Dodaj do ulubionych

1 dzień szkoły

IP: *.spray.net.pl 04.09.07, 12:23
Wczoraj na ulicach tarchomina mogłam obserwować dzieci i młodzież udającą się
lub wracająca z rozpoczęcia roku szkolnego - i w oko wpadły mi dziewczeyny w
superowych czerwonych szkockich spódnicach w kratkę - ślicznie to
wyglądało...co to za szkoła?
Takie mundurki sa po prostu świetne...
w pełni popieram
elegancko, odjazdowo i porządnie:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ida Re: 1 dzień szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:02
      Często widywałam takowe przy targowej może to z tego liceum hmm?
      • Gość: Fidel Re: 1 dzień szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 13:42
        Co ciekawe to mundurki jeszcze z epoki przedgiertychowej.
    • Gość: mamusia Re: 1 dzień szkoły IP: *.spray.net.pl 04.09.07, 15:17
      nie, nie, to nie z liceum...
      poza tym nie ważne czy z ery po czy przed:-)
      każda szkoła miała możliowść wyboru przecież
    • genny1 Re: 1 dzień szkoły 04.09.07, 20:32
      A to mogę wyjasnić. Najpierw mundurki wprowadziło gimnzjum
      Władysława IV, właśnie takie spóniczki w czerwoną kratę (liceum
      zresztą też, tylko trochę inne). Później, prawie identyczny wzór
      wprowadziło gimnazjum na Białołęce,de Gaulle'a.
    • Gość: mamaS Re: 1 dzień szkoły IP: *.aster.pl 05.09.07, 00:46
      W sumie te mundurki to wcale niegłupia sprawa, tylko powinny byc zaprojektowane
      ciekawe wzory, modne, z dobrego materiału i takie,
      aby można był komponować różne zestawy.
      Spójrzcie, jak ciekawie wyglądają uczniowie w Wielkiej Brytanii.
      • Gość: mb Re: 1 dzień szkoły IP: 217.153.225.* 05.09.07, 10:17
        Moja koleżnaka od roku mieszk a w Szkocji. I jej syn chodzi tam do
        szkoły. Mundurki są obowiązkowe ale nie obciążają zbytnio finansowo
        kieszeni rodziców. Ich elementy kupuje się w popularnych sklepach i
        kosztują grosze (np. bluzeczka polo 1 funt czyli 5,70 zł, spodnie
        ok. 3 funty). Każdy kupuje tyle ile mu potrzebne. Mundurki są ładne
        i funkcjonalne. A u nas wszystko odbyło się bez pomyślunku i na
        hura. I efekt jest taki jaki jest. Część szkół ma mundurki ładne
        (ale przy okazji drogie), a część - szkoda gadać. No i nie wszędzie
        one są, bo oczywiście uszycie takiej ilości ubrań w tak krótkim
        czasie nie jest możliwe. Ale u nas o takich detalach się nie myśli
        podejmując różne decyzje... Ja nawet nie wiem jak będzie wyglądał
        mundurek mojego syna. Tylko tyle, że będzie to kamizelka. A gdyby to
        wszystko zrobić z pomyślunkiem (na przykład w tym roku wprowadzić
        mundurki do podstawówek, a w przyszłym do gimnazjum) to pomysł nawet
        dobry.
        • Gość: mamusia Re: 1 dzień szkoły IP: *.spray.net.pl 05.09.07, 11:47
          Ja też w sumie dziwię się czemu tak wszyscy obsmiali ten pomysł z mundurkami.
          Długo mieszkałam w anglii i tam dzieci chodza bardzo fajnie, jednolicie ubrani
          do szkoły...nawr książe William...:-))
          korona z głowy mu nie spadła:-)
    • Gość: Taraska Re: 1 dzień szkoły IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.09.07, 13:05
      W szkole mojego dziecka, jak chyba w większości szkól mundurkow na
      razie brak, ale dyrekcja zażyczyła sobie aby do czasu ich uszycia,
      dzieci przychodziły ubrane jednolicie: biała bluzka, ciemna
      spódniczka dzeiwczynki, spodnie chłopcy. I wszystko byłoby ok, tylko
      kto dysponuje co najmniej 3 a najlepiej 5 białymi jednolitymi
      bluzkami (bo przecież ze względu na kolor i nie tylko nalezy
      wymieniać codziennie). Dodatkowy koszt bo większość rodziców musiała
      wyłożyć dodatkowe pieniądze na ten strój "przejściowy".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka