Dodaj do ulubionych

Śmieci posegregujcie sobie sami

IP: *.chello.pl 11.01.07, 07:05
ja swoja segregacje w takim razie zaczne od....: butelki przez okno kuchenne
plastikowe przez okno pokoju a makulature przez balkon .......a co jak
segregacja to segregacja :) zastanawiam sie gdzie bede wyrzucal inne odpadki
ale wydaje sie ze najlepszym miejscem bedzie klatka schodowa nie bede musial
dmuchac taki kawal do fajansu :):):)
Obserwuj wątek
    • Gość: Stan49 Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 07:36
      Urzędnicy miejscy nie mają pomysłu na rozwiązanie problemu w skali miasta, a
      szkoda.
    • olecky Śmieci posegregujcie sobie sami 11.01.07, 07:50
      pare przykladow:

      Bielany:

      www.zm.org.pl/?a=magiera-06c

      Praga Polnoc:

      www.zm.org.pl/?a=burdzinskiego-06c

      Czerniakow:

      www.zm.org.pl/?a=czerniakowska-071

      Inne:

      www.zm.org.pl/?a=odpady-067

      pozdrawiam, olek
      • Gość: ciekawy_świata Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: 62.140.211.* 12.01.07, 12:46
        mieszkam w poblizu pojemników z linka nr 1. to jest po prostu obrzydliwe -
        smieci walaja sie tam nie tylko po swietach ale przez cały rok. trawniki,
        chodnik i ulica zawalone są syfem ktory sie z nich wylewa. przyczyny?

        - recykling w wykonaniu bezdomych wywracjajacych smietniki
        - zbyt mala czestotliwosc wywozenia smieci
        - podrzucanie zwykłych smieci (czekam az pojawia sie zeschniete choinki)

        w takiej sytuacji jestem za z l i k w i d o w a n i e m tej wylegarni
        bałaganu!

        p.s. na słowacji widziałem nastepujace rozwiazanie - kontenery na surowce
        wtorne staly w wygrodzonym druciana siatka miejscu (wygladało to troche jakby
        zostały wsadzone w metalowy koszyk z przegródkami na kazdy smietnik) efekt -
        smiecie nie sa rozwiewane po okolicy, pojemnikow nie da sie wywrocic, miedzy
        siatka, koszem, a chodnikiem jest zbyt malo miejsca aby "zrzucic" lodówke,
        wersalke, gruz, worki ze smieciami. proste i skuteczne!
    • Gość: Robal Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.pse.pl 11.01.07, 08:33
      Od tego jest PAN DOZORCA aby posprzątać wokół pojemników...
      U mnie też pojemniki zniknęły, a w zasadzie zostały przestawione w miejsce,
      gdzie nikt nie chodzi... Wcześniej stały obok śmietnika i normalnie wyrzucało
      się do nich odpowiednie surowce wtórne, przy okazji wyrzucania śmieci...

      Ale wiadomo... Wcale nie chodzi o ekologię i recycling tylko o pieniądze dla
      kolesiów z firm zbierających surowce wtórne...
      • isza Re: Śmieci posegregujcie sobie sami 11.01.07, 10:02
        Pojemniki do segregacji nie tylko są przepełnione, ale ciągle ich ubywa.
        Mieszkam na Starych Bielanach, najpierw nosiłam posegregowane śmieci do
        pojemników na Przybyszewskiego. Znikły. Potem niosłam je dalej, na Kleczewską.
        Ostatnio i one znikły.O jakiej segregacji można tu w ogóle gadać?
      • Gość: Kiełek Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.cbr.tp.pl 11.01.07, 11:54
        >
        > Ale wiadomo... Wcale nie chodzi o ekologię i recycling tylko o pieniądze dla
        > kolesiów z firm zbierających surowce wtórne...

        He he, ostatnio widziałem fajną sytuację. Gościu podjechał do takiego kosza na
        papier i z jednej strony pakował z przyczepki jakieś kartony, a z drugiej strony
        "zbieracz" je wyjmował i pakował na swój wózek
    • Gość: Warszawianka jak to zmienić? IP: 62.29.137.* 11.01.07, 11:10
      mieszkam przy pl. Hallera i bardzo jestem dotknięta absurdem braku pojemników.
      Staram się żyć w zgodzie z naturą, nie szkodzić zwierzętom ani środowisku
      narturalnemu. Od lat w domu segregujemy śmieci - dzieci też wiedzą, że to
      konieczność dla planety. RTównież odbyłam z workami długą wycieczkę w
      poszukiwaniu pojemników. Myślałam, że są w jakimś remoncie. A to "tylko" czysty
      absurd.
      Jak sądzicie - na kogo naciskać, by sytuacja się zmieniła??
    • Gość: Waldek Śmieci posegregujcie sobie sami IP: 195.116.92.* 11.01.07, 11:52
      Najpierw stara władza przyzwyczaiła naszą rodzinę do segregacji - syn
      wyrzucał "zwykłe" śmieci, córka - recycling. Tuż przed wyborami pojemniki
      znikły i tak już pozostało. A my do tej pory czujemy niesmak gdy wyrzucamy
      segregowaną makulaturę, pety, szkło do śmieci.
      Pojemniki stały na ul Kowieńskiej na starej Pradze.
      • ik40 Re: Śmieci posegregujcie sobie sami 11.01.07, 15:46
        ja tez korzystalam z pojemnikow na Kowienskiej, troche trwalo zanim nauczylam rodzine
        segregowania smieci, moi mezczyzni pieknie zgniatali puste butelki po wodzie mnieralnej, kubki po
        jogurtach wkladali kubek w kubek i mielismy frajde, ze robimy cos z sensem i tylko szlag mnie trafial
        gdy obok naszych kontenerow podrzucano worki "zwyklych" smieci
        dzisiaj nasze poskladane plastiki laduja w smietniku, makulature klade w paczkach obok i widze jak
        dozorca wrzuca do smietnika :-(
        drecza mnie wyrzuty sumienia za te moje smieci, ale przeciez nie pojde z nimi do tramwaju i nie bede
        jezdzic po calej Warszawie by w drodze do pracy poszukac kontenerow do segregowania odpadow
    • Gość: to ja W Rembertowie okolice pojemnikow to smietniska IP: 194.181.0.* 11.01.07, 12:49
      Mamy bardzo "wyrobione" spoleczenstwo. W Rembertowie okolice pojemnikow
      selektywnych stajacych przy domach jednorodzinnych zawalone sa wszelkimi
      smieciami, workami, smieciami gabarytowymi itd. Jedyne wyjscie to szybko je
      usunac i jak najszybciej zaczac karac nasze "wyrobione" spolecznstwo za barak
      indywidualnych umow. Bez bata sie nie obedzie, na Polakow zachety nie dzialaja.
    • Gość: Aninianka Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 14:37
      U mnie na osiedlu przy ul.Zorzy również zniknął pojemnik na szkło.Teraz z bólem
      serca wrzucam z konieczności wszystkie odpady szklane do ogólnego
      pojemnika.Pytałam dozorcę, co się stało, ale nie umiał mi
      odpowiedzieć.Przyjechali, zabrali i już.
    • Gość: Robert Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.acn.waw.pl 11.01.07, 14:55
      A ciekawe dlaczego było brudno koło śmietników. Czy może nie dlatego że nikt z
      nich nie wywoził śmieci, przepełniały się ludzie zaczęli stawiać koło śmietnika
      bo nie będą z tym wracać do domu no i następnego dnia śmieci są na całej ulicy.
      A najprostszy sposób to po prostu opróżniać systematycznie za nim się zacznie
      wylewać. Ale ZOM ma inny sposób, usunąć kosz i po problemie.
      • Gość: Elka Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:26
        Niestety koło śmietników ekologicznych jest brudno bo część z nas uważa, że może
        zostawić tam WSZYSTKIE śmieci, bo to przecież śmietnik. Zresztą do środka
        wrzucane tez bywa wszystko. Całe reklamówki pełne śmieci eko i komunalnych.
        Zresztą kto z nas tak na prawdę wie, że nie każdy plastik można wrzucać (tylko
        reklamówki i butelki po napojach, pojemniczki po jogurtach, zwłaszcza brudne :-)
        to już wkład do zwykłego kosz), nie każdą puszkę (tylko po piwie). Mieszkam na
        osiedlu jednorodzinnym więc zgodnie z uchwałą Rady Miasta mam obowiązek
        podpisać indywidualnie umowe z MPO ( lub inną firmą) na wywóz odpadów
        komunalnych. Dzwoniłam do MPO i co mi zaproponowano? Jeden WSPÓLNY worek na
        odpady EKO, 120 litrów, czerwony, odbierany raz w miesiącu za 7 zł z groszami.
        Gdy zaprotestowałam, jak to wspólny, usłyszałam, że mogę kolorowe na każdy
        rodzaj oddzielnie, też po 120 litrów odbierane 1x w miesiącu ( ciekawe jak
        zapełnić te kilkaset w tym wypadku litrów w miesiąc, może wybierać z pojemników
        zbiorczych)za 50 zł. A zresztą jeden worek wystarczy bo oni i tak te śmieci sami
        segregują. Nie ufają zleceniodawcom. I w tym momencie zastanawiam się jaka
        selektywna zbiórka, o czym my w ogóle mówimy. I co miała właściwie na uwadze
        Rada Miasta?
        • Gość: Robert Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.acn.waw.pl 11.01.07, 19:56
          To fakt że nie znamy się na tym co do czego i część wrzuca normalne śmieci, ale
          jednak koło mnie przynajmniej zazwyczaj są to śmieci jako tako posegregowane i
          najczęściej są to butelki w torebkach naokoło kosza bo do środka się nie zmieściły.
          Trzeba ludzi edukować że pojemnik to nie śmietnik, ale jednak zacząłbym od
          opróżniania pojemników bo w mojej ocenia to największy problem.
        • olecky Re: Śmieci posegregujcie sobie sami 11.01.07, 21:23
          Gość portalu: Elka napisał(a):

          > Zresztą kto z nas tak na prawdę wie, że nie każdy plastik można wrzucać (tylko
          > reklamówki i butelki po napojach, pojemniczki po jogurtach, zwłaszcza brudne
          > to już wkład do zwykłego kosz), nie każdą puszkę (tylko po piwie).

          a na ilu koszach jest to wyraznie napisane? przeciez to jest elementarz
          segregacji, w cywilizowanych krajach na kazdym pojemniku jest lista tego co
          wrzucac a co nie, czasem nawet z obrazkami.

          > A zresztą jeden worek wystarczy bo oni i tak te śmieci sami
          > segregują. Nie ufają zleceniodawcom. I w tym momencie zastanawiam się jaka
          > selektywna zbiórka, o czym my w ogóle mówimy.

          o selektywnej zbiorce odpadow suchych. Chodzi o to, zeby nie mieszac np. gazet
          z resztkami jedzenia. Czysta reklamowke od butelki oddzielic lekko, latwo i
          przyjemnie, od gnijacych obierek juz nieco trudniej.

          pozdrawiam, olek
      • Gość: polonista Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:27
        "Dostajemy sporo pism z pretensjami, np. dozorcy tłumaczą, że nie chcą
        pojemników, bo wokół nich jest brudno - mówi Iwona Fryczyńska."
        No to juz troche przesada. A kto ma niby sprzatac jak jest brudno? Moze
        lokatorzy, przeszkoleni filmem Alternatywy 4?
        • Gość: niestety Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:38
          Niestety, ale połowa społeczeństwa to brudasy. Do pojemników na segregowane
          produkty wrzucają torby z ogólnymi śmieciami. Niestety, ale zapełniają miejskie
          kosze uliczno-przystankowe torbami z ogólnymi śmieciami. Niestety, ale zosta-
          wiają wszędzie - pod drzwiami klatek, pod drzewami, nawet na daszkach nad wejś-
          ciem na klatkę - torby z ogólnymi śmieciami. Niestety, ale pseudobezdomni roz-
          walają pojemniki na segregowane śmieci w poszukiwaniu skarbów. Niestety, ale
          ogólnie wszystko jest do niczego. Odechciewa mi się tej segregacji.
          • Gość: Ted Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 16:53
            Spieszmy sie napelniac pojemniki - tak szybko znikaja...
    • Gość: Mada Re: Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 00:55
      Na Mokotowie też znikają pojemniki!!!
      Jak to jednak jest z tym segregowaniem - dlaczego jedni piszą, że WIĘKSZOŚĆ
      plastików, które zużywamy na codzień: torebki, opakowania po jogurtach,
      sałatkach, środkach czyszczących (z małymi wyjątkami - np. butelkami po oleju
      i in.) z powodzeniem jest wykorzystywana u nas w kraju jako surowiec wtórny i
      na dodatek przynosi spory dochód, inni zaś piszą, że wrzucać do pojemników
      można tylko butelki i torebki? najlepiej jeszcze uprane i uprasowane:). Czy to
      nie jest przypadkiem wygoda niektórych firm?


    • Gość: raf756 Śmieci posegregujcie sobie sami IP: *.aster.pl 12.01.07, 14:47
      To sa kompletne bzdury ja jedtem pracownikem MPO Zajmuje sie własni
      opruznianiem pojemników recyklingowych i to co sie w nich znajduje to woła o
      pomste do nieba poczawszy od pampersów a zkończywszy na podpaskach
      Warszawiak nigdy sie nie nauczy porzadku i kultury

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka