Dodaj do ulubionych

windykacja eos-polkomtel

IP: *.static.xcore.pl 28.04.07, 08:55
Mam dlug okolo 1900 zł w polkomtelu i windykacje Polkomtel zlecił firmie Eos.
2 Miesiace temu umowilem sie z gosciem z eosu ze do konca marca wplace200 zł-
tak zrobilem i potwierdzilem wplate dzwoniac tam.Nastepnie umowiliscmy sie ze
do konca kwietnia wplace nastepne 200zł...no i wlasnie tu jest problem-otoz do
dzis nie wplacilem 200 zł i raczej nie dam rady tego uczynic, co mam zrobic
rozmawiajac z Panem z Eosu?? chce to splacic i wyjezdzam na wakacje w celach
zarobkowych i we wrzesniu mysle ze wszystko bedzie uregulowane. Co mu
powiedziec w takiej sytuacji ??? Cos mi grozi?? Prosze was o szczera
odpowiedz, Pozdrawiam wszytskich
Obserwuj wątek
        • sauber1 Re: windykacja eos-polkomtel 28.04.07, 16:14

          Zastanawiam sie co jest lepiej, być dłużnikiem, czy tez wierzycielem, jaka to
          różnica i kiedy jak już jest lepiej? Słyszę że ktoś nie chce oddać należnego i
          jest dobrze, a z kolei inny ktoś chce oddać i jest problem, cała ta machina to
          super interes, czy ja dobrze spekuluję?
              • Gość: jacek 21 Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.static.xcore.pl 28.04.07, 19:09
                dzwonilem do nich juz kiedys i mi powiedzieli ze wszytsko teraz zalatwia Eos i
                ze on windykuje zewnetrznie itd wiec nie wiem... wyslalem tez propozycje wlasnie
                jakies 2 miechy temu do polkomtele z propozycja moich rat a do domu przyszlo mi
                wlasnie moje pismo zeskanowane-ale pismo przyszlo mi nie od polkomtela tylko od
                Eosu. co mam znimi zrobic ???
                  • unhappy Re: do jacek21 29.04.07, 00:42
                    Gość portalu: Wanda napisał(a):

                    > A wiesz dlaczego? Bo w balona można zazwyczaj zrobić kogoś raz . Jezeli
                    > będziesz chciał rozmawiać z człowiekiem którego oszukałeś ponownie - to wiesz
                    > czego mozesz sie spodziewać. Jedyny twój ratunek to - ŻYWA GOTÓWKA NA STÓŁ.Wand
                    > a

                    Dobrze a jakieś konkrety bo twoja mantra o odwiecznej walce przeklętych
                    dłużników ze świętymi wierzycielami nie wnosi nic nowego do sprawy. Rozumiem, że
                    po twoich słowach "JEDYNY TWÓJ RATUNEK" Jacek ma się czuć mocno zagrożony :D


                    • Gość: Wanda Re: do unhappy IP: *.net81.citysat.com.pl 29.04.07, 11:17
                      Kazdy ma jakieś swoje mantry. Dla ciebie zapewne dłuznik to świetość a
                      wierzyciel to przeklęty krwiopijca. Pisze , bo jezeli sprawa trafi do sądu to
                      Jackowi będzie trudniej i dużo drożej załatwić problem. Narazie pieniądze chce
                      windykacja , a jezeli dalej bedzie sobie lekceważył temat to musi sie liczyc z
                      dodatkowymi kosztami - sąd, adwokat,komornik , odsetki . No ale zawsze moze
                      pójść za twoja radą i czekac na przedawnienie. KAZDY NORMALNY DŁUZNIK ZAWSZE I
                      WSZĘDZIE POWINIEN CZUĆ SIE ZAGROŻONY.Wanda
                      • zauber07 Re: do Wandy 29.04.07, 11:37
                        Gość portalu: Wanda napisał(a):

                        > Kazdy ma jakieś swoje mantry. Dla ciebie zapewne dłuznik to świetość a
                        > wierzyciel to przeklęty krwiopijca. Pisze , bo jezeli sprawa trafi do sądu to
                        > Jackowi będzie trudniej i dużo drożej załatwić problem. Narazie pieniądze
                        chce
                        > windykacja , a jezeli dalej bedzie sobie lekceważył temat to musi sie liczyc
                        z
                        > dodatkowymi kosztami - sąd, adwokat,komornik , odsetki . No ale zawsze moze
                        > pójść za twoja radą i czekac na przedawnienie. KAZDY NORMALNY DŁUZNIK ZAWSZE
                        I
                        > WSZĘDZIE POWINIEN CZUĆ SIE ZAGROŻONY.Wanda

                        Ot i cała Wanda z niestrudzonym fanatyzmem tępiąca biednych dłuzników:))))
                      • unhappy Re: do unhappy 29.04.07, 12:46
                        Gość portalu: Wanda napisał(a):

                        > Kazdy ma jakieś swoje mantry. Dla ciebie zapewne dłuznik to świetość a
                        > wierzyciel to przeklęty krwiopijca.

                        Nie. Po prostu staram się nie włączać emocji jak robią to na przykład pracownicy
                        firm windykacyjnych. A dług to rzecz normalna dla gospodarki rynkowej :)

                        > Pisze , bo jezeli sprawa trafi do sądu to
                        > Jackowi będzie trudniej i dużo drożej załatwić problem.

                        Ani trudniej ani specjalnie drożej.

                        > Narazie pieniądze chce
                        > windykacja , a jezeli dalej bedzie sobie lekceważył temat to musi sie liczyc z
                        > dodatkowymi kosztami - sąd, adwokat,komornik , odsetki .

                        Które przy okazji jego długu wyniosą około 300 zł.I nie jest to pewne. Bardziej
                        jest pewne, że do września nic się nie stanie.

                        > No ale zawsze moze
                        > pójść za twoja radą i czekac na przedawnienie.

                        Wanda możesz Ty czytać co się pisze? Czy ja pisałem o czekaniu na przedawnienie?

                        > KAZDY NORMALNY DŁUZNIK ZAWSZE I
                        > WSZĘDZIE POWINIEN CZUĆ SIE ZAGROŻONY.

                        Oj, jak to zabrzmiało. Otóż normalny dłużnik nie musi się wcale czuć zagrożony
                        bo niby z jakiej racji? Nie stanie się nic o czym z góry nie wiadomo :)
                        Pracownicy firm windykacyjnych świadomie wytwarzają atmosferę zagrożenia żeby
                        dłużnik trząsł się ze strachu :)
                        • Gość: Wanda Re: do bezczelny _windykator IP: *.net81.citysat.com.pl 30.04.07, 15:33
                          Sa różne zagrozenia . Jednego może boleć serce inny moze dostać roztroju
                          nerwowego jeszcze inny moze źle sypiać itd. A przykład pana Grobelnego
                          pokazuje ,że i Twój sposób definiowania zagrozenia moze spełnić sie w
                          rzeczywistości. Sa dłużnicy -będący dziećmi gorszego boga i są dłużnicy którzy
                          oszukuja z premedytacją .Kazdy z nich sam powinien dopasowac do siebie
                          definicje potencjalnego zagrożenia. Wanda
                        • unhappy Re: do unhappy 30.04.07, 20:06
                          bezczelny_windykator napisał:


                          > Tzn moze najlepiej jest zapowiedziec dluznikowi ze pojdzie do piachu?

                          Ależ oczywiście, że tak bo wtedy dłużnik będzie się bardziej bał. I tak się robi
                          bo czym jest "delikatna" sugestia, że dług może zostać wykupiony przez tzw.
                          nieciekawych ludzi? Zdarzyło mi się rozmawiać z roztrzęsioną ofiarą windykatorki
                          z ULTIMO, którą zastraszano, że niespłacenie zadłużenia zaowocuje wystawieniem
                          długu na sprzedaż i kupieniem go przez ludzi z miasta ("dobrze wie Pani kogo").
                          Śmiech na sali ale dłużniczka była zrozpaczona. I niestety lekcja uświadamiająca
                          nic nie pomogła dopiero zmiana numeru.
                          • Gość: zosia do wandy IP: *.chello.pl 30.04.07, 23:17
                            ty jednak nie potrafisz prowadzic dialogu,tylko atakujesz jak ci nie wstyd tyle
                            ludzi juz ci dało popalic.PORUSZASZ jakies pierdoły z innego forum ,co ciebie
                            to g..o obchodzi od zosi WARA ...........zrozumiał dupek windykator
                              • Gość: jacek 21 Re: do wandy IP: *.static.xcore.pl 01.05.07, 13:27
                                wanda prosze Cie przestan pier.... oczym innych forum a ty o czym innym gadasz.
                                Juz mam odpowiedz na moje pytanie i chcialem ci powiedziec ze gosc z Eosu mi
                                powiedzial ze rzczywiscie gdy bede cos tam wplacal to polkomtel raczej nie zrobi
                                nic bo ma takich sprawd od chu.... i jeszcze troche. a ty przestac sie wyzywac z
                                innymii pokazywac kto jest madrzejszy
                                  • unhappy Re: do jacek21 01.05.07, 20:53
                                    Gość portalu: Wanda napisał(a):

                                    > Nie z tobą rozmawiałam i jezeli nie wiesz o co cjodzi to nie p.....Jezeli
                                    > wpłaciłes i gostek powiedział ,że RACZEJ będziesz miał spokój to BADŹ
                                    > SPOKOJNY. Naiwnych nie sieja - sami rosną .Ależ on powiedział ,że .. Wanda

                                    Jest coś takiego jak praktyka w postępowaniu z dłużnikami. Gdyby dłużnicy znali
                                    praktykę postępowania firm windykacyjnych (nie pisze o właścicielach długu) to
                                    owe firmy mogłyby już zwijać manatki. Na pozór Twój post jest niezrozumiały. Z
                                    jednej strony BĄDŹ SPOKOJNY z drugiej "naiwnych nie sieją" i "ależ on
                                    powiedział, że" i owe zastanawiające trzy kropki. Czy cel był taki, żeby Jacek
                                    ciągle żył w niepewności co strasznego się może zdarzyć? Taki dodatkowy bonus
                                    dla dłużnika? Nie sądzę, żeby to była próba maskowania niewiedzy (a
                                    telewindykatorom zdarza się pleść bzdury straszliwe) tylko coś w rodzaju
                                    zawodowego skrzywienia :)
    • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 00:57
      Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

      > Mam dlug okolo 1900 zł w polkomtelu i windykacje Polkomtel zlecił firmie Eos.
      > 2 Miesiace temu umowilem sie z gosciem z eosu ze do konca marca wplace200 zł-
      > tak zrobilem i potwierdzilem wplate dzwoniac tam.Nastepnie umowiliscmy sie ze
      > do konca kwietnia wplace nastepne 200zł...no i wlasnie tu jest problem-otoz do
      > dzis nie wplacilem 200 zł i raczej nie dam rady tego uczynic, co mam zrobic
      > rozmawiajac z Panem z Eosu?? chce to splacic i wyjezdzam na wakacje w celach
      > zarobkowych i we wrzesniu mysle ze wszystko bedzie uregulowane. Co mu
      > powiedziec w takiej sytuacji ??? Cos mi grozi?? Prosze was o szczera
      > odpowiedz, Pozdrawiam wszytskich

      Wyjeżdżaj i zarabiaj. Jeżeli pójdzie w trybie upominawczym to koszt będzie rzędu
      100 zł plus powiedzmy 200 stówki na koszty komornika(tych kosztów komornika to
      nie jestem pewien) . Zanim machina egzekucyjna ruszy minie ładnych parę miesięcy
      i w tym czasie będziesz już miał kasę. Sąd każe Ci wpłacić kwotę w terminie
      dwóch tygodni od zawiadomienia ale mocno wątpliwe żeby przed wrześniem to się
      zakończyło. EOS ryzykuje, że poda Cię do sądu a Ty na przykład jesteś kloszardem
      (niepotrzebnie wpłacałeś te 200 zł - trzeba było udawać, że Cię nie ma).
        • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 10:50
          Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

          > rozumie, ale oznajmic gosciowi z eosu moje zamiary ??zeby moze jednak udalo sie
          >
          > wstrzymac sady itd izeby te bzdurne pisma nie przychodzily i jacys tam
          > inspektorowie o ktorych slyszalem- nie chce by moja rodzina to odczywala .

          Zasada numer jeden: zadaniem windykatora jest zmusić Cię najlepiej podstępem do
          jak najszybszej spłaty długu. Jeżeli do upływu terminu przedawnienia sporo
          brakuje ryzyko sprawy sądowej jest niewielkie. Inspektorzy czyli zwykli
          pracownicy windykatora na etacie domokrążców są groźni tylko z nazwy. I tak ma
          być - dłużnik ma sie bać :D
            • Gość: zosia Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.chello.pl 29.04.07, 12:19
              wandy sie nie pytaj ,bo ci napisze albo zaplac,a jak niemasz to kaze ci wziasc
              sznureczek lub kulką sie załatwic .To osoba z windykacji ,wyszkolili ją na
              jedno kopyto i tylko to w zyciu potrafi . IIIIIIIIIIIIIII straszne pierdoły
              wypisuje ,bo uwaza ze atakiem cos z działa g.....o wielkie dłuznik jak chce to
              zapłaci a jak nie chce to grosza nie zobacza ,nawet jezeli by było tego duzo
                • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 12:49
                  Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

                  > no to nie andy tylko Ciebie Zosiu pytam, :)wyraz swoja opinie prosze

                  Czekać. Firmie EOS nie dawać znaku życia. Nie przegapić żadnego poleconego.
                  Przez cztery miesiące nic wielkiego się NAJPRAWDOPODOBNIEJ nie stanie. Z drugiej
                  strony bardzo dobrze widziane jeśli niewielką kwotę będziesz regularnie wpłacał
                  na konto wierzyciela.
                    • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 13:06
                      Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

                      > wlasnie kilku znajomych tez mi mowilo zebym chodziac minimalnie co jakis czas
                      > wplacal na konto wierzyciela jaks kwote. Co takie wplacanie mi gwarantuje ?

                      Na pewno to, że dług się zmniejsza. Poza tym wierzyciel wie, że koniec końców
                      dług zniknie więc może nie ma sensu uruchamiać sądu. Co do GWARANCJI to moim
                      zdaniem nie _gwarantuje_ Ci to nic ale może ma to jakiś wpływ na postępowanie
                      procesowe.

                        • Gość: kasia Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.chello.pl 29.04.07, 14:14
                          jezeli nawet jestes pikusiem ,to wrazie sprawy sadowej masz dowód ze starales
                          sie zalatwic poprzez zaobowiazanie wplaty ,z odroczonym terminem.i zawsze
                          bedzie to na twoją korzysc ,ze mimo ze zobowiazales sie wierzyciel nie poczekal
                          tylko zalozyl sprawe .To moze byc naprawde bardzo istotne
                          • Gość: Wanda Re: do kasia IP: *.net81.citysat.com.pl 29.04.07, 18:08
                            Wypisujesz panienko pierdoly. O tym w jaki sposób jacek moze splacać swoje
                            długi decyduje tylko i wyłącznie wierzyciel . To ,że cos tam rzuci to nie
                            dowód ,że wierzyciel nie moze domagać się przed sadem spłaty całej sumy.Dla
                            sadu istotne jest to czy jest dług czy długu nie ma . Dobra wola to
                            przedprocesowe wezwania do zapłaty i ewentualna ugoda. Wierzyciel równiez
                            wie ,że 3 lata płatnosci terminowej minął szybciutko a 10 letni wyrok w garści
                            to prwadziwy bat na dłuzników. Wanda
                            • unhappy Re: do kasia 29.04.07, 18:29
                              Gość portalu: Wanda napisał(a):

                              > Wypisujesz panienko pierdoly. O tym w jaki sposób jacek moze splacać swoje
                              > długi decyduje tylko i wyłącznie wierzyciel .

                              Chyba tylko w ten sposób, że podrzuci mu kasę na spłatę długów :D

                        • Gość: kasia Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.chello.pl 29.04.07, 14:19
                          a co sie tyczy tego monstrum wandy to nawet nie bierz tego pod uwage co to
                          wypisuje,jedynie co ci zaproponuje to zebys oddał .to co sie zwie wandą jest
                          windykatorem i nakrecili ja na jedno kopyto i pie.....y tu farmazony ,to
                          nieszczesliwy czlowiek ,ktory zaczał prace w firmie windykacyjnej i tu na forum
                          praktykuje tylko ze nas dluznikow jest wiecej i niema tu szans
                            • Gość: zosia do mało sprytnej wandy ,,,,,pudło IP: *.chello.pl 29.04.07, 18:31
                              oj głpolu wszystkich wrzucasz do jednego wora jak ci ktos napisze nie po twojej
                              mysli to juz to musi byc zosia ,pomyłka moja droga gamon z ciebie bo
                              pudło . a teraz to tak ja zosia we własnej osobie ,3 lata
                              wierzyciel wie ze dług przedawniony ,ale 10 lat to juz ......itd a w jaki
                              sposób uzyska to ze bedzie mógł dochodzic przez 10 lat ,jak dluznik swiadomy
                              podwarzy przedawnienie i nic nie dostanie .Sąd odrzuci pozew i moze sobie
                              czekac nawet 20 lat .Taka jestes mądra i dla ciebie to kazdy dług konczy sie
                              wygraną ,g...o prawda
                              • Gość: Wanda Re: do zosia IP: *.net81.citysat.com.pl 29.04.07, 20:21
                                Madra zosia napisała - ''pomylka moja droga gamon z ciebie bo pudło''.
                                Następnie po długim namyśle dopisała '' jak dłużnik swiadomy podwaŻy
                                przedawnienie i nic nie dostanie''.Ale to napewno prowokacja .Przecież normalny
                                czlowiek tak nie pisze.Sąd pozwów nie odrzuca tylko ewentualnie oddala. O
                                tym ,że czlowiek wpłacając przerwał przedawnienie to grafomanka nie doczytała
                                ponieważ CZYTANIE I PISANIE SPRAWIWJA ZOSI BÓL. Prosimy o dalsze porady .
                                Całuje Wandzia
                                • Gość: zosia DO WANDY IP: *.chello.pl 29.04.07, 22:07
                                  czy odrzuci ,czy oddali o to samo chodzi ,nie bedzie 10 lat zapomniec moze
                                  wierzyciel .A co do wpłaty i przerwania przedawnienia to doczytałam ,tylko ze
                                  ty gamoniu wyskoczyłas z wyrokiem i 10 lat dochodzenia . A TY MĄDRALO poczytaj
                                  ostatni post i sie zastanów co ty wypisujesz a dopiero zwracaj komus uwage .
                                  Ale to cała wanda ,jak jest zaatakowana to czepia sie szczegółów ,pierdół .
                                  Pisz na temat nawet jako windykatorka mnie to lata ,a nie stosujesz nagonke
                                  przezwiskami ,i tymi swoimi sznureczkami .Ja tylko z tobą w ten sposób pisze bo
                                  tylko ty jestes dla mnie na tym forum zerem.............SPRAWIWJA TO JAKIES Z
                                  KOSMOSU SŁOWO
                                  • Gość: Wanda Re: do zosi IP: *.net81.citysat.com.pl 30.04.07, 11:33
                                    Zosiu zrobmy tak. Czytajac kolejny twój post , który napisany jest bez ładu i
                                    składu dochodze do wniosku ,że chyba mnie prowokujesz .Przecież na tym forum
                                    pisze kilkadziesiat różnych osób i nikt jeszcze nie posługiwał sie taka
                                    WYRAFINOWANĄ wierszówką.Odpowiedzi udzielane innym są w podobnej grafomańskiej
                                    tonacji . Dlatego po raz kolejny proponuję - zostaw Wande w spokoju , przeproś
                                    sie z tatusiem / moze wróci/ , w spokoju spłacaj kredyty przyjaciół- którzy cie
                                    wyrolowali. Rozumiem ,że ''plagi egipskie'' , które cie dopadły zrobiły
                                    spustoszenie w twojej psychice , ale to nie powód ,żeby sie tym chwalić na
                                    forum. Jezeli znajdziesz chwilke czasu to proponuję spojrzeć do elementarza.
                                    Napisz w miarę czytelnie jakiś post / oczywiści skierowany do mnie/ to być może
                                    odpisze . To tyle
                  • Gość: zosia Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.chello.pl 29.04.07, 13:02
                    wyslac do wierzyciela pismo ,nie do firmy windykacyjnej ,ze z powodów
                    osobistych musisz wyjechac i po powrocie uregulujesz naleznosc i to wysłac za
                    potwierdzeniem odbioru .Masz w tedy dowód ze sie nie uchylasz od placenia tym
                    bardziej ze juz wpłaciłes 200 zloty czyli uznałes dług .Podaj w brzyblizeniu
                    date powroty i termin wpłaty i ze jezeli nie wywiazesz sie z zobowiazania
                    jestes swiadomy co do postępowania prawnego .Za potwierdzeniem odbioru ,wtedy
                    bedziesz miał pewnosc ze to otrzymali i ty tym samym dowód ze zawarłes z nimi
                    zobowiazanie .
        • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 10:54
          Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

          > a i jeszcze jedno, podejrzewam ze najpozniej w sierpniu sprawa woci spowrotemdo
          >
          > polkomtela- bo eos windykuje ja tylko zewnetrze i polkomtel bedzie myslal co
          > dalej z tym zrobic- tak mi nawet powiedzial gosc z Eosu ze oni maja ta sprawe
          > tylko na jakis okres- wierzycielem jest polkomtel.

          Co do mechanizmów windykacji czyli kto komu daje i jak często to nie mam pojęcia :D
          • unhappy Re: windykacja eos-polkomtel 29.04.07, 12:54
            Gość portalu: jacek 21 napisał(a):

            > dobra wsyztsko spoko ale dac znac polkomtelowi lub Eosowi o tym ze tak
            > zamierzam zrobic? wtedy moze by sie uspokoili troche

            A co, niespokojni są? Będą przychodziły groźne pisma więc uprzedź rodzinę, żeby
            podeszła do tego z humorem. Jedyne pismo na jakie powinni zwrócić uwagę to
            polecony z sądu - wtedy będziesz miał dwa tygodnie na zapłatę długu powiększoną
            o jakieś circa about 100 zł (tryb upominawczy). Jeśli zapłacisz w ciągu dwóch
            tygodni to nie poniesiesz kosztów egzekucji komorniczej. Ale jak pisałem jeśli
            wierzyciel ma jeszcze trochę czasu do zadziałania przedawnienia to nie będzie
            się spieszył. Jak mówi stare żydowskie przysłowie mieć 100 zł a nie mieć 100 zł
            to razem 200 zł. Czyli dopóki się da i nie ryzykują stratą całości nie będą
            wypuszczać na niepewne nawet tych 100 zł.
            • Gość: jacek 21 Re: windykacja eos-polkomtel IP: *.static.xcore.pl 29.04.07, 13:01
              no juz bylo jakies 4 pisma od nich-odkad aczalem rozmawiac z nimi przez telefon
              to przestaly przychodzic. chce to polubownie zalatwic tak by eos nie robil mi
              siary w rodzinie...idlatego tak dopytuje czy zadzwonic tam i oswiaczyc eosowi o
              tym jak mysle to rozstrzygnac itd (wyjazd za granice w celach zarobkowych),
              kolegow kilka poradzilo mi podobnie jak ty ze wplacanie nawet malych kwot na
              konto wierzyciela jest dobrym posunieciem. Czy chcesz przez to powiedziec ze e
              wplaty beda mi niemal gwarantowaly nie podanie sprawy do sadu ??
        • Gość: di Re: do zauber 07 IP: *.chello.pl 02.05.07, 21:31
          sorki Wanda, tylko bez spiskowych teorii, ani Cię znam , ani jestem Twoim
          przyjacielem, czytam sobie czasami rożne fora i widze, że oprócz tych, którzy
          pomagają, są też stali bywalcy i tyle. Czasami jednek bez sensu wdawać się w
          takie dyskusje, bo to zaśmieca forum. Dlatego to ostatni wpis polemizujący nie
          na temat. Czasem dopisuję jakieś info lub rady ale rzadko, bo zaglądam tu raz na
          pół roku.Tyle,że zawsze trafiam na Ciebie, choć nie jestem Twoim wrogiem,
          uważam, że ci ludzie zdają sobie sprawę ze swoich błędów i nie trzeba ich
          umoralniać, po prostu pomóc czasem i tylko tyle. I nie mów mi, że komputery nie
          są anonimowe, bo są, dopóki ktoś nie popełni przestępstwa a i to trudne do
          weryfikacji. Sam się borykałem z wykroczeniami gostków w sieci, niestety
          prokuratury umarzają. Pozdrawiam i życzę więcej życzliwości:))))
          • zauber07 Re: do 03.05.07, 10:33
            Czasami Wanda lubi przywalić z grubej rury,powiem więcej: nawet z dwurury.Ale
            po to jest forum,żeby dyskutować/czasami może nie na temat/.Kazdy ma prawo do
            swoich poglądów na określony temat,my możemy się z nimi tylko nie zgadzać lub
            odwrotnie.Najważniejsze,żeby nikt nikogo nie obrażał uzywajac niecenzuralnych
            słów tak jak to czasami ma miejsce tu na tym forum.
            • Gość: zosia Re: do zauber 07 IP: *.chello.pl 03.05.07, 17:17
              tez sie z tobą zauber 07 zgadzam ,kazdy moze dyskutowac na dany temat.Ale wanda
              jak z kims wejdzie na forum w konflikt to wyciaga jakies brudy z innych forum
              tej osoby ,a to jest juz nie fer .Mnie atakuje ze tatus poszedł w siną dal ,bo
              wyczytała mój post na innym forum który dotyczył alimentów na dziecko .Poprostu
              komus dawalam rade jak załatwic sprawe alimentacyjną i powołałam sie na swój
              przykład .Wanda to wyłpała i sam chyba zwróciłes uwage jak cały czas do tego
              wraca na forum dłuznicy i windykacja ,a to juz sie nie trzyma tematu i jest nie
              fer z jej strony .Tacy gamonie na tym forum sa nie potrzebni za
              • Gość: Wanda Re: do zosia IP: *.net81.citysat.com.pl 03.05.07, 18:21
                O tym jak wyrolowali cie najgliżsi przeczytałam na fortum - Dłuznicy i
                windykacje, a nie na innym forum / co sama potwierdzasz/- jak zwykle kłamiesz .
                To ,ze sie dałaś wyrolować to żadnie brudy tylko samo życie - znowu
                kłamiesz.Nigdy cie nie zaatokowałam , tylko odpowiadam / zapewne
                niepotrzebnie / na twoje głupie zaczepki - znowu kłamiesz. To ,ze podszywasz
                się pod czyjeś niki - to perfidne kłamstwo. Twój post nie obędzie sie bez
                większych lub mniejszych wulgaryzmów - co przez to chcesz udowodnić?.Chciałas
                błysnąć językami / fer/ a wyszło jak zwykle. Wanda
                • Gość: zosia do upierdliwej wandy IP: *.chello.pl 03.05.07, 18:37
                  bujaj sie wanda to nie bylo do ciebie i nie wcinaj sie miedzy ludzi ,którzy
                  trzymaja sie tematu .pilnuj swoich sznureczkow i kuleczek i pieprz na forum
                  glupot,jak napisze do ciebie to odpisuj . JEZELI POST BYL NIE DO CIEBIE TO
                  SPADAJ DO SWOJEGO LAPTOPA ,NIKT CIE O TE SMIECI NA FORUM NIE PROSI .tWOJE
                  posty mi latają co w nich piszesz ,bo tylko czlowiek znizony do tego poziomu
                  moze takie bzdety pisac .Cwana jestes na forum bo nikt cie nie zna i nie moze
                  ci w pier...lic ,idz do dłuznika cwanego to ze schodów zlecisz i tyle bedzie po
                  twojej mądrosci.Nie tacy cwaniakowali i zle skonczyli
                  • Gość: Wanda Re: do zosi IP: *.net81.citysat.com.pl 03.05.07, 19:18
                    Wiesz zosiu - świetny pomysł na zarobienie paru ładnych groszy. I gdybym tak
                    jeszcze miała zaszczyt być zepchnieta ze schodów przez ciebie. Alez bym sie
                    poobijała, połamała itd. Myslę ,że 7 dni w szpitali byłoby dla mnie o wiele za
                    mało . TAK ,ŻE PCHAJ , ZRZUCAJ , KOP , BIJ - cała przyjemnosć po mojej /
                    portfela/ stronie. Jezeli w życiu też myślisz takimi kategoriami to właśnie
                    dlatego twoje życie wygląda tak jak wygląda. Wanda
                • zauber07 Re: do 03.05.07, 20:02
                  Gość portalu: Wanda napisał(a):

                  > O tym jak wyrolowali cie najgliżsi przeczytałam na fortum - Dłuznicy i
                  > windykacje, a nie na innym forum / co sama potwierdzasz/-

                  Pisze teraz bezstronnie,ale muszę przyznać racje Wandzie.Niestety Zosiu ale
                  jednak pisałaś o swoich zmartwieniach na tym forum /również to czytałem/.Wiele
                  wątków jest tu przytaczanych,także nie dziw się Wandzie że powołuje się w
                  sowich postach na ten cytat.Chciałem go odszukać /a szukać umiem,jak twierdzi
                  Wanda/ ,ale pewnie wątek został skasowany przez adminów po kolejnej burzliwej
                  wymianie poglądów między Wami. Pozdro.zauber07
                  • Gość: zosia Re: do zauber 07 IP: *.chello.pl 03.05.07, 20:11
                    zauber07 niewazne na jakim forum pisałam ,ale pisałam z kims na temat
                    alimentow .Piszesz ze nie dziwisz sie wandzie i przyznajesz jej racje ,,,twoja
                    wola ,ale czy uwazasz ze jezeli nawet ktos porusza wlasne tematy [osobiste ]
                    zeby komus doradzic na przykladzie swoim .............to jest w porzadku jak
                    wanda to wykorzystuje i nie trzyma sie tematu ,tylko w koło macieja że tatus
                    sobie poszedł .Ja uwazam że ją to wielkie g....o obchodzi , niech sie udziela
                    na forum ale niech sie trzyma tematu.Wanda robi tu wielkie zamieszanie i to
                    forum nie jest nikomu uzyteczne .Złpała jeden temat ,ze dłuznicy muszą isc na
                    odstrzał i pieprzy .Nauczyła sie a szkoleniu i praktykuje na forum .TO jest
                    osoba jedna na milion ,ktora tak bardzo ludzi nienawidzi
                    • zauber07 Re: do Zosi 03.05.07, 20:32
                      Przyznałem jej rację,ale tylko głównie w tym że opisałaś to na forum.Wiem że
                      użyłaś tego jako przykład w odpowiedzi na czyjś post i bardzo dobrze,ja
                      osobiście też używałem na forum własnych przykłaów.Pozdro zauber07
                    • Gość: Wanda Re: do zauber 07 IP: *.net81.citysat.com.pl 04.05.07, 17:45
                      Wiesz zaiber , z ta zosia to jak w żarciku Konia Polskiego - niewazne czy pisał
                      czy nie - ale jest zamieszamy. Przytaczając osobiste tematy zosi na tym forum
                      robię to celowo acz z mieszanymi uczuciami . Nie wiem czy zauwazyłeś ale droga
                      zosia nie potrafi o Wandzie wypowiedziec sie inaczej niz gamoń, wariat ,
                      monstrum i wiele innych słodkości .Od kilkunastu miesięcy nie potrafi napisać
                      postu a którym nie padło by słowo Wanda lub pochodne.To jusz chyba głęboka
                      paranoja. Ciągle pisze o jakimś zamieszaniu - czy np . Tobie mozna zamieszać w
                      głowie ? Wydaje mi sie ,że nie.Nie chce powtarzać po raz enty ,że nie pracuje w
                      windykacji - chociasz nie mam nic przeciwko tej pracy a szanowna zosia chyba
                      chce mnie zdyskredytowac swoimi domysłami. Czy jestem jedna na milion , ktora
                      nienawidzi dłuznikow - oszustów , niewiem . Ale myslę ,że Ty w tej kwesti masz
                      podobne zdanie.Wanda
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka