Gość: fas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 11:15 "Chiny celowo utrzymują zaniżony kurs juana w stosunku do dolara poprzez sprzedaż nagromadzonych dolarów." Hmmm, ciekawych rzeczy się można tu dowiedzieć.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: óśćsk "TĘ" nazwę. IP: *.centertel.pl 04.10.09, 11:17 Jak ktoś używa formy "tą", równie dobrze może napisać "tom"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kajet redakcja "Gazety" i dresiarski poziom polszczyzny IP: 94.254.158.* 04.10.09, 11:21 "zapamiętajmy tą nazwę" na pierwszej stronie portalu: bezcenne! Odpowiedz Link Zgłoś
bratprezydenta spełnia się przepowiednia 04.10.09, 11:26 XIX wiek to czas Europy XX wiek to czas USA XXI wiek to panowanie Azji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: spełnia się przepowiednia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.09, 17:00 Poucz się trochę historii. Tuż po I wojnie światowej powszechnie uważano, że gospodarka chińska prześcignie najprężniejsze gospodarki świata do 1930 roku. I od tamtej pory tak się pisze, tylko przesuwa się końcową datę. W tej sprawie "analitycy" przypominają świadków Jehowy, którzy też parę razy przekładali koniec świata. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: spełnia się przepowiednia 04.10.09, 18:01 Gość portalu: Kain napisał(a): > Tuż po I wojnie światowej powszechnie uważano, że > gospodarka chińska prześcignie najprężniejsze gospodarki > świata do 1930 roku. I > od tamtej pory tak się pisze, tylko przesuwa się końcową datę. Data się przesunęła bo po tych przepowiedniach nastąpiła rewolucja komunistyczna i rozwój diabli wzięli. Rosja przed 1914 miała bardzo szybki wzrost gospodarczy, bez wojny i rewolucji byłaby bardzo zamożnym krajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: spełnia się przepowiednia IP: *.nwrknj.east.verizon.net 04.10.09, 18:04 jak bylo tak dobrze i tak sie kraje preznie rozwijaly to ciekawe czemu te rewolucje wogole sie odbyly? bo ludziom za dobrze bylo i ot tak z nudow? przemysl troche temat.. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Co powoduje rewolucje? 04.10.09, 18:16 Gość portalu: Bolek napisał(a): > jak bylo tak dobrze i tak sie kraje preznie rozwijaly > to ciekawe czemu te > rewolucje wogole sie odbyly? bo ludziom za dobrze bylo > i ot tak z nudow? > przemysl troche temat.. Rewolucje mają różne powody. W Rosji rewolucja zwyciężyła po zniszczeniach pierwszej wojny światowej. W Chinach po wojnach z Japonią. W Kambodży na skutek wojny wietnamskiej. Na Kubie za Batisty gospodarka wzrastała szybko i był pokój. Rewolucja nazistowska w Niemczech nastąpiła w wyniku światowego kryzysu oraz opóźnionych skutków wojny światowej. Rewolucja Francuska nastąpiła na skutek wzrostu gospodarczego i wzrostu wpływów warstwy średniej konkurującej z arystokracją. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Re: Co powoduje rewolucje? 05.10.09, 11:17 a. w Rosji rewolucja zwyciezyła za 24 miliony Goldmarek, które szpieg rosyjski, niejaki Uljanov dostał od Cesarskiego Sztabu Generalnego Cesarstwa Niemiec a konto kasacji drugiego frontu. Z zadania wywiązał sie znakomicie, no powiedzmy nie do końca........... b. w Chinach, w ramach przewalanki pomiedzy Kuomintangiem oraz Maodzedongiem. c. W Kambordzy, rzeczywiscie na skutek wojny vietnamskiej i braku przewidywalnej polityki u Amerykanów (bezsensowne bombardowania oraz eksport wojny do spokojnego kraju) d. Za Batisty na Kubie była korupcja, burdel oraz rządziła nowojorska mafia. Komus zabrakło umiejetnosci logicznego myslenia. e. Rewolucja w Nazistowskich Niemczech? A jaka tam była rewolucja? To jakies żarty! Cały czast, niemrawo bo niemrawo, rządziły kolejne rządu Republiki Weimarskiej. Sytuacja gospodarcza była sztucznie podgrzewana, ponieważ Niemcy nie zamierzały płacić reparacji narzuconych im po I WS (np. wywołana sztucznie wielka inflacja, która była dużo wcześniej.........). A walka polityczna o zdobycie władzy toczyła sie pomiedzy dwa głównymi siłami - KPD i NSDAP. W 1933 roku wybory do Reichstagu wygrała NSDAP i to wtedy nazisci przejeli władze! Więc, jaka tu rewolucja? NIE NAGINAJ FAKTóW DO SWOICH POMYSŁóW. f. Rewolucja Francuska spowodowana była kretynską polityką gospodarczą i wywalaniem za okno pieniędzy przez króla Francji, który później dał sie nawet za to nieco przykrócić, choć mógł był opuścić Francję i żyłby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: redakcja "Gazety" i dresiarski poziom polszcz IP: *.chello.pl 04.10.09, 13:04 Co więcej - minęło trochę czasu i żaden patałach błędu nie poprawił. Odpowiedz Link Zgłoś
smileco Nie tak latwo nauczyc sie obcego jezyka 04.10.09, 14:29 tym bardziej ze jidysz ma calkiem inna gramatyke od polskiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sino-fan Renminbi kontra dolar IP: *.dynamic.hinet.net 04.10.09, 11:33 Ren-min-bi a nie jak na pierwszej stronie Renmibi...jak juz zapamietywac to prawidlowo albo po polsku jako "waluta ludowa" lub pieniadz ludowy; tzeba 10x sprawdzac jak sie pisze obce nazwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sino-log Re: Renminbi kontra dolar IP: 113.109.163.* 04.10.09, 13:23 Akurat, prawidłowo to się pisze 人民幣, ewentualnie 人民币! Radzę zapamiętać, na pewno się przyda! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sino-log Re: Renminbi kontra dolar IP: 113.109.163.* 04.10.09, 13:36 A serio, to renminbi jest jak najbardziej prawidłowo, za to ren-min-bi nie jest - w transkrypcji zwanej pinyinem nie używa się łączników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sino-log Re: Renminbi kontra dolar IP: 113.109.163.* 04.10.09, 13:41 Dopiero teraz zauważyłem - rzeczywiście, na stronie głównej jest błąd, brakuje "n": renmiNbi. Tylko bez łączników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sini-fan Re: Renminbi kontra dolar IP: *.dynamic.hinet.net 04.10.09, 14:29 laczniki byly dla podkreslenia bledu i rozdzielenia znakow; jestes pedagogiem z przekonania czy nauczycielem z musu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sino-log Re: Renminbi kontra dolar IP: 113.109.163.* 04.10.09, 15:29 No właśnie, w pinyinie nie rozdzielamy znaków łacznikiem, w przeciwieństwie do większości wcześniejszych transkrypcji. Jeśli już trzeba je rozdzielić, to używa się apostrofu (żeby uniknąć możliwej dwuznaczności w wymowie, np. Xi'an - 西安 - dwa znaki, dwie sylaby, w przeciwieństwie do Xian - np. 咸 - jeden znak, jedna sylaba). A odpowiadając na twoje pytanie: raczej to pierwsze, chociaż nie jestem przekonany co do skuteczności moich pedagogicznych zapędów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guz Renminbi kontra dolar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 11:47 Co za bałwan zrobił błąd w tytule artykułu? Pewnie po jakiejś prywatnej uczelni nieuk. ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ep Re: Renminbi kontra dolar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 12:42 a ty skończyłeś państwową? czy może jakieś inne niedostatki chcesz sobie powetować? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszet Renminbi kontra dolar 04.10.09, 13:06 Czytam wypowiedzi i nie wierzę oczom. Żadnej merytorycznej, a jedynie czepianie się błędu. Ludzie gdyby tak reagować to trzeba by przestać oglądać telewizję i słuchać radia bo tam błędów co niemiara. A problemy walutowe was nie interesują? Myślę, że dolar padnie szybciej niż myślą Amerykanie, bo niewiele się u nich zmienia i dalej żyją na kredyt. Jakaś pewniejsza waluta by się przydała, ale problem w tym, że musi jej być dużo. Szwajcarska jest pewna, ale Szwajcaria to z mały kraj i za małe ma rezerwy walutowe- tak mi się wydaje, bo nie jestem ekonomistą. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Renminbi kontra dolar 04.10.09, 18:59 Żadnej merytorycznej, a jedynie czepianie się błędu. Mówim co wim i co umim :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Renminbi kontra dolar IP: *.aster.pl 04.10.09, 20:10 10/10 opisałeś typową rekację miernot i chleb powszedni internetu:) Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Renminbi kontra dolar 04.10.09, 15:08 Dobry artyku/analiza z ciekawymi linkami, czyta się z zainteresowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Renminbi kontra dolar 04.10.09, 15:14 "według wyliczeń, najprawdopodobniej pod koniec tego roku Chiny zajmą drugą pozycję (ich PKB będzie większy niż Japonii). Jeśli dalej ekstrapolować ten rozwój, to gospodarka chińska przewyższy amerykańską w latach 2025-2040." _____________ Podejrzewam, że jeśli ekstrapolować na podst. obecnego tempa wzrostu w Chinach i pełzaniu w USA zajmie to (przy założeniu ceteris paribus) nie więcej niż 7-10 lat. Czyli najpóźniej gdzieś w 2020 r. Chiny dogonią USA, najpóźniej wtedy, a najwcześniej gdzieś ok. 2016 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olos Re: Renminbi kontra dolar IP: 217.76.121.* 04.10.09, 15:18 nic o Rosji nie piszesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bambi7 Re: Renminbi kontra dolar IP: *.csk.pl 04.10.09, 15:43 oni sie nie liczą - nawet na szczytach mocarstw mówi sie o "G7 i Rosji", odstawiając ją gdzieś na boku i słusznie na razie ich głowną kartą przetargową na świecie są ich zasoby surowcowe, które za jakieś kilkanaście lat będa niewystarczające (nawet Chiny szukają dodatkowych źródeł, bo to co im teraz Rosja dostarcza jest niewystarczające) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczoland atakuje Re: Renminbi kontra dolar i bajeczki "evy"... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 04.10.09, 16:54 "Podejrzewam, że jeśli ekstrapolować na podst. obecnego tempa wzrostu w Chinach i pełzaniu w USA zajmie to (przy założeniu ceteris paribus) nie więcej niż 7-10 lat. Czyli najpóźniej gdzieś w 2020 r. Chiny dogonią USA, najpóźniej wtedy, a najwcześniej gdzieś ok. 2016 r." I znow szanowna "eva15" kieruje sie fantazja i swoimi "poboznymi zyczeniami"! Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Przepowiednie 04.10.09, 17:44 Przepowiednie liczbowe sa tak samo dobre jak sondaze. Zamiast przepowiadac wystarczy pojsc do sklepu i usilowac znalezc cos co nie jest wyprodukowane w Chinach. Nawet znana powszechnie nazwa firmy europejskiej czy amerykanskiej nie swiadczy o tym, ze nie otarlo sie o Chiny - zwykle okazuje sie, ze to rece pracowitych Chinczykow wyprodukowaly to czego szukamy. Towarow amerykanskich czy kanadyjskich w Hameryce ze swieca szukac. Wyliczanki - czy rok 2037 czy 2016 sa tak samo zalosne jak zalosna jest jakosc chinszczyzny. Niskie ceny wiekszosci szajsu zanizaja statystyki i analizy umnym ekonomistom. A co na to ekolodzy? Wozenie wszystkiego - od igly po maszyny, od majtek po truskawki - przez morza, gory i oceany - nie jest to bardziej karygodne niz tluczenie palka slodkiej foczki? A kto zgarnia smietanke z takiego wozenia? Przeciez nie chinski robol, ktory wzroku od tasmy na moment nie moze oderwac bo kaplica. On ani foczka ani zaba znad Rospudy, prawda? Co na to organizacje Human Rights ze swoimi przeladowanymi stolkami? Nie obchodzi was, ze ktos gdzies traci prace bo produkcja idzie do Chin i innych niewolniczych krajow? To sie wszystko laczy. A przepowiednia "zolta rasa swiat zaleje" - wlasnie sie spelnia na naszych oczach. Konsekwencje juz powoli widac. A co bedzie dalej? Juz teraz jestesmy skazani na chinszczyzne. Nastepny etap to pewnie bedzie powrot do zrodel - biala rasa bedzie zasuwac na chinskich panow. Ale to i tak nie zrodzi sprawiedliwosci i rownosci - przeciez ktos spija smietanke siedzac za biurkiem i na zimno liczac slupki. Potem sie smieje z glupich. Moze dojdziemy do wymiany towar za towar - bez posrednikow, bez sprzedajnych ekonomistow na uslugach globalnych korporacji. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Przepowiednie IP: *.nwrknj.east.verizon.net 04.10.09, 18:09 a taka Toyota wyprodukowana w USA to samochod amerykanski czy japonski? Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Amerykanska Toyota 04.10.09, 19:02 Mysle, ze chociaz niby japonska ale produkowana i spozywana na miejscu - takie cos mnie nie szarpie. Chociaz niektorzy uwazaja, ze do japonskiej jakosci amerykanskiej kudy tam. Ale to juz problem innej miary. To samo jest z Mazda. Przywozona zza oceanu popularna wersja byla dosyc droga a czesci zamienne czynily ten samochod bardzo drogim w eksploatacji. Od kilku lat zwykly amerykanski Kowalski moze sie nia cieszyc bo znacznie staniala przez zhybrydowanie z tubylcami. Czekoladki chinskie doprawiane trucizna pod znana marka (nie pamietam w tej chwili) czy mleko w proszku doprawiane zabojcza przyprawa sprzedawane w Australii czy w Europie gdzie lokalne mleko sie wylewa bo "kwoty" - to przyklad chorej ekonomii. Ekonomistow spalilabym na stosie razem z ich ksiazkami. Im bardziej promowany dran tym wiekszy zbrodniarz na uslugach globalistow i wysysywaczy - tym wieksza wina, tym wieksza kara powinna takiego spotkac. A taki ...synus ma sie swietnie. Patrz: bonusy przyznawane zbrodniarzom za kryzys. Ha ha ha - swietne, prawda. A glupi lud wszystko przelknie i popije piwkiem. PRzyjda wybory - wybierze pomiedzy podstawiona dzuma a cholera. Bo ze zdrowych internacjonalny kapital juz dawno zrobil oszolomow i chorych umyslowo. Niektorych ukatrupil. Polskim przykladem jest Walerian Panko. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok zabawne, stawianie foczek wobec chinskich towarów. 05.10.09, 11:03 typowy propagandowy chwyt inteligentnych inaczej i niektórych przedstawicieli KEP. A ty co wolisz kobieto? Takie, wyprodukowane w Chinach, czy drogie - wyprodukowane w USA, Kanadzie lub w Europie? Co robisz zimą? Kupujesz amerykanską kurtke za 1500 USD, czy chinską za 150? Producent musi sie racjonalizować (=szuka mozliwosci przeciwdziałania wzrostoswi kosztów wywoływanych żądaniami płacowymi oraz żądaniami politycznymi) i dlatego emigruje miejsca pracy do krajów, gdzie robocizna jest tania! A to jest powód, dla którego Chiny - największy, najbardziej sprawny kraj na swiecie, już niedługo będą jedyną potęgą gospodarczą i finansową. Chiny są ojczyzną cywilizacji! I zajmują aktualnie należne im miejsce w historii ludzkości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Przepowiednie IP: 92.251.255.* 04.10.09, 19:12 No to teraz droga rakunica pomyśl - jeżeli teraz wszystko ma metkę że zostało wyprodukowane w Chinach to CO SIĘ STANIE JEŻELI METKI SIĘ ZMIENIĄ? Ten kraj będzie bankrutem w mgnieniu oka! I tak będzie bez żadnych wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: Przepowiednie 04.10.09, 20:01 Gość portalu: x napisał(a): > No to teraz droga rakunica pomyśl - jeżeli teraz wszystko > ma metkę że zostało > wyprodukowane w Chinach to CO SIĘ STANIE JEŻELI METKI > SIĘ ZMIENIĄ? Ten kraj > będzie bankrutem w mgnieniu oka! > I tak będzie bez żadnych wątpliwości. "Ten kraj będzie bankrutem w mgnieniu oka!" Znaczy się który kraj? Jest to niejasne. Metki już zmieniano. Od czasu do czasu przyłapują nieuczciwych importerów co zmieniają metki na "Made in USA" chociaż produkt pochodzi z Chin. Nie ma ten jednak znacznego wpływu na sytuację gospodarczą w żadnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
rakunica Re: Przepowiednie 04.10.09, 20:12 Ogromna wiekszosc ma wciaz metki Made in China bo Chiny potrafia wyprodukowac majtki czy talerze bez kupna licencji. Narod chinski w koncu ma na swoim koncie nie takie wynalazki a umie pracowac trzymany za twarz. Nie chodzi o licytacje slusznosci ale o fakty. Ja te fakty widze przy okazji kazdego pobytu w sklepie. Rozmach jest godzien pozazdroszczenia. Szkoda, ze inne narody tak ida na latwizne i pozwalaja sobie na likwidacje lokalnych miejsc pracy wytworczej liczac, ze tak mozna bez konca. Nie mozna. Nie mozna sie dac uzaleznic od innych. Nie mozna zyc tylko z przerzucania papierkow plus uslug, ktore wykonuja slabo oplacani jelenie - bo innej pracy nie ma. Anna Kozlowska Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Szkoda że tak mało ludzi to widzi 04.10.09, 23:56 A większośc tych ekonomistów dostrzega tylko tylko słupki, nie zdając sobie sprawy, co za tymi słupkami stoi. Jak to ma się do wolnego handlu i wolnego rynku sztywny kurs waluty? Tzn Polska też mogła by sobie trzymać zaniżony kurs, nie poddany grze rynkowej? Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie ma szans! 05.10.09, 11:26 Levi's made in China lub made in Kenya to jednak Levi's! I ludzie kupują tą markę, nie ważne gdzie wyprodukowaną. Swego czas prawie wszystkie płaszcze i garnitury Hugo Bossa były produkowane w Łodzi (Próchnik) i w Lidzbarku (Warmia). I co? Spróbujcie nawet najlepszy towar sprzedać pod marką Próchnik, Warmia czy Wuang-Bao bądź Nairobi Clothing Company......... na to trzeba czasu......... długiego bardzo czasu i wielkich pieniedzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sPiSek Re: nie ma szans! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 14:07 akurat chinskie marki garniturów promują sami Amerykanie, i to ich biznesowe elity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek 2025-2040 IP: *.nwrknj.east.verizon.net 04.10.09, 18:07 he he, tak wstrzymaj oddech i czekaj,.. smiesznie niektorzy sa, daje im satysfakcje ze BYC MOZE z 20-30 lat ich swiat bedzie wygladal wg. ich poblazliwych zyczen. duze BYC MOZE. A tu mam dla ciebie nowy scenariusz: w latach 2025-2040 komunizm upadnie w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Potwierdzam Pani opinię! 05.10.09, 10:52 eva15 napisała: > "według wyliczeń, najprawdopodobniej pod koniec tego roku Chiny zajmą drugą > pozycję (ich PKB będzie większy niż Japonii). Jeśli dalej ekstrapolować ten > rozwój, to gospodarka chińska przewyższy amerykańską w latach 2025-2040." > _____________ > > Podejrzewam, że jeśli ekstrapolować na podst. obecnego tempa wzrostu w Chinach > i > pełzaniu w USA zajmie to (przy założeniu ceteris paribus) nie więcej niż 7-10 > lat. Czyli najpóźniej gdzieś w 2020 r. Chiny dogonią USA, najpóźniej wtedy, a > najwcześniej gdzieś ok. 2016 r. Odpowiedz Link Zgłoś
wybolki Głupia sprawa 04.10.09, 16:11 Głupia sprawa – prezes NBP Sławomir Skrzypek uznany został w rankingu pisma Global Finance za jednego z trzech najlepszych szefów banków centralnych w Europie. „Głupia” oczywiście nie dla mnie, ale dla komentatorów „Polityki” czy „Gazety Wyborczej”, którzy z wyżyn swej wiedzy o ekonomii i finansach wielokrotnie pisali o Skrzypku jako o ignorancie, Szczegóły: www.rp.pl/artykul/372382_Ziemkiewicz___O_kwiatkach__ptaszkach_i_motylkach_.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skrzypek tyś? Ceaucescu dostał order od Elżbiety Królowej IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 17:17 co to za pismo Global Fajans? W kwestii Skrzypka na dachu, nieodmiennie zaprasza się na youtube Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziki Bill Re: Głupia sprawa IP: *.acn.waw.pl 05.10.09, 00:59 A to ciekawostka, ponieważ oglądam ranking Global Finance i rzeczywiście skrzypek otrzymał ocenę B, tak samo jak szefowie banków: węgierskiego, szwajcarskiego i brytyjskiego (jak również tureckiego, ale umówmy się że to nie do końca Europa). Lepsze oceny (A) mają szefowie banków czeskiego i UE. jakby na to nie patrzeć liczba ta jest większa niż 3. Głupia sprawa, Ziemkiewicz wciąż nie umie liczyć. Co nie zmienia faktu że gratulacje dla skrzypka, uczy się szybko - w zeszłym roku miał ocenę D teraz wylądował na B. Tylko czy to do końca jego zasługa? Odpowiedz Link Zgłoś
jan-ru Re: Głupia sprawa 05.10.09, 09:31 wybolki napisała: > Głupia sprawa – prezes NBP Sławomir Skrzypek uznany został w > rankingu pisma Global Finance za jednego z trzech najlepszych szefów > banków centralnych w Europie. > „Głupia” oczywiście nie dla mnie, ale dla komentatorów „Polit > yki” > czy „Gazety Wyborczej”, którzy z wyżyn swej wiedzy o ekonomii i > finansach wielokrotnie pisali o Skrzypku jako o ignorancie, > Szczegóły: > www.rp.pl/artykul/372382_Ziemkiewicz___O_kwiatkach__ptaszkach_i_motylkach_.html Autorytet Ziemkiewicz?????. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precyzując Re: "juan stanie się trzecią podstawową walutą" IP: *.icpnet.pl 04.10.09, 17:12 Zabrakło informacji o tym jak dystans dzieli obecnych dwóch liderów od całej reszty... Dane z 2008: 1. dolar - 64.0% 2. euro - 26.5% 3. funt - 4.1% 4. jen - 3.3% en.wikipedia.org/wiki/Reserve_currency Wynika z tego, że na to trzecie miejsce - zwłaszcza tak szybko rosnącej potędze jak Chiny - nie jest tak trudno wskoczyć, jak mogłoby się wydawać... Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Coś tu pokręcone 04.10.09, 17:57 "Chiny celowo utrzymują zaniżony kurs juana w stosunku do dolara poprzez sprzedaż nagromadzonych dolarów." Aby zaniżać kurs juana, Chiny powinny KUPOWAĆ dolary za dodrukowane juany. Wtedy juan będzie tracił na wartości a Chiny będą zwiększać swoją rezerwę walutową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek tak, tak,.. slabnie zaufanie do dolara.. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 04.10.09, 18:02 ale za to waluta manipulowana centralnie przez komunistyczna partie to nic tylko budzi zaufanie. Tam dopiero korupcji nie moze byc no nie? poza retoryka od tych ktorym to nie wisi, pozycja dolara sie nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: tak, tak,.. slabnie zaufanie do dolara.. 04.10.09, 18:20 Gość portalu: Bolek napisał(a): > ale za to waluta manipulowana centralnie przez > komunistyczna partie to nic > tylko budzi zaufanie ... pozycja dolara sie nie zmienia. Nie rozumie Pan o co chodzi. Władze komunistyczne Chin CHCĄ niskiego kursu juana aby podtrzymywać eksport! Odpowiedz Link Zgłoś
dobiczek dzieki tym niedouczonym liberalom spelnil sie 04.10.09, 18:28 wielki sen Mao o pokoleniu wielkiego skoku , ktore chwyci za gardlo burzujow i wydusi jak wszy Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Nowa Ekonomiczna Polityka - powrót do Lenina 04.10.09, 18:37 dobiczek napisał: > wielki sen Mao o pokoleniu wielkiego skoku, > ktore chwyci za gardlo > burzujow i wydusi jak wszy Komuniści chińscy odkryli kiedy Sowieci odeszli od drogi do zwycięstwa - stało się to gdy porzucili leninowski NEP. NEP polegał na rozwoju gospodarki przez zachodnie korporacje szukające taniej i posłusznej siły roboczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: econom Renminbi kontra dolar IP: *.cg.shawcable.net 04.10.09, 19:46 oszustwo dollara zaczelo sie w 1913. teraz banka dlugu jest tak wielka, ze sciagany procent jest wyzszy niz powstajacy nowy dlug- pieniadz. dlatego zlodzieje z fed obnizyli stope do 0%-0.25%. pozwoli to przetrwac jeszcze pare lat i jesli nie wymysla nowego "zastawu" dla powstawania dollara (np: powietrza ktorym oddycha ludzkosc) to obecne malejace aktywa beda przejmowane (bankrutowane) gdyz gospodarka nie ma wystarczjacej ilosci "swierzego" dollara na pokrycie procentow od "starego". dollar to oszustwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.boczkowski Renminbi kontra dolar 04.10.09, 21:40 Przyczyną ciągłego wzrostu rezerw chińskich jest wyzysk chińskich robotników. Wzrost zarobków i zamożności chińskiego społeczeństwa jest dużym zagrożeniem dla rządzącej Partii komunistycznej. Jej polityka jest taka - zapewnić ludowi skromną egzystencję i pełne zatrudnienie. Pozostaje tylko problem z lokowaniem wypracowanych nadwyżek. Polityka ta jest możliwa do prowadzenia dzięki panującej globalizacji ekonomicznej. A kto na tym traci ? Moim zdaniem to nie chińskie społeczeństwo, trochę uboższe ale pozbawione wielu problemów dotykających nas. Tracą na tym coraz większe rzesze bezrobotnych w Europie i Ameryce. Już niedługo także nowe konstrukcje i nowości technologiczne będą powstawały w Chinach. Kryzys ekonomiczny wymusi zmiany funkcjonowania zachodnich społeczeństw. Im bardziej Chiny skręcają na prawo tym bardziej Zachód będzie musiał skręcić na lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Problem z lokowaniem nadwyżek? 04.10.09, 22:37 jacek.boczkowski napisał: > Pozostaje tylko problem z lokowaniem > wypracowanych nadwyżek. Pracują i nad tym, na przykład przez ogromne investycje w infrastrukturę: money.cnn.com/2009/08/03/news/international/china_high_speed_bullet_train.fortune/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marianna zabawny komentarz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.10.09, 07:43 cytat: "Przyczyną ciągłego wzrostu rezerw chińskich jest wyzysk chińskich robotników.Wzrost zarobków i zamożności chińskiego społeczeństwa jest dużym zagrożeniem dla rządzącej Partii komunistycznej." Jest takie powiedzenie: "Gdy Europejczyk jedzie na tydzien do Chin, to jest tak tym krajem zafascynowany, ze po powrocie jest w stanie ksiazke o nim napisac. Jesli byl w Chinach miesiac, to pisze artykul do gazety, a jesli byl w tym kraju rok lub dluzej, to nie jest w stanie zdania o Chinach powiedziec". Im mniej sie Chiny wiec zna, tym wiecej sie o nich wie, a najwiekszymi ekspertami w Europie sa tacy, ktorzy nigdy w Chinach nie byli. Znam ludzi w Polsce, ktorzy nawet nazw pieciu chinskich miast wymienic nie potrafia, ale doskonale wiedza ja sie Chinczykom w nich zyje. Osobiscie znam ten kraj od ponad dwudziestu lat bo tam mieszkalem i pracowalem, i tego typu uwagi jak w tym cytacie zmuszaja mnie do smiechu. Zabawna wschodnio i zachodnioeuropejska antychinska propaganda i kropka. Wyzysk w Chinach? Pewnie myslisz w tym miejscu o wyzysku w demokratycznym Hongkongu czy Taiwanie, gdzie 85-letnie babcie, na okraglo, do konca zycia pracowac musza? Lepiej bys sie czlowieku zajal wyzyskiem w Polsce, Europie czy na Bliskim Wschodzie, i dramatycznymi miedzynarodowymi przyczynami i konsekwencjami zwiazanymi z 11/9/2001, zamiast na innych palcem pokazywac. Ale do tego brakuje ci pewnie odwagi. btw kilka innych komentarzy do tego artykulu jest juz calkiem ok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asga widac ze pracujesz w ambasadzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 07:45 inaczej nie wspomnial bys tajwanu i h-k Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lichwa i Kara Jewro nowa swiatowa waluta $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$ IP: 74.12.107.* 04.10.09, 22:42 Nowa globalna waluta globalizmu (czytaj neo-feudalizmu) to znakomity pomysl. Nareszcie towarzysze globalisci beda mogli drukowac sobie pieniadze w kazdym kraju ;-)))))))))))))))))))))))))))))))) Proponuje aby nowa waluta nosila nazwe JEWRO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu w 80 japonia miała przeskoczyć USA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 00:03 w latach 80 tych Japonia miała przeskoczyć USA i ... nie udało się. czy Chiny przeskoczą? myslę, że koszty produkcji w Chinach podskoczą i ich waluta umocni się. To osłabi eksport Chin. problem rozwiąże się sam. Odpowiedz Link Zgłoś
pendrek_wyrzutek Re: w 80 japonia miała przeskoczyć USA 05.10.09, 01:19 Gość portalu: bubu napisał(a): > w latach 80 tych Japonia miała przeskoczyć USA i ... nie udało > się. czy Chiny > przeskoczą? Jeśli Chiny zatrzymają się na poziomie Japonii to ich gospodarka będzie kilka razy większa od amerykańskiej. Japonia ma ograniczenia, których Chiny nie mają, bardzo małe terytorium i brak zasobów naturalnych. Chiny zaczynają nawet eksportować żywność na dużą skalę. Nie ta liga. Odpowiedz Link Zgłoś
wowo5 Re: w 80 japonia miała przeskoczyć USA 05.10.09, 01:47 Chiny sa wielkim importerem zywnosci i w przyszlosci beda jeszcze wiekszym. W 2008 roku po raz pierwszy import zywnosci przewyzszyl eksport. www.flex-news-food.com/pages/18635/China/Food/Import/china-became-net-food-importer-1st-half.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAn III Sobieski. Renminbi kontra dolar IP: *.hsd1.ct.comcast.net 05.10.09, 02:14 Prof. Gruszecki habilitowal sie na KUL-u wiec o ekonomii nie ma zielonego pojecia. Pisanie bzdur o Chinach jako wiodacej sile gospodarczej swiata to tak samo, jak pisanie o upadku USA i przejeciu ich przez skosnookich. Jedyne czego Chiny maja wiecej to tania sila robocza. Technologicznie Chiny sa jakies 50 lat do tylu. W ciagu 10-ciu lat USA odbuduja dolara do poziomu sprzed kryzysu i wszystko wroci do normy a Chiny do roli podrzednego wyrobnika. Gospodarka rezimowa upadnie jak kazda takowa. Przykladem byla komunistyczna Europa Wschodnia ( a glownie byle ZSRR ) Odpowiedz Link Zgłoś
kwicolek Re: Renminbi kontra dolar 05.10.09, 09:26 Gość portalu: JAn III Sobieski. napisał(a): > Prof. Gruszecki habilitowal sie na KUL-u wiec o ekonomii nie ma > zielonego pojecia. Tam wykładają profesory w sukienkach,a ci na ekonomii znają się najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Renminbi kontra dolar 05.10.09, 04:59 No cóż, kończy się era dolara.Wszystko ma swój kres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kadafi Renminbi kontra dolar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 05:07 Co te pej...te znowu kombinują??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Bzdura do kwadratu IP: *.dyn.iinet.net.au 05.10.09, 06:56 kto przy zdrowych zmyslach przyjmie komunistyczna walute? Przeciez komitet centralny parti komunistycznej czerwonycg Chin moze w kazdej chwili ustalac dowolnie kurs swojej waluty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gracz Co tam juany i dolary, co robić ze złotówkami IP: *.ists.pl 05.10.09, 07:26 Nawygrywałem ich całe stosy w multilotku i co z tym teraz robić. Nie grajcie w multilotka, bo nie wiadomo co potem robić z potężną kasą! Gra się za 2.50, wygrywa miliony i jest kłopot. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Ekstrapolacja jest bez sensu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 08:59 "Jeśli dalej ekstrapolować ten rozwój, to gospodarka chińska przewyższy amerykańską w latach 2025-2040." Jeżeli dalej ekstrapolować ten wzrost ilości dorożek, to w 1950 roku w Paryżu góra końskiego gówna przekroczy wysokośc 100m (ekstrapolacja z połowy XIX w.) Jeżeli dalej ekstrapolować ten postęp w lotach kosmicznych to w 2010 roku będą milionowe miasta na Księżycu (ekstrapolacja z lat 70-ątych). Cały artykuł jest oparty na założeniu że obecne względne tempo rozwoju Chin vs reszta świata utrzyma się na niezmienionym poziomie przez najbloższe 30 lat. Założenie to jest w najlepszym razie bardzo mało prawdopodobne, a historia dowodzi raczej że okresy gwałtownego wzrostu są potem niwelowane albo przez okresy długotrwałej stagnacji (Japonia) albo przez równie gwałtowne spadki (kraje bałtyckie). Tak czy owak średnia w długim okresie wychodzi podobna. Znowu jakiś nieuk ekonomista podstawił sobie rzeczywistość do prostego wzorku i ekstazy dostaje że po przemnożeniu cuda mu wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 Góra twego g. mądrzejsza jest od ciebie, koniu... 05.10.09, 10:58 Odpowiedz Link Zgłoś
stemp10 Tylko czy Chińczycy będą nadal chcieli pracować 05.10.09, 10:03 za miskę ryżu dziennie - to już nie jest takie oczywiste. Na razie ten wzrost chiński odbywa się cały czas kosztem społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 O Chinach nic nie wiesz i nigdy się nie dowiesz... 05.10.09, 10:54 stemp10 napisał: > za miskę ryżu dziennie - to już nie jest takie oczywiste. Na razie ten wzrost > chiński odbywa się cały czas kosztem społeczeństwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Tylko czy Chińczycy będą nadal chcieli pracow IP: 81.219.116.* 05.10.09, 11:01 Nie wszyscy pracują za miskę ryżu. To tak samo jak u nas, kłamliwe byłoby stwierdzenie, że wszyscy pracują za minimalne wynagrodzenie, a tak nie jest. W Chinach istnieje bardzo liczna klasa średnia, która w mediach często jest pomijana, wiadomo, że lepiej pokazywać skrajności. Podobnie swego czasu media u nas wiecznie pokazywały aż do znudzenia biedę w Rosji, po kilka rodzin w jednym mieszkaniu, głodne dzieci itp. a co się okazało? Poziom życia w dużych miastach w Rosji dla takich 20-30 latków jest zdecydowanie wyższy niż w Polsce. Jakoś u nas nie mam znajomych, którzy na weekend lecą do Mediolanu na zakupy ciuchów, a jak się okazuje Rosjanie to najlepsza klientela takich sklepów w Londynie, Mediolanie, Rzymie. I podobnie zaczyna być w Chinach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alus Re: Tylko czy Chińczycy będą nadal chcieli pracow IP: *.wincor-nixdorf.com 05.10.09, 11:29 Bzdura. Chińczycy NIE PRACUJĄ za miskę ryżu. W takim Schenzen w strefie przemysłowej średnia płaca JEST WYŻSZA niż w Warszawie. Zdziwiony? To dobrze. Nie słuchać propagandy koszernej. Oni mają w tym interes. Niech podadzą jeszcze siłę nabywczą ich pieniądza to się okaże, że Polska jest daleko za wschodnim wybrzeżem Chin. Zachodnie prowincje, głównie wiejskie i Tybet to inna para kaloszy... Odpowiedz Link Zgłoś