21.08.07, 14:46
Bardzo dobrze P.Waldku, że stara się Pan ożywić to forum i
zainteresować mieszkańców ZB wyciągajac stare tematy. Mam w związku
z tym kilka pytań (nie tylko związanych z oświatą), które pomogą
trochę "rozruszać" nasz ludek. Mam nadzieję, że jako radnemu uda się
Panu uzyskać z Urzędu Dzielnicy odpowiedzi i poinformować nas o
poniższych sprawach.
1. Co ze sprawą ginbusów. Jak wiadomo szkół (poza Ostródzką, która
nie wystarczy na razie się nie planuje). Gmina miałą postartać się o
pojazdy dla przewożenia dzieci. Jak na razie w temacie cisza. Dodam
tylko, że np. Mazowiecki Urząd Marszałkowski przeznaczył MILION zł
tylko i wyłącznie na dodatkowe przeszkolenie kierowców ginbusów,
żeby dzieci dotarły bezpiecznie do miejsca przeznaczenia.
2. Jak długo na ZB będziemy czekać na placówki sportowe, kulturalne
i oświatowe? Tarchomin czy Choszczówka to dla nas zdecydowanie za
daleko. Poza tym jest nas na ZB już dobrze ponad 20 tys. mieszkańców
i chyba najwyższy czas pomyśleć o tego typu inwestycjach. Tym
bardziej, że są na ten cel fundusze. Ot wiadomość z "telewizora":
Urząd Miasta Milanówej zakupił za 2,5 mln zł do remontu piękną wille
z przeznaczeniem na centrum kultury. Inwestycja ma kosztować ponad
30 mln zł z czego 85% sfinansują środki unijne. Dodatkowe pytanie:
czy UD wogóle korzysta z szansy jaką doją fundusze unijne. Przecież
wiadomo, ze można z nich budować drogi, szkoły, przedszkola, sieci
mediów itp, czyli wszystko to czego brak na ZB.
3. Dlaczego dzielnica na refundować Dom Development budowę
kanalizacji do osiedla Regaty, którego wiekszośćpołożona jest w
gminie Nieporęt? Z wielkim szumen podpisano porozumienie z MPWiK i
faktycznie w 1 czy 2 miejscach na ZB coś się zaczyna dziać w
sprawach kanalizacji. Jednak sprawa podstawowa tj. wodociągi czyli
inwestycja niskonakładowa i wyjątkowo prosta do realizacji leży -
nie wybudowano nawet 1 metra!
4. A propos developerów - bardzo interesuje mnie odpowiedź na
pytanie kto płaci za zrobienie ulic w osiedlach zamkniętych oraz za
ich bieżące naprawy i oświetlenie - czy to są koszty ponoszone albo
refundowane przez dzielnicę?
To tak na początek - uprzejmie proszę o zwrócenie się do UD o
udzielenie odpowiedzi i wklejenie ich do tego wątku. Innych
mieszkańców zachęcam do zadawania pytań. Przepraszam, ze zwracam się
właśnie do Pana ale niestety na pozostałych radnych wybranych z
naszego okręgu wyborczego, my mieszkańcy ZB nie mamy chyba zanadto
co liczyć.
Obserwuj wątek
    • waldek_roszak Re: Odpowiedzi 04.09.07, 01:02
      Witaj Tomku!

      Odpisuję dopiero teraz, ale naprawdę nie mam zbyt wiele czasu na
      forum.


      jogger007 napisał:
      > 1. Co ze sprawą ginbusów. Jak wiadomo szkół (poza Ostródzką, która
      > nie wystarczy na razie się nie planuje). Gmina miałą postartać się
      > o pojazdy dla przewożenia dzieci. Jak na razie w temacie cisza.

      Trudna sprawa. Jakiś czas temu myślałem, że bez problemu uda się to
      załatwić. Na razie nie udało mi się przekonac do tego pomysłu innych.
      sad
      Jestem zabiegany ostatnio, więc może coś przeoczyłem, ale jakoś nie
      kojarzę tego, że gmina (rozumiem, że myślisz o naszej dzielnicy)
      miała zorganizować kursy takich specjalnych autobusów (gimbusów),
      które miały dowozić nasze dzieciaki do szkół.


      jogger007 napisał:
      > 2. Jak długo na ZB będziemy czekać na placówki sportowe,
      > kulturalne i oświatowe? Tarchomin czy Choszczówka to dla nas
      > zdecydowanie za daleko. Poza tym jest nas na ZB już dobrze ponad
      > 20 tys. mieszkańców i chyba najwyższy czas pomyśleć o tego typu
      > inwestycjach.

      Masz oczywiście rację. Cóż, niestety nie ma planów, aby w
      najbliższym czasie powstał u nas dom kultury lub ośrodek sportowy z
      prawdziwego zdarzenia.
      sad
      W MPZP Grodzisk jest na ten cel zarezerwowany teren, zaraz obok
      gimnazjum i przedszkola.
      W chwili obecnej, planuje się, aby rolę lokalnych ośrodków sportu i
      kultury pełniły okoliczne szkoły, otwarte dla mieszkańców wieczorami
      i weekendy. To oczywiście jakaś atrapa, ale warto rozważyć taką
      ewentualność, prawda?
      Wykorzystanie obiektów sportowych już się dokonuje. Wkrótce mają one
      być dostępne nie tylko dla dzieci, ale także dla innych mieszkańców
      ZB. Oby się to szybko udało.
      Problemem jest oczywiście to, że nasze szkoły są strasznie
      przepełnione a dzieci uczą się do wieczora. Ale w weekendy byłoby to
      możliwe.


      jogger007 napisał:
      > 3. Dlaczego dzielnica na refundować Dom Development budowę
      > kanalizacji do osiedla Regaty, którego wiekszośćpołożona jest w
      > gminie Nieporęt? Z wielkim szumen podpisano porozumienie z MPWiK i
      > faktycznie w 1 czy 2 miejscach na ZB coś się zaczyna dziać w
      > sprawach kanalizacji.

      Dzielnica nie refunduje DD budowy kanalizacji. Dzielnica nie zajmuje
      się budową i nie finansuje budów kanalizacji, wodociągów itp. Robi
      to MPWiK.
      Budowy kanalizacji są bardzo kosztowne a jak wiadomo MPWiK nie ma
      jak zwykle kasy. Umowa pomiędzy MPWiK i DD mówi o CZĘŚCIOWEJ
      refundacji kosztów, a nie całości. „Deal” polega na tym, że DD nie
      wykona kolektora kanalizacji o parametrach wymaganych tylko dla
      Osiedla Regaty. DD wykona go wg projektu uzgodnionego z MPWiK o
      parametrach wystarczających do podłączenia do niej WSZYSTKICH
      aktualnych i PRZYSZŁYCH domów w całej okolicy. DD wykona ją na
      WŁASNY koszt a potem przekaże MPWiK. Po wykonaniu tej inwestycji,
      MPWiK zwróci po jakimś czasie CZĘŚĆ (tylko CZĘŚĆ!) pieniędzy za
      wykonanie tego kolektora. Takie były ustalenia jakiś czas temu. Nie
      znam szczegółów umowy. Nie wiem, czy została już podpisana. Nie
      wiem, jaką część pieniędzy MPWiK zwróci DD. Postaram się to
      sprawdzić przy okazji.
      Myślę, że taki układ, to całkiem dobry interes dla MPWiK. Dostaną
      gotowy kolektor i zapłacą za niego dużo mniej, niż jest wart. Do
      tego inwestycja przeprowadzana przez prywatną firmę będzie znacznie
      szybsza niż wykonywana przez instytucję państwową.

      Wzajemna (przez 2 gminy) obsługa mediami (kanalizacja, wodociągi)
      terenów leżących w pobliżu granic gmin, to chyba typowa sprawa. Dla
      przykładu, część domów i osiedli leżących na wschodnich krańcach
      naszej dzielnicy jest podłączona do kanalizacji w Markach. Jak już
      się ma wybudowany wielki kolektor, to w interesie jego właściciela
      jest podłączenia jak największej ilości domów. Na tym się zarabia.


      jogger007 napisał:
      > Jednak sprawa podstawowa tj. wodociągi czyli
      > inwestycja niskonakładowa i wyjątkowo prosta do realizacji leży -
      > nie wybudowano nawet 1 metra!

      Myślę, że budowa wodociągów nie „leży”. Kończą się przygotowywania
      do kilku inwestycji. Dla przypomnienia także wykonuje ją MPWiK.
      Tereny pod nie wykupuje już miasto (za pośrednictwem delegatur w
      dzielnicach.). Cykl przygotowania takiej inwestycji jest niestety
      wieloletni. Największą barierą są problemy wynikające w własności
      gruntów. Przykładem niech będą odsuwane od lat budowy wodociągów w
      Białołęckiej i Małego Rycerza.


      jogger007 napisał:
      > 4. A propos developerów - bardzo interesuje mnie odpowiedź na
      > pytanie kto płaci za zrobienie ulic w osiedlach zamkniętych oraz
      > za ich bieżące naprawy i oświetlenie - czy to są koszty ponoszone
      > albo refundowane przez dzielnicę?

      To wszystko zależy od tego, kto jest właścicielem terenu pod drogą.
      W ZAMKNIĘTYCH osiedlach jest ona najczęściej prywatną
      współwłasnością mieszkańców. Budowa i późniejsze utrzymanie takiej
      drogi należy więc oczywiście do jej właścicieli. Na pewno nie płaci
      za to ani dzielnica ani miasto.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak
      • mk_2 Re: Odpowiedzi 04.09.07, 06:45
        > 2. Jak długo na ZB będziemy czekać na placówki sportowe,
        > kulturalne i oświatowe? Tarchomin czy Choszczówka to dla nas
        > zdecydowanie za daleko. Poza tym jest nas na ZB już dobrze ponad
        > 20 tys. mieszkańców i chyba najwyższy czas pomyśleć o tego typu
        > inwestycjach.

        Masz oczywiście rację. Cóż, niestety nie ma planów, aby w
        najbliższym czasie powstał u nas dom kultury lub ośrodek sportowy z
        prawdziwego zdarzenia.
        sad

        Wszystko jasne. My na spotkaniu z burmistrzem możemy mówić, że
        potrzebujemy place zabaw. Ty też możesz to potwierdzać. I co w żywe
        oczy mówicie nam, że nie ma na to pieniędzy? Czy Wy myślicie, że
        nikt się o tym nie dowie?
        www.nch.pl/index.php?ai=708_11&menu=menu76
        • waldek_roszak Re: Do mk_2 + place zabaw 05.09.07, 02:28
          jogger napisał:
          > 2. Jak długo na ZB będziemy czekać na placówki sportowe,
          > kulturalne i oświatowe? Tarchomin czy Choszczówka to dla nas
          > zdecydowanie za daleko. Poza tym jest nas na ZB już dobrze ponad
          > 20 tys. mieszkańców i chyba najwyższy czas pomyśleć o tego typu
          > inwestycjach.


          waldek_roszak napisal:
          > Masz oczywiście rację. Cóż, niestety nie ma planów, aby w
          > najbliższym czasie powstał u nas dom kultury lub ośrodek sportowy
          > z prawdziwego zdarzenia.
          > sad


          mk_2 napisała:
          > Wszystko jasne. My na spotkaniu z burmistrzem możemy mówić, że
          > potrzebujemy place zabaw. Ty też możesz to potwierdzać. I co w
          > żywe oczy mówicie nam, że nie ma na to pieniędzy? Czy Wy myślicie,
          > że nikt się o tym nie dowie?
          > www.nch.pl/index.php?ai=708_11&menu=menu76


          Agnieszko, chyba nie rozumiem, co chcesz mi
          powiedzieć. "Mówicie", "myślicie" - czy te słowa kierujesz do mnie?
          O czym się nie dowie?

          Jogger nie pytał o place zabaw, prawda?

          Jeśli już o tym mowa, to są duże szanse na to, aby do końca roku
          powstał u nas jakiś nowoczesny plac zabaw lub skatepark. Trzeba
          znaleźć jakiś dogodny teren, który koniecznie MUSI należeć do
          miasta. Procedura pozyskiwania gruntu, nawet należącego do ANR jest
          strasznie długotrwała. Widać to dokładnie na przykładzie gruntu pod
          gimnazjum przy Ostródzkiej, o który starania rozpoczęto pod koniec
          2006 roku.


          Agnieszko, pamiętasz, że na naszym ostatnim spotkaniu, obiecałaś mi
          przysłać pewną informację o terenach na ZB?


          Waldek
          • mk_2 Re: Do mk_2 + place zabaw 06.09.07, 17:48
            Wysylam Ci maila w tej sprawie. Przepraszam, ze tak pozno ale troche
            to trwało i sytuacja się zmieniała jak na froncie. Oczywiście
            okazało się ze najwazniejsze jest "na wprost ryja" jak mówią
            żeglarze do których się zaliczam. Hej.
        • jogger007 Re: Odpowiedzi 05.09.07, 14:48
          Nie chcę już zanudzać - za dużo wątków się zazębia ale:
          "Jogger nie pytał o place zabaw, prawda?
          Jeśli już o tym mowa, to są duże szanse na to, aby do końca roku
          powstał u nas jakiś nowoczesny plac zabaw lub skatepark. Trzeba
          znaleźć jakiś dogodny teren, który koniecznie MUSI należeć do
          miasta. Procedura pozyskiwania gruntu, nawet należącego do ANR jest
          strasznie długotrwała. Widać to dokładnie na przykładzie gruntu pod
          gimnazjum przy Ostródzkiej, o który starania rozpoczęto pod koniec
          2006 roku."
          Tak nie pytałem także literalnie np. o basen, posterunek straży
          miejskiej, komisariat policji, żłobek, czytelnię czy inne placówki
          kulturalno-oświatowe itp. Jeżeli są plany, że coś powstanie to
          należy nas o tym informować i przynajmniej tak chłodzić rozgrzane
          emocje. To jedno. A drugie - ciekawe jaki czas zajmie ta długotrwała
          procedura pozyskiwania gruntu w odniesieniu do Dom Development? Czy
          też kilka lat?


      • jogger007 Re: Odpowiedzi 04.09.07, 12:57
        Ad 1. Pieniądze na takie cele są i muszą się znależć. Ja podałem dla
        przykładu, że Mazowiecki Urząd Marszałkowski na samo doskonalenie
        kierowców ginbusów przeznaczył milion zł.
        Ad 2. Nasza dzielnica chce od miasta odkupić działki o powierzchni
        ponad 37 tys. m kw (piszę o tym w innym wątku), żeby zrobić boisko
        rezerwowe na Euro 2012 z całą infrastrukturą, przy Polfie na
        Fleminga. Czyli pieniądze są (chyba wiesz o tym bo ma być uchwała
        Rady Dzielnicy). Tylko dlaczego Euro 2012 w takiej śmierdzącej
        okolicy? Moim zdaniem nic z tego nie wyjdzie. Czy nie lepiej
        przeznaczyć pieniądze na wykup ziemi na ZB i zbudować obiekt służący
        wszystkim mieszkańcom naszej okolicy. Przecież gdyby nawet jakimś
        cudem wybudowano ten stadion na Fleminga to i tak wstęp będą tam
        miały tylko ligowe drużyny.
        Ad 3. Rozumowanie częściowo słuszne ale są i dziury. Na przykład:
        kto zagwarantuje, że kanalizacja robiona przez DD nie rozsypie się
        po 2-3 latach - przecież inwestor będzie się starał redukować koszty
        m.in. przez gorszą jakość materiału. Skąd wiemy ile i jakich domów
        będzie w okolicy do przyłączenia? Przecież panuje swoista
        partyzantka. Zagwarantujesz, że każdy będzie się mógł podłączyć? Po
        pierwsze wystarczy, że obok Osiedla Regaty powstanie kolejne takie
        samo blokowisko i już będzie "po ptakach". Ponadto jakie będą koszty
        podłączenia - jeżeli cenę będzie ustalał DD to odbije sobie
        przerzucając własne koszty na okolicznych mieszkańców. A oni nie
        będą mieli alternatywy - bo MPWiK dla nich nie poprowadzi odrębnej
        nitki.
        Ad 4. Miałem na myśli inwestycje typu Derby - inwestor pozostawił
        małą ciasną uliczkę w środku osiedla i oddał ją dzielnicy pozbywając
        się kłopotu. Moim zdaniem dzielnica wcale nie miała obowiązku jej
        przejmowania. Trzeba było najpierw wymusić na DD jej poszerzenie,
        zrobienie wyjazdów itp., no ale jak się wzięło to za wszystko
        zapłacimy a DD oszczędzi.
        • waldek_roszak Re: Odpowiedzi - part 2 05.09.07, 10:28
          Tomku, no to "jedziemy" dalej.


          jogger007 napisał:
          > Ad 2. Nasza dzielnica chce od miasta odkupić działki o powierzchni
          > ponad 37 tys. m kw (piszę o tym w innym wątku), żeby zrobić boisko
          > rezerwowe na Euro 2012 z całą infrastrukturą, przy Polfie na
          > Fleminga. Czyli pieniądze są (chyba wiesz o tym bo ma być uchwała
          > Rady Dzielnicy). Tylko dlaczego Euro 2012 w takiej śmierdzącej
          > okolicy? Moim zdaniem nic z tego nie wyjdzie. Czy nie lepiej
          > przeznaczyć pieniądze na wykup ziemi na ZB i zbudować obiekt
          służący
          > wszystkim mieszkańcom naszej okolicy.

          Nie będę ponownie zanudzał forumowiczów. Odpowiedź w tej sprawie
          zamieściłem tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=68495175&a=68533641


          jogger007 napisał:
          > Ad 3. Rozumowanie częściowo słuszne ale są i dziury. Na przykład:
          > kto zagwarantuje, że kanalizacja robiona przez DD nie rozsypie się
          > po 2-3 latach - przecież inwestor będzie się starał redukować
          > koszty m.in. przez gorszą jakość materiału.

          Dla przypomnienia sprawa dotyczy budowy kolektora kanalizacyjnego.
          Pisałem o tym tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=67798705&a=68477660
          A jaką Ty masz gwarancję, że dom, w którym mieszkasz też „nie
          rozsypie się po 2-3 latach”? Jak przy każdej inwestycji, gwarancję
          daje jej wykonawca. Jak zawsze na każdej budowie, tworzony jest
          projekt budowlany i ktoś go zatwierdza. Zastosowane materiały musza
          też być zgodne z normami. Ktoś to chyba kontroluje, prawda?
          Jeżeli DD wykona kanalizację niezgodnie z normami, to MPWiK po
          prostu nie podłączy tego kolektora do swojej sieci. Mamy tego
          przykład u nas. Nie znam szczegółów, ale o ile pamiętam, jakiś
          fragment kanalizacja w okolicach Derby jest
          właśnie „niekompatybilny”. O ile mi wiadomo, do dnia dzisiejszego
          MPWiK jej nie przejęła.
          Inny przykład. Znacie ulicę Okrągłą (boczna Głębockiej), gdzie jest
          ładne osiedle domków jednorodzinnych z elewacjami z cegły
          klinkierowej? Przy tej ulicy jest od lat klasyczne oświetlenie na
          słupach. Jednak nie działa. Dlaczego? Bo wykonano ją niezgodnie z
          normami i miasto (lub STOEN – nie pamiętam) zwyczajnie nie chce jej
          BEZPŁATNIE przejąć. Pomimo tego, że może dostać coś za darmo.


          jogger007 napisał:
          > Skąd wiemy ile i
          > jakich domów będzie w okolicy do przyłączenia? Przecież panuje
          > swoista partyzantka. Zagwarantujesz, że każdy będzie się mógł
          > podłączyć? Po pierwsze wystarczy, że obok Osiedla Regaty powstanie
          > kolejne takie samo blokowisko i już będzie "po ptakach".

          Zgadzam się. Masz rację. Tak rzeczywiście było. Jak wiesz, jakiś
          czas temu dzielnica podpisała pierwsze porozumienie z MPWiK. Mam
          nadzieję, że jest to pierwsza oznaka „nowych czasów”. Takie
          inwestycje się planuje. „Średnicę” rury dobiera się do wg tych
          planów. Nie znam szczegółów, ale zapewne tak się to odbywa.


          jogger007 napisał:
          > Ponadto
          > jakie będą koszty podłączenia - jeżeli cenę będzie ustalał DD to
          > odbije sobie przerzucając własne koszty na okolicznych
          > mieszkańców. A oni nie będą mieli alternatywy - bo MPWiK dla nich
          > nie poprowadzi odrębnej nitki.

          Kto powiedział, że cenę podłączenia będzie ustalał DD? Przecież już
          Tobie powiedziałem, że po wykonaniu kolektora, jego właścicielem ma
          się stać spółka miejska MPWiK. To oni będą ustalać ceny podłączenia.
          Jednym z podstawowych zadań gmin, jest budowa infrastruktury. Uważam
          więc, że cena podłączenia musi być na realnym poziomie. Dlaczego?
          Jeżeli będzie za wysoka, to zwyczajnie nikt się nie podłączy. Ja też!

          Pamiętam, jak w zeszłym roku MPWiK dostało nauczkę na Rembertowie.
          Po wielu latach w pewnej części tej dzielnicy zbudowano wreszcie
          kanalizację. Po kilku miesiącach okazało, że podłączyło się do niej
          max 10% mieszkańców. W pełni to rozumiem. Dla ciekawych, pisałem o
          tym tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=37400953&a=37400953


          jogger007 napisał:
          > Ad 4. Miałem na myśli inwestycje typu Derby - inwestor pozostawił
          > małą ciasną uliczkę w środku osiedla i oddał ją dzielnicy
          pozbywając
          > się kłopotu.

          Gdzie znalazłeś informację, że inwestor oddał Skarbka z Gór (bo
          chyba o tym mówisz) dzielnicy? Nic mi nie wiadomo na ten temat?


          jogger007 napisał:
          > Moim zdaniem dzielnica wcale nie miała obowiązku jej
          > przejmowania.

          Jednym z podstawowych zadań gminy jest budowa dróg. Ta droga jest
          zaznaczona w MPZP jako droga publiczna. Więc sorry, w końcu gmina ją
          przejmie.


          jogger007 napisał:
          > Trzeba było najpierw wymusić na DD jej poszerzenie,
          > zrobienie wyjazdów itp., no ale jak się wzięło to za wszystko
          > zapłacimy a DD oszczędzi.

          Tutaj się z Tobą w pełni zgodzę, Jogger!
          smile
          Owszem, trzeba było! Teraz wspólnie ponosimy (także finansowe)
          konsekwencję takich decyzji. Ale z tą sprawą musisz się już zwrócić
          do tych, którzy wydawali pozwolenia na budowę tych osiedli.

          Pozdrowienia

          Waldek Roszak
    • mepss Re: Pytania 04.09.07, 07:25
      smutne ale prawdziwe,powtarzam to ponownie po co komu park,plac
      zabaw dla dzieci,placówki oswiatowe itp.Ważniejsza kasa od
      developera
      • mk_2 Re: Pytania 04.09.07, 14:42
        po co komu park,plac
        zabaw dla dzieci,placówki oswiatowe itp.

        mi jest potrzebne - dla moich dzieci. A poza tym - z tego co wiem
        dzieci i młodzież stanowią 60 % wszystkich mieszkańców. Jeżeli
        wydaje się Wam że to nie jest problem, pogadamy za kilka lat.
        Wiecie jaki jest problem największy na Tarchominie ? - młodzież -
        Nie ma z nią kontaktu. Tak będzie u nas za kilka lat jak się nie
        obudzimy.
        • mepss Re: Pytania 06.09.07, 17:15
          Przepraszam ale chyba się nie zrozumieliśmy,pisałem to w
          przenośni.Mam również malutkie dziecko i chciałbym też z nim iść na
          jakiś plac zabaw,parku.Czytając posty na forum czy prasę w innych
          gminach to się udaje.Także jeszcze raz przepraszam za niedomówienie

          Pozdrawiamsmile
          • mk_2 Re: Pytania 06.09.07, 17:35
            Hej smile
            Nie ma sprawy. Ja byłam w trakcie pisania listu do urzędu w tej
            sprawie i dlatego tak mocno zareagowałam. Złożyłam dzisiaj pisma
            wraz z podpisami mieszkańców z 8 ulic i poparcia SZB w imieniu
            Partnerstwa Ulic Zielonej Białołęki do:
            1. Burmistrz Dzielnicy Białołęka
            p. Jacek Kaznowski

            2. Rada Dzielnicy Białołęka
            Przewodniczący Rady Dzielnicy Białołęka
            p. Paweł Tyburc

            3. Radni Okręgu Wyborczego nr. 1:
            Sztorc Marek Jerzy
            Woźniakowska Anna Marianna
            Smoczyński Piotr Jerzy
            Dolczewski Dariusz Dominik
            Roszak Waldemar Jan
            Nalbert Krzysztof
            Smoczyński Jerzy
            Drojewska Monika

            4. Komisja Inwestycyjna
            Przewodniczący p. Andrzej Półrolniczak

            5. Komisja Ochrony Środowiska i Rolnictwa
            Przewodniczący p. Krzysztof Pelc

            6. Komisja Oświaty, Kultury i Sportu
            Przewodniczący p. Krzysztof Nalbert

            7. Wydział Ochrony Środowiska
            Naczelnik: Andrzej Kiryluk

            8. Wydział Sportu i Rekreacji dla Dzielnicy
            Naczelnik: Roman Stachurski

            9. Wydział Kultury dla Dzielnicy
            Naczelnik: Małgorzata Kozieł

            Łącznie ok. 75 kartek formatu A4.
            Chyba teraz już mnie nie będzie. Jak nie znajdzie się nikt kto ze
            mną w razie co pojedzie na spotkanie - po prostu mnie zjedzą żywcem.
            Ale nie zginę bez walki smile
            pozdrowienia
      • waldek_roszak Re: Inwestycje oświatowe w najbliższych latach 05.09.07, 09:22
        mepss napisał:
        > smutne ale prawdziwe,powtarzam to ponownie po co komu park,plac
        > zabaw dla dzieci,placówki oswiatowe itp.Ważniejsza kasa od
        > developera


        Przyznam się, że trochę nie rozumiem. Od kogo usłyszałaś, że park,
        plac zabaw i szkoły nie są potrzebne?

        Spójrz, bardzo proszę, na inwestycje oświatowe w budżecie dzielnicy
        na powiedzmy najbliższe kilka lat. Sorry, ale uważam, że takiej
        skali inwestycji nie było tutaj nigdy:
        * budowa gimnazjum przy Ostródzkiej,
        * budowa przedszkola na Ostródzkiej,
        * budowa (od podstaw - to nie jest rozbudowa) SP 112,
        * rozbudowa SP 231 przy Juranda ze Spychowa,
        * rozbudowa SP i gimnazjum na Kobiałce.
        Następne inwestycje w przygotowaniu.

        Temat jest bardzo ważny. Jak znajdę chwilę czasu, to zrobię
        oddzielny wątek na ten temat na forum.


        Pozdrowienia

        Waldek Roszak
        • pazurek3 Re: Inwestycje oświatowe w najbliższych latach 05.09.07, 12:37
          O, na prawdę wrócił temat rozbudowy szkoły na Juranda??? A na kiedy
          jest planowane? Bo tegoroczny plan mojego syna woła o pomstę do
          nieba!!! A nie sządzisz Waldku, że jeszcze z jedna duża podstawówka
          by się nam przydała? Kiedyś był plan, że powstanie na Ostródzkiej.
          Może warto do tego wrócić?
          A tak przy okazji to kiedy gimnazjum na Ostródzkiej ma zacząć
          działać ? Ja liczę że za dwa lata mój Krzysiek już tam będzie mógł
          chodzić? No, pod warunkiem, że jakiś autobus połaczy Białołecką z
          Ostródzką.
        • jogger007 Re: Inwestycje oświatowe w najbliższych latach 07.09.07, 12:11
          Waldku! Nikt nie twierdzi, że się nic w oświacie nie robi, ale skala
          tych inwestycji jest niewystarczająca!!! Poza tym to nie jest tak,
          że to ZB ma priorytet w oświacie (pomimo wieloletnich zaniedbań) i
          tu jest największy front robót. Szkoły w pozostałych częściach
          Białołęki zostały już w większości albo są aktualnie modernizowane i
          rozbudowywane, łącznie z całą infrastrukturą m.in. sportową (hale i
          boiska). Można to wszystko prześledzić przeglądając chociażby
          przetargi organizowane przez dzielnicę.
          Jeżeli chodzi o park to pieniędzy brak (mówimy oczywiście o ZB
          ponieważ na innych obszarach Białołęki powstają). Identyczna
          sytuacja jest z obiektami sportowymi. A co najgorsze - jeśli jest
          możliwość pozyskania pieniędzy z miasta traci się je proponując
          inwestycje, które nie będą trafione. Myślę tutaj o temacie który
          jest już poruszony w innych wątkach - o boisku sportowym z
          infrastrukturą na potrzeby Euro 2012 w smierdzącym sąsiedztwie
          Polfy. Powtarzam jeszcze raz albo decydenci (miasto) będą mądrzy i
          nie dadzą na to pieniędzy, albo - nawet jeżeli pomysł przejdzie -
          będą to zmarnowane środki. Ta okolica nie nadaje się na sport i
          rekreację, o trenowaniu tam przez reprezentacyjne teamy nie ma
          mowy!!!
          W mojej opinii jeżeli jest szansa na pozyskanie środków to powinno
          się rozważyć lokalizację na ZB np. tereny w okoliach Chudoby-
          Wyszkowskiej. Tam jest kilkadziesiąt ha stanowiących własność Skarbu
          Państwa. W przyszłości dzięki położeniu w pobliżu Trasy Mostu
          Północnego i Olszynki Grochowskiej byłby tam dobry dojazd, a nam i
          stadion i infrastruktura (możnaby powalczyć o ośrodek odnowy z
          sauną i basenem) przydałyby się bardzo. I zapewniam, że miały by na
          ZB wysokie obłożenie chciażby z uwagi na brak alternatywnych,
          porównywalnych jakościowo propozycji czynnego wypoczynku.
              • mk_2 konkretnie 07.09.07, 14:53
                jako osoba lubiąca konkrety smile chciałam Wam coś zaproponować.
                Na pikniku może być namiot Partnerstwa Ulic Zielonej Białołęki i tam
                możemy zbierać podpisy pod listami w określonych sprawach.
                Określcie co chcecie - i zbierzemy podpisy.
                Tylko trzeba zorganizować namiot i wyposażenie tzn. długopisy,
                kartki, ławki ect.
                • zbogdanca Re: konkretnie 07.09.07, 15:17
                  mk_2 napisała:

                  > jako osoba lubiąca konkrety smile chciałam Wam coś zaproponować.
                  > Na pikniku może być namiot Partnerstwa Ulic Zielonej Białołęki

                  To proszę o konkret. Czym zajmuje się Partnerstwo Ulic Zielinej
                  Białołęki?
                  • mk_2 Re: konkretnie 07.09.07, 16:59
                    Jest w fazie organizacji, ale mamy już trochę dokonań.
                    Generalnie zamysł jest taki:
                    1. ulice wybierają swoich przedstawicieli tzw. liderów. Liderzy
                    spotykają się i poruszają problemy które są istotne dla społeczności
                    oraz podejmują konkretne kroki aby je rozwiązać
                    2. są realizowane tzw. inicjatywy - czyli projekty, które mają swój
                    początek i koniec i idą według harmonogramu (to założenia, zobaczymy
                    jak się uda)

                    To co jest w trakcie:
                    1. z inicjatywy Partnerstwa został powołany Komitet Ochrony
                    Dziedzictwa Historycznego Białołęki, przy Stowarzyszeniu SZB. Ten
                    komitet ma na celu: uporządkowanie cmentarzy, budowę lapidarium,
                    budowę miejsca pamięci w pobliżu cmentarzy na Ruskowym Brodzie i
                    Kamykowej

                    czas trwania: od 3 sierpnia
                    zakładany cel: na 1 listopada uporządkowany cmentarz na Ruskowym

                    efekt na dziś: jeszcze nie potwierdzony, ale władze miasta są
                    zaangażowane i była inspekcja w tym tygodniu z Ratusza Warszawy.
                    Jest przygotowywane spotkanie przez kilka wydziałów urzędu
                    dzielnicy. Ma się odbyć z udziałem władz miasta, nas, władz Kościoła
                    Ewangelickiego.

                    2. Plac zabaw, boisko - Partnerstwo otrzymało za pośrednictwem SZB,
                    300 mb ogrodzenia do koszykówki. Ogrodzenie zostało ofiarowane przez
                    darczyńcę dla dzieci i młodzieży z rejonu ulic Sielska, Traszki,
                    Tymotki, Calineczki, Małego Księcia, Ruskowy Bród

                    Nasz cel: boisko oraz plac zabaw na ziemi dzielnicy przy ul.Ruskowy
                    Bród
                    czas trwania: od wczoraj
                    efekt na dziś: umówione spotkanie z burmistrzem na 17 września na
                    godz. 17.30

                    3. edukacyjna zagroda wiejska dla dzieci - przygotowywana jest akcja
                    pocztówkowa na pikniku pdt. "Skąd się bierze mleko?" - dzieci na
                    Zielonej Białołęce proszą o edukacyjną zagrodę wiejską dla dzieci

                    partnerzy: 3 szkoły podstawowe, gimnazjum, Stowarzyszenie Zielona
                    Białołęka

                    4. przygotowujemy stronę internetową która będzie platformą kontaktu
                    z pokazanymi inicjatywami. Będzie możliwość dodania inicjatywy,
                    wejścia w to ect.

                    nasze hasło:
                    nie gadaj, tylko rób

                    na razie mamy liderów ulic:
                    Tymotki, Calineczki, Małego Księcia, Mańkowskiej, Sielskiej

                    Zapraszamy smile
                    • zbogdanca Re: konkretnie 10.09.07, 09:49
                      mk_2 napisała:

                      > 3. edukacyjna zagroda wiejska dla dzieci - przygotowywana jest
                      akcja
                      > pocztówkowa na pikniku pdt. "Skąd się bierze mleko?" - dzieci na
                      > Zielonej Białołęce proszą o edukacyjną zagrodę wiejską dla dzieci
                      >
                      > partnerzy: 3 szkoły podstawowe, gimnazjum, Stowarzyszenie Zielona
                      > Białołęka
                      Wszystkie pomysły są świetnie przemyślane i jak widać w toku. Mam
                      mieszane uczucia co do akcji z wiejska zagrodą edukacyjną. Mieszkamy
                      na wsi, mój sąsiad prowadzi regularne wiejskie gospodarstwo , ma
                      krowy, kury, kartoflisko, traktor i psa na łańcuchu. Po co więc
                      tworzyć skanseny wiejskie na obszarach wiejskich. Może lepiej
                      organizowaĆ wycieczki do gospodarstw agroturystycznych. Ostatnio
                      oglądałam program TV o takim gospodarstwie, gdzie krowy są wypasane
                      na wyspie i codziennie pływają tam i z powrotem. To dopiero jest
                      gratka zobaczyć pływające krowy.
                      • mk_2 uzasadnienie zgarody 10.09.07, 10:18
                        1. zabudowują nas i to ostatni moment, aby znależć na to miejsce i
                        uchronić tą naturalną wiejskość. W ciągu 10 lat będzie na naszej
                        części 120 tys ludzi (teraz jest 20 tys)
                        2. zorganizowany dostęp jest lepszy niż podglądanie przez płot. Przy
                        okazji takiej zagrody dzieci mogą zobaczyć jak się robi masło, mogą
                        być kluby przyrodnicze, warsztaty dla maluchów, zabawa
                        3. jesteśmy jedyną częścią dzielnicy gdzie są krowy - jest to
                        promocja naszego regionu. Stawiamy na naturę i nowoczesność i
                        stajemy sią atrakcją dla turystów
                        4. jak będzie zagroda i turyści zbudują nam chodniki i restaurację
                        5. potrzebują tego mieszkańcy rolnicy, którzy są czasem wyśmiewani z
                        tego czym się zajmują. Taka inwestycja pokaże, że praca rolnika jest
                        ważna i trzeba ją szanować. Jest ukłon w kierunku ludzi, którzy
                        opiekowali się ziemią na której stoją nasze domy przez pokolenia.
                        6. są ludzie wśród nas na Białołęce, którzy nie rozróżniają brokułów
                        od kalafiora.
                        7. dzieci w Stanach na pytanie skąd się bierze mleko - odpowiadają,
                        że z kartonika
                        8. wyjście do następnych inicjatyw - np. naturalne jedzenie, jak
                        uchronić czyste powietrze, jakie zwierzęta jeszcze tu mieszkają ect.

                        Pomysł ze spławianiem bydła jest super. Jak to można roziwnąć w
                        nawiązaniu do zagrody?

                        pozdrowienia
                        • zbogdanca Re: uzasadnienie zgarody 10.09.07, 10:51
                          Zostałam przekonana i do tego pomysłu, szczególnie jeśli przyczyni
                          się on do wzrostu szacunku dla ciężko pracujących rolników. Pomysłu
                          z pływającymi krowami nijak nie da się zastosować do warunków ZB,
                          chyba, że będzie powódż, czego nikomu nie życzę. Takie pływające
                          krowy i konia widziałam w dzieciństwie w okolicach Pułtuska, to jest
                          dowód na to, że zwierzęta mają niezwykłą zdolność do
                          przystosowywania się do warunków naturalnych środowiska, w którym
                          przyszło im żyć.
          • jogger007 Jeszcze o sprawie boiska!!! 10.09.07, 10:03
            Postanowiłem osobiście sprawdzić co i jak z tym boiskiem przy
            Polfie. Ponieważ w seniorskiej drużynie Stwoarzyszenia Sportowa
            Białołęka gra syn szwagra ustaliłem dokładną lokalizację, trasę
            dojazdu i poświęciłem część soboty 08.września br. na
            przeprowadzenie wizji lokalnej połączonej z obserwacją meczu na
            szczycie: Białołęka kontra rezerwy Dolcanu Ząbki (liga okręgowa tj.
            inaczej mówiąc 6 liga). Z kronikarskiego obowiązku podam tylko, że
            było ok. 80 widzów, a mecz zakończył się wynikiem 5-1 dla Białołęki
            (do przerwy 2-1). A teraz wyniki oględzin:
            - lokalizacja: tuż przy Polfie (przez płot) - SMIERDZI,
            - murawa: boisko boczne to zwykłe klepisko, płyta główna - murawa
            oczywiście nie umywa się do tych widzianych w telewizji czy na
            stadionach ligowych. Dopytałem się dokładnie i okazuje się, że
            owszem jest jedną z lepszych ale wyłącznie jeżeli chodzi o stadiony
            LIGI OKRĘGOWEJ,
            - infrastruktura sportowa która istnieje: dwa rozlatujące się
            blaszaki. Jeden to chyba coś w rodzaju magazynu, drugi to budynek
            główny, w którym znajdują się szatnie i gablotki z wynikami. Stadion
            jak za dawnych lat - z jednej strony usypany wał ziemny i kilka
            ławek dla widzów. Nic więcej. Jednym słowem dla nowoczesnego ośrodka
            sportowego NIC SIĘ NIE NADAJE DO WYKORZYSTANIA.
            Zgłaszanie tego obiektu jako rezerwy na Euro 2012 zarówno ze względu
            na stan obecny jak i bezpośrednie otoczenie uważam za kompromitację.
            Jeżeli rzeczywiście mieliśmy szansę na lokalizację tego typu
            inwestycji na Białołęce to została ona stracona! Chytre ale naiwne
            pomysły typu: miasto wykupi ziemię, zrobi ośrodek a drużyna Biłołęki
            będzie miała gdzie grać nie mają racji bytu. Pierwszą rzeczą jaka by
            się wydarzyła - w minimalnie prawdopodobnym wariancie akceptacji
            pomysłu dzielnicy - byłoby wysiudanie raz na zawsze miejscowych
            drużyn z tego boiska.
            Jeżeli jest jeszcze możliwość zdobycia środków to naprawdę radziłbym
            rozważenie czystych, zielonych terenów ZB jako lokalizacji może nie
            dla boiska treningowego Euro 2012, ale dla budowy ośrodka
            zakwaterowania dla kilku drużyn połączonego oczywiście ze stosowną
            odnową biologiczną, w tym basenu. Z tego miejsca zawodnicy mogliby
            dojeżdżać na treningi i zawody, a mieszkańcy mogliby korzystać potem
            z usług ośrodka. I zapewniam, że ma to na pewno większe szanse
            realizacji niż pomysł dzielnicy.
            • jogger007 Re: Jeszcze o sprawie boiska!!! 12.09.07, 11:26
              No niestety - już po herbacie, dzisiaj w BIP opublikowano uchwałę
              Rady Dzielnicy. W tej sytuacji pozostaje mi tylko życzyć (szczerze)
              żeby coś z tego Białołęka jednak miała. Przeczucia mam niestety nie
              najlepsze - moim osobistym zdaniem radni zmarnowali dużą szansę na
              dobrą, trafioną inwestycję na obszarze ZB. Temat będzie śledzony!
            • jogger007 Re: Jeszcze o sprawie boiska!!! 17.09.07, 13:41
              Jak się okazuje mój pomysł na nowy stadion na ZB w okolicach Chudoby
              miałby nie byle jakie wsparcie - bo w dzisiejszej Gazecie Wyborczej
              (artykuł "Euro popłynie na Stadionie Narodowym") wyczytałem:
              "Andrzej Bobowski, który od pięćdziesięciu lat jeździ na mecze
              polskiej reprezentacji, również uważa, że budowa nowego stadionu na
              błoniach starego jest nieprzemyślana. "Na tym terenie pod warstwą
              ziemi są bajora. Wykopy będą prowadzone poniżej lustra wody, więc
              fundamenty raczej nie złapią gruntu i trzeba będzie palować. A to
              zrodzi nowe trudności i dodatkowe koszty" - uważa.
              Zdaniem Bobowskiego, narodowa arena powinna powstać na
              Białołęce. "Tam jest znacznie lepszy grunt. Poza tym budowę można by
              zacząć na dziewiczym terenie. Stadion daleko od centrum miasta
              pozwoliłby ponadto uniknąć korków i paraliżu komunikacji" - ocenia
              król polskich kibiców.
              Wybrana lokalizacja nowego stadionu jest problematyczna również
              według przewodnika Mieczysława Janiszewskiego. "Na tym terenie było
              mnóstwo podskórnych rzeczek, które latami zmiękczały grunt. Ponadto
              już po wojnie kopano w tym miejscu wielkie doły, które miały
              gromadzić wodę podczas wysokiego stanu Wisły. Zapobiegało to
              zalewaniu Saskiej Kępy. Kiedy zaczną się prace budowlane, z
              pewnością zostanie naruszona równowaga wodna w tym rejonie. Trudno
              przewidzieć, jakie przyniesie to skutki, ale nie będą one dobre dla
              stadionu" - mówi."

    • spanielpoczta Re: Pytania 23.09.07, 17:29
      witam
      Na jednym z wątków pojawiła sie informacja:
      "spotkanie z Wiceprezydentem Warszawy Jackiem Wojciechowiczem
      w dniu 24.09.2007 r. o godz. 19.00 do Białołęckiego Ośrodka Kultury
      przy ul. Van Gogha 1"
      Mam nadzieję że informacja jest prawdziwa i w tej sytuacji należało
      by się tam pojawić i zapytać o kilka kluczowych spraw v-ce
      prezydenta i przypomnieć o problemach ZB. Jak nie będziemy aktywni
      to miasto o nas też zapomni bo im będzie tak lepiej!!!
      pzdr Spaniel
      • jogger007 Re: Pytania 24.09.07, 12:53
        Masz rację należało by być! Będziesz??? Może z wiceprezydentem coś
        wyjdzie bo z władzami dzielnicy dyskusja jest niestety jałowa. Np.
        na park najpierw nie ma działki, potem jak pokazujemy palcem gdzie
        jest ziemia należąca do miasta to okazuje się, że możmy ją sobie (wg
        dzielnicy oczywiście) wydzierżawić od miasta itd. Kiedy zapytałem
        się wiceburmistrza Smoczyńskiego (Piotra) dlaczego miasto nie może
        kupić/oddać nam kawałka ziemi na park czy plac zabaw dla dzieci a
        dzielnica wystąpiła do miasta o kupno od Polfy działki ponad 40.000
        m kw. na biosko rezerwowe Euro 2012 (!!!!!!!!!!!!) to co usłyszałem?
        Że na kupowanym gruncie nic nie powstanie, bo tam są takie warunki
        (czytaj smród), że nikt nie będzie tam ani mieszkał ani prowadził
        interesu. Ręce mi opadły bo pomijając fakt, że żadnego Euro 2012 tam
        nie będzie to rozgrywanie w tym miejscu meczów przez młodzież jest
        chyba pomyłką. Najlepszy interes zrobi oczywiście Polfa. A my (tj.
        ZB) jak zwykle zostaniemy z ręką w nocniku.
        • jogger007 Re: Pytania 04.10.07, 12:38
          W sprawie rezerwowego boiska na Euro 2012 przy Polfie Tarchomin!!!!!
          oczywiście nic nie drgnęło. I pewnie do 2012 nic w tej sprawie nie
          będzie się działo. Ale poruszę jeszcze jeden wątek. Podczas gdy dla
          inicjatyw obiektów sportowych na Zielonej Białołęce obowiązuje
          czerwone światło to utopijne pomysły jak powyżej uzyskują aprobatę
          Rady Dzielnicy! Tymczasem jest inwestycja, o której trąbi się od
          kilku laty i która niczym budowa zespołu szkół na Ostródzkiej jest
          flagowym okrętem propagandy kolejnych ekip rządzących dzielnicą. Co
          więcej realizacja tej inwestycji zadowoliłaby chyba wszystkich
          mieszkańców Białołęki. Chodzi mi o zagospodarowanie portu
          żerańskiego i strefy Kanału. Od 2000 r. mówi się o centrum
          rozrywkowo-konferencyjno-hotelowym z olbrzymim parkiem wodnym.
          Obecni włodarze od początku kadencji obiecują stworzenie Centrum
          Sportów WOdnych i jak zapewniają mają dla tej inicjatywy "wstępne"
          poparcie prezydenta stolicy. Dalej cytuję za Nową Gazetą Praska
          sprzed pół roku: "Na początek, ze względu na szczupłość środków,
          powstanie tor kajakowy z zapleczem technicznym, przebieralniami i
          niezbędną infrastrukturą". I co się dzieje od pół roku? NIC!!! Na
          cywilizowanie portu i Kanału - pomimo uzyskania poparcia góry miasta
          szkoda władzom dzielnicy poświęcić trochę czasu, ale pomysły "z
          sufitu" (stadion Polfy) uzyskują ich poparcie. Pomyślmy realnie.
          Nawet jezeli zdażyłby się cud i tereny od Polfy zostałyby kupione to
          stałoby się to kosztem portu i Kanału bo środki na sport są
          ograniczone (szczególnie dla Białołęki). Rezultat działań łatwy do
          przewidzenia - ani stadionu Euro 2012 przy Polfie ani Centrum
          Sportów Wodnych w Porcie Żerańskim.
          • sawicewa1 Re: Pytania 05.10.07, 15:02
            To nie pół roku. Ja o tym pomyśle czytałam w Nowej Gazecie Praskiej
            tak mniej więcej w 2000 - 2001r. temat był również poruszany przy
            okazji morderstwa kajakarza przez wędkarza na terenie kanału
            Królewskiego w naszej okolicy.Potem byl problem z pozwoleniem na
            budowę węzła betoniarskiego w sąsiedztwie zabudowań przyszłego parku
            Wodnego

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka