumiem tych ludzi.
                                Problem miejsc parkingowych a właściwie ich braku jest zmora Warszawy. I Primus
                                nie jest tu wyjatkiem.
                                • jotka001 Re: Kocioł pod Prymusem 16.01.09, 19:06
                                  protozoa napisała:
                                  > Wyszłam na wieczorny spacer i celowo rozglądałam się czy i gdzie
                                  są miejsca do parkowania. Nie było nigdzie, najbliższe chyba na
                                  parkingu Tesco. Nie popieram złego pakowania, sama bardzo stresuję
                                  się czy zaparkowałam zostawiając przepisową odległość dla pieszych,
                                  ale rozumiem tych ludzi.

                                  Bardzo głupi argument, moim zdaniem. Ja czasem robię zakupy w
                                  sklepie ze zdrową żywnością na KENie. Tam też zwykle wszystkie
                                  okoliczne (w pobliskich uliczkach) miejsca parkingowe są zajęte,
                                  często przez nauki jazdy, które blokują całą uliczkę. Czyli
                                  rozumiem, że idąc twoim tokiem myślenia powinnam po prostu stanąć na
                                  KENie (stresując się czy zostawiłam wystarczająco dużo miejsca dla
                                  samochodów, ewentualnie dla porządku włączając światła awaryjne)
                                  albo na trawniku? Bo najbliższe wolne miejsce jest kilkaset metrów
                                  dalej? Widzisz, ja robię inaczej. Jak mi bardzo zależy, to staję te
                                  kilkaset metrów dalej, jak nie - to przyjeżdżam kiedy indziej. A na
                                  wywiadówkę nie idzie się z siatami czy innymi ciężarami, więc można
                                  trochę rozruszać tyłek i podejść nieco. Tam nie przychodzą
                                  niedołężni starcy, tylko ludzie w sile wieku.
                                  • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 17.01.09, 14:56
                                    Nie nam oceniać kto w jakim wieku i stanie zdrowia idzie na wywiadówkę. Do
                                    kościoła, idąc Twoim tokiem rozumowania, tez nie powinno sie przyjeżdżać
                                    samochodem - starzy i chorzy mogą przyjąć sakrament w domu a mszy posłuchac w
                                    telewizji. A jednak jeżdżą, niszczą trawniki itd.
                                    • jotka001 Re: Kocioł pod Prymusem 17.01.09, 23:39
                                      protozoa napisała:
                                      > Nie nam oceniać kto w jakim wieku i stanie zdrowia idzie na
                                      wywiadówkę. Do kościoła, idąc Twoim tokiem rozumowania, tez nie
                                      powinno sie przyjeżdżać samochodem

                                      Tak, oczywiście, wszystkie samochody parkujące w okolicach szkoły,
                                      należą do chorych, upośledzonych fizycznie, w baaaardzo starszym
                                      wieku (czytaj: zniedołężniałych) itp. I to jest jedyny powód, dla
                                      którego wszyscy ci biedacy muszą nieprawidłowo parkować prawie w
                                      drzwiach szkoły.

                                      Dokładnie takie samo podejście mam do tych, co przyjeżdżają do
                                      kościoła czy gdziekolwiek indziej. Jeśli źle parkują, to nic ich nie
                                      usprawiedliwia. Nie uznaję wyjątków, obojętne mi czy jest to Primus,
                                      kościół, teatr czy supermarket. Ważne czy nie przeszkadza się innym.
                                      • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 18.01.09, 09:08
                                        To zacznijmy ich piętnować.
                                        Może nie w wątku Kocioł pod Primusem, bo nie jest to przypadłość tylko i
                                        wyłącznie Primusa. nie w wątku Chamy spod Ojca Pio, bo nie jest to przypadłość
                                        tylko i wyłącznie wiernych.
                                • redek9 Re: Kocioł pod Prymusem 16.01.09, 20:22
                                  > A tak na marginesie - wczoraj była chyba w Primusie wywiadówka, bo
                                  i światła i
                                  > sporo samochodów. Wyszłam na wieczorny spacer i celowo rozglądałam
                                  się czy i
                                  > gdzie są miejsca do parkowania. Nie było nigdzie, najbliższe chyba
                                  na parkingu
                                  > Tesco
                                  nieprawda! po co kłamać? też byłem tam na spacerze i były miejsca i
                                  to (sic!) koło szkoły około 100-200 metrów od wejścia do szkoły na
                                  ulicy Telekiego, miejsca też były trochę dalej na ulicach:
                                  Villardczyków, Boglarczyków, Plakatowej, czy trzeba się podwozić pod
                                  samo wejście szkoły????
                                  • protozoa Re: Kocioł pod Prymusem 17.01.09, 14:58
                                    Własnie , w jakim celu miałabym rozmijac sie z prawdą? Tym bardziej, że nie mam
                                    dzieci w Primusie a więc nie chodze tam na wywiadówki. Miejsc nie było. Bo
                                    ludzie szybciej postawiliby samochód na pierwszym wolnym miejscu w rozsądnej (
                                    nie kilometrowej ) odległości niż ryzykowali porysowane szyby i podziurawione
                                    opony przez rozjuszonych przeciwników Primusa.
                                    • redek9 fakty są takie, że jednak rozmijasz się z prawdą 17.01.09, 15:45
                                      powtarzam miejsca koło szkoły były: na ulicy Telekiego, trzeba się
                                      tylko ruszyć spod wejścia do szkoły, no oczywiście, ale oczywiście
                                      parkowanie tam dla prymusowców jest niewygodne, bo trzeba przejść
                                      150-200 metrów
                                      • protozoa Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 17.01.09, 19:29
                                        Na tej samej zasadzie moge powiedzieć, że to Ty kłamiesz. I co więcej Ty masz
                                        motyw, bo denerwuje Cię Primus i jego klienci. Ja
                                        a/ nie mam motywu
                                        b/ nie pracuję w Primusie
                                        c/ moje dzieci nie chodzą do tej szkoły
                                        d/ też chcę mieć możliwość przejścia po chodniku
                                        Dlaczego więc to JA miałabym klamać? W imię jakich racji?
                                        Bądź logiczny.
                                        • redek9 Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 08:05
                                          wytłumacz zatem logicznie jaka jest przyczyna twojej fobii wobec
                                          osób krytykujących zachowanie primusowców oraz to, że nie
                                          dostrzegasz obiektywnych faktów:
                                          a/ łamanie prawa przez primusowców
                                          b/ wolne miejsca w trakcie największych zjazdów do Primusa na ulicy
                                          Telekiego w odległości 150-200 metrów od wejścia do szkoły
                                          • protozoa Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 09:06
                                            Nie mam powodu kochać Primusa bo nie mam z nim NIC wspólnego. Ani nie jestem
                                            jego pracownikiem ani nie uczą sie tam moje dzieci. Po prostu szkoła, moim
                                            zdaniem przyzwoita, dobrze wyposażona ( vide strona internetowa) i ucząca na
                                            niezłym poziomie.
                                            Nie mam fobii wobec ludzi, tylko staram sie byc obiektywna.
                                            Dlaczego Ty nie krytykujesz wiernych rozjeżdżających MASOWO trawniki pod
                                            kościołem Ojca Pio? Dlatego, że tego nie widzisz czy dlatego, że co niedzielę
                                            robisz to samo a może dlatego, że katolików uważasz za ludzi z lepszej gliny?
                                            Dlaczego nie pietnujesz właścicieli psów robiących kupy na chodnikach? Dlatego,
                                            że Twój pies robi to samo?
                                            Dlaczego nie przeszkadza Ci to, że palacz puszcza dymka pod nosem niepalącego,
                                            który się od tego ksztusi a gdy zwróci mu sie uwagę rzuca mięsem? Bo sam to robisz?
                                            A dlaczego nie przeszkadzają Ci osoby parkujące przy innych ulicach tak, że nie
                                            można przejść? Bo nie dotyczy to Ciebie i sam parkujesz pod domem sąsiada tak
                                            jak Ci się podoba?
                                            Jeżeli prowadzić kampanię to na całość!! Piętnować także wymienione przeze mnie
                                            zachowania - proponuję zacząć od tej niedzieli od wiernych spod Ojca Pio.
                                            • redek9 Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 10:06
                                              masz dowody na swoje poniższe oskarżenia i kłamstwa pod moim adresem
                                              Czy wiesz, że kwalifikujesz się do pociągniecia pod odpowiedzialność
                                              karną?
                                              1.> Dlaczego nie pietnujesz właścicieli psów robiących kupy na
                                              chodnikach? Dlatego, że Twój pies robi to samo?
                                              2.> A dlaczego nie przeszkadzają Ci osoby parkujące przy innych
                                              ulicach tak, że nie
                                              > można przejść? Bo nie dotyczy to Ciebie i sam parkujesz pod domem
                                              sąsiada tak jak Ci się podoba?
                                              3.> Dlaczego nie przeszkadza Ci to, że palacz puszcza dymka pod
                                              nosem niepalącego,
                                              > który się od tego ksztusi a gdy zwróci mu sie uwagę rzuca mięsem?
                                              Bo sam to robisz?
                                              POWTARZAM: Czy wiesz, że kwalifikujesz się do pociągniecia pod
                                              odpowiedzialność karną?
                                              • jan-w Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 10:59
                                                Nie. Nie kwalifikuje się do żadnego pociągania za odpowiedzialność. Nie można
                                                obrazić nicka, nawet gdyby założyć że była tu obraza. Ten fakt jest
                                                wielokrotnie, szczegółowo wyjaśniony. Obrazić można pana Krzysztofa Zielińskiego
                                                zamieszkałego przy ul...., albo właściciela samochodu WER-1234.
                                              • protozoa Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 19:27
                                                Już się boję i to strasznie!!!!! A tak poważnie, jeżeli uważasz, że kwalifikuję
                                                się do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, to BARDZO UPRZEJMIE CIĘ PROSZĘ
                                                ZŁÓŻ ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY O POPEŁNIENIU PRZEZE MNIE P R Z E S T Ę P S T
                                                W A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                Bardzo, ale to bardzo chętnie spotkam się z Tobą w sądzie.
                                                Masz możliwość ustalenia IP mojego komputera, możesz też bardzo łatwo na
                                                podstawie informacji z neta ( potrudź sie i poszukaj) ustalić gdzie mieszkam i
                                                gdzie pracuję. Będziesz miał więc moje dane i.... złóz zawiadomienie o
                                                popełnieniu przestępstwa. Czekam na wezwanie do prokuratury.
                                                P.S. Gdyby jednak prokurator uznał, że moja działalność jest mało szkodliwa
                                                społecznie i nie daj Boże odstapił od sporządzenia aktu oskarżenia podpowiadam,
                                                że zostaje Ci jeszcze droga pozwania mnie z oskarżenia prywatnego. Kiedy mogę
                                                spodziewać się wezwania????
                                                • cap2000 Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 19:52
                                                  protozoa napisała:
                                                  > Już się boję i to strasznie!!!!! A tak poważnie, jeżeli uważasz, że kwalifikuję
                                                  > się do pociągnięcia do odpowiedzialności karnej, to BARDZO UPRZEJMIE CIĘ PROSZĘ
                                                  > ZŁÓŻ ZAWIADOMIENIE DO PROKURATURY O POPEŁNIENIU PRZEZE MNIE P R Z E S T Ę P S T
                                                  > W A!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                                  Mysle ze nie ma podstaw. To co robisz nie jest niezgodne z prawem. Ale jest
                                                  bardzo malo eleganckie: zupelnie niepotrzebnie w zacietrzewieniu insynuujesz
                                                  dzialania czlowiekowi, o ktorym nic nie wiesz. Piszesz wczesniej ze jestes
                                                  lekarzem. Zawsze myslalem ze posiadanie wyksztalcenia pozwalajacego na
                                                  uprawianie takiego zawodu swiadczy o pewnym poziomie. Szkoda ze nie w Twoim
                                                  przypadku ...
                                            • jotka001 Re: fakty są takie, że jednak rozmijasz się z pra 18.01.09, 23:45
                                              protozoa napisała:
                                              > Po prostu szkoła, moim zdaniem przyzwoita, dobrze wyposażona (
                                              vide strona internetowa) i ucząca na niezłym poziomie.

                                              W zasadzie masz rację, taka jest teoria i opinia od lat. Ale szkoła
                                              się jednak zmienia. Ze szkoły małej, ze stosunkowo niewielką liczbą
                                              dzieci, zgranymi rodzicami, sprawdzonymi nauczycielami, robi się
                                              moloch, gdzie już nie znają się wszyscy ze wszystkimi, każdy rodzic
                                              ma inne zdanie i myśli wyłącznie o swoim dziecku, a i z
                                              nauczycielami różnie bywa. Owszem, bardzo fajną rzeczą jest strona
                                              internetowa. Ale z tego co się orientuję, jest ona częściowo robiona
                                              przez firmę zewnętrzną i ta część rzeczywiście jest bardzo dobra.
                                              Natomiast z czystej ciekawości spróbuj kiedyś wejść głębiej. W
                                              niektórych klasach najnowsze ogłoszenie jest o tym, że nauczyciele
                                              zapraszają na rozpoczęcie roku szkolnego 2007/2008(!!!) albo
                                              zawiadamiają o zebraniu we wrześniu 2008. Inni w swoich wpisach mają
                                              błędy np. ortograficzne. To też, moim zdaniem, świadczy o podejściu
                                              do pracy, rodziców, dzieci.


                                              > Jeżeli prowadzić kampanię to na całość!! Piętnować także
                                              wymienione przeze mnie zachowania - proponuję zacząć od tej
                                              niedzieli od wiernych spod Ojca Pio.

                                              Też masz rację. Ale skąd wysnułaś wniosek, że nam nie przeszkadzają
                                              te wszystkie wymienione przez ciebie osoby? Należy tępić buractwo w
                                              każdej formie, ale jak sama wcześniej zauważyłaś, niekoniecznie w
                                              tym wątku. Tu jest jeden temat.
    • marek.dumle Trzeba przyznać, że... 20.12.08, 22:00
      Trzeba przyznać, że w parkowaniu "na chama" i w jeżdżeniu "na chama"
      po "strefach zamieszkania" prymusowcy nie mają sobie równych.
      No ale w końcu mają takie duże orurowane pojazdy więc zapewne im
      wolno...
      • madzia.b2 ja też dorzucę swoje 29.12.08, 10:52
        A mnie się notorycznie zdarzają mamunie zatrzymujące się znienacka
        na ulicy przy wejściu do szkoły. Wysiadają spokojnie z 'traktora'
        (albo trafiam ciagle na tę sama albo jest to epidemiasmile, otwierają
        jednemu dzieciątku drzwi od strony chodnika, drugie w tym czasie
        wyłazi z drugiej strony prosto pod moje koła, dają sobie po buziaku
        i jest piekniesmile. Już mi się nawet zwracac uwagi nie che, bo
        przecież to nie ich wina, że chodnik jest tylko z jednej strony
        samochodusmile.
        Ja tez nie uważam, że mam się zgadzac na każdy przejaw chamstwa.
        • formelka1 Re: ja też dorzucę swoje 12.01.09, 23:22
          Podpisuję się pod zirytowanymi mieszkańcami okolic Prymusa - tu nie chodzi o
          brak miejsc parkingowych (których brak generalnie w całym mieście), ale
          skrajnie chamskie podejście do świata. Czas wywiadówek to wręcz epidemia - na
          grzeczną uwagę mojego taty,że nie zostawia się auta na pasie, bo nikt nie
          przejedzie, Pani grzecznie wzieła za rączkę swojego synka ok 9 lat i aż zacytuje
          "wypierd..j ch..u".
          Proponuję nowy hit poradnik:TRAKTOREM PRZEZ KABATY...a słomy z butów nie da się
          wyrzucić, bo ciągnie się i ciągnie.Jest plus, w weekend nowi Warszawiacy wracają
          do swoich domów...
          • protozoa Re: ja też dorzucę swoje 13.01.09, 13:08
            Chamstwo jest wszechobecne - wcale nie większe pod Primusem niz gdziekolwiek
            indziej.
            Ja miałam kilka razy scysję z wiernymi tuz po mszy w kościele Ojca Pio. Ludzie
            wylegają z kościoła i rozpoczynają konwersację na środku ulicy Rybałtów a na
            zwrócona uwagę też potrafią bluznąc, ba nawet kopnąc w samochód. Na marginesie -
            ciekawe ilu z nich 10 minut wczesniej przystępowała do spowiedzi/komunii?
            A już okres chrzcin i komunii to horror. Właściwie należałoby zamknąć ulicę lub
            napisać, "wjazd tylko dla uczestników nabożeństw".
            Czy mam fobie kościoła? Nie wiem, jeśli tak to nie większą niz ci naskakujący na
            Primusa.
            • jan-w Re: ja też dorzucę swoje 14.01.09, 09:55
              protozoa napisała:
              > Ja miałam kilka razy scysję z wiernymi tuz po mszy w kościele Ojca Pio. Ludzie
              > wylegają z kościoła i rozpoczynają konwersację na środku ulicy Rybałtów a na
              > zwrócona uwagę też potrafią bluznąc, ba nawet kopnąc w samochód. Na marginesie
              > -
              > ciekawe ilu z nich 10 minut wczesniej przystępowała do spowiedzi/komunii?
              Dokładnie to samo w każdą niedzielę zauważam. Ile to juz razy ci "święci" ludzie bezpośrednio po wyjściu z kościoła na zwróconą uwagę że parkują niszcząc trawnik obrzucili mnie najbardziej wulgarnymi bluzgami. Co zadziwiające - także matki w obecności swoich dzieci! Jak godzą wandalizm i chorobliwą agresję z tym co robili kilka minut wcześniej?
            • spokojna_glowa Rozwiązanie? 19.01.09, 23:01
              Ciekawa dyskusja. Osobiście jeżdżę dużym samochodem i uważam że to
              zobowiązuje do poprawnego parkowania, ponieważ że właściciele
              terenówek są na cenzurowanym (wg mnie z powodu zazdrości wink.

              Mam taki pomysł: pod lokalem użyteczności publicznej w tym pod
              szkołą, przedszkolem, urzędem możnaby część miejsc oznakować zakazem
              postoju dłuższym niż .... minut. Czyli za pomocą dostępnych zasobów
              miejsc możemy poprawić dostępność poszczególnych instytucji.
              Testowałem na sobie takie rozwiązanie za granicą połączone z
              bezwzględną egzekucją czasu postoju (w USA).

              A co do do innych wypowiedzi: przechodzenie przez ulicę nie po
              pasach w tym z dziećmi nie jest zakazane, podobnie jak wysiadanie z
              samochodu na jezdnię (co nie znaczy że jest to rozsądne). Wokół
              każdej szkoły obowiązuje obowiązek zachowania przez kierowców
              szczególnej ostrożności aby uniknąć nieszczęścia.

              pozdrawiam,
          • marek.dumle Re: ja też dorzucę swoje 14.01.09, 00:22
            formelka1 napisała:

            > Pani grzecznie wzieła za rączkę swojego synka ok 9 lat i aż
            > zacytuje "wypierd..j ch..u".

            To już szczyty bezczelności...

            Moja żona przyblokowana w korku na ulicy przed szkołą została
            ostatnio objechana chodnikiem. Dla traktora krawężnik to przecież
            nie przeszkoda. Wiadomo, "prymus" się śpieszy do biura. Trzeba go
            zrozumieć.
    • dorex67 Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 20:36
      A może zamiast narzekać i pokazywać swoja bezradność czas na
      konstruktywne pomysły,przecież można coś zrobić,wystarczy się
      zorganizować.
      • marek.dumle Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 20:51
        Oflagować się?
        Pikieta?
        Blokada?
        A może po prostu poprzekłuwać im opony i podrapać lakier?
        • agatka_s Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 21:41
          marek.dumle napisał:

          > Oflagować się?
          > Pikieta?
          > Blokada?
          > A może po prostu poprzekłuwać im opony i podrapać lakier?


          W 2000 roku kupilam mieszkanie na Nowogrodzkiej taka stara
          kamienica, gdzie wszyscy sie znaja-z podworkiem gdzie stawaly
          samochody. Nic nikomu nie mowiac postawialm samochod na podworku
          pod swoja klatka. Pomolowano mi szyby i karoserie samochodu na
          bialo taka jakas wstretna farba czy lakierem, ktore za nic nie
          chcialy zejsc-skrobalismy z rodzina przez kilka tygodni az jakos
          zaczelo to wygladac po kilku myjniach. Policja oczywiscie sprawcow
          nie znalazla, ale dzielnicowy prywatnie mi powiedzial ze to
          mieszkancy tak potraktowali "obcy" parkujacy na ich terenie
          samochod. Dzielnicowy mi to powiedzial prywatnie, oficjalnie nic
          nie wiedzial....
      • redek9 Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 21:04
        może podrążyć w gminie i zapytać o warunki dzierżawy gminnej ziemi,
        na której stoi szkoła? może zapytać dlaczego Primus nie realizuje
        warunków dzierżawy tej ziemi, tj m.in. bezpłatnego udostępnienia
        boiska dla dzieci okolicznych mieszkańców spoza szkoły oraz zapytać
        dlaczego Primus zbudował olbrzymią halę, mimo, że zgodnie z tablicą
        informacyjną w trakcie budowy miał to być jednynie "łącznik"?
        • dorex67 Re: Kocioł pod Prymusem 14.01.09, 21:10
          ale trzymajmy sie tematu parkowania.pierwsze pomysły destrukcyjne
          już są-i bardzo dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka