jedrzej!
06.06.03, 23:50
Jeszcze się nie zaczeło, a już mam go dosyć. Po szkoleniu przewodniczących
komisji, stwierdzam, że CI co wystawiali kandydatów do komisji powinni
grzecznie przeprosić nas wszystkich. Bo gdy ktos kłóci się, że nie dostanie
od razu pieniędzy za pracę w komisji, później że tak mało (203,67 zł), a
następnie że herbata i kawa to mało, bo on by chciał więcej, to co można
powiedzieć. I tak sprawy, które zajmuja raptem 2 strony A4, w prostym
schemacie postępowania przez 2 dni, opowiadać trzeba przez 2 h. Demokracja,
demokracją, ale ja jestem za cenzusem wykształcenia, aby pracować w komisji.
Nie ma ochoty się kłócić, w komisji że karty trzeba policzyć, położyc na
kupce po 100 sztuk, dziesiątkami.
PS. Zapraszam na referendum. Ja pracuję w komisji 699 na Zaciszu.