doro28 30.11.05, 14:30 Czy może ktokolwiek wie co się stało dzisiaj na Jórskiego. idąc rano na autobus, niestety widziałam leżącą na chodniku osobę przykrytą workiem foliowym. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nasza_maggie Re: zwłoki na Jórskiego 30.11.05, 15:19 a mnie zastanawia dlaczego takie rzeczy ludzi interesują? Odpowiedz Link Zgłoś
doro28 Re: zwłoki na Jórskiego 30.11.05, 15:30 interesuje mnie to pewnie z tego względu, że mieszkam obok i chciałabym wiedzieć co się dzieje w otoczeniu którego mieszkam. a poza tym mieszkam na tym osiedlu od 4 miesięcy więc jeszcze nie wiem czy jest na nim bezpiecznie czy też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: zwłoki na Jórskiego 30.11.05, 18:51 jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, to chyba trochę za późno na robienie wywiadu na ten temat:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec maggie IP: *.chello.pl 30.11.05, 16:13 uważasz, ze trzeba przechodzic obojetnie obok ludzkiej śmierci? Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: maggie 30.11.05, 18:50 nie. Wydaje mi się że skoro leżały tam zwłoki to chyba wystarczający komunikat że ktoś zmarł. Dalszą informacją na ten temat jest klepsydra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Re: maggie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:57 nie wiem dlaczego chcesz pouczac innych o czym maja rozmawiac na forum. to jest nie na miejscu a wrecz bezczelne :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: maggie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 19:50 nasza_maggie napisała: > nie. > Wydaje mi się że skoro leżały tam zwłoki to chyba wystarczający komunikat że > ktoś zmarł. Dalszą informacją na ten temat jest klepsydra. Blad, dalsza informacja bedzie sekcja zwlok. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: maggie 30.11.05, 23:16 Maggie, ale o co Ci właściwie chodzi? Jesli Ciebie nie interesi to omiń ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: maggie 01.12.05, 00:30 gdzie i w ktorym miejscu pouczam mowiac ze mnie interesuje dlaczego kogos fascynuje smierc, zwloki itp. jedyna osoba ktora poucza, to jest wlasnie sloggi, ktory MNIE poucza jakie mam tematy podejmować czy omijać na forum:) co do sekcji zwłok, owszem, ale nie jest do wglądu dla każdego - mmmm no chyba że ktoś się naprawdę uprze:) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: maggie 01.12.05, 18:05 A mnie interesuje kto to był i czemu zmarł na ulicy - ocenisz mnie negatywnie z powodu mojej ciekawości? Odpowiedz Link Zgłoś
skiela1 Re: maggie 01.12.05, 18:19 A mnie az serce drgnelo,moj ojciec lubi sie tam przejsc.Ja wiem glupie to,ale od razu zadzwonilam sprawdzic czy jest w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: maggie 01.12.05, 18:25 jesteś przewrażliwiony, nikogo nie oceniam. Odpowiedz Link Zgłoś
monomotapa Re: zwłoki na Jórskiego 30.11.05, 23:28 w którym miejscu na Jórskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
doro28 Re: zwłoki na Jórskiego 01.12.05, 08:41 tuż przy samym skrzyżowaniu z Radzymińską Odpowiedz Link Zgłoś
monomotapa Re: zwłoki na Jórskiego 01.12.05, 18:12 to pewnie potrącony przez samochód. Odpowiedz Link Zgłoś
colber Re: zwłoki na Jórskiego 01.12.05, 23:36 1/ Jurskiego i te okolice nie naleza do bezpiecznych a wszystko przez bliski kontakt z Zamiejska. Ale da sie tam zyc. Zreszta gdzie dzis jest bezpiecznie ? 2/ Niestety w tych okolicach co jakis czas dzieja sie takie rzeczy. Ja w tammtym roku mialam taka sytyacje ze znalezlismy zwloki przy swoim ogrodzeniu :-( -> dzialki, alkohol itp. raobia swoje :-( niestety Miejmy nadzieje ze coraz zadziej bedziemy spotykali sie z takim widokiem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drfeelgood Re: zwłoki na Jórskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 14:12 To prawda, mieszkańcy Zamiejskiej już od lat terroryzują Zacisze. Mają w zwyczaju, od czasu do czasu, podrzucać zwłoki pod płot zastraszonym mieszkańcom. Bliski kontakt z Zamiejską- brrrr, współczuję... Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:16 ale swoje zwłoki podrzucają czy cudze? Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:21 nasza_maggie napisała: > jak to 'podrzucają'?! No jak to - jak? do góry! Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:25 tak przez płot? przez ulicę? wynoszą i zostawiają?! eeeeeee tam. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:29 podobno pod płot, tym na Zaciszu. Bo zwłokom nalezy się jakieś zacisze. Jak by tego nie robili, to normalnie Zamiejską nie dałoby się przejść. Co krok - trup. Co dwa kroki - trzy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:32 no! nic tylko się w trupa zalać;-( Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:34 Hiiii - zawiaski ci sie odwróciły ! :-) z tego wszystkiego... Odpowiedz Link Zgłoś
towita Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:47 Nie martw się Palker, jak już się zalejesz w trupa i Cię podrzucą w moją okolicę to się Tobą zajmę. Daj cynk kiedy mam Cię szukać na Jórskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: zwłoki na Jórskiego 05.12.05, 14:52 najlepiej jak sobie wszyję czipa z dżipiesem to łatwiej mnie będzie po ciemku znaleźć:-) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ GPRS pewniejszy :-))) 05.12.05, 17:00 W ogóle, to próchno najlepiej w ciemności widać, bo świeci - tyle że ten stan dla ciebie nieosiągalny :-)) ps a może lampki rowerowe... ? Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: GPRS pewniejszy :-))) 05.12.05, 20:48 a teraz na serio, o co chodzi z tym podrzucanie zwłok..? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: GPRS pewniejszy :-))) 05.12.05, 20:52 to już tylko Pan Bóg i niejaki drFeelgood wiedzą. No bo nie podejrzewam, że drFG i PB to to samo:-) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Myślę, że o nic... 05.12.05, 20:52 ... kto by miał zwłoki podrzucać i po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Karczma Re: Myślę, że o nic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 23:30 nasza_maggie napisała: > ludzie som dzifni, nie?:) Pozwole sobie zauwazyc ze tez zaliczasz sie do ludzi. Blagam, tylko nie zaprzeczaj :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: Myślę, że o nic... 06.12.05, 12:19 motylem jestem aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Biala Karczma o tempora! o mores! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:49 palker napisał: > no! > nic tylko się w trupa zalać;-( a co bedzie jak zaciszanie potraktuja Cie jak bejca ? ps. to zdjecie jest jednym z najladniejszych jakie do tej pory mialem okazje podziwiac. Gratuluje :-)) www.pan.wtorek.strefa.pl/zima/zima12005/1asbPB190035w.html Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: o tempora! o mores! 05.12.05, 19:56 dziękuję:-) to widok alejki w Parku Praskim w czasie listopadowej napaści zimy;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lelu prawdziwa historia 06.12.05, 07:59 Było też i tak: Jechał sobie karawan. Załoga kompletnie pijana. Na zakręcie wypadł im klient. Jechał motocykl z koszem. Cała trójka kompletnie pijana. Przejechali delikwenta. Spostrzegli się, zatrzymali i przestraszeni przerzucili go przez płot. Była to jednostka wojskowa. Na warcie stali dwaj wartownicy- kompletnie pijani. Wygarnęli do niego z kałachów. Przerażeni przerzucili go znowu przez płot. Ulicą nadjechała karetka pogotowia. Lekarz, sanitariusz i kierowca oczywiście- kompletnie pijani. Przejechali go. Nie byla to Łódź, więc zatrzymali się i zabrali poszkodowanego do szpitala. Na ostrym dyżurze przekazali go ekipie reanimacyjnej. Po godzinie wychodzi chirurg- kompletnie pijany i mówi: ma szczeście, że trafił na mnie, będzie żył. Odpowiedz Link Zgłoś
nasza_maggie Re: prawdziwa historia 07.12.05, 16:15 colberku, to co to było - jakiś reality show? :) Odpowiedz Link Zgłoś
colber Re: prawdziwa historia 07.12.05, 22:52 nie wiem, wiem tylko ze historia lubi sie powtarzac - niestety !! Odpowiedz Link Zgłoś