Dodaj do ulubionych

Czajka się czai

21.10.05, 12:03
Niech jak najszybciej oczyszczalnia Południe zacznie działać. Ludzie zobaczą,
że taka może być i nasza oczyszczalnia. Pozostaje problem spalarni. Ale z
dwojga złego, tzn. magazynowanie osadów i spalani ich - lepsze moim zdaniem
jest to drugie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lolek Re: Czajka się czai IP: *.maxon.pl 21.10.05, 18:27
      spalarni mówimy stanowcze NIE
    • pawelb70 Re: Czajka się czai 22.10.05, 04:05
      Niech sobie spalają osady na Żeraniu, gdzie zresztą już jest jakaś spalarnia,
      którą wystarczy dostosować do spalania osadów pościekowych. Cwaniaczki z MPWiK
      nie chcą dogadać się z Vatenfall (właścicielem elektrociepłowni), bo chcą sami
      zarabiać na spalaniu osadów pościekowych i być może innych z całej Warszawy i
      okolic, a nie dzielić się z Vatenfall. Rola miasta w tej kwestii jest zupełnie
      skandaliczna, bo zamiast nakłaniać obie firmy do dogadania się, umywa rączki i
      pozwala lokalizować spalarnię w środku najczystszej, gęsto zamieszkanej
      dzielnicy Warszawy.

      Dla dociekliwych, w spalarni planowane było spalanie do 130 ton osadów na dobę,
      to ok. 10 kursów ciężarówką dziennie.
      • Gość: karlos Re: Czajka się czai IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 11:48
        > Dla dociekliwych, w spalarni planowane było spalanie do 130 ton osadów na dobę,
        > to ok. 10 kursów ciężarówką dziennie.

        z tego co mówisz wynika że te osady mają być wywożone a one będą spalane więc nie będzie 10 kursów ciężarówką dziennie. A czy teraz to osady wyparowywują czy może kosmici je zabierają ???
        • pawelb70 Re: Czajka się czai 24.10.05, 14:52
          Z tego co mówię wynika, że te osady zamiast być spalane w Czajce, powinny być
          wywożone chociażby na Żerań, bo to tylko 10 kursów ciężarówką dziennie, a na
          Żeraniu już jest spalarnia (w dodatku w środku zdewastowanego krajobrazu
          przemysłowego, a nie wśród osiedli mieszkaniowych i lasów jak na Białołęce). Być
          może niejasno się wyraziłem, jeżeli zrozumiałeś(aś) to inaczej.

          Co do tego, co teraz dzieje się z tymi osadami, i czy w ogóle teraz są jakieś
          osady, to nie wiem.
          • Gość: Gość Re: Czajka się czai IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.05, 19:17
            Moim zdaniem przepiękny jest krajobraz na Białołęce- SZKODA TO NISZCZYĆ Sam
            fakt Czajki już mnie bulwersuje. Na tych terenach chodzę z dzieckiem na spacery
            już jest niesamowity fetor a co będzie po rozbudowie?A co będzie jak zacznie
            funkcjionować spalarnia? Czy nasze dzieci muszą wdychać smrody z całej Warszawy
            i okolic?Stanowczo jestem przeciwna!!!!Popieram pomysł wywożenia odpadów do
            spalarni na Żeraniu. Niestety ktoś musi na tym zarobić i o kasę tu chodzi.
            • pawelb70 Re: Czajka się czai 26.10.05, 22:50
              Niestety, prezydent Warszawy, a obecnie prezydent-elekt Lech Kaczyński olał
              zdanie klikudziesięciu tysięcy mieszkańców Białołęki, z których kilka tysięcy
              osobiście podpisało protest w tej sprawie, i dał w sprawie spalarni wolną rękę
              Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK). Uchwały mające na
              celu ewentualne zablokowanie budowy spalarni lub choćby postawienie tej sprawy
              na Radzie Warszawy zablokowali radni Prawa i Sprawiedliwości (PiS) do spółki z
              ugrupowaniem burmistrza Białołęki "Gospodarność".
      • Gość: MZ Re: Czajka się czai IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 28.10.05, 10:05
        Piszesz brednie. Kotly fluidalne jakie sa uzywane w EC Zeran nie nadaja sie do
        spalania odpadow posciekowych.
        Czajka jest najlepszym miejscem dla spalarni, bo tam powstana kotly bedace
        dostosowane do spalania takich odpadow.
        • Gość: b Re: Czajka się czai IP: 195.85.249.* 28.10.05, 11:06
          Nie powstaną , bo nikt w tym unia nie da kasy na to.....a zresztą skoro są
          takie bezpieczne to moga sobie powstać gdziekolwiek np. w okolicach kampinosu,
          moze las kabacki, powsin.....tam tez jest duzo terenów, a o dowoz suszonego
          gowna sie nie bijcie to tylko 10 wywrotek dziennie, a moze mniej bo rozbudijemy
          oczyszczalnie poludnie i bedzie duzo blizej do lasu kabackiego.
          • siskom_tak Re: Czajka się czai 28.10.05, 11:58
            A po co z tym jeździć, jeszcze bedzie kraksa na Modlińskiej i fetorek się
            rozniesie...
            • Gość: b Re: Czajka się czai IP: 195.85.249.* 28.10.05, 12:50
              W sumie masz rację skoro mieliby tą splarnie robić w oczyszczalni poludnie to
              nie trzeba by wozić,a jak w czajce to ja sie nie martwie. Dzieki min. waszym
              staraniom juz niedługo bedziemy mieli szybkie obwodnice tak ze dowizienie
              czegokolwiek w wawie to bedzie pestka. A fetorek? A gdzie go nie ma , a na
              Białołęce jest jeszcze duzo lasów wiec trzeba chronic i zmniejszać ten smrod
          • Gość: MZ Re: Czajka się czai IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 31.10.05, 10:26
            > Nie powstaną , bo nikt w tym unia nie da kasy na to

            Da. Pieniadze sa przyznane.

            > to moga sobie powstać gdziekolwiek

            Nie moga. Czajka ma najbardziej przygotowana infrastrukture.
        • pawelb70 Re: Czajka się czai 28.10.05, 13:01
          Mój drogi, nikt nie pisze, że kotły używane w EC Żerań już dziś nadają się do
          spalania osadów pościekowych. Ale i ja, i wiele innych osób pisze, że taniej i
          bardziej racjonalnie jest przystosować _istniejące_ już kotły w spalarni na
          Żeraniu do spalania takich osadów, niż budować zupełnie nową spalarnie w sercu
          najczystszego ekologicznie i gęsto w dodatku otoczonego osiedlami mieszkaniowymi
          osiedla Warszawy.

          Przykłady, że elektrociepłownie mogą spalać osady pościekowe były przywoływane
          na spotkaniach z MPWiK, robią tak także elektrociepłownie Vatenfall za granicą -
          ale wiedza ta jest ignorowana przez MPWiK i przez władze miasta, które - jak
          napisałem wcześniej - zamiast nakłaniać obie firmy do dogadania się, umywa ączki
          i pozwala lokalizować spalarnię w środku najczystszej, gęsto zamieszkanej
          dzielnicy Warszawy. A MPWiK prze do posiadania nowej zabawki z całej siły, bo to
          potencjalne źródło niezłych zysków - można będzie w takiej spalarni spalać osady
          z całej Warszawy i z okolicznych miast, oczywiście nie za darmo... A może nie
          tylko osady pościekowe da się spalać?
          • tarantula01 Re: Czajka się czai 28.10.05, 13:19
            pawelb70 napisał:

            > Mój drogi, nikt nie pisze, że kotły używane w EC Żerań już dziś nadają się do
            > spalania osadów pościekowych. Ale i ja, i wiele innych osób pisze, że taniej i
            > bardziej racjonalnie jest przystosować _istniejące_ już kotły w spalarni na
            > Żeraniu do spalania takich osadów, niż budować zupełnie nową spalarnie w sercu
            > najczystszego ekologicznie i gęsto w dodatku otoczonego osiedlami
            > mieszkaniowymi osiedla Warszawy.

            Ta modernizacja istniejących kotłów w EC = zakup nowej instalacji, w której
            będzie się tylko i wyłącznie spalać osady pościekowe i nic ponadto. Każda
            spalana masowo substancja ma określone w normach skład oraz poziomy emisji
            spalin. Przekroczenie jakiegokolwiek parametru = kara.

            Węgiel po spaleniu przekształca się w okresloną ilość i skład spalin.
            dorzucając do tego samego, nawet zmodernizowanego pieca, osad skłąd i ilość
            spalin może spowodować przekroczenie norm = kara.

            > Przykłady, że elektrociepłownie mogą spalać osady pościekowe były przywoływane
            > na spotkaniach z MPWiK, robią tak także elektrociepłownie Vatenfall za
            > granicą - ale wiedza ta jest ignorowana przez MPWiK i przez władze miasta,
            > które - jak napisałem wcześniej - zamiast nakłaniać obie firmy do dogadania
            > się, umywa ączki i pozwala lokalizować spalarnię w środku najczystszej, gęsto
            > zamieszkanej dzielnicy Warszawy.

            Ta gęsto zamieszkana dzielnica Warszawy jest najrzadziej, obok Wilanowa,
            zaludniona w Warszawie.

            > A MPWiK prze do posiadania nowej zabawki z całej siły, bo to potencjalne
            > źródło niezłych zysków - można będzie w takiej spalarni spalać osady
            > z całej Warszawy i z okolicznych miast, oczywiście nie za darmo...

            Pod warunkiem, że ilość osadów nie zostanie przekroczona. A spalenie dodatkowej
            ilości osadów też trzeba bedzie mieć zezwolenie.

            > A może nie tylko osady pościekowe da się spalać?

            Ponieważ normy do spalania osadów są inne niż w przypadku spalania czegokolwiek
            innego, to dodanie czegokolwiek innego do osadów i spalenie tego spowoduje
            przekroczenie norm wyznaczonych dla spalania osadów. MPWiK dostanie karę. Nie
            wierzysz? Będziecie mogli w sądzie wywalczyć odszkodowanie i to wysokie za
            niepsełnienie norm. W Polsce już wkrótce nastaną czasy, że np. Gmina Łomianki
            pozywając Warszawę do Sądu, za to że ta zanieczyszcza Wisłę, skutkiem czego
            Łomianki nie mogą korzystać z czystej rzeki, bedzie mogła liczyć na korzystny
            wyrok.
            • pawelb70 Re: Czajka się czai 28.10.05, 14:12
              > Ta modernizacja istniejących kotłów w EC = zakup nowej instalacji, w której
              > będzie się tylko i wyłącznie spalać osady pościekowe i nic ponadto. Każda
              > spalana masowo substancja ma określone w normach skład oraz poziomy emisji
              > spalin. Przekroczenie jakiegokolwiek parametru = kara.

              No i w czym problem? Do istniejącej spalarni trzeba dokupić instalację - chcesz
              powiedzieć, że jest to niewykonalne? A może to będzie droższe, niż budowa
              zupełnie nowej i od podstaw drugiej spalarni?

              > Ta gęsto zamieszkana dzielnica Warszawy jest najrzadziej, obok Wilanowa,
              > zaludniona w Warszawie.

              W bliskim sąsiedztwie Czajki stoją osiedla mieszkaniowe, na których mieszka
              kilkanaście tysięcy ludzi. Dla mnie to wystarczający argument, by spalarnię
              lokalizować gdzie indziej - choćby na Żeraniu, który stoi w centrum rzeczywiście
              zniszczonego, przemysłowego krajobrazu, a nie wśród lasów i osiedli mieszkaniowych.

              > Ponieważ normy do spalania osadów są inne niż w przypadku spalania
              > czegokolwiek
              > innego, to dodanie czegokolwiek innego do osadów i spalenie tego spowoduje
              > przekroczenie norm wyznaczonych dla spalania osadów. MPWiK dostanie karę. Nie
              > wierzysz? Będziecie mogli w sądzie wywalczyć odszkodowanie i to wysokie za
              > niepsełnienie norm. W Polsce już wkrótce nastaną czasy, że np. Gmina Łomianki
              > pozywając Warszawę do Sądu, za to że ta zanieczyszcza Wisłę, skutkiem czego
              > Łomianki nie mogą korzystać z czystej rzeki, bedzie mogła liczyć na korzystny
              > wyrok.

              Nawet spalanie rzeczy dozwolonych powoduje niekorzystne skutki w bezpośrednim i
              pośrednim sąsiedztwie spalarni. Co więcej, aparatura do badania zanieczyszczeń
              powietrza nie jest powszechnie dostępna, więc w praktyce MPWiK będzie mogło
              sobie spalać w tej spalarni co zechce - przy powszechnie znanej (nie)sprawności
              naszego SANEPIDu, PINBu i innych instytucji powołanych do egzekwowania
              obowiązujących przepisów, MPWiK żadna kara nie grozi.

              Zresztą, ja się nie chcę z nikim procesować. Chcę, by Białołęka pozostała
              czystym miejscem, w którym spokojnie i zdrowo będę wraz z rodziną mógł mieszkać
              i wychowywać dzieci - bez spalarni pod nosem. Zwłaszcza, że to naprawdę żaden
              problem, by zlokalizować ją gdzie indziej - skoro MPWiK chce wozić do Czajki
              osady z oczyszczalni Południe, co za problem przewieźć te parę wywrotek gdzie
              indziej?
              • tarantula01 Re: Czajka się czai 05.11.05, 14:04
                pawelb70 napisał:

                > No i w czym problem? Do istniejącej spalarni trzeba dokupić instalację -
                > chcesz powiedzieć, że jest to niewykonalne?

                To jest wykonalne, ale może być trudne, bo:
                Czy jest miejsce w istniejących budynkach/halach, aby dostawić nową instalację?
                Czy można wykorzystać dotychczasowe kominy?
                Czy EW zależy wogóle na tym?

                > A może to będzie droższe, niż budowa zupełnie nowej i od podstaw drugiej
                > spalarni?

                To może być droższe. W EC Żerań tę spalarnię i tak trzeba wybudowac od podstaw,
                być może poza istniejącymi budynkami.

                > W bliskim sąsiedztwie Czajki stoją osiedla mieszkaniowe, na których mieszka
                > kilkanaście tysięcy ludzi. Dla mnie to wystarczający argument, by spalarnię
                > lokalizować gdzie indziej - choćby na Żeraniu, który stoi w centrum
                > rzeczywiście zniszczonego, przemysłowego krajobrazu, a nie wśród lasów i
                > osiedli mieszkaniowych.

                Przy Czajce i tak mieszka mniej ludzi niż w strefie oddziaływania EC Żerań, a
                co dopiero, gdy ta EC będzie miała nowe cudo. Ta strefa to Bródno.

                > Nawet spalanie rzeczy dozwolonych powoduje niekorzystne skutki w bezpośrednim
                > i pośrednim sąsiedztwie spalarni. Co więcej, aparatura do badania
                > zanieczyszczeń powietrza nie jest powszechnie dostępna, więc w praktyce MPWiK
                > będzie mogło sobie spalać w tej spalarni co zechce - przy powszechnie znanej
                > (nie)sprawności naszego SANEPIDu, PINBu i innych instytucji powołanych do
                > egzekwowania obowiązujących przepisów, MPWiK żadna kara nie grozi.

                O ile się nie mylę, to MPWiK zapewnia, ze taką aparaturę zamontuje w Czajce.
                Wyniki mogą być wyświetlane na dużej tablicy, aby każdy mógł przyjść i
                popatrzeć i powiedzieć innym: "Panie dziś tylko 0,003 mg tego, a tego jest
                emitowane."
                Trzeba skupić się na przyszpileniu MPWiK, aby te zapewnienia były spełnione w
                100, a może nawet więcej %.

                > Zresztą, ja się nie chcę z nikim procesować. Chcę, by Białołęka pozostała
                > czystym miejscem, w którym spokojnie i zdrowo będę wraz z rodziną mógł
                > mieszkać i wychowywać dzieci - bez spalarni pod nosem. Zwłaszcza, że to
                > naprawdę żaden problem, by zlokalizować ją gdzie indziej

                To właśnie jest duży problem zlokalizowania jej gdzie indziej. Pancerz?
                Bedzie "Stowarzyszenie Radiowo, Wólka i Chomiczówka z Bielanami przeciw
                Spalarni". Tam już mają dosyć kompostowni, Huty, zbiorników z paliwem,
                instalacji gazowych, góry śmieciowej i ogromnej rozdzielni wysokiego napięcia.

                > - skoro MPWiK chce wozić do Czajki osady z oczyszczalni Południe, co za
                > problem przewieźć te parę wywrotek gdzie indziej?

                Własnie z "Południa" to jest dosłownie parę wywrotek. Z Czajki paręnaście
                dużych naczep.

                Aha, niektórym też nie podoba się, że będą mieli także TMP i S7.
          • Gość: MZ Re: Czajka się czai IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 31.10.05, 13:20
            Jak widac twoje pojecie jest na ten temat zadne. Nie ma przystosowania.
            Trzebaby pobudowac tam cala spalarnie od nowa. I moze rozwalic wogole
            elektrocieplownie. Na Czajce jest gotowa infrastruktutra pod inwestycje i tu
            trzeba zbudowac spalarnie.
            • pawelb70 Re: Czajka się czai 01.11.05, 00:10
              Po pierwsze, na jakiej podstawie wypowiadasz tak kategoryczne sądy? Znasz może
              jakąś ekspertyzę na ten temat? Może mógłbyś/mogłabyś podzielić się jakimiś
              opracowaniami na temat niemożliwości dostosowania elektrociepłowni na Żeraniu do
              spalania osadów pościekowych?

              Po drugie, nawet jeżeli trzeba by wybudować na Żeraniu nową spalarnię (w co,
              znając przykłady zachodnich elektrociepłowni z powodzeniem spalających osady
              pościekowe, po prostu nie wierzę), to lepiej ją wybudować tam, niż na Białołęce
              - pośród osiedli mieszkaniowych, łąk i lasów.

              A po trzecie, dla ciekawych, o co chodzi protestującym, polecam lekturę
              www.czajka-protest.org/
              • Gość: MZ Re: Czajka się czai IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 02.11.05, 12:58
                > Po pierwsze, na jakiej podstawie wypowiadasz tak kategoryczne sądy?

                Bo znam temat lepiej niz ekipa roszczeniowcow-krzykaczy.

                > lepiej ją wybudować tam, niż na Białołęce
                > - pośród osiedli mieszkaniowych, łąk i lasów

                Wieden ma spalarnie w srodku miasta. Tam ludzie jak protestuja to wiedza
                przeciw czemu - a nie ze kury przestana niesc jajka, a krowy nie dadza mleka.
                • pawelb70 Re: Czajka się czai 03.11.05, 13:15
                  > > Po pierwsze, na jakiej podstawie wypowiadasz tak kategoryczne sądy?
                  >
                  > Bo znam temat lepiej niz ekipa roszczeniowcow-krzykaczy.

                  To każdy może powiedzieć, a i jeszcze epitetem rzucić... Przykro mi, nie
                  przekonałeś(aś) mnie. :-) Pytałem o jakieś ekspertyzy, opracowania - nic...

                  > Wieden ma spalarnie w srodku miasta. Tam ludzie jak protestuja to wiedza
                  > przeciw czemu - a nie ze kury przestana niesc jajka, a krowy nie dadza mleka.

                  O ile mnie pamięć nie myli, nikt nie mówił o jajkach i kurach. My mówimy o
                  ludziach, którzy wokół projektowanej spalarni mieszkają i nie chcą mieć za
                  sąsiada truciciela. Zwłaszcza, że gdyby nie chore ambicje MPWiK, które
                  koniecznie chce mieć własną i tylko własną spalarnię, i gdyby nie kosmiczne
                  olewactwo władz Warszaway, które - aby tylko uniknąć problemu - dają wolną rękę
                  MPWiK zamiast skłonić MPWiK i Vatenfall do dogadania się, to o spalarni na
                  Białołęce w ogóle nie byłoby mowy. Osady byłyby spalane na Żeraniu, tam gdzie
                  już dziś istnieje spalarnia, którą wystarczy tylko dostosować do spalania osadów
                  pościekowych, i gdzie krajobraz już dziś jest przemysłowy, a wokół nikt nie mieszka.

                  Dla ciekawych, o co chodzi protestującym, polecam lekturę
                  www.czajka-protest.org/
                  • misiekka Re: Czajka się czai 04.11.05, 08:46
                    > Osady byłyby spalane na Żeraniu,

                    Czy jestes tak ograniczony, ze nie umiesz zrozumiec, ze nie ma mozliwosci
                    spalania osadow posciekowych na Zeraniu? A wiesz, ze Zeran wali w komin
                    kilkaset wiecej razy syfu, niz przewidywana spalarnia w na Czajce? I co? Zeran
                    cacy, Czajka be?
                    A wiesz co w Warszawie interesuje Vatenfall? - Pobieranie pieniazkow za
                    wystawiane rachunki. I nic wiecej.
                    • pawelb70 Re: Czajka się czai 05.11.05, 00:56
                      > Czy jestes tak ograniczony, ze nie umiesz zrozumiec, ze nie ma mozliwosci
                      > spalania osadow posciekowych na Zeraniu?

                      Jestem tak ograniczony, że - nie słysząc żadnych argumentów (poza Twoim krzykiem
                      i epitetami ze strony gościa MZ) - nie umiem zrozumieć, że nie ma możliwości
                      spalania osadów pościekowych na Żeraniu. Jeżeli, poza własnym przekonaniem, masz
                      na poparcie swojej tezy jakieś ekspertyzy, opracowania - podziel się tą wiedzą,
                      chętnie poczytam.

                      > A wiesz, ze Zeran wali w komin
                      > kilkaset wiecej razy syfu, niz przewidywana spalarnia w na Czajce? I co? Zeran
                      > cacy, Czajka be?

                      Nie wiem, a Ty skąd wiesz? Ale, odpowiadając na Twoje pytanie: nic, co truje,
                      nie jest cacy. Ale jeżeli już ma truć, to wolę by robiło to a) w możliwie
                      ograniczonym zakresie, b) z dala od osiedli mieszkaniowych. A Ty?

                      > A wiesz co w Warszawie interesuje Vatenfall? - Pobieranie pieniazkow za
                      > wystawiane rachunki. I nic wiecej.

                      I co w tym dziwnego? Vatenfall jest firmą od zarabiania pieniędzy i to mnie nie
                      dziwi. Dziwi mnie natomiast, że władze miasta, które powinny dbać o jego
                      harmonijny rozwój i pomyślność mieszkańców, tak kompletnie olewają swoje
                      zadania. Przecież ani Vatenfall ani MPWiK nie działają w próżni i odrobina
                      zaangażowania ze strony władz Warszawy dawno pomogłaby rozwiązać wszelkie
                      nieporozumienia między firmami (ewentualne nieporozumienia, bo o ile wiem do
                      żadnych rozmów, przynajmniej do marca tego roku, nie doszło).
                      • Gość: Tony Re: Czajka się czai IP: *.crowley.pl 05.11.05, 14:06
                        Może odpowiem ja, a w zasadzie odeślę do moich wcześniejszych wypowiedzi:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=24955744&a=25231550
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=21326031&a=22070958
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=297&w=21326031&a=22049970
                        Nie jestem specjalistą od spalania, więc mogę się mylić w szczegółach, dlatego
                        dla docieklywych, ekspertyzy są dostępne pod adresem:

                        www.is.pw.edu.pl/~akk/ks2/centrum_informacji2.htm
                        Oczywiścuie że są to opracowania na zamówienie władz Warszawy i MPWiK, ale nikt
                        inny badań nie zamawiał bo nie miał w tym interesu. I z tego co wiem MPWiK
                        zaproponowało, że zapłaci za niezależną ekspertyzę wykonaną przez eksperta
                        wskazanego przez protestujących...

                        Na koniec: kwestia umiejscowienia spalarni nie jest dla mnie kwestią kluczową.
                        Uważam jednak, że Żerań to głupi pomysł, bo emisje z jego kominów bedą
                        odczuwalne przez znacznie wiekszą populację (ze względu na różę wiatrów w
                        Warszawie).

                        Ponieważ, już mnie ktoś oskarżał o to że pracuje dla MPWiK, to oświadczam że
                        pracuje w prywatnej firmie w żaden sposób nie powiązanej z projektem Czajki w
                        szczególności i MPWiK w ogólności.
                        • pawelb70 Re: Czajka się czai 06.11.05, 01:11
                          Witaj,

                          W pierwszej wypowiedzi z jednej strony zarzucasz protestującym błędy w
                          wyliczeniach i twierdzisz, że spalarnia prawie niczego nie będzie emitowała, z
                          drugiej zaś zwracasz uwagę, że jej ewentualna lokalizacja na Żeraniu spowoduje,
                          że więcej ludzi znajdzie się w obszarze jej negatywnego oddziaływania (piszesz
                          też o tym na końcu listu). Czy Ty sobie sam nie przeczysz? Jak można znaleźć się
                          w obszarze negatywnego oddziaływania czegoś, czego nie ma (no bo przecież ponoć
                          ta spalarnia nie truje)? :-) Ja dopowiem do tego: trudno dyskutować z liczbami
                          podawanymi przez MPWiK, bo ono samo tych liczb nie zna albo przynajmniej jeszcze
                          niedawno nie znało (w materiałach MPWiK pojawiało się kuriozalne zdanie, iż
                          rzeczywisty wpływ spalarni na środowisko należy określić w drodze badań po jej
                          wybudowaniu). Na spotkaniach z mieszkańcami MPWiK nie mogło podać żadnych
                          konkretów dotyczących planowanej spalarni poza tym, że po jej powstaniu
                          powietrze będzie niemal czystsze niż przedtem.

                          W drugiej wypowiedzi zwracasz uwagę na trudności w dostosowaniu spalarni na
                          Żeraniu do spalania osadów pościekowych i ewentualne kłopoty transportowe. Ale
                          zaraz sam piszesz:

                          "Oczywiście wszystko da się zaprojektowac i zrobić, pytanie czy te same
                          pieniądze ulokowane w spalarni na Czajce nie przyniosą znacznie lepszych
                          efektów".

                          Sam więc przyznajesz, że jedynym argumentem jaki kieruje MPWiK przy
                          lokalizowaniu spalarni wśród osiedli mieszkaniowych jest argument ekonomiczny -
                          po prostu wybudują spalarnię ludziom pod oknami, bo tak jest taniej!

                          W trzeciej wypowiedzi wprawdzie sam wyrażasz zatroskanie skalą projektu (jedna
                          oczyszczalnia dla ponad 75% Warszawy), ale ponownie przemawia do Ciebie argument
                          ekonomiczny...

                          Generalnie więc sprawa sprowadza się do tego, że giga-oczyszczalnia i spalarnia
                          w środku zielonej Białołęki ma powstać dlatego, że tak jest dla MPWiK prościej i
                          taniej. Ciebie to przekonuje, mnie - nie.

                          A jeżeli chodzi o eksperta opłaconego przez MPWiK, prezes MPWiK zaoferował, że
                          zapłaci za dodatkową ekspertyzę pod warunkiem, że jeżeli będzie korzystna dla
                          MPWiK to protestujący zrzekną się wszelkich dalszych protestów. I wcale nie
                          jestem pewien, czy ekspert miał być wskazany przez protestujących... Znając
                          dotychczasową nieuczciwość MPWiK w kontaktach z mieszkańcami nie dziwię się, że
                          nie skorzystali z tak sformułowanej oferty.
                      • Gość: Rychu Re: Czajka się czai IP: *.spray.net.pl 13.11.05, 21:06
                        > - nie umiem zrozumieć, że nie ma możliwości
                        > spalania osadów pościekowych na Żeraniu

                        To rusz dupsko i zainteresuj sie budowa kotlow na Zeraniu, procesem
                        technologicznym i moze wreszcie zrozumiesz zamiast drzec morde ze swoimi
                        pseudonaukowymi teoriami.
                        • Gość: MZ Re: Czajka się czai IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 14.11.05, 08:33
                          Daruj sobie, on zaraz uderzy swoja piata klepka, bo nie majac zadnego pojecia o
                          technice wie lepiej.
                        • pawelb70 Re: Czajka się czai 14.11.05, 13:43
                          > To rusz dupsko i zainteresuj sie budowa kotlow na Zeraniu, procesem
                          > technologicznym i moze wreszcie zrozumiesz zamiast drzec morde ze swoimi
                          > pseudonaukowymi teoriami.

                          Daruj, Rychu, ale na tym poziomie to dyskutować z Tobą nie będę. :-)

                          Po pierwsze, nie odpowiada mi forma Twojej wypowiedzi.

                          Po drugie, jeżeli ktoś chce budować ludziom pod nosem spalarnię to powinien mieć
                          na podorędziu jakieś argumenty za tym przemawiające - i to argumenty lepsze niż
                          wypowiedzi gości "Rychu" i "MZ" w stylu: "nie da się inaczej bo się nie da" albo
                          "rusz dupsko i zainteresuj się".

                          Reasumując, wysilcie się (Ty i gość "MZ") bardziej:
                          - jeżeli w XXI wieku chcecie kogoś przekonać, że coś "się nie da" zrobić inaczej
                          to napiszcie, dlaczego Waszym zdaniem się nie da i ile by kosztowało, żeby się dało,
                          - popracujcie nad formą wypowiedzi (nie będziecie nietrzebnie zrażać sobie
                          oponentów, co więcej, uchodząc za osoby kulturalne, łatwiej przekonacie
                          niezdecydowanych do swoich racji).

                          A wszyskim zainteresowanym, o co chodzi osobom protestującym przeciwko budowie
                          spalarni w Czajce, proponuję lekturę strony www.czajka-protest.org. Jest
                          tam między innymi informacja o mającym się odbyć w ten czwartek (17 listopada
                          2005 r.) spotkaniu z Komitetem Protestacyjnym w sprawie Czajki.
                          • Gość: iqpseudonaukowe Re: Czajka się czai IP: *.chello.pl 14.11.05, 16:21
                            Przyjdziemy i popatrzymy na przeciwników zdrowej i czystej wody, którą pijemy. Popatrzymy i posłuchamy jakie jeszcze argumenty mają przeciwnicy spalarnii. Może jakiś królik z rękawa?
                            • pawelb70 Re: Czajka się czai 14.11.05, 22:48
                              > Przyjdziemy i popatrzymy na przeciwników zdrowej i czystej wody, którą pijemy.
                              > Popatrzymy i posłuchamy jakie jeszcze argumenty mają przeciwnicy spalarnii. Moż
                              > e jakiś królik z rękawa?

                              Drogi gościu "iqpseudonaukowe" - dobrze byłoby, żebyś pojawił się na tym
                              spotkaniu, bo najwyraźniej nie zrozumiałeś, przeciwko czemu protestują
                              mieszkańcy Białołęki, którzy nie chcą mieć pod oknami spalarni. Oni protestują
                              przeciwko spalarni, powtarzam SPA-LAR-NI, nie przeciwko zdrowej i czystej
                              wodzie. :-)

                              Wszystkich, którzy zainteresowani są szczegółami protestu i którzy nie chcą, by
                              Białołęka kojarzyła się z korkami na Modlińskiej, smrodem z Polfy i - dodatkowo
                              - spalarnią, zapraszam jeszcze raz na www.czajka-protest.org.
                              • jurek_dzbonie Mieszkancy Bialoleki sa ZA spalarnia. 15.11.05, 17:27
                                Wyraznie mowi o tym sondaz niedawno zrobiony.
                                Rychu dobrze napisal - zamiast upierac sie przy niesprawdzonych teoriach
                                (kotly na Zeraniu) zainteresuj sie jak to wyglada naprawde i przestan sie
                                osmieszac.
                                Spalarnie buduje sie w cywilizowanych miastach Europy (a do tego Warszawa
                                pretenduje), dzialaja tam juz po kilkanascie lat i wszyscy sa zadowoleni.
                                • pawelb70 Re: Mieszkancy Bialoleki sa ZA spalarnia - tak? 15.11.05, 18:27
                                  > Wyraznie mowi o tym sondaz niedawno zrobiony.

                                  Piszesz o sondażu, którego przykładowe pytania można przeczytać na
                                  www.czajka-protest.org./index.php?id=47? To nie dziwię się, że są "za".
                                  Pseudokonsultacje społeczne w tej sprawie MPWiK zaczęło przecież nieprzypadkowo
                                  w ferie zimowe i trwały one zaledwie 3 tygodnie, nie były odpowiednio
                                  nagłośnione ani w prasie, ani w telewizji - skąd więc zwykły mieszkaniec
                                  Białołęki ma mieć wiedzę, co np. zawierał oryginalny, nie manipulowany przez
                                  MPWiK "raport o oddziaływaniu na środowisko"? Nawiasem mówiąc o tym, jak po
                                  pierwszych protestach mieszkańców zmieniał się ów raport można przeczytać na
                                  www.czajka-protest.org./index.php?id=44.
                                  > Rychu dobrze napisal - zamiast upierac sie przy niesprawdzonych teoriach
                                  > (kotly na Zeraniu) zainteresuj sie jak to wyglada naprawde i przestan sie
                                  > osmieszac.
                                  > Spalarnie buduje sie w cywilizowanych miastach Europy (a do tego Warszawa
                                  > pretenduje), dzialaja tam juz po kilkanascie lat i wszyscy sa zadowoleni.

                                  Podtrzymuję to, co napisałem poprzednio. Jeżeli ktoś chce istniejącą fabrykę
                                  smrodu, która stoi ludziom tuż przed oknami, dwukrotnie powiększyć i wybudować w
                                  niej spalarnię, to ten ktoś powinien się trudzić udowadnianiem, że inaczej się
                                  nie da. I przez udowadnianie nie rozumiem bynajmniej obrzucania epitetami ani
                                  prymitywnych rad w rodzaju "rusz dupsko i sam się dowiedz". :-)
                                  • Gość: iqpseudonaukowe Re: Mieszkańcy Bialołęki są za spalarnią! IP: *.chello.pl 15.11.05, 21:12
                                    Jasne, pt. Mieszkańcy Białołęki, są za spalarnią.
                                  • Gość: Rychu Re: Mieszkancy Bialoleki sa ZA spalarnia - tak? IP: *.spray.net.pl 15.11.05, 22:03
                                    > Pseudokonsultacje społeczne w tej sprawie MPWiK zaczęło przecież
                                    > nieprzypadkowo
                                    > w ferie zimowe i trwały one zaledwie 3 tygodnie, nie były odpowiednio
                                    > nagłośnione ani w prasie, ani w telewizji - skąd więc zwykły mieszkaniec
                                    > Białołęki ma mieć wiedzę, co np. zawierał oryginalny, nie manipulowany przez
                                    > MPWiK "raport o oddziaływaniu na środowisko"?

                                    Pieprzenie. Sondaz byl dobrze naglosniony. Wszyscy moi sasiedzi o nim wiedzieli
                                    i zdazyli sie wypowiedzec. 3 tygodnie to wystarczajaco dlugo, zeby swiadomi
                                    obywatele mogli sie wypowiedziec. I wypowiedzieli sie ZA oczyszczalnia i
                                    spalarnia. Oryginalny raport jest szeroko dostepny i kazdy moze go zobaczyc.

                                    > Podtrzymuję to, co napisałem poprzednio. Jeżeli ktoś chce istniejącą fabrykę
                                    > smrodu, która stoi ludziom tuż przed oknami

                                    Jaka fabryke smrodu??? Przeczytales uwaznie projekt??? Ci ktorzy przeczytali
                                    dokladnie plany rozbudowy i budowy nie wypisuja bzdur i nie chodza drzec mord
                                    pod plot Czajki. Trzeba byc swiadomym obywatelem.

                                    > prymitywnych rad w rodzaju "rusz dupsko i sam się dowiedz".

                                    Inne do ciebie nie docieraja. Ja ruszylem, poczytalem odpowiednie dokumentacje
                                    i nie opowiadam bajek o Zeraniu oraz nie daje sie zwiesc propagandzie
                                    roszczeniowcow twierdzacych, ze kury nie zniosa jajek a krowy nie dadza mleka.
    • Gość: Robert Re: Tarantula znów się czai IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 06.11.05, 10:34
      Słuchaj Tarantula. Juz jeden wynalazek nam zafundowałes i dzieki tobie
      codziennie rano stoi Modlinska ( z twoimi autobusami wlacznie).
      Daj se luz i kup sobie autko i czesciej daklej od Warszawy na swieze powietrze wyjezdzaj.
      • Gość: deresa Re: Tarantula znów się czai IP: 87.207.194.* 11.11.05, 16:05
        Argumenty zwolennikow spalarni na Czajce sa fatalne i infantylne. A tarantula01
        to w rzeczywistości dziewczyna. Ma uklady prawfdopodobnie z wladzami miasta lub
        jest jego rzecznikiem bo forsuje wiele projektow z ratusza nie koniecznie
        dobrych dla ludzi.
        • Gość: iqpseudonaukowe Re: Tarantula znów się czai IP: *.chello.pl 11.11.05, 18:01
          Świetnieże jestem infantylny mogę wreszcie powiedzieć, że starzejąc się, w medycznym, psychicznym i fizycznym znaczeniu, zatrzymałem się i moje cechy osobnicze na poziomie rozwojowym dziecka;
          Zdecydowanie i kayegorycznie sprzeciwiam się jednak prowadzeniu postępowania ocennego moich opinii na temat potrzeby istnienia spalarnii w takich kategoriach. Nie życzę sobie, aby naruszana została moja, podkreślam moja prywatna przestrzeń. Nie jestem: fatalny i infantylnie niedorozwinięty, nie jestrem też niedojrzały, prostoduszny i dziecięcy. Nie cechuje mnie, człowieka dorosłego: puerylizm. Przeciwko takiej ocenie, mnie człowieka dorosłego, dereso, jako osoba nieuprawniona i przeze mnie nieupoważniona, zdecydowanie protestuję.
          Dalsza ich eskalacja, podkreślam, że jeśli jej nie zaprzestaniesz i dalej będziesz głosić, zamiast tematów merytorycznych, wygłaszanie nieprawne sądów wartościujących, spotka się z inną prawną formą protestu wobec Twojemu postępowaniu ocennemu.
          Poprostu mam odwagę być inny, jestem za postępem, jestem oryginalny i trendy.
          • sekalek Re: Tarantula znów się czai 11.11.05, 19:46
            Mi sie czajka nie czai a do zapachu polfy juz przywyklem
          • Gość: deresa Re: Tarantula znów się czai IP: *.chello.pl 17.11.05, 15:01
            Już się boję ...
        • Gość: Rychu Taa... Juz ci dziekujemy IP: *.spray.net.pl 13.11.05, 21:05
          • Gość: deresa Re: Taa... Juz ci dziekujemy IP: *.chello.pl 19.11.05, 19:36
            Cieszę się, że istnieją realne szanse na to, że UE nie da kasy na projekt
            podpisany przez 6000 jego przeciwników.
            • Gość: MZ Re: Taa... Juz ci dziekujemy IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.11.05, 08:15
              A ja sie ciesze, ze zlozono pelna dokumentacje o to dofinansowanie. Mieszkancow
              Warszawy jest 1,7mln, wiec 6 tys nie gra roli.
            • szparka69 Re: Taa... Juz ci dziekujemy 21.11.05, 16:28
              A Świstak siedzi i zawija orzeszki......
              • Gość: deresa A ja i tak przeciw IP: *.chello.pl 27.11.05, 23:21
                Sympatyczne te świstaki. Nie uważasz ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka