Dodaj do ulubionych

Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz...

IP: *.aster.pl 09.02.10, 23:02
stop monopolowi monsanto.nie chcemy byc krolikami doswiadczlnymi.
Obserwuj wątek
    • Gość: RFI Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 23:06
      Angielskojęzyczna Wikipedia podaje, że w 2006 roku gigantyczny
      producent GMO - Monsanto wydała 3,640,000 dolarów na lobbing, z
      czego 680,000 dolarów na zewnętrzne firmy lobbingowe, a resztę
      poprzez własnych lobbystów.
      W 2005 roku firma Monsanto musiała zapłacić 1.5 mln dolarów
      amerykańskich kary za przekupstwo indonezyjskiego urzędnika. Firma
      przyznała przed sądem, że jeden z jej pracowników dał łapówkę
      przedstawicielowi indonezyjskiego ministerstwa ochrony środowiska w
      celu uniknięcia przeprowadzenia badań na temat wpływu genetycznie
      modyfikowanej bawełny na środowisko naturalne. Łapówka (50 000
      dolarów) została przekazana poprzez indonezyjską firmę doradczą i
      zaksięgowana jako "opłata za konsultacje".

      „Żywność, zdrowie, nadzieja” - z tym to tryptykiem na sztandarze
      firma Monsanto ruszyła by „zbawić świat”, ni mniej ni więcej.
      Orwellowskie Ministerstwo Miłości. Prawdziwe hasło w „Świecie według
      Monsanto” – jak zatytułowany jest film telewizji ARTE przerażający
      dokument o praktykach światowego lidera w produkcji herbicydów i
      quasi-monopolisty w dziedzinie zmodyfikowanych genetycznie roślin –
      powinno raczej brzmieć: „Trucizna, rak, samobójstwa”. Można je też
      dziś wyrazić trzema literami: GMO, które jednym się kojarzą z
      nadzieją, drugim z interesem, trzecim z apokalipsą.

      Marie-Monique Robin, laureatka prestiżowej nagrody dziennikarskiej
      Prix Albert Londres, zbierała materiały przez trzy lata. Zaczęła od
      paromiesięcznego szperania po milionach stron internetowych. Znaleźć
      tam można wszystko: odtajnione archiwa, protokoły rozpraw sądowych,
      naukowe ekspertyzy. Adwokat doradził jej trzymanie się
      upublicznionych dokumentów. Potem jeździła po czterech kontynentach,
      przepytując świadków i protagonistów.
      Blisko dwugodzinny dokument jest bezlitosnym aktem oskarżenia,
      rozwiniętym szerzej w wydanej równolegle książce, pod tym samym
      tytułem. Brak jedynie argumentów strony przeciwnej, ale zarząd
      Monsanto odmówił komentarzy. Zważywszy na wagę oskarżeń, wolał
      zapewne schować głowę w piasek. Marie-Monique Robin dostała kosza od
      różnych telewizji, bojących się procesu – jedynie ARTE się nie
      zlękła. Przed tygodniem nadała równie karkołomny reportaż Manon
      Loizeau o „Serial-zbrodniach w krainie Putina” – więc to jej należy
      się dziś Prix Albert Londres, lub przynajmniej kwiatek na nagrobku,
      ktoś lada moment podpali lont.
      Film otwiera scena na wielkim polowym cmentarzu w Anniston, w stanie
      Alabama, najbardziej zatrutym mieście USA. Przez lata produkowano
      tam toksyczny olej PCB, znany też jako Pyralen i wyrzucano byle
      gdzie tysiące ton odpadów. Zatrutych zostało 18 tysięcy osób,
      wyłącznie Murzynów, z których dziesiątki zmarły. Monsanto skazany
      został na wypłacenie 700 mln dolarów odszkodowań, ale ludzie nadal
      zapadają na raka i rodzą się upośledzone dzieci. PCB zatruł niegdyś
      wody Renu, wykryto go nawet u niedźwiedzi polarnych.

      Gigant z St.Louis w Missouri przedstawia się dziś jako „koncern
      rolniczy”, ale przez pół wieku był arcymistrzem w chemicznym truciu
      planety i jej mieszkańców. Zawdzięczamy mu takie piękne wynalazki,
      jak tzw Agent Orange, potężny defoliant wydzielający dioksyny, który
      Amerykanie masowo stosowali w Wietnamie, ze straszliwymi skutkami
      dla milionów ludzi, w tym tysięcy własnych żołnierzy. Zawdzięczamy
      mu również DDT, Aspartam czy Posilac, bydlęcy hormon wzrostu,
      zakazany w Kanadzie i większości krajów Unii, gdyż stymulowanie
      produkcji mleka opłaca epidemią zakaźnych chorób, masowym
      stosowaniem antybiotyków i przekazywaniem tego konsumentom.
      Lecz nade wszystko chlubą Monsanto jest najsłynniejszy z herbicydów,
      Roundup, przynoszący firmie krociowe zyski, przy tym
      najzupełniej „nieszkodliwy i biodegradowalny”, jak głosiła reklama.
      Kłamała jak z nut, za co Monsanto skazano przed sądami w Nowym Jorku
      i we Francji. Oczywiście ani trochę się nie przejął, gdyż nawet 700
      mln grzywny to pestka przy dochodach rocznych rzędu 7,5 miliardów.

      Jeśli Monsanto czymś się przejął, to groźbą wygaśnięcia patentu na
      Roundup (po 20 latach patent przechodzi do sfery publicznej i każdy
      może go bezkarnie spiratować) i dlatego tylko wymyślił Frankensteina
      o nazwie Roundup Ready: tak zmodyfikowane genetycznie odmiany
      kukurydzy, soji czy rzepaku, że odporne są na działanie
      uniwersalnego herbicydu, który niszczy wszystko inne, za wyjątkiem
      ich – aczkolwiek nikt dotąd nie zbadał, ile z potężnych dawek
      Roundupu odkłada się w spryskiwanych ziarnach i ląduje w pysku bydła
      lub na naszym talerzu. Roundup Ready to zaś dzisiaj 70% nasienniczej
      oferty Monsanto, jak świat długi i szeroki.
      Bo też gwóźdź programu to rzecz jasna GMO i w tej materii dokument
      wnosi najwięcej. Monsanto, który przejął pół setki firm
      nasienniczych, dyktuje dziś swe prawo w 46 krajach świata,
      kontrolując 90% rynku genetycznie zmodyfikowanych ziaren. Źródeł tej
      hegemonii szukać należy w zdumiewającej synergii między interesami
      firmy a polityką administracji USA.

      Film ukazuje w jaskrawym świetle owe kazirodcze związki. Nie
      pozostawia cienia wątpliwości dokument, relacjonujący wizytę Busha
      Seniora w laboratorium Monsanto, gdy dyrekcja firmy wręcz musztruje
      ówczesnego wiceprezydenta, domagając się szybszego zezwolenia na
      testy pod gołym niebem, a Senior obiecuje, że pomoże, gdyż
      jest „championem deregulacji” czyli zniesienia wszelkich
      biurokratyczno-naukowych przeszkód. I pomógł, jak wszyscy jego
      następcy.

      Kolejne administracje Bushów i Clintona wspierały bezkrytycznie
      ofensywę biotechnologii, może dlatego, że w strategii Monsanto
      ujrzały nowy sposób na „kolonizację świata”, może dlatego, że były
      przekupione – zapewne jedno i drugie. Jeśli ktoś sądzi, że kieruje
      mną zoologiczny antyamerykanizm, to przed formułowaniem oskarżeń
      niech lepiej posłucha świadków, włącznie z byłymi prominentami z
      rządu USA i jego agend. Warto choćby posłuchać Jamesa Maryanskiego,
      kierującego do 2006 roku departamentem biotechnologii w rządowej
      agencji kontroli FDA, Food and Drugs Administration, który
      przyciśnięty pytaniami przyznaje, że decyzja o zalegalizowaniu GMO
      była czysto „polityczna”, a nie naukowa.
      Toteż nie poddawano ich prawie wcale, a liczni naukowcy, podważający
      propagandę Monsanto – jak sławny biolog Arpad Pusztai, któremu w
      Wielkiej Brytanii zamknięto laboratorium, gdy wykrył u szczurów
      wielce podejrzane skutki GMO, czy francuski profesor Bellé, który
      wskazał na potencjalnie rakotwórcze właściwości Roundupu – stawali
      się przedmiotem szykan i dyskryminacji.
      Firmie Monsanto udało się infiltrować wszystkie instancje decyzyjne.
      Dość powiedzieć, że inspiratorem absolutnie liberalnej reglamentacji
      organizmów genetycznie zmodyfikowanych, która jest odtąd Biblią nie
      tylko w USA, lecz i Dobrym Słowem dla reszty świata – jest niejaki
      Michael Taylor, najprzód adwokat Monsanto, potem członek rządowej
      FDA, odpowiedzialny za biotechnolegie, a następnie z powrotem w
      Monsanto, jako wiceprezes. Z firmą flirtował też Donald Rumsfeld, a
      w międzynarodowych negocjacjach handlowych maczali palce związani z
      nią eksperci.


      • atdaban Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing 10.02.10, 05:01
        Nauczyli cię tylko kopiuj --> wklej? Za głupi jesteś żeby wyrazić własną opinię? Bold służy do wyróżnienia fragmentu w tekście! Nie umiesz wstawić linka? Nie widzę tu ani jednego twojego słowa! Proszę: raz i dwa
        Rozumiem opór przed GMO. Tak samo jak przed telefonią komórkową. Rozumiem opór i strach przed ROZWOJEM, który - jak wszystko - ma również złe strony. Analogiczne do GMO są nawozy sztuczne, które wynaleziono i zaczęto wykorzystywać w pierwszym dwudziestoleciu XXw. Mimo wielu negatywów ujawnionych podczas 90 lat ich stosowania do głowy nikomu nie przychodzi, aby z nich zrezygnować. Dlaczego? - bo alternatywą są mniejsze zyski i strach głodu.
        Mądre wykorzystanie GMO to np. Złoty ryż (Golden Rice) .
        Myślenie nie boli.. ale strasznie męczy;)
        • miskidomleka Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing 10.02.10, 06:54
          Polski parlament, polski rząd - ignorancja, wygrywanie
          nieuzasadnionych strachów, zacofanie.

          In vitro zakażemy, GMO zakażemy, za to intronizujemy Chrystusa Króla.
        • Gość: Adam Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 07:33
          Czegoś tu nie rozumiem. Naukowcy chcą poprawiić naturę i wyprodukować ryż
          zawierający β-karoten. Czy nie prościej dostarczyć go organizmowi np. przez
          spożywanie marchwi?
          • 0.tech Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing 10.02.10, 08:54
            Odpowiedź równie inteligentna co: "skoro nie mają chleba, to niech jedzą
            pączki". Problem w tym, że niektórych stać tylko na najbardziej podstawowe
            produkty spożywcze.
            • Gość: Adam Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:52
              A na opatentowany przez jakiś koncern ryż będzie ich stać?
              • 0.tech Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing 10.02.10, 10:14
                Tzw. złoty ryż jest darmowy, ale greenpiss razem z innymi "ekologami" zatrzymali
                jego dystrybucję.
                • Gość: Anty Gmo Monsato Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:14
                  W tej chwili jest darmowy, bo trzeba go rozprzestzenić , a dopiero
                  później zbierac profity z patentów hehehee . Dał ci kiedyś coś za
                  darmo?
                  Prosty przykład --> telefon za 1 zł na abonament - identyczny chwyt!
                  • 0.tech Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing 10.02.10, 13:32
                    Słyszałeś kiedyś np. o open source? Pomocy humanitarnej? Zielonej rewolucji,
                    kiedy to rozdawano w biednych krajach bardziej wydajne odmiany właśnie ryżu?
                    • Gość: Anty GMO Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:37
                      I Ty twierdziśz, że magnaci korporacyjni tego świata wydaja miliardy
                      dolarów na biotechnologię, żeby ratować biednych swoim zmodyfikowanym
                      ryżem z pobudek humanitarnych ?

                      Dla nich to czysta inwestycja, a argumenty takiego typu jakie
                      przytaczasz to zasłona dymna do realizacji tychże inwestycji.
        • Gość: antygmo Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.wroclaw.mm.pl 10.02.10, 14:37
          ty za to nie myślisz i widać nic nie wiesz na ten temat. uprawiasz za to czystą
          propagandę na rzecz gmo. po prostu jesteś albo głupcem albo "sprzedawcą" z monsanto.
          • Gość: Adam Re: Monsanto wydało 3,640,000 dolarów na lobbing IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 14:51
            Raczej to drugie.
      • 0.tech Może o lobbingu zielonych 10.02.10, 09:00
        Dlaczego nie powiesz nic o lobbingu zielonych? Ciekawe jakimi sumami oni
        dysponują, skoro mogą zabraniać GMO ot tak sobie bez żadnych powodów. Mimo, że
        GMO stosujemy już powszechnie od 20 lat i nie wykazano, żeby było w jakikolwiek
        sposób szkodliwe, to nadal zanim zostanie dopuszczone do użytku musi przejść
        bardziej skrupulatne testy niż leki. Oczywiście "ekologom" marzy się kompletny
        zakaz, ale są granice prawa, tak więc muszą się uciekać do kruczków prawnych jak
        u nas, że nie można uprawiać w strefie 2km od pola, którego to rolnik sobie tego
        nie życzy. Prawdziwe wielkie i złe lobby to zieloni - mając często udział w
        rządach wielu państw, wielki aparat propagandowy i wpływ na ludzi.
        • Gość: Adam Re: Może o lobbingu zielonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:03
          Płacą ci za to pisanie? Wiele krajów europejskich i nie tylko wycofuje się w
          pośpiechu z GMO. Mam nadzieję, że Polska do nich dołączy.

          "Komitet Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk (PAN) wystosował
          bezprecedensowy apel w sprawie zagrożenia zdrowia i środowiska ze strony
          GMO. Eksperci PAN wskazują na realne zagrożenie bioróżnorodności Polski ze
          strony wprowadzanych do środowiska organizmów modyfikowanych genetycznie"
          www .icppc.pl/antygmo/pliki/komitet_ochorny_przyrody_pan.pdf

          GMO to tragedia dla przyszłych pokoleń. Przeświadczeni o swej wielkiej wiedzy
          pseudonaukowcy, swymi prymitywnymi narzędziami ingerują w coś,co natura tworzyła
          przez wieki.
          • 0.tech Re: Może o lobbingu zielonych 10.02.10, 10:28
            A tobie płacą za pisanie twoich bzdur? Za głupi jesteś, żeby przejrzeć na oczy?
            Jeśli komuś płacą to "ekologom" za "działalność proekologiczną".

            www.run.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=96:stanowisko-komitetu-biotechnologii-przy-prezydium-pan-w-sprawie-gmo&catid=37:dyskusje&Itemid=52
            Jak widać są różne głosy w PAN. Ci panowie w swoim liście poza powtarzaniem
            wyświechtanych frazesów nie potrafili podać konkretnych argumentów. Faktem jest:

            en.wikipedia.org/wiki/Genetically_modified_food#Health_risks
            A 2008 review published by the Royal Society of Medicine noted that GM foods
            have been eaten by millions of people worldwide for over 15 years, with no
            reports of ill effects.[52] Similarly a 2004 report from the US National
            Academies of Sciences stated: "To date, no adverse health effects attributed to
            genetic engineering have been documented in the human population."

            > GMO to tragedia dla przyszłych pokoleń. Przeświadczeni o swej wielkiej wiedzy
            > pseudonaukowcy, swymi prymitywnymi narzędziami ingerują w coś,co natura tworzył
            > a
            > przez wieki.

            Takie frazesy to chyba w poradniku ezoterycznym musiałeś wyczytać. Wiadomo
            faceci dumni z podcierania się liśćmi mają większe pojęcie o biotechnologii niż
            sami biotechnolodzy. I nie natura nie tworzyła wszystkie przez wieki. Większość
            odmian to dzieło człowieka, ale osiągnięte prymitywniejszymi metodami,
            bazującymi na absolutnej przypadkowości. I to jest problem z GMO - niczym się
            nie różni od tradycyjnych metod selekcji, poza tym, że jest mnie przypadku w
            jego tworzeniu. Wniosek - to tradycyjne odmiany są zagrożeniem.
            • Gość: Adam Re: Może o lobbingu zielonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:57
              > A tobie płacą za pisanie twoich bzdur? Za głupi jesteś, żeby przejrzeć na oczy?
              Przejrzałem. Tacy sami naukowcy wpuścili na rynek np. azbest, aspartam,.

              > A 2008 review published by the Royal Society of Medicine noted that GM foods
              > have been eaten by millions of people worldwide for over 15 years, with no
              > reports of ill effect

              Papier wszystko przyjmie ...

              >I to jest problem z GMO - niczym się
              > nie różni od tradycyjnych metod selekcji, poza tym, że jest mnie przypadku w
              > jego tworzeniu. Wniosek - to tradycyjne odmiany są zagrożeniem.
              Możesz to rozwinąc? Takich bredni dawno nie czytałem. Nie ma róznicy między
              krzyżowaniem, a wprowadzeniem genów innego gatunku? Możesz mi w takim razie
              podać przykład naturalnej krzyżówki karpia z człowiekiem?
              • 0.tech Re: Może o lobbingu zielonych 10.02.10, 13:37
                > Możesz to rozwinąc? Takich bredni dawno nie czytałem. Nie ma róznicy między
                > krzyżowaniem, a wprowadzeniem genów innego gatunku? Możesz mi w takim razie
                > podać przykład naturalnej krzyżówki karpia z człowiekiem?

                Przede wszystkim to się nie miesza całych gatunków, najczęściej jeśli już to
                jeden gen jednej rośliny przeszczepia się do innej, lub miesza się geny TEJ
                SAMEJ rośliny. Tym czasem w naturze mamy zachodzący zupełnie przypadkowo
                transfer między różnymi gatunkami (wirusy, bakterie), mamy mnóstwo przypadkowych
                mutacji, a samo rozmnażanie płciowe to już w ogóle niczym nie kontrolowana
                zabawa z genami - dzikie ich mieszanie. Nie mówiąc już o tym jak się uzyskuje w
                tradycyjny sposób nowe odmiany - przez napromieniowywanie, działanie chemii co
                zwiększa szanse wystąpienia nowych pozytywnych mutacji.

        • Gość: wku...ony przez GM Re: Może o lobbingu zielonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:16
          Tak i wpie...j zielone świecące kurczaki modyfikowane z supermarketu.

          A później się zastanów dlaczego Ty i Twoja żona nie możecie mieć
          dzieci.
          • 0.tech Re: Może o lobbingu zielonych 10.02.10, 13:38
            Won smrodzie z mojego życia - wszyscy ekolodzy wpychają się z butami do cudzego
            życia i mówią jak mamy żyć. Taki nowy faszyzm.
            • Gość: zielony To ja wolę ekologów IP: *.chello.pl 10.02.10, 15:57
              To ja wolę ekologów niż wielkie korporacje mówiące mi co mam jeść.
              Uprawa przemysłowa modyfikowanych genetycznie zbóż to koniec
              bioróżnorodności i wielkie wymieranie gatunków.
            • Gość: anty GMO Re: Może o lobbingu zielonych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 19:42
              Jacy ku... ekolodzy -
    • kakanek81 Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... 10.02.10, 06:56
      Witam!!!
      Ja to się tylko trochę znam na...ale Swoje powiem.

      Akurat na tym trochę się znam i jestem póki co przeciwnikiem
      GMO.To "póki co" znaczy mnie więcej tyle,że nie powinno się
      decyzjami politycznymi o podłożu finansowym niejako na siłę
      uszczęśliwiać ludzi GMO.Najpierw trzeba dogłębnie zbadać ewentualne
      negatywne skutki wpływu GMO na organizmy ludzkie i zwierzęce oraz
      środowisko naturalne.W dotychczasowe zapewnienia naukowców o braku
      szkodliwego działania GMO zwyczajnie nie wierzę.Słyszałem i czytałem
      przekonywań pewnego profesora,że GMO są bardziej przyjazne ludziom i
      środowisku niż te dotychczasowe.Podobnej bzdury dawno nie słyszałem
      i ciekawi mnie kto i w jakiej wysokości tego profesora zasposorował.
      Ja bym mu jako bonus dał nakaz dożywotniej konsumpcji tej
      proekologicznej żywności
      .
      Jestem,a w zasadzie byłem praktykiem a nie naukowcem.Znam też aż
      nadto dobrze Polskę i Polaków.Sam jestem jednym z nich.Żywność
      produkowaną z GMO już spożywamy o tym nie wiedząc.Istnieje co prawda
      obowiązek informowania o tym na etkietach.Kto by się jednak tym
      przejmował?Liczy się tylko kasa.
      "Postępu" nie da się zatrzymać.Tego jestem pewien.Nie da się
      również prawnie wprowadzić zakazu GMO.
      Szkoda,bo Polska jako swoją markę w UE mogłby mieć ZDROWĄ ŻYWNOŚĆ.A
      tak to będzie "zdrowa żywność".To prawie to samo ale prawie czyni
      kolosalną różnicę.
      • tlenek_wegla Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 10:15
        Wiec oswiec mnie. Czy roslina z dodatkowym fragmentem DNA np kukurydza, trawi
        sie inaczej niz kukurydza bez owego fragmentu?
      • 0.tech Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 10:31
        Kto chce ten uprawia zdrową żywność. Pytanie ile osób chce ją kupować, jeśli
        musi za to samo zapłacić kilka/kilkanaście razy więcej. Paradoksalnie właśnie
        GMO umożliwiałoby produkcję zdrowej żywności - wymaga mniej nawozów, pestycydów
        i herbicydów. Ale obłuda "zielonych" nie zna granic.
        • Gość: ANTY GMO MONSATO Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:22
          Tak i taki rolnik uzależniony od monopolisty - firmy sprzedającej mu
          nasiona - patentami i innymi warunkami zostaje zglebiony i sciągniety
          do roli niewolnika i pracuje nie na siebie, nie na swój kraj , nie na
          swoja rodzine i swoje dzieci tylko na międzynarodowy koncern taki jak
          Monsato.Ludzie ku... opamietaJCIE SIĘ . KTO WAM WYPRODUKUJE TĄ WASZĄ
          SUPER ŻYWNOŚĆ JEŻELI TEN ROLNIK BEDZIE MIAŁ TAK PRZEJEBANE ŻYCIE ?

          BEDZIECIE WPIERDALAC ZYWNOSC PRZEMYSŁOWĄ FIRMOWANA PRZEZ mONSATO
          • 0.tech Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 13:41
            Rolnikowi się nie podoba? Nie kupuje GMO, lub wybiera innego dostawcę. Myślisz,
            że obecnie to co rolnik sam ziarno zostawia sobie na zimę, żeby ponownie obsiać.
            Nie, takie nasiona byłyby rozkrzyżowane i mniej wydajne - kupuje u tradycyjnych
            nieGMO producentów. Cały świat tak produkuje i żyje. A np. takie nawozy to co?
            Też musi je kupować.

            Przejebane to wy macie zieloni w głowach.
            • Gość: atreey Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: 80.169.55.* 11.02.10, 10:55
              bzdury. Szwajcariai Irlandia na przyklad oparly sie i powiedzialy stanowczo nie
              dla GMO.
              Ja nei bardzo rozumiem dlaczego mielibysmy na to pozwolic.
              I nei wrzucajcie skamu z globalnym ociepleniem do tegho samego worka...
            • Gość: ANTY GMO Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 20:00
              Człeniu powtarzam Ci , że nie jestem ekologiem, akurat mieszkam na
              wsi, skończyłem studia rolnicze, więc trochę wiem na ten temat.

              Widze, ze nie wybiegasz w przyszłość swoimi myslami.

              Może zajażysz o co mi chodzi jak Ci powiem, że po wprowadzeniu gmo do
              środowiska , po pewnym czasie , pomimo środków zapobiegawczych (
              PASÓW ODDZIELAJĄCYCH POLA GMO OD INNYCH 0 INNE UPRAWY I TAK
              PRZEKŻYZOWUJĄ SIĘ Z TYMI GMO.
              w efekcie po kilku latach nie ma w kraju czystego materiału
              nasiennego. całość jest skażona gmo, albo jakbyś ty to powiedział zapewne :poprawiona: dzięki gmo.

              jak w takiej sytuacji widzisz sobie rolnika, który naraz chce zrezygnować z gmo?

              gdzie ma kupić sobie nasiona, koro wszystkie zawierają materiał gmo.

              dajmy na to pokaże Ci tona przykładzie bo możesz nie zczaić :
              rolnik nie chce gmo, więc kupuje nasiona od niezależnego dostawcy
              niby czyste.

              sieje je na swoim polu

              firma monsato, czy inna mająca patent na zmodyfikowana roślinę
              sprawdza go czy czasem nie zasiał na lewo uprawy ze swoich
              przetrzymanych nasion.
              Rolnik twierdzi, że nasiona są czyste i nie jest to gmo, wiec firma
              nic do tego nie ma.
              po zbadaniu okazuje się, że jest to jednak gmo.

              konsekwencje sa jasne---
            • Gość: STOP GMO Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:44
              o.tech ty wogule nie wiesz o czym gadasz bio gospodarstwa beda mialy bardziej
              przejebane niz z gmo bo beda musialy zdobywac certywikaty zdo kazdego zbioru
              udowadniajac ze to sa pradukty bio a nie gmo a jesli przekrocza 1%
              zanieczyszczen to nie pozostanie im nic innego niz gmo pozatym gmo wyniszcza
              faune i flore zobacz sobie w usa ile zimie przez to gmo zamienilo sie w pustynie
              poztym widziales kiedys amerykanow jakie to brzydkie niewypaly po tej zywnosci
              sie rodza myslales ze czemu mamy takie ladne kobiety wpolsce bo mamy jeszcze
              tutaj zywnosc w miare nie wysoko przetworzona pozatym austria przeprowadzila
              swoje niezalezne badania nad gmo i im wyszlo ze od gmo sa zaburzenia plodnosci
              rak jelit i jakies bomble na tarczycy wychodza dlatego austria, niemcy, francja,
              luxemburg i inne kraje zabronnily gmo i mam nadzieje ze polska do niech dolaczy
              tymbardziej ze w komiski europejskiej glosowala zeby austria i inne kraje mogly
              byc wolne od gmo pozatym gmo jest wbrew konstytucji bo czy gmo jest szkodliwe
              jest tematem otwartym a zaden czlowiek nie moze byc poddawany eksperymentom
              naukowym i medycznym bez jego dobrowolnej zgody STOP GMO!
    • Gość: Obserwator Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... IP: *.net.azartsat.pl 10.02.10, 09:04
      Przecież Polska ma kościół,po co produkowac więcej żywności, a tak
      na osobności to w naszym kraju Rząd lubi wylewac dziecko z kąpielą,
      a sejm jemu wtóruje.
      • Gość: Adam Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 10:11
        Mondrości, że klenkajcie narody...
    • to Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... 10.02.10, 10:24
      ludzie, tu nie chodzi o to, czy GMO jest szkodliwe dla człowieka czy
      dobroczynne, ale o to, ze tworzenie pól z nowymi zbożami odpornymi np na
      szkodniki tworzy wielką pustynię i narusza łańcuch pokarmowy, naturalną
      równowagę ekologiczą.
      • 0.tech Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 10:39
        Akurat, GMO uprawia się powszechnie i co? I nie ma żadnych pustyń ekologicznych.
        Wiadomo 10 ton pestycydów, które wybiją WSZYSTKIE szkodniki jest lepsze od GMO,
        które po prostu odstrasza szkodniki.
        • Gość: hgfj Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.aster.pl 10.02.10, 11:28
          poogladajcie sobie świat według monsanto.Na youtube jest.To sa fakty a zfaktami się nie dyskutuje.
          • hurdy-gurdy Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 12:54
            to właśnie takie "grinpisowe" filmy propagandowe są bzdurne i przeinaczają
            fakty. Tak samo zieloni lobbyści w Polsce. Wykorzystują powszechną niewiedze w
            dziedzinie biologii i rolnictwa wśród ludzi. A trzeba coś wiedzieć, żeby nie
            powtarzać jak mantrę obiegowych bzdur.

            Na przykład argumenty o "wydostaniu się obcych genów spod kontroli" i
            przekrzyżowaniu z innymi odmianami. A widział ktoś kukurydzę dziko rosnącą w
            Polsce? Wystarczy że pola hodowlane (czyli takie gdzie produkuje się materiał
            siewny) będą odpowiednio położone - w kukurydzy "spożywczej" nie ma takiej
            potrzeby. Zbadano na świecie że kilkudziesieciometrowa strefa buforowa
            wystarcza. 500-1000 m proponowane w Polsce to absurd.

            Krzyżówki międzygatunkowe i "ucieczka genów"? A widział ktoś spontanicznie
            powstające krzyżówki dzisiaj uprawianych roślin?

            Gen Bt nie prowadzi do "wprowadzenia do środowiska roślin niejadalnych dla
            owadów, a wiec zagraża ich niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się". Trzeba
            wiedzieć, że gen BT nie powoduje "całkowitej niejadalności" kukurydzy dla
            szkodników, a jedynie tylko dla niektórych ich gatunków (zależy to od rodzaju
            szkodnika i sposobu jego żerowania) - w wypadku kukurydzy jest to np. zwalczanie
            głównie omacnicy prosowianki żerującej w pędzie. Tradycyjne zabiegi chemicznych
            trudno jest wykonać, bo kukurydza jest w tym czasie już bardzo duża. No i
            szkodnik coraz bardziej opanowuje kukurydzę w Polsce - problem narasta - niech
            ktoś sobie zada trud i popyta plantatorów. Uodpornienie szkodników na BT?
            Możliwe, ale przecież tak samo uodporniają się na szeroko stosowane pestycydy -
            to naturalne dostosowywanie się do środowiska. I jakoś sobie z tym radzimy.

            Często też umieszcza się w kukurydzy geny z innych roślin - np. geny z tytoniu,
            które zwiększają odporność tej ciepłolubnej rośliny na niskie temperatury. Czy
            to też komuś czymś grozi?

            Robi się aferę z upraw modyfikowanej kukurydzy, podczas gdy techniki
            modyfikacji genetycznej stosowane były w przypadku następujących roślin: rośliny
            motylkowe takie jak- soja, groch, łubin, koniczyna, lucerna, papryka, cykoria,
            ogórek, sałata, oberżyna kapusta pekińska, cebula, szparagi, kapusta, zboża-
            jęczmień, pszenica, ryż, kiwi, truskawka, papaja, orzech włoski, jabłoń, śliwa,
            orzech ziemny, gorczyca, rzepik, słonecznik, rzepak.

            I odmiany takie masowo się uprawia. Zresztą biotechnologie to także medycyna i
            wytwarzanie np hormonów (insulina) przez bakterie czy innych białek ludzkich
            przez "GMświnie" (białka regulujące krzepliwość krwi). Jakoś nikt nie
            protestuje :-)

            polecam trochę bardziej fachowej literatury, nie tylko "zielonej"

            www.seria.home.pl/2008_zeszyt1/74_targonski.pdfwww.au.poznan.pl/knd/Download/seminarium7.ppt

            Ciekawe co sie będzie działo, jak ktoś wreszcie potwierdzi negatywny wpływ
            nadmiaru mikrofal na człowieka?
            www.eioba.pl/a95504/szkodliwosc_fal_krotkich_mikrofal_z_nadajnikow_telefoni_komorkowej_i_nie_ty
            prawda? nieprawda? podrzućmy zielonym to zrobią krucjatę. Tylko kto zrezygnuje z
            telefonu?
            • 0.tech Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 13:46
              W końcu jakiś głos rozsądku. Dokładnie, takie filmiki z youtube'a to po prostu
              propaganda i manipulacja. Skądinąd "świat wg. Monstanto" jest hostowany na
              kanale razem z teoriami spiskowymi i moim faworytem - filmem który podważa
              istnienie grawitacji :D. Nie wiem jaką wartość merytoryczną ma film, który się
              opiera na wypowiedziach kilku przypadkowych osób i "wygooglanych faktach". Nie
              mówiąc już o tym, że to pomieszanie z poplątaniem historii firmy Monsanto i GMO.
              Jednego z drugim mieszać jednakże nie należy.
              • Gość: Adam Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 14:25
                > W końcu jakiś głos rozsądku. Dokładnie, takie filmiki z youtube'a to po prostu
                > propaganda i manipulacja. Skądinąd "świat wg. Monstanto" jest hostowany na
                > kanale razem z teoriami spiskowymi

                O aferze szczepionkowej mówiono to samo - oszołomy, teoria spiskowa, Kopacz pod
                sąd. W tej chwili kombinują jak wyciszyć sprawę. Najzabawniejsze było to, że WTO
                przeprowadzi śledztwo - u siebie :-)))

                >i moim faworytem - filmem który podważa
                > istnienie grawitacji :D.

                Stara taktyka, ale ostatecznie nieskuteczna:

                Najpierw nas ignorujecie, następnie próbujecie ośmieszyć, później walczycie i
                wtedy przegrywacie.
                • baalsaack Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 11.02.10, 11:56
                  No jakoś fakt, że Ziemia krąży wokół Słońca jakoś udało się nam przeforsować.
                  Chociaż walka była ostra.
        • Gość: anty gmo Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:37
          PO HUJ NAM COS TAKIEGO JAK GMO

          POCZEKAJMY I BEDZIEMY ZARABIAC KROCUIE NA CZYSTEJ ZYWNOSCI
          BO ZAWSZE ZNAJDZIE SIE KTOS KTO BEDZIE CHCIAŁ ZAPŁACIC ZA NATURALNA
          CZYSTA ZYWNOSC NIEMODYFIKOWANĄ - A NIE KURIWA MAC WPROWADZAMY BO
          WSZYSCY TAK ROBIA - TO JEST SZANSA DLA POLSKI - WIELKA - ZA JAKIES 10
          LAT BYC LIDEREM W PRODUKCJI ZYWNOSCI NIEMODYFIKOWANEJ , TYLKO TRZEBA
          JEJ ZAKAZAC CAŁKOWICIE, BO NIE DA SIE UPRAWIAC I JEDNEJ I DRUGIEJ -
          TO JEST ROZWIAZANIE DLA POLSKIEGO ROLNICTWA
          • hurdy-gurdy Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p 10.02.10, 13:01
            Jak cię stać, kupuj sobie zdrową żywność w sklepie :-)
            www.dziennik.pl/gospodarka/article543163/Zdrowa_zywnosc_to_czysty_marketing.html
            i popraw polszczyznę
            • Gość: ANTY GMO Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 20:05
              czystej baranie , to znaczy bez gmo , a nie ekologicznej marketingowo !
        • Gość: atreey Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: 80.169.55.* 11.02.10, 10:58
          Polecam film: Nasze dzieci beda sie za ans wstydzic.
          I film nie jest jakas tam zielona porpaganda, bo na taka jestem uczulony,
          wskazuje alternatywy dla pestycydow,. Pestycydow, nota bene, ktore wprowadzila
          wealsnie MONSANTO w latach 50 i 60. Efektywne stezeni DDT, srodka ktory wciaz
          zjadamy....trucizna, ktora zatrula ansze srodowisko, uczy sie o tym na lekcjach
          srodowiska w klasie 4...
      • Gość: ANTY GMO Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.10, 12:24
        DOKŁADNIE
    • Gość: KLM Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... IP: *.chello.pl 10.02.10, 12:52
      straszenie GMO to taka sama lipa, jak globalne ocieplenie - ciemnogród wszystko łyka... jak w Polsce po wojnie zaczęto uprawiać na większą skalę pomidory, to producenci ogórków podnieśli wrzawę, że są rakotwórcze...
      banda grinpisów robi wodę z mózgów durniom, sama tłukąc niezłą kasę na tym...
      • Gość: fs Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: *.aster.pl 10.02.10, 15:26
        polska-wolna-od-gmo.org/gmofree/rolnik-kontra-monsanto/
        • Gość: atreey Re: Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i p IP: 80.169.55.* 11.02.10, 10:48
          temu panu , kotry mowui o praniu mozgu polecam link zwiazane z monsanto i jej
          relacjami z Bayer'em na przyklad albo na przyklad jak to w latach 60 zdaje sie
          wprowadzili DDT do srodowiska

    • Gość: zielony Ja nie chcę wyglądać jak amerykański spaślak. IP: *.chello.pl 10.02.10, 16:01
      Ja nie chcę wyglądać jak amerykański spaślak. Na szczęście
      europejczycy mają fantastyczną kuchnię regionalną i wykazują zdrową
      i uzasadnioną podejrzliwość względem wielkiego brata i jego zakusów.
      • baalsaack Re: Ja nie chcę wyglądać jak amerykański spaślak. 11.02.10, 11:53
        A co to ma wspólnego z GMO?
    • longina09 Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... 11.02.10, 08:53
      Trzeba mieć elementarne poczucie odpowiedzialności, nie traktować roślin i
      zwierząt jak fabryk, z których trzeba jak najwięcej wycisnąć obojętnie jakim
      kosztem. Nie powinno się dążyć do zmian, których skutków nie da się ani
      przewidzieć, ani odwrócić.
    • Gość: atreey Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... IP: 80.169.55.* 11.02.10, 10:46
      otto krotka historia, korporacji Monsantu:

      en.wikipedia.org/wiki/Monsanto_Company
      ktora jest odpowiedzialna za produkcje MON8110, szkoda ze gazeta nie
      ustanowila takiego linka...

      Mowmy NIE dla GMO. Pieniadze kotre spedzimy i wrzucimy w ten biznes, moznaby
      rozporwadzic po tradycjonalnych gospodarstwach i rozwinac uprawy biologiczne...
    • Gość: ja Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... IP: 95.108.21.* 10.11.10, 18:08
      Pod pretekstem bycia strasznym narkotykiem, Monsanto zakazała uprawy konopii, ponieważ nie potrzeba pestycydów do ich uprawy
    • Gość: Pablogal Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i prz... IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.11, 20:37
      Firma Monsanto budzi wiele kontrowersji, niektórzy uważają ze to truciciel który działa tylko na powiększenie zysku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka