Dodaj do ulubionych

Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam se...

IP: *.udg.edu 28.06.10, 11:55
Juz widze jak urzednicy i prokuratorzy odpowiadaja za burdel w prawie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Businessman Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: 212.189.46.* 28.06.10, 19:19
      Kilka lat temu wyjechałem do Wielkiej Brytanii, kraju w którym pracownik urzędu
      skarbowego jest po to, żeby POMÓC podatnikowi uczciwie zapłacić podatki.
      Prowadzenie biznesu w UK to czysta przyjemność. Polskie szuje z urzędu
      skarbowego i urzędu kontroli skarbowej mogą mnie pocałować w pompkę.
      • tornson Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam 01.07.10, 09:31
        Gość portalu: Businessman napisał(a):

        > Kilka lat temu wyjechałem do Wielkiej Brytanii, kraju w którym pracownik urzędu
        > skarbowego jest po to, żeby POMÓC podatnikowi uczciwie zapłacić podatki.
        > Prowadzenie biznesu w UK to czysta przyjemność. Polskie szuje z urzędu
        > skarbowego i urzędu kontroli skarbowej mogą mnie pocałować w pompkę.
        Brytyjczycy mają inną mentalność, nie kombinują na każdym kroku jak oszwindlić
        państwo, to i traktowani są inaczej niż lumper-biznes z Polski.
        • Gość: Brak Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: *.icpnet.pl 03.07.10, 13:34
          Tylko że u nas bez kręcenia i matactwa praktycznie nie da się przetrwać, obedrą
          cię z każdej złotówki i powiedzą że to wszystko dla twojego dobra!
      • Gość: piotrek szubski [...] IP: *.chello.pl 03.07.10, 14:53
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: juk Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: *.privacyfoundation.de 03.07.10, 21:15
        szują to ty jesteś i twoi starzy.
        a w pomkę to nie może cię nikt pocałować bo nie dałeś namiarów, jesteś
        tchórzliwym burakiem ot co.
      • vigilansx Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam 13.07.10, 09:21
        Gość portalu: Businessman napisał(a):

        > Kilka lat temu wyjechałem do Wielkiej Brytanii, kraju w którym
        pracownik urzędu
        > skarbowego jest po to, żeby POMÓC podatnikowi uczciwie zapłacić
        podatki.
        > Prowadzenie biznesu w UK to czysta przyjemność. Polskie szuje z
        urzędu
        > skarbowego i urzędu kontroli skarbowej mogą mnie pocałować w
        pompkę.
        na pieszczotę to trzeba sobie zasłużyć wyeksportowany wieśniaku :)
    • Gość: bochlewo Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.mofnet.gov.pl 30.06.10, 11:24
      No to by musiał chyba dać sobie te ręce odciąc obydwie !!!! Nadal
      UKS kierują do prokuratury oświadczenia majątkowe gdzie pod domem
      nie wykazano działki
      • rydzyk_fizyk Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 14:38
        @.mofnet.gov.pl

        A nie możesz tego bezpośrednio wytłumaczyć panu ministrowi? :P
        • Gość: bochlewo Re: Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.mofnet.gov.pl 05.07.10, 09:06
          za nisko siedzę. Myślisz, że by wysłuchał?. Może bym udzielił re-
          wywiadu autorom?
    • Gość: bochlewo Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.mofnet.gov.pl 30.06.10, 12:09
      Da pan sobie rękę odciąć?

      - "Dobre pytanie. Nie dam sobie uciąć. Mam nadzieję, że się nie
      zdarzają albo jest ich coraz mniej i z całą stanowczością je tępimy.
      Bo oczywiście zawsze gdzieś może być patologia. I nad tym ubolewam.
      Mam jednak nadzieję, że tego upolitycznienia jest coraz mniej."
      ?????????? No to Pan Minister nie czyta sprawozdań UKS-ów. !!!!!!!!!!
      A taka patologia występuję między innymi w Koninie. Proszę sprawdzić
      ile doniesień do prokuratury skierowano za Pana kadencji.Sam tego
      doświadczyłem.


    • sverir Nie mam sentymentów dla urzędników 01.07.10, 09:03
      W wywiadzie pada jedno bardzo ważne sformułowanie:
      "(...)karzmy nie za wszystkie błędy, ale za rażące naruszenie prawa(...) To
      jest ich praca. Mają znać przepisy i mają zachowywać się racjonalnie.
      Natomiast tam, gdzie zawinił system (...) konieczne są zmiany przepisów, a nie
      polowanie na czarownice."

      To bardzo dobre podejście.
    • tornson Lumper-przedsiębiorców okradających państwo 01.07.10, 09:30
      na podatkach, należy traktować jak pospolitych przestępców, konfiskata majątku,
      więzienie, upublicznienie mordy. Niepłacąc podatków czy zatrudniając na czarno
      te sqrwysyny okradają nas wszystkich, przez nich brak pieniędzy na służbę
      zdrowia, edukację, transport. Zero tolerancji dla oszustw podatkowych!
      • anakonda87 Re: Lumper-przedsiębiorców okradających państwo 03.07.10, 12:03
        tornson napisał:

        > na podatkach, należy traktować jak pospolitych przestępców, konfiskata majątku,
        > więzienie, upublicznienie mordy. Niepłacąc podatków czy zatrudniając na czarno
        > te sqrwysyny okradają nas wszystkich, przez nich brak pieniędzy na służbę
        > zdrowia, edukację, transport. Zero tolerancji dla oszustw podatkowych!

        Swięte słowa. Wobec tego również zero tolerancji dla urzędników, którzy swoimi
        błędami powodują wypłacanie milionowych odszkodowań za pomyłki aparatu
        skarbowego. Niech te odszkodowania płacą z własnej kieszeni ci, którzy je
        spowodowali. Niech skarb państwa, w naszym imieniu, stosuje wobec nich prawo
        regresu. Wtedy będzie tak, jak trzeba.
      • Gość: paranormalny Re: Lumper-przedsiębiorców okradających państwo IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.10, 12:21
        Niech przestaną na górze kraść to starczy na służbę zdrowia
        • Gość: gomez Re: Lumper-przedsiębiorców okradających państwo IP: 80.51.132.* 03.07.10, 13:35
          Gość portalu: paranormalny napisał(a):

          > Niech przestaną na górze kraść to starczy na służbę zdrowia

          Żartujesz. Po cóż w takim razie mieliby być na górze?
      • popisuarka Zero tolerancji dla oszustw podatkowych! 03.07.10, 14:59
        tornson napisał: Lumper-przedsiębiorców okradających państwo na
        podatkach, należy traktować jak pospolitych przestępców, konfiskata
        majątku, więzienie, upublicznienie mordy. Niepłacąc podatków czy
        zatrudniając na czarno te sqrwysyny okradają nas wszystkich, przez nich
        brak pieniędzy na służbę zdrowia, edukację, transport. Zero
        tolerancji dla oszustw podatkowych!

      • Gość: Marko Napisz proszę ile ty zapłaciłeś podatków .... IP: 89.174.216.* 03.07.10, 16:07
        .... w 2009 roku ?
        • nchyb Re: Napisz proszę ile ty zapłaciłeś podatków .... 04.07.10, 09:11
          Tornson nie zapłacił za dużo, pracuje gdzieś w oświacie, grosze
          zarabia i stąd kompleksy i nienawiść wobec przedsiębiorców, którym
          udało się...
          • Gość: MichalM Re: Napisz proszę ile ty zapłaciłeś podatków .... IP: *.rwd.prospect.pl 04.07.10, 09:16
            Chwali sie ze jest urzednikiem, czyli NIE PRACUJE natomiast pobiera pensje z
            naszych pieniedzy, podatki zreszta tez za niego placimy
    • Gość: psychonautic Nie mam sentymentów dla urzędników IP: 79.97.16.* 03.07.10, 11:55
      Zapraszam do obejrzenia filmu dokumentalnego o politykach na youtube:

      Władcy marionetek
    • anakonda87 Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 11:59
      Wszystko pięknie. Tylko p. AP po raz kolejny, jak wielu przed nim stawia
      urzędników ponad zwykłymi ludźmi. Dlaczego urzędnik ma odpowiadać za "RAŻĄCE
      naruszenie prawa", a nie za KAŻDE, jak wszyscy? Urzędnicy to święte krowy?
      Niech to powie pani z kiosku, którą jego podwładni ścigali do upadłego za
      kilka groszy...
      Skąd ta arogancja u każdego ludzika, który się wdrapie na jakiś stołek? Nawet
      tak niski... Fuj...
      Poza tym, jeżeli było tyle konkursów i wszystko jest tak wspaniale, to skąd na
      stanowiskach szefów izb i urzędów skarbowych osoby tylu p.o.??
      Kłamstwo ma krótkie nóżki.
      • Gość: gp Re: Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.ip.netia.com.pl 03.07.10, 12:06
        > Kłamstwo ma krótkie nóżki.

        Jak widać, ma długie, bo pani nie odpowiadała za grosze, tylko za wykroczenie
        opisane w kodeksie karnym skarbowym, w wyniku którego budżet stracił nie kilka
        gorszy tylko tysiące złotych, bo robiła to ciągle. Ale jak widać, ludziom,
        którzy nie rozumieją, o co
        chodzi, łatwo takie bzdury o kilku groszach wmówić.
        • anakonda87 Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 12:30
          Gość portalu: gp napisał(a):

          > > Kłamstwo ma krótkie nóżki.
          >
          > Jak widać, ma długie, bo pani nie odpowiadała za grosze, tylko za wykroczenie
          > opisane w kodeksie karnym skarbowym, w wyniku którego budżet stracił nie kilka
          > gorszy tylko tysiące złotych, bo robiła to ciągle. Ale jak widać, ludziom,
          > którzy nie rozumieją, o co
          > chodzi, łatwo takie bzdury o kilku groszach wmówić.

          Jasne, a tym, którym się wydaje, że wszystko wiedzą nie stać na uczciwość. :-)
          Nie tysiące, a parę groszy. Doskonale gość wie, że tak było... Kilka groszy to
          kilka groszy, nawet jeżeli próbuje się ludziom wmówić co innego zasłaniając się
          urzędomową.
          Jeżeli tak bardzo komuś zależy na interesie Skarbu, to dlaczego nie weźmie się
          za US, które nie ściągają milionowych zaległości podatkowych od jednego
          podatnika (na przykład US Bielany)?
          Mniejsza z tym. Szkoda atramentu.
          Dla mnie koniec tematu i nie musisz, gościu, się wysilać na odpowiedzi. Nie mają
          znaczenia.
        • Gość: urzędnik Re: Nie mam sentymentów dla urzędników IP: 83.238.5.* 03.07.10, 12:31
          Dlaczego trzeba karać urzędników? Najpierw niech parlament uchwala
          jasne i klarowne prawo, a dopiero wymagajmy od urzędników
          kompleksowego profesjonalizmu.
          Jeżeli urzędnicy mają odpowiadać za nawet rażące błędy to proszę
          pociągnąć do odpowiedzialności posłów i senatorów, którzy tworzyli
          prawo na podstawie którego wydano decyzję.
          • Gość: SF Re: Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.net-serwis.pl 13.07.10, 13:15
            Czy urzędnicy zgłaszają posłom, że nie rozumieją przepisów prawa, które muszą
            egzekwować?
        • vigilansx Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 13.07.10, 09:24
          Gość portalu: gp napisał(a):

          > > Kłamstwo ma krótkie nóżki.
          >
          > Jak widać, ma długie, bo pani nie odpowiadała za grosze, tylko za
          wykroczenie
          > opisane w kodeksie karnym skarbowym, w wyniku którego budżet
          stracił nie kilka
          > gorszy tylko tysiące złotych, bo robiła to ciągle. Ale jak widać,
          ludziom,
          > którzy nie rozumieją, o co
          > chodzi, łatwo takie bzdury o kilku groszach wmówić.
          polski złodziej wszystko sobie wyjasni tak, żeby mieć dobre
          samopoczucie, brytol jak zachachmęci na podatkach to siedzi cicho,
          bo sie tego wstydzi, Polak zaś tym się chlubi :)
      • sverir Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 12:22
        > Dlaczego urzędnik ma odpowiadać za "RAŻĄCE naruszenie prawa", a nie
        > za KAŻDE, jak wszyscy?

        Nie wszyscy odpowiadają za KAŻDE naruszenie prawa. A tak w zasadzie to NIKT nie
        odpowiada za KAŻDE naruszenie prawa. Dlaczego więc urzędnicy mają odpowiadać za
        KAŻDE?
        • anakonda87 Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 12:37
          sverir napisał:

          > > Dlaczego urzędnik ma odpowiadać za "RAŻĄCE naruszenie prawa", a nie
          > > za KAŻDE, jak wszyscy?
          >
          > Nie wszyscy odpowiadają za KAŻDE naruszenie prawa. A tak w zasadzie to NIKT nie
          > odpowiada za KAŻDE naruszenie prawa. Dlaczego więc urzędnicy mają odpowiadać za
          > KAŻDE?

          Ciekawa wizja państwa prawa oraz służby w administracji.
          • sverir Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 14:31
            > Ciekawa wizja państwa prawa oraz służby w administracji.

            Przynajmniej sprawdzona w całej Europie.
      • va-sq Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 03.07.10, 13:21
        Ja jako urzędnik mogę odpowiadać za takie naruszenie prawa, które wynika z mojej winy.
        Nie może być tak, że opowiadam naruszenie prawa, które wynikło bez mojej winy.
      • nchyb Re: Nie mam sentymentów dla urzędników 04.07.10, 09:13

        > Wszystko pięknie. Tylko p. AP po raz kolejny, jak wielu przed nim
        stawia
        > urzędników ponad zwykłymi ludźmi. Dlaczego urzędnik ma odpowiadać
        za "RAŻĄCE
        > naruszenie prawa", a nie za KAŻDE, jak wszyscy?

        i tu jest właśnie ten pies pogrzebany. Ten pan wcale nie chce
        odpowiedzialności urzędników, to tylko takie mydlenie oczu.
        Zaraz się okaże, że urzędnik czy prokurator nie dopuścił się
        rażącego naruszenia prawa, a to jedyne był błąd systemu. I pal
        diabli tego nieszczęsnego przedsiębiorcę. Urzędnik jak zawsze
        niewinny...
    • nielenin Belka was zadłuży a UP z was ściągnie. Z PO na dno 03.07.10, 13:16
      jak się bierze nowe kredyty pod wasze dzieci to z czegos trzeba budźet
      łatać.Czym większy dług tym większe represje podatkowe.

      A jak jeszcze by mieli całą władzę w jednych łapach to kto ich przypilnuje ?
      Sami siebie ? Będzie samowolka.
    • wielki_czarownik Wszystko pięknie, ale pomysł do rzyci 03.07.10, 13:31
      Wszystko pięknie, ale pomysł do rzyci. Czemu? Ano dlatego, że po pierwsze prawo jest bardzo skomplikowane. Po drugie urzędnicy kiepsko zarabiają. Po trzecie dojdzie im jeszcze odpowiedzialność majątkowa. Pytanie więc kto przy zdrowych zmysłach zechce zostać urzędnikiem?
      Pomysł ma sens, o ile:
      1. Uprościmy przepisy.
      2. Znacząco podniesiemy pensje urzędnicze.
      3. Wprowadzimy realną ochronę urzędników przed naciskami politycznymi.
      4. Zaczniemy zatrudniać jako urzędników ludzi po prawie, albo jeszcze lepiej administracji, a nie po socjologiach, filologiach albo takich z partyjnym poparciem.
      Wtedy OK - zgadzam się. Ale wprowadzenie odpowiedzialności majątkowej bezzmian systemowych jest po prostu bezsensowne.
      • rydzyk_fizyk Skończy się na OC z budżetu :) 03.07.10, 14:42
        zarobią firmy ubezpieczeniowe a dla urzędników nadal będzie to wyglądało tak samo.

        Ewentualnie decyzje będzie podpisywał dyżurny kozioł ofiarny - jakiś stażysta z upoważnienia ;)
      • Gość: MichalM To jednak ma sens IP: *.rwd.prospect.pl 03.07.10, 16:02
        Jezeli posadka urzednicza przestanie byc cieplym krzeselkiem od 7 do 15 tylko
        bedzie sie wiazala z realna grozba utraty majatku lub wprzedenia sie w dlugi z
        powodu niekompetencji to przestanie przyciagac socjologow i innych -logow a
        zacznie profesjonalistow po prawie czy administracji, oczywiscie trzeba im
        dobrze zaplacic ale wystaczy podzielic ilosc urzednikow przez 3 a kasa sie
        znajdzie, a profesjonalista bez problemu poradzi sobie z tymi obowiazkami bo nie
        oszukujmy sie urzednicy nie sa przepracowani
        • soul_coffin Re: To jednak ma sens 03.07.10, 18:42
          > ale wystaczy podzielic ilosc urzednikow przez 3 a kasa sie
          > znajdzie, a profesjonalista bez problemu poradzi sobie z tymi
          > obowiazkami bo nie oszukujmy sie urzednicy nie sa przepracowani

          Nawet profesjonalista nie pokona fizycznych niemozliwosci i nie bedzie mogl byc
          w trzech miejscach rownoczesnie. Urzednicy nie sa przepracowani? Roznie bywa w
          roznych urzedach. U mnie nikt na brak zajec nie narzeka, a niektorzy z nadgodzin
          wyrobili sobie dodatkowe dwa tygodnie wolnego.
          • Gość: MichalM Re: To jednak ma sens IP: *.rwd.prospect.pl 03.07.10, 22:32
            Z moich doswiadczen jednak nie sa, moja ulubiona scenka to z KRUS fakt jakies 14
            lat temu. Potrzebowalem zaswiadzcenia o dochodach, najpierw Pani odpalila
            komputer i cos spisala na karteczke, nastepnie cos dodala kalkulatorem takim
            zwyklym nastepnie !!!! UWAGA UWAGA wyciagnela maszyne do pisania z szafy i
            wypisala mi zaswiadczenie, oczywiscie drukarka byla jak najbardziej podlaczona
            do komputera.
            • wielki_czarownik Re: To jednak ma sens 04.07.10, 15:31
              Oj ale KRUS, to KRUS. To zupełnie inna galaktyka urzędnicza.
            • tornson Re: To jednak ma sens 05.07.10, 08:56
              Gość portalu: MichalM napisał(a):

              > Z moich doswiadczen jednak nie sa, moja ulubiona scenka to z KRUS fakt jakies 1
              > 4
              > lat temu. Potrzebowalem zaswiadzcenia o dochodach, najpierw Pani odpalila
              > komputer i cos spisala na karteczke, nastepnie cos dodala kalkulatorem takim
              > zwyklym nastepnie !!!! UWAGA UWAGA wyciagnela maszyne do pisania z szafy i
              > wypisala mi zaswiadczenie, oczywiscie drukarka byla jak najbardziej podlaczona
              > do komputera.
              A co to był za komputer? 14 lat temu mógł to być jakiś AT czy XT, albo nawet
              8-bitowiec.
              • Gość: MichalM Re: To jednak ma sens IP: *.rwd.prospect.pl 05.07.10, 09:35
                Co za różnica, nawet na ZX81 mozna bylo drukowac a w roku 1996
                najprawdopodobniej byl to juz Pentium pewnie miedzy 50-200MHz
                • tornson Re: To jednak ma sens 13.07.10, 09:52
                  Gość portalu: MichalM napisał(a):

                  > Co za różnica, nawet na ZX81 mozna bylo drukowac
                  Jeśli miało się edytor tekstu i drukarkę.

                  > a w roku 1996
                  > najprawdopodobniej byl to juz Pentium pewnie miedzy 50-200MHz
                  Na świecie, w Polsce wciąż szczytem marzeń było 486, w urzędach każdy PC był
                  wtedy novum.
        • wielki_czarownik Ale 04.07.10, 15:30
          Ale przepisy są tak pogmatwane, że czasami nawet NSA albo SN ma problemy z ich interpretacją! Czego wymagać od urzędnika po licencjacie, jeżeli kilku profesorów - specjalistów w zakresie np. prawa podatkowego, którzy całe życie się nim zajmują, nie może dojść do porozumienia, czy w myśl jakiegoś przepisu można coś odliczyć od podatku, czy nie.
          Prawo musi być uproszczone a urzędnik chroniony przed naciskami, żeby ten pomysł miał sens.
          • Gość: Kagan Re: Ale... IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.10, 17:42
            Proste, logiczne i przejrzyste prawo oznacza mniejsze dochody dla
            prawnikow
            . Stad nalezy zabronic prawnikom zasiadania w Sejmie i
            Senacie oraz zajmowania przez nich wyzszych stanowisk w administracji
            panstwowej (poza sadami i prokuratura)..
            • sverir Re: Ale... 05.07.10, 18:04
              > Proste, logiczne i przejrzyste prawo oznacza mniejsze dochody dla
              > prawnikow
              .

              Wcale, że nie. Proste, logiczne i przejrzyste prawo jest przede wszystkim
              wrogiem ludu pracującego miast i wsi, którym nie pomoże nawet łopatologiczne
              wyłożenie procedury, jeżeli ten nie potrafi zliczyć do 14. Prawnicy trzepią kasę
              nie na trudnym, nielogicznym i mętnym prawie, ale na casusach do tej pory
              nierozpatrywanych. A żeby trzepać kasę na podatkach nie trzeba być prawnikiem,
              wystarczy być biegłym rewidentem po egzaminie na doradcę podatkowego.
              • Gość: KAGAN Re: Ale... IP: *.236.024.157.static.video-broadcast.at 06.07.10, 09:44
                Jeszcze raz powtarzam, ze wystarczy odsunac prawnikow od tworzenia prawa.
            • bolek33 Re: Ale... 23.03.11, 01:07
              Biedny chłopcze... A od kiedy to w Polsce prawo tworza prawnicy???
    • Gość: Urzędnik Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.10, 13:36
      Czemy tylko urzędnicy?A posłowie , ministrowie ,sędziowie.Można
      dorzucić Prezesów spółek należących do Państwa/nie trafione
      inwestycje/.Urzędników rzucono " na pożarcie" opinii publicznej.
    • Gość: Smutne Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: *.chello.pl 03.07.10, 13:37
      To naprawdę dziwne, że wiceminister nie broni swoich pracowników tylko rzuca ich
      gawiedzi, żeby ich ukarać. Niejeden pracownik US, UKS albo IS przemyśli swoją
      dalszą karierę w "skarbówce" i pójdzie do przedsiębiorcy prywatnego albo założy
      własny interes - doradztwo podatkowe, biuro rachunkowe, consulting itd. Zamiast
      doświadczonych pracowników będą młodzi i oni już popełnią te rażące błędy, co
      tak bolą wiceministra.
      Myślałem, że szef winien bronić swoich pracowników, którzy muszą zrealizować
      budżet państwa w zakresie przychodów.
      Ciekawe kiedy odpowiedzialność majątkową wprowadzi się dla posłów, senatorów za
      źle napisane ustawy i ministrów za rozporządzenia.
    • Gość: klementyna a moze przepisy sa na tyle nieprzejrzyte???? IP: *.adsl.inetia.pl 03.07.10, 13:57

      rozliczam najem mieszkania-i jedna wielka meka - rok temu zmienilam nawet us
      bo pomyslalam ze to wina urzedników, ale w tym roku rozliczenie zrobilam
      zgodnie z tym jak mi powiedziano przedzwonilam na info linie jeszcze raz
      sprawdzilam zlozylam u us i dostalm wezwanie ze oczywiecie nie w tej rubryce
      wpisalam co trzeba...-nadmieniam ze rozliczenie polega na wprowadzeniu tylko
      cyfr;dochod, podatek i nic wiecej - ale trzeba wypelnic 5 stron!!! powodzenia!
    • Gość: ag Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystko jas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 14:16
      Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystko jasne! Nadzór ocenia
      urzędników ze ściągalności.
      Więc urzędnik nie pójdzie o 5 rano sprawdzać lewy towar handlarzowu
      na rynku. Bo ciemno, zimno, może dostać w łeb, a jeśli nawet da mu
      domiar, to nic nie ściągnie bo cały majątek ma na konkubinę, ciotkę
      itp. I co? Tylko będą pretensje że zaniża statystykę ściągalności.
      Dowód? Wystarczy iść na rynek albo popatrzeć na pudlarzy.
      Urzędnik pójdzie do działającej od lat firmy, ze stałą siedzibą,
      majątkiem, kontem w banku, porządną dokumentacją. Usiądzie w
      ciepełku przy kawie i zawsze przy pokrętnym prawie znajdzie jakiegoś
      haka. Zablokuje konto, zajmie samochód - ściągnie w mig 100% Będzie
      premia, a może awans, urząd podciągnie statystykę. Dowód? Tysiące
      dowodów, np. zmasowana ostatnia akcja na firmy dostarczające olej
      opałowy.
      Trudno mieć pretensje do urzędników, tańczą jak gra orkiestra.
      Trudno nawet mieć pretensje do naczelników US, bo grają taką melodię
      jaką im zadał wiceminister. Trudno w sumie mieć pretensje do
      wiceministra, sam przecież przyznał, że zawsze pracował na etacie -
      państwowym lub u krwiopijcy prywaciarza.
      Pretensje należy mieć do wyborców, którzy nieodmiennie głosują na
      mniej lub bardziej farbowanych socjalistów wysługujących się
      urzędnikami o bolszewickiej mentalności.
      • Gość: ag Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 14:36
        O tę wypowiedź mi chodzi:

        "W ilu procentach państwa egzekucja jest skuteczna.
        - W 25 proc.
        Mało.
        - To efekt wieloletnich zaniedbań. Wydawano decyzje na firmy krzaki.
        To kary nieściągalne, które zaniżają statystykę. Bieżąca egzekucja
        jest znacznie lepsza. Fiskus dba o finanse państwa. Musimy pracować
        skutecznie."

        Ten facet w ogóle nie rozumie swojej roli w państwie! To tak jak by
        policjant powiedział "łapiemy tylko takich piratów drogowych, którzy
        zatrzymali się na wezwanie" bo ci co uciekają psują nam statystykę
        mandatów. Albo lekarz "przyjmujemy do szpitala tylko takich
        pacjentów których uda się wyleczyć" bo musimy poprawić statystkę
        umieralności.
        Żenada, ręce opadają. W sumie to wyjaśnia, dlaczego facet jednak nie
        uruchomił własnego biznesu - bo tu trzeba umieć myśleć RACJONALNIE.
      • popisuarka Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk 03.07.10, 15:02
        Jakich socjalistow? W Polsce od dawna nie ma lewicy, a od roku
        1989 rzadzi nami neoliberalna albo narodowokatolicka prawica, stad tez
        obserwujemy od lat postepujacy upadek RP.
        • Gość: ag Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:40
          popisuarka napisała:
          "1989 rzadzi nami neoliberalna albo narodowokatolicka prawica"
          Jak widać ciągłe trzymanie głowy w propagandowym popisuarze
          skutecznie rozwadnia mózgi. W Polsce 2010 jest znacznie więcej
          socjalizmu niż za tzw. socjalizmu realnego sprzed 1989r. Wystarczy
          porównać Ustawę Wilczka-Rakowskiego o działalności gospodarczej z
          obecną Ustawą o swobodzie:-))) działalności gospodarczej.
          Albo ustawę o podatku obrotowym z obecną ustawą o VAT z
          roporządzeniami. Id. Idź, głosuj dalej na tych bolszewików wg Ciebie
          neoliberalnych narodowych katolików

          • Gość: Kagan Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.10, 09:29
            Niczym nieograniczona swoboda gospodarowania musi oznaczac jednoczesnie
            nieograniczona swobode na WYZYSK. O to ci chodzi?
            I na nikogo z prawicy glosowac nie bede...
        • Gość: ktostam Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk IP: 79.110.196.* 04.07.10, 11:05
          > Jakich socjalistow? W Polsce od dawna nie ma lewicy, a od roku
          > 1989 rzadzi nami neoliberalna albo narodowokatolicka prawica,

          rotfl, według ciebie w programie liberałów są astronomiczne transfery socjalne,
          restrykcyjny kodeks pracy, wysokie podatki, rozbudowany aparat państwowy? Jeśli
          to nie jest socjalizm, to czym według ciebie jest socjalizm?
          • Gość: Kagan Re: Najważniejszy jest ostatni akapit... IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.10, 11:41
            1. Jakie 'astronomiczne transfery socjalne'? Masz na mysli glodowe
            emerytury i renty, czy jeszcze nizsze zasilki
            ?
            2. 'Restrykcyjny kodeks pracy', ktory pozwala na wywalenie
            pracownika na bruk na zasadzie "widzimisie" pracodawcy
            ? Ktory
            toleruje 'pensje' w okolicach tysiaca zl.na miesiac?
            3. 'Wysokie podatki'? Podatki sa w Polsce za niskie, stad tez ten
            chroniczny deficyt budzetu...

            4. Zgoda tylko co do nadmiernie rozbudowanego aparatu
            państwowego
            , ale tak jest w calej UE, USA, Australii czy
            Kanadzie... Po co nam np. tyle wojskowych? Wojny z Rosja czy Niemcami
            przeciesz nie wygramy, a reszte sasiadow pokonamy "tymni recamni"...
            • sverir Re: Najważniejszy jest ostatni akapit... 05.07.10, 18:08
              > 1. Jakie 'astronomiczne transfery socjalne'? Masz na mysli glodowe
              > emerytury i renty, czy jeszcze nizsze zasilki
              ?

              Mniej więcej o to. Z zastrzeżeniem, że emerytury i renty nie są, tylko bywają
              głodowe. A zasiłek niektórzy mylą ze stałą pensją.

              > 2. 'Restrykcyjny kodeks pracy', ktory pozwala na wywalenie
              > pracownika na bruk na zasadzie "widzimisie" pracodawcy
              ? Ktory
              > toleruje 'pensje' w okolicach tysiaca zl.na miesiac?

              Za przeproszeniem, ale z tym pozwalaniem na wywalenie na zasadzie "widzimisie"
              to gó... prawda jest. Spróbuj wywalić pracownika "bo tak". Jeżeli pracownik ma
              choć trochę poukładane, to sie wybroni. A to, że pracownicy często są idiotami,
              nie ma nic wspólnego z kodeksem pracy.

              > 3. 'Wysokie podatki'? Podatki sa w Polsce za niskie, stad tez
              > ten chroniczny deficyt budzetu...


              Chroniczny deficyt budżetu wynika raczej z nadmiernych wydatków, a nie ze zbyt
              małych dochodów.
              • Gość: KAGAN Re: Najważniejszy jest ostatni akapit... IP: *.236.024.157.static.video-broadcast.at 06.07.10, 09:48
                1. Emerytury, renty i zasilki sa w Polsce smiesznie niskie.
                2. Pracownik w Polsce jest NIKIM po roku 1990.
                3. Deficyt budzetu w Polsce to glownie wynik tolerowania oszustw podatkowych.
                • sverir Re: Najważniejszy jest ostatni akapit... 06.07.10, 17:56
                  > 1. Emerytury, renty i zasilki sa w Polsce smiesznie niskie.

                  Indywidualnie być może. I będą śmiesznie niskie w takim systemie. W systemie, w
                  którym emerytem może zostać całkowicie zdrowy 45-latek dlatego tylko, że
                  popracował w odpowiednim miejscu przez odpowiedni czas. Podkreślam: zdrowy.
                  Renty? Powoli kończą się te czasy, ale nadal wiele osób oczekuje wsparcia w
                  kwotach, które utrzymają go na bezrobociu dlatego tylko, że kuleją. Jak słyszę,
                  że orzeczenie o niepełnosprawności uniemożliwiającej podjęcie pracy ma osoba,
                  która ma chore kolana, to mnie przeraża na co pozwala system.
                  A zasiłki powinny być niskie. Państwo nie powinni utrzymywać obywateli, którzy
                  mogą pracować i samodzielnie się utrzymywać.

                  > 2. Pracownik w Polsce jest NIKIM po roku 1990.

                  Przyznaj się, opierasz się wyłącznie na swoich poglądach, a nie na jakichś
                  faktach, prawda?

                  > 3. Deficyt budzetu w Polsce to glownie wynik tolerowania oszustw
                  > podatkowych.

                  Oszustwa podatkowe na pewno mają w tym swój udział. Ale nawet w przypadku
                  wyeliminowania oszustów, wobec wysokich wydatków (często niepotrzebnych) deficyt
                  pozostanie.
      • bolek33 Re: Najważniejszy jest ostatni akapit - i wszystk 23.03.11, 01:12
        120% racji... Najlepiej, zeby podatnik sam, w zębach przyniósł obciążajace go dowody... A podatnik nie chce, i stąd zatroskanie Pana Ministra...
    • Gość: Zdziwiony Jeżeli urzędnicy są tak dobrzy to czego się boją? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 14:27
      • Gość: 123 Re: Jeżeli urzędnicy są tak dobrzy to czego się b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 14:36
        Widzę że jest to kiełbasa wyborcza ale nie zbyt świerza !
    • Gość: qwerty Nie mam sentymentów dla urzędników IP: 82.160.71.* 03.07.10, 14:45
      Chcecie urzędników dla których prawo jest przygotowane tak jak instrukcja
      obsługi dla robota czy też chcecie mieć do czynienia z ludźmi myślącymi?
    • Gość: maurycy bzudy dla motłochu IP: *.chello.pl 03.07.10, 14:55
      a motłoch się cieszy :)
      nie bójcie się, teraz dopiero zacznie się biurokracja, żaden urzędnik nie
      odpuści ani o milimetr od procedur, po za tym urzędy będą wykupywać OC dla
      urzędników i tak naprawdę to wy zapłacicie podatkami za ich błędy.
      jedynie co możecie to poszczekać na forum :)
      • Gość: ag Re: bzudy dla motłochu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:01
        Dokładnie tak :-) Kiełbasa GWyborcza i tyle.
      • Gość: elo przyglupie opatentowany!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 02:40
        wlasnie o to chodzi by zaden urzednik w stosunku do zandego podatnika nie mogl
        odpuscic niczego z procedury!!!!


        Ma byc dokladnie tak jak uchwalil parlament - a parlament ma uchwalac dobrze!!!


        Rozumiesz juz cos? Jesli nie to powinienes jechac na biale niedzwiedzie...
        • Gość: jozure Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.chello.pl 04.07.10, 13:45
          ty debilu, co ty wiesz chamie o prawie?
          parlament wybierają takie młotki jak ty, to znaczy że to prawo nie jest dobre.
          naucz się pisać debilu i morda w kubeł!
          • Gość: Kagan Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.10, 13:48
            Ales ty, qu..., "kulturnyj czelawiek"...
            • Gość: ja Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.chello.pl 04.07.10, 16:17
              po co u za q? nie znamy literek?
              wiec mordeczka w kaganiec misiu i się goń.
              • Gość: Kagan Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.subscribers.sferia.net 04.07.10, 17:39
                O cenzurze nie slyszales, tchorzliwy anonimie?
                • Gość: ja Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.privacyfoundation.de 04.07.10, 18:24
                  Kagan ćwoku odważny daj PESEL, jutro będę u ciebie czerwona szmato.
                  • Gość: MichalM Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.rwd.prospect.pl 04.07.10, 19:39
                    Akurat Lesiu niespecjalnie kryje swoja tozsamosc, wystarczy wpisac w Google,
                    Lech Keller, natomiast odradzam grozenie mu bo juz skladal na takie grozby
                    doniesienia do prokuratury. Mozna go lubic lub nie (zazwyczaj nie) ale ja tez
                    nie pochwalam grozb, co innego dyskusja nawet najbardziej zaciekla a co innego
                    grozenie
                    • Gość: kagan Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.236.024.157.static.video-broadcast.at 06.07.10, 09:56
                      A czego wiecej mozna oczekiwac od naszych oszustow podatkowych
                      (pardon, przedsiebiorcow) jak nie lamania prawa i zwyklego chamstwa? Gdzie
                      dzis w Polce jest policja? Czemu nie mamy policji fiskalnej na wzor
                      wloskiej Guardia Financa? Czekam na odpowiedz od PP. Tuska i Komorowskiego.

                      lech.kellr@gmail.com
                      • Gość: MichalM Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.rwd.prospect.pl 06.07.10, 10:28
                        Dyskretnie zwracam uwage ze Ci zlodzieje zapewniaja (firmy+osob prowadzace
                        jednoosobowa dzialalnosc gospodarcza zapewniaja 98% procent wplywow do budzetu
                        jakby wiec nie patrzec to wlasnie cala reszta zeruje na tej garstce.
                  • Gość: 49120100018 Re: przyglupie opatentowany!!! IP: *.236.024.157.static.video-broadcast.at 06.07.10, 09:50
                    Czekam na ciebie z chlopakami z Legii...
          • Gość: elo widac przyglupie ze wiecej niz ty.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 23:17
            a to ze w parlamencie mamy bande oszustow to zasluga wlasnie takich 'geniuszy' i
            specjalistow od prawa jak ty.
        • bolek33 Re: przyglupie opatentowany!!! 23.03.11, 01:15
          Panie Opatentowany - jak parlament bedzie mieć takich wyborców jak Pan, to NIGDY dobrego prawa nie uchwali - bo nie wie, co to jest...
    • Gość: tt Nie mam sentymentów dla urzędników IP: *.uddi.cable.virginmedia.com 03.07.10, 14:56
      mowa trawa ministra z ktorej nic nie wynika . to tzw sciemnianie .jeszcze
      jeden pasozyt na utrzymaniu podatnikow.szkoda ze nie powiedzial ze nawet nie
      zna ministra finansow. brak odpowiedzi na kluczowe pytanie- dlaczego np w gb
      moze to normalnie dzialac.ale to juz tego palanta nie interesuje. kolejny maly
      klamczuszek ktory powinien raczej pasc kozy w pgr bo do pelnienia tej funkcji
      nie nadaje sie. takim ministrem moglbym byc i ja ale nie znam odpowiednich
      kolesi ktorzy by mnie wkrecili na taki stolek.
    • popisuarka Nie mam sentymentów dla urzędników? 03.07.10, 14:58
      Ja tez, ale z drugiej strony pokazcie mu uczciwego a zamoznego
      przedsiebiorce
      , ktory sam doszedl do swego majatku. Nie sztuka byc
      uczciwym, gdy tatus albo dziadek kradl...
      • Gość: ag Re: Nie mam sentymentów dla urzędników? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:02
        Ja. I conajmniej parę innych takich też znam.
        • Gość: Antoni Re: Nie mam sentymentów dla urzędników? IP: *.chello.pl 03.07.10, 17:36
          I nigdy nie wrzuciłeś w koszty firmy faktury na paliwo, gdy jechałeś z
          rodziną na wczasy? Jakoś nie wierzę...
          • Gość: podatnik Re: Nie mam sentymentów dla urzędników? IP: *.uznam.net.pl 23.03.11, 02:53
            Ależ ja muszę płacić podatek od paliwa, kiedy jadę do klienta! Mój wyjazd do klienta jest widziany przez państwo Polskie, jak wyjazd nad morze - przyjemność i rozpusta. Chyba żebym poruszał się ciężarówką - wtedy to co innego. Kult robola.
    • edekgazeta Uprościć system podatkowy a wtedy 03.07.10, 14:59
      cały aparat będzie tańszy, firmy będą się rozwijały !!!
    • Gość: Andreas BZDURY!!! IP: *.adsl.alicedsl.de 03.07.10, 18:47
      nie w tym mafijnym kraju,urzedas to czlonek klanu
    • Gość: Wojtek Mam dwie firmy, zarejestrowane za granicą IP: *.wroclaw.mm.pl 03.07.10, 19:14
      Nigdy nie przeniosę ich do Polski, to zbyt ryzykowne. Podobnie myśli bardzo
      wielu przedsiębiorców. I podatki płyną do innych krajów.
      Niepatriotyczne? Mimo że jestem zwolennikiem bardzo uczciwego rozliczania się
      z fiskusem, głupotą byłoby się narażać na konfiskatę majątku, postępowanie
      sądowe itp. bo jakiś urzędnik był nadgorliwy czy zwyczajnie się pomylił.
      Podziwiam wszystkich, którym chce się prowadzić firmę w Polsce. Naprawdę. Ja
      nie jestem taki odważny.
      • hanishl Re: Mam dwie firmy, zarejestrowane za granicą 03.07.10, 19:25
        I masz czas żeby siedzieć przed kompem i bawić się w duperelne komentarze .
        Jeśli masz dwie firmy za granicą i masz czas na duperele to z Ciebie g..o nie
        przedsiębiorca. Nie masz żadnych podstaw do prowadzenia takiej działalności.
        • Gość: Wojtek u mnie jest sobota wieczór IP: *.wroclaw.mm.pl 03.07.10, 19:39
          Możliwe, że Twoja opinia jest słuszna, ale skoro fakturuję klientów i zatrudniam
          ludzi to odpowiadam definicji przedsiębiorcy.
          W poniedziałek wracam do pracy, ale teraz, podczas weekendu mam czas, żeby
          komentować posty.
          pozdrawiam i życzę więcej uśmiechu. :-)
    • kibic_rudego To Tusk z Milerem bekną za powódź?A Rostowski za 03.07.10, 20:54

      ujemny budżet ?
    • Gość: rzułw Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: *.chello.pl 03.07.10, 21:31
      a dlaczego oni?
      to ludzie wybrali na posłów osłów to mają to co chcieli.
      plebs wybiera posłów?
      to skandal
    • Gość: ryter Re: Akcja Przedsiębiorca nie przestępca: Nie mam IP: *.chello.pl 03.07.10, 21:41
      Pewnie. Zaoferujcie urzędnikowi 1500 netto wynagrodzenia za pracę, a potem
      wymagajcie by był biegły w prawie. Paranoja.
      • Gość: trejku Tak ogółem IP: *.chello.pl 03.07.10, 23:37
        Ano, jest w tym po trochu słuszności.
        Ręce opadają - bo jakby nie spojrzeć na problem to tzw. urzędasy
        działają w granicach ustaw, z błędami czy nie, mimo wszystko, oni
        sami ustaw nie piszą. Najpierw trzeba pomyśleć jak zmienić źródło -
        czyt. Sejm! Bo to przez tych idiotów mamy tak niedorzeczne przepisy.
        Zagmatwane, odsyłające z jednej ustawy do drugiej, tudzież do
        rozporządzeń, które są również niejasne.
        Nie wszyscy urzędnicy są jedn
        akowi i też trzeba o tym pamiętać.

        Pozdrawiam wytrwałych w III RP.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka