Dodaj do ulubionych

Czy coś wiadomo nowego o lotnisku POZA W-wą?

01.03.06, 23:49
Ucichła sprawa lotniska, nikt jakoś nie protestuje, że rozbudowa portu trwa -
a w Nowych Włochach już teraz w niektórych miesiącach huk nie do wytrzymania,
wyobrażam sobie, jak jest bliżej!
Coś mi się ostatnio obiło o uszy, że rozbudowa się opóźnia, ale to normalnie,
z powodu jakiegoś bałaganu... a co ze "strefami" wokół lotniska? Wybory się
zbliżają, może będzie można coś utargować?
Znalazłam starsze informacje, jak jest gdzie indziej:
z centrum Aten na lotnisko ok 34 km
z Wiednia na lotnisko ok 25 km;
a był stale argument o tym, że nie może być za daleko od miasta - jak widać może.
Czy ostał się jeszcze ktoś, kto ma ochotę bronić się przed tym hukiem nad
głową (o, teraz właśnie leci nad moją, niech go cholera!)???
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek sa dwie sprawy - w WSA i NSA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 07:52
      1. WSA - wniosek o uniewaznienie rozporzadzenie wojewody o utworzeniu OOU - ze
      wzgledu na liczne wady prawne

      2. odwolanie od wyroku WSA - ktory nie uznal mieszknacow za strone postepowania
      (w odroznieniu od innych miast w Europie - Polacy nie maja zadnych praw)

      w przywolanym przypadku Wiednia obowiazuje m in zakaz nocnych lotow, poza tym w
      czerwcu 2005 podpisane zostalo wielostronne porozumienie pomiedzy rzadem,
      wladzami lotniska i kilkunastoma gmina dotknietymi halasem lotniczym

      w Polsce panuje samowola urzednicza i totalne olewanie mieszkancow - demokracja
      lokalna nie wpisuje sie ani w przekrety sld ani w totalitaryzm pis

      przypomnijmy - l. kaczynski kiedy szedl po wladze w Warszawie - mial trzy
      hasla - nie dla rozbudowy lotniska, nie dla A2 przez miasto, nie dla
      hipermarketow na Wilanowie

      zrobil dokladnie odwrotnie
      • Gość: komagane Wszystko w toku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:24
        Od prawie dwóch lat pracuje komisja finansowana przez rząd Hiszpanii, która
        wykonuje audyt porównawczy sześciu (ostatnio siedmiu) ewentualnych lokalizacji
        nowego lotniska w stosownej odległości od Warszawy. Oczywiście, władze
        resortowe za czasów poprzedniego rządu zrobiły wiele, by te działania opóźnić,
        a nowe - niwiele zrobiły, żeby je przyspieszyć. Audyt wykonuje forma Ineco.

        Wnioski z audytu miały byc przedstawione władzom i opinii publicznej do końca
        grudnia 2005, później termin został przesunięty do lutego - marca 2006. To
        znaczy, na dniach powinniśmy się spodziewać informacji. Nie sądze, żeby została
        ona ukryta przed opinią publiczną.

        Po wyborze lokalizacji, pozostaje nam nacisk na władze (wojewodę, Minuisterstwo
        Transportu), by rozpoczęły prace przygotowawcze do budowy lotniska. Przeszkoda
        pewnie będzie stanowisko PPL i lobby z nim związanego. Jest więcej niz pewne,
        że to nie PPL byłoby właścicielem nowego lotniska, a więc stałoby sięono
        konkurencyjne względem Okęcia. Poniewaz Okęcie jest źle zarządzane, panuje na
        nim totalny balagan, rządzi mafia taksówkowa itp. itd., jest dla mnie
        oczywiste, kto wygra w tym rankingu.
        Stąd wsciekłość pracowników PPL, często obecna na łamach GW i forum GW. Nie ma
        sie co przejmować. Lotnisko na Okęciu jako monopolista dobiega kresu.
        • adep1 Re: Wszystko w toku 02.03.06, 11:57
          "Przeszkoda
          > pewnie będzie stanowisko PPL i lobby z nim związanego. Jest więcej niz pewne,
          > że to nie PPL byłoby właścicielem nowego lotniska, a więc stałoby sięono
          > konkurencyjne względem Okęcia. Poniewaz Okęcie jest źle zarządzane, panuje na
          > nim totalny balagan, rządzi mafia taksówkowa itp. itd., jest dla mnie
          > oczywiste, kto wygra w tym rankingu.
          > Stąd wsciekłość pracowników PPL, często obecna na łamach GW i forum GW. Nie ma
          > sie co przejmować. Lotnisko na Okęciu jako monopolista dobiega kresu."

          Acha, to o to chodzi!! jak to dobrze zapytać - okazuje się, że na wszystko jest
          logiczne wytłumaczenie!
          Często obezwładnia mnie właśnie nie zrozumienie sytuacji - coś trzeba zrobić, a
          ktoś odpowiedzialny nic nie robi, albo przeszkadza, nie wiadomo dlaczego - to
          strasznie frustrujące, kiedy się nie rozumie co się dzieje wokół...

          Dziękuję za informacje, ale może byśmy na tym nie poprzestali?

          Kto pierwszy przeczyta / usłyszy o wynikach audytu, niech zaraz da znać na Forum!
          No i rzeczywiście trzeba by zrobić wtedy jakąś akcję, np. wysyłania maili -
          spotkałam się z taką akcją wysyłania maili w obronie Kina Iluzjon w dawnej
          Stolicy (na tym Forum) - świetnie przygotowana, może się znajdzie ktoś, kto tak
          potrafi? Służę swoją stroną prywatną dla tego celu, adres poniżej;

          Pozdrawiam i czekam na wieści!!
          • p-iotr Nie mam dobrych wiesci 03.03.06, 09:01
            Artykuł z dzisiejszej "Rzeczpospolitej":

            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060303/ekonomia/ekonomia_a_18.html

            Nie ma jak ukarać kontrahenta


            Hiszpańskie konsorcjum Ineco-Sener miało do końca lutego przedstawić
            Ministerstwu Transportu i Budownictwa studium wykonalności portu lotniczego.
            Zamiast tego urzędnicy otrzymali raport z postępu prac nad studium.


            Hiszpanie mieli wskazać w raporcie, gdzie powinno powstać lotnisko, ale nie
            zrobili tego. Pod uwagę bierze się aż osiem miejscowości w Mazowieckiem:
            Mszczonów, Modlin, Babsk k. Skierniewic, Nowe Miasto n. Pilicą, Radom,
            Sochaczew, Wołomin i Baranów Mazowiecki. Decyzję w tej sprawie podejmie resort
            transportu, a następnie rząd.

            Hiszpanie pracują nad raportem już od maja 2005 r. Pierwszym terminem oddania
            dokumentu był 12 listopada ub.r., potem przełożono go o dwa miesiące, a
            następnie do końca lutego. Po niedotrzymaniu kolejnego terminu we wtorek z
            przedstawicielami konsorcjum i ambasadorem Hiszpanii spotkał się Eugeniusz
            Styczeń, wiceminister transportu i budownictwa. Po spotkaniu nie przedstawiono
            żadnego kolejnego terminu oddania dokumentu przez Ineco-Sener.

            Każda gmina liczy, że to ona zostanie wybrana do realizacji inwestycji wartej
            ponad miliard euro. Do tej kwoty trzeba doliczyć wydatki na infrastrukturę, np.
            na drogi. - W gminie, w której powstanie port lotniczy, bezrobocie po prostu
            przestanie istnieć - uważa Andrzej Kolek, wójt Baranowa Mazowieckiego. Brak
            decyzji powoduje, że gminy nie mogą stworzyć planów zagospodarowania
            przestrzennego.

            - Zerwanie umowy byłoby teraz absurdem. Wyłonienie następnego wykonawcy studium
            opóźniłoby prace o niemal rok. Liczymy więc, że Hiszpanie naprawdę są na
            końcowym etapie prac - twierdzi Robert Gajda z resortu transportu i
            budownictwa.

            Strona polska nie może zażądać od Hiszpanów kary za niedotrzymanie terminów, bo
            550 tys. euro na projekt wyłożył rząd hiszpański.

            Nowe podwarszawskie lotnisko ma obsługiwać 10 - 12 mln pasażerów rocznie. Ma
            zostać wybudowane w latach 2010 - 2015. Z firmą Ineco-Sener nie udało nam się
            skontaktować.

            s.g.


            -------------

            Jak to mowia: "du.pa w kratę"
            :-/
            • adep1 Re: Nie mam dobrych wiesci 03.03.06, 16:06
              Można się tylko cieszyć, że to opóźnienie za pieniądze hiszpańskiego rządu...

              No i dobrze, że rozbudowa portu na Okęciu też się opóźnia...

              Ale byłoby lepiej, gdyby już było wiadomo, że powstanie nowe lotnisko.
    • adep1 GW dziś podała: 08.03.06, 22:12
      "Hiszpańskie konsorcjum Ineco Sener po kilkumiesięcznych analizach wybrało w
      końcu najlepsze miejsce pod nowy port lotniczy dla Warszawy i centralnej Polski.
      Kto okazał się zwycięzcą?

      Urząd Lotnictwa Cywilnego, który zlecał prace Hiszpanom, już wie, ale wszystko
      otacza tajemnicą. - Najpierw musimy sprawdzić, czy firma wykonała dobrze swoją
      pracę. Ostateczne rekomendacje przekażemy Ministerstwu Transportu i Budownictwa
      na początku kwietnia - zapowiedział wczoraj Krzysztof Kapis, szef Urzędu
      Lotnictwa Cywilnego. „Gazecie” zdradził jednak, że lotnisko powinno powstać
      między Łodzią i Warszawą w odległości najwyżej ok. 50 km od stolicy przy
      obecnych lub planowanych trasach komunikacyjnych. Spośród ośmiu ocenianych
      lokalizacji w grę wchodzą więc tylko: • Mszczonów - 50 km od Warszawy przy
      trasie katowickiej i Centralnej Magistrali Kolejowej, • Baranów koło Grodziska
      Mazowieckiego - ok. 40 km od stolicy przy planowanej autostradzie A2, • Babsk
      koło Rawy Mazowieckiej - ok. 60 km od Warszawy przy trasie katowickiej. Jak
      ustaliliśmy, z gry definitywnie wypadły: Modlin, Nowe Miasto nad Pilicą, Radom,
      Sochaczew i Wołomin.

      Czy to lotnisko trzeba budować?

      Burmistrz Mszczonowa Grzegorz Kurek przekonuje, że wygra właśnie jego miasto. -
      Jestem o to spokojny. Jednak pośpiech przy ostatecznym wyborze nie jest
      wskazany. To decyzja strategiczna dla Polski - dodaje. Kandydaturę Baranowa,
      która pojawiła się całkiem niedawno, burmistrz Kurek nazywa "niedorzecznością".
      Twierdzi, że w okolicy są zbyt żyzne gleby, by przeznaczać jej na lotnisko.

      Czy jednak centralny port lotniczy jest rzeczywiście potrzebny? Tak uważa m.in.
      Krzysztof Kapis, bo za mniej więcej osiem-dziewięć lat Okęcie całkowicie się
      zapcha. Nowe lotnisko mogłoby też pełnić funkcję portu przesiadkowego do krajów
      Europy Środkowo-Wschodniej, a być może również do Azji i Ameryki Północnej.

      Wiceminister transportu i budownictwa Eugeniusz Wróbel jest jednak
      ostrożniejszy. - Kiedy już dostaniemy raport hiszpańskiej firmy, będziemy się
      zastanawiać, co dalej. Trzeba w ogóle sprawdzić, czy my potrzebujemy tego portu
      - zastrzega. Dodaje, że na jego budowę potrzeba miliardów euro. Uważa, że
      większość pieniędzy powinny dać linie lotnicze: LOT lub nawet Star Aliance,
      czyli grupa przewoźników, do której należy LOT. To oni muszą ocenić, czy budowa
      dużego portu przesiadkowego ma sens. - Będziemy w tej sprawie rozmawiać z LOT-em
      - zapowiada wiceminister Wróbel.

      Z Modlina prędko nie polecimy

      Być może zatem jeszcze przez długie lata warszawiacy będą skazani na Okęcie i
      ewentualnie na jakiś niewielki port w okolicach stolicy. Okazało się jednak, że
      szumne zapowiedzi szybkiego uruchomienia lotniska dla tanich linii w Modlinie
      można włożyć między bajki. Wiceminister Wróbel powiedział "Gazecie", że nie ma
      szans na to, by samoloty zaczęły tam lądować w tym roku.

      - To tylko naiwniacy sądzili, że to realny termin. Przecież tam trzeba m.in.
      zrekonstruować pas startowy, wyjaśnić sprawę własności terenu, zbudować terminal
      itd. - wylicza wiceminister Wróbel. Twierdzi, że ministerstwo intensywnie
      pracuje nad uruchomieniem lotniska w Modlinie, ale "musi to być zrobione
      porządnie"."

      CO TO OZNACZA DLA WŁOCH???? CAŁE LATA HAŁASU!!!!
      • Gość: komagane Re: GW dziś podała: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 23:59
        Ee tam. Trzeba dalej naciskać na rząd i samorząd.

        Na razie uchylono obszar ograniczonego użytkowania, co powoduje wielką
        przeszkodę w oddaniou do użytku nowego terminala. Pod naciskiem społecznym.
        Naciskajmy dalej, aż rząd się ugnie i zintensyfikuje prace nad nowym lotniskiem.
        • adep1 Re: GW dziś podała: 09.03.06, 00:05
          Słusznie, ale jak to robić? Każde z osobna? chyba mało skutecznie...
          A Stowarzyszenie Sąsiedzkie Włochy, które walczyło w tej sprawie, na próżno
          apeluje o kontakt i włączenie się mieszkańców do załatwiania wspólnych spraw...
          • sarenka166 Re: GW dziś podała: 09.03.06, 00:17
            Na przykład: wojewoda musi przygoptowac nowe rozporządzenie i chce, żeby
            nadsyłać mu swoje uwagi co do zapisów, jakioe sie w nim powinny znaleźć.
            Wiesz co, skontaktuj sie ze mną na priva, komagane@gazeta.pl, to pogadamy
    • adep1 Ja napisałam do MTiB, kto poprze? 11.03.06, 18:36
      Napisałam do Ministerstwa Transportu i Budownictwa, a ponieważ jeden głos nic
      nie znaczy, prośba do Włochowiaków - też piszcie!
      Poniżej mój mail, w odpowiedzi sekretariatu podany mail do Departamentu Lotnictwa:

      "Dzień dobry,
      Meila zgodnie z prośbą przekazałam do sekretariatu Departamentu Lotnictwa
      Cywilnego. Na wszelki wypadek podaje bezpośredni adres meilowy:
      bszajewska@mtib.gov.pl
      Pozdrawiam
      sekretariat Sekretariatu Ministra
      Agnieszka Wasilewska

      From: Anna Maria D
      To: info.gbm@mtib.gov.pl
      Sent: Wednesday, March 08, 2006 10:48 PM
      Subject: Do Departamentu Lotnictwa

      Witam Państwa,

      ze względu na brak na stronie MTiB kontaktu e-mail w Departamencie
      Lotnictwa, uprzejmie proszę o przekazanie tam mojego maila.
      Z góry dziękuję.

      Do Departamentu Lotnictwa MTiB

      Szanowni Państwo,
      w dzisiejszej prasie przeczytałam informację, z której wynika, że
      Wiceminister MTiB nie jest pewien, czy należy budować Port Lotniczy poza Warszawą!!!
      Zastanawia się również, kto ma finansować budowę i wskazuje LOT!
      Ponadto Pan Wiceminister wypowiada się o lotnisku w Modlinie:
      "- To tylko naiwniacy sądzili, że to realny termin. Przecież tam trzeba
      m.in. zrekonstruować pas startowy, wyjaśnić sprawę własności terenu, zbudować
      terminal itd. - wylicza wiceminister Wróbel. Twierdzi, że ministerstwo
      intensywnie pracuje nad uruchomieniem lotniska w Modlinie, ale "musi to być
      zrobione porządnie"."
      Określenie "naiwniacy" nie jest eleganckie, ale to pomińmy.

      Najważniesze i najgroźniejsze dla mieszkańców Warszawy, szczególnie Ochoty,
      Włoch, Ursynowa, Piaseczna, jest jednak rozważanie, czy Port POZA Warszawą
      należy budować!

      Polska jest jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie tak absolutnie
      "władza" lekceważy interesy mieszkańców, którzy tę "władzę" na swoje
      nieszczęście wybrali w wyborach.

      Port POZA Warszawą to jeden z bardziej żywotnych interesów mieszkańców
      Warszawy, to możliwość powrotu do normalnego życia, bez ciągłego hałasu nad
      głowami, również W NOCY, to zmniejszenie korków w okolicy Okęcia a także
      zmniejszenie potencjalnego zagrożenia - samoloty rzadko, ale jednak spadają.

      Ministerstwo powinno ZAPYTAĆ mieszkańców okolic obecnego lotniska, czy Port
      poza Warszawą jest potrzebny czy nie, a jeśli mieszkańcy stwierdzą, że jest
      potrzebny, to pieniądze na jego budowę obowiązane będzie znaleźć Państwo, czyli
      Ministerstwo - ponieważ Państwo istnieje po to, aby Społeczeństwo mogło
      realizować swoje wspólne sprawy.
      Aparat Państwa, czyli rząd (w tym Ministerstwa) nie istnieje sam dla siebie,
      ale wyłącznie po to, aby służyć Społeczeństwu.

      Jestem zbulwersowana i przerażona wypowiedziami Pana Wiceministra na ten tak
      ważny temat - NIE CHCĘ być już do końca życia budzona w nocy przez huk samolotów!
      Mam prawo do normalnego życia, do odpoczynku, spokojnego snu - takie samo
      prawo mają wszyscy mieszkańcy Włoch!

      Sprawa lotniska jest sprawą niezmiernie poważną, nie należy o niej mówić tak
      lekko! Co najmniej niepolityczne jest lekkomyślne denerwowanie ludzi, którzy
      tyle czasu czekają w napięciu na rozwiązanie problemu lotniska!

      Bardzo Państwa proszę o przekazanie powyższej opinii Panu Wiceministrowi,
      ponieważ jak rozumiem to Departament Lotnictwa w ramach "wykonywania zadań w
      zakresie nadzoru Ministra nad lotnictwem cywilnym." de facto odpowiada za
      poglądy Ministra i Wiceministra na ten temat....
    • adep1 Strefa wokół lotniska 11.03.06, 19:34
      W GW informacja:

      Strefa uciążliwości wokół Okęcia znowu nieważna

      Krzysztof Śmietana 11-03-2006 , ostatnia aktualizacja 11-03-2006 00:30

      Znowu mieszkańcy okolic lotniska Okęcie nie mogą starać się o odszkodowania.
      Wojewoda unieważnił właśnie strefę uciążliwości wokół pasów startowych

      Tzw. strefa ograniczonego użytkowania wokół Okęcia miała zapewnić wypłatę
      rekompensat dla mieszkańców za uciążliwy hałas, jaki powodują samoloty.
      Wprowadzała też obostrzenia budowlane - nie można by wznosić nowych domów zbyt
      blisko lotniska, a także szkół czy szpitali.

      Na razie nie będzie jednak ani zakazów budowlanych, ani odszkodowań. Wojewoda
      uchylił strefę ograniczonego użytkowania. Jego biuro prasowe poinformowało nas,
      że stało się to jednak na prośbę mieszkańców. Okazało się, że strefa została
      niedokładnie wyznaczona. Niejasne było, czy należą do niej konkretne działki.

      Wyznaczenie strefy ma też związek z rozbudową terminalu na Okęciu. Jeśli jej nie
      będzie, przedsiębiorstwo Porty Lotnicze może nie dostać pozwolenia na
      użytkowanie nowego dworca lotniczego. Jego pierwszą część zamierzano oddać do
      użytku przed wakacjami. Według Anety Pietrasińskiej z biura prasowego wojewody
      nowa strefa jest jednak w trakcie opracowywania i "w najbliższym czasie"
      zostanie utworzona ponownie. Szefowie Okęcia mają nadzieję, że te zawirowania
      nie spowodują kolejnych opóźnień przy nowym terminalu.

      Przypomnijmy, że to nie pierwsze zamieszanie ze strefą ograniczonego
      użytkowania. Po raz pierwszy unieważnił ją w 2004 r. Naczelny Sąd Administracyjny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka