Dodaj do ulubionych

Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji od...

IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.10.10, 07:10
W idealnym świecie może byłoby i tak jak piszą. Prawie rok temu kupowałem mieszkanie z ich pośrednictwem i nie przypominam sobie jakiejkolwiek "...obsługi prawnej...". Oferta była sporządzona w sposób nierzetelny, a pośrednik nawet nie myślał o negocjacjach ze sprzedającym usilnie mi tego odradzając. Swoją drogą i prowizja od kupującego i tak jest już w cenie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Stan-40 Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.10, 09:40
      Dobry pomysł - może da do myślenia innym pośrednikom.
      • Gość: you Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.opera-mini.net 06.10.10, 11:06
        W jaki sposób miałby ten pomysł dać do myślenia jakiemukolwiek pośrednikowi? To są w większości ludzie bez wykształcenia, zachłyśnięci pieniędzmi otrzymywanymi w formie haraczu za "usługi" polegające na przekazywaniu adresu nieruchomości. Obsługa prawna? Wolne żarty.
        Nikt, kto miał choć przez chwilę do czynienia z pośrednikiem nieruchomości, nie ma raczej żadnych wątpliwości, że jest to przypadkowa zbieranina krętaczy bez jakiegokolwiek zmysłu biznesowego, zaś obowiązujące prawo pozwala im prowadzić działaność bez żadnych zobowiązań i odpowiedzialności.
        Rezygnować w takiej sytuacji z prowizji? W imię czego?
        • arspen W mieszkaniach można przebierać bez pośredników 06.10.10, 11:12
          Trzeba być chyba ułomnym umysłowo, żeby przy takiej podaży mieszkań korzystać jeszcze z pośredników.
          • Gość: Marcin Re: W mieszkaniach można przebierać bez pośrednik IP: 109.243.255.* 06.10.10, 12:13
            Cóż są ludzi rozsądni i lemingi. Pośrednicy to pikuś jeśli spojrzeć ile pieniędzy ludzie przepłacają i jak koncertowo wiążą się do budy.
            • Gość: zastępcaKierownika cenki 1% w górę tygodniowo, ceenki dopalaczy ofkz IP: *.chello.pl 06.10.10, 15:37
              mowie wam kto nie kupil dopalaczy na zapas ten rpzegral zycie
          • Gość: poznan Re: W mieszkaniach można przebierać bez pośrednik IP: *.icpnet.pl 14.10.10, 10:24
            to podaj konkretne dane sprzedajacych bezposrednio na ratajach w poznaniu ,3/4 to sa agencje same a ludzie to sa leniwe stworzenia bo nie potrafia dac ogloszenia samemu w necie tylko wola wygode i rozrzutnosc pieniedzy,"przeciez sprzedaje to bede miec kupe kasy co tam te 10 tyś."
        • Gość: rysek Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:19
          Dzisiejszy artykuł Pana Marka sponsoruje Metrohouse

          A tak na marginesie.
          W naszym kraju kupujący mieszkania starają się omijać pośredników, bo pośrednicy to złodzieje, oszuści naciągacze i zbędne pasożyty.
          • Gość: nocka Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.centertel.pl 06.10.10, 12:08
            Jestem rzetelną pośredniczką, kupujący płacą mi prowizję za to że nie muszą ślęczeć w pracy w internecie poszukując w setkach ofert tych właściwych, wydzwaniać godzinami do innych pośredników i wypytywać o każdą ofertę, żeby nie jeździć niepotrzebnie na niewłaściwą nieruchomość, nie muszą spotykać się za każdym razem z innym pośrednikiem. Pokazuję kupujacemu wszystkie oferty na rynku które go interesują i które ja uważam za odpowiednie dla danej osoby, nie tylko swoje ( swoich właściwie nie mam bo nie mam czasu ich kolekcjonować, cały czas poświęcam kupującym ). Płacą mi także za sprawdzanie oferty pod względem stanu prawnego ( to ja odpowiadam licencją i ubezpieczeniem za feralną ofertę, chodzę nieustannie na obowiązkowe szkolenia). Prowadzę negocjacje i dopinam wszystkie szczegóły umowy. Dzieki mnie kupujący oszczędza czas i nie ryzykuje swojej pracy, nie musząc poświęcać czasu na żmudne poszukiwania. Dostaje maila z wybranymi ofertami opisanymi i ze zdjęciami, i odsyła mi odpowiedź z wybranymi numerkami do umówienia na obejrzenie. Pięć minut w przerwie na lunch i wie wszystko co jest ciekawego dla niego na rynku. Jestem fantastycznym pośrednikiem, pracuję praktycznie z samymi polecanymi klientami, bo na obcych nie mam czasu. Trzeba popytac znajomych o dobrego posrednika, a nie leźć do pierwszego lepszego biura, choćby największego, gdzie rotacja pracowników jest taka jak w znanej wszystkim jadłodajni z hamburgerami. Pomysł biura Metrohouse jest dobry dla kupujacych, którzy "skaczą" po biurach i oglądają z każdym po jednej, góra dwie nieruchomości jakie one maja dla nich w swojej ofercie. W takim układzie rzeczywiście płacenie prowizji za jeden pokaz to przesada. Mój kupujący jeździ tylko ze mną i ogląda ze mną wszystko co jest na rynku dla niego, oferty pośredników, prywatne też. I za to mi płaci, za czas, za bycie buforem między nim a pośrednikami i sprzedajacymi, za rady ( bo nie wciskam swojej oferty zawszelką cenę ), za wiedzę i branie obsługi transakcji na siebie. Jestem z Wrocławia, może uda się Wam mnie znaleźć.
            • Gość: Anna Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.bluel.net 06.10.10, 12:36
              Skoro pokazujesz swoim klientom oferty "prywatne też" to jako "rzetelna pośredniczka" działając w interesie swojego klienta zapewne nie wymagasz od tych "prywatnych" sprzedających podpisania z tobą umowy za przekazanie danych osoby zainteresowanych jak czyni to 100% pośredników, z którymi miałam do czynienia? Jakoś wątpię. Pośrednik chce wycisnąć prowizję od obu stron, choć w opisanej przeze mnie sytuacji powinien poprzestać na prowizji od kupującego. A propos sprawdzania stanu prawnego - bez łaski pośrednika (i dokładniej) uczyni to każdy notariusz przed podpisaniem umowy sprzedaży (i wstępnej i przyrzeczonej).
              • Gość: nocka Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.centertel.pl 06.10.10, 13:07
                Nie wymagam umowy jak przychodzę ze swoim kupcem, reprezentuję swojego klienta, a prywatny sprzedajacy nie ma wobec mnie żadnych zobowiazań, ani ja wobec niego, on tylko ma załatwioną sprzedaż. W przypadku ofert które odrzucił mój kupiec proponuję potem sprzedającemu współpracę. Jeśli natomiast zdarzy się że mój kupiec chce obejrzeć moją ofertę, to jeśli ogląda ją jako jedyną nie musi płacić prowizji, wówczas nie reprezentuję jego interesów, nie jest po prostu moim kupcem, jest to np osoba która zadzwoniła na ofertę i sie ze mną umówiła aby ja obejrzeć. Jeśli jeździmy i oglądamy, mamy podpisaną umowę pośrednictwa i ja w tym czasie interesującą go ofertę włączyłam do swojej bazy, muszę mieć pisemne pozwolenie na reprezentowanie obu stron, które zgadzają się na taki układ jeśli nie widzą żadnych przeszkód. Jeśli się nie zgodzą, któraś ze stron musi zrezygnować z mojej reprezentacji.
                • Gość: animkaaametro Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.elblag.vectranet.pl 12.09.11, 18:12
                  !!!!!????????? i ty pracujesz w metrohouse?! własnie tacy jak ty pracownicy psuja nam opinie!!! oferowanie przez pośrednika mieszkania na sprzedaż bez podpisania umowy jest niezgodne z prawem!!! Poczytaj sobie ustawe o gospodarce nieruchomościami i zawodzie agenta nieruchomości !!!
            • Gość: karol Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:55
              Gość portalu: nocka napisał(a):

              > Jestem rzetelną pośredniczką.... Jestem suprepośrednikiem....jestem fantastycznym suprepośtednikiem...chodzę nieustannie na obowiązkowe szkolenia....

              I ja mam komuś takiemu zaufać? Tm postem kompromitujesz swoje środowisko!

              Kobieto, idź się lecz!
              • Gość: nocka Re: kobieto idź się lecz IP: *.centertel.pl 06.10.10, 13:20
                Czym kompromituję swoje środowisko? Może masz jakąś merytoryczną uwagę poza opluwaniem ludzi. Jesteś jednym z tych którzy wykorzystują internet do plugawych uwag, bo są sfrustrowani, a nie mają nic konkretnego do zarzucenia, czy mogę liczyć na konkret?
                • Gość: konkret Re: kobieto idź się lecz IP: *.opera-mini.net 06.10.10, 15:08
                  Klasyczny kliniczny przykład pośrednika.

                  Konkrety? A proszę:
                  - brak znajomości zasad polskiej pisowni dyskwalifikuje każdego, kto chciałby sprawdzać jakiekolwiek oferty pod względem prawnym;
                  - słówko "leźć" w odniesieniu do klienta dyskwalifikuje każdego, kto chciałby takiego klienta pozyskać;
                  - proszę dokładnie wyjaśnić w jaki sposób realizowana jest odpowiedzialność "licencją i ubezpieczeniem" za stan prawny nieruchomości, proszę podać konkretne zapisy prawne;
                  - w przypadku chęci kontynuacji dyskusji proszę zmienić gó...arski sposób wyrażania się, chyba, że to Panią przerasta - w takim przypadku serdecznie przepraszam i nie mam więcej pytań.
                • Gość: karol Re: kobieto idź się lecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 15:30
                  "fantastyczna superpośredniczko"!
                  Jesteś tak zepsuta tym co robisz, że nawet nie zostało ci odrobiny samokrytycyzmu. W swoim poście co najmniej trzy razy napisałaś że jesteś super. Twoje mieszkania które sprzedajesz też są super. Super są twoi klienci i współpracownicy. W ogóle wszystko jest super.
                  A potem mamy taki burdel.
                  Ty nawet nie wiesz na czym polega praca pośrednika. Jeśli każdemu klientowi wciskasz taki kit, że wszystko jest super, że byle jaka rudera z widokiem na mur to luksusowy apartament, żeby tylko sprzedać, to nie dziwie się, że ludzie mają złą opinię o agentach nieruchomości.
                  • Gość: karol. Re: kobieto idź się lecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 15:43
                    Chodzi o to że licencjonowanych pośredników jest jak na lekarstwo. Większość osób zatrudnionych w agencjach (pracujących DLA pośredników) to ludzie którzy nigdy nie mieli do czynienia z nieruchomościami. Ich praca sprowadza się jedynie do "pokazywania" i przekonania klienta do zawarcia transakcji.
                    Doskonały profil takiej osoby zaprezentowała nam tutaj wyżej cytowana "fantastyczna superpośredniczka" . Jak się ma takie zdolności w autoprezentacji , można dostać pracę w każdej agencji.
              • Gość: Pierre Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.as.kn.pl 06.10.10, 16:14
                Przeczytaj raz jeszcze ten post baranie, widać nie zrozumiałeś. Brawo Nocka
            • Gość: lion Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.chello.pl 06.10.10, 18:20
              Czy znasz wiersz Brzechwy "Samochwała"Jeśli nie to radzę sobie przypomnieć. A te nieustanne szkolenia obowiazkowe służą głównie wyciąganiu pieniędzy z kieszeni pośredników i zasilają WSPON. Można nazwać to wyłudzaniem. Licencja też niczemu nie służy- oprócz nabijania kieszeni pomysłodawcom. Na szczęscie przestaną niebawem obowiązywać, mimo lamentu lobby które chciało utrącić większość agencji i utrudnić dostęp do pracy do której można przyuczyć na 1miesięcznym kursie. 3procentowa prowizja to rozbój w biały dzień- nawet Notariusz kóry za prawidłowość sporządzenia aktu notarialnego odpowiada całym swoim majątkiem obecnym i przyszłym nie może marzyc o takich kwotach jakie biorą pośrednicy, faktycznie za nic nie odpowiadający . Rynek nauczy was pokory. Do budowy dróg tam się wykażcie.
            • Gość: Normalny pośrednik To wcale nie jest nowy pomysł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.11, 09:31
              To nie jest rezygnacja z prowizji od kupującego tylko stara tzw jednostronna prowizja. Tzn, że sprzedający płaci za siebie i za kupującego. Znając niektóre rynki, to ciężko to wprowadzić . Kiedyś za czasu początków jednostronna prowizja była czymś normalnym. Póżniej rynek zmusił by podzielić wynagrodzenie na dwie strony. Biura nieruchomości nie są charytatywne, muszą zarabiać, żeby być. Koszty miesięczne utrzymania profesjonalnych biur są ogromne. Należy, pamiętać też, że biura nie są "od wydawania adresów" tylko do pomocy w zakupie czy sprzedaży. Podczas lat swojej pracy widziałem już niejednego tzw kozaka na swoją rękę, który myślał, że sobie poradzi. Sytuacje z nieruchomościami są różne. Może to niezbyt trafione porównanie, ale jak chce kupić samochód to proszę o pomoc mechanika.
              A tak pomijając wszystko większość biur Waszawskich to typowy wyścig szczurów, często pośrednicy nie mają nic wspólnego z prawdziwym zawodem pośrednika. W innych miastach jest zupełnie inaczej, ale zła sława z Warszawy niesie się na całą Polskę. Znieśmy jeszcze licencje to więcej krętów wpuścimy w szeregi. Pare ładnych lat temu był egzamin państwowy jako przesiew niedouczonych, teraz tego nie ma. Najlepiej korzystać z pomocy starych biur nieruchomości.
              Pozdrawiam!
          • Gość: Pierre Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.as.kn.pl 06.10.10, 16:12
            Rysiu, podaj swoje dane, a proces masz murowany. Ciekawe czy sąd przyjmie twoje argumenty
            • Gość: Robak Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: 109.243.167.* 06.10.10, 18:35
              fakt powszechnie znany. 99 % społeczeństwa jest podobnego zdania.
              • Gość: RobakMatoł Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.as.kn.pl 05.11.10, 21:15
                Strzelasz sobie w stopę, tym nędznym postem. Pomyśl zanim piszesz, pewnie mówisz a potem starasz się myśleć nad tym co powiedziałeś, tylko że już nie pamiętasz. Ale jak na Robaka to i tak zawyżasz średnią.
        • znajomy_jennifer_lopez Dobre z tą "pomocą prawną" pośredników 06.10.10, 11:22
          Przypadek sprzed kilku lat:
          Znajoma kupuje dom, wpłaca zadatek poprzez pośrednika
          Ten orientuje się że to okazja (ceny akurat galopują) dom sprzedaje swojej podstawionej koleżance a mojej znajomej mówi że "oferta nieaktualna/wycofana" - plus rzuca bez pokwitowania podwójną wartość zadatku. Sprawa ostatecznie wylądowała w sądzie (choć z innego powodu) - tak wygląda "pomoc prawna" pośredników
        • Gość: mientus_pl Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.wroclaw.vectranet.pl 06.10.10, 19:34
          popieram w 100%..
        • Gość: ciekawostka Re: Fajny pomysł z Metrohouse IP: *.as.kn.pl 05.11.10, 21:03
          Szczęście masz że za wypisywanie głupot nikt w tym kraju nie kara. Aby z tobą polemizować musiałbym wyrównać do twojego poziomu, ale jak się na podłodze położę to do klawiatury nie sięgam. Wyrazy współczucia dla rodziców.
      • elalin BZDURA 06.10.10, 11:16
        w wypadku Metrohouse sprzedający doliczają prowizję do ceny mieszkania - ja tak zrobiłam, nota bene prowizja jest bardzo wysoka, dużo wyższa niz od innych pośredników, więc ten kto kupi mieszkanie ode mnie za pośrednictwem firmy, która pobierze od niego prowizję ten zapłaci mniej niż kupując za pośrednictwem Metrohouse (jakieś 6 tys. taniej),
        ten artykuł to po prostu reklama
    • Gość: mic2010 Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 10:07
      Za wszystko płaci zawsze i tak kupujący (tyle, że nie może już negocjować tej prowizji bo nie wie jaka jest). Warto by miał swojego reprezentanta w sprawdzaniu stanu prawnego i negocjacjach tym bardziej, że zależy im bardzo na sprzedaży i nie mówią wszystkiego. Z uwagi na stan prawny (ustawa o gospodarce nieruchomościami) nie ponoszą odpowiedzialności jak kupujący niby "nie płaci prowizji" więc mogą robić co chcą i chronią jedynie sprzedającego. Nie oferują też nieruchomości których nie mają we własnej bazie danych - działanie na szkodę klienta kupującego. (raczej świadome)
    • Gość: ii zlikwidujcie wreszcie ten bandycki RnM a nie ściem IP: *.kielce.vectranet.pl 06.10.10, 10:33
      zlikwidujcie wreszcie ten bandycki RnM a nie ściemniajcie
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 10:34
      Och, co za głupstwa. Niby nie ma prowizji od kupującego, ale jest od sprzedającego. Dla kupującego bez różnicy, bo prowizja jest ukryta w cenie. W dodatku wiadomość to odgrzewany kotlet, bo już od 1.5 roku pośrednictwa nieruchomości stosują ten chwyt marketingowy. Na realne ceny mieszkań nie ma on żadnego wpływu.
      • Gość: bialutki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.magma-net.pl 06.10.10, 11:12
        No z tego co ja wiem, to wogóle to jest jakiś bubel prawny, i nie ma opcji wogóle, żeby ściągać
        prowizję od kupującego i sprzedającego, mamy wtedy do czynienia, że jeden (ten sam) podmiot reprezentuje i kupującego i sprzedającego. O ile w prawie się to jakoś mieści to logicznie to wogóle nie ma sensu, żeby działać w korzyści i kupującego i sprzedającego. No chyba, że to jest jakaś forma arbitrażu.
        • Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 15:28
          można brać od dwóch stron, jednak strony muszą o tym wiedzieć, zwykle jest to jeden z punktów umowy pośrednictwa.
      • Gość: Horacio Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: 195.117.17.* 06.10.10, 13:03
        kolejne podejście Metro do chwytu marketingowego kupujący nie płaci prowizji. :) tylko dlaczego pobiera wynagrodzenie od kupca skoro wywiesza wszędzie banery z takimi hasłami.....
        ja nie ukrywam za co biorę pieniądze i przyznam szczerze że dzwonią do mnie ludzie z polecenia wiedząc na jakich zasadach pracuje i wynagrodzenie nie jest dla nich problemem i tak jest 11lat!!!! Klient ma być zadowolony i profesjonalnie traktowany. Klient nie oczekuje że ktoś mu zrobi "dobrze" za darmo.
        Jak słyszę hasło że to obniży ceny mieszkań to mi ręce opadają.... Panowie może zajmijcie się marchewką i przestańcie takie farmazony ludziom wciskać.
        Może po prostu chodzi o to żeby na forach hulała marka przez jakiś czas bo między innymi w ten sposób staje się rozpoznawalna... jeżeli tak to osiągnięty w 100% cel marketingowy
      • Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 15:30
        potwierdzam, na ceny mieszkań nie ma to wpływu. MH (którego głównym udziałowcem jest BZWBK) robi to od ponad roku.
    • koham.mihnika.copyright wycyckac pośrednika - niezapomniane 06.10.10, 10:36

    • Gość: Mirox Metrohouse, najdroższy pośrednik na rynku IP: *.rev.snt.net.pl 06.10.10, 10:36
      ww agencja jest najdroższą agencją na rynku, z tym brakiem prowizji to ściema, normalnie agencja pobiera 3 % od każdej ze stron a Metro.. doliczą do ceny wystawionej przez właściciela nawet 10 % więc zyskują, a że na reklamę nie szczędzą pieniędzy to każdy daje się nabrać na hasło "kupujący nie płaci prowizji" i kupuje przez Metro... gdzie jest o nawet 4 % drożej !
      Kiedyś mieli hasło: jak znajdziesz mieszkanie tańsze niż u nas to sprzedamy ci je za tyle samo. Proponuję znaleźć mieszkanie w MH, potem znaleźć to samo mieszkanie w agencji co wystawia je po niższej cenie i pójść do Metro.. i im to zaproponować, ciekawe czy się zgodzą i czy będzie się im opłacało, i wtedy na prawdę nie wezmą prowizji :):)

      powodzenia !
    • Gość: Kate w Angli kupujacy nie placi prowizji IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 06.10.10, 10:45
      tylko sprzedajacy, co prawda nie wiem jaki procent, bo jak na razie kupowalam. Lecz to rozwiazanie wydaje mi sie bardziej napedzajace rynek, kupujacy i tak placi mase innych rzeczy : prawnika, surveyor, przy kredycie ubezpieczenia na zycie na dom, itp. Wiecej sprzedajacych zrekompensuje posrednikom ta prowizje
    • debilofil Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalniej ! 06.10.10, 10:47
      Podatek od wartości mieszkania.
      Tzn. im mieszkanie jest droższe i w centrum tym płacisz wyższy podatek.
      To musi być oczywiście dostosowane do polskich warunków i możliwości.

      Co nam to daje? OJ DUŻO dobrego!

      1. mobilizuje to natychmiast opuszczenia centrów miast z ludzi starszych (często samotnych) na 70m2 za parę stówek czynszu (to zmobilizowanie, a nie wyganianie)
      To czysty absurd aby młodzi ludzie zadłużali się na całe życie, gnili w korkach, płacili wysokie raty czynsze, kiedy w tym samym czasie "starzy" okupują centra "za grosze".

      2. "wszystkim" zależy na tym aby ceny mieszkań były NORMALNE !!! Sam właściciel dąży do tego aby wartość mieszkania nie była przegięciem bo inaczej zapłaci kilkaset czy kilka tysięcy złotych więcej w skali roku podatku. Nie ma tej paranoi że wystawia się "psie budy" za 400 tys czy milion

      3. ten podatek też MUSI płacić kościół czy inne instytucje. Kościół może być zwolniony z płacenia za sam kościół, ale już MUSI płacić za zaplecze i ziemię. Wówczas mobilizuje go to do tego aby użyczał, wynajmował pomieszczenia (aby to utrzymać) innym. Ceny spadają bo jest więcej powierzchni itd.

      MOŻE WRESZCIE ZROZUMIECIE ŻE TAKI PODATEK TO NIE KARA, ALE COŚ BARDZO DOBREGO DLA WSZYSTKICH !!!
      • Gość: alt Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:10
        wspaniały post. przywraca wiarę w Polską przyszłość.
      • janu5 Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? 06.10.10, 11:11
        Zgłoś się do US niech w nagrodę opodatkują cię podwójnie. Podatek katastralny u nas na szczęcie jest niezgodny z konstytucją, bo godzi w święte prawo własności. A gmina nie może sobie ściągać podaków z sufitu tylko według potrzeb na obsługę tych nieruchomości.
        Poza tym odczep się od starszych ludzi. Statystycznie od chwiliprzejścia na emeryturę oni zyją 10 lat to po co chcesz ich wyganiac poza miasto po 10 latach i tak sami odchodza i mieszkanie jest na sprzedaż. Nic tym nie zyskasz poza zaspokojeniem faszystowskich ciągotek.
        Na szczęści ukochana przez polaków PO jest przeciw podatkowi katastralnemu.
        • debilofil Re: Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? 06.10.10, 11:28
          Nic nie rozumiesz, ale masz prawo, nie każdy musi być "kumaty".
          Dlatego właśnie młodzi "wypowiedzieli" umowę temu krajowi i opuścili go masowo mieszkając, płacąc podatki i rodząc dzieci w innym kraju, a ci co zostali zostali paskudnie zadłużeni.

          Do starych nic nie mam, chodzi o porządek społeczny i interes.

          Młody czlowiek zadłuzony który bedzie miał mało dzieci = katastrofa dla tych wlasnie starych, bo ich emerytury nie biora sie z powietrza, ale podatków, z pracy tych młodych.
          Jak im bedzie zle to stary juz moze planowac diete.




          janu5 napisał:

          > Zgłoś się do US niech w nagrodę opodatkują cię podwójnie. Podatek katastralny u
          > nas na szczęcie jest niezgodny z konstytucją, bo godzi w święte prawo własnośc
          > i. A gmina nie może sobie ściągać podaków z sufitu tylko według potrzeb na obs
          > ługę tych nieruchomości.
          > Poza tym odczep się od starszych ludzi. Statystycznie od chwiliprzejścia na eme
          > ryturę oni zyją 10 lat to po co chcesz ich wyganiac poza miasto po 10 latach i
          > tak sami odchodza i mieszkanie jest na sprzedaż. Nic tym nie zyskasz poza zaspo
          > kojeniem faszystowskich ciągotek.
          > Na szczęści ukochana przez polaków PO jest przeciw podatkowi katastralnemu.
          • Gość: Autor Re: Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:59
            Młodym, wykształconym, z dużych miast to się w ogóle a d**ach poprzewracało... dobrze, że wyjechali, tam mogą w spokoju na zmywaku siedzieć, zarabiać na godne życie i wynajmować na spółkę mieszkanie z Hindusem, Arabem i Chińczykiem. To takie nowoczesne.
          • janu5 Pomysl ,ze sam będziesz kiedyś stary. 06.10.10, 12:09
            Młodzi naiwni faszyści.Najchętniej wyrżneliby starych ,zeby miec przestrzeń zyciową , bo im się przeciez należy.
          • Gość: nika Re: Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? IP: 151.193.120.* 06.10.10, 14:14
            No, to idac twoim sladem ustanowmy nowy porzadek spoleczny i wyeliminujmy debilofili - bedzie wiecej przestrzeni zyciowej dla normalnych.
            Chcialam Ci przypomniec, ze emerytury starych POWINNY sie brac z ich wlasnej pracy. Ci ludzie cale zycie ciezko pracowali, czesto po 40 lub wiecej lat i pracujac, placili niemale skladki emerytalne, ktore panstwo polskie sprzeniewierzylo.
            Czyja to wina, ze mielismy taki ustroj i ale panstwo polskie ich okradlo obecnych emerytow?
            Chyba nie wybieralismy sobie ustroju, ani rzadzacych, chociaz ty pewnie nie masz o tym zielonego pojecia, bo jestes za mlody. Wobec powyzszego powinienes szukac sprawiedliwosci u mocarstw swiatowych, ktore zadecydowaly o zaleznosci Polski od ZSRR.
            Tylko naszemu kochanemu panstwu zawdzieczamy to, ze obecni pracujacy musza teraz finansowac emerytury. Zawsze latwiej podniesc podatki, niz rosadniej gospodarowac i mniej krasc.
            I jeszcze jedna kwestia: nie kazdemu jest dane miec dzieci, mimo ze bardzo nie raz tego chca. Czy dlatego sa gorsi twoim zdaniem?
            • debilofil Re: Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? 06.10.10, 14:31
              ależ oczywiście masz rację, starszym osobom należy się opieka i pomoc itd.
              ale jak nie będzie młodych to ich domy nie będzie miał kto ogrzewać, dostarczać wodę czy gaz, czy raczej będzie to tak drogie że i tak nie będzie ich stać na to mieszkanie. Przecież to już się dzieje bez względu na to co piszę o mieszkaniach. Nawet w tych co mają wielu nie daje rady się utrzymać, a będzie znacznie gorzej.

              Nie ma takich rzeczy w przyrodzie aby (to świat jedynaków czy małej ilości dzieci):

              Nasze społeczeństwo za 20 lat będzie wyglądało tak (statystycznie idzie to w tym kierunku)

              dziadek i babcia we własnym domu który trzeba utrzymać (energia, ogrzewanie, opieka medyczna, żywność)

              matka i ojciec na emeryturze też już we własnym domu (energia, ogrzewanie, opieka medyczna, żywność)

              i w tym wszystkim jeden pracujący (bo jedynak) z zoną w ciąży przykładowo we własnym domu z kredytem na 25 lat

              TAKIE RZECZY NIE ISTNIEJĄ W PRZYRODZIE !!!!

              O tym piszę że to nie wytrzyma i nie ma sposobu aby starzy mieszkali we własnych domach kiedy młodzi zadłużeni na całe życie będą gdzieś gnić.

              ...
              co do tego że składali przez całe życie - NIC NIE SKŁADALI - tylko tak jak my płacili na swoich rodziców i dziadków.

              Czyli jak my nie będziemy mieli kasy to oni tym bardziej.

              Jeszcze niedawno NIKOMU nie przeszłoby przez myśl, że nie mając własnych dzieci będą mieli spokojną starość.


              Co do tych co nie mają czy nie mogą mieć dzieci.
              Jedni mają raka inni paskudną gębę i ich nie chce, jedni są chorzy psychicznie inni nieśmiali, mogę wymieniać bez końca. Każdy nosi jakiś krzyż na świecie, takie życie.
              • mara571 uspokoj sie debilofil 06.10.10, 15:29
                kredyt na 25 lat na wlasny dom jest europejska norma, w krajach bez baniek nieruchomosci, gdzie na dodatek nikomu nie daje sie kredytu bez min. 20% wkladu wlasnego.
                Nie wiem skad sie biora sie ciagle te pomysly na nowe podatki. Nie mam pojecia, gdzie mieszkasz, ale w miastach, ktore ja znam wiekszosc mieszkan w centrum jest wlasnosciowa lub kamienica nalezy do firmy/osoby prywatnej. Nakladanie nowyc podatkow ma tylko jeden cel: pozbawic wlasnosci slabszych i oddac ja w rece najbogatszych.
                Przyznaje, ze to cel panujacego wszedzie neoliberalizmu.
                W centrum miasta pracuje w normalnych krajach niewiele osob: najczesciej w uslugach. Wiekszosc firm, szczegolnie dbajacych o koszty juz dawno ma siedziby poza centrum.
                A czas przejazdu pomiedzy mieszkanie i miejscem pracy mozna tylko skrocic rozbudowujac srodki masowej komunikacji.
                Jaka masz gwarancje, ze wiecznie bedziesz pracowal w tej samej firmie i ze firma nie zmieni swojej siedziby?
            • mara571 panstwo zadnych skladek nie sprzeniewierzylo 06.10.10, 15:18
              wyplacalo twoim dziadkom, pradziadkow, byc moze rodzicom.
              I na spoleczne zadanie, wszystkim, ktorzy stracili prace po 20 latach pracy w okresie transformacji.
              • Gość: elo Chyba jestes nieprzytomna panienko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:56
                Panstwo (PRL) sprzeniewierzal nie tylko skladki ale nawet sprzeniewierzalo pensje... Moi rodzice wiekszosc swojego zycia przepracowali w panstwowych przedsiebiorstwach z pensjami w wysokosci okolo 20 dolarow miesiecznie... No ale niby wowczas nie placilo sie podatkow...
                • mara571 synku, oglupiony przez neoliberalna propagande 07.10.10, 10:15
                  przeliczenie zarobkow w PRL przy pomocy czarnorynkowego kursu dolara jest manipulacja.
                  I ja i twoi rodzice nie kupowali chleba powszedniego, oplacali mieszkania, rachunkow za prad czy gaz w dolarach tylko w zlotowkach, ktore nam wyplacono przy kasie.
                  Oficjalny kurs dolara wynosil 4 zl w polowie lat 70-tych, pod PeWeXem trzeba bylo za dolara lub bontowarowy zaplacic 70-80.
                  Prawdziwa relacja zloty dolar lezala gdzies posrodku, jak obliczyla kiedys Polityka na podstawie koszyka dobr i uslug w Polsce i 5 krajach europejskich.
                  To tez dobry temat na prace magisterska, zapomnialam teraz juz doktorat z ekonomii lub nauk spolecznych.
                  Nastepny blad to powszecne mniemanie, ze "sie nie placilo podatkow". Za Gierka zastapiono podatek indywidualny z czasow Gomulki jednolitym podatkiem od wynagrodzen, ktory placil pracodawca od calego funduszu plac (2%).
                  Dla zarabiajacych duzo byl jeszcze indywidualny podatek wyrownawczy.
                  Skladka na ZUS wynosila za Gomulki 25%, potem za pozniego Gierka wzrosla do 33%.
                  W sumie na kazde tysiac zlotych wyplacanych pracownikowi wplywalo do panstwa 550 zl.
                  Nasze place byly niskie, ale wydajnosc pracy tez nie najwyzsza.Politycznym celem komuchow bylo pelne zatrudnienie. W pewnym sensie zapobiegalo to wielu zjawiskom patologicznym z ktorymi mamy obecnie do czynienia.
                  Cieszylismy sie z obalenia komuny nie wiedzac, ze miedzynarodowy kapital ma juz scenariusz na nastepne lata: w Polsce i nie tylko. Socjalna gospodarke rynkowa zastapiono przez neoliberalne doktryny globalnego przeplywu towarow i kapitalu, shareholder value, maksymalzacji zyskow za wszelka cene i zadania zmiejszania podaktow od zyskow.
                  Jak otworzysz oczy i zaczniesz myslec, za pare lat przyznasz mi moze racje.
            • aramco1 Re: Ty oczywiście płacisz podatki w nagrodę? 06.10.10, 19:25
              nie składali na swoje emerytury, tylko wszystko szło do jednego worka, z którego potem hojnie rozdzielano wczesne emerytury dla masy uprzywilejowanych przez władze PRL. Niektórzy pracowali 40 lat, ale niezłe emerytury dostają też np. panie, które pracowały 10 (znam takie!!) bo owdowiały i mogły przejąć emeryturę męża... albo wdowy po górnikach, które ani dnia w życiu w pracy nie były! jest też masa cwaniaczków, którzy "załatwili" sobie renty, a jedyne co im dolega to zwykle lekka marskość wątroby, jest kler katolicki składek nie płacący a wszelkie świadczenia od państwa biorący... i inni są też...
              • mara571 Blad 06.10.10, 20:51
                kler jednak skladki na ZUS placi!
                Takze ksieza, ktorzy w szkolach nie ucza.
                Z tymi paniami, szczegolnie tymi, ktore wychowaly dwojke, trojke dzieci bylabym ostrozna.
        • Gość: nomad Re: kataster IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:38
          Podatek katastralny jest nieunikniony.
          Jeśli nasze elyty i lobby deweloperskie dalej będzie blokować jego wprowadzenie, nadchodzący kryzys i dług wewnętrzny i tak wymusi jego stosowanie. Święte prawo własności (słowa klucze dla niektórych imbecyli) i konstytucja nie ma nic do tego. Już od starożytności podatek był uzależniony od wartości nieruchomości a nie jej powierzchni.
          Dzisiaj podatek katastralny obowiązuje w wielu krajach Europy Zachodniej (m.in. we Francji, Szwecji, Holandii, Wielkiej Brytanii), Ameryce Północnej (np. w Kanadzie), Azji (np. w Hong Kongu). Jeśli uważasz, że w tych krajach nie szanuje się świętego prawa własności to jedź na Białoruś.
          • janu5 kataster = nadmierny fiskalizm 06.10.10, 12:03
            Nieunikniony to jest spadek sprawności twojego umysłu. Kataster jest najbardziej rozpowszechnionym z podatków majątkowych. O ile wiem świat zachodni powoli odchodzi od podatkowania majatku na rzecz podatkowania dochodów lub/ i obrotów. Podatkowanie majątku sprawia ,że własność zamienia się de facto w dzierżawę. Jak masz spodnie to je masz i nikt ci nie każe płacic dodatkowo za mozliwośc ich posiadania.
            • Gość: nomad Re: kataster = nadmierny fiskalizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 13:03
              Wytłumaczę ci to na przykładzie:
              (Cytat z pewnego bloga)

              ...Dlaczego w obecnym systemie opodatkowanie nieruchomości może być identyczne np. w Tłuszczu czy Konstancinie, choć ceny nieruchomości różnią się tam wielokrotnie? Przykładowo: od powierzchni budynku mieszkalnego płaci się w Tłuszczu 48 gr, a w Konstancinie - 51 gr, od gruntu pod budynkiem mieszkalnym w Tłuszczu - 16 groszy, w Konstancinie tylko 9 gr.

              Tymczasem grunt w Tłuszczu kosztuje 35 zł za mkw., a w Konstancinie, w samym centrum, sięga nawet stu dolarów za mkw.

              Konstancina jednak, gdzie stoją rezydencje o wartości nawet kilku milionów dolarów, nie stać ani na naprawę chodników, ani na przyzwoitą toaletę miejską w parku Zdrojowym....

              Nikt na zachodzie nie odchodzi od katastru:

              Wielka Brytania - obowiązuje podatek kastralny, a jego stawka zależna jest od regionu. ( ok 1% )

              Grecja - od 0,025 do 0,035 % tzw. obiektywnej wartości nieruchomości.

              Łotwa - 1,5% od ogólnej wyceny nieruchomości.

              Irlandia - 1,5% wartości nieruchomości.

              Finlandia - 0,9% wartości majątku.

              Hiszpania - 3% wartości kastralnej nieruchomości.

              Nie wszędzie obowiązuje tylko standardowy podatek kastralny:

              Włochy - lokalny podatek od nieruchomości, którego stawka ustalana jest przez gminy. Dodatkowo obowiązuje podatek rejestracyjny oraz podatek od sprzedaży nieruchomości.

              Niemcy - podatek gruntowy i od nieruchomości, których wysokość ustalana jest przez poszczególne regiony.

              Czechy - podatek od nieruchomości lub gruntów ustalany wg typu, umiejscowienia i przeznaczenia nieruchomości.

              Słowacja - podatek od budowli w zależności od jej typu waha się od 1 do 50 koron słowackich. Dodatkowo obowiązuje podatek mieszkaniowy w wysokości 1 korona za m2.

              Estonia - 0,5% od wartości gruntu.

              Litwa - 1% od wartości bilansowej nieruchomości z uwzględnieniem stref gospodarczych. Może zostać zmniejszony przez władze samorządowe.

              Stawki kombinowane

              Czyli wyjątki, kraje, w których podatek dotyczy tylko wybranych podatników lub jest obliczany w specjalny sposób na podstawie określonych prawem czynników.

              Francja - podatek od nieruchomości (3% od jej wartości) nakładany jest tylko na osoby prawne.

              Szwecja - domy i mieszkania należące do osób fizycznych są opodatkowany stawką 0,5 - 1%. Wartość nieruchomości szacowana jest co 6 lat i wynosi ok.75% wartości rynkowej.

              Węgry - stawka podatku budowlanego wynosi ok. 3,8 euro za m2 rocznie lub max. 3% wartości rynkowej budynku (ustalanej przez władze samorządowe). Obowiązuje też podatek od gruntu niezabudowanego (ok. 0,84 euro za m2 rocznie).

              Austria - kombinacja stawki wartości jednostkowej nieruchomości (od 0,5 do 2 promila) i mnożnika określanego corocznie przez gminę. W większości przypadków płatność następuje kwartalnie.

              Belgia - podstawą naliczania podatku jest tzw. przychód kastralny - przychód średni, roczny od nieruchomości zabudowanych i niezabudowanych, a także środków produkcji mających z natury rzeczy lub przeznaczenia charakter nieruchomości. Stawka podatku zależy od miejsca usytuowania nieruchomości i wynosi średnio 50% wartości podatku kastralnego.

              Dodatkowych informacji można szukać na stronach internetowych ambasad poszczególnych krajów.

              Źródło Gazeta Prawna
              • janu5 Re: kataster = nadmierny fiskalizm 06.10.10, 13:21
                > ...Dlaczego w obecnym systemie opodatkowanie nieruchomości może być identyczne
                > np. w Tłuszczu czy Konstancinie,
                w Tłuszczu 48
                > gr, a w Konstancinie - 51 gr, od gruntu pod budynkiem mieszkalnym w Tłuszczu -
                > 16 groszy, w Konstancinie tylko 9 gr.
                Przecież 48 nierówna się 51 ,a 16 nierówna się 9, przez co twój wywód nie ma sensu.
                Samorządowcy z Knstancina , źle oszacowali wydatki i uchwalili złe stawki podatkowe skoro nie potrafią zrobić chodników spowodu braku kasy ( a może z innego powodu)
                Nie napisałem ,że Zachód odchodzi dokladnie od podatku katastralnego ale od podatków majątkowych w ogólności . Najpierw zrezygnowano z opodatkowania bizuterii, jachtów dzieł sztuki. Na kataster przyjdzie czas , bo szarzy obywatele cały czas organizuja protesty przeciw katastrowi. Nie ma żadnych przesłanek ,zeby stosowac kataster. Podatkowac nalezy przepływy pieniądza ,a nie składniki majątku.
                • Gość: anioł Re: kataster = nadmierny fiskalizm IP: 77.236.26.* 06.10.10, 14:46
                  Nie kompromituj się idioto.
                  • janu5 podatek katastralny to bandytyzm fiskalny 06.10.10, 19:26
                    > Nie kompromituj się idioto.
                    ???
                    Mysle ,ze ja się jednak nie kompromituje. Natomiast tego typu posty to krzyk przeciwników nie mających nic do powiedzenia.
              • janu5 kataster 3% = co 33lat kupujesz dom od nowa. 06.10.10, 13:36
                W twoim przykładzie francja podatek katastralny 3% wartości nieruchomości. To defacto oznacza ,że co 33 lata musisz wykupywać swój dom na nowo. Czy to jest własnośc , czy tojest dzierżawa? Podatek katastralny nie ma sensu poza finansowym gnębieniem społeczeństwa. Ale nie jest to wtedy społeczeństwo włscicieli tylko poddani niewolnicy.
                • debilofil Re: kataster 3% = co 33lat kupujesz dom od nowa. 06.10.10, 14:48
                  to jest porządkowanie życia społecznego
                  Dlatego w Skandynawii ludzie czują się szczęśliwi i bezpiecznie a tutaj nienawidzimy się wzajemnie tradycyjnie.

                  Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie! Własność, własność - i dlatego Polacy zawsze tracili wolność bo nie rozumieją co to jest.

                  Tylko Hiszpania miała więcej szlachty w Europie od Polski. Nasi sąsiedzi śmiali się z nas, że szlachcic z gołą dupą ale szlachcic (własność)

                  Ech, mądrzy podatki wykorzystują mądrze dla dobra głupi jak zwykle do pogłębienia głupoty.

                  Przykład: podatki które idą na naukę i podatki które idą na kościół (rozwój bogactwo kontra ciemnota)
                  • mara571 jednostronne obserwacje 06.10.10, 15:44
                    jest taka francuska wyspa Île de Ré.
                    Tam znajduja sie jedne z najdrozszych francuskich nieruchomosci, odkad najbogatsi Francuzi odkryli jej uroki i pobudowali swoje rezydencje wakacyjne.
                    Zostalo jeszcze troche starszych ludzi, tak jak pewna para emerytow, ktora ma 15 tys euro dochodu z emerytury i odzeidziczona dzialke o pow. 1500 mkw (ogrod m.i. z warzywami).
                    Podatek roczny za ta dzialke wynosi ponad 20 tys euro.
                    Uwazasz, ze to w porzadku?
                    • debilofil Re: jednostronne obserwacje 06.10.10, 16:06
                      nie to nie jest ok, tak jak nie jest ok, że zabiera mi się mnóstwo pieniędzy z podatku na młodych emerytów po 40-tce
                      Wiele spraw nie jest ok, ale jak będzie mało młodych przestaniemy się tym przejmować, bo będzie obowiązywała tylko jedna zasada:

                      Ratuj Własną Dupę, czyli każdy martwi się o siebie i swoją rodzinę
                • Gość: ski Re: kataster 3% = co 33lat kupujesz dom od nowa. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 15:52
                  > W twoim przykładzie francja podatek katastralny 3% wartości nieruchomości. To d
                  > efacto oznacza ,że co 33 lata musisz wykupywać swój dom na nowo.

                  To dotyczy tylko osób prawnych, a więc np. firm.

                  Kataster ma jeszcze jedną zaletę. Jest niewygodny dla spekulantów i wszelkiej maści inwestorów, dla których skupowanie, a tym samym sztuczne windowanie cen nieruchomości jest sposobem na biznes.
      • Gość: babin Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie IP: *.251.255.14.threembb.ie 06.10.10, 11:49
        to o czym piszesz nazywa się Podatek katastralny. projekt ustawy wprowadzającej taki podatek w naszym pięknym kraju leży w lodówce marszałka co najmniej od 14 lat!!!!!!!!!!!!1
        • janu5 podatek katastralny jest niezgodny z konstytucją 06.10.10, 12:16
          i dlatego lezy w zamrażarce. Ponadto rządząca partia PO nie chce katastra na szczęście. Nigdy nie zaglosuję na partie popierającą kataster tj SLD i UPR na chwile obecną.
      • myslacyszaryczlowiek1 Starzy ludzie to nie rzecz 06.10.10, 12:01
        którą możesz przenieś z jednego miejsca w drugie. Nawet sobie nie zdajesz sprawę jak stresujące to by było dla starych samotnych ludzi. Ale w Polsce młodzi się przejmują bardziej losem zwierząt niż staruszkami i starcami.
        • debilofil Re: Starzy ludzie to nie rzecz 06.10.10, 12:40
          dlatego napisałem, że nie ma mowy o wyganianiu ale o mobilizowaniu do przeniesienia.
          Wiadomo przywiązanie, wszystko się zna co gdzie jest, znajomi, szpitale itd.
          Ale do cholery!
          To niech to utrzymują ich własne prywatne dzieci ale nie inni !!!
          Przecież, jeżeli masz dobre dzieci, dobrze je wychowałeś, które mają odziedziczyć ten dom czy mieszkanie to niech za to płacą - proste.

          Ty chcesz abym ja się przejmował czy inni pracujący przejmowali się tym czy kogoś stać na mieszkanie w centrum czy nie, czy na dużym metrażu ma siedzieć starsza osoba, bo jest tam od 40 lat.

          A tych "starszych" obchodzi jak zarobię na ich emerytury, jakie płacę raty za mieszkanie, za co ubiorę dzieci, ile czasu spędzam w aucie?
          Myślę, że mają to głęboko gdzieś święcie przekonani, że tak ma być i koniec.

          Otóż tak jak ich nie interesuje to czy mieszkam w norze czy wielkim domu, skąd wezmę pieniądze na ich emerytury tak mnie nie powinno interesować skąd wezmą pieniądze na mieszkania w centrum.

          Nie piszę tego jako wróg dla starszych, ale jako osoba starająca się uświadomić że takie podejście skończy się dla wszystkich dramatem.

          Powtórzę, obciążenie młodych równa się pusta lodówka dla starych.
          Dlatego albo jest jakaś równowaga albo będzie kanał




          myslacyszaryczlowiek1 napisał:

          > którą możesz przenieś z jednego miejsca w drugie. Nawet sobie nie zdajesz spra
          > wę jak stresujące to by było dla starych samotnych ludzi. Ale w Polsce młodzi
          > się przejmują bardziej losem zwierząt niż staruszkami i starcami.
          • janu5 Całiem ci się pozajączkowało 06.10.10, 12:52
            > Ale do cholery!
            > To niech to utrzymują ich własne prywatne dzieci ale nie inni !!!
            Ty niby utrzymujesz cudzych rodziców mieszkających w centrum.? Ty proponujesz dowalenie im podatków ,zeby sztucznie zwiekszyć ich koszty utrzymania. Rozumiesz sztucznie . Bez uzasadnienia.
            • debilofil Re: Całiem ci się pozajączkowało 06.10.10, 13:38
              Nie to miałem na myśli dokładnie.
              Wszyscy dokładamy się do takiego stanu rzeczy.


              janu5 napisał:

              > > Ale do cholery!
              > > To niech to utrzymują ich własne prywatne dzieci ale nie inni !!!
              > Ty niby utrzymujesz cudzych rodziców mieszkających w centrum.? Ty proponujesz d
              > owalenie im podatków ,zeby sztucznie zwiekszyć ich koszty utrzymania. Rozumiesz
              > sztucznie . Bez uzasadnienia.
        • Gość: anioł Re: Starzy ludzie to nie rzecz IP: 77.236.26.* 06.10.10, 14:20
          Co ty piszesz: "byłoby"? To nie byłoby, ale jest stresujące i, co więcej, wywołało niepoliczoną dotąd ilość tragedii rodzinnych i przedwczesnych zgonów. Rugowanie lokatorów ze starych kamienic "odzyskanych" przez rzekomo "prawowitych" nowych "właścicieli" odbyło się kosztem wielkich cierpień masy pojedynczych osób rozsianych po kraju. To było bezprecensowe barbarzyństwo w środku Europy w 21. wieku. W żadnym cywilizowanym kraju w tak haniebny sposób nie postąpiła żadna władza. Eksperymenty z inżynierii społecznej pod populistycznymi hasłami oddawania "zagrabionego" i "rewitalizacji" centrów, tzn. przekształcania zabytkowych kwartałów miast w oazy pijaństwa, grubiaństwa, prostytucji, huligaństwa jest, oczywiście, na rękę mafii, "byznesmętom", handlarzom (zawodowym wyłudzaczom) nieruchomości, knajpiarzom, "właścicielom" dyskotek, pubów, salonów "masażu" i innych gniazd kryminogennej działalności. A także ich POplecznikom politycznym (tych z POpiS-u), którch interesu pilnują w sejmie i rządzie.
          • debilofil Re: Starzy ludzie to nie rzecz 06.10.10, 14:35
            co Ty piszesz człowieku.
            Pokolenie ludzi poniżej 50-tki musi przyjąć do wiadomości, że NIE MAJĄ WYJŚCIA
            albo będą mieszkać ze swoimi dziećmi albo nie utrzymają się

            Ludzie zawsze przenosili się, migrowali itd. mamy to wpisane w genach.

            Chore jest to, że rodziny nie mieszkają razem - samotność na starość i brak pomocy to większe cierpienie niż przeniesienie się.
            • Gość: anioł Re: Starzy ludzie to nie rzecz IP: 77.236.26.* 06.10.10, 16:46
              Spierd.alaj do psychiatry trollu forumowy. Każdy widzi co tu robisz, pojebie, dopisując bredzenia swojego chorego umysłu pod każdym postem.

              Tak, napisałem ci po chamsku, bo nie zasługujesz na polemikę.
              • debilofil Re: Starzy ludzie to nie rzecz 09.10.10, 13:02
                Wiesz, że to ty jesteś bardzo chory.
                Pisząc takim językiem wskazuje na to, że musiałeś złapać coś paskudnego leżąc pod krzyżem.
                Kpię z tego, bo ci ludzie nie mają nic wspólnego z wiarą. Ty też zobacz co w Biblii pisze.
                Wiesz co to jest Biblia? Wątpię


                Gość portalu: anioł napisał(a):

                > Spierd.alaj do psychiatry trollu forumowy. Każdy widzi co tu robisz, pojebie, d
                > opisując bredzenia swojego chorego umysłu pod każdym postem.
                >
                > Tak, napisałem ci po chamsku, bo nie zasługujesz na polemikę.
      • Gość: taka prawda Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:05
        Ale czemu tylko w centrum?? Są dzielnice na obrzeżach miast gdzie jak ktoś ma pieniądze i postawił sobie dom bo mówili że to ekskluzywna dzielnica to się okazuje że mieszkam tam też biedota która pije i drze ryja na całe osiedle, śmieci pali w piecu badziewiem że smród się na kilometry roznosi a wszystko to dlatego że mieszkają tu od 30 lat. Kiedyś się za grosze pobudowali, a podatku od gruntu nie płacą wcale, a jak płacą to i tak jest on tak niski że ich na niego stać. A wystarczyło by w niektórych dzielnicach popodnosić podatki i miasto by zarobiło i lumpiarnia by się wyniosła.
        • janu5 O nastepny faszysta 06.10.10, 12:25
          > iło i lumpiarnia by się wyniosła.
          To powiedz gdzie by się wyniosła. Powiedz ,ze za podatki z katastru kazałbyś dla lumpiarni wybudować getto.
          • Gość: anioł Re: O nastepny faszysta IP: 77.236.26.* 06.10.10, 16:54
            Po co rozmawiasz z ewidentnym certyfikowanym pojebem?

            On też nie jest jakimś Kulczykiem, a idąc, przez moment, torem tych jego bredni dochodzimy do wniosku, że gdyby taki Kulczyk upatrzył sobie jego sąsiedztwo dla swojej rezydencji i chciał się go pozbyć (żeby mu nie śmierdział) to byłoby fair, gdyby mu "załatwił" podatki ponad jego możliwości albo w inny sposób go wywłaszczył. Przecież w tej "logice'większy, silniejszy może więcej i ma prawo do tego więcej. Trzeba podziękować bezdennie głupim, tępym doktrynerom, jak Balcerek czy Lewandowski, za zaśmiecenie ludzkich głów takimi "poglądami".
      • Gość: tutejszy Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:27
        > 1. mobilizuje to natychmiast opuszczenia centrów miast z ludzi starszych

        debilofil, z tymi ludźmi starszymi to przesadziłeś...

        Podatek katastralny spowoduje jedynie że tysiące ha ziemi skupionej i "zamrożonej" przez deweloperów na terenach miast będzie musiało znowu wejść w obieg, a w konsekwencji wystąpi przeogromna nadpodaż gruntów i niespotykany do tej pory spadek rynkowych cen gruntów. Czyli prawdziwe trzęsienie ziemi.

        Ot, cała tajemnica katastru.
        • debilofil Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie 06.10.10, 13:00

          Ja nie mam nic do starszych.
          Opuszczanie centrów miast na emeryturze jest czymś normalnym od dawna w bogatych krajach. Czymś wręcz oczywistym.

          Pamiętaj też:

          własne dzieci nie dają Ci gwarancji że pomogą na starość a cudze na 100% tego nie zrobią.
          Jest coraz mniej dzieci i własnych i cudzych które będą miały problem utrzymać siebie a co dopiero innych.
          Dlatego albo będzie w tym równowaga albo będzie kanał.
          Powtórzę:
          Tych ludzi nie interesuje to z czego wezmą inni na ich czynsz i emerytury w jakich warunkach i gdzie żyją. Myslisz, że młodych bedzie to obchodzić jak będą mieli kłopoty?
          Już cala masa wyjechała albo nie chce miec dzieci.
          Wszyscy stracą jak coś się z tym nie zrobi.
          Nie badzmy święci ale rozsądni


          Gość portalu: tutejszy napisał(a):

          > > 1. mobilizuje to natychmiast opuszczenia centrów miast z ludzi starszych
          >
          > debilofil, z tymi ludźmi starszymi to przesadziłeś...
          >
          > Podatek katastralny spowoduje jedynie że tysiące ha ziemi skupionej i "zamrożon
          > ej" przez deweloperów na terenach miast będzie musiało znowu wejść w obieg, a w
          > konsekwencji wystąpi przeogromna nadpodaż gruntów i niespotykany do tej pory s
          > padek rynkowych cen gruntów. Czyli prawdziwe trzęsienie ziemi.
          >
          > Ot, cała tajemnica katastru.
          • Gość: tutejszy Re: Jest lepszy pomysł aby było taniej, normalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 13:17
            Rozumowanie słuszne. Przepowiadana katastrofa demograficzna jest ściśle powiązana z obecną sytuacją mieszkaniową większości młodych Polaków....
            Zamiast promować budownictwo mieszkaniowe poprzez np. wspieranie idei TBS lub spółdzielni, państwo napycha kieszenie komercyjnym bankom (tzw. program rodzina na swoim).
          • janu5 Chcesz grype leczyc dzumą 06.10.10, 13:44
            Obruszasz się ,ze musisz płacic na emerytury innych. Faktem jest ,że obecny system ZUS przestał miec rację bytu. Obciązenie podatkiem o nazwie ZUS jest za wysokie w tej chwili, ale to jeszcze nie powód,zeby wymyslać nowe podatki typu kataster i ochoczo je nakładać innym byle nie sobie. Twoja złość obraca się przeciwko starym ludziom. całkiem prawdopodobne ,że jak sam będziesz stary spotkasz na drodze jakiegoś młodego który ochoczo da ci w mordę za to tylko ,że jesteś stary iośmielasz się zyć i to w pozycji na jego drodze. Zrozum ludzie obecnie na emeryturze ta emeryturę sobie wypracowali ( przynajmniej wiekszość z nich) . Ona im się nalezy. Tak samo jak zapracowali na swoje mieszkania domy w centrum. Jakiś cwaniaczek złodziej, faszysta nie ma prawa pozbawiać ich ich własności poprzez podstęp zwany przez napoleona katastrem.
            • debilofil Re: Chcesz grype leczyc dzumą 06.10.10, 14:39
              czytaj wyżej.
              Właśnie dążę do tego aby młodzi mieli możliwość zakładania rodzin, mieli dużo dzieci.

              Człowieku - nie ma czegoś takiego jak EMERYTURA. Twoi dziadkowie, rodzice płacili na swoich (kasa z "rączki do rączki) a teraz Ty robisz to samo.

              Jak ty nie zarobisz to oni zęby w stół.
              Nikt nie zarobił i nie odkładał na swoję emeryturę.

              Skoro tak jest to ŻĄDAM NATYCHMIAST abym mógł samodzielnie wybrać kraj w którym będę płacił ten ordynarny podatek.

              Skoro zarobili na swoje emerytury to przecież jak przestaniemy płacić to te pieniądze są i dalej dostana emerytury, prawda?

              Ja chcę płacić w Norwegii bo im ufam.
    • Gość: y.y Żenada nie artykuł IP: 195.117.118.* 06.10.10, 10:50
      W związku z tym, że 1 (słownie: jeden) pośrednik rzekomo nie będzie pobierał prowizji (co zresztą jest nieprawdą - będzie, ale nie od sprzedającego lecz od kupującego) to autor tekstu w tytule sugeruje, co znowu jest co najmniej grubym nadużyciem, jeżeli nie manipulacją po prostu, że w związku z tym nastąpi w ogóle koniec pobierania prowizji.

      Szanowny autorze, po co wprowadzasz - wielokrotnie – czytelników w błąd? Po pierwsze, jak już pisałem, prowizje nie znikną, ale zostaną przerzucone ze sprzedających na kupujących. Po drugie, nie zostaną przerzucone w opisany sposób u wszystkich pośredników, ale co najwyżej - póki co deklaratywnie - u jednego. Ani to, ani stwierdzenie prezesa, że "będzie namawiał" (i co z tego wynika poza mglistą deklaracją?) w żadnym wypadku nie uprawnia do sugerującego odpowiedź twierdzącą pytania w tytule "Koniec prowizji?".

      Nieco rzetelności proponuję...
    • Gość: raolo Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 10:51
      Super, prosze sobie wejść na stronę Metrohouse, obejrzeć ile mają oddziałów, i wyjdzie, że oni też robią po 2,5 transakcji na miesiąc. A rzekomo te małe agencje tak słabo przędą. I to bez ściemnainia, że bez prowizji.
    • Gość: Anna Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.bluel.net 06.10.10, 10:53
      To oczywiste, że sprzedający powiększa cenę sprzedaży nieruchomości o płaconą przez siebie prowizję, bo interesuje go kwota netto jaką uzyska ze sprzedaży, a agencje nieruchomości dopóki uzyskują prowizje liczone w procentach od ceny transakcji, dopóty nie mają żadnego interesu w tym, by negocjować niższe ceny (inaczej wygląda sytuacja, gdy prowizja jest ustalona kwotowo - tak też można).
      • Gość: fifa200 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 16:08
        Niezupełnie. Agencje przede wszystkim chcą sprzedać nieruchomość, by skasować prowizję. Nie potrzebują ofert, które muszą reklamować, a które ze względu na kosmiczne ceny wymyślone przez właścicieli są niesprzedawalne. Wolą mieć 1,5% prowizji i sprzedać nieruchomość, niż 10% i się bujać nie wiadomo jak długo. W rzeczywistości pośrednicy częściej namawiają na obniżkę i urealnienie ceny niż ją zawyżają. Oczywiście jest całą masa agentów, którzy z miejsca doliczają do ceny 20k, ale to taktyka na krótką metę i bardziej wynika z presji szefów na budowę bazy ofert.
    • Gość: kerio A wystarczyłby wolny rynek, bez kretyńskich dopłat IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.10.10, 10:55
      zezwoleń, pozwoleń.... Od razu ceny by spadły.
      • Gość: taka prawda Re: A wystarczyłby wolny rynek, bez kretyńskich d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:00
        Tak kretynku i wtedy każdy cwaniak by stawiał co chce i gdzie chce. Wystarczy już że teraz buraczki próbują stawiać 5 piętrowe blokowiska wśród domków jednorodzinnych.
    • Gość: arbiter Trzeba być idiotą IP: 77.236.26.* 06.10.10, 10:57
      Kupując nieruchomość tylko idiota może samemu dawać się oskubać agencji, która nie dość, że nie reprezentuje jego interesu to wręcz ma własny (sprzedaż po jak najwyższej cenie, bo tym wyższa prowizja), sprzeczny z jego interesem, to jeszcze kasuje spore pieniądze i nie bierze żadnego ryzyka ani odpowiedzialności. Obecne zmiany tylko pozornie poprawiają sytuację - teraz już tylko interes agencji i sprzedającego ma na względzie pośrednik, a kupujacy jest lemingiem to obróbki. Lepiej wydać pieniądze na własnego doradcę lub prawnika specjalizującego się w rynku nieruchomości, poszukać ofert i kupić bez pośrednika. Przynajmniej płaci się wtedy za realną i wartościową dla kupującego usługę. Łapiduchy z agencji wydają krocie na marketing, czyli propagandową ściemę, i niczego cennego dla kupującego nie sprzedają. To tak samo głupie jak kupowanie samochodu w komisie.
      • Gość: m zatrudnić negocjatora i zapłacić mu nawet 10% IP: *.enterpol.pl 06.10.10, 11:16
        to jest interes kupującego!
    • Gość: DŻerry jak ominalem posrednika IP: *.chello.pl 06.10.10, 11:00
      ludzie nie dajcie sie tym zlodziejom. ja ominalem posrednika w prosty sposob widzialem w ofercie mieszkanie ktore mi sie podoba prosilem kolege(nie kogos z rodziny) oczywiscie zaufanego aby poszedl do biura i udawal klienta, po podpisaniu umowy posrednik udostepnia dane lokalu. umowe oczywiscie podpisujemy tylko na jedna nieruchomosc. Kolega udaje zainteresowanego itp. a potem my udajemy sie pod wskazany przez kolege adres zostawiamy w skrzynce pocztowej prosbe o kontakt w sprawie kupna mieszkania i na 99 procent sprzedajacy do nas sie odezwie, na pewno mozna sie dogadac. Jest jeden przypadek kiedy sprzedajacy nie moze sprzedac nam nieruchomosci bezposrednio jesli podpisal umowe na wylacznosc, najpierw musi wypowiedziec umowe.Posrednik jest jak handlarz samochodami chce tylko sprzedac i zarobic za nic, nie wazne co sprzedaje
      no i tak mozna oszczedzic kilka tysiecy i przeznaczyc je na zakup pralki lodowki itp
      • Gość: Alll Re: jak ominalem posrednika IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.10, 11:07
        To co opisujesz to jest złodziejstwo! Nie ma obowiązku korzystania z agencji!
        • Gość: m a i owszem-niektóre agencje podtykają takie IP: *.enterpol.pl 06.10.10, 11:14
          właśnie umowy do podpisania-czy to zgodnie z prawem, to inna sprawa
        • eustachy.s Re: jak ominalem posrednika 06.10.10, 11:24
          Niestety czasem jest, ponieważ agentom udaje się przekonać sprzedającego do usunięcia prywatnego ogłoszenia z sieci.
          Ja ostatnio podczas szukania mieszkania do wynajmu omijałem ogłoszenia agencji co min. pozwoliło mi uniknąć masy dubli (to samo ogłoszenie wystawione przez kilka agencji, często z różną stawką wynajmu).
        • janu5 Złodziejstwo czego? 06.10.10, 11:24
          Z formalnego punktu widzenia ten gościu nie ukradł żadnej rzeczy materialnej. "ukradł " informację o adresie sprzzedającego. Jak posrednik uważa ,że handluje informacją o adresie to niech ja prawnie zabezpieczy podpisując umowe na wyłączność.
        • labeo Re: jak ominalem posrednika 06.10.10, 11:38
          Gość portalu: Alll napisał(a):

          > To co opisujesz to jest złodziejstwo! Nie ma obowiązku korzystania z agencji!

          Wszystko w granicach prawa, więc nie można mówić o złodziejstwie. A jeśli to nazywasz złodziejstwem to działalność pośrednika polegająca tylko na przekazaniu adresu też jest złodziejstwem!
        • Gość: Dżerry Re: jak ominalem posrednika IP: *.chello.pl 06.10.10, 12:16
          do Alll to moze mi powiesz dokladnie co jest zlodziejstwem??
          bo ja uwazam ze za przekazanie adresu o danej ofercie i zadanie za to okolo 3% wartosci nieruchomosci to jest zlodziejstwo . na sposob zawsze jest inny sposob i tyle
      • Gość: vv Re: jak ominalem posrednika IP: *.chello.pl 06.10.10, 12:17
        dobry pomysl:)
        ludzie nie dajcie sie tym zlodziejom. ja ominalem posrednika w prosty sposob widzialem w ofercie mieszkanie ktore mi sie podoba prosilem kolege(nie kogos z rodziny) oczywiscie zaufanego aby poszedl do biura i udawal klienta, po podpisaniu umowy posrednik udostepnia dane lokalu. umowe oczywiscie podpisujemy tylko na jedna nieruchomosc. Kolega udaje zainteresowanego itp. a potem my udajemy sie pod wskazany przez kolege adres zostawiamy w skrzynce pocztowej prosbe o kontakt w sprawie kupna mieszkania i na 99 procent sprzedajacy do nas sie odezwie, na pewno mozna sie dogadac. Jest jeden przypadek kiedy sprzedajacy nie moze sprzedac nam nieruchomosci bezposrednio jesli podpisal umowe na wylacznosc, najpierw musi wypowiedziec umowe.Posrednik jest jak handlarz samochodami chce tylko sprzedac i zarobic za nic, nie wazne co sprzedaje
        no i tak mozna oszczedzic kilka tysiecy i przeznaczyc je na zakup pralki lodowki itp
        • aagata4 Re: jak ominalem posrednika 06.10.10, 21:10
          Gość portalu: vv napisał(a):

          > dobry pomysl:)
          > ludzie nie dajcie sie tym zlodziejom. ja ominalem posrednika w prosty sposob wi
          > dzialem w ofercie mieszkanie ktore mi sie podoba prosilem kolege(nie kogos z ro
          > dziny) oczywiscie zaufanego aby poszedl do biura i udawal klienta, po podpisani
          > u umowy posrednik udostepnia dane lokalu. umowe oczywiscie podpisujemy tylko na
          > jedna nieruchomosc. Kolega udaje zainteresowanego itp. a potem my udajemy sie
          > pod wskazany przez kolege adres zostawiamy w skrzynce pocztowej prosbe o kontak
          > t w sprawie kupna mieszkania i na 99 procent sprzedajacy do nas sie odezwie, na
          > pewno mozna sie dogadac. Jest jeden przypadek kiedy sprzedajacy nie moze sprze
          > dac nam nieruchomosci bezposrednio jesli podpisal umowe na wylacznosc, najpierw
          > musi wypowiedziec umowe.Posrednik jest jak handlarz samochodami chce tylko spr
          > zedac i zarobic za nic, nie wazne co sprzedaje
          > no i tak mozna oszczedzic kilka tysiecy i przeznaczyc je na zakup pralki lodowk
          > i itp

          > ludzie nie dajcie sie tym zlodziejom. ja ominalem posrednika w prosty sposob wi
          > dzialem w ofercie mieszkanie ktore mi sie podoba prosilem kolege(nie kogos z ro
          > dziny, ) oczywiscie zaufanego aby poszedl do biura i udawal klienta, po podpisani
          > u umowy posrednik udostepnia dane lokalu. umowe oczywiscie podpisujemy tylko na
          > jedna nieruchomosc. Kolega udaje zainteresowanego itp. a potem my udajemy sie
          > pod wskazany przez kolege adres zostawiamy w skrzynce pocztowej prosbe o kontak
          > t w sprawie kupna mieszkania i na 99 procent sprzedajacy do nas sie odezwie, na
          > pewno mozna sie dogadac.

          to jest tak jakbyś uciekł od fryzjera bez zapłaty, jechał na gapę, zabrał z supermarketu towar bez płacenia lub zatankował paliwo bez zapłaty - tu ryzykujesz jednak obrzucenie kamieniami auto.

          Agent poświecił czas na wyszukiwanie nieruchomości, umówił spotkanie,często wydzwaniając na automatyczne sekretarki czekając na oddzwonienie, nie zawsze się doczekał, ileś razy odwołano w ostatniej chwili spotkanie nie zawsze informując agenta, podpisał umowę z właścicielem nieruchomości a więc spotkał się z nim, obejrzał nieruchomość obfotografował mieszkanie, wypytał o różne szczegóły typu czynsz itp, reklamował jego nieruchomość, posprawdzał nieruchomość, przygotował raport dla sprzedającego czyli informację kto i ile razy oglądał nieruchomość, ile było oglądań oferty, jakie uwag zgłaszali klienci itp (to podobno tylko w Metrohause) - sprawdził stan prawny nieruchomości (notariusze tylko sprawdzają dokumenty a nie stan prawny nieruchomości). W dodatku Agent za swoją pracę nie otrzyma zapłaty za czynności, jeżeli sprzedający sprzeda to sam. lub zrobi to z pomocą konkurencji. Kasę dostaje tylko w przypadku jak jest skuteczny, a więc wykonuje pracę często za nic, bo nie wszystkie nieruchomosci sprzedaje.Sami widzicie iż ciężko pracuje aby zarobić.

          Pominę fakt iż z tej płacy połowę i tak zabierze państwo w postaci różnych podatków i ZUS. ( Państwu nie wystarczy mu podatek vat i pcc i inne opłaty) to Państwo się najwięcej dorabia na tych transakcjach- a nie wykonuje prawie żadnej pracy.

          Wracając do w/w cytatu

          Złodziejem wg mnie jest ten, kto podstawia przyjaciół do oglądania nieruchomości w celu zdobycia adresu. Usługa pośrednictwa jest zajęciem płatnym i nie ma obowiązku korzystać z jego usług. Jeżeli już się decydujesz na korzystanie z naszych usług, to musisz się liczyć z zapłatą prowizji . Albo jesteś złodziejem jak kradniesz jego efekty pracy i jest to sprawa Twojego sumienia, bo prawnie sprawiedliwość Cię raczej nie dopadnie - choć różnie z tym bywa ...

          Dziwi mnie, że tak postępują niektórzy w dobie internetu, gdzie można bez problemu znaleźć oferty bezpośrednie. Można nie zawracać głowy pośrednikowi i samemu dokonywać transakcji, skoro pośrednik jest niepotrzebny. Jeżeli potrzebujesz pośrednika to przynajmniej zapłać za usługę lub postępuj wg umowy z nim zawartej.

          Zadziwiające jest iż tak postępujący ludzie nie mają wyrzutów sumienia, zwykłą kradzież uważają za dobry biznes, oszczędność pieniędzy. A .. burzą się w sytuacji jak ukradnie towary ze sklepu i kasjerka musi zapłacić za niego po inwentaryzacji.

          długie... mam nadzieję iż dobrneliście do końca i nie oczekuje dyskusji na ten temat ... bo już była na wielu forach z wiązanych z tematyką ... przeczytajcie dokładnie i zachowajcie dla siebie.
          • Gość: wars w sklepie tez placisz 20% rachunku, zlodzieju? IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 08.10.10, 10:38
            a najlepsze jest to, że ludzie chcą korzystać z agentów. dzwonią, umawiają się, proszą o wybranie, o podwiezienie, o pokazanie, o przygotowanie dokumentów, o negocjowanie ceny, o znalezienie czegoś podobnego... po czym są zdziwienie, gdy za wykonaną pracę trzeba zapłacić. I ten bucowaty to: "za pokazanie 2 mieszkan mam placic 10.000 zł?, chyba Pani żartuje. nie zapłacę. Zapłacę 2000 zł"

            To tak jakbyś poszedł do sklepu i powiedział, że za mleko zapłacisz 30 gr, bo rolnik dostaje 40, a przecież z litra mleka od rolnika powstaje mleko, smietana, maslo, maslanka, za laptop 200, bo to przecież chińskie, a za adidasy 20, bo to przeciez robia dziecki za miske ryzu, a w restauracji zapłacił 30 zł zamiast 100, bo przecież to tylko kawałek schabu, dwa ziemniami i jakas zielenina.

            No, żesz ku.wa!

            Chcesz, kupi sobie mieszkanie sam! na pewno znajdziesz jakas oferte na rynku!
            chcesz korzystac z posrednika, to plac zlodzieju!
            Jak mozna byc dumnym z tego, ze sie kogos okrada?
      • Gość: as jakim jestem cha.em i zlodzi.ejem IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 07.10.10, 15:43
        jestes chamem i zlodziejem.
        posrednicy musza przez caly bity miesiac uzerac sie z takimi debilami i cwaniakami jak ty. umawiac sie, wynajdywac oferty, negocjowac cene, znalezc klienta-sprzedawce, wozic wasze tluste dupy od mieszkania do mieszkania, po czym do transkakcji nei dochodzi. Srednio posrednik sprzedaje 2-3 mieszakania miesiecznie, ale bywa itak, ze 2 miesiace nei sprzeda, a pracuje po 10-12 godz. czasem zaczyna prace o 8, pracuje w biurze do 16, potem pokazuje lokale do 20, a poten nppodpisuje z kims akt do 24.

        przecietny posrednik pracuje duzo wiecej niz ty gnojku, wiec zamilcz.

        jestem gnoj i zlodziej.
        • Gość: pośrednik Re: jakim jestem cha.em i zlodzi.ejem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 14:05
          To już chyba czas na długi urlop. Niech te skołatane nerwy odpoczną, a potem warto pomyśleć
          o zmianie podejścia do klientów lub zawodu.
    • Gość: Ania Bullshit IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:04
      Ludzie, i tak zapłacicie prowizję i tak! tylko ukrytą w cenie mieszkania. Ciekawe ile wyborcza dostała za ten artykuł
      • Gość: Karol Re: Bullshit IP: *.ip.netia.com.pl 06.10.10, 13:30
        wole zapłacić prowizje w cenie mieszkania, przynajmniej kredyt wezmę na całość !
        A nie bede potrzebował dodatkowej gotówki i tak sporo jej potrzeba przy kupnie
    • Gość: Lusi czy to sponsorowany artykuł??????????????????????? IP: *.axelspringer.pl 06.10.10, 11:10
      kupujący nie płaci prowizji?! wolne żarty!
      sama negocjowałam cenę ze sprzedającym poza pośrednictwem, który powiedział mi wpros, cena zawiera prowizję sprzedajacego i kupującego jednoczesnie. wiec to kupujący finansuje prowizję. potwierdzam. pośrednicy metrohausa są nierzetelni i niekompetentni.
    • Gość: k bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 11:13
      artykuł sponsorowany. Kupujacy i tak zaplaci prowizje ukrytą w sztucznie zawyżonej cenie. Sprzedajacy odda prowizje Agentowi z tego co dostanie za mieszkanie. Dlatego mamy sytuacje, kiedy mieszkania są w ch... za drogie
    • Gość: Gonzo Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: 193.243.147.* 06.10.10, 11:31
      Tiak przy mieszkanku za 800 tyś - tzw. broker zgarnie ok 50 tysięcy za NIC - to się nazywa złoty interes...
      • Gość: fifa 2000 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 16:15
        przy cenie 800k prowizja wynosi zwykle 1-1,5%. Bez mitów proszę.
        • amoniak2 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 06.10.10, 18:06
          Gość portalu: fifa 2000 napisał(a):

          > przy cenie 800k prowizja wynosi zwykle 1-1,5%. Bez mitów proszę.


          Ciekawe że to piszesz - jak szukałam 1,5 roku temu mieszkanie to próbowałam negocjować prowizję i Pan agent powiedział "2,4%? Kupuje Pani kamienicę na Mokotowie". Tyle w temacie bajek.
          • Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 07.10.10, 11:30
            Cóż mogę powiedzieć, jeżeli Pani się na to zgodziła, to się Pni sfrajerowała. Zdarza się każdemu, następnym razem proszę powalczyć albo poszukać sobie innego agenta.
        • poul4 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 21.04.15, 15:10
          kupujący nie zapłaci ,za to ze sprzedających robią frajerów , najmniejsza prowizja 3,6 procent od wartości mieszkania to czyste złodziejstwo -nigdy z metrohouse , wystawiłem mieszkanie sam ,zadzwonili że mają klienta i już 6 miesięcy przychodzą z tym klientem :)
    • amoniak2 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 06.10.10, 11:38
      3 % + 22% VAT od kupującego, 3 % + 22% VAT od sprzedającego.

      Proszę nas nie rozśmieszać! O jakich negocjacjach tu jest mowa? Nie ma mowy i nigdy być nie mogło. Ostatnio sprzedawałam mieszkanie i proszę mi wierzyć efektywnego czasu pracy na sprzedaż było może max 25 godzin i to razem z notariuszem, nakłady na reklamę wyniosły może ze 300 zł. Więc ja się pytam dlaczego miałabym zapłacić pośrednikowi ponad 10 000 zł za coś co zajęło mi niecałe 25 godzin? Za to, że taka konkurencja na rynku i on się musi wyżywić? Nie przekonuje mnie to.
      • Gość: wert a widzisz gapo IP: 94.254.154.* 06.10.10, 23:06
        gdybyś skorzystała z pracy pośrednika być może byś sprzedała to mieszkania 30.000 drożej, a agencji dała 10.000 z czego pośrednik by dostał 2.000 zł. dodam tylko, ze pośrednik pracuje 8-11 godz na dobę (telefony, spotkania, wyszukiwanie ofert) a sprzedaje średnio 2-3 mieszkania miesięcznie. i musi użerać się z debilnymi klientami.

        • Gość: nie_debilny Re: a widzisz gapo IP: 109.243.67.* 07.10.10, 11:20
          W artykule pisze, ze jak prowizje spadna to sie zmniejsza ceny mieszkan i plynnosc rynku co jest racja, ale wedlug innych agentow lepiej byc debilnym klijentem ktory za byle jaka usluge wyskoczy z 12-tu kawalkow
          • Gość: asf chyba jednak debilny, bo w jednym zdaniu IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 07.10.10, 15:45
            masz conajmniej 4 bledy.
      • Gość: klient Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 17:01
        Na wstepie chce przeprosic wieloletnich, doswiadczonych, uczciwych licencjonowanych posrednikow.
        Kiedys robilem z nimi interesy i bardzo sobie ta współprace chwaliłem.

        Ale ostatnio ja i moim znajomi, wielokrotnie mielismy doswiadczenia ( z pożal sie Boże )
        "agentami" z najwiekszych polskich firm pośrednictwa. Nazwy przemilcze, ale są one obecne wszędzie
        z racji bardzo nachalnej reklamy.

        Takiego poziomu ignorancji, głupoty i olewania klienta jak w tych "profesjonalnych firmach - molochach" w życiu nie spotkalem !
        Agentami sa studenci którzy nie maja zielonego pojecia o nieruchomosciach !
        Na wiekszosc pytan nie potrafia odpowiedziec, nie wiedzą nic od strony prawnej cała odpowiedzialnośc spychajac na "notariusz sie tym zajmie", nie znaja swoich ofert, żenada !
        I ja za to mam placic 2,5 % + VAT ?! NIGDY !
        MImo ze w ofercie pisze "bez posrednikow" wydzwaniaja od rana do nocy i męczą "ze maja klienta z gotówka" !
        Nie dziwie sie ze wiekszosc ofert sprzedaje sie bezposrednio, niz przez te hieny tóre tylko
        szkodza i przeszkadzaja.
        • poul4 Re: Nowy pomysł Metrohouse: rezygnują z prowizji 21.04.15, 15:14
          zgadzam się całkowicie z tą opinią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • portobello_belle Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 11:42
      To teraz poprosimy o nastepny krok, mianowicie zaprzestanie pobierania haraczu od ludzi szukajacych mieszkania do wynajecia. W glowie mi sie nie miesci, ze w Polsce prowizje agentowi placi najemca, nie wynajmujacy. Przeciez to wynajmujacemu powinno zalezec na jak najszybszym znalezieniu najemcy (kazdy dzien oczekiwania na najemce generuje wszak koszty), dlatego powinien zaplacic agentowi prowizje za dotarcie do potencjalnych najemców i zainteresowanie ich oferta - albo oglaszac mieszkanie na wlasna reke.
      Naprawde, zgrzytam zebami na mysl, ze jesli bede chciala wynajac mieszkanie, bede musiala za NIC kopsnac agentowi 1500-2000zl, które jak wiadomo piechota nie chodzi.
      • evika-71 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 12:27
        Niestety jest nieprawdą że pośrednicy nie biorą prowizji od oferującego mieszkanie do wynajmu. Od lat wynajmuję mieszkania za pośrednictwem biur, i zawsze jest tak samo 50%-70% od oferującego mieszkanie i 100% od poszukującego.Z tego wniosek że przed podpisaniem umowy trzeba twardo negocjować stawki a jak nie to idę do innego biura, od razu miękną. A jednocześnie umieszczać swoją ofertę samemu w necie, tak robię już od pół roku.
        • portobello_belle Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 12:39
          Powaznie? Nie wiedzialam! To niestety wkurzylo mnie jeszcze bardziej, co za pazernosc! Nie dosc, ze biora od wynajmujacego (i slusznie), to jeszcze im malo...
          Szkoda, ze bezposrednie oferty mozna policzyc na palcach jednej reki - i wlasciwie zastanawiam sie dlaczego? Nie sadze, zeby samodzielne ogarniecie procesu wynajecia mieszkania kosztowalo kogos >1000zl, a to chyba minimum, które trzeba zaplacic agencji za (nierzadko bylejakie) posrednictwo.
      • tcwtcw Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 12:43
        Ludzie !! 2 sprawy:
        1/ Czy Wy nie rozumiecie, że glownym produktem sprzedazy posrednikow jest wlasnie INFORMACJA !!!??? I to ona jest warta akurat w tym przypadku jak pisze Portobello_belle te 1500 czy 2tys. Z calym szacunkiem dla Twojej osoby - nikt Ci nie kaze korzystac z uslug firmy, ktora dysponuje te oferta. Jesli zalezy Ci na tym mieszkaniu, to musisz zaakceptowac ich prowizje i koniec kropka. Uwazasz za debilizm placenie takiej kwoty ?? Ok - nie dzwon do nich, szukaj sama. To jest wlasnie polski narod - lepiej narzekac i psioczyc na innych niz samemu poszukac sobie bezposredniej oferty. Jakies 10 lat temu pojechalem szukac pracy do Londynu, po tygodniu chodzenia od rana do nocy nic, zero szans (wtedy my Polacy nie moglismy tam legalnie pracowac). Poszedlem do agencji pracy i nastepnego dnia juz mialem prace, w ktorej z powodzeniem spedzilem rok czasu. Dziekowalem Bogu za istnienie tej agencji i z przyjemnoscia zaplacilem im prowizje choc nie powiem, tez stawialem sobie pytania "za co tyle kasy". Z perspektywy czasu juz wiem jak wazna jest informacja. Zreszta odpowiedzicie sobie na proste pytanie: jesli znalibyscie numery totka, ktore dadza Wam wygrana 5 milionow zlotych, to zaplacilibyscie za te informacje 4,5 miliona czy pisalibyscie na forum, ze znow Was chca oszukac, wycyckac i sie bezpodstawnie wzbogacic ? Ja z przyjemnoscia zaplacilbym te 4,5miliona i mial radoche, ze mam 500tys w kieszeni.
        2/ Druga uwaga: system nie pobierania prowizji od kupujacego od kilkudziesieciu lat doskonale sprawdza sie w USA (a pamietajmy, ze posrednictwo funkcjonuje u nich od kilkudziesieciu lata, nie tak jak u nas od kilkunastu). Obecnie ciezko spotkac na rynku oferty sprzedawane bezposrednio. Branza obrotu nieruchomosciami rozwinela sie na 90% wszystkich transakcji na rynku. System sie sprawdzil znakomicie. Nie rozumiem dlaczego jest tyle bicia piany o te zmiane na naszym rynku. Do tej pory placil i sprzedajacy i kupujacy, co skutkowalo komentarzami: "Boże zgroza ludzie toz to rozboj w bialy dzien", teraz placi tylko sprzedajacy i znow: "oszukuja, bo sprzedajacy sobie doliczaja do ceny". Ciekawe co byloby gdyby wszedl system, ze placi tylko kupujacy, a sprzedajacy nic hahahah domyslcie sie sami.
        Ludzie przystopujcie troche z emocjami i nie piszcie, ze posrednicy to zmije i wyzyskiwacze, bo tylko sami sie osmieszacie, ze nie potrafiliscie wybrac sprawdzonej, polecanej przez innych i wiarygodnej agencji. W kazdej branzy spotkacie kretaczy i nieuczciwych ludzi.
        I na koniec: branza obrotu nieruchomosciami naprawde nie rozni sie od kazdej innej dzialalnosci uslugowej - nikt nigdy w zyciu nie zmuszal i nie bedzie zmuszac do korzystania z agencji !
        • Gość: fifa2000 Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.e-wro.net.pl 06.10.10, 16:20
          nie wiem gdzie ale czytałem, że przez agencje przechodzi mniej niż 50%transakcji.
      • stanczykowo Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 13:26
        Pięć lat temu wynajęcie mieszkania kosztowało mnie prowizję w wysokości 50% czynszu, tyle samo zapłacił właściciel mieszkania.
    • Gość: Bartek Czernicki Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 11:49
      Drodzy Państwo, pracuję jako pośrednik z jednej z warszawskich agencji.

      Z rozgoryczeniem czytam opinie Państwa o swoim zawodzie. Niestety, często są to opinie odpowiadające prawdzie.
      Nie dziwię się temu - wiem, jak pracują moi "koledzy". Podziękowania za taki stan rzeczy należą się dużym agencjom, "marketom" mieszkaniowym, którym nie zależy na profesjonalnej obsłudze, ponieważ zyski czerpią ze SKALI DZIAŁANIA. Zatrudniają ludzi przypadkowych - a cierpi na tym Klient.

      Ja pracuję tak: biorę odpowiedzialność za transakcje (równiez finansową), moje usługi są wygodne, profesjonalne. Mój klient ma tylko wybrać mieszkanie, w którym się zakochał - całą resztę robię ja. Sprawdzam stan prawny nieruchomości, stan faktyczny, dowożę samochodem na oglądania, służę całą wiedzą praktyczną, która pochodzi z 16 lat doświadczenia w tym zawodzie. Pracuję w niewielkiej agencji, która utrzymuje się z klientów z polecenia.

      Bierzemy prowizję 2,9% netto od obu stron transakcji - TO SĄ OGROMNE PIENIĄDZE. Za tę niebagatelną kwotę mój Klient ma zapewnione bezpieczeństwo oraz wygodę, a czasem rozwiązanie poważnego życiowego problemu (zwłaszcza przy sprzedaży mieszkań).

      Profesjonalna obsługa wymaga wielu lat cięzkiej pracy - zdobywania doświadczenia i dokształcania - wymaga wiedzy z wielu dziedzin, prawa, administracji, technologii budowlanych, marketingu, podatków...

      Mili Państwo - otwierać drzwi może ktokolwiek i NIE PŁAĆCIE za pokazanie mieszkania! Wybierzcie moją usługę (pośrednika z krwi i kości), jeżeli naprawdę rozumiecie, co ona daje. Zaręczam, że będziecie zadowoleni. Wszystkich agentów pracujących "za darmo", "nie biorących prowizji" - radzę od razu traktować podejrzliwie. Czy Wy dla swojego pracodawcy pracujecie za darmo? Ja stawiam sprawę uczciwie - moja usługa kosztuje drogo, lecz jest tego warta.

      To jak z mechanikiem - jest ich mnóstwo, ale liczy się ten zaufany, o którym wiadomo, że pracuje bardzo dobrze.
      • Gość: lipa Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:17
        > Drodzy Państwo, pracuję jako pośrednik z jednej z warszawskich agencji. ..

        szacunek dla Pana, że nie bał się Pan wystąpić z imienia i nazwiska.
        Nikt nie twierdzi, że nie ma pośredników z powołania, którzy biorą odpowiedzialność za transakcję i działają uczciwie. Środowisko to jednak powinno działać stanowczo przeciwko próbom sprowadzenia tego zawodu do roli specjalisty od marketingu sprzedaży i jednogłośnie wypowiedzieć się co do zasad świadczenia usług.
        Świadczenie usług polegające na pobieraniu opłat "z góry" lub za samo pokazanie nieruchomości uważam za zwykłe sku...syństwo, które zawsze i wszędzie powinno być piętnowane przez Osoby które szczycą się posiadaniem licencji.
        • Gość: Bartek Czernicki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 15:13
          Dzięki :)

          Ma Pan oczywiście rację, że sprowadzenie roli pośrednika do speca od marketingu to głupota, ale tak właśnie działają duże agencje... pan Kania z Metrohouse woli zatrudnić 300 bezrobotnych, którzy mają jedynie podpisać umowę i otworzyć klientowi drzwi, 1 na 50 coś tam sprzeda przez przypadek. I pozostawi po sobie złość Klienta. Całkiem słuszną, bo czemu płacić 14 tys. zł za jedno spotkanie, na którym "agent" w trampkach i z plecakiem nie wiedział, na którym piętrze znajduje się mieszkanie!
          • stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 15:41
            Panie Bartku odszukałem pana ogłoszenia i niestety pan też nie raczy szanować klienta. Jak można biorą takie pieniądze za usługę nie zrobić nawet jednego dobrego zdjęcia wnętrza, czy narysować planu mieszkania. Przecież to proste rzeczy, a 99% pośredników nigdy tego nie robi. Sprzedaje pan np. mieszkanie za 800 000 zł i w ogłoszeniu jest tylko zdjęcie balkonu mieszkania. Sami sprawiacie wrażenie ludzi kompletnie nie znających się na tym co robicie, nie mówiąc już o tym, że powinniście umieć zareklamować mieszkanie, tak aby klient skusił się patrząc na samą ofertę. Jestem w stanie jako laik w 30 min zrobić dużo lepsze ogłoszenie, a to chyba źle świadczy o tym zawodzie. Skoro ta usługa tyle kosztuje to ja się pytam miarodajnie za jaką pracę?
            • Gość: Bartek Czernicki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 17:13
              Dzięki za konstruktywną uwagę, wiem o którą ofertę Panu chodzi :) to akurat celowy zabieg, chciałem zaciekawić Klienta, nie mogę od razu ujawniać wszystkich asów z rękawa :)

              Pyta Pan, dlaczego ta usługa tyle kosztuje - starałem się wyjaśnić to powyżej. Nie mówię oczywiście o agentach z przypadku, którzy przyszli do tego zawodu skuszeni okresem boomu, kiedy sprzedawało się wszystko; mówię o prawdziwych pośrednikach i agentach nieruchomości. Klient płaci przede wszystkim za bezpieczeństwo oraz wygodę.
              • stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 17:38
                Panie Bartku to już dla mnie nie do ogarnięcia... ja jako klient załamuje ręce jak oglądam oferty, bo naprawdę zrobić te parę porządnych zdjęć w lepszej rozdzielczości to obecnie nie problem. Tym bardziej narysować plan mieszkania, policzyć powierzchnię pokoi, to raptem godzinka pracy z załadowaniem tego do internetu. Oczywiście, że można mieć wysokie ceny, ale też chciałbym coś w zamian. Dobry biznes polega na tym, aby obie strony były zadowolone. Tym czasem na dzień dzisiejszy jaki zysk mam jako klient? Nie mogę zobaczyć mieszkania na stronie, nie wiem jaki jest rozkład - muszę tam jechać. To samo potrafi zrobić każdy sprzedający bezpośrednio i podejrzewam, że tak właśnie jest i państwo w ogóle nie oglądacie tych mieszkań które sprzedajecie. A są to usługi za naprawdę duże pieniądze.
                • Gość: Bartek Czernicki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.acn.waw.pl 06.10.10, 19:45
                  Zgadzam się, że 99% ofert agencyjnych jest fatalnie opisane, nie mają tego, czego Pan oczekuje.
                  To wszystko prawda.

                  Jest jednak różnica: jeśli Pan zadzwoni do mnie, lub wyśle e-mail, dostanie Pan wyczerpującą informację o mieszkaniu łącznie z opisem miejsca postojowego. Osobiście oglądam każdą nieruchomość, którą mam przyjętą do sprzedaży. Oprócz tej oferty, dostanie Pan kilka-kilkanaście innych.

                  Jedna rozmowa telefoniczna z dobrym pośrednikiem więcej Panu da, niż przeglądanie 1000 ogłoszeń w internecie.

                  Co do samego ogłoszenia, to jak mówię zamysł był trochę inny, ale dziękuję za zwrócenie uwagi. Może proszę o kontakt, to Panu opowiem o ofercie dużo więcej :)
                  • stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 20:51
                    no tak ale ja jestem z Krakowa :) ale chętnie wymienię jakieś doświadczenia. Mogę np. poradzić jak zrobić dobre foto. Zapraszam na www.vstk.eu
                    • Gość: Bartek Czernicki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: 178.73.48.* 06.10.10, 21:39
                      Skoro z Krakowa, to nie pomogę, chyba że planuje Pan przenieść się do Warszawy :) Z tymi zdjęciami jest ciężej, niż Pan myśli. Do dyspozycji mam Olympusa mju 3000 (małpka, ale ma dobry szeroki kąt obiektywu) oraz Canona SX20 - aparaty w miarę niezłe, ale gorzej z umiejętnościami, fotografia to nie jest moja najmocniejsza strona :)
                      • stayrudee Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji 06.10.10, 22:48
                        a byłby rynek na taką usługę - profesjonalna fotografia lokalu + obmiar + rysunek planu ? Może mógłbym coś takiego wprowadzić do swojej oferty dla agencji nieruchomości. Czy pośrednicy byliby zainteresowani taką usługą?
                        • Gość: Bartek Czernicki Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.acn.waw.pl 13.10.10, 11:36
                          W czasie kryzysu może być trudno, pośrednicy tną koszty. Raczej dla luksusowych nieruchomości, apartamentów, willi etc. Gdzieś widziałem ofertę z takim pomysłem - www.en-visage.com
    • Gość: cox Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: *.home.aster.pl 06.10.10, 11:50
      Ale bzdura. Cala prowizja zostanie przerzucona na sprzedajacego, ktora i tak zaplaci kupujacy bo zostanie dorzucona (ukryta) w cenie mieszkania. To tyle w temacie metrohouse i pomyslu. A co do wypowiedzi na tema posrednikow (czyt. agentow nieruchomosci) zawod jak zawod. Jedni wzywaja hydraulikow i im placa za wykonana robote a inni sami lubia sobie usmarowac rece w kupie.

      Pozdrawiam

      P.s Odrazu utne wszelkie spekulacje. Nie nie jestem agentem nieruchomosci i zupelnie nie mam z tym nic wspolnego.
    • Gość: rebel Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... IP: 192.100.112.* 06.10.10, 12:07
      Procentowa prowizja od kupującego to idiotyzm.
      Klient chce kupić jak najtaniej. Prowizja jest tym większa im wyższa cena. Pośrednik ma interes w tym żeby płacący za usługę zapłacił jak najwięcej. To oczywisty konflikt interesów.
      Abstrahuję tu zupełnie od niskiej jakości usług.
    • stayrudee Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji od... 06.10.10, 12:10
      W Polsce pośrednicwo to wielka kpina. Powiedzcie mi po co w ogóle potrzebni są ci pośrednicy w dobie internetu. Nie pomagają negocjować cen, nie biorą za nic odpowiedzialności i nawet nie potrafią w minimalnym stopniu zareklamować dobrze oferowanych nieruchomości. Najczęściej widuję fotki mieszkania zrobione komórką na których nie wiadomo czy to kibel czy przedpokój. To samo może sobie zrobić nawet mało rozgarnięty obywatel. I jeszcze chcą za to 3% wartości lokalu. Tyle nie zarabia nawet architekt, który projektuje ten lokal, kilka tygodni i bierze na siebie odpowiedzialność prawną.
      • Gość: zwieraczmocy Artykuł jest nielogiczny IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.10, 12:27
        Przecież prowizję zawsze zapłaci ten, kto wykłada kasę. Skąd niby sprzedający ma mieć kasę na prowizję? Przecież dostanie ją od kupującego.

        Kiedyś sprzedawałem mieszkanie bezpośrednio. Pomimo tego zastrzeżenia zaczęły od razu dzwonić agencje z pytaniem, czy mogą je umieścić w swoich ofertach (w dawnych czasach agencje pytały zanim to zrobiły). Odpowiadałem im, że proszę bardzo, z tym że ja chcę za mieszkanie X, a do tego niech sobie doliczą swoją prowizję i niech sprzedają za ile chcą. Jak im się uda wyrwać 10% albo 50%, to ich zysk. Ja uważam, że mieszkanie jest wart X i tyle mam dostać. Oni sami muszą sobie ocenić czy dadzą radę sprzedać za X+50% więcej w tym samym czasie, co ja z X + 0% bezpośrednio, czy może lepiej wystawić je za 3% więcej i spróbować zdążyć zanim zejdzie bez agencji.

        Więc dywagacje o prowizji od sprzedającego są dla ludzi, którzy czegoś nie ogarniają

        • Gość: ~m Re: Artykuł jest nielogiczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:49
          Jakbym czytał swoją historię :) To samo mówiłem.
      • Gość: juhasek Re: Nowy pomysł: pośrednicy rezygnują z prowizji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.10, 12:33
        stayrudee napisał:
        ...
        całą prawdę o tym zawodzie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka