Dodaj do ulubionych

Tłok w za ciasnej szkole

IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:55
to jeszcze trzeba wspomniec o najwiekszym dowodzie glupoty
burmistrza Wloch - budowe gimnazjum na Malowniczej - niemal na
przedluzeniu pasow startowych (strefa A-B OOU) - w okolicy
slabiej zaludnionej niz np Fasolowa - bagatela kilkanascie
melonow poszlo sie kochac
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek Re: Tłok w za ciasnej szkole IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 10:57
      do gory
    • Gość: Pietruszka Re: Tłok w za ciasnej szkole IP: wfsl:* / 192.168.0.* 31.03.03, 21:31
      w szkole panuje duuuża agresja.czasem boję się chodzić do szkoły
      właśnie z tego powodu. na korytarzach jest ogromny tłok. starsi
      uczniowie tratują nas na przerwach i w ogóle nas nie widzą, są
      wulgarni i agresywni.nauczyciele nic z tym nie robią, a nawet
      jeśli interweniują nic to nie daje.
      niektórzy nauczyciele nie powinni mieć kontaktu z normalnymi
      ludźmi n.p pan od historii i od techmniki. wiem to z
      doświadczenia. uczę się ( niestety) w tej szkole czwarty rok)
    • Gość: marchewa Re:to ma być dobra szkoła??? IP: wfsl:* / 192.168.0.* 01.04.03, 21:48
      w szkole jest niski poziom nauczania.ja i moje koleżanki
      przychodzimy do szkoły tylko po to, by posiedzieć trochę w
      ławkach. niczego się nie uczymy. najgorzej jest z językiem
      angielskim. to co teraz przerabiamy umiałam w drugiej klasie!
      wszystko co na razie osiągnęłam zawdzięczam tylko sobie. w
      szkole jeszcze niczego się nie nauczyłam!!!!!a rzeczy których
      się uczymy na nic nigdy mi się nie przydadzą.w czwartej klasie
      uczyliśmy się planu Warzawy na pamięć ( duży związek z
      historią , nie ma co). po co mi to ?! naprawdę nie mam zamiaru
      robić kariery taksówkarza!
    • Gość: Rodzic Re: Tłok w za ciasnej szkole IP: wfsl:* / 192.168.0.* 01.04.03, 21:58
      Dwie bardzo dobre dobre szkoły - czyja to opinia? Dyrekcji?
      Nauczycieli? Bo rodziców na pewno nie. Szkoła w starym stylu,
      dzieciaki uczą się na pamięć, tylko dla stopni,a o indywidualnym
      podejściu do ucznia nie ma mowy. Sporo agresji, nauczyciele
      udają, że tego nie widzą. Szkoła podstawowa włączyła się do
      akcji Szkoła z klasą - to kpina, bo ankiety wypełnione przez
      rodziców wypadły bardzo negatywnie. Nie wiem, czy ciasnota jest
      głównym problemem tej szkoły, raczej kiepscy nauczyciele, którym
      nic się nie chce.
      • Gość: Mama Re: Tłok w za ciasnej szkole IP: *.acn.pl 06.04.03, 21:04
        Myślę,że prawda leży po środku, jeśli chodzi o to,czy
        szkoła jest dobra czy nie. Miałam okazję przez pewien,
        dłuższy czas bliżej przyjżeć się pracy nauczycieli i
        uczniów. Spotkałam się z pewną młodą nauczycielką, która
        miała sporo ciekawych pomysłów i dużo świeżości i chęci,
        aby te plany realizować. Byłam też świadkiem rozmowy
        pewnej polonistki z innym nauczycielem, która była dumna,
        że ma spokój na lekcjach i panuje nad sytuacją. Jak się
        okazało szantażowała uczniów. Innym bolącym faktem jest
        to,że mimo szkoleń, które przechodzą nauczyciele, nie
        potrafią nawiązać kontaktu emocjonalnego z uczniami. Mało
        rozmawiają z podopiecznymi o ich uczuciach, nie chcą lub
        nie umieją przyjacielsko i psychologicznie podejść do
        zbuntowanych i czasem rozwydrzonych jednostek. Jak pisał
        inny rodzic liczy się pamięciowe opanowanie materiału i
        zaliczenie go. Nauczyciel ma zawsze rację!!! Przypomina
        mi to herbartowski model szkolnictwa, od którego w imię
        wielu reform szkolnictwa i oświaty dawno mięliśmy odejść.
        Czyżby reformy miały miejsce tylko w biurach? Życie
        sobie, a chęci i możliwości sobie. Tyle narzekamy na
        chamską i wulgarną młodzież, a może by tak zrobić sobie
        swój wewnętrzny rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na
        proste pytanie: ile tak naprawdę czasu i uwagi poświęcamy
        tym, którzy będą nas kiedyś mieli zastąpić? Pozdrawiam i
        życzę z nadejściem wiosny więcej optymizmu i zapału do
        pracy i zmian na lepsze.
      • Gość: Czytelnik Re: Tłok w za ciasnej szkole IP: *.acn.pl 06.04.03, 21:15
        Może można by część pieniędzy na budowę nowej lub
        przebudowę już istniejących szkół pozyskać od
        istniejących lub starających się o pozwolenie na budowę
        hipermarketów. Nie zadawalajmy się tak łatwo kilkoma
        metrami ładnej drogi dojazdowej do sklepu lecz jeśli to
        możliwe spróbujmy uczynić te gigantyczne firmy wraz z
        władzami miasta współodpowiedzialnymi za rozwój
        dzielnicy. Ogromnym sklepom powinno chyba zależeć na
        rozwoju ich przyszłych potencjalnych klientów.
        • Gość: jacek Tłok w za ciasnej szkole IP: *.k.mcnet.pl 07.04.03, 08:47
          niechze pan nie bedzie naiwny - hipermarkety nie powstawaly by - czesto wbrew
          prawu - gdyby przy okazji prywatnych inewstycji nie finansowaly - stacza im juz
          tylko na kawalek drogi !!!!

          swoja droga przy budowie osiedla na fasolowej mozna bylo wymoc udzial w
          finansowaniu szkoly na developerze - ale pewnie jak wyzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka