Dodaj do ulubionych

Nienawidzę właścicieli psów

07.03.09, 02:21
Jak patrzę na to co wyprawiają właściciele kundli (dumni często że to niby jakieś rasowe zwierzątka) to aż mnie nerwica bierze. Nie tylko że nie sprzątają kup (co jest ich podstawowym obowiązkiem) ale jeszcze spuszczają te gnidy z kagańców, biegają z nimi (stresując przechodniów) i jeżdżą z nimi windami! - zamiast chodzić po schodach. Potem przychodzą do mnie znajomi a ja się wstydzę bo winda śmierdzi psim odorem. Chcecie mieć oborę, róbcie ją we własnym mieszkaniu a nie brud i odchody psie roznosicie po windach, klatkach schodowych i przede wszystkim trawnikach. Jestem już tak wnerwiona na tych brudasów, że jak tylko widzę patrol i spuszczonego psa nie ma przebacz przed mandatem. Niechluje niech zaczną nosić świadectwa szczepień. Po tym co się wyprawia na blokowiskach jestem za:
- bezwględnym ZAKAZEM wpuszczania psów na teren miast, chodowania szczyli w domach itp.
- permamentnym wyłapywaniem i usypianiem luzem pałętających się zwierząt po chodnikach.
Czy ktoś wreszcie w tym kraju ten problem rozwiąże. Brudasy i świnie nigdy nie nauczą się kultury (!), niestety trzeba im to wyperswadować odpowiednim prawem. Mam już dość czytania kolejnych wypocin GW o psich kupach, akcji artystów-performerów. ŻĄDAM czystych ulic i wyrzucenia psów z miast. Niech psy i ich wstrętni właściele mają obowiązek mieszkania np. na osiedlach zamkniętych (tak, tych nowych chociażby!) ale niech na litość boską nie łażą z tymi zapchlonymi zwierzętami po windach i trawnikach. Najwyższy czas rozwiązać ten problem!
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek w osiedlach domkow po dwa psy w kazdej posesji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 07:26
      ujadanie kaukazow i innych mordercow trzymanych przez
      nieodpowiedzialnych ludzi - ktorych jest w tym kraju wiekszosc -
      jest oznaka ogromnego problemu spolecznego

      ta masakryczna liczba psow w Polsce - to na ile im sie pozwala
      to swiadectwo zapasci cywilizacyjnej i rozpadu spolecznego - zanik
      podstwowych wiezi splecznych

      byle kundel stal sie wazniejszy od sasiada

      pies wazniejszy od drugiego czlowieka

      to droga do zaglady


    • Gość: oburzony- lekko Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.chello.pl 07.03.09, 10:29
      coś widzę że tu niektórzy potrzebują dobrego lekarza !!!
      Jak z ciebie taka dama ( może podaj nazwę miejscowośći gdzie rodzą
      się takie damy )to sprzedaj mieszkanie i kup sobie dom (wtedy nie
      będzie śmierdziało ).Zapewniam że systematycznie sprzątana z dobrą
      wentylacją winda nie powinna śmierdzieć .
      Te pieski to nie kundle -tylko wielorasowce.
      To nie jest problem z psami tylko z ich właścicielami .Od
      wyegzekwowania prawa ( wyprowadzanie na smyczy,pilnowanie by piesek
      nie zanieczyszczał klatki,sprzątanie po psie )są:
      - zarzadca posesji (administracja ,spółdzielnia)
      -straż miejska
      -policja
      Zapewniam że można skutecznie przymusić włąściciela do porządku.
      Miła nasza pani za brak wychowania ludzi chce ukarać zwierzątka .
      Czy jeśli Ciebie nikt w twoim bloku nie lubi bo ( palisz na
      klatce,nie kłaniasz się sąsiadom bo jesteś przecież p
      Dyrektor,wchodząc po tobie do windy można zemdleć -"pije te perfumy
      czy co" )to idąc tokiem twojego rozumowania należy z toba zrobić to
      samo ???
      Problem naszych czasów to brak rozmów między ludzmi .
      Wydaje mi się że należy zacząć od rozmów ( upomnieć
      delikwenta,zebranie mieszkańców bloku i.t.p)
      Zawsze najpierw się uczy a potem wymaga ,nigdy odwrotnie .
      Niestety nie każdy pochodzi z tzw "dobrej rodziny" i nie każdy
      chodził do "dobrej szkoły"
      Nie wiem kim jesteś ale z góry współczuje twojemu mężowi i twoim
      podwładnym jesli ich masz .
      Człowiek ,który nie lubi zwierząt >>>>>>>to zły człowiek
      • Gość: jacek jak mozna doprowadzic do porzadku wiekszosc ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 11:01
        problem przybral taki rozmiary - ze nie zalatwia tego zadne sluzby

        czlowiek ktory tego nie rozumie - to zly czlowiek

        zwlaszcze jesli posiada jedyna recepte - wyprowadzke na wies - skad
        zwykle pochodza akurat wlasciciele psow i wspiera te bzdurna recepte
        jeszcze glupszymi przykladami
    • Gość: Ania Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.aster.pl 07.03.09, 10:46
      A ja wręcz przeciwnie. Bardzo lubię psy i ich właścicieli. Nie każdy
      jest właścicielem kundelka, wielu ma psy rasowe. Zresztą to nie ma
      żadnego znaczenia. Z tym zapachem w windzie to absolutna nieprawda.
      Wiem, bo kiedyś jeździłam ze swoim psem (obecnie już nie mam), a
      teraz od kilku lat ze swoim jeździ sąsiadka. Nie ma mowy o żadnym
      zapachu. Nazywanie psów gnidami, a właścicieli brudasami,
      niechlujami i świniami, to gruba przesada. Z twoim
      wymysłem "bezwzględnego zakazu wpuszczania psów na teren miast"
      właściwie nie ma co dyskutować. "Wstrętni właściciele", "zapchlone
      zwierzęta", "wyrzucenie psów z miast" - nie chciałabym cię mieć za
      sąsiadkę. Pewna maksyma mówi, że "nasz stosunek do zwierząt jest
      miarą naszego człowieczeństwa". Sama prawda.
    • Gość: jacek juz kilka lat temu pisalem na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 11:07
      ze w tej chwili konieczna jest opcja zerowa

      calkowity i bezwgledny zakaz posiadania psow w miescie

      potem powoli mozna wprowadzic licencje - 1000 PLN co rok, badania
      lekarskie dla kandydatow na wlascicieli, psy zachipowane - a DNA
      skladowane w bazie

      jesli pojawi sie jakas kupa na chodniku - DNA wskaze sprawce - kara
      5000 PLN, za drugim razem 10 000, za trzecim uspienie psa

      za pogryzienie - uspienie
      • Gość: warszawiak Re: juz kilka lat temu pisalem na tym forum IP: *.chello.pl 07.03.09, 11:26
        Jeszcze nigdy nie widziałem w Warszawie kogoś kto by sprzątał po swoim psie,
        nigdy. U nas w bloku niektórzy mają w jednym mieszkaniu po dwa, bo jeden to za
        mało. Prawie nie da się zjechać windą, aby nie spotkać psa. Pod blokiem syf,
        kupy wszędzie. Wyprowadzają te swoje cuda też po 22 ej w czasie ciszy nocnej, a
        one oczywiście ujadają.
        Normalka, zawsze tak było. Kulturalni właściciele psów.
        • pani.misiaczkowa Re: juz kilka lat temu pisalem na tym forum 07.03.09, 17:37
          A ja często to widzę, np dzisiaj na spacerze w parku starsza pani
          sprzątnęła po swoim piesku.
          • Gość: jacek juz kilka lat temu pisalem na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 18:28
            na ulicy Ludwiki (boczna od Plockiej) stoi sobie wielkin nowy blok -
            w okolicy ani kawalka skwerka - za to na przeciw waski trawnik -
            a na nim prawie jednolity dywan psich odchodow

            trawa wypalona - jeden wielki smrod

            niektorzy przychodza z dwoma albo trzema psami - nikt nie sprzata

            przeciez nie mieszkaja tam mienele - po mieszkaniach, samochodach
            sadzac wyksztalceni i dosc zamozni ludzie - jak myslisz czemu sa
            takimi bezmyslnymi brudasami ???
    • pani.misiaczkowa Re: Nienawidzę właścicieli psów 07.03.09, 12:32
      Po pierwsze jeżeli już piszesz to pisz bez błędów ortograficznych,
      łatwiej się czyta i bardziej serio traktuje. Mam wrażenie jakbym
      czytała wypracowanie 14-latki

      >ale jeszcze spuszczają te gnidy z kagańców,

      Z kagańców? chyba Ci chodziło o smycz, tak domniemywam

      > biegają z nimi

      a co mają robić? fruwać?

      >jeżdżą z nimi windami! - zamiast chodzić po schodach.

      właściciele psów też płacą za windę, a więc mają prawo z niej
      korzystać

      >Potem przychodzą do mnie znajomi a ja się wstydzę bo winda
      > śmierdzi psim odorem.

      Każdy ma swój zapach, i człowiek, i pies. Czasami wolę wąchać psa
      niż niektórych ludzi, którzy oszczędzają na mydle. Albo prawie
      mdleć, bo jakaś paniusia wylała na siebie pół butli jakiegoś
      pachnidła

      >jak tylko widzę patrol i spuszczonego psa nie ma przebacz przed
      mandatem.

      A tu się z Tobą zgadzam, psy powinny być wyprowadzane na smyczy

      >Niechluje niech zaczną nosić świadectwa szczepień.

      A Ty powinnaś nosić zaświadczenie od psychiatry, masz problem z
      emocjami. Nienawiść jaką pokazujesz jest pierwszym krokiem do
      popełnienia przestępstwa

      > Po tym co się wyprawia na blokowiskach jestem za:
      > - bezwględnym ZAKAZEM wpuszczania psów na teren miast, chodowania
      szczyli w dom
      > ach itp.

      Nie mieszkaj na blokowisku. Kto Ci każe? Poza tym zawsze możesz
      zgłosić do wspólnoty lub spółdzielni wniosek o zakaz trzymania psów
      w domach. Tylko, ze łatwiej pluć się na forum, niż ruszyć tyłek i
      coś zrobić

      > Czy ktoś wreszcie w tym kraju ten problem rozwiąże.

      jw sama wykaż się inicjatywą

      > Mam już dość czytania kolejnych wypocin GW o psich kupach, akcji
      artystów-performerów.

      Ale właśnie oni próbują coś zrobić. Jak mogą to zrobić w inny
      sposób. Jesteś niekonsekwentna. Z jednej strony "ŻĄDAM czystych ulic
      i wyrzucenia psów z miast" z drugiej masz dość jak inni próbują
      nagłośnić problem i go rozwiązać.

      > Niech psy i ich wstrętni właściele mają obowiązek mieszkania np.
      na osiedlach zamkniętych (tak, tych nowych chociażby!)

      A może Ciebie trzeba zamknąć i to nie na takim osiedlu, a w pokoju
      bez klamek?

      Gdyby Twój post nie był tak agresywny przyznałabym Ci rację,
      NIEKTÓRZY właściciele psów nie powinni ich posiadać, powinny być
      jakieś pozwolenia, tak jak np na broń. Ale to co napisałaś to po
      prostu chamski jazgot, jak jakiejś przekupy, pełen egoistycznych
      żądań bez sensu. Mam wrażenie, ze masz problem z odnalezieniem się w
      społeczeństwie. To jest miasto, a nie głusza. Zawsze bedziesz miała
      sąsiadów, u których dzieci tupią, jest impreza, wiercą, stukają,
      ktoś idzie z psem, z dzieckiem, albo pod rękę.
      • Gość: ???? Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.chello.pl 07.03.09, 13:43
        oczywiście poprzedni wpis jest do jacka .
        Popieram Panią Misiaczkową.
        No cóż coraz trudniejsze czasy .Kryzys,a tu wszystko w
        kredycie .Pracy mało kasy jeszcze mniej to PSYCHIKA siada .
        Niestety coraz więcej będzie takich nawiedzonych na tym FORUM.!!!
        • Gość: jacek fakt psychika siada - wiec kupuja sobie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 14:03
          i juz maja swoj mikrokosmos emocjonalny

          rekompensata wszelkich kompleksow i ulomnosci

          niepowodzen i klesk - jeszcze nafajda na ten okropny, wrogi swiat za
          oknem mszczac kleski swojeo pana

          zenada

          Hitler tez uwielbial swoja suke - poza tym byl jaroszem - jednym
          slowem mial bardzo wysoki poziom miary spoleczestwa

          • Gość: Leon twoja psychika już siadła Jacku IP: *.aster.pl 07.03.09, 15:35
            żenująca agresja, zastanawia twoja głęboka nienawiść do zwierząt,
            czy nie wyniosłeś jej z domu rodzinnego na wsi, gdzie obwiązuje
            zasada "chłop żywemu nie przepuści, nie pożyje se a juści"?
            • Gość: jacek nie namowisz mnie na psa - dam sobie rade IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 15:53
              nie czuje zadnej nienawisci do zwierzat - dlatego nie zadaje
              cierpienia zadnemu psu skazujac go na przebywanie w miescie - ani
              ludziom, ktorzy musieliby znosic jego zapach (sprzetniecie psiej
              kupy nie zalatwia calego problemu) i halas

              nie zgadzam sie na zanieczyszczenie miasta przez chamskich
              wlasciciel oraz jazgot i ujadanie setek kundli

              dziekuju za piekny pokaz gwary - jak taka piekna forme udal ci sie
              utrzymac ???
              • Gość: Leon a zgadzasz się na zanieczyszczania miasta przez IP: *.aster.pl 07.03.09, 15:59
                stada dresiarzy, na tolerancję rodziców dla swych chamskich dzieci
                zakócających spokój sąsiadów, zgadzasz się na pijaków szczających w
                bramach i żygających na chodniki, parkowanie niezgodnie z prawem, na
                chodnikach i trawnikach, czy może sam to robisz i robią to twoje
                dzieci?
                • Gość: jacek kto cie uczyl logiki i dlaczego tak marnie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:03
                  nawet mops mojej sasiadki nie wymyslil by takiej bzdury nie na temat

                  zenada
      • anka.pano Re: Nienawidzę właścicieli psów 07.03.09, 13:44
        weź się przycisz i otwórz gabinet jak z ciebie taki psycholog. Nie cierpię takich mędów forumowych - nic nie wniosłaś tylko zaspokoiłaś swoją potrzebę zawrócenia innym głowy tak długim potem, żenujące.
        • pani.misiaczkowa Re: Nienawidzę właścicieli psów 07.03.09, 17:26
          I znowu błędy ortograficzne. MENDA, a nie męda. Odniosłam się do
          twojego wpisu, a że poruszyłaś mnóstwo wątków, tak więc i odpowiedź
          była adekwatna do tego. Poza tym regulamin forum nie liczy
          wierszówki, więc mój POST a nie pot był zgodny z przepisami.
      • Gość: jacek dlaczego piszesz ze niektorzy jesli to jest wieksz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 14:00
        "znakomita" wiekszosc

        nie znam jednego normalnego psiarza - za to moge wskazac dziesiatki
        kompletnie nieodpowiedzialnych

        jedyna nadzieja w Chinczykach - niech wpadna i sie pozywia do syta
        • Gość: Leon drogi jacku nienawidisz psów, prawdopodobnie IP: *.aster.pl 07.03.09, 15:20
          przyjechałeś świeżo do miasta z rodzinnej polskiej wsi, na której
          nienawidzi się zwierząt, teraz starasz się zapomnieć o swoim
          pochodzeniu, o rodzinie i starasz się być bardziej papieski od
          papieża, tak bardzo się nie się nie staraj, nigdy nie będziesz dla
          nas miastowym, mimo że tak bardzo o to zabiegasz
          • Gość: jacek drogi w utrzymaniu Leonie - okreslenie "miastowy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 15:58
            czyli "inny" nalezy do jezyka wsi - w miescie nie bylo potrzeby dla
            takiego okreslenia

            a wiec - drogi w utrzymaniu wloscianinie - jak ci sie udalo
            zapomniec, ze na wsi kocha sie zwierzeta - nawet meczenie psow na
            lancuchu to wyraz milosci - to dla jego wlasnego dobra ?
            • Gość: LEon Re: drogi w utrzymaniu Leonie - okreslenie "miast IP: *.aster.pl 07.03.09, 16:00
              rozumiem, że ta twoja agresja jest przejawem głębokiej miłości do
              zwierząt?
              • Gość: jacek drogi w utrzymaniu Leonie - okreslenie "miastowy" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:05
                rozumiem ze obsra... chodniki i trawniki oraz pogryzione dzieci sa
                jedynym sposobem na wyrazenie glebokiej milosci do zwierzat i ludzi
                w twoim pop... nym umysle ???



                • Gość: Leon o coraz lepiej, już bluzgamy IP: *.aster.pl 07.03.09, 16:08
                  coraz bardziej się pogrążamy i odsłaniamy swój poziom Jacku
                  • Gość: jacek pluralis maiestatis - "My Leon z Bozej Woli" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:14
                    napisz cos z sensem dla odmiany - moze byc nawet liczba mnoga
        • pani.misiaczkowa Re: dlaczego piszesz ze niektorzy jesli to jest w 07.03.09, 17:35
          Widocznie obracamy się w zupełnie innym towarzystwie. Znam mnóstwo
          normalnych psiarzy, którzy posiadają dobrze ułożone, czyste,
          odrobaczane psy, z którymi spacer to sama przyjemność. Do tego
          jeszcze sprzątają po swoich pupilach. Ale też są i właściciele
          (uważam, ze pies jest na tyle mądry, na ile mądry jest jego
          właściciel), których z chęcią pogoniłabym z tego miasta.
          • Gość: jacek to chyba tylko w twoich snach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 18:14
            jak wspomnialem - moge wskazac wielu nieodpowiedzialnych i
            bezmyslnych wlascicieli

            w tym wystawcow - wlasciccieli medalistow wystaw

            medale sa im potrzebne do prowadzenia hodowli - fetor w lecie nie do
            zniesienia
    • Gość: jacek tu racja - taka "rozmowa" jak twoja to zenada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 14:09
      a ja taka zenade musze znosic w postaci obsr... chodnikow i
      trawnikow oraz ujadajacyh psow

      i glupawymi komentarzami nie zmienisz sytuacji

      ciemnoty nie da sie obronic - wiec sie nie wysilaj

    • Gość: jacek toksokaroza i inne - specjalnie dla ciemnoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:24
      pl.wikipedia.org/wiki/Toksokaroza
      www.animalfreedom.org/polska/opinie/zwierzeta_w_domu/negatywne_skutki_dla_ludzi.html
    • Gość: ja, kotek Dyskusja jest typowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:30
      Zwierzonielub Jacek przytacza konkretne zarzuty, a zwierzoluby
      uciekaja sie do gornolotnych frazesow.
      • Gość: jacek bardzo lubie zwierzatka w ich srodowisku naturalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 18:23
        miasto nie jest wlasciwym miejscem dla psow - tym bardziej dla ich
        tysiecy - a trzeba wiedziec ze psi "rewir" powinien miec minimum 300
        metrow srednicy - a nie 30 cm jak to srednio wypada

        sprzatam po swoich srokach i synogarlicach - zeby nie bylo - bo
        brudza pod gniazdami

        nie odganiam szpakow od czeresni - no chyba ze przyleci ich
        czterdziesci naraz - bo rzucaja sie jak dzikie i zostawiaja
        smietnik - i tak wystarczy czeresni i dla mnie i dla szpakow
    • Gość: psia kość! Z buta kundli traktuję IP: *.acn.waw.pl 07.03.09, 18:02
      Wychodzę kiedyś z bloku niosąc monitor do samochodu. Ręce zajęte. Tuż przed
      gankiem podbiega do mnie jakiś kundel, latający bez smyczy i kagańca i zaczyna
      mi buty i nogawki obwąchiwać. A ja niosę tę baryłę szklaną. No więc mając zajęte
      ręce i ograniczone znacznie ruchy, za pomocą trącenia nogą wytłumaczyłem
      SKUTECZNIE temu zapchlonemu, puszczonemu luzem śmierdzielowi, że ma się ode mnie
      trzymać z daleka. Natychmiast z awanturniczym tonem wyskoczył do mnie właściciel
      tego zapchlonego śmierdziela. Nie dość, że śmierdziel lata bez smyczy i kagańca,
      obwąchuje mnie, to jeszcze ten burak śmie zwracać mnie uwagę, że ja nie mam
      ochoty być obwąchiwanym przez jego śmierdzącego, zapchlonego kundla. Ludzkie
      pojęcie przechodzi bezczelność tych psiarzy! Człowiek niesie bagaż, ledwie drzwi
      otwiera a tu zaraz doskakuje do nogi taki śmierdziel, obwąchuje a jak go trącam,
      aby się ode mnie odp... to jego bezczelny właściciel jeszcze do mnie z ryjem
      startuje!
      • Gość: wewer Re: Z buta kundli traktuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 18:11
        Bloki w mieście są dla ludzi ,a nie dla debili liżących swoje kundle po
        d---e.Jak chce trzymać śmierdziela w domu, to wynocha na wiochę.
        • Gość: Leon dla ciebie też nie ma miejsca w bloku IP: *.aster.pl 07.03.09, 19:25
          miejsce agresywnego dresa jest w obozie reedukacyjnym
          • Gość: jacek dla ciebie też nie ma miejsca w bloku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 19:36
            w twoim bloku kazdy dres ma dwa amstaffy - obcy dres bez kaukaza nie
            wejdzie
            • Gość: Ktoś Re: dla ciebie też nie ma miejsca w bloku IP: *.chello.pl 05.04.09, 23:31
              Widocznie jakiś tam jacus, był młody mieszkał se na wsi i go jakiś kundelek pogryzł i teraz ma problemy bo przyjechał do miasta gdzie
              ludzie normalnie żyją z psami a on nie może sobie rady z tym dać;/
              zal mi takich ludzi , przyjeżdżają do miasta i się żądza. Wy-dalać na wieś wieśniaku!!! i tyle. a ta paniusia co to zaczęła, potrzebuje specjalisty i Kropka. u niej na wsi nie było może w mieście znajdzie jakiegoś :)) życzę powodzenia w szukaniu, ale i tak ci nie pomoże <lol2> ludzie którzy maja zdanie negatywne do psów nie maja żadnych argumentów a co za tym idzie nie masz argumentów przegrywasz.
              • Gość: jacek "ludzie normalnie zyja z psami" - to sa zboki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.09, 07:23
                ja wole zyc z ludzmi

                a zoofilia jest karalna - to jest znecanie sie nad zwierzetami

                karanie - to jedyny argument w walce w pymitywnymi psiarzami
      • Gość: Leon co za agresywna hołota IP: *.aster.pl 07.03.09, 19:26
        czlowieku zastanów się nad sobą i nad swoją agresją
        • Gość: jacek agresja to jest ujadanie, gryzienie, brudzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 19:39
          zwracanie uwagi, ze to jest niewlasciwe i uciazliwe nie jest
          agresja - natomiast z pewneoscia wywoluje agresje a w kazdym
          pop.....m umysle

          stad tak wiele prymitywnych postow Leona
          • Gość: Jacek agresją jest bluzganie, wulgarne słownictwo IP: *.aster.pl 07.03.09, 21:44
            jeżeli zwracasz uwagę w taki sam chamski prymitywny sposób, jak
            prowadzisz dyskusję nie dziw się, że wywołujesz agresję
            • Gość: jacek wiem wiem w knajactwie w agresji nie dorownujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 22:08
              kiedy male dzieci ida ze swoimim mamami do przedszkola psy na
              kolejnych mijanych posesjach rzucaja sie z ujadaniem na siatke

              na pewno te pomponiki i kolorowe kurteczki oraz worki z biedronkami
              w chamski i prymitywny sposob wywoluje agresje u tych kochanych
              wilczurow, kaukazow i rotweilerow

              ta agresja potem kaze im sie obficie wyprozniac - a zdenerwowowani
              wlasciciele z powodu naroslej agresji nie posprzataja po nich bowiem
              tacy sa wkur...
            • radiomis trollowisko..... 09.03.09, 09:36
              problem z poprawnoscia jezykowa przerosl problem psiej kupy. ale
              poziom wiekszosci wypowiedzi jest adekwatny do temetu....
    • Gość: xxx Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.acn.waw.pl 07.03.09, 20:33
      > byle kundel stal sie wazniejszy od sasiada

      Jak sąsiad jest takim kundlem jak ty czy anka.pano, to pewnie, że pies
      ważniejszy od was, wsióry.
      • Gość: jacek nadludzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 20:42
        wlasciciele psow

        zenada
    • Gość: Azor Re: nie.... IP: *.chello.pl 07.03.09, 22:07
      NIENAWIDZĘ nienawidzących właścicieli psów !!!!
      • Gość: jacek te Azor - a nie myslales kiedys o wycieczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 22:15
        do Chin ????

        tam bardzo lubia pieski
        • Gość: psiarz Re: te Azor - a nie myslales kiedys o wycieczce IP: *.centertel.pl 08.03.09, 09:59
          A ja nienawidzę idiotów, a niestety muszę wśród nich przebywać każdego dnia,
          ostatnio jest coraz gorzej, bo pojawiają się już wszędzie, na ulicy, na forach
          internetowych, itp.
          Gościu naprawdę masz problem z psychiką, ale to można leczyć, kilka seansów u
          psychiatry powinno Ci pomóc. Forum nie jest najlepszym miejscem na leczenie
          swoich problemów emocjonalnych.
          Dobrze Ci radzę, zamiast marnować czas i energię na forach internetowych zgłoś
          się do dobrego specjalisty. Może znajdzie przyczyny twoich patologicznych poglądów.

          Za jakiś czas okaże się, że nienawidzisz Żydów, bo są, gejów, bo sa inni,
          księży, bo chodzą w sutannie, rowerzystów, bo jeżdżą po ulicy i przeszkadzają Ci
          w rozwijaniu jedynie słusznej predkości, pieszych, bo musisz zwolnić na pasach,
          dzieci bo przecież biegają, hałasują, płaczą, depczą trawniki, można tak w
          nieskończoność.

          Jeżeli nie umiesz żyć w społeczeństwie, z jego wszystkimi skutkami, to przenieś
          się na pustynię, tam nikt Ci nie będzie przeszkadzał.

          Nie pozdrawiam, bo nie warto.

          EOT
          • Gość: jacek te Azor - a nie myslales kiedys o wycieczce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:38
            dzieki za te arcyciekawa projekcje twojej psy-chiki i twoich
            problemow - i polecam dobrego psy - chiatre

            jak to dobrze, ze ja nie mam tak idiotycznych skojarzen jak ty

            mozesz mi tak - przy okazji nakreslic te karkolomna droge tych
            skojarzen - i sprobowac wyjasnic - dlaczego te twoje fobie
            skojarzyly ci sie z moimi tezami ???


    • jhbsk Re: Nienawidzę właścicieli psów 08.03.09, 10:12
      Jak widzę nienawiść zaślepia. Współczuje.
      • Gość: jacek jak na razie zaslepie psiarzy - nie widza psich g. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:39
        i szerzej problemu z wlasnym niedostosowaniem do zycia w
        spoleczenstwie
        • Gość: jacek i dla uzupelnienia dla niezawansowanych umyslowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 10:41
          czyli psiarzy

          pl.wikipedia.org/wiki/Toksokaroza

          www.animalfreedom.org/polska/opinie/zwierzeta_w_domu/negatywne_skutki
          _dla_ludzi.html
    • anka.pano Re: Nienawidzę właścicieli psów 08.03.09, 16:54
      Ciekawe jak psiarze zamknęli się w tym wątku. Wypowiadają się tylko "lubiący" psy - przyznajcie się, że 90% z was to brudasy, którzy nie sprzątają po swoich zwierzętach. Niby wszystko cacy, zwierzątka odrobaczone, czystość i higiena, a ciekawe skąd tyle smrodu w blokach po zapoconych kundlach i odchodów na chodnikach... Może wymyśmy na służbach miejskich naloty na psiarzy - niech kontrolują czy noszą ze sobą świadectwa szczepień, o smyczach nie mówię, bo większość psiarzy ma to w głębokim powarzaniu. I niech nie kończy się na pouczeniach - bo tak niestety najcześciej kończą się sprawy po mojej interwencji. Karać ich mandatami, niech społecznie sprzątaja kupy po osiedlach - to byłaby znakomita nauczka, może pora zmienić prawo i wprowadzić takie "przyjemności" dla psiarzy?

      Jak czytam te wasze jęki to aż niedobrze mi się robi - tak samo niedobrze mi się robi, jak ludzie trzymają te zwierzęta w domach i potrafią mieć całe mieszkania w sierści!!! Albo smród odoru od trzymania kotów w całym domy. Róbcie sobie chlew jaki tylko się wam marzy (i choroby wam i waszym bachorom jeśli wam niestraszne) ale nie wyłaźcie z tym na dwór.

      Ktoś zażartował z Chińczykami - na litość Boską jaka byłabym zadowolona, gdyby w Polsce masowo zaczęli jeść psy! Tak wiem, jestem okrutna i w ogóle... A co wy na to, że Chińczycy JEDZĄ (podobno) w warszawie psy? Jak i skąd? Nie chcę wiedzieć. Pójdźcie na jakiś stadion itp. to wam opowiedzą jak robi się to "u nas". W sumie to obrzydliwe żarcie to jedyna korzyść z kundli w miastach.

      Ktoś pisze "jaki masz stosunek do zwierząt takim jesteś człowiekiem" - chyba takie idiotyzmy ci rodzice wpajali! Równie dobrze mogę wymyśleć przysłowie (i uważam je za trafniejsze) - "jak bardzo lubisz psy, sama takim brudnym zwierzęciem jesteś lub w nie się zamieniasz!".

      I na koniec - wiem, że dla niektórych to w ogóle dziwne, że można nie lubić psów (naprawdę!). Ja - wręcz nienawidzę - jak większość społeczeństwa która nie trzyma w bloku zwierząt i wcale nie uwarzam tego za naganne! Jeszcze raz powtarzam - wynieście się na wieś i tam róbcie chlew, bajoro gdzie będziecie się kąpać z psami i pola gdzie będziecie zanieczyszczać okolicę. Róbcie sobie chlewy w domach i nie przeszkadzajcie innym to nikt nie będzie do was miał pretensji - pełna tolerancja.
      • Gość: Robert Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.aster.pl 08.03.09, 18:15
        krótkie pytanie do ciebie co chcesz tą swoją nienawiścią, agresją
        wyzwiskami załatwić? nie wiem czy chodzi ci o wyżycie się czy o
        załatwienie sprawy czystości w mieście, bo ja osobiście gdybym miał
        psa, (a nie mam) to po przeczytaniu twoich chorych psychopatycznych
        wypowiedzi przestałbym sprzątać po swoim psie, pewnie chodzisz do
        kościoła, jesteś przykładną katoliczką, pewnie wiesz kto był Św.
        Franciszek i co mówił o zwierzętach? a co do żartów, też mogę
        zażartować tak jak ty, że chciałbym aby była w Polsce możliwość
        zjedzenia takiej psychopatki jak ty? ostatnie pytanie jak długo
        mieszkasz w mieście, bo prezentujesz poglądy typowe dla osób, które
        sprowadziły się do miasta ze wsi
        • Gość: jacek za czasow sw. Franciszka problemem byly konskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.09, 20:55
          odchody - a na trzymanie psa to malo kto mogl sobie pozwolic

          chyba, ze zamiast swini

          ciekawe jednak skad tak dobrze znasz poglady osob, ktore sie
          sprowadzily do miasta ze wsi ???

          masz jakies gadajace lustro ??

          • franki8 Re: za czasow sw. Franciszka problemem byly konsk 08.03.09, 21:41
            Czyli gdybyś żył wtedy, żądałbyś usunięcia wszystkich koni z miasta?
            • Gość: jacek za czasow sw. Franciszka problemem byly konsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:03
              zakaz wjazdu konmi do miasta byl wprowadzony w starozytnym Rzymie

              do wiekszosci miast w Europie za wjazd placilo sie myto

              zwierzece i ludzkie odchody - bez biezacej wody i kanalizacji - byly
              przyczyna licznych epidemii

              medycyna zna setki chorob odzwierzecych

              milosc do zwierzat musi byc oparta na rozsadku, wyobrazni i higienie
          • Gość: Jacek czytając twoje dotychczasowe posty IP: *.aster.pl 08.03.09, 22:08
            widać wyraźnie, że dyskusja z tobą jest ekstremalnie trudna, w
            przeciwieństwie do swojej przedmówczyni jesteś jednak osobą, z którą
            ta dyskusja jest możliwa, możliwa ale bez niepotrzebnego nakręcania
            się i bez wyzwisk, masz rację, jeśli twierdzisz, że po psie należy
            sprzątać, że pies nie powinien być agresywny i nie powinien zakłócać
            twojego spokoju, uważam, że większość psów nie jest agresywana i nie
            zakłóca innym spokoju bardziej niż niewychowane dzieci i młodzież,
            parkowanie na chodnikach i trawnikach, czego ja doświadczam, masz
            rację, że większość właścicieli psów, nie sprząta po nich, mam
            jednak nadzieję, że obecna akcja GW spowoduje, że tak dalej nie
            będzie uważam, że błędnie przyjąłeś założenie, że wszyscy, którzy
            mają psa, nie sprzątają po nim, każdy pies jest agresywny, wystarczy
            trochę inaczej spojrzeć na świat i zauważysz nawet w sprawie, która
            tak bardzo cię dotyka czyli sprzątanie po psach, nie jest tak
            negatywnie, jak ty to przedstawiasz, na dowód tego, że tak jest mogę
            podzielić się z tobą moimi doświadczeniami: znam wielu ludzi
            mających psa, którzy sprzątają po swoich psach, wielokrotnie
            zwracałem uwagę ludziom, że należy sprzątać po psie, wiele razy z
            pozytywnym skutkiem, zwróciłem, też uwagę, że pies w sąsiadującym
            domu zakłóca nam spokój z pozytwnym skutkiem, zapewne wiesz, że
            akcja GW też przynosi pozytywny skutek, chciałbym, żebyście
            wy "anytpsiarze" swoimi nierozważnymi postami, które mogą wzbudzić
            niechęć i agresję u sprzątających "psiarzy", nie zniweczyli tego
            pozytywnego skutku, a w konkretnych przypadkach, których
            doświadczyłeś kiedy właściciel psa reaguje agresją na twoje uwagi,
            proponuje zwrócenie się do służb porządkowych, na koniec uważam, że
            twoje prawa są ważne, tak samo jednak są ważne prawa właścicieli psów
            • Gość: jacek czytając twoje dotychczasowe posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:09
              nie przyjalem zadnych zalozen

              obserwuje i analizuje

              ja nie prowadze dyskusji - zadam

              uwazam ze problem wymknal sie spod kontroli i wymaga drastycznyh
              rozwiazan

              przy takiej liczbie psow jak w Warszawie - samo sprzatanie kup
              niczego nie zalatwia - po pierwsze - zostaje slad, to nie jest
              drewno ani plastik , po drugie - co z moczem ??

              a co i ujadaniem i rzucaniem sie na innych - zbyt czesto musialem
              bronic sie przed atakiem psa w parku - miarka sie przebrala
              • Gość: Roert Re: czytając twoje dotychczasowe posty IP: *.aster.pl 09.03.09, 19:11
                w Wiedniu, o którym wspominałeś, jest stosunkowo tyle samo psów w
                porównaniu do ludzi i tam ten problem został rozwiązany, jest
                czysto, psy nie hałasują, ale też z psem można wejść do sklepu lub
                restauracji i to tych najbardziej eleganckich na KaertnerStrasse,
                można też z psem jechać spokojnie autobusem lub U-Bahn'em
                • Gość: jacek czytając twoje dotychczasowe posty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:41
                  problem nie zostal rozwiazany - ale jest z pewnoscia czysciej niz w
                  Warszawie - policja nie radzi sobie z narkomanami (szczegolnie
                  Karslplatz) i pijakami (z czego wielu swietnie mowi po polsku)

                  nie widzialem we Wiedniu bezpanskich kotow - za to mase szczurow

                  wprowadzony w zeszlym roku zakaz wyprowadzania psow na wyspe
                  dunajska zostal przez psiarzy przyjety histerycznie

                  z pewnoscia nie ma tam tylu psow co w Warszawie - z psami widzi sie
                  glownie roznych wykolejencow i biedote - na Kaertnerstrasse nie
                  widzialem psow w zadnej restauracji - a na ulicy - zwykle przy
                  jakims zebraku

          • Gość: Robert czytając twoje dotychczasowe posty IP: *.aster.pl 08.03.09, 22:11
            widać wyraźnie, że dyskusja z tobą jest ekstremalnie trudna, w
            przeciwieństwie do swojej przedmówczyni jesteś jednak osobą, z którą
            ta dyskusja jest możliwa, możliwa ale bez niepotrzebnego nakręcania
            się i bez wyzwisk, masz rację, jeśli twierdzisz, że po psie należy
            sprzątać, że pies nie powinien być agresywny i nie powinien zakłócać
            twojego spokoju, uważam, że większość psów nie jest agresywana i nie
            zakłóca innym spokoju bardziej niż niewychowane dzieci i młodzież,
            parkowanie na chodnikach i trawnikach, czego ja doświadczam, masz
            rację, że większość właścicieli psów, nie sprząta po nich, mam
            jednak nadzieję, że obecna akcja GW spowoduje, że tak dalej nie
            będzie uważam, że błędnie przyjąłeś założenie, że wszyscy, którzy
            mają psa, nie sprzątają po nim, każdy pies jest agresywny, wystarczy
            trochę inaczej spojrzeć na świat i zauważysz nawet w sprawie, która
            tak bardzo cię dotyka czyli sprzątanie po psach, nie jest tak
            negatywnie, jak ty to przedstawiasz, na dowód tego, że tak jest mogę
            podzielić się z tobą moimi doświadczeniami: znam wielu ludzi
            mających psa, którzy sprzątają po swoich psach, wielokrotnie
            zwracałem uwagę ludziom, że należy sprzątać po psie, wiele razy z
            pozytywnym skutkiem, zwróciłem, też uwagę, że pies w sąsiadującym
            domu zakłóca nam spokój z pozytwnym skutkiem, zapewne wiesz, że
            akcja GW też przynosi pozytywny skutek, chciałbym, żebyście
            wy "anytpsiarze" swoimi nierozważnymi postami, które mogą wzbudzić
            niechęć i agresję u sprzątających "psiarzy", nie zniweczyli tego
            pozytywnego skutku, a w konkretnych przypadkach, których
            doświadczyłeś kiedy właściciel psa reaguje agresją na twoje uwagi,
            proponuje zwrócenie się do służb porządkowych, na koniec uważam, że
            twoje prawa są ważne, tak samo jednak są ważne prawa właścicieli
            psów
            • Gość: zenio uwaga na zmutowanego kundlarza roberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 00:11
              występuję pod kilkoma nickami i ujada, i kasać próbuje niczym jego
              własny kundel :)
              • Gość: Robert bardzo żenujesz zeniu IP: *.aster.pl 09.03.09, 06:26
                dyskusja z tobą jest bezcelowa
        • Gość: romanwawiak Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 00:13
          to ty masz poglądy wiejskiego snopka...trudno to nazwać nawet
          poglądem jak słoma w bani
      • Gość: ktoś Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.centertel.pl 15.03.09, 21:05
        "...I na koniec - wiem, że dla niektórych to w ogóle dziwne, że można nie lubić
        psów (naprawdę!). Ja - wręcz nienawidzę - jak większość społeczeństwa która nie
        trzyma w bloku zwierząt i wcale nie uwarzam tego za naganne!..."
        Paniusiu miastowa, naucz się pisać poprawnie po polsku
        Uważam, a nie uwarzam...
        chociaż w twoich kręgach pewnie się uwarzało i stąd takie podejście do ludzi i
        zwierząt
        • Gość: majsterkowicz Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.220.107.136.dsl.dynamic.eranet.pl 16.03.09, 01:10
          Tak sobie myślę, że gdyby ktoś złapał psa goniącego bez opieki i
          włożył mu do d...y petardę z długim lontem, podpalił a póżniej temu
          psu przylał kijem to pies pewnie by szybko znalazł swojego
          właściciela, albo pobiegł do domu. Istotna jest tutaj tylko długość
          lontu, adekwatna do odległości. I tu leży pies pogrzebany, bo chodzi
          o to, żeby pies zdążył do domu.
    • Gość: Mewa Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.acn.waw.pl 08.03.09, 23:41
      Duże slowa - nienawidzę... Kompleksy jakieś czy co?
      I pewnie starszych Pań, które dokarmiają kaczki tez nienawidzisz? I rodziców
      małych dzieci? Za to zachowujesz obywatelska postawe, bo rzucasz gołąbkom pół
      bochenka nie zjedzonego chleba z balkonu...
      Ech, szkoda słów
      • Gość: jacek ciekawe skojarzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:12
        powinas z kims porozmawiac

        w Niemczech przy kazdym stawie stoja tabliczki z napisem -
        "karmienie kaczek to ich smierc"

        z karmienia kaczek ciesza sie szczury
    • graid Re: Nienawidzę właścicieli psów 09.03.09, 00:23
      anka.pano napisała:

      > Jak patrzę na to co wyprawiają właściciele kundli (dumni często że to niby jaki
      > eś rasowe zwierzątka) to aż mnie nerwica bierze. Nie tylko że nie sprzątają kup
      > (co jest ich podstawowym obowiązkiem) ale jeszcze spuszczają te gnidy z kagańc
      > ów, biegają z nimi (stresując przechodniów) i jeżdżą z nimi windami! - zamiast
      > chodzić po schodach. Potem przychodzą do mnie znajomi a ja się wstydzę bo winda
      > śmierdzi psim odorem. Chcecie mieć oborę, róbcie ją we własnym mieszkaniu a ni
      > e brud i odchody psie roznosicie po windach, klatkach schodowych i przede wszys
      > tkim trawnikach. Jestem już tak wnerwiona na tych brudasów, że jak tylko widzę
      > patrol i spuszczonego psa nie ma przebacz przed mandatem. Niechluje niech zaczn
      > ą nosić świadectwa szczepień. Po tym co się wyprawia na blokowiskach jestem za:
      > - bezwględnym ZAKAZEM wpuszczania psów na teren miast, chodowania szczyli w dom
      > ach itp.
      > - permamentnym wyłapywaniem i usypianiem luzem pałętających się zwierząt po cho
      > dnikach.
      > Czy ktoś wreszcie w tym kraju ten problem rozwiąże. Brudasy i świnie nigdy nie
      > nauczą się kultury (!), niestety trzeba im to wyperswadować odpowiednim prawem.
      > Mam już dość czytania kolejnych wypocin GW o psich kupach, akcji artystów-perf
      > ormerów. ŻĄDAM czystych ulic i wyrzucenia psów z miast. Niech psy i ich wstrętn
      > i właściele mają obowiązek mieszkania np. na osiedlach zamkniętych (tak, tych n
      > owych chociażby!) ale niech na litość boską nie łażą z tymi zapchlonymi zwierzę
      > tami po windach i trawnikach. Najwyższy czas rozwiązać ten problem!
      to prosze zmienic mieszkanie na dom - nie bedzie psow, nie bedzie wind
      smierdxzacych itp...
      mnie wk...a takie podejscie!
      jestem posiadaczka czworonoga, po psie sprzatam, winda jezdze, bo i place
      czynsz, skladki na remont /od tego jest osoba sprzatajaca, by winde czy schody
      wymyc/ etc. Psa czasami spuszczam ze smyczy. ale tylko wtedy, gdy widze, ze nie
      bedzie uciazliwy, zreszta pies nie zaczepiany nawet nie ogladnie sie na czlowieka.

      Wiec nie wrzucaj wszystkich do jednego wora!
      A myslisz, ze nie posiadajacy psa nie wkurzaja np. parkowaniem samochodów na
      przejsciach dla pieszych, na miejscach zakazanych, na chodnikach, czasami tak
      zastawia, ze wozkiem nie mozna przejechac czuy swobodnie przejsc trzymajac
      dziecko za reke.
      Niektorzy sa brudasami i to niereformowalnymi, gdyby nasza sluzba porzadkowa
      dobrze sie wywiazywala z obowiazkow, nie byloby lezacych kup na trawie czy zle
      zaparkowanych samochodow i wiele wiele innych rzeczy.
    • graid Re: Nienawidzę właścicieli psów 09.03.09, 00:25
      anka.pano napisała:

      Po tym co się wyprawia na blokowiskach jestem za:
      > - bezwględnym ZAKAZEM wpuszczania psów na teren miast, chodowania szczyli w dom
      > ach itp.
      czy tez powybiera pani ludziom meble, i uirzadzenia, ktore moga mieć w domu? :/
      Bez przesady....
      • Gość: jacek a meble wyprowdza pani na spacer - zeby zostawily IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 07:13
        odchody i poskrzypialy na inne meble
        • graid Re: a meble wyprowdza pani na spacer - zeby zosta 09.03.09, 08:46
          Gość portalu: jacek napisał(a):

          > odchody i poskrzypialy na inne meble
          :)

          a co z ludźmi? oni też kłapią dziobami na okrągło i to więcej niż pies i swoim
          gadaniem wyrządzają więcej szkody niż szczeknięcie psa.
          A co z gołębiami i innym ptactwem? rybami w rzekach? One tez trawią i wydalają
          - idąc Pana trybem myślenia ....

          Proponuję zmienić planetę ;)
          Nie można mieć pretensji do innych ludzi, którzy posiadają zwierzęta, bo to co
          jest w moim domu to moja prywatna sprawa. Pretensje może raczej do odpowiednich
          służb, które maja w tyłku co się dzieje - idzie do roboty, odbębni pracę lub
          przestoi i przegada ze znajomymi to w sklepie to w kiosku i ma gdzieś
          jakąkolwiek interwencję.
          Odpowiedni podatek od zwierząt /tak, bo koty też są wyprowadzane na smyczy/,
          sprawdzanie warunków w jakich żyją - tak jak w Szwajcarii - spore kary za
          zostawianie nieczystości /bo przepraszam, na placu zabaw też co niektóre mądre
          matki pozwalają dziecku zrobić to i owo na trawce przy ławeczce i pozostawiają
          prezent mimo, że wc dość przyzwoite jest parę kroków dalej/ co niektórych
          ostudziłoby zapal posiadania zwierzęcia.

          Jesteśmy 100 lat za murzynami niestety.
          Mnie bardziej od kup wkurzają palacze, którzy wdmuchują mi dym z papierosów albo
          do mieszkania albo bezpośrednio w twarz i nawet nie przyjdzie temu do głowy, ze
          jak stoi wózek z małym dzieckiem by odejść dalej, boi po co? A iloma windami
          jeździłam w których cuchnęło papierochami nie jestem w stanie zliczyć. Smród
          jest na ulicy, na klatkach, na przystankach a i w środkach transportu też jak
          takie to wypali i ze smrodem wlezie np do przedziału w pociągu i okna jeszcze
          nie pozwoli uchylić, bo mu zimno....
          • graid Re: a meble wyprowdza pani na spacer - zeby zosta 09.03.09, 08:58
            pretensje oczywiście do służb, które nie reagują na wezwania.
            I do osób, którzy nie sprzątają nieczystości.
            Sama zwracam uwagę, ale gdyby z takim nastawieniem jak autor wątku podszedł do
            mnie i mnie najeżdżał, to skończyłoby się to awanturą - sorry, jeśli stosuję
            wszystkie zasady regulaminów i się ich trzymam to nikt nie ma prawa mi
            pierniczyć, że mam psa.
            1.Jeżdżę i będe podróżować z psem - ma smycz i kaganiec, płacę za niego bilet.
            2.Wychodzę na spacer i sprzątam po nim.
            3.Gdy uczył się czystości - biegałam z mopem i wiadrem z detergentem i
            szorowałam schody oraz spryskiwałam je sprayem by pozbyć się zapachu.
            4. Spuszczam go ze smyczy bez kagańca - ma prawo się wybiegać, wybawić a w
            kagańcu aportował nie będzie bo nie ma takiej możliwości. Ale... nie robię tego
            gdzie jest pełno ludzi czy dzieci, ale jak jest pusto na placku czy jeden pies
            /zawsze pytam, czy mogę spuścić ze smyczy/ co to kogo obchodzi co mój pies robi
            i chyba mógłby przeszkadzać tylko tym, że korzysta z tlenu ... :/

            Wiec bez przesady - takie ataki to tylko pod właściwe adresy... :/
            • krwe Re: a meble wyprowdza pani na spacer - zeby zosta 09.03.09, 10:12
              nie ma o czym tutaj pisać.Niektórzy ludzie się nie nadają albo nie dorosli do
              życia w mieście.Od dziecka psy w naszym miescie są.W mojej rodzinie zawsze ktoś
              miał psa czy kota.Miasto jest dla wszystkich, dla tych ze zwierzakiem i dla tych
              bez.jak sie komuś nie podoba różnorodność miejska to niech sie wyprowadzi na
              wieś.tam będzie miał tylko to co lubi i będzie sobie dyktował warunki.po
              przeczytaniu tego wątku chyba se kupie jakiegoś pieska wrrr
              • Gość: jacek masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 18:34
                zycia w miescie

                przyszli ze wsi ze swoja gadzina - i mysla sobie - ze miasto to po
                prostu duza wies

                do teatru, muzeum, klubu, biblioteki nie chodza - bo psow nie tam
                nie wpuszczaja

                a uniwersytety i politechniki tez nie dla nich - moze dla ich
                dzieci - tam sie naucza od mieszczuchow, ze zycie z gadzina nie jest
                szczytem realizacji swoich aspiracji w miescie
                • graid Re: masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do 09.03.09, 19:49
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  >
                  > do teatru, muzeum, klubu, biblioteki nie chodza - bo psow nie tam
                  > nie wpuszczaja


                  uzupełnij swoja wiedzę, bo jestes w tym temacie niedouczony. Wiesz
                  co to takiego pies- przewodnik? Jeśli nie, to proponuje poczytanie
                  na ten temat.
                  • Gość: jacek masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:44
                    a dlaczego ja mam swoja widze uzupelniac ???

                    pies przewodnik - jest szkolony i potrafi sie zachowac - w
                    odroznieniu od 99.99 pozostalych psow

                    po co sie chelpisz swoja ciemnota ???
                    • graid Re: masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do 09.03.09, 22:24
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > a dlaczego ja mam swoja widze uzupelniac ???
                      >
                      > pies przewodnik - jest szkolony i potrafi sie zachowac - w
                      > odroznieniu od 99.99 pozostalych psow
                      >
                      > po co sie chelpisz swoja ciemnota ???


                      To raczej waćpan ciemnotę okazuje - doskonale wiem jak się szkoli
                      psy, niejeden kurs i egzamin mój pies przeszedł w tym m.inn byl
                      szkolony na kursie, gdzie równocześnie uczyły sie psy pracujące z
                      osobami niepełnosprawnymi.

                      Mieć psa a być swiadomym właścicielem to dwie różne sprawy.
                      • Gość: jacek masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 07:07
                        a jaki jest logiczny zwiazek pomiedzy twoja blyskotliwa wiedza o
                        psach przewodnikach - i obs... miastem ???

                        w zyciu spotkalem 1 raz osobe z przem przewodnikiem

                        za to bylem kilkakrotnie pogryziony, setki razy obszczekany przez
                        nieszkolone kundle

                        zdarzylo mi sie zaliczyc "glebe" na asfalcie kiedys jakies bydle
                        przyczepilo sie do mojej nogi przy rolkowaniu - przy ponad 20 kmh

                        w Warszawie trudno jest nawet uprawiac sport w parkach - mimo zakazu
                        puszczania psow luzem - psy rzadza a wlasciciele maja przepisy w d...

                        twoja teoria jest zaiste niewiele warta
                • graid Re: masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do 09.03.09, 19:53
                  Gość portalu: jacek napisał(a):

                  tam sie naucza od mieszczuchow, ze zycie z gadzina nie jest
                  > szczytem realizacji swoich aspiracji w miescie
                  Powiedz to Swojej osobie towarzyszącej :P
                  • Gość: jacek masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:44
                    a co ty powiesz swojej

                    hau hau ???
                    • graid Re: masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do 09.03.09, 22:19
                      Gość portalu: jacek napisał(a):

                      > a co ty powiesz swojej
                      >
                      > hau hau ???
                      poziom przedszkola...., a nawet złobka bym napisała ....
                      • Gość: jacek masz racje - wlasciciele psow nie dorosli do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 06:59
                        wlasciciele upadabniaja sie do swoich psow

                        stad tak czeste pary - Burek i Burak
            • Gość: jacek skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 18:36
              skad tyle syfu na trawnikach i chodnikach ???


              • Gość: Robert Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - IP: *.aster.pl 09.03.09, 19:14
                bo masz problem, że mieszkasz na Woli, gdzie nie tylko nie sprząta
                się po psach, ale też po sobie, gdzie częściej robi się libacje w
                mieszkaniach i pod chmurką
                • graid Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - 09.03.09, 19:52
                  Gość portalu: Robert napisał(a):

                  > bo masz problem, że mieszkasz na Woli, gdzie nie tylko nie sprząta
                  > się po psach, ale też po sobie, gdzie częściej robi się libacje w
                  > mieszkaniach i pod chmurką

                  ha ha ha ha ha ha - brawo :) za celne odbicie piłeczek.

                  A swoją drogą, o to, że są zwierzęta na świecie prosze kierowac
                  pretensje do stwórcy....
                  • Gość: jacek skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:48
                    widac ta pileczka sie kalacze w pustej makowce wacpani
                • Gość: jacek skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:47
                  nie mieszkam na Woli

                  w innych dzielnicach jest to samo

                  sam musze sprzatac po cudzych psach - jako wlasciciel domu musze
                  dbac o chodnik przed domem - i zabezpieczac brame przez agresywnym
                  moczem powodujacym korozje metalu i betonu

                  i jeszcze powiedz ze nie mam prawa o tym glosno mowic
              • graid Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - 09.03.09, 19:51
                a skąd pełno petów, porozrzucanych butelek czy puszek po piwie,
                porozrzucanych kości, chleba, ugotowanego z masłem ryżu czy grysiku?
                skąd?
                Moze czas troche pomysleć zanim zacznie się wypisywac stejk bzdur?
                • Gość: jacek skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.09, 21:51
                  no wlasnie - po co klepiesz te bzdury nie na temat

                  jedno flejostwo tlumaczysz drugim

                  brudasy mieszkaja w tym miescie i jeszcze sie kloca - ze im ktos
                  smie zwroci uwage

                  ja nie smiece - i wymagam tego od innych

                  dosyc mam sprzatania po innych na chodniku przed domem - gdzie nie
                  spojrze co dzien wiekszy syf

                  a graid broni syfu - ciekawe czemu ???
                  • graid Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach 09.03.09, 22:33
                    A kto sie o to kłóci? Wskaż? Sama zwracam uwagę jak widzę, gdy ktos
                    po psie nie sprząta tudziez wyprowadza zwierze przed cudze okna.
                    Brudasy - a owszem, pełno ich w Warszawie, wystarczy wsiąść do
                    tramwaju czy autobusu np. latem, nos chce urwać, nie wiem
                    oszczedzaja na wodzie i mydle?

                    Ja też nie smiece, dbam o swojego psa i po nim sprzatam, dlatego
                    wkurzaja mnie podteksty.
                    Nie bronie syfu tylko prawa do posiadania. Dlaczego ktos mi ma
                    narzucać swoja wole, bo mu cos nie pasuje, bo przeszkadza. Mi
                    teżwiele rzeczy przeszkadza ale nie wale sasiadowi w drzwi i nie
                    skacze do gardla bo pali -jak robi to w swoim mieszkaniu ma do tego
                    prawo, ale jak widze pety na klatce lub zlapie na paleniu jest
                    awantura. Yak samo zareagowalabym, gdybym przylapala kogos kto nie
                    sprzatnie po psie na klatce czy pozwala zalatwic sie psu
                    gdziekolwiek np. tuz przy drzwiach samochodu.

                    Tak trudno uwierzyć, że jednak są i tacy ktorzy sprzatają po swoich
                    pupilach? Chyba nie, ale zawsze przeciez mozna posączyć jad....

                    I czemu ma slużyć ostatnie zdanie? Chyba temu, ze odpisuje
                    szczeniakowi
                    • Gość: warszawiak. Temat zastępczy. IP: *.acn.waw.pl 10.03.09, 05:36
                      Żenada.
                    • Gość: jacek skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 07:09
                      jesli jestes taka porzadna - to po co sie wcinasz i bronisz
                      brudasow ???

                      jak we fraszce Kochanowskiego o dewotce

                      ciezki przypadek
                      • Gość: psicowata Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.03.09, 08:52
                        Jaka wrazliwa paniusia z Ciebie .
                        Zyl mi Ciebie bo pustakiem dla mnie jestes......
                  • Gość: psiarz Re: skoro tak wszyscy sprzataja po swoich psach IP: 217.17.35.* 10.03.09, 13:52
                    Myślę, że jesteś chorym człowiekiem, bardzo chorym i naprawdę potrzebujesz
                    pomocy psychiatry.

                    Ja też nie mieszkam w mieście, bo się z niego wyprowadziłem, ale wielu moich
                    znajomych dalej mieszkających w mieście ma psy i te zwierzęta są mniej agresywne
                    od takich buraków jak ty.

                    Oczywiście, po mieście i nie tylko tam biegają bezpańskie psy, ale to nie jest
                    ich wina, tylko w 90% osób, które je bez pardonu wyrzucają z domów gdy im się
                    znudzą.

                    Gorszego smrodu niż brudny i nieumyty człowiek nie znam, psy, koty to przy
                    ludziach zwierzęta o bardzo wysokiej higienie osobistej. Poza tym panie jacku,
                    to my zabieramy zwierzętom ich przestrzeń życiową, a nie odwrotnie. Jeżeli ci
                    śmierdzi pod bramą to sprawdź czy czasem jakiś sąsiad cię nie olewa, bo to
                    bardziej prawdopodobne.


                    Jak napisałem mieszkam w domu pod miastem, w pobliżu mam las do którego chodzę
                    ze swoim psem na spacer.
                    W związku z tym żądam aby do lasu nie byli wpuszczani ludzie, niech sobie żyją
                    sobie w mieście, a nie przyjeżdżają do mnie na wieś i w moim lesie śmiecą bo
                    nikt im uwagi nie zwróci.

                    Mam dosyć takich chamów, którzy "spacerując" po lesie wyrzucają puszki po
                    piwach, srają pod krzakami, zostawiając po sobie ślady bytności wraz z
                    walającymi się pobrudzonymi papierami, chusteczkami itp, mam dosyć natrafiania
                    co krok na zuzyte opony, telewizory, itp.
                    mam dosyć omijania potłuczonych butelek po alkoholu.
                    Żądam ogrodzenia lasów i wpuszczania do nich ludzi za opłatą, żądam zaczipowania
                    ludzi, tak żeby można było wiedzieć którędy chodzą i czyje to mogą być śmieci.
                    Żądam, kategorycznie, żeby miastowi nie przyjeżdzali na moją wieś swoimi
                    śmierdzącymi spalinami samochodami. Po to wyprowadziłem się na wieś, żeby mieć
                    spokój i w miarę czyste powietrze, które miastowi coraz częściej mi psują.

                    Nie znam bardziej agresywnych zwierząt od ludzi, czego najlepszym przykładem
                    jest jacek.

                    • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musisz dal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.09, 18:16
                      dalej klepac

                      biegunka internetowa
                      • Gość: psiarz Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musis IP: *.centertel.pl 10.03.09, 21:22
                        bo co? bo mi zabronisz? a może mnie też będziesz chciał gdzieś wysłać bo ci
                        przeszkadzam, albo mam inne poglądy?
                        dziwny z ciebie człowiek, żądasz od innych kultury i ogłady, wyzywasz ich,
                        chociaż nic ci nie zrobili, a sam zachowujesz się jak ostatni cham i prostak.

                        co do jednego masz rację, nie warto dalej klikać, bo dyskusja z tobą nie ma
                        najmniejszego sensu.
                        żegnam pana bardzo ozięble
                        • krwe Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musis 10.03.09, 23:42
                          nie przejmuj się nim to jakiś idiota.
                          • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 07:02
                            nie mna sie przejmuj - ja nie brudze na chodnikach i nie gryze
                            dzieci
                        • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.09, 07:01
                          wcinasz sie miedzy wodke i zakaske - wysylasz mnie do psychiatry - i
                          piszesz glupstwa

                          najlepszy byl ten greps o mazowieckiej kniej w ktorej zyly kauzkazy,
                          yorki beagle i rotweilery - i miasto wypralo je z matecznika

                          cenie ludzi majacych poglady - ale ty psiarzu pleciesz bzdury
                          to nie sa poglady - tylko smiecie

                          zaiste bez zalu zegnamy "myslacego" czlowieka
                          • Gość: Robert Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.aster.pl 11.03.09, 19:05
                            "żegnamy"? chcesz go uśmiercić???
                          • Gość: psiarz Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.centertel.pl 11.03.09, 20:10
                            "...najlepszy byl ten greps o mazowieckiej kniej w ktorej zyly kauzkazy,
                            > yorki beagle i rotweilery - i miasto wypralo je z matecznika..."
                            Gdzieś ty to osiołku przeczytał? bo jakoś nigdzie nie mogę znaleźć takiego
                            tekstu w mojej wypowiedzi.

                            Cenisz ludzi mających poglądy, ale chyba tylko zgodne z twoimi.

                            to samo mogę powiedzieć o twoich poglądach - totalne śmiecie i do tego żenująco
                            niski poziom w dyskusjach
                            • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 07:17
                              >Poza tym panie jacku,
                              > to my zabieramy zwierzętom ich przestrzeń życiową, a nie odwrotnie.

                              i co zapomniales ciolku co sam wyklepales ???

                              w tej swojej biegunce forumowej ???

                              twoj post jest swietnym odzwierciedleniem przecietnego warszawskiego
                              trawnika - sam na niego nie patrzysz
                              • Gość: psiarz Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: 217.17.35.* 12.03.09, 10:41
                                nie, nie zapomniałem co napisałem:
                                "...to my zabieramy zwierzętom ich przestrzeń życiową, a nie odwrotnie..."

                                Jakoś nigdzie nie widzę tu wstawki o "...o mazowieckiej kniej w ktorej zyly
                                kauzkazy,
                                yorki beagle i rotweilery - i miasto wypralo je z matecznika..."

                                Jezeli już kogoś cytujesz, to rób to rzetelnie, albo wcale, a jeszcze lepiej
                                najpierw przeczytaj ze zrozumieniem.

                                Jeżeli chodzi o internetową biegunkę, to ogarnęła ona ciebie, a nie mnie.

                                Jeżeli moje posty są odzwierciedleniem warszawskiego trawnika, to czego
                                odzwierciedleniem są twoje?

                                Jak dla mnie to jest to dno i trzy metry mułu.

                                Miarą kultury człowieka jest jego sposób dyskusji z innymi
                                Twój świadczy o ponadprzeciętnej kulturze osobistej (szkoda tylko, że w drugą
                                stronę):
                                - "zapomniałeś ciołku"
                                - "po co sie wcinasz i bronisz
                                brudasow"
                                "jak bardzo lubisz psy, sama takim brudnym zwierzęciem jesteś lub w nie się
                                zamieniasz!".
                                i kilka innych podobnych.

                                Może i jesteś wielce "szanowny" pan miastowy, ale twoja kultura osobista na
                                pewno nie jest na miastowym, poziomie, na wiejskim również, bo kulturę, albo się
                                ma (bez względu na to gdzie się mieszka), albo nie.
                                Tobie zdecydowanie jest jej brak.

                                Dlaczego tylko psów nienawidzisz, a może nie tylko ... jak się czyta twoje
                                wypowiedzi to nienawiść do wszystkich i wszystkiego przebija.

                                Żal mi takich jak ty.
                                I współczuję twoim sasiadom



                                • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 17:06
                                  nie jestem w stanie przekopac sie przez ten twoj belkot

                                  odniose sie tylko do tego

                                  > I współczuję twoim sasiadom

                                  powiedz mi - ktorym bardziej - tym "hodowcom" - posiadajacym w sumie
                                  11 psow w swej chodowli przeciwko ktorym skarge do sadu zlozylo 10
                                  innych sasiadow - czy tej flei z drugiej strony - ktora jest zwykle
                                  zbyt pijana by nakarmic swojego psa - w zwiazku z tym tym pies wyje
                                  ujada i zebrze po calej okolicy ??? nota bene - do dzis nie moge
                                  sobie darowac, ze pozwolilem tej flei schronic sie kiedys na moim
                                  podworzu, gdy uciekala przed rozjuszonym synem z siekiera w rekach -
                                  fajna kobitka - polecam - w ciagu 10 lat zapilo sie na smierc
                                  dwoch "mezow" w jej ramionach - a syn nigdy nie pracowal

                                  zaiste zycze ci takich sasiadow w jak najwiekszej liczbie - w
                                  nagrode za te twoje bzdurne posty
                                  • Gość: psiarz Re: jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.centertel.pl 12.03.09, 20:34
                                    No tak, najpierw psy, teraz sąsiedzi, rany jaki ty jesteś biedny, wszyscy ci
                                    przeszkadzają, chodzące nieszczęście z ciebie.
                                    Psy skaczą na biedactwo, sąsiad hoduje psy, które "chłabiemu" przeszkadzają,
                                    sasiądka fleja, KOSZMAR.
                                    Teraz rozumiem dlaczego tak siedzisz na forum i ujadasz do całego świata jak to
                                    cię życie skrzywdziło.

                                    Bełkoczesz to ty, 99% twoich wypowiedzi to jeden wielki bełkot i obrażanie ludzi.


                                    • Gość: jacek jesli zaczynasz od "mysle" - to juz nie musi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:35
                                      o juz ci sie nie podobaja moi sasiedzi - ktorym tak wspolczules ???

                                      nie chcesz pijaczki i jej syna sikajacego w ogrodzie za sasiadke ???

                                      ani swoich ulubionych pieskow w liczbie 11 sztuk w kojcach
                                      ujadajacych i zalatwiajacych sie w klatkach ???

                                      jakies chwiejne poglady masz jak na psiarza
    • Gość: kajkai Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: 195.8.216.* 11.03.09, 14:06
      ktos tu ma syndrom niedopchnięcia
      • dickers Re: Nienawidzę właścicieli psów 11.03.09, 14:46
        jak to kto? psiarze :)
    • Gość: Krystyna Jak można nie lubić psów? IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 19:17
      Pies musi codziennie przebiec określony dystans, więc nie rozumiem ludzi którym przeszkadza to że spuszczam moją sunię ze smyczy. Moja Saba to taki kochany piesek, owszem czasem kogoś obszczeka, ale to nie jej wina bo ona nie jest agresywna. To ludzie ją prowokują. Więc jak komuś przeszkadza biegający pies to może iść do innego parku. Ja płacę podatek za psa i chociażby dlatego uważam że mojemu psu należy się kawałek miasta.
      • Gość: Krystyna Re: Jak można nie lubić psów? IP: *.adsl.inetia.pl 12.03.09, 19:20
        A zbierać po niej nie będę bo mam chory kręgosłup. Z restą gdyby nie pies to w ogóle siedziałabym w domu a to nie byłoby najlepiej. Poza tym przecież to co zostawiają psy to świetny nawóz.
        • Gość: jacek Chinczycy bardzo lubia psy - maja setki potraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:31
          jedyna nadzieja w Chinczykach

          jednego dnia wstydliwy polski problem zostalby rozwiazany
          • Gość: skośny Re: Chinczycy bardzo lubia psy - maja setki potra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:03
            dokładnie, niech łapia i żrą polskie kundle
        • Gość: antypsiarz skoro to nawóz to zapewne mieszkasz w gó...e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:03
          brawo, mieszkaj dalej brudasie, pozostął ci tylko kundel bo nikt
          normalny nawet na ciebie nie spojrzy
      • Gość: antypsiarz gdzie płacisz ten podatek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 23:01
        chyba swojemu kundlowi w tyłek wciskasz żeton i mówisz podatek
        • Gość: miłośnikpsów Re: gdzie płacisz ten podatek? IP: *.220.107.127.dsl.dynamic.eranet.pl 13.03.09, 13:25
          Gość portalu: antypsiarz napisał(a):

          > chyba swojemu kundlowi w tyłek wciskasz żeton i mówisz podatek

          Przy odrobinie sprytu i zaangażowania w desperacji i strachu możesz
          sprobować wsadzić psu w tyłek petardę. Podobno jest gwarancja, że
          następnym razem pies Cię nie zaatakuje.
    • Gość: jacek polecam "dog chaser" ultradzwiekowy - jedyny nieza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 21:49
      niezawodny sposob na agresywne psy - innymi srodkami mozna nie
      trafic ... urzadzenie to wykorzystuja m in listonosze i inkasenci w
      w wielu krajach

      w przypadku ataku psa nie wolno odwracac sie plecami ani uciekac -
      wiekszosc psow atakuje lydki od tylu - staniecie przodem powoduje
      wycofanie sie psa

      w ostatecznosci pozostaje pozycja zolwia - na ziemi, dlonie
      zabezpieczaja uszy

      "dog chaser" mozna kupic za ok. 100 PLN, jesl lekki i zawsze gotowy
      do uzycia - nie dziala jedynie na kaukazy, one jednak nie atakuja
      poza wlasnym terenem

    • Gość: he he he Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.chello.pl 12.03.09, 22:31
      wystarczy miec gwizdek i kilka małych petard. gwiżdżemy , a pózniej po kilku
      sekundach pocieramy i rzucamy petarde w pobliże psów.

      okazuje się ze po kilku takich proobach wystarczy zagwizdać a psy z podkulonym
      ogonem ujadając spieprzają

      pózniej już i gwizdac nie trzeba, bo ujadają przebiegając obok tego miejsca,
      zapominając o sraniu

      a jeszcze co ciekawe to te bydlaki przekazują sobie info o tym miejscu
      :)))))))))))))))))))))
      • Gość: krysia Re: Nienawidzę właścicieli psów IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 23.01.15, 02:26
        a ja nienawidze tych co nienawidza,bo tacy zwalczaja wszystko co sie rusza i nie jest nim,bo siebie taki ktos kocha bardza z wzajemnoscia,po stosunku do zwierzat poznac jaki ktos jest
    • maciejb13 Dobry sposób na psie kupy i nie tylko... 13.03.09, 10:44
      Bardzo spodobał mi się pomysł zastosowany juz w Bawarii, (opisany w
      prasie angielskiej) - mianowicie wszystkim psom ustalono DNA, i
      teraz, każda znaleziona "kupa" ma od razu swojego właściciela!!!
      Posiadacz psa zostaje automatycznie solidnie ukarany za
      zanieczyszczenie miasta a z takim dowodem nie jest w stanie sie
      wykręcić.
      Czy byłoby to możliwe u nas????
      • Gość: psiarz Re: Dobry sposób na psie kupy i nie tylko... IP: *.centertel.pl 13.03.09, 12:35
        Pies musi gdzieś swoje potrzeby załatwić, tak jak człowiek. Sprzątanie po swoim
        pupilku powinno być nawykiem i tu jestem jak najbardziej ZA !!!!

        Sprzątajmy, ale ... dlaczego nie ma w parkach, przy osiedlowych trawnikach, itp
        miejscach odpowiednich koszy, na pozbycie się tego typu niepotrzebnych
        ozdobników otoczenia?

        Gorzej, człowiek musi czasem pół parku przelecieć, żeby znaleźć kosz jeżeli chce
        wyrzucić śmiecia, którego sam wyprodukuje.

        Kosze na śmieci (nawet te zwykłe, ludzkie) są systematycznie dewastowane przez
        bandy wyrostków, którzy lubią się popisywać przed innymi swoją głupotą.

        Kara dla posiadaczy psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach jest jak
        najbardziej słuszna - ZGODA !!!

        tylko niech miasto zapewni odpowiednie ilości koszy na tego typu "śmieci"

        A dla nienawidzących psów, kotów i wszystkiego co żyje i się rusza, włącznie z
        ludźmi, bo od nienawiści do zwierząt do nienawiści do drugiego człowieka krótka
        droga polecam strony o pozytywnym wpływie zwierząt na ludzi.
        Zainteresowani wiedzą o co chodzi, dla innych dowolna wyszukiwarka. Chociaż
        czasem to może być zbyt trudne dla ich małych móżdżków.
      • Gość: kociej Re: Dobry sposób na psie kupy i nie tylko... IP: *.220.107.127.dsl.dynamic.eranet.pl 13.03.09, 13:38
        pomysł zastosowany juz w Bawarii, (opisany w
        > prasie angielskiej) - mianowicie wszystkim psom ustalono DNA, i
        > teraz, każda znaleziona "kupa" ma od razu swojego właściciela!!!
        > Posiadacz psa zostaje automatycznie solidnie ukarany za
        > zanieczyszczenie miasta a z takim dowodem nie jest w stanie sie
        > wykręcić.
        > Czy byłoby to możliwe u nas????

        Oczywiście, ale do władz należy wybierać ludzi normalnych o których
        niestety jak widać coraz trudniej. Ponieważ jacy wyborcy takie
        władze to w Polsce dochodzenie do normalności jest trudne.
    • Gość: jacek >>> tylko opcja zerowa !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 20:09
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6381607,Szalejace_amstafy_w_Krakowie.html

      tak narodzil nam sie faszyzm
      • Gość: Roberty a propos faszyzmu IP: *.aster.pl 13.03.09, 23:07
        każdy Polak to złodziej, pijak i nierób, więc Jacek też nim jest!
        • Gość: jacek a co to ma wspolnego z faszyzmem ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 07:33
          > każdy Polak to złodziej, pijak i nierób, więc Jacek też nim jest!

          az sie rozmarzylem - jakby to fajnie bylo ...

          a tu niestety - trzeba walczyc z pokusami - mimo ze to zaiste malo
          patriotyczne
          • Gość: Robert Re: a co to ma wspolnego z faszyzmem ??? IP: *.aster.pl 14.03.09, 08:01
            a co to ma wspólnego z patriotyzmem?
            • Gość: jacek a co to ma wspolnego z faszyzmem ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.09, 08:29
              jesli jak powiadasz - "kazdy Polak do pijak i zlodziej" - a ja
              akurat ani pijak ani zlodziej - to czuje sie niepatriotycznie

              zrozumiales czy dalej za trudne ???
    • anka.pano Nie macie prawa puszczać psów wolno po parkach itp 13.03.09, 21:53
      Co ta ciemota opowiada! NIE MACIE PRAWA na spuszczanie psów po parkach. Dziś na Bródnie przebrałam właśnie po g.20 jedną taką "spacerowiczę" - wychodzi po zmroku by w poza światłem lamp przymróżać oko na wydalanie odchodów swojego kundla - żenujące! Oczywiście uciekłaby mi zanim przyjedzie straż, wiec tylko ją poinformowałam, że jak zaraz nie zapnie psa to zadzwonię - i tak zrobiła!
      NIE MACIE PRAWA - jeszcze raz powtarzam - spuszczać psów na terenie miasta a na dodatek radzę wam nosić przy sobie zaświadczenie o szczepieniu. Jak się nie podoba, wynocha na wieś, skąd przyjechaliście. Krowy paść i psy po wsiach oprowadzać, bo zamieniliście kochaną Warszawę w śmietnik pełen min. Przez was, psiarze, ludzie boją się po osiedlowych uliczkach chodzić. Wystarczy mała wada wzroku a wkurzacie niedowidzących, którzy muszą uważać na każdy kolejny krok! Doprowadziliście, nie tylko Warszawę, do pośmiewiska, znajomi z Niemiec nie mogą się nadziwić, jakie chamy tu mieszkają.

      Na marginesie - dziś na Pocztę przyszła kolejna dumna posiadaczka psa. Niestety byłam za nią w kolejce. Choć poszła, odór śmierdzącego psa unosił się jeszcze parę minut. Psy się trzyma na dworze, mówię zwłaszcza do was brudasy, co psów nie kąpiecie. To przez was śmierdzi w windach - i tak dalej.
      • Gość: Robert ciężka obsesja i psychoza IP: *.aster.pl 13.03.09, 23:06
        w moim bloku w windzie śmierdzi szczynami ludzkimi oraz czasami na
        korytarzu żygowinami pijaków, na trawniku jest sterta butelek i
        petów, to też są winne psy, które według ciebie żygają i rzucają
        pety i butelki??? jak wyczuwasz zapach odór śmierdzącego psa na
        poczcie od jej posiadaczki? masz genialne powonienie????? POWTARZAM
        mieszkasz w mieście, nie mieszkasz sama na odludziu więc NIE MASZ
        PRAWA do psychopatycznej agresji, którą prezentujesz, gdybym miał
        psa i doświadczyłbym podobnej agresji z twojej strony, skończyłabyś
        szybko na sali sądowej! czy znajomi z Niemiec wiedzą o twojej
        psychopatycznej agresji? mówiłaś im o tym? dla moich znajomych z
        Austrii przejawem chamstwa jest to, że ludzie w Polsce nie mogą tak
        jak oni np. wejść z psem do restauracji, według nich o niskim
        poziomie cywilizacyjnym i edukacyjnym Polski świadczy agresywny i
        pełen pogardy stosunek do zwierząt bardzo wielu Polaków
        • Gość: piotrek popieram ankę! IP: *.chello.pl 14.03.09, 00:56
          jeśli mieszkasz w syfie to twój (finansowy lub mentalny) problem ale nie upoważnia cię to do zwiększania syfu psami. To że od psów śmierdzi mogę potwierdzić, też czuję fetor na wycieraczce w windzie (w zimie pochłania u nas śnieg). Powinny być ogrome grzywny i naloty hucli wieczorami na osiedla aby ludzie przestali spuszczać psy.

          Jeszcze gorsi są sami właściciele psów - chamscy, nie schodzą z drogi i celowo mijają blisko ludzi, bo wiedzą że każdy nie chce się dotknąć do brudnego zwierzęcia (plus ryzyko ugryzienia). Należy usypiać biegające pod blokami psy, drastyczne ale tu zgadzam się z przeciwnikami zwierząt.

          To jak ktoś utrzymuje psa (nie myje go, spuszcza na trawnik do biegania i sr***, nie sprząta po nim) świadczy jaki wieśniak i prostak z własciciela tego czegoś.
          • Gość: Robert popiierasz psychozę?????? "gratuluję" IP: *.aster.pl 14.03.09, 07:59
            śmierdzi też od ludzi, mogę to potwierdzić, bo czuje ten smród kiedy
            jadę tramwajem na Pragę lub pociągiem podmiejskim, śmierdzi od ludzi
            na Centralnym, śmierdzi od kanarów sprawdzających bilety, według
            Anny śmierdzi, dlatego, że ci wszyscy ludzie mieli kontakt z psami,
            których nie kąpią (hehehe niezła jazda co?), idąc twoim tokiem
            rozumowania należy strzelać do pijaków i dresiarzy zakłócających
            ciszę nocną, a postrzelonych dobijać, za złe zaparkowanie samochód
            powinien być natychmiast konfiskowany przez Skarb Państwa, samochody
            parkujące na trawnikach i przystankach autobusowych powinny być
            wysadzane w powietrze na miejscu, śmiecący powinni być karani
            ciężkim długoletnim więzieniem, dzieci, które zakłócają spokój
            sąsiadom powinny być kierowane do ośrodków wychowawczych skoro
            rodzice nie potrafią ich wychować, agresja w szkołach, taka jak w
            Rykach, powinna być karana karą śmierci
        • mwaw84 Miasto jest przede wszystkim dla ludzi niedla psów 15.03.09, 12:57
          podobnie reszta świata. Nie można stawiać zwierzęcia ponad człowiekiem a kto tego nie rozumie ma coś z głową. Jak pies podbiega i wystarczy że dotknie tylko kogoś bez zgody tej osoby, to właściciel powinien być ścigany z kodeksu karnego, bo to znaczy że albo nie umie kontrolować swojego zwierzęcia albo co gorsza pozwala mu na poniżanie drugiego cżłowieka.
      • Gość: noewieśniak Re: Nie macie prawa puszczać psów wolno po parkac IP: *.centertel.pl 14.03.09, 06:14
        A paniusia miastowa to w którym pokoleniu? Rodzice w kobiałce przywieźli, czy
        może złapała się paniusia na rozszerzenie granic Warszawy i teraz jest paniusia
        dumną miastową, bo jakoś z paniusinych postów większa wieś przebija niż miasto.

      • krwe Re: Nie macie prawa puszczać psów wolno po parkac 04.04.09, 23:22
        de,bilko,moi przyjaciele chodzą po Berlinie ze swoimi psami
        puszczonymi bez smyczy.Takiego luzu w kwesti psów jak tam to w
        Polsce nie będzie jeszcze za sto lat po twoim zgonie.W Berlinie do
        restrauracji z psem sie wchodzi.jestem pewien ,ze jesteś ze wsi.na
        bank.
        • Gość: jacek ponad 100 tys przypadkow pogryzien przez psa roczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 13:22
          rocznie w Niemczech

          stad kolejne miasta wprowadzaja obostrzenia i kontrole psiego
          poglowia

          ale ze debili tam nie mniej niz w Polsce - przypuszczam, ze
          przyjaciele debila tez sa debilami - nadal swoimi luzno puszczonymi
          psami terroryzuja innych - jednym slwoem nasladuj muchy - jedz
          odchody
          • krwe Re: ponad 100 tys przypadkow pogryzien przez psa 05.04.09, 22:32
            a ile jest pobić rocznie przez ludzi?
            czyli pozamykac ludzi tak?
            jak bierzesz wszystko jedną miarą to jesteś ciemniak i szkoda słów.
    • mwaw84 Pies to rzecz groźniejsza niż broń palna 15.03.09, 13:13
      Broń wszak jest przedmiotem martwym i napewno zrobi tylko to co chce jej posiadacz, natomiast pies myśli sam i dlatego jego zachowanie jest nieprzewidywalne. Dowody na to pojawiają się nader często w mediach. A to jakiś pies zagryzł dziecko a "był taki spokojny" albo "nie przejawiał agresji", złapał za szyję i przegryzł tętnicę bo "pies poczuł swój instynkt i chciał tylko wynieść pana w bezpieczne miejsce gdy ten zemdlał..." Ile razy to pies nagle rzuca się na jakiegoś człowieka zupełnie bez przyczyny? Jeśli człowiek się boi to nic, bo ma prawo się bać a jak pies ma z tym problem to może powinien zostać uśpiony?

      M. in. dlatego należy zaostrzyć przepisy dotyczące posiadania psów:
      -posiadanie psów ras agresywnych powinno być zakazane,
      -posiadanie jakiegokolwiek psa powinno być poprzedzone przeprowadzeniem badań psychiatrycznych i psychofizycznych właściciela (starszy człowiek raczej nie utrzyma na smyczy owczarka niemieckiego w razie potrzeby),
      -każdy właściciel powinien mieć wykupione obowiązkowe OC,
      -naruszenie przez psa godności innego człowieka (pogryzenie, poszczucie, przewrócenie itp.) powinno być ścigane z kodeksu karnego,
      -każdy pies powienien być obowiązkowo ewidencjonowany i czipowany na koszt właściciela,
      -podatek za psa powinien być na tyle wysoki by pokryć koszty administracyjne ewentualnych postępowań i prowadzenia ewidencji
      • krwe Re: Pies to rzecz groźniejsza niż broń palna 04.04.09, 23:26
        w kontekści tego co nabazgrałeś powinno się ciebie zamknąć gdyż
        jesteś potencjalnym mordercą.myślisz sam więc jesteś
        nieprzewidywalny.idiotą jesteś na 100 %.niestety nie unikatem,na tym
        forum masz sporą konkurencję.
        • Gość: jacek oto kogo nalezy zamknac na dlugie lata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.09, 13:23
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=92337207&wv.x=2&a=93694584

          ciezki przypadek
          • ken-ya1950 Re: oto kogo nalezy zamknac na dlugie lata 23.04.23, 18:27
            Dzieci wychowujace sie w towarzystwie psa duzo mniej choruja na shizofrenie . Moze to wlasnie brak psa jest powodem zydowskiej schizo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka