Dodaj do ulubionych

no to jaka

IP: *.gazeta.pl 19.07.01, 18:52
jest wasza ulubiona knajpa. bo nie ma gdzie chodzic, kurde.
Obserwuj wątek
    • Gość: kelner Re: no to jaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.01, 18:58
      nie ma gdzie chodzić ???!!!! hahahaha bo ty chyba domator jesteś, nigdzie sie
      nie ruszasz to nie wiesz, ja swego czasu stołowałem sie przez kilka miesiecy
      codziennie w innym miejscu, jest mnóstwo rożnych ciekawych miejsc, a co do dań
      to możesz praktycznie "zjeść świat", dania od europejskich przez azjatycke do
      pd. amerykańskich a także mocno egzotyczne
      • Gość: maja Re: no to jaka IP: *.gazeta.pl 19.07.01, 19:00
        zjesc to zjesc. ale napic sie?
        • Gość: uff Re: no to jaka IP: *.gazeta.pl 19.07.01, 19:02
          Jem z Veronie (najchętniej). Piję w domu. Bo prowadzę samochód. Zazwyczaj
          • Gość: mah Re: no to jaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.07.01, 19:04
            moja koleżanka w każdej restauracji dostaje wino o które jej chodzi a ma
            wymagania oj ma !!
    • Gość: Maro Re: no to jaka IP: *.omd.pl 20.07.01, 16:43
      Proponuje spróbowac La Strade (włoskie pyszności)
    • Gość: T Re: no to jaka IP: 192.168.5.* / *.energoprojekt.polbox.pl 31.07.01, 10:07
      spróbujcie tzatziki w Santorini, do tego gorący chlebek , nic więcej od życia
      nie oczekuję, poza tym super żarcie jest w mołdawskiej Villa Moldova na
      Ostrobramskiej, genialne.
      • Gość: cos Re: no to jaka IP: 216.104.228.* 01.08.01, 15:51
        A ja proponuje coś w spartańskich warunkach - Samira w byłej bazie MPO na
        Polach Mokotowskich
        • Gość: Motor Re: no to jaka IP: *.pkobp.pl 06.08.01, 13:17
          Nie jestem przekonany bym chciał jeść w okolicach szambiarki?
          • Gość: uff Re: no to jaka IP: 10.1.127.* 06.08.01, 14:20
            Chyba wiem o jakiej knajpie mowa. Tam jż dawno nie ma szambiarek. A takiego arabskiego jedzenia nie ma w całej
            warszawie
            • Gość: Motor Re: no to jaka IP: *.pkobp.pl 06.08.01, 15:53
              To był żart - ale arabskie jedzenie? To dobre dla towarzystwa z kropkami na
              czole i w turbanach
              • Gość: uff Re: no to jaka IP: 192.168.252.* 07.08.01, 01:26
                ci ti hindusi :)
                a ty najpierw idź, spróbuj a potem możesz komentować... :))
            • Gość: K Re: no to jaka IP: *.pg.com 16.11.01, 16:14
              Jest chyba jeszcze lepsze zarcie w El Hanie!!!
              Tunezyjskie !!! Pycha !!!! Polecam !!!
              Tanio i przytulnie!!!
              Knajpka miesci sie na Wolskiej 50 !!!
        • Gość: Gosia Re: no to jaka IP: 62.88.6.* 03.12.01, 17:37
          Samira jest genialna, super jedzenia po normalnych
          cenach.
      • Gość: Tomek Re: no to jaka IP: *.pentor.com.pl 13.08.01, 16:21
        villa moldova jest FATALNA. Jedzenie jak w barze mlecznym na Kruczej (serio),
        moldawskiego to nie mieli nawet wina! Do tego malutkie porcje. A poza tym to
        klasyczna mafijna knajpa - pralnia brudnych pieniędzy! Odradzam! Za to polecam
        turecką Lokantę! Jest super!
      • Gość: kolo Re: no to jaka IP: *.martin.fl.us 23.10.01, 21:50
        hmmm..
    • Gość: gornik Re: no to jaka IP: 217.153.24.* 13.08.01, 14:39
      Polecam Twojej uwadze:
      1. Antykwariat na Zurawiej - w czesci pomiedzy Poznanska a
      Marszalkowska. Mozna sie napic i poczytac, a przy okazji spotkac
      kogos kto pisze.
      2. Baumgart-Libera w Centrum Sztuki w Zamku Ujazdowskim -
      bardzo
      klimatyczne miejsce, w ktorym japiszona nie uswiadczysz, chyba
      ze
      akurat jakis artysta chce go naciagnac na obrazek.
      3. Szpilka i Szpulka na placu na Rozdrozu - fajnie zrobilo sie tam
      latem.
      4. Drink Bar na Wspolnej 52 - mala speluna z dobra muzyka i
      charyzmatyczna wlascicielka
      5. Miedzy Nami jest OK (na Brackiej za Smykiem) jesli kogos nie
      przerazaja homoseksualisci. Jest tam co prawda troche
      japiszonow ale
      takich z artystycznym zacieciem.
      6. Mozesz wskoczyc do Gruzina na Litewskiej za wydzialem
      Architektury. To jest konkret - z gruzinska wodka i nawalonymi
      Rosjanami spiewajacymi na cale gardlo. Wlasciciel to chodzaca
      legenda.
      7. Brama na Marszalkowskiej chyba 8 jest OK chociaz troche sie
      obsunela
      8. Nowa na Pulawskiej przy teatrze Nowym na pewno odbiega od
      standardu Szwejka. Klimatyczne miejsce.
      Tyle przypominam sobie na "pierwszy rzut oka" ale jest tego
      wiecej.
      Trzeba poczytac City albo Aktywista.
      Do zobaczenia przy wisniowie.
      • Gość: tomeyk Re: no to jaka IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.08.01, 23:52
        dodalbym do tego tonic na marszalkowskiej i some na foksal!
        • Gość: nova Re: no to jaka IP: 62.233.139.* 17.08.01, 12:06
          oczywiscie ze nova jest najlepsza
          • Gość: Xena Re: no to jaka IP: *.acn.waw.pl 24.09.01, 16:06
            A ja jeszcze dorzucę Muzę na Chmielnej - w dni powszednie najczęściej można
            usłyszeć nastrojowy jazz, ceny jedzenia i napojów raczej typowe dla
            warszawskich knajp, więc nie ma mowy o szoku finansowym. W weekendy odbywają
            się tam imprezy (wstęp płatny) - i to jedyne dni, kiedy mogą być problemy z
            wejściem (ale niekoniecznie)
        • Gość: bo Re: no to jaka IP: *.mcnet.pl 02.11.01, 15:52
          > dodalbym do tego tonic na marszalkowskiej i some na foksal!

          Tonic ma kilka genialnych dan (np. makarony) Fajne kluchy jadlem tez ostatnio w
          nowej kanjpce "Jajo" na Zgody (tuz obok krokiecika). Polecam. Wlascicielem jest
          najwyrazniej ten sam czlowiek, ktory zalozyc zanzibary - trzeba sie wiec
          spieszyc, bo wkrotce nastapic moze zalew japi-bydla.
    • Gość: naska Re: no to jaka IP: *.chello.pl 26.09.01, 10:39
      Bardzo dobre jedzenie jest we Fliku przy Morskim Oku .Super potrawa w znośnej
      cenie to np. łosoś w cieście francuskim! polędwica z pieczonym ziemniakiem itd
      dodatki bez opłat wniedziele do obiadu gra zespół dobre desery--nalesniki
      rozpływajace sie w ustach szarlotka z lodami na goraco UWAGA- jak ktoś chce
      poucztowac to daleko stąd Łagów k/ Zielonej Gory na zamku jest knajpa gdzie za
      połowe cen w Warszawie mozna zjeść takie jedzenie że warto jechać400 km tylko
      po to-polecam deser "zaduma nad czekoladowa basnia" "sen klucznika" czy
      jadło"rapier Joannitów"poza tym są 2 super czyste jeziora raj na weekend!
    • Gość: JaMichal Re: no to jaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.01, 17:03
      Jest jedna najbardziej fantastyczna knajpa w jakiej kiedykolwiek jadłem. To
      Zielnik na Odyńca, na Mokotowie... Ten klimat, ten nastrój... no i ten JEDYNY
      na swiecie PYSZNY szpinak! Fenomenalne miejsce i nie bardzo drogie (obiad dla
      dwoch osob z deserem itd. ok 100zl).
      Z czystym sumieniem gorąco polecam!
      Michal
    • Gość: ??? Re: no to jaka IP: *.pg.com 19.10.01, 14:51
      Jest ich wiele.
    • Gość: Abi Re: no to jaka IP: *.pg.com 19.10.01, 15:36
      Ja polecam wszystkim nową knajpkę, która zowie się El Hana.
      Otwarta została niedawno w pawilonach przy Wolskiej na rogu Działdowskiej
      (dokladny adres ul.Wolska 50A pawilon 10 ), a można tam zjeść tanio pyszne
      dania kuchni tunezyjskiej. Nigdzie indziej nie znajdziecie tak pysznego kuskusu
      i herbaty miętowej z migdałami jaka tam serwują. Mozna tez zapalic Szisze-wodną
      fajkę.
      Wszystkie dania można zabrać też na wynos. Naprawde warto odwiedzić.
    • Gość: ### Re: no to jaka IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 08.11.01, 19:18
      Zielnik na Odyńca
    • Gość: lulu tylko "MALINOVA"!!! IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.11.01, 10:22
      stawiam na "Malinovą" (chyba al. Zjednoczenia), byłam tam wczoraj i cuuudo!
      Słodko i pysznie, kameralnie. No i lody! Malinowe, oczywiście! I ciacha!
      • naska Re: tylko 03.12.01, 22:24
        a moze na niepodleglosci?:)
    • Gość: el-paso Re: no to jaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.06.02, 22:46
      Heja, mnie najbardziej odpowiadaja knajpki jazzowe plus bluesowe klimaciki.
      Tylko, ze nieznalazlem ich za wiele, moze ktos z was sie orientuje gdzie mozna
      takie miejsca namierzyc. Tygmont, Swingo poki co znam:) Pozdrawiam
      • Gość: Ajka Re: no to jaka IP: *.chello.pl 09.07.02, 14:37
        Z jazzowych to polecam jeszcze Helicon na Freta- ciasno ale miło... do tego
        połaczona jest ze sklepem muzycznym :))
    • Gość: żarłok MIKSIK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.02, 00:55
      A ja polecam pyszną lasagne w ROMIE przy świetokrzyskiej (nie mylic z san
      marzano-ohyda) a potem pyszna latte waniliowa w DAILY CAFE tuz za rogiem.
      POEZJA!
      • Gość: dede Re: MIKSIK IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 22:13
        polecam blue cactusa. a tak wogole to gdzie mozna zjesc najlepsze spagetti
        carbonare w wawie i po ile?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka