Dodaj do ulubionych

odbiór techniczny - II etap

21.04.06, 22:26
Dzisiaj miałem pierwszy odbiór techniczny swojego mieszkania na II etapie.
Skorzystałem z pomocy gościa z Instytutu Budowlanego. Generlanie nie mieliśmy
większych zastrzeżeń (do poprawy tylko jeden kąt w łazience i regulacja
jednego okna). Nasz fachura nawet stwierdził, że dawno nie odbierał tak
dobrze wykonanego mieszkania (kilka dni temu odbierał mieszkanie w Marinie
Mokotów i zgłosił łacznie ponad 40 poprawek !!!).

Poza w/w zastrzeżeniami, największe dotyczyły balkonu - szlichta była w wielu
miejscach popękana, a w 3 innych pojawiły się "odpryski" wielkości małej
pizzy. Ciekaw jestem, czy ktoś miał podobne problemy ze szlichtą na balkonie.
Nasz specu przyznał, że balkon to zdecydowanie najsłabszy punkt całego
mieszkania - odpryski kruszyły się w rękach prawie jak babka z piasku !!!

Tak na marginesie - gostek z Instytutu potwierdził mi, że nie ma żadnych
norm, standardów (zarówno formalnych jak i zdroworozsądkowych), które
wymagałyby, aby ujęcie wody i odpływ ścieków znajdowały się w jednym pionie -
tak na potwierdzenie burzy w szklance wody, wywołanej przez fachowca
samozwańca :)
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • guuferek Re: odbiór techniczny - II etap 21.04.06, 23:44
      aspire, dwie kwestie:
      - po pierwsze napisz w którym budynku odbierałeś mieszkanie i ewentualnie jeśli
      oczywiście chcesz i możesz namiar na osobę, która pomagała Ci w odbiorze.

      - po drugie, starajmy się na forum nie powielać tematów.
      Wątków dotyczących odbiorów w II etapie jest już kilka, w tym już w sumie dwa
      założone przez Ciebie.

      pozdr.
    • poziom1 Re: odbiór techniczny - II etap 26.05.06, 11:27
      Co do "zdroworozsądkowych standardów" autor tego listu jak z niku można się
      domyśleć żyje w VII wieku. Może brak odprowadzenia ścieków do kanalizacji jest
      mu nie potrzebna, bo fakt że w tamtych czasach fekalia wylewało się do
      rynsztoka na ulicę. Zostaje jedynie nadzieja że aspire1680 nie będzie tego
      robił w XXI wieku na naszym osiedlu. Ja osobiście wydając taką kasę za lokal
      mieszkaniowy wymagam pewnych wygód, noszenie klocka w wiaderku do pionu
      kanalizacyjnego po łazience nie rajcuje mnie kolego. Życzę miłego
      pomieszkiwania z wygodami a raczej z wygódką w lesie. Na koniec stwierdzę, fakt
      braku odpowiednich przepisów co do tej sprawy zastanawia mnie kto tu żyje w
      swoich czasach, MY mieszkańczy czy aspire1680 ???
      • guuferek Re: odbiór techniczny - II etap 26.05.06, 12:44
        Szanowny sąsiedzie. Mam taką propozycję. Zamiast wskakiwac na innych może
        napisz lepiej czy udało Ci się coś uzyskać w Agmecie w sprawie tych odpływów.
        Podnosiłeś w tej sprawiem alarm na forum juz kilkakrotnie i co ?
        Ja osobiście w łazience mam zamiar sobie zainstalować kibelek na stelażu więc i
        tak muszę lekko odstawić ściankę, więc wszelkie rury na ścianie prawdę mówiąc
        mało mnie obchodzą.

        Grzesiek
        Park Leśny 2
        • poziom1 Re: odbiór techniczny - II etap 26.05.06, 13:48
          Odbiór techniczny jeszcze przede mną. I jestem odpowiednio przygotowany, ktoś
          kiedyś napisał że jedynym sposobem walki z "dużym" Agmetem to sztuka
          negocjacji. Nie mam zamiaru odpuścić takiego stanu rzeczy. Bo każdy przyzna że
          brak odpływów to nie działające mieszkanie. Nasze prawo nie przewiduje
          przyznawania racji jednostkom !!!
          Całe zamieszanie które jak piszecie wywołałem, miało na celu uświadomienie
          sąsiadom, że za nasze ciężko zarobione pieniądze ktoś czerpie zyski nie
          wykonując pewnych prac wykończeniowych. Zdaje sobie sprawę że podpisana umowa z
          Agmetem jest jednostronna i koniec, ale to nie powód aby godzić się na każde
          widzimisie dewelopera.
          To co uda mi się wywalczyć/wynegocjować z Agmetem opiszę jak tylko tego dokonam.

          Jeżeli kupując nowy TV kupicie go bez wtyczki zasilającej to świadczy tylko źle
          o samym kupującym, a na pewno o braku zainteresowania własną kasą. Cieszy mnie
          fakt że będę mieszkał z bogatymi ludźmi za jednym płotem, ale wybaczcie
          biednemu że walczy o swoje...

          Co do naskakiwania na innych to wybacz, ale podtrzymuje swoje zdanie na ten
          temat. Mam nadzieje że ten drobiazg będzie tak samo zlekceważony jak brak rur w
          naszych lokalach.

          Szanowny aspire1680 wykonam pierwszy krok do pojednania i jeżeli poczułeś się
          urażony, to powiem jedno:
          PRZEPRASZAM !!!
          z poważaniem i szacunkiem dla wszystkich bez wyjątku !
          P. :-)
          • aspire1680 Re: odbiór techniczny - II etap 26.05.06, 22:59
            Nie takie argumenty są w stanie mnie urazić. Pozdrawiam i życzę sukcesów w
            walce z wiatrakami :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka