Gość: b IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.02.04, 18:48 w tym kraju nikt za nic nie odpowiada.GRATULACJE!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ob NIE-Odpowiedzialność notariusza IP: 194.146.248.* 05.02.04, 18:54 Forma szczególna kwalifikowana, jaką jest akt notarialny sluży określonym celom w obrocie, jednym z nich jest kontrola zawieranej przez strony przed notariuszem czynności prawnej, w tym w zakresie dotyczącym skutków prawnych. Jeżeli uznamy, że notariusz tej kontroli sprawować nie ma obowiązku, to tym samym jedynym celem czynności prawnych dokonywanych z zachowaniem formy aktu notarialnego pozostanie dostarczenie (niemałych) środków utrzymania temu notariuszowi. Ochrona pewnych grup zawodowych przez SN nie powinna prowadzić do pozbawiania ochrony ich klientów, tym bardziej, że chodzi o błędy popełnione przez fachowców, którzy wykonują zawód zaufania publicznego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: NIE-Odpowiedzialność notariusza IP: *.in-addr.btopenworld.com 05.02.04, 21:23 Zgadzam sié z Toba calkowicie. Jesli notoriusze nie odpowiadaja za to, co robia, to po co w ogole sa??? Kazdy odpowiada za ewentualne przestepstwo, ale za fuszerke to juz nikt? No, poza klientami notariuszy - partaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.cop.eu.mars / 80.63.32.* 05.02.04, 19:37 To po co nam ci notariusze. Holota i kolko wzajemnej adoracji, ktore bierze wielkie pieniadze za NIC. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek to najgorsi fachowcy posrod prawnikow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 19:51 nie jest zadna tajemnica,ze notariusze to najslabsi fachowcy wsrod wszystkich przedstawicieli zawodow prawniczych. wynika to z prostej przyczyny, a wlasciwie z kilku przyczyn. Za komuny istanialy panstwowoe biura notarialne,w ktorych nie zarabialo sie dobrze, w kazdym razie w porownianiu z takimi zawodami jak adwokat czy radca prawny. skutkowalo to tym,ze zawod notariusza wybierali ci,ktorym nie udawalo sie zostac adwokatami,radcami prawnymi czy sedziami. Zostawali najslabsi.Po upadku komuny notariaty sprywatyzowano i dokonano niejako uwlaszczenia notariuszy,ktorzy z dnia na dzien zaczeli zarabiac wielkie pieniadze. W tej chwili bardzo wielu zdolnych mlodych prawnikow chcialoby zostac notariuszami, jednak nie maja takiej mozliwosci. Dzieje sie tak dlatego,ze ci "starzy', o ktorych pisalem powyzej bronia dostepu do zawodu poprzez bardzo nieprzejrzyste krtyeria przyjmowania na aplikacje notarialna. Najwieksze szanse maja potomkowie badz znajomi tych starych nieudacznikow.Ewentualnie ci,ktorych stac na zaplacenie komu trzeba....kraza legendy o kwotach potrzebnych aby zostac aplikantem notarialnym. to po prostu kolejne miejsce,gdzie bolesnie odczuwamy spadek po komunie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz Re: to najgorsi fachowcy posrod prawnikow IP: *.nwrk.east.verizon.net 05.02.04, 21:13 Masz racje Jarku z jednym zastrzezeniem z mojego roku najslabsi zostali prokuratorami.A dlaczego to chyba jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melo czy ktos zna nazwisko tego notariusza??? IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 05.02.04, 21:56 witam - czy kto zna nazwisko tego notariusza ?? na przyszlosc bylaby to wazna informacja gdze nie podpisywac aktow pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: to najgorsi fachowcy posrod prawnikow IP: *.bci.net.pl / *.kkibci.pl 10.02.04, 12:06 Re Jarek Z twoich wypowiedzi domyślam się że jesteś radcą prawnym w dodatku żałosnym, powszechnie znana jest opina i radcach prawnych, którzy niby to znają się na wszyskim, a tak na prawdę o niczym nie mają pojecia. Notariusze to najlepsi fachowcy w swojej dziedzinie czyli w obrocie nieruchomościami, nic tego nie jest w stanie zmienić jak ktoś uważa się za omnibusa i uważa, że zna sie na wszystkim to jest tylko pajacem (a tak odbieram większość radców prawnych którzy złapią się kazdej sprawy żeby tylko skasować gościa) W opisywanej sprawie notariusz w sposób oczywisty popełnił bład, wszystko było by OK gdyby poinformował stronę o możliwych konsekwencjach ich woli (bo to strony a nie notariusz chciały takiego rozwiązania), ale jak wiadomo nie ma osób nieomylnych, w tej sprawie orzeczenie SN jest fatalne. Nie można tego jednak uogólniać i pisać że notariusze to najgorsi fachowcy wsród prawników. Tego typu opinie wsadz sobie gościu w swoją legitymację radcowską Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.Leski TO NAJLEPSI PRAWNICY W SWOIM ZAKRESIE IP: *.energis.pl 05.02.04, 23:10 Ludzie opanuje cię się ! Ze swego doświadczenia wiem że notariusze to najlepsi specjaliści w dziedzinie nieruchomości. Panu który napisał, że notariusze to najsłabsi fachowcy życzę szczęścia i zasięgania porad w sprawie nieruchomości u radców prawnych. Wielokrotnie korzystałem z pomocy mojego notariusza, który za darmo udzielał mi informacji o których kilku wynajętych przeze mnie mecenasów nie miało pojęcia. Kiedyś przy podpisaniu aktu dowiedziałem się od notariusza o groźbie odpowiedzialności za długi skarbowe osoby która sprzedawała mi działke. Siedzący obok doradca podatkowy i adwokaci (także moi) najpierw długo krzyczeli że to nieprawda, a potem spojrzeli do ustaw i przyznali notariuszowi racje. Potem okazało się że sprzedawca mial dlugi na kilka milionow. O ile wiem to adwokaci bardzo często konsultują się z notariuszami w sprawach dotyczacych nieruchomości. Znajmy mecenas mówił mi, że rzeczywiście część starych notariuszy się do niczego nie nadaje, ale za to Ci nowsi to najlepsi specjaliści w swojej dziedzinie - zwłaszcza dlatego, że mają swiadomość odpowiedzialności jaką ponoszą. Nie wspomnę już o tym, że notariusz udziela informacji za darmo, w odwrotności do porad adwokatów i radców. Moja firma ma oddziały we francji i niemczech i z tego co wiem na w europie zachodniej notariusze to po sędziach najbardziej poważany zawód prawniczy. Kolega z Niemiec mówił mi że tam ntariuszami zostają tylko osoby które miały najlepsze (lepsze nawet od sędziów) oceny na studiach. Skoro nie znacie sprawy to nie plujcie od razu na profesje o której nie macie pojęcia. Niby z jakiego powodu Sąd najwyższy miałby bezpodstawnie brać w obrone tego notariusza ? Sąd Najwyższy tworzą najlepis sędiozwie z najlepszym doświadczeniam - czy mieliby ryzykować swoją opinię dla takiej sprawy ? Gdyby zlikwidowali notariuszy to musielibyście płacić horendalne stawki adwokatów za przygotowanie umów (kilka razy większe od tego co bierze notariusz) albo równie duże kwoty firmom ubezpieczeniowy (jak w usa czy anglii gdzie nie ma takich notariuszy jak u nas) oraz samemu odprowadzać podatki i opłaty sądowe które za was przekazuje państwu notariusz. Kiedyś sprawdziłem i okazało się notariusz bierze za swoją pracę wynagrodzenie któe nie przekracza 1 % wartości nieruchomości , podczas gdy byle pośrednik nieruchomości bierze od każdej ze stron 2%, a zdarzają sie i tacy którzy biorą od każdej ze stron po 3% - i za co ? Za to że skojarzy dwie osoby i może czasem odbierze jakieś dokumenty z gminy żeby przkazać notariuszowi, który musi wykonać całą pracę. Pozdrawiam notariuszy i mam nadzieje że ich nie zlikwidują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: nie całkiem IP: *.gdynia.mm.pl 06.02.04, 02:02 Gość portalu: E.Leski napisał(a): > Ludzie opanuje cię się ! Ze swego doświadczenia wiem że notariusze to najlepsi > specjaliści w dziedzinie nieruchomości. Panu który napisał, że notariusze to > najsłabsi fachowcy życzę szczęścia i zasięgania porad w sprawie nieruchomości u ******************** Jak więc wytłumaczyć fakt zaistnienia ewidentnie błędnych aktów notarialnych, sygnowanych przez notariusza, a dyskutowanych w gronie pracowników notariatu, której to dyskusji miałem nieszczęście się przysłuchiwać? Błądzić jest rzeczą ludzką. Nie mylą się tylko ci, którzy nie pracują. Wszyscy ponoszą odpowiedzialność za błędy. Dlaczego notariusz ma być od niej wolny? Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek dziwna i ... NIEMĄDRA reklama 06.02.04, 11:31 Gość portalu: E.Leski napisał(a): >Ludzie opanuje cię się ! Ze swego doświadczenia wiem że notariusze to najlepsi >specjaliści w dziedzinie nieruchomości. Panu który napisał, że notariusze to >najsłabsi fachowcy życzę szczęścia i zasięgania porad w sprawie nieruchomości u >radców prawnych. Wielokrotnie korzystałem z pomocy mojego notariusza, który za >darmo udzielał mi informacji Nie wiem czy notariusz udzielał Panu informacji "za darmo". JA WIEM, że za podpisanie przez notariusza umowy kupna mieszkania musiałem zabulić ponad 2% wartości mieszkania. Temat wyszukania tego mieszkania załatwiałaem JA , temat sprawdzenia wiarygodności sprzedającego załatwiałem JA ... a notariuszka wydrukowała szablonik umowy, podpisała i ... zgarnęła kasę. Robi Pan swoim postem dobrą reklamę notariuszom jako "udzielającym informacji za darmo" (sic) . Sądzę, że albo jest Pan notariuszem, albo ich dobrym klientem nie zdającym sobie sprawy z łączych kosztów obsługi - raczej tym pierwszym. MNIE nie intersuje, że "taki dobry notariusz" daje PANU usługi za darmo. MNIE interesuje to, że za drobną usługę JA MUSZĘ płacić NIEWSPÓŁMIERNIE duże pieniadze, z powodu udzielonego im prawa do ograniczania konkurencji. Analogicznie można by było ustanowić dla grupki ludzi w Polsce wyłączne prawo do produkowania aut i kontrolowania konkurencji w tej produkcji. Dodajemy do tego uwagę, że nie będzie w Polsce jeździło żadne auto wyprodukowane przez, choćby nawet polskojęzycznego pracownika z Chicago lub Hannoveru, i ... mamy analogię do "rynku notarialnego, adwokackiego, cukrowniczego, górniczego, hutniczego(do niedawna)" itd.itd. . Tak fajnie żyje się "w komunie", gdy ci inni pracują w kapitaliźmie i dostarczają tanich, doskonałych aut, tanich usług handlowych, tanich wczasów . Prawda ? > Kiedyś sprawdziłem i okazało się notariusz bierze za swoją pracę > wynagrodzenie któe nie przekracza 1 % wartości nieruchomości , podczas gdy > pośrednik nieruchomości bierze od każdej ze stron 2%, a zdarzają sie i tacy > którzy biorą od każdej ze stron po 3% - i za co? Za to że skojarzy dwie osoby Ale w temacie zatrudnienia posrednika MIAŁEM WYBÓR i ze względu na idiotycznie wysokie ceny pośrednictwa, jedyną możliwą formą sprzedaży dawnego mieszkania była forma bezpośrednia. Zwyczajnie, do RYNKOWEJ ceny wystawionej przeze mnie nikt już nie chciał dodawać prowizji pośrednika i pozostali ci kupcy, którzy kontaktowali się ze mną bezpośrednio przez ogłoszenie. Potwierdzam, że polskie pośrednictwa prowadzą politykę "łapania jeleni" na bardzo wysokie prowizje (o których poniektórzy dowiadują się dopiero w czasie transakcji kupna-sprzedaży nieruchomości), DLATEGO JA NIE KORZYSTAM Z NICH, bo mogę z nich nie korzystać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E.Leski Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.energis.pl 05.02.04, 23:14 Ludzie opanuje cię się ! Ze swego doświadczenia wiem że notariusze to najlepsi specjaliści w dziedzinie nieruchomości. Panu który napisał, że notariusze to najsłabsi fachowcy życzę szczęścia i zasięgania porad w sprawie nieruchomości u radców prawnych. Wielokrotnie korzystałem z pomocy mojego notariusza, który za darmo udzielał mi informacji o których kilku wynajętych przeze mnie mecenasów nie miało pojęcia. Kiedyś przy podpisaniu aktu dowiedziałem się od notariusza o groźbie odpowiedzialności za długi skarbowe osoby która sprzedawała mi działke. Siedzący obok doradca podatkowy i adwokaci (także moi) najpierw długo krzyczeli że to nieprawda, a potem spojrzeli do ustaw i przyznali notariuszowi racje. Potem okazało się że sprzedawca mial dlugi na kilka milionow. O ile wiem to adwokaci bardzo często konsultują się z notariuszami w sprawach dotyczacych nieruchomości. Znajmy mecenas mówił mi, że rzeczywiście część starych notariuszy się do niczego nie nadaje, ale za to Ci nowsi to najlepsi specjaliści w swojej dziedzinie - zwłaszcza dlatego, że mają swiadomość odpowiedzialności jaką ponoszą. Nie wspomnę już o tym, że notariusz udziela informacji za darmo, w odwrotności do porad adwokatów i radców. Moja firma ma oddziały we francji i niemczech i z tego co wiem na w europie zachodniej notariusze to po sędziach najbardziej poważany zawód prawniczy. Kolega z Niemiec mówił mi że tam ntariuszami zostają tylko osoby które miały najlepsze (lepsze nawet od sędziów) oceny na studiach. Skoro nie znacie sprawy to nie plujcie od razu na profesje o której nie macie pojęcia. Niby z jakiego powodu Sąd najwyższy miałby bezpodstawnie brać w obrone tego notariusza ? Sąd Najwyższy tworzą najlepis sędiozwie z najlepszym doświadczeniam - czy mieliby ryzykować swoją opinię dla takiej sprawy ? Gdyby zlikwidowali notariuszy to musielibyście płacić horendalne stawki adwokatów za przygotowanie umów (kilka razy większe od tego co bierze notariusz) albo równie duże kwoty firmom ubezpieczeniowy (jak w usa czy anglii gdzie nie ma takich notariuszy jak u nas) oraz samemu odprowadzać podatki i opłaty sądowe które za was przekazuje państwu notariusz. Kiedyś sprawdziłem i okazało się notariusz bierze za swoją pracę wynagrodzenie któe nie przekracza 1 % wartości nieruchomości , podczas gdy byle pośrednik nieruchomości bierze od każdej ze stron 2%, a zdarzają sie i tacy którzy biorą od każdej ze stron po 3% - i za co ? Za to że skojarzy dwie osoby i może czasem odbierze jakieś dokumenty z gminy żeby przkazać notariuszowi, który musi wykonać całą pracę. Pozdrawiam notariuszy i mam nadzieje że ich nie zlikwidują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.04, 23:52 Szanowny Panie! tak sie sklada,ze wiem o czym pisze. Nie napisalem,ze wszyscy notariusze sa zli. Stwierdzilem jedynie,ze sposrod wszystkich prawniczych profesji oni wypadaj relatywnie najgorzej. Sam Pan przyznal,ze slyszal o starych notariuszach slabo znajacych sie na rzeczy. Oczywiscie,ze sa tez dobrzy,mlodzi. Szkoda tylko,ze jest ich tak niewielu. A to,ze sedziowie sa najbardzami powazanymi prawnikami,najwiekszymi fachowcami wynika z tego,ze na Zachodzie zeby zostac sedzia trzeba najpierw sprawdzic sie w innych dziedzinach np. jako adwokat. U nas z powodow oczywistych kolejnosc jest odwrotna. A do radcow prawnych prosilbym odnosic sie z szacunkiem:)))Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: długi Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: 195.117.149.* 06.02.04, 10:04 > Kiedyś sprawdziłem i okazało się notariusz bierze za swoją pracę > wynagrodzenie któe nie przekracza 1 % wartości nieruchomości , podczas gdy byle > pośrednik nieruchomości bierze od każdej ze stron 2%, a zdarzają sie i tacy > którzy biorą od każdej ze stron po 3% - i za co ? Za to że skojarzy dwie osoby > i może czasem odbierze jakieś dokumenty z gminy żeby przkazać notariuszowi, > który musi wykonać całą pracę. Pośrednik, choć bierze dużo za dużo, to przynajmniej musi się nabiegać z klientami po mieszkaniach. A taki notariusz to tylko wpisuje dane kupującego i sprzedającego do standardowego formularza, co trwa jakieś 10-15 minut. A sprawdza jedynie... dowody osobiste klientów, nic więcej. Więc jaką on wykonuje pracę? A bierze za to kwote bliską średniej miesięcznej pensji! I za co? SKANDAL! Z pośrednikiem można się targować, natomiast z notariuszem nie - bo im tego ponoć zabrania ichniejszy kodeks. WYSŁAĆ TYCH WSZYSTKICH ZŁODZIEI I DARMOZJADÓW NA ALFA-CENTAURI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.cbmm.lodz.pl 06.02.04, 09:40 A wiec mamy już kolejną grupę zawodową oprócz lekarzy, która nie odpowiada za swoja prace. Ciekawe kto następny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryszart notariusz = sekretarka ? IP: *.ptr.com.pl 06.02.04, 11:56 jezeli tak, bo odpowiedzialnosc podobna, to i wynagrodzenie rowne powinno byc, czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nostradamus Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.kra.warszawa.supermedia.pl 06.02.04, 12:46 Ludzie nie gledzić durnot. Czy szanowni krzykacze zwrócili uwagę na anastępujący akapit: "Ponieważ notariusz nie mógł sam sporządzić aktu z prawidłowym terminem, skoro strony sobie tego nie życzyły, powinien po prostu odmówić jego podpisania. Nie można jednak mówić o związku między tym uchybieniem a szkodą poniesioną przez małżeństwo." Jeśli 3 sądy nie dopatrzyły sie winy, to kto sie dopatrzył? Szanowni respondenci, którym sie zdaje że wiedzą lepiej. No to jeszcze dopiszcie, że Balcerowicz musi odejść. Bo dyskusja jak w PRL schodzi na tematy zastępcze np. "a ja u Wacka w knajpie też zapłaciłem za dużo za jedne flaszke." Wołać - Ludzie opamiętajcie się - to niestety wołanie na tzw. puszczy. Wychodzą wszystkie fobie, niczym nie uzasadnione opinie, plotki i mity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mec Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.menta.net 07.02.04, 08:59 Gość portalu: Nostradamus napisał(a): > Ludzie nie gledzić durnot. Czy szanowni krzykacze zwrócili uwagę na > anastępujący akapit: "Ponieważ notariusz nie mógł sam sporządzić aktu z > prawidłowym terminem, skoro strony sobie tego nie życzyły, powinien po prostu > odmówić jego podpisania... > ...Wychodzą wszystkie fobie, niczym nie uzasadnione opinie, plotki i mity. Notariusz powinien odmowic podpisania aktu ale jednak nie odmowil bo gdyby odmowil, nie wzialby pieniedzy. Jesli na dodatek nie odpowiada za to co robi... To, ze notariusze zarabiaja bajonskie sumy to nie sa fobie, plotki ani mity tylko zwykla rzeczywistosc. Jesli pan, panie Nostradamus o tym nie wie, to znaczy, ze nie ma pan kontaktu z tym srodowiskiem. Jesli pan wie, jak jest a mimo to pisze pan to, co pisze, to juz jest inny problem. Byc moze mamy do czynienia z notariuszem zaprzeczajacym prawdzie. Oryginalne. Gdyby biedactwa notariusze ledwie wiazali koniec z koncem, nie byloby chetnych do tego zawodu. A chetnych nie brakuje. Jezeli rola notariusza ogranicza sie tylko do sprawdzenia dowodow osobistych, moze moglaby to robic na przyklad urzedniczka na poczcie. Taniej i szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mryt Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: *.elblag.dialog.net.pl 06.02.04, 13:21 wszystkiemu winna jest ta zbieranina p.osłów z obory na Wiejskiej. Przy tak dziadowskim kodeksie administracyjnym jesteśmu skazani na bezkarność urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MG Re: Odpowiedzialność notariusza za błędny akt not IP: 5.3.1R4D* / 170.252.80.* 06.02.04, 14:02 Notariusz robi błąd (podpisuje się pod nieważnym aktem), z powodu bledu ludzie nie dostaja pieniędzy i ‘nie można mówić o związku między tym uchybieniem a szkodą poniesioną przez małżeństwo’ – czyli przed pojsciem do notariusza musisz isc do innego prawnika który sporzadzi ci WAZNY akt notarialny (placisz) a potem idziesz do notariusza żeby ten tylko podpisal gotowy już papierek (placisz) - chore ... Odpowiedz Link Zgłoś