Dodaj do ulubionych

Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta!

IP: *.subscribers.sferia.net 15.12.08, 21:41
Hmm...Jak miło!Stałam dziś w kolejce do kasy.Otwarte trzy kasy na
krzyż-no tak,wszyscy po ciężkim dniu chcemy iść wreszcie do
domu.Kasjerka ruszała się jak mucha w smole(to jestem w stanie
zrozumieć)Poza kolejką zostali obsłużeni pracownicy(to też jestem w
stanie zrozumieć choć szlag mnie zaczął trafiać...)Jednak gdy
kasjerka doszła do wniosku,że osobę za mną policzy przede mną bo tak
jej się podoba i już mimo moich protestów miałam ochotę zostawić
zakupy i po prostu wyjść.Będę omijać ten sklep szerokim łukiem, a
robiłam tam zakupy od jakichś dobrych dwudziestu lat.
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta! IP: *.aster.pl 15.12.08, 21:54
      Skoro robiłaś zakupy w hali od 20 lat to nie masz pojęcia ze w innych sklepach
      na Ochocie jest jeszcze gorzej albo co najmniej drożej.
      Należało zrobić "awanturę" i wezwać kierownika - nigdy nie rozmawiać z
      pracownikami.
      • Gość: firufiru Re: Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta! IP: *.subscribers.sferia.net 15.12.08, 22:08
        Masz rację...Awantury bywają skuteczne.Z kierownikiem porozmawiam
        sobie jutro.Będę jezdzić do carrefura...
        • Gość: gość Re: Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.05.09, 21:31
          jutro to będzie futro!!!takie sprawy załatwia się od razu,a nie na drugi dzień!
          kierownik wyśmieje Cię i będzie miał rację, powie ci trzeba było przyjść w dniu
          zajścia sytuacji!!!
          a swoją drogą carefure jest nie lepszy względem kolejek, a klientów maja w
          głębokim poważaniu!
    • vtec_z Innowacyjność górą! 16.12.08, 10:02
      Tylko taki pomysł personelu? Kierownictwo nie jest gorsze :)
      Od pewnego czasu osoby wchodzące do hali przemysłowej witane są przez ochronę
      tradycyjnym "proszę wziąć koszyk!" (jak dawno tego nie słyszałem!!!) Na pytanie
      o zasadność tego polecenia przy zakupie mebli, garnituru lub biżuterii (sprzedaż
      zza lady!) można usłyszeć, że "tak zarządziło kierownictwo".
      • Gość: miii Re: Innowacyjność górą! IP: 212.76.37.* 18.12.08, 19:30
        Dobrze, że chociaż słyszaleś - jak mowili "proszę wziać koszyć "
        ja dzisiaj usłyszalam niegrzecznym tonem od pani ( chyba) z ochrony
        " koszyki obowiazują ???". Chciałam kupić jakiś drobiazg ze srebra
        na prezent.
        • Gość: sd Re: Innowacyjność górą! IP: *.111.219.2.static.crowley.pl 19.12.08, 12:18
          Komuna wraca?
    • maagdaa_m Re: Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta! 17.12.08, 22:27
      W Hali Kopińskiej jest jeszcze gorzej.
      Pracowałam niedaleko i przyzwyczaiłam się do bazarku i hali. Ale mnie już pan
      kasjer 2 razy oszukał. I to rozpracowałam go. Na kwoty 10 zł. Jak za pierwszym
      razem nie wydał mi 10 choć byłam pewna że dałam 20 zł a nie 10 to ok. Zawołał
      kierowniczkę, przeliczyli i kasa sie zgadzała. Za drugim razem zobaczyłam jak
      facet wyjął z kasy resztę, położył na ladzie. Zauważyłam od razu, ze 10 za mało
      i zaraz oddał mi je. Trzymał cały czas zwinięte w garści. Wiec jakby zawołał
      znowu kierowniczkę to w kasie zgadzałoby się bo facet resztę wyjął tylko ze w
      całości do mnie nie dotarła. Spieszyłam się, poza tym idą święta wiec nie
      zrobiłam awantury. Ale trochę żałuje bo myślę ile osób w ten sposób oszuka
    • zajaczek_k Re: Hale Banacha-Innowacje w obsłudze klienta! 13.05.09, 02:25
      Witam

      Ja lubię bazar na Banacha. hale - niespecjalnie. Własnie ze wzgl. na takie
      sytuacje. Co do hipermarketów: nie sa lepsze. Żywność nie pakowana jest gorszej
      jakości. i też okradają na kasach lub w kodach (inna cena na półce, inna w kodzie ).
      Co do sytuacji z koszykiem: buahaha, śmieje się, bo kto tu jest klientem? gdyby
      nie klienci to oni nie mieliby pensji. Ja bym koszyka nie wzieła. I bym sie
      uśmiechneła :) A jakby wezwał kierownika? To nawet lepiej. Ja biedna klientka,
      cięzko zarobione pieniądze chce wydać, a ten ochroniarz...oj i dotknał mnie! To
      molestowanie! Później, wytłumaczyłabym biednemu kierownikowi z czasów PRL jak to
      wąchał zwyczajna pod ladą , ze czasy się zmieniły troszeczkę.
      Jak chcą by ich nie zamkneli pod nowe bloczki (czego wcale nie chce) to niech
      zaczną dbac o tego klienta :-)
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka